Marynarka za stówę


8 lipca, 2014
108
komentarzy
  | 

Okazje wyprzedażowe bywają nieraz tak kuszące, że kupujemy rzeczy, których w normalnej cenie na pewno byśmy nie kupili. Podobnie było z marynarką, którą możecie zobaczyć w dzisiejszej sesji. Kilka miesięcy temu wypatrzyłem ją w TK Maxx. Spodobała mi się tkanina (100% len) i konstrukcja marynarki, a dokładniej jej brak (brak podszewki, brak poduszek na ramionach, brak sztywników na wysokości klatki piersiowej). Wygodna jak sweter, a przewiewna jak grubsza koszula. Czegoś takiego szukałem od dłuższego czasu, w dodatku bardzo dobrze leżała. Trzeba przyznać, że jeśli chodzi o takie nieformalne marynarki, to włoskie marki nie mają sobie równych. Zniechęcał mnie jedynie kolor (brzydki brąz, który już kilka lat temu całkowicie wyeliminowałem z szafy) i w końcu odpuściłem sobie.

Po kilku tygodniach okazało się, że marynarka którą mierzyłem nadal wisi na wieszaku, a w tym czasie jej cena była wielokrotnie obniżana. Sto złotych z hakiem za marynarkę firmy Lubiam (cena pierwotna ponad 1,5 tys zł) tym razem okazało się zbyt silną pokusą. Kupiłem ją, choć nie byłem przekonany czy będzie mi pasować do ubrań, które mam już w szafie i faktycznie tak było. Zdecydowana większość moich marynarek ma kolor granatowy i jedną z największych zalet tego koloru jest fakt, że pasuje do spodni w praktycznie każdym kolorze: beżowe, szare, białe, brązowe, niebieskie, fioletowe, zielone, czerwone… Przy marynarce brązowej (w dodatku o rudawym odcieniu), kombinacji jest znacznie mniej. Z mojej szafy dopasowałem jedynie spodnie białe i niebieskie. Po dodaniu koszuli białej, błękitnej i różowej okazało się, że ta brzydka i wydawałoby się nudna marynarka wygląda znacznie lepiej. Zastanawiam się jedynie czy nie skrócić jej trochę.

MrVintage pl Lniana marynarka 8


Espadryle – letnie buty ze sznurka


4 lipca, 2014
Był już artykuł o mokasynach, a dzisiaj mam dla was tekst o jeszcze jednym rodzaju obuwia letniego. Espadryle, bo o nich mowa są pewnego rodzaju kompromisem pomiędzy obuwiem krytym (np. zamszowe mokasyny czy płócienne trampki), a odkrytym (sandały). W Polsce nie są zbyt popularne wśród mężczyzn, natomiast w krajach południowej Europy (głównie Hiszpania, Włochy, Portugalia, południe Francji) popularnością dorównują tenisówkom, trampkom czy mokasynom. Sporo espadryli można było zobaczyć na...

[...]
49
komentarzy
  | 

Pytania czytelników #16


2 lipca 2014
PYTANIE 1 Dzień dobry Panie Michale, W przeciągu kilku tygodni wybieram się ze znajomą do teatru i mam mały dylemat. Nie mam pojęcia jak się ubrać, co by gafy...

[...]
131
komentarzy
  | 

Jak dobrać prawidłową długość spodni


23 czerwca 2014
Długość spodni to jeden z najpopularniejszych tematów w historii bloga, więc w ramach odświeżania starszych tekstów postanowiłem go przypomnieć, tym bardziej że pierwsza wersja była opublikowana cztery lata temu, a...

[...]
98
komentarzy
  | 

Przewodnik po mokasynach


19 czerwca, 2014
WPIS POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z PARTENOPE.PL Mokasyny to jedne z najpopularniejszych butów na sezon wiosenno-letni. Lekkie, wygodne, uniwersalne i stylowe. Niby eleganckie, ale nie tak jak klasyczne półbuty. Niby sportowe, ale nie tak jak trampki czy tenisówki. Idealne rozwiązanie dla osób szukających butów łączących elegancję i nieformalny luz. W zależności od modelu, koloru i użytej skóry mogą być mniej lub bardziej eleganckie. We współpracy ze sklepem Partenope.pl przygotowałem przewodnik...

[...]
202
komentarzy
  | 

Trzydzieści stopni


16 czerwca 2014
Często pytacie w mailach czy codziennie noszę marynarkę, koszulę i krawat. Jasne, że nie. Co prawda na blogu najczęściej pokazuję takie zestawy, bo zazwyczaj tak się ubieram, ale to...

[...]
195
komentarzy
  |