Tweedowy garnitur na 4 sposoby

36 komentarzy

Garnitury bardzo często traktowane są wyłącznie jako ?komplet?, czyli spodnie + marynarka (czasem jeszcze kamizelka) i w takim zestawieniu są najczęściej noszone. Jeśli ktoś nosi na co dzień garnitury, to nie jest to problemem, bo garnitur jest cały czas eksploatowany. Gorzej jeśli garnitur jest wyciągany z szafy tylko na ?wielki dzwon?. Szkoda by marnował się w szafie i warto szukać możliwości wykorzystania go na wiele różnych okazji, nie tylko za pomocą wymiany dodatków, ale także poprzez rozkompletowanie garnituru. Dzisiaj chciałbym to pokazać na przykładzie jesienno-zimowego garnituru tweedowego, których w sklepach jest całkiem sporo, ale jakoś nie cieszą się popularnością. Garnitury z grubszych wełen o wyraźnej, szorstkiej strukturze uważane są za mało formalne i dziadkowe. Oto przykłady w jaki sposób można wykorzystać jeden garnitur w czterech różnych stylach.

Pierwsza propozycja jest najbardziej klasyczna, a więc z garnituru korzystamy w konfiguracji spodnie+marynarka. Do zestawu oczywiście jest koszula i klasyczne półbuty. Krawat dopasowany jest fakturą do garnituru, nie jest to gładki jedwab z połyskiem, lecz matowy i ?chropowaty?. Jako okrycie wierzchnie sprawdzi się tutaj trencz lub kurtka pikowana.

Fot. mrporter.com, hirmer.de, herringshoes.co.uk

W drugim zestawie dokonałem rozdzielenia spodni i marynarki. Wykorzystana marynarka została zestawiona z żółtymi sztruksami o fasonie chino. Koszula ma mniej formalny charakter. Kolor krawata komponuje się z kratą koszuli. Poszetka dobrana jest do spodni (żółte kropki) i do krawata (granatowe tło).

Fot. mrporter.com, hirmer.de, herringshoes.co.uk


Trzecia stylizacja również wykorzystuje marynarkę od garnituru. Zestawiłem ją z klasycznymi jeansami, a pod marynarką mamy fioletowy sweter i koszulę w regularny, granatowy prążek. Całość zestawu uzupełnia szalik z fioletowymi aplikacjami.


W ostatniej propozycji wykorzystałem spodnie od garnituru, do których zamiast marynarki wybrałem rozsuwany sweter. Pod swetrem jest jeansowa koszula w zestawie z wełnianym krawatem.

Fot. mrporter.com, hirmer.de, herringshoes.co.uk

W pokazanych zestawach wykorzystałem kraciasty garnitur tweedowy, ale w takich konfiguracjach sprawdzą się także tkaniny gładkie (np. szara flanela), czy też w jodełkę. Garnitury z grubych tkanin są idealne do tego typu kombinacji, więc zachęcam do eksperymentów.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

36 komentarzy do "Tweedowy garnitur na 4 sposoby"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
The-Bigwig
Gość

Bardzo ciekawy wpis. Sam mam tylko tweedową marynarkę, ale szykuję się na szorstkie, grube spodnie jako fajny zamiennik sztruksu. Ogólnie ciekawe propozycje, godne zastanowienia…

Pozdrawiam
The-Bigwig

Anonymous
Gość

Zdecydowanie te wytarte jeansy mnie się nie podobają, nie uważam ich za zbyt klasyczne. Swoją drogą fajnie byłoby zobaczyć dany zestaw na modelu..

Pozdrawiam

Marcus B.

Anonymous
Gość

j.w. – brakuje zdjęć. Trochę na łatwiznę poszedłeś tym razem..

Mr.Vintage
Gość

Zależało mi by pokazać dokładnie ten sam garnitur w 4 stylizacjach. Trudno byłoby o zdjęcia na modelu tego samego garnituru w takich kombinacjach.

pedroable
Gość

Rozpinany sweter z warkoczami to z jakiej firmy? (ten konkretny model)

Kryzysowo.pl
Gość

Pierwsza poszetka „łoo..”. :)

Anonymous
Gość

Sweter zdaje się Tommy Hilfiger (logo na rękawie).

Mr.Vintage
Gość

Dokładniej Hilfiger Denim, czyli nieco tańsza i bardziej casualowa marka TH.

Anonymous
Gość

Witam,

Mój pierwszy wpis na TwoIm blogu. Nie mogę znaleźć tego swetra na Hilfigerze. Możesz podać linka?
Ew namiary na podobny sweter.
Dzięki
Piotr Poznański

Anonymous
Gość

Mr Vintage,

Świetny wpis, zwłaszcza, że odnoszę wrażenie, że mężczyżni trochę boją się (nie wiedzą jak nosić?) tweedowych marynarek, nie mówiąc już o kompletach.
Komplet taki posiadam, brązowy w jodełkę i z delikatną kratą i bardzo go sobie cenię.

Teraz natomiast poszukuję tweedowej kurtki. Znalazłem absolutnie fenomenalną Ralpha Laurena: http://www.ralphlauren.com/product/index.jsp?productId=13125701.

Jedynym co mnie powstrzymuje jest jak na razie jej cena. Czy spotkałeś się może z podobną kurtką w nieco niższej cenie.

Pozdrawiam,
M

Anonymous
Gość

Pierwsze dwa zestawy są w zasadzie klasyczne (może poza kolorem sztruksów) i wg mnie bardzo dobre. Tweedowa marynarka plus jeansy? Ja bym się nie zdecydował, na dodatek na nikim jeszcze mi się takie nie podobało. Czwarty zestaw w porządku, tylko znów – zamieniłbym jeasnową koszulę na jakiegieś button-down w kolorze ecru z mięsistej, albo przypominającej w fakturze płótno bawełny.

qb

Mr.Vintage
Gość

Tweed + jeansy, to ciekawy temat na osobny wpis. Ja jestem za. Kilka ciekawych połączeń:

http://mr-vintage.blogspot.com/2012/08/bluza-rugby.html
comment image
comment image

Anonymous
Gość

A co sądzisz o brązowej sztruksowej marynarce z szerokimi wyłogami? Moja kobieta zawsze gdy ją założę mówi mi, że wyglądam jak dziadek… Jakaś propozycja kompozycji?

Anonymous
Gość

Ja nie do końca jestem przekonany, czy pleciony pasek dobrze komponuje się z tweedem. Chodzi o różnicę ciężaru „gatunkowego”. Poza tym warto nadmienić, że aby móc nosić marynarkę tweedową najpierw należy zaopatrzyć się w odpowiednią kurtkę/płaszcz taką choćby jak z poprzedniego wpisu. Dlaczego? A no dlatego, że na ulicach caaaaałe mnóstwo chłopaczków w garniturach, na które ubierają sztormiaki przeciwdeszczowe dobre na biwak i łódkę, często krótsze od marynarek… (brrrrrr)

Mr.Vintage
Gość

Co do paska, to kwestia indywidualnych preferencji. Moim zdaniem paski plecione skórzane, a nie parciane pasują nawet do ciężkich tkanin.

Jeśli chodzi o kurtkę/płaszcz, to jak najbardziej na sezon jesienny przyda się, ale na pogodę taką jak dzisiaj i w ostatnich dniach, spokojnie może założyć samą marynarkę tweedową.

Dignito
Gość

Wszystkie zestawy bardzo fajnie skomponowane. Nie za bardzo rozumiem zarzut pójścia na łatwiznę z powodu braku modeli ubranych w w/w zestawy. Moim zdaniem wszystkie przedstawione zestawy są subiektywnym spojrzeniem Mr. Vintage na zaprezentowany temat (tweedowy garnitur). W jego wyobraźni te zestawy będą dobrze wyglądały i „grały”. Jak dobrze wiemy nasza wyobraźnia jedno a życie drugie. Zestawy zweryfikować można po ich założeniu. Przechodząc do sedna:

Pierwszy zestaw jak wszyscy zauważyli bardzo klasyczny. Osobiście wybrał bym koszule z innym kołnierzykiem niż button-down. Bardzo podobają mi się pikowane kurtki jednak w tym przypadku trencz lub mac.

Drugi zestaw jest naprawdę świetną propozycją. Obniżenie „formalności” całego zestawu poprzez dodanie sztruksowych spodni i knita (super pomysł). Poszedł bym dalej i wybrał inne buty (brogsy?). Ciemniejszy odcień niż —>comment image
Wymiana kwiatka w butonierce pod kolor spodni i kropek z poszetki (wiem wiem nie było zdjęcia z innym kwiatkiem). Poszetka koniecznie w większe kropki tak aby wielkość wzorów była zbliżona (marynarka, koszula, poszetka). Koszula i marynarka bardzo fajnie „grają” ze sobą (wielkość wzorów oraz kolory).

Trzeci zestaw również przypadł mi do gustu jednak „sztucznie” przetarte spodnie dżinsowe to nie moja bajka. Osobiście lubię samodzielnie niszczyć nowe ubrania a nie kupować „zniszczone”. W miejscach bez przetarć widać, że są to granatowe dżinsy i właśnie takie widzę w tym zestawie. Jedyne co bym tu dołożył to np rękawiczki wystające z kieszeni marynarki, spodni lub może nawet z brustaszy.

Czwarty zestaw to również ciekawa propozycja dodał bym do niej kaszkiet pasujący kolorem do spodni. W zasadzie zastanawiam się również na rolą krawata w tym zestawie. Sweter zapinany pod szyję i krawat którego nie będzie widać? Jasne, że można nosić lekko rozpięty sweter jednak można również pokusić się o znalezienie innego modelu ów swetra.

Każdy w tych zestawach znajdzie coś dla siebie. Należy poeksperymentować z kolorami i gotowe. Nie bardzo rozumiem zarzuty co do kolorów tego czy innego elementu stroju. Wiadomo Autor bloga skomponował te zestawy subiektywnie i moim zdaniem świetnie mu to wyszło jednak jestem daleki od „kupowania prawdy objawionej”. Moim zdaniem powinno się te propozycje traktować jako inspirację i przykład a nie jako katalog rzeczy do kupienia na jesień.

Pozdrawiam,
Michał.

Mr.Vintage
Gość

Otóż to, nie chciałbym aby było to traktowane jako „gotowce”.

Grzegorz S.
Gość

3 zestaw zdecydowanie najlepszy, choć wolałbym jeansy o jednolitym kolorze (nie wycierane), ale kolor koszuli i swetra mi odpowiada. drugi zestaw też fajny. Najgorszy zestaw nr 4 :)

zielony
Gość

Zestaw pierwszy w 100% angielski, nawet kurtka od Burberrego. Czwarty tez dość grzeczny. Dwa we środku zdecydowanie odważniejsze.
Fajna, choć dość mało wymyślna inspiracja. Ale to zaleta, nie wada. Dla meżczyzn po …dziestce i po …siątce!

Anonymous
Gość

Szukam właśnie takiej marynarki. Ma ktoś linki do polskich sklepów?
Bardzo przydatny wpis i ciekawe te zestawienia. Barboura bym kombinował w innym kolorze. Mierzyłem zielonego i świetnie się prezentował :)

Mr.Vintage
Gość

Z polskich marek nie kojarzę nic takiego, ale w TK Maxx zawsze jest sporo modeli w kratę.

Anonymous
Gość

Gdzie można znaleźć takie wysokie brogsy? znalazłem dwie pary na answear.com ale to wciąż trochę mało

Dignito
Gość

Witam,

z sieciowych sklepów to w:
http://www.clarks.pl/products/mens/smart-boots/freely-top-chestnut-leather/product_side_left tylko ten suwak mi nie pasuje.
http://shopeu.ecco.com/pl/pl/ecco/vasto_472626/472631?navId=216 w trochę innym wydaniu.

To w ciąż mało ale zawsze kolejne dwie opcje + answear.com i mamy 4 ;).

Pozdrawiam,
Michał.

Mr.Vintage
Gość

Bytom ma taki model w dwóch kolorach. Kazar ma wersję bardziej vintage.

Anonymous
Gość

Zgadza sie sa w ofercie e-sklepu BYTOM…

Conner
Gość

bardzo fajne zestawy ale nie podobają mi się spodnie w 2 zestawie

Anonymous
Gość

Witam

A gdzie można dostać wełniane krawaty w kolorystyce przedstawionej w zestawach lub zbliżonych (kolory ziemi, szarawe etc.)?

m.

Anonymous
Gość

Jak zwykle bardzo dobry wpis!

I jak zwykle parę pytań nie na temat ;)

1. Czy w którejś z bieżących kolekcji widział Pan może jesienno-zimowy trencz, ew. w miarę dobrą jakościowo bosmankę (w przedziale 550-650 zł)?
2. Czy dżinsy + koszula taka jak na zdjęciu nr 2 (bez marynarki) + brogues (w stylu ciemnobrązowych Loake Badminton) to dobre połączenie? Obawiam się, że buty są zbyt oficjalne w stosunku do reszty. Słusznie?
3. Czy między spodniami Ch. Berg a McNeal jest jakaś różnica w jakości materiałów/wykonania?

Dignito
Gość

Witam,

przepraszam, że wchodzę w kompetencje ;).

1) Ostatnio odwiedzając z klientem Outlet Factory w Vistuli wisiało kilka płaszczy jedno i dwu rzędowych. Zeszłoroczna kolekcja kolory beż i kość słoniowa (lub coś podobnego). Osobiście polecam wizytę w sklepach typu Peek & Cloppenburg albo Van Graff. Kurtki w stylu Pea coat widzę, że dostępne są w ofercie BYTOM oraz VISTULA jednak 80% wełna i 20% poliester za 899.90 (BYTOM) i 999.00 (VISTULA) do mnie nie przemawia. Polecam w/w sklepy (P&C i VG) tam zawsze coś się znajdzie. Jednak należy szykować nieco więcej niż 550-650 (obstawiam 700-950).

2) Jeśli Brogsy bez marynarki to tylko zamszowe (moim zdaniem). Wizja skórzanych+dżinsy+koszula bez marynarki jakoś mi nie pasuje, powiem więcej, wygląda trochę pretensjonalnie (to subiektywny punkt widzenia i tak proszę go traktować).Polecam kołnierz typu button-down (będzie estetyczniej wyglądał) no chyba, że dodamy do zestawu krawat i marynarkę wtedy może być inny. Podsumowując, nie chodzi o sam stylu buta tylko materiał z jakiego jest wykonany.

3) Osobiście nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Najlepiej będzie udać się do sklepu i na własną rękę przekonać się o jakości poprzez dotyk i sprawdzanie metek.

Mr.Vintage
Gość

1. Ładne budrysówki są w Brice. Dwurzędówkę także mają.
W aktualnej kolekcji dwurzędówki są w Vistuli i Bytomiu.

2. W matowym wykończeniu mogą być, aczkolwiek zamszowe byłby lepsze.

3. Moim zdaniem Christian Berg ma nieco lepsze tkaniny, natomiast McNeal wizualnie podoba mi się bardziej (kolorystyka, fasony). Generalnie Berg robi spodnie bardziej klasyczne, a McNeal casual.

Anonymous
Gość

Bardzo dziękuję!

Milex
Gość

1szy najlepszy

Anonymous
Gość
Anonymous
Gość
wpDiscuz