Mokasyny i skarpety – czy wypada je łączyć?

63 komentarze

Buty typu mokasyny uważane są za wiosenno-letnie, a niektóre modele (np. mokasyny żeglarskie i mokasyny dla kierowców) wręcz za typowo letnie. W wielu poradnikach można przeczytać, że buty tego typu należy nosić wyłącznie na gołą stopę, bez skarpet. Czy to faktycznie jest zasada, której należy się ściśle trzymać? Moim zdaniem nie, ale po kolei.

Zacznijmy od podziału na rodzaje mokasynów. Modele, które uważane są za najbardziej eleganckie, to m.in. penny loafers oraz nieco mniej formalne tassel loafers. Oba modele można założyć do garnituru. Są to buty o prostych, klasycznych liniach, bardzo często na cienkiej, skórzanej podeszwie. Ten rodzaj butów bardzo często można zobaczyć na zdjęciach z Pitti Uomo i najczęściej są one noszone na gołą stopę. Przy upalnej i słonecznej pogodzie wygląda to dość naturalnie, ale co jeśli mamy do czynienia z chłodną pogodą. Wówczas oczywiście skarpety powinny się pojawić. Zresztą te dwa modele butów moim zdaniem lepiej wyglądają w zestawie ze skarpetami. Oczywiście bardzo istotne jest to, co zakładamy powyżej butów. Jeśli będzie to lniany garnitur w letnim klimacie z rozpiętą koszulą, to buty założone na gołą stopę faktycznie będą wyglądały dobrze. Natomiast jeśli założymy klasyczny wełniany garnitur i koszulę z krawatem, to mokasyny założone bez skarpet będą wyglądać komicznie. Równie ważnym elementem jest rodzaj skóry z jakiej wykonane są buty. Skóry gładkie/licowe lepiej wyglądają w zestawie ze skarpetkami, natomiast skóry zamszowe raczej bez skarpetek. Zresztą loafersy ze skóry gładkiej spokojnie można nosić także jesienią, gdzie skarpety są czymś naturalnym, natomiast te ze skóry zamszowej nie sprawdzą się przy kapryśnej pogodzie.

Kolejnym modelem będącym niżej w klasyfikacji elegancji są mokasyny dla kierowców (driving mocs). One również występują w wersjach ze skór gładkich i zamszowych. Te drugie raczej sugerowałbym nosić wyłącznie na gołą stopę. Te ze skór nubukowych i lakierowanych można zestawić ze skarpetkami o ile pogoda do tego zmusza.

I ostatnie, najbardziej popularne w okresie letnim, czyli mokasyny żeglarskie. Naturalny sposób ich noszenia, wynikający z ich pierwotnego przeznaczenia (jacht, łódka), to zakładanie na gołą stopę. I faktycznie, w tej konfiguracji boat shoes wyglądają najlepiej. Ale modele wykonane z grubszych, gładkich skór, najlepiej w ciemniejszych kolorach sprawdzą się także jesienią i wczesną wiosną. Wówczas skarpety będą czymś naturalnym, jeśli zamiast szortów czy cienkich chinosów pojawią się jeansy czy sztruksy. W przypadku tego typu butów, jako, że mają one charakter mocno casualowy, sugerowałbym skarpety kontrastowe, o mocnym kolorze,  bądź ciekawych wzorkach (paski, groszki). Odradzałbym jedynie romby, bo te kojarzone są z wełnianymi skarpetami o charakterze zimowym.

Dość luźne zasady, takie jak ta o noszeniu mokasynów na gołą stopę, są po to, by je łamać, ale należy to robić z wyczuciem. Kilka punktów tytułem podsumowania:

1. Nie żyjemy w klimacie śródziemnomorskim, zatem noszenie butów na gołą stopę nie jest czymś naturalnym w naszym klimacie. Założenie mokasynów ze skarpetami nie będzie błędem, jeśli zmusza nas do tego pogoda lub wybrany strój.

2. Jeśli do mokasynów zakładamy skarpety, to powinno to współgrać z pogodą i pozostałymi elementami stroju. Spodnie powinny być grubsze i ciemniejsze. Zestaw mokasyny + skarpety nie nadaje się do spodni lnianych, do cienkich i jasnych chinosów czy do szortów.

3. Skarpety powinny być wykonane z dość cienkiej dzianiny by nie przytłaczały butów.

Poniżej kilka inspiracji:

Źródło zdjęcia: brokeandbespoke.tumblr.com

Źródło zdjęcia: gq.com

Źródło zdjęcia: gq.com


Podobne wpisy

Dodaj komentarz

63 komentarzy do "Mokasyny i skarpety – czy wypada je łączyć?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Mr.White Rabbit83
Gość

SUPER post :) Jesteś w TYM naprawdę mocny :) Bardzo lubię kolorowe skarpety niestety w “sieciówkach” mało jest dostępnych modeli w “przystępnej cenie możliwie najbardziej naturalnych (bez nadmiernej domieszki syntetycznych włókien). Dla młodych i trochę bardziej zwariowanych polecam wzory i kolory od Diesel natomiast na tych z Reserved bardzo się zawiodłem

Anonymous
Gość

zgadzam się! też jestem fanem takich skarpetek i ciężko znaleźć naprawdę ciekawe wzory w normalnych cenach.

Anonymous
Gość

A skarpety na zdjeciach, to jakiej firmy? Znudzony juz jestem czarnymi skarpetami. Zawsze mi sie podobaly takie nietradycyjne, we wzorki, kolorowe. Niestety nigdzie nie moge spotkac. Znasz moze jakis sklep internetowy, w ktorym mozna takie dostac?

Mr.Vintage
Gość

To włoska marka Marcoliani. Niestety w Polsce chyba nie dostępna. Jeśli chodzi o sklep internetowy z tą marką, to ten ma ogromny wybór:
http://www.customshirt1.com/

Z innych sklepów godny uwagi jest ten:
http://www.viccel.com/

Ewentualnie Emmanuel Berg:
http://e-berg.pl/dodatki/skarpety.html

Z niższej półki pozostaje jeszcze Calzedonia.

Kadm
Gość

Może
http://www.happysocks.com/eu/
?

Dużo wzorów wygląda bardzo ekstrawagancko ale można też znaleźć paski czy kropki w ciekawych kolorach.

Anonymous
Gość

Widzę, że blog po ankiecie zdecydowanie ożył :) A propos loafersów od dłuższego czasu szukam modelu tassel loafers innego niż od C&J, interesują mnie zamszowe, brązowe lub ciemnowiśniowe. Jakieś rady, gdzie można je zdobyć w Polsce?

Anonymous
Gość
Hrabia-Lemanski
Gość

Sieciówki niestety nie obfitują w ciekawe skarpety. Polecam sklepy osiedlowe, lub typowe stoiska w centrach handlowych. Okazuje się że tam wybór jest duży a ceny w miarę przystępne. Już parę razy szukałem nietypowych skarpet i tak bardzo się nie zawiodłem.

Tomasz Wągrodzki
Gość

Podkolanowki i skarpety można dostać w sklepie Pompea. Polecam sam takie posiadam. Pozdrawiam

Anonymous
Gość

Świetny post. DObre rady. Tworzysz własne zasady. Logiczne, biorące polską specyfikę za podstawę. BRAWO. Ustawiam się w kolejce po autograf w Twojej pierwszej publikacji.

Misza

Mr.Vintage
Gość

Trzymam za słowo :)

Anonymous
Gość

W zasadzie się zgadzam, tylko zakładanie wszystkiego co nie jest boat shoe, espadrylem, albo sandałami na gołe stopy wydaje mi się jedank niesmaczne. Jako alternatywę dla gołych stóp polecam jednak skarpetki-stopki, których nie powinno być widać, a jednak wpływają pozytywnie na higienę i komfort noszenia.

Zgadzam się też z tym, że do mokasynów ze skóry licowej jednak koniecznie skarpetki.

qb

Mr.Vintage
Gość

Wizualnie nie ma znaczenia czy będą niewidzialne stopki, czy goła stopa. Oczywiście komfort i higiena będzie lepsza w stopkach.

Anonymous
Gość

W Wólczance jest kilka modeli kolorowych skarpet (jedwab/nylon). Polecam.

Anonymous
Gość

Nie zapominajmy o skarpetkach Burlington.

Anonymous
Gość

Ładne zdjęcie na pasku po prawej. Uśmiech, luz, styl.

Dla mnie jesteś jednym z najlepszych polskich blogerów i nie mam na myśli tych piszących o modzie, bo tu jesteś bezkonkurencyjny, lecz ogólnie.

Pozdrawiam,
EM

Mr.Vintage
Gość

Dziękuję. To bardzo miłe słowa.

Anonymous
Gość

Świetny tekst. Co do “pstrokatych” skarpet, to można znaleźć i w h&m

Anonymous
Gość

Ten świetny wpis pokazuje, że zasady prawdziwej elegancji od zawsze były dyktowane zwyczajnym, zdrowym rozsądkiem.

Pozdrawiam,

Koczilla

Mr.Vintage
Gość

Otóż to!

Anonymous
Gość

Zasady jak najbardziej OK tylko ja osobiście bym to traktował skarpety vs. niewidoczne skarpety (stopki) bo na gołą stopę to nawet boat shoes nie założę.

Mr.Vintage
Gość

Zgadzam się.

Anonymous
Gość

Ja tam w “niezwykłe” skarpety zaopatruję się na…damskich częściach siecówek ;) są na prawdę świetne wzory, totalnie niespotykane na męskiej części, a dobrane poprawnie nie przywołają skojarzenia z kobietami. Są fajne paski, ciekawe wzory, wiele kolorów, ogólnie same superlatywy. Trzeba tylko zacisnąć zęby, nie patrzeć na fakt noszenia “damskich” skarpet (choć są damskie jedynie z nazwy!) i iść z kobietą ;) Oczywiście, wszystko zależy od rozmiaru stopy, moje 42 to max u kobiet w większości sklepów. Więc da się znaleźć.

Milex
Gość

ciężko bylo mi się przekoanać do mokasynów, ale udało się :)

Anonymous
Gość

Witaj Mr Vintage,

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zakupu w miarę eleganckich brązowych penny loafers (choć właściwie coraz bardziej zaczynam mieć ochotę jednak na tassel loafers). Niestety nigdzie nie mogę na takowe natrafić. Oczywiście oglądałem w sieci piękne modele Crockett&Jones, Ralpha Laurena, czy Church’s, ale z racji braku dostępności w Polsce od razu odpadają- nigdy nie odważę się kupić butów przez internet, zwłaszcza za taką cenę. Stąd też moja prośba o podanie marek, które mógłbym znaleźć w Polsce, ewentualnie w Berlinie. Ubieram się w stylu preppy, głównie RL Rugby- może to okaże się dla Ciebie pomocne przy formułowaniu odpowiedzi, za którą już w tym miejscu dziękuję i pozdrawiam.

Marcin

Anonymous
Gość

Ale zaraz, przecież wszystkie 3 marki, a już na pewno Church’s i C&J są w Polsce dostawalne bez większego problemu…

qb

Anonymous
Gość

C&J można zamawiać w Bergu, czasem trzeba długo czekać ale przyjmują też zamówienia niestandardowe.

Pozdrawiam,

KK

Anonymous
Gość

A sklep Church’s & Weston jest na Dreikreutzenplatz ;-) w “warszafce” :-) Dużo modeli jest dostępnych od ręki.

qb

Anonymous
Gość

Bloga śledzę od samego początku jego istnienia i chciałbym Panu pogratulować pomysłów na wpisy. Świetna robota :-)
Poruszył Pan temat stylizacji jesiennych w tym wpisie i tego właśnie chciałbym zobaczyć więcej w najbliższym czasie- pomysłów na polską jesień, która rzadko bywa złota ;-)

PS. Czy w jakiś sklepach stacjonarnych w Polsce można dostać buty żeglarskie sebago widoczne na zdjęciach?

Mr.Vintage
Gość

Sebago są dostępne w dobrych sklepach żeglarskich, ale wybór mocno ograniczony, a i ceny przesadzone.

Natomiast jest kilka sklepów internetowych, które wysyłają do Polski: Asos, Spartoo itp.

Polecam także przyjrzeć się marce Sperry – oni również specjalizują się butach żeglarskich. Sebago jest zazwyczaj stawiane ciut wyżej jeśli chodzi o jakość. Aktualnie na schaffashoes.pl mają dobre wyprzedaże na markę Sperry.

Anonymous
Gość

Dziękuję Panu bardzo za szybką odpowiedź.

Grzegorz S.
Gość

Dzięki Michał za wpis o którego prosiłem.
Czyli rozwiałeś moje wątpliwości.
Pełna profeska!!

Grzegorz S.
Gość

CYTAT:
“Zestaw mokasyny + skarpety nie nadaje się do spodni lnianych, do cienkich i jasnych chinosów czy do szortów.”

Do szortów rozumiem w 100%, a czy w biurze podczas pogody typu słońce/chmury, temp. około 24-25 stopni zakładam spodnie lniane, lub chinosy, nie można pokusić się o założenie cienkich skarpetek?

Mr.Vintage
Gość

Spodnie lniane raczej bym odradzał w zestawie ze skarpetkami. Jeśli chodzi o chinosy, to można się pokusić, ale wiele zależy od koloru, gramatury.

Grzegorz S.
Gość

W takim razie do lnianych spodni wkładam mokasyny i płytkie stopki. :)

Anonymous
Gość

Przepraszam, że nie na temat, ale czy nie rozważyłby Pan wprowadzenia rubryki porad odnośnie ubrań dla mężczyzn o różnych sylwetkach: ołówek, gruszka, jabłko, stożek? Mam jeszcze takie beszczelne pytanie: czy istnieje możliwośc wynajęcia Pana jako osobistego stylisty?

Mr.Vintage
Gość

W tej chwili nie świadczę takich usług.

Teksty o rodzajach sylwetek mam od dawna zapisane w notesie, więc prędzej czy później powinny się pojawić.

Anonymous
Gość

Zasady zasadami, a życie życiem. Starsi czytelnicy pamiętaja, jak w latach 80 i 90 ubiegłego wieku obowiązywała kuriozalna “moda”, którą w późniejszych latach kojarzono niemal wyłącznie z muzyką disco polo. Białe skarpetki, mokasyny z frędzlami to kanon ówczesnej mody. Osobiście mnie najbardziej rozśmieszali mnie ludzie, którzy do mokasynów zakładali spodnie dresowe z lampasami (np. Addidas)- wyglądało to naprawdę komicznie.

judas
Gość

akurat ostatnio zastanawiałem się nad tym, a tu proszę. mam czego chciałem
dzięki wielkie!

Anonymous
Gość

Zdarza mi się nosić do swoich ulubionych butów żeglarskich białe skarpety, co – jak uważam – dobrze koresponduje z białym tiszertem, który często zakładam (czy to pod koszulę czy bez niej). Duży to grzech?

Anonymous
Gość

Generalnie obowiązuje zasada, że do butów żeglarskich (boat shoes) nie nosi się w ogóle skarpet, ale myślę, że i tutaj pewnie można odstapić od “żelaznych reguł”. Oczywiście boat shoes i białe skrpetki będą wyglądały komicznie w zestawieniu z krótkimi szortami i T-shirtem, ale czy wielkim grzechem byłoby ich założenie do chinosów i i “polówki” – to tutaj miałbym pewne wątpliwości.

Mr.Vintage
Gość

Zły pomysł. Białe skarpetki tylko do uprawiania sportów.

Grzegorz S.
Gość

Boat shoes do chinosów i polówki jak najbardziej./

Anonymous
Gość

Dobry pomysł pod warunkiem ze białe skarpetki będą z cienkiej bawełny.

Anonymous
Gość

Przepraszam, że znowu nie na temat ale może Pana zainteresuje ta informacja: http://bluecity.pl/wydarzenia/fashion-blogger-fest,1716,pl.html

Anonymous
Gość

MR-Vintago mam pytanie a do takich butów http://www1.macys.com/shop/product/polo-ralph-lauren-shoes-lars-saddle-oxfords?ID=652372 mogę chodzić bez skarpetek czy to będzie przyzwoite? Jak tak to co o tym wszystkim sądzisz?

Jacek
Gość

Zdjęcie z linku nie chce się załadować.

Anonymous
Gość

http://assets.macys.com/navapp/web20/assets/script/scene7/core/images/spacer.gif – możesz, byle noga Twoja nie była zbytnio owłosiona.

cardetailing
Gość

Skarpetki jeszcze w paski kropki to juz przesada.

japanese
Gość

Fajne połączenie.

Anonymous
Gość

hmmm… niestety wciąż jestem na nie dla skarpetek w takich wypadkach :)
wyjątkiem są osoby, które muszą je nosić – ale jestem za jednolitymi skarpetkami, bez pasków i kropek :)

DW.

Anonymous
Gość

Ja już ostatnio zgłupiałem. Zawsze byłem edukowany o chodzeniu w mokasynach bez skarpetek. Często znajomi powoływali się na “włoskie” wzorce. Tak się składa, że w pracy mam włocha i hiszpana, zawsze wyróżniajacych się elegancją z tlumu polskich pracowników. Ostatnio się zapytałem ich o ten temat… I obaj nie słyszeli o chodzeniu w mokasynach bez skarpetek. Zawsze, nawet w upaly używają skarpetek-stopek. Argumentem ich jest to, że bez skarpetek w upały jest poprostu nieprzyjemnie i niehigienicznie, oraz że po tym skóra w bucie śmierdzi i się przebarwia.
Jak w takim razie traktować poruszany w artykule kanon…?

Ktos94
Gość

Jakiej firmy to buty na 2 zdjęciu (te brązowe, obok czerwone skarpetki i granatowe spodnie)?

trackback

[…] Klasyczne boat shoes sugeruję nosić na skarpety stopki, które nie są widoczne po założeniu buta (tzw. płytkie stopki) lub na gołą stopę. Dyskusyjna jest kwestia noszenia butów pokładowych z normalnymi skarpetami, ale był już kiedyś o tym tekst, więc zapraszam do przeczytania. […]

natalia
Gość

ja polecam wam mokasyny od prima strada mają bardzo wygodne i wytrzymałe obywie zawsze tam kupuję z mężem i jeszce nigdy nie zawiddłam się na ich marce polecam

Przemsław
Gość

Witam serdecznie.
Pytanie z innej beczki, gdzie kupić ciekawe mokasyny z frędzelkami? Niestety potrzebuje rozmiaru 47/48.

Łukasz
Gość

Witam

Pytanko co do mokasynów:

Jaki dobrać pasek do niebieskich – nubuk? Czy musi być w tym samym kolorze?
Chciałbym je założyć do materiałowych spodni – wzór- bardzo drobne pepito.
Pozdrawiam

Marek
Gość

Kurka wodna – jakie ma znaczenie kolor skarpetek (bordowy vs wiśniowy) do butów? Prezentowane zdjęcia męskich nóg w butach okrawa o kpinę – fotografujecie jakichś zniewieściałych facetów i kreujecie to na trend… Prawdziwy facet powinien chodzić albo w czarnych skórzanych butach do garnituru (oczywiście, że w skarpetkach, byle nie białych), lub w butach sportowych (wtedy biała skarpetka pasuje). Spodnie rurki i mokasyny bez skarpet – ludzie… Co się dzieje z facetami…

Tomasz
Gość

No tak, witamy w Polsce :)

Marr
Gość

Nawet głupiec ma swoja historię. Żyjesz w wolnym kraju, więc pozwolono ci ją opowiedzieć.

Filip
Gość

To ja mam takie pytanie: chodzi o driving mocs – granatowe, prawie czarne z miękkiej skóry. Co jeśli chce się je założyć na dzień do garnituru lub jeansów/chinosów + koszula + marynarka? Chodzi mi o sytuację biznesową, ale nie na jakieś szczególnie ważne spotkania tylko na codzień.

Bo z jednej strony do takich butów (tu się zgadzam) skarpety nie są wskazane ale z drugiej uważa się chyba, że nie wypada iść do biura bez skarpet (osobiście mi to wcale nie przeszkadza ale zdaje się, że generalnie jest niewskazane)?

Filip
Gość

Ps. ja potrzebuję mokasynów 49 i to dopiero jest problem – ale jedne udało mi się znaleźć.

wpDiscuz