Klasyczne jeansy do 400 zł – test produktów

92 komentarze
Klasyczne, proste jeansy bez udziwnień. Wielokrotnie słyszę i czytam, że mimo powszechnej dostępności spodni jeansowych w każdym sklepie, trudno o model, który będzie miał nowoczesny fason, a jego faktura nie będzie przesadnie przybrudzona, sprana czy podziurawiona. Postanowiłem się zmierzyć z tym tematem i poszukać jeansów o klasycznym kolorze, nadających się do założenia w zestawie z marynarką. Słowem: dość eleganckich jeansów, o ile w ogóle tak można pisać o jeansach.Wybór padł na sklep Answear.com, któremu zaproponowałem udział w takim projekcie. Z  oferty sklepu postanowiłem wybrać 5 modeli w cenie do 400 zł. To przedział cenowy, w jakim mieści się większość popularnych marek jeansowych (np. Levis, Wrangler, Lee), a z oferty wyprzedażowej, to nawet znajdzie się wiele modeli marek premium (np. Replay, Diesel, Gas, Guess). Moim zdaniem to kwota, za którą można kupić dobrej jakości jeansy, które posłużą kilka sezonów.

Oferta jeansowa na Answear.com jest bardzo szeroka. Jak zacząłem przeglądać wszystkie modele, to doszedłem do wniosku, że aż zbyt szeroka. Po wejściu w zakładkę ?jeansy? mamy do wyboru prawie 300 modeli spodni (!). Ale wystarczy skorzystać z odpowiednich filtrów, czyli zawęzić kryteria wyszukiwania. W moim przypadku po zaznaczeniu odpowiedniego rozmiaru, koloru i maksymalnej ceny pozostało do wyboru 57 modeli, więc i tak bardzo dużo. Po ocenie wizualnej zostało 8 modeli, a po dalszej selekcji w koszyku pozostało 5 par spodni. Celowo wybrałem modele o różnych fasonach, gdyż zakup spodni przez internet to dość trudne zadanie. Co prawda sklepy internetowe podają rodzaj fasonu i krótki opis, ale nic nie zastąpi przymiarki. Wolałem mieć większy wybór niż skupiać się tylko na jednym fasonie nie mając pewności, że będzie dobry.

Zamówienie w sklepie Answear.com złożyłem w czwartek, w godzinach popołudniowych, a paczka z jeansami była u mnie już następnego dnia rano. Przez weekend każdą sztukę przymierzałem, oglądałem, dotykałem. 

Poniżej przedstawiam moją recenzję każdego modelu w oparciu o:

1) jakość tkaniny (kolor, miękkość, gramatura, podatność na zagniecenia),
2) jakość wykończenia i detale (proste szwy, staranność wykończeń przy kieszeniach i szlufkach, staranność wszycia podszewki kieszeni, przebarwienia i przetarcia, nity, suwaki, guziki),
3) wrażenia estetyczne (samoocena przed lustrem, kolor i przetarcia zgodne z oczekiwaniami, to jak leżą) ? najbardziej subiektywne kryterium,
4) dopasowanie (fason odpowiedni do sylwetki i zgodny z założeniami postawionymi przed zakupem, komfort).

W każdym z kryterium przyznałem punktację od 1 (min.) do 5 (max).

1.    Pepe Jeans, model Kingston. Cena pierwotna 359 zł, w promocji 219 zł.
100% bawełna, wyprodukowane w Tunezji. Szerokość nogawki na dole 21,5 cm, stan 26 cm.


Bardzo ładne, klasyczne jeansy dla osób, które cenią proste fasony o średniej szerokości nogawki. Wysokiej jakości jeans, w dotyku dość sztywny. Jak dla mnie zbyt ciasne na udach a poniżej kolana zbyt szerokie, ale to bez wątpienia model, który można uznać za klasyczny i ponadczasowy. Ciekawa alternatywa dla fanów Levis 501. Na Answear.com dostępne jest 7 kolorów z tego modelu.

1) 4, 2) 5, 3) 3, 4) 2, razem 14 pkt

2.    Replay, model Jennon. Cena pierwotna 539 zł, w promocji 319 zł.
100% bawełna, wyprodukowane w Tunezji. Szerokość nogawki na dole 19,5 cm, stan 28 cm.


Moim zdaniem marka Replay robi jedne z najlepszych jeansów i ten model to potwierdza. Bardzo wysokiej jakości tkanina, wykończenia i detale. Gruby denim, dość wysoki stan. Ciekawym rozwiązaniem jest wykończenie wewnętrznej części pasa brązową tkaniną typu twill, która zapobiega farbowaniu jasnych koszul włożonych w spodnie. Model ten posiada dość mocne przetarcia z przodu, więc do klasycznej marynarki nie za bardzo, ale sam model godny uwagi. Dostępny jest w 4 kolorach. Lojalnie uprzedzam, że rozmiarówka Replay jest mocno zawyżona. Według tabeli rozmiarów na Answear.com, rozmiar 33 powinien mieć w pasie 84 cm, a miał ? 92 cm. Rozumiem 2-3 cm różnicy, ale nie 8 cm.

1) 5, 2) 5, 3) 2, 4) 4, razem 16 punktów

3.    WeSC, model Kelvin. Cena pierwotna 389 zł, w promocji 229 zł.

100% bawełna, wyprodukowane w Wietnamie. Szerokość nogawki na dole 19 cm, stan 29 cm.


Zamawiając te spodnie nie miałem żadnej wiedzy o tej marce. Skusił mnie klasyczny kolor i ciekawie wyglądający fason. Okazało się, że to największe zaskoczenie tego testu. Wysokiej jakości wykończenia i detale, dobrej jakości jeans. Kolor typowy ?blue jeans?, który obecnie dość trudno dostać w sklepach. Fason, który jest bliski mojemu ideałowi: dość szerokie uda, wysoki stan i zwężane poniżej kolana. Dla sylwetki takiej jak moja, to bardzo dobry fason. Answear.com ten fason nazywa ?anti fit?. Z minusów wymienię mało estetyczne przeszycie na tylnych kieszeniach.

1) 4, 2) 4, 3) 4, 4) 4, razem 16 punktów

4.    Pepe Jeans, model Cane. Cena 359 zł.
98% bawełna, 2% elastan, wyprodukowane w Tunezji. Szerokość nogawki na dole 19 cm, stan 25 cm.


Zdecydowany zwycięzca pod względem dopasowania i komfortu. Jak dla mnie fason idealny, no może stan mógłby być nieco wyższy. Dodatek elastanu sprawia, że mimo, iż spodnie są w wersji slim, to są bardzo komfortowe. Jeans jest miękki i przyjemny w dotyku. Porównałem szczegółowo wymiary z moim modelem Levi?s 511 Slim i okazuje się, że jest to niemal identyczny fason, ale dość sztywny denim w Levisach i brak elestanu powoduje, że te jeansy są delikatnie mówiąc mało komfortowe, szczególnie przy siedzeniu. Warto podkreślić także bardzo ładny atramentowy odcień i bardzo delikatne przetarcia. Metka informuje, że ten model był farbowany wg technologii ?Tru-Blu?czyli bez użycia środków chemicznych. Nie miałem w planach zakupu żadnego z testowanych modeli, ale po przymiarce modelu Cane postanowiłem, że egzemplarz ten zostaje u mnie. To jest model jakiego szukałem: prosty fason o dość wąskiej nogawce poniżej kolana, ładny kolor bez mocnych przetarć. Mam nadzieję, że wkrótce będzie okazja pokazać je na mojej sylwetce.

1) 5, 2) 4, 3) 5, 5) 5 razem 19 punktów

5.    Hilfiger Denim, model Ryder. Cena pierwotna 449 zł, w promocji 219 zł.
100% bawełna, wyprodukowane w Tunezji. Szerokość nogawki na dole 21,5 cm, stan 25 cm.


Największe rozczarowanie mojego testu. 
Fason zupełnie nie trafiony dla mojej sylwetki. Mimo, iż jest to model “regular”, to ledwo naciągnąłem je na uda, choć rozmiar w pasie był ok. Jeans dość sztywny i szorstki. Wykończenia i detale na średnim poziomie.  Z plusów wymienię jedynie ładny kolor.

1) 4, 2) 3, 3) 2, 4) 1, razem 10 punktów

Powyższe opisy i oceny są recenzją/rekomendacją opartą na wrażeniach z przymiarki i oceny wizualnej. Nie użytkowałem tych spodni dłużej niż kilkanaście minut, więc trudno ocenić trwałość koloru, fasonu, czyli ogólnie żywotność, ale to oczywiste przy takich testach. Mam jednak nadzieję, że taki rodzaj recenzji wywoła zainteresowanie i wkrótce będzie możliwość podjęcia innych tematów (inny asortyment).

Dla Czytelników bloga, Answear.com przygotował rabat 20% na cały asortyment (również ten przeceniony). Będzie on aktywny przez najbliższe 3 dni (piątek, sobota, niedziela). Przy finalizacji zamówienia należy wpisać kod MRV (duże litery).

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

92 komentarzy do "Klasyczne jeansy do 400 zł – test produktów"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Konrad Brywczyński
Gość

Dlaczego nie testowałeś G-Star Raw? W promocjach na answear w tym pułapie cenowym się mieści przynajmniej część modeli. Mam kilka par i jestem b. zadowolony.

Mr.Vintage
Gość

Wybór był tak duży, że musiała nastąpić selekcja.

Z G-Star Raw rozważałem ten model:
http://answear.com/9568-g-star-jeansy-porter-straight.html

ale nie podoba mi się tył – mocne przetarcia na tyłku i pod kolanami.

Konrad Brywczyński
Gość

Mam chyba też właśnie te. To sztywny denim. Specyficzne na pewno i na pewno nie klasyczny. Mam też inne, ale chyba w tym momencie nie ma ich na answearze. Miękki, cieńszy denim (na pewno mniej trwały), ale wygodniejsze i bardziej klasyczne (tylko moje mają zielonkawą osnowę.

Anonymous
Gość

na cały asortyment? również damski?

Mr.Vintage
Gość

Dostałem informację, że na cały, więc na damski również powinno naliczyć -20%.

Anonymous
Gość

Uwielbiam answear.com, bo mają świetny towar i wbrew pozorom w wielu przypadkach tańszy niż w zagranicznych sklepach. Nie zawyżają cen.

Przykładowo spodnie marki Replay to koszt 120-200 euro (np. na Asos.com), a u answeara 350-450 zł.

Anonymous
Gość

Ile kosztuje przesyłka do Polski?

Ps, świetny materiał, świetny blog! Jak zawsze bomba!

Mr.Vintage
Gość

Answear.com to polski sklep, więc przesyłka krajowa kosztuje 0 zł bez względu na kwotę zamówienia.

Anonymous
Gość

Dziękuję bardzo, myślałem, że zagraniczny, dopiero zaczynam wczytywać się w bloga i oswajać z tematem: moda.

Pozdrawiam!

aaaa
Gość

Sklep w Polsce właśnie zamawiam Pepe Jeans, model Kingston tylko mam problem z rozmiarem (tak jestem fanem 501) mianowicie nosze 31/32 w pasie mam jakieś 85cm i 180cm wzrostu, ale ciężko mi dopasować rozmiar po tabeli w sklepie jest inna niż w przypadku wyboru modeli na stronie….i tutaj chyba 32/34…ale już sam nie wiem nie lubię się bawić w odsyłanie.

Jaki Ty rozmiar wziąłeś pamiętasz?

Mr.Vintage
Gość

Wszystkie testowane modele zamówiłem 33/32 i okazały się nieco za duże (Replay nawet dużo za duże). Model Cane wymieniłem na 32/32 i są idealne.

Mam ok. 84 cm w pasie, więc dla ciebie sugerowałbym rozmiar 32 w pasie. Jeśli chodzi o długość, to kwestia preferencji, ja wolę krótkie nogawki. Mam 178 cm wzrostu i wszystkie modele zamawiałem w długości 32. Według moich kryteriów wszystkie musiałbym skracać, więc sądzę, ze rozmiar 32/32 będzie dla ciebie ok.

aaaa
Gość

Dzięki, właśnie trafiły do koszyka i czekam na paczkę.

The-Bigwig
Gość

Michał, ja mam 180 cm, a skracam 32/30 na dobre 29 ;) taka anegdotka…
W pasie mam tyle samo. 33 ZAWSZE było na mnie zdecydowanie za obszerne. 32 lub 31 w przypadku chino, 31 w przypadku jeansów. Pamiętajmy, że jeansy się na prawdę konkretnie rozciągają i poddają sylwetce. Dlatego nie bierzcie spodni “na styk”, a raczej z tendencją na mocniej dopasowane niż zwykle.

Anonymous
Gość

Mam pytanie odnośnie takich właśnie spodni. Otóż mój chłopak ma masywne uda, choć jest raczej szczupły. Problem w tym, że wszystkie jego spodnie (które kupuje w Zarze, H&M, Big Starze) są po kilku miesiącach dziurawe po wewnętrznej stronie ud. Chciałabym się dowiedzieć, czy warto kupić droższe (i jak podejrzewam lepsze jakościowo), mniej więcej z tej prezentowanej przez Pana półki cenowej? Czy jest szansa, że nie rozlecą się po dwóch sezonach? A może istnieją jakieś specjalne fasony czy materiały dla osób o takiej budowie?

Mr.Vintage
Gość

Mam ten sam problem. Dość szybko przecieram spodnie w kroku, ale oczywiście przy produktach lepszych marek nie następuje to tak szybko. Sądzę, że 2 lata spokojnie przetrwają spodnie dobrych marek, które specjalizują się w jeansach.

Proszę też pamiętać, że zawsze jest 2 lata na reklamowanie produktu. Ja, szybkie przecierane w kroku reklamowałem kilka razy i za każdym razem przyznawano mi rację.

Anonymous
Gość

Racja, że też wcześniej na to nie wpadłam! :) Dziękuję za podsunięcie mi pomysłu, jutro idziemy do BS.

The-Bigwig
Gość

Miałem dokładnie to samo i powiem tak. Nogawki przecierały mi się niezależnie od jakości użytego materiału. Pierwsze skrzypce odgrywała tutaj jego grubość. Każde spodnie prędzej czy później lądowały u krawcowej. Schudłem i problemu nie ma. Choć potwierdzam fakt, że parę kg do góry na wadze i znowu by się zaczęło.

Anonymous
Gość

Te Pepe, które wybrałeś mają naprawdę niezły fason i ładny kolor, jak dla mnie ich jedynym minusem są te przetarcia z tyłu na wysokości kolan.

Falk
Gość

W zeszłym roku mierzyłem z ciekawości levisy 511 i z tego co pamiętam, to bawełna miała strecz. Coś się zmieniło od tego czasu?

Mr.Vintage
Gość

Pewnie są różne modele. Te, które ja mam to 100% bawełna.

Falk
Gość

Podobnie jest z 504. Mam jedne ze 100% bawełny. Przydają się, gdy chcę sprawdzić czy muszę ograniczyć jedzenie ;-]

Anonymous
Gość

Polecam Levisy 519 z dodatkiem elastanu, świetnie się noszą i są zwężane.

Mr.Vintage
Gość

Ciekawie wyglądają. Przy najbliższej okazji obejrzę.

Anonymous
Gość

Model 751 też jest ciekawy i ma ten dodatek elastanu. Na mojej sylwetce świetnie wyglądał, ale z drugiej strony spodnie rozeszły się w kroku po paru miesiącach… Tyle dobrego, że zwrócili pieniądze.

aroglen@wp.pl
Gość

Mr Vintage, czy mógłbyś podać szerokość spodni w udzie, mierzoną tuż przy kroku dla modeli Wesc i Pepe Cane? Mam masywne uda przy podobnym obwodzie pasa, co Ty. Ciężko dobrać odpowiedni rozmiar spodni. Dziękuję za pomoc.

Mr.Vintage
Gość

Szerokość modelu Cane podam późnym wieczorem. Natomiast spodnie WeSC były na udach szersze niż model Cane, ale pomiaru już nie dokonam, bo spodnie odesłałem.

ANSWEAR.com
Gość

-> aroglen: Z tej strony Joanna z ANSWEAR.com :) Napisz, proszę do naszego działu obsługi klienta na sklep@answear.com i poproś o podanie wymiarów. Sprawdzą, zmierzą i podadzą Ci dokładne dane :)

Pozdrawiam serdecznie,
Joanna / ANSWEAR.com

Mr.Vintage
Gość

Dojeżdżają, załatwiają i prowizji nie pobierają :)

aroglen@wp.pl
Gość

Ciekawi mnie tylko czy otrzymam odpowiedź dzisiaj lub jutro. Mr. Vintage – można prosić o wymiar Cane. Dziękuję.

Mr.Vintage
Gość

Przepraszam, zapomniałem. Dzisiaj wieczorem zmierzę. Wpisuję przypomnienie w telefonie.

ANSWEAR.com
Gość

-> aroglen: Teraz ekipa answeara ma weekend, więc odpowie w poniedziałek, ale nic straconego, przedłużyliśmy ważność kodu do poniedziałku 17 września włącznie :)

Pozdrawiam serdecznie,
Joanna / ANSWEAR.com

Mr.Vintage
Gość

Model Cane ma w udzie 29 cm bez rozciągania. Po rozciągnięciu 31 cm.

aroglen@wp.pl
Gość

Dziękuję bardzo.

Jack the Lad blogspot
Gość

Pepe Jeans moim zdaniem robi najlepsze jeansy. Dopisuje do lisy rzeczy do kupienia model Cane. Zobaczę jeszcze ile kosztują w sklepie Pepe Jeans a nie na answear.com.

Anonymous
Gość

Rozszerzając powyższe zestawienie, poszukiwaczom klasycznie skrojonych jeansów bez zbędnych przetarć polecam udać się do salonu Hugo Boss. Z linii Black i Green ustrzeliłem spodnie w pięknym ciemnoniebieskim-atramentowym kolorze.

Anonymous
Gość

Również polecę Bossa.Z serii black mam kilka par z modelu scout1.Z dodatkiem elastanu lub bez,bez przetarć,ładne odcienie raczej ciemnoniebieskie.Na ebayu można dostać takie spodnie w cenie od 220 do 400 zł.

The-Bigwig
Gość

Muszę zamówić niedługo jakieś klasyczne spodnie z answear. Co jak co, ale tego mi w szafie brak.

Ale na marginesie…
Białe jeansy, to jest to!

Anonymous
Gość

Kupiłem nie dawno kremowe 519tki Levisa w Galeri Echo w Kielcach na promocji, do marynarki casual look – piękna sprawa.

dejko
Gość

Dobry wpis, tylko warto byłoby porównać to do jakiegoś wzorca – np. Levisów 501. Te spodnie zna chyba każdy, w związku z tym łatwiej by było “skalibrować” swoje odczucia z Twoimi i zorientować się, co rozumiesz przez np. dobrą jakość materiału.

Mr.Vintage
Gość

Nie jest to takie proste, bo nawet słynne 501 bywają różnej jakości. Levis ma kilkadziesiąt fabryk na całym świecie i zależy co się trafi.

Anonymous
Gość

Ostatnio kupiłem jeansy marki Sisley w outlecie za śmiesznie niską cenę, fason slim, ładny przetarty błękit no i miękki materiał z dodatkiem elastyny, czy ktoś z was ma jakieś doświadczenia z takim produktem lub innym asortymentem tej marki?

Anonymous
Gość

Bardzo lubie rzeczy marki Sisley z grupy Benettona,ale zdecydowanie bardziej oryginalne niz sam Benetton. Produkty sa naprawde dobrej jakosci i nawet po dlugim uzytkowaniu nie traca fasonu. Poza tym maja ciekawe modele,oczywiscie najfajniejsze sa do kupienia we Wloszech!!

Anonymous
Gość

lubiłem sisleya. Mam od nich jeansy, spodnie lniane na lato, trochę swetrów i koszul i jeden płaszcz. Kupuję raczej w sklepie regularnym niż w outlecie – kiepski wybór i brak rozmiarów. Obecnie zaobserwowałem popsucie się tej marki, oszczędzają na materiałach, coraz więcej poliestrów, wiskozy.

Anonymous
Gość

Od siebie polecam Levi’s 511. Stary dobry, wąski krój. Wykonanie też niczego sobie.

Anonymous
Gość

Uchroń nas boże przed spodniami z Vistuli. Miałem 3 pary. Jedne brązowe, które po 2, 3 miesiącach zaczęły się przecierać i powstawać jakieś przetarcia w wielu miejscach, zareklamowałem, na szczęście uznali, zresztą nie mieli wyjścia bo w tym przypadku warto pamiętać konsumenci, że korzystamy z domniemania istnienia danej wady w momencie wydania towaru na mocy art.4. ust.1. ustawy o szczeg. warunkach sprzedaży konsumenckiej.
Drugie spodnie, to samo, przetarcia, wytarcia na pupie, a należę do osób szczupłych, miałem je ponad rok, zareklamowałem, nie dość, że w salonie mnie okłamali i powiedzieli, że muszę reklamować w miejscu zakupu [szok, widziałem, że kłamią] straciłem czas i pieniądze na reklamowanie w innym salonie.
Reklamacja nie uznana oczywiście.. Po złożeniu skargi na pracowników salonu musiałem się upominać o odpowiedz ze strony jakiegokolwiek przedstawiciela Vistuli [ kupiłeś nasz towar i mamy cie w..] po miesiącu.. dotarła odpowiedz i jeszcze bezczelnie sugerowano moją winę… szok.
3 spodnie zaczęły tracić kolor po pół roku i zrobiły się szmatki… NIGDY więcej Vistuli.. Nie popełnijcie tego błędu.

Mr.Vintage
Gość

Dziwna sprawa. Po Vistuli nie spodziewałbym się takiego podejścia do klienta.

Anonymous
Gość

Coraz gorzej z nimi.
Kupiłem parę rzeczy z wyprzedaży w sklepie on-line, większość (buty) przyszły w takim stanie, że zwróciłem wszystkie natychmiast. Ostatnio kupiłem, również online, przeceniony garnitur, przyszedł, b.fajny ale wg krawca jest odkształcona pianka (?) w ramieniu i występuje jakaś dziwna fałda/jakby wgniecenie materiału.
Odnoszę wrażenie, że te rzeczy przecenione “oferta specjalna do 70%” to nie sezonowe wyprzedaże a pozbywanie się jakichś wadliwych egzemplarzy jw.buty. Tak dla porównania zamówiłem jeszcze jeden identyczny garnitur i kolejna dziwna sprawa – w momencie opłacenia wskazywało 2 szt.dostępne w moim rozmiarze (1 znikła jak dokonałem potwierdzenia rezerwacji), dziś, 3 dni potem, jest ich 0 i pojawił się komunikat w statusie zamówienia “Realizacja Twojego zamówienia została chwilowo wstrzymana. Niestety nie mamy w magazynie wszystkich produktów niezbędnych do skompletowania zamówienia (tylko 1 garnitur – przyp.moje). Wznowimy realizację zamówienia natychmiast po otrzymaniu dostawy.” Ciekawe ile to potrwa i czy realizacja dojdzie do skutku, zaczyna przypominać to allegro

feliz
Gość

@Anonimowy 15 września 2012 21:52
Mam podobną sytuację z szalikiem. W momencie kiedy składałem zamówienie była 1 sztuka. Po złożeniu zamówienia – 0. Po paru dniach również zauważyłem komunikat o oczekiwaniu na dostawę, więc czekam.
Żeby było śmieszniej, jakieś 2 miesiące temu zamówiłem sweter i koszulę – w momencie zamawniania po kilka sztuk w magazynie. Mijają 2-3 dni, pojawia się powyższy komunikat, sprawdzam w ulubionych stan w magazynie – ciągle po kilka sztuk. Po następnych kilku dniach zamówienie wysłano.

Anonymous
Gość

bardzo fajny wpis ale dziwię się ze nie znalazły się w zestawieniu żadne spodnie z wykonczeniem typu selvedge.polecam również denim takich firm jak Carhartt , Unbranded , Turbokolor

Anonymous
Gość

A co to takiego selvadge?

Klaudia Wojciechowska
Gość

” Ciekawym rozwiązaniem jest wykończenie wewnętrznej części pasa brązową tkaniną typu twill, która zapobiega farbowaniu jasnych koszul włożonych w spodnie. ” – dobrej jakości dżinsy nie powinny farbować, więc wykończenie wewnętrznej części pasa powinno być zbędne. Jeśli producent asekuruje się takim wentylem bezpieczeństwa, czy możemy być pewni co do jakości? Czy dżinsy np. nie zbledną mocno i to już po pierwszym praniu? Uważam, ze warto zainwestować w klasę premium jeśli to ma być dżins ” elegancki ” ( cokolwiek to pojęcie tu wnosi i oznacza, ale wszyscy wiemy o co chodzi ), który ma być zestawiany w outfitach smart casualowych z marynarką i np. koszulą botton down.

Anonymous
Gość

Dobry dżins POWINIEN farbować.

Marek
Gość

A znajdą się może opcje bardziej “budżetowe”? :)

Mr.Vintage
Gość

Być może w kolejnym teście…

Anonymous
Gość

Kupiłem dość niedawno klasyczne, dobre, granatowe dżinsy bez przetarć w Pull&Bear za 99 złotych.

Anonymous
Gość

Jeśli kupiłeś nie dawno to skąd możesz wiedzieć, że dobre? PO Pull & Bear niczego dobrego jakościowo spodziewać się nie można. Napisz za rok czy wytrzymały tyle czasu. Szkoda wydanych 99 zł..

Amerikano
Gość

znalezione i kupione w tkmax jeansy:

1. firmy gas, niezla jakosc 100 zl ze 150 euro.
2. diesel “ala vintage” 200 zl z 770.
3. evisu 200 zl z 1200 zl.
jestem jeansowym mistrzem :) klasyczne? na boga, to jest ciuch roboczy, imprezowy, codzienny.
klasyczne sobie moge kupic chinosy.

Tendencyjny
Gość

Widzę panowie, że cenowo szalejecie. Będąc w Niemczech udało mi się dostać czarne jeansy w cenie 20 euro. Prosty krój bez przegięć świetnie komponują się z czarną marynarką z H&M. Czy wytrzymałe i dobre jakościowo? Czas pokaże..

Anonymous
Gość

mr. v kiedy nowy layout???? :)) nie moge sie doczekac :)

Mr.Vintage
Gość

Do końca października powinno się udać.

Milex
Gość

Podziwiam Cię

Anonymous
Gość

Noo teraz trzeba uważać bo zazdrośnicy z pewnego forum już przypuścili atak bo pojawił się artykuł sponsorowany, polaczków zazdrość.

Anonymous
Gość

Ostatnio kupilem w KappAhl granatowe minimalistyczne jeansy o prostym kroju bez jakichkolwiek przetarc za 100 zl. z hakiem…Jesli chodzi o Tommy’ego, to uwazam te marke za bardzo przereklamowana, snobistyczna (w naszym kraju przynajmniej za taka uchodzi) i ceny z kosmosu…Z hilfiger denim mozna jeszcze dostac ciekawe bluzy z kapturem do noszenia na sportowe koszule. Ogolnie jestem na NIE dla tej marki :)

Wittman
Gość

Są dwie kategorie ciuchów, w przypadku których w ogóle nie działa na mnie magia loga, renoma marki, ekskluzywność itp. To tiszerty i dżinsy. Zawsze mam zdroworozsądkową poprzeczkę cenową, której nie przkraczam. Nie zapłacę za dżinsy więcej niż 150 zł, a za tiszert 60 zł. Powiem więcej – im droższe spodnie, tym mniej w nich proletariacko-buntowniczo-wolnościowego-egalitarnego Ducha Jeansu :)
Ale cóż, gdyby Armani zaczął sprzedawać tradycyjną kaszankę z grilla po 1000 zł za porcję, pewnie też znalazłby smakoszy…

Anonymous
Gość

musiałbym zwariować , żeby dać za t-shirt więcej niż 30 zł

Wittman
Gość

Ja zwykle kupuję za 19 zł, ale przyznaję się, że mam wyjątek od tej reguły. Tour t-shirts, które kupuję na koncertach, zwykle kosztują 50-90 zł, więc zawyżają średnią ;)

feliz
Gość

Ja ze swej strony polecam koszulki z threadless.com – często robią wyprzedaże z t-shirtami za $9,99.

Anonymous
Gość

ja mam takie pytanie, jak mam zmierzyć szerokość nogawki?
tak samo jak mój poprzednik nigdy nie kupie spodni droższych za 150 zł, mam jedne ulubione z h&m jeansy, dwa lata i dalej używam je jak szalony , a kosztowały mnie 120 zł, są z dodatkiem elastanu co bardzo mi się podoba.

Anonymous
Gość

Kładziesz sobie je na np. podłodze, bierzesz linijkę i przykładasz do nogawki i mierzysz. Ile maja tyle maja ;], nie liczysz po obwodzie.

digi
Gość

Kupiłem w 2010 Levisy 512. W tej chwili poprzecierane są kieszenie w miejscach obszyć – od wkładania kluczy, dokumentów, portfela. Płaciłem 279 albo 249 nie pamiętam. Nie nadają się już do ludzi. Jaką mam pewność, że kupując Pepe, Replay czy Wesc pochodzę w nich dłużej ?
Jeszcze mam pytanie gdzie jest duży wybór chinosów. Interesują mnie sklepy w Krakowie, Warszawie, Katowicach/Gliwicach/Sosnowcu/Zabrzu etc.

Mr.Vintage
Gość

Pewności żadnej nie ma. Jeśli chodzi o trwałość, to sądzę, że Replay byłby najlepszą opcją. Mam osobiste doświadczenia z tą marką i na podstawie tych doświadczeń stwierdzam, że robią bardzo dobry jeans.

Z Levisem mam różne doświadczenia i to też świadczy o tym, że nigdy nie ma 100% pewności, że dany produkt spełni nasze oczekiwania jeśli chodzi o trwałość. W ciągu ostatnich 10 lat miałem 4-5 par Levisów. Jedne nosiłem prawie non stop i przetrwały 4 lata, ale z kolei ten sam model w innym kolorze przetrwał rok. Model tan sam, tkanina pozornie taka sama i taka różnica. Taka nieprzewidywalność dotyczy obecnie większości masowych marek. Wynika to z tego, że obecnie są takie czasy, że prawie wszyscy korzystają z podwykonawców na całym świecie. Rzadko spotykana jest sytuacja w której dana marka w pełni kontroluje etap produkcji we własnej fabryce. Tkaniny również kupowane są z różnych źródeł.

digi
Gość

Sprawdziłem metkę 512 0438 made in Poland. No nieźle. Jeszcze starsze(wytrzymały dłużej) 512 0569 made in Hungary. Widziałeś może Dockers ‘y w Polsce ?

Mr.Vintage
Gość

W Peek’u są Dockersy.

Anonymous
Gość

A co MrV myśli o skórzanych spodniach? W kolekcjach wielu marek mamy takie spodnie. Kiedyś czytałem, że są one niezdrowe (gotuje się to i owo). A jeśli “tak” dla skrózanych spodni to z czym je łączyć?

Mr.Vintage
Gość

Jestem na “nie”.

Anonymous
Gość

2% elastanu robi cuda! To doslownie inna jakosc, nie dziwie sie ze zostaly.
Dodatkowo dla aktywnych (np. na rower w miescie w jeansach) taka elastycznosc jest w stanie dac pelen zakres mocy nogi ;) w kroju slim,
a w tradycyjnych podniesienie nogi bylo blokowane przez material i miesnie…

Tater
Gość

Skóra bardzo dobrze pasuje do jeans’owej koszuli.

mateuszek
Gość

I może jeszcze białe adidaski do tego?

hard
Gość

Rozumiem, że tekst jest sponsorowany, ale sprawia wrażenie mało rzetelnego. Ale zacznijmy od końca czyli od komentarzy:
Tak, dobry denim (czyli materiał, z którego robi się jeansy) powinien być sztywny, ciężki a jeżeli jest surowy (tzw. raw) powinien farbować. Nie tylko koszulę ale nawet włosy na nogach :) Dlaczego ktoś chciałby nosić takie niewygodne, sztywne i farbujące spodnie? Odpowiedź jest prosta: surowe spodnie ewoluują w indywidualny sposób, w zależności od właściciela. Jeżeli ktoś nie chce nosić kiepsko wyglądających sztucznie pranych, ścieranych i dziurawionych spodni sam je do siebie dostosowuje. W pewnym stopniu dostosowuje się również ich krój. W sieci znajdziecie wiele stron/forów o ewolucji denimu (SuperTalk, HypeBeast oraz polskojęzyczne forum SwaggerHypeClub).
Wracając do tekstu – pominięcie w rankingu jeansów do 400 złotych takich brandów jak Carhartt, Levis Vintage Clothing, APC, Nudie czy Naked & Famous to totalne nieporozumienie. Oczywiście, marek tych nie ma w asortymencie sklepu A., ale część z nich jest dostępna w naszym kraju a nawet jeżeli nie to kupno za granicą i ich sprowadzenie nie powinno sprawić większego problemu (np. HypeBeast ma darmową przesyłkę).

Mr.Vintage
Gość

1. Nie każdy lubi sztywny i surowy denim. Użytkowałem sztywny i miękki, więc mam porównanie. Zdaję sobie sprawę, że w większości przypadków sztywny jeans będzie w stanie dłużej przetrwać, ale żywotność nie dla każdego jest priorytetem.

2. Są na świecie zwolennicy surowego denimu, są też tacy, którzy kupują “zwyczajne” jeansy. Są na świecie zwolennicy bespoke i są tacy, którzy kupują gotowe marynarki w sieciówkach. I jedni i drudzy mają swoje priorytety i należy to uszanować.

2. Jeszcze raz podkreślam, to nie był test “Najlepsze na świecie jeansy do 400 zł”.

Mateusz
Gość

Polecam Lee 101s, świetne surowe jeansy (raw). Kupiłem na allegro za ok 160zł. Początkowo bardzo sztywne, po wstępnym namaczaniu (tzw. soak) wyraźnie zmiękły i w ciągu paru dni bardzo fajnie się dopasowały. Nie ma też problemu z farbowaniem. Noszę je już 7 miesiąc i jak na razie nie ma żadnych niepożądanych przetarć. Wcześniej miałem Wrangler Ace i po tym czasie miałem na udach dziury.

elNi?o
Gość

Witam,

temat stary, ale prośba o pomoc. Cane nie ma już w Answear, ale są w Zalando – który to dokładnie model?

http://www.zalando.pl/pepe-jeans-cane-jeansy-slim-fit-niebieski-pe122a04n-952.html

czy

http://www.zalando.pl/pepe-jeans-cane-jeansy-slim-fit-niebieski-pe122a04k-953.html

Piotr
Gość

Szczerze odradzasm Wam kupowanie spodni (i czegokolwiek) z Pepe Jeans. Mają najgorszą jakość, z jaką się spotkałem. W zeszłym roku kupiłem fajne (ładne) jeansy z kolekcji chyba jesiennej, bo dość grube. Przy PIERWSZYM (!) załozeniu odpadł guzik, ten ?glówny?. Po prostu prysnał jak pstryknięty!
Inny przykład – żona miala bluzkę. Przy pierwszym praniu się rozdarła. Te rzeczy po prostu rozpadają się w rękach.

Marco
Gość

Ja osobiście nie polecam nic z Pepe Jeans na answear. Jakość tych rzeczy jest poniżej krytyki. Dżinsy po roku się rozpadają ,a koszulki już zostały zutylizowane do mycia podłóg.

Zauważyłem też (niestety, poniewczasie), że w moim modelu spodni, który ma zawsze wyhaftowany logotyp na prawej kieszonce (kondomówce) i nie ma prawa być po lewej stronie, na spodniach z answear, o dziwo, jest po lewej. Spytałem o to sprzedawcę w sklepie PJ w Londynie. Popatrzył na moje spodnie i powiedział – Obviously, cheap fake.

Bartek
Gość

Pytanie o jeansy trochę z innej beczki. Czy trend skinny jeans wreszcie się kończy? Osobiście meczy mnie to już w modzie męskiej. Oczywiście da się kupić klasyczny krój (na szczęście, choć nie zawsze jest łatwo), ewentualnie lekko zwężany, ale mam wrażenie, że kariera męskich “rurek” dobiega końca (ku mojej nie skrywanej uldze). Jak sądzicie?

miki789
Gość

Mocne jeansy sprzedają na stronie redline.com.pl. Kupowałem bratu tutaj model Rookie i jest zadowolony. Spodnie idealne na motor, czy generalnie dla innych osób potrzebujących lepszej jakości jeansu. Podszycie kevlarem, modny wzór, nogawki są dłuższe fajnie dostosowane do pozycji podczas jazdy na motocyklu.

wpDiscuz