Niewidzialne skarpety

115 komentarzy

Kto regularnie przegląda zdjęcia blogerów i elegantów z południa Europy (chociażby z targów mody męskiej Pitti Uomo), ten zapewne nie raz zauważył eleganckie buty zakładane na gołą stopę. Włosi lubują się w takim sposobie noszenia obuwia w sezonie letnim i jest to tylko jeden z wielu elementów potwierdzających ich luźne podejście do mody męskiej, również tej eleganckiej, bowiem widok klasycznego garnituru w zestawie z klasycznymi półbutami bez skarpet nie dziwi już nikogo. Cześć z tych dżentelmenów faktycznie zakłada buty na bosą stopę, a część na niewidzialne skarpety i to właśnie o nich będzie dzisiejszy tekst.

MrVintage pl Niewidzialne skarpety 2Gołe kostki – częsty widok na Pitti Uomo, fot. wmag.com

 

CZY GOŁA KOSTKA WYGLĄDA DOBRZE?

U nas, noszenie butów na gołą stopę ma więcej przeciwników niż zwolenników. Do tematu należałoby podejść z dwóch stron: wizualnej i higienicznej. Pierwsza kwestia jest oczywista – albo komuś się ten trend podoba, albo nie. Trudno tutaj szukać odniesienia do klasycznych zasad, bo według nich nie istnieje coś takiego jak goła stopa. Pozostaje kwestia oceny wizualnej czy odsłonięta kostka podoba ci się, czy nie, bo we współczesnej modzie casualowej próżno szukać jednoznacznych reguł typu „to jest dobre”, „to jest złe”. Oczywiście są modele butów przy których odsłonięta kostka wydaje się czymś oczywistym (np. buty żeglarskie, espadryle, mokasyny dla kierowców), są też fasony do których można mieć wątpliwości (np. klasyczne loafersy) i są też fasony, które zdrowy rozsądek nakazuje raczej odrzucać (wszelkiego rodzaju klasyczne  półbuty).

Jeśli miałbym się pokusić o pewne sugestie w zakresie zakładania butów na gołą stopę to byłyby one następujące:

  • jeśli zakładamy szorty, to buty bezwzględnie na to jakie będą, powinny być zakładane bez widocznych skarpet (oczywiście nie dotyczy to szortów i butów do uprawiania sportu),
  • jeśli zakładamy długie spodnie, to najlepiej z gołą stopą prezentują się nogawki wąskie i krótkie (odsłaniające częściowo kostkę); ewentualnie celowo podwinięte,
  • w sąsiedztwie odkrytej kostki najlepiej wyglądają buty z matowej skóry, z nubuku, zamszu i oczywiście płócienne; skóra lakierowana na wysoki połysk nie będzie dobrze wyglądać.

MrVintage pl Niewidzialne skarpety 16Fot. Piotr PolakMrVintage pl Lniana marynarka 7Fot. Piotr PolakMrVintage pl Niewidzialne skarpety 15 Fot. Piotr PolakMrVintage pl Niewidzialne skarpety 14Fot. Piotr PolakMrVintage pl Trzydzisci stopni 4Fot. Piotr PolakMrVintage pl Trzydzisci stopni 10Fot. Piotr PolakMrVintage pl Niewidzialne skarpety 17Fot. Piotr Polak

 

HIGIENA

Druga kwestia o której wspominałem, to higiena. Wielu mężczyzn kategorycznie odrzuca noszenie butów na goła stopę właśnie ze względu na higienę i bardzo słusznie, bowiem ludzka stopa wydziela duże ilości potu. W krótkiej perspektywie może on powodować podrażnienia skóry (m.in. otarcia stopy) i ślizganie się stopy wewnątrz buta, a w dłuższej perspektywie może spowodować powstanie przykrego zapachu, za który odpowiadają bakterie i grzyby. Noszenie obuwia na gołą stopę powoduje, że praktycznie cały pot „produkowany” przez stopę jest wchłaniany przez wyściółkę i wkładkę buta, oczywiście jeśli jest to skóra naturalna lub płótno, bo sztuczne skóry, guma czy wykończenia poliestrowe nie wchłoną potu. Jeśli dodamy do tego fakt, iż wewnątrz buta mamy temperaturę dochodzącą do 40 stopni i wilgotność bliską 100%, to prędzej czy później przykry zapach się pojawi. Warto to wziąć pod uwagę, gdy decydujemy się na noszenie butów na gołą stopę. I tutaj pojawia się temat niewidzialnych skarpet, które mogą pogodzić zwolenników gołej kostki i higieny. Ich używanie sprawi, że wnętrze dłużej będzie świeże, a żywotność całego buta dłuższa.

Takie stopki spełniają podobną rolę jak zwykłe skarpety, czyli wchłaniają pot wydzielany przez stopę i zapobiegają otarciom naskórka, a jednocześnie pozostają niewidoczne, zatem idealnie nadają się do noszenia z mokasynami i innymi letnimi butami.

MrVintage pl Niewidzialne skarpety 1 Skarpety Wimbleys, fot. taftclothing.com MrVintage pl Niewidzialne skarpety 8Zdjęcie z Pitti Uomo, fot. wmag.com

MrVintage pl Tods 2Fot. Piotr Polak

 

GDZIE KUPIĆ?

Niewidzialne skarpety najczęściej nazywa się w Polsce stopkami, co nie jest precyzyjne.  W odróżnieniu od tradycyjnych stopek, te niskie nie są widoczne po założeniu butów, po prostu wygląda to tak, jakby buty były założone na gołą stopę. Nazewnictwo anglojęzyczne z którym się spotkałem to m.in: loafers socks, shoe liner, invisible socks, low cut socks.

MrVintage pl Niewidzialne skarpety 9 Skarpety Wimbleys, fot. taftclothing.comMrVintage pl Niewidzialne skarpety 7Skarpety Sperry Top-Sider, fot. nordstrom.com

Niewidzialne skarpety pojawiły się kilka lat temu i bardzo szybko stały się popularne. Gdy pisałem o nich po raz pierwszy kilka lat temu, to bardzo trudno było je nabyć w Polsce. Obecnie nie ma z tym problemu. W ciągłej sprzedaży ma je H&M, Calzedonia, Calvin Klein i rodzime sklepy internetowe ze skarpetami (np. nastopy.pl). Warto zaglądać także do TK Maxx, ostatnio kupiłem tam kilka par takich stopek. Koniecznie zajrzyjcie na dział damski, ja właśnie tam znalazłem męskie modele. Ze sklepów internetowych warto zajrzeć na Asos.com (marki Pringle i Falke) oraz na Zalando.pl (marka S.Oliver). Dla osób szukających czegoś wyjątkowego, mogę polecić markę Wimbleys – to niewidzialne skarpety w kilkunastu bajecznych kolorach i wzorach. Niestety firma ta działa jeszcze w formie przedsprzedaży, a więc zamówione skarpety docierają z dużym opóźnieniem.

Wadą niewidzialnych skarpet jest to, że stosunkowo łatwo zsuwają się ze stopy, a żeby je poprawić należy zdjąć buty. Jest to uciążliwe. Ten problem częściowo eliminują silikonowe stopery, które wklejane są wewnątrz skarpety na wysokości kostki – warto zwrócić na to uwagę, bo nie każda firma je stosuje.

MrVintage pl Niewidzialne skarpety 12 Skarpety Wimbleys, fot. taftclothing.comMrVintage pl Niewidzialne skarpety 5 Skarpety Wimbleys, fot. taftcloting.comMrVintage pl Niewidzialne skarpety 6Skarpety PACT, fot. nordstrom.com

 

MOKASYNY ZAWSZE Z ODKRYTĄ KOSTKĄ?

Mokasyny uważane są za wiosenno-letnie, a niektóre modele (np. mokasyny żeglarskie i mokasyny dla kierowców) wręcz za typowo letnie. W wielu poradnikach można przeczytać, że buty tego typu należy nosić wyłącznie na gołą stopę, bez skarpet. Czy to faktycznie jest zasada, której należy się ściśle trzymać? Moim zdaniem nie. Przy upalnej i słonecznej pogodzie wygląda to naturalnie, ale co jeśli mamy do czynienia z chłodną pogodą? Wówczas oczywiście skarpety powinny się pojawić. Zresztą mokasyny takie jak pensówki (penny loafers) czy z frędzlami (tassel loafers) moim zdaniem lepiej wyglądają w zestawie ze skarpetami. Oczywiście bardzo istotne jest też to, co zakładamy powyżej butów. Jeśli będzie to lniany garnitur w letnim klimacie z rozpiętą koszulą, to buty założone na gołą stopę faktycznie będą wyglądały dobrze, natomiast jeśli założymy klasyczny wełniany garnitur i koszulę z krawatem, to mokasyny bez skarpet zazwyczaj będą wyglądać źle.

Na koniec kilka inspiracji z Włoch.

MrVintage pl Niewidzialne skarpety 11MrVintage pl Niewidzialne skarpety 10 MrVintage pl Niewidzialne skarpety 3 MrVintage pl Niewidzialne skarpety 4MrVintage pl Pytania czytelników #15 12.1

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

115 komentarzy do "Niewidzialne skarpety"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Maciek
Gość

Panie Michale, świetne „niewidzialne stopki” można kupić w sklepach Calzedonia ktore oferuja bieliznę męska w świetnej cenie 5 złotych.

perfumiarka
Gość

5 zl… jak na Calzedonię. Chyba jakaś przecena musiała być.

VanOrton
Gość

Sam uwielbiam w lato nosić mokasyny i noszę je zawsze ze skarpetą. Próbowałem stopek ale rzeczywiście są z nimi problemy. Niestety goła stopa odpada bo za często dochodzi do obtarć, gdyż spocona stopa ma miększy i wrażliwszy naskórek.
Zawsze się dziwiłem jak włosi mogą śmigać bez skarpet, może są przystosowani genetycznie :)

The-Bigwig / Casualism.pl
Gość

Lato bez invisible socks to nie lato. Szczerze polecam odrzucić kolejną, grzejącą część garderoby na lato. Jedyne kwestie jakie mi przeszkadzają w internetowych tumblrach czy pinterestach – to noszenie ich niezgodnie z przeznaczeniem – więc zimą czy jesienią. Gołe kostki pasują mi tylko w dniach ciepłych, a gdy widzę modela z grubym płaszczem i odkrytymi kostkami pozytywnych odczuć nie umiem znaleźć. Świetny wpis Michał, jak zawsze temat zarówno wyczerpany jak i zawalony świetnymi fotkami.

doors58
Gość

to niewidzialne skarpety w kilkunastu bajecznych kolorach i wzorach. No, no, szkoda, że niewidzialne.

KRIS
Gość

Trafiłeś w punkt :)

Patryk
Gość

Jak dla mnie artykuł w samą porę, dzisiaj poobcierałem sobie stopy i tak właśnie myślałem gdzie kupić takie skarpety.
W ich przypadku kolor nie odgrywa już dużego znaczenia i nic się nie stanie jak po prostu kupię kilka takich samych par, nie mylę się?.

Olgierd
Gość

Tak to jest jak ktoś się napatrzy na jakieś obrazki i uwierzy, że zdjęcia nie kłamią ;-)

Kuba
Gość

Panie Michale,
a jakiego typu skarpety (lub bez skarpet) należy nosić do Conversów zakładając, że nosimy je z krótkimi spodniami?

M.
Gość

Ja właśnie ostatnio, na wyjazd nad morze, kupiłem mokasyny żeglarskie i niewidzialne skarpetki w Tk-maxx. Po dwóch dniach zrezygnowałem z niewidzialnych skarpetek ze względu właśnie na to, że bez przerwy spadały. Teraz przynajmniej będę wiedział, żeby kupować ze stoperami. Czy można takie stopery osobno dokupić? Bo szkoda mi tych 5 par, które już kupiłem.

Wojtek
Gość

Z tym H&M to trzeba byłoby się zastanowić czy są w ciągłej sprzedaży. Kupiłem je w zeszłym roku(i od razu je rzecz jasna polubiłem) i chciałem kupić jeszcze kilka par na jesieni. Udało się to dopiero gdy przyszedł kolejny sezon letni. Teraz kupuję już na zapas. Co ciekawe do tej pory spotykałem tam tylko zestawy po dwie pary za 20 zł, a dziś już widziałem 4 za 30 :)

Franki
Gość

Czy te niewidzialne stopki z silikonowymi stoperami są w obecnej ofercie sklepu h&m? Coś ich nie mogę znaleźć na ich stronie internetowej… Z góry dzięki za pomoc.

Adam
Gość

Calzedonie chętnie przetestuje. Osobiście byłem przekonany do tych z H&M, ale po dwóch założeniach gumka wokół stopy pękła i tym samym miałem tylko przód stopy w skarpecie. Na 16 par 6szt tak pękło. Rozmiar też dobrze dobrałem. Ktoś reklamował ten produkt w H&M na podobną usterkę?

Łukasz
Gość

ja mam ponad 10 par z hm i w jednych zeszlorocznych odpadlo a reszta sprawuje sie bdb. Podejdz do hm jak masz paragon bo powinni uznac.

Lukasz Tomaszewski
Gość

Szczerze polecam marke Falke. Mam 4 pary i nie szukam innych. Sa gleboko wyciete z dobrym sciagaczem dookola i silikonami spelniajacymi swoje zadanie. Mialem na stopach po kilka godzin jeszcze nigdy sie nie zsunely.

Piotr
Gość

Co do skarpetek to pójdę po bandzie. Sobie zamówiłem z chin. Aliexpress.com. Odpowiednik naszego allegro. Szukamy pod invisible socks. Za 15$ kupiłem 8par skarpetek z włókna bambusowego, z silikonem na zapiętkach. Są świetne!

andrzej
Gość

Aliexpress to nie jest nasze Allegro tylko wylęgarnia wszelkiej maści podrób wszystkiego. Co do skarpetek to zamiast nich polecam ubierać buty tylko na jeden dzień a potem niech sobie stoją dwa kolejne lub choćby jeden. Jeśli są ze skóry to nic im nie szkodzi nasz pot.

Marek
Gość

Panie Michale, co prawda nie na temat, ale co Pan myśli o takich chukka boots?
Będą pasowały na jesień do jeansów, ewentualnie granatowych chinosów?

http://www.asos.com/ASOS/ASOS-Chukka-Boots-in-Suede/Prod/pgeproduct.aspx?iid=3879699&cid=11575&Rf-300=2310&sh=0&pge=0&pgesize=36&sort=-1&clr=Tan

Dar
Gość

Czy zamszowe mokasyny dla kierowców będą dobrze wyglądać w połączeniu z klasycznymi i długimi, ale zarazem cienkimi skarpetkami oraz z prostymi jeansami z wąską nogawką? Czy lepiej postawić na skarpetki niewidoczne? Podobnie ze spodniami z lnu… czy długie, cienkie skarpetki wyglądałyby dobrze w takim polączeniu? Załóżmy, że cała akcja dzieje się wieczorem, a nie za dnia ; )

Michał
Gość

Czy wydaje mi się, czy na zdjęciu 9 (monki) widać wewnątrz obuwia jakieś wkładki? Gdzie ew można dostać coś takiego w celu lepszego dopasowania trochę za luźnych butów? Pozdrawiam

Piotrek
Gość

Takie skarpety są też dostępne w Tesco, tyle że mi akurat nie odpowiadają. Nie mają stoperów, gumka bywa odczuwalna, a przeszycie na przodzie wypada na palcach i jest mocno odczuwalne. Za to ich plusem jest to, że się nie zsuwają.

LaMarcus
Gość

Jakiś czas temu zakupiłem kilka par „niewidzialnych” w (calzedonii i tkmaxx) wszystkie mają silikonowe zapiętki i trzymają się dziarsko mimo kilkunastu godzin jakie spędzam w butach dziennie (bez zdejmowania, non stop – taka praca).
Świetna sprawa polecam każdemu na lato.

Jarek
Gość

A ja trochę odbiegnę od tematu: Gdzie kupić takie Monki brązowe jak są na pierwszym zdjęciu? (double strap) Powiedzmy, że budżet ok. 500zł. Na klasycznebuty.pl są Gordon&Bros ciemny brąz takie jak chce, ale tylko nr 44, natomiast jasne raczej mi nie odpowiadają. Loake za 990zł… Widziałem też w Partenope, tylko te 599zł jest już dosyć wysoką ceną. Jeszcze ze sklepu Zebra (http://zebra-buty.pl/model/3915-polbuty-meskie-ambitious-2032-001), którego w ogóle nie znam. Nic więcej nie mogę znaleźć Prosiłbym o pomoc (nr buta 42, 27cm)

Robert
Gość

Ciekawa dyskusja w komentarzach.A może by tak również dbać o stopy? są antyperspiranty, kremy do pielęgnacji itd..Same stopki cudów nie zdziałają

Opiniek
Gość

Fajna sprawa przy nieformalnych. Natomiast eleganckie buty, marynarka, krawat, bez skarpetek to jakieś nieporozumienie. Jak dwaj faceci na pierwszym zdjęciu. Równie dobrze można założyć koszulę z krótkim rękawem pod marynarkę, skoro do skórzanych monków, długich spodni i marynarki pokazujemy gołe nogi (sic!).

Kris
Gość

Sam osobiście używam stopek polskiej firmy Milena które kupiłem za 8,99zł tutaj:
http://www.nastopy.pl/Skarpety/Stopki/

bardzo dobrze się sprawdzają bo w przeciwieństwie do tych, które można było kupić w H&M w zeszłym roku nie zsuwają się ze stóp podczas chodzenia,a to jest strasznie denerwujące.
Co do ochrony antybakteryjnej to również kupiłem tam jedne (purista), ale do mokasynów są za wysokie.

michuk
Gość

Kris, czy stopki Milena mają silikonowe stopery?

Drake
Gość

Napisales: „jeśli zakładamy długie spodnie, to najlepiej z gołą stopą prezentują się nogawki wąskie i krótkie (odsłaniające częściowo kostkę); ewentualnie celowo podwinięte”, natomiast w prezentowanych przez Ciebie stylizacjach jest zupelnie inaczej. We wszystkich zestawach, w ktorych masz dlugie spodnie sa one wlasnie za dlugie i za szerokie przy kostce i ja zaslaniaja zamiast pokazywac(pomijam zdjecia, na ktorych siedzisz bo tam ciezko to ocenic). Widac tutaj spora roznice miedzy tym jak wyglada to na modelu z Massimo albo na ludziach z Pitti, a jak na Tobie. Jesli chodzi o mnie to bardziej podoba mi sie wezsza nogawka i krotsze spodnie.

Drake
Gość

Mozna znacznie ograniczyc pocenie stop stosujac talk. Z tego co wiem to wlasnie wiekszosc Wlochow talkuje stopy przed ubraniem butow na gola noge. W pewnym stopniu zapobiega to tez otarciom stop.

Jesli chodzi o niewidzialne skarpetki to nie lubie tego, ze mimo wszystko je widac po bokach butow i czasami na piecie. Szczegolnie w moich boatach z timberlanda, ktore sa dosc mocno wyciete. Na razie mam 6 par i kazda w ten sposob widac. Moze uda mi sie jeszcze znalezc jakies jeszcze mocniej wyciete, to wtedy byl bym bardziej zadowolony.

Kuba
Gość

Ja w tym roku kupiłem kilka par stopek w Kazarze, niestety nie utrafiłem z rozmiarem, niby mój rozmiar a okazały się za duże. Za 50 zł kupiłem 5 par w Calzedonii w rozmiarze o 1 mniejszym i te są idealne. Te skarpety są bardzo rozciągliwe, należy to wziąć pod uwagę przy zakupie. Poza tym w kwestii higieny – ja codziennie używam dezodorantu do obuwia Scholla, który dezynfekuje wnętrze buta a do stóp talku w sprayu tej samej firmy.

dejko
Gość

Też mam Kazara i nie jestem zadowolony. Niby wszystko OK, mają stopery silikonowe, ale spadają bez przerwy ze stopy. Efekt jest taki, że w końcu przestałem ich używać, bo nie spełniają swojej roli. Po kilku krokach miałem już gołą piętę.

Radek
Gość

Będzie jakiś wpis o swetrach na zimę? Aktualnie na zimę zmieniam preppy w country ze wzgledu na swetry. Są jakieś ciepłe i eleganckie swetry na zimę w stylu preppy? Czy tylko tweedowe marynarki? Czy koszula do sweterka i jeansów może być formalna tj z mocno usztywnianym kołnierzem? Jak wygląda hierarchia formalności koszul ze względu na fakturę i kołnieżyki, Czesto te mniej formalne zdają się być ze wzgledu na wygląd gorsze jakościowo czy tak jest faktycznie?

skur_wyszyna
Gość

Cześć!

Ja korzystam z H&M oraz Pringle kupowanych w TK Maxx – H&M tańsze, ale jak się trafi przecena w TK Maxx to Pringle (które są po prostu rewelacyjne) wypadają super tanio – ostatnio kupiłem 6-ciopak za 25 pln (coś mi się zdaje, że komuś się cena pomyliła ;) )

A tak przy okazji – zdjęcie Santo Barilla powyżej to mistrzostwo odwagi i zabawy stylem! Ten gość dla mnie to kwintesencja Sprezzatury i udowadniania, że nic nie jest standardem. Z tą tylko różnicą, że Santo robi to z wielkim smakiem. Jego wspólnik Vinci akurat robi to znacznie słabiej i jego stylizacje często mnie odrzucają, ale Santo… WZÓR!!!

Pzdr
G

Michał
Gość

Panie Michale, zwracam się o pomoc w związku z butami na przedostatnim zdjęciu. Bardzo mi się spodobały. Czy wiadomo gdzie można takowe nabyć lub jaka marka je produkuje?

KInder joy
Gość

Powinno się wprowadzić fachowe nazewnictwo bo w większości ekspedientki nie odróżniają niewidzialnych stopek od stopek i dziwią się, że klient kręci nosem gdy pokazują te skurczone skarpetki wiszące na kostce. Jeszcze ujdzie je założyć do butów sportowych lub kiedy nosi się długie spodnie ale w parze z tenisówkami zakładanymi do szortów dają komiczny efekt. Nie mówiąc o nachalnych napisach sportowych marek typu Reebok, które krzywo oplatają kostkę.
W moim mieście nikt w sklepach nie słyszał o stopkach Invisible (choć paradoksalnie wiele osób je nosi) więc zamówiłem short liner socks marki STEVEN. Do tenisówek pasują idealnie ale przy mokasynach nieco wystają.

Janekdzbanek
Gość

Mój znajomy stwierdził niedawno, że nie powinienem nosić niewidocznych stopek do skórzanych tenisówek bo to nie są buty materiałowe na lato i odsłonięte kostki wyglądają śmiesznie. Czy ma rację? Oto moje tenisówki:
http://www.zalando.pl/timberland-cap-toe-oxford-tenisowki-i-trampki-niebieski-ti112a07f-k00.html?size=45&wmc=SEM48_CR_PL_2103106.&opc=2211&ef_id=U5d64AAABeFNRThF:20140715175506:s

Corvax
Gość

Inną opcją mogą być też „jednorazowe” wkładki do butów, które można wymieniać np. co tydzień. Sprzedają takie w paczkach po 5 lub 10 par np w Rossmanie. Co prawda wykonane są z jakiejś sztucznej pianki ale nie zauważyłem, żeby powodowały większą potliwość stóp, czy coś podobnego. Nawet odwrotnie. Są nasączone jakąś substancją dezodorującą i z założenia mają też wchłaniać pot. Używam od 2 lat w moich mokasynach i żadne niekontrolowane zapachy się nie pojawiają. Od czasu do czasu stosuję też spray do butów Sholla.

x2
Gość

Czyje stopy widnieją na pierwszym zdjęciu pod hasłem HIGIENA?

Robert
Gość

W Kazarze są po 19 zł z sylikonowymi stoperami.

Daniel
Gość

Szkoda, że WImbleys są z USA, bo trzeba cło płacić.

Symeon
Gość

Tylko nie to.
Te skarpetki są bardzo ładne, ale sprowadzać je ze Stanów?!
Jasne, dbamy o to, żeby to co nosimy było ładne i wykonane z materiałów dobrej jakości, ale gdzieś są granice.

doors58
Gość

Proszę o nowego posta. O składzie chemicznym wydzieliny z nosa już było, dyskusja o długości pańskich włosów na nogach oraz objętości cojones autora się przetoczyła, teraz pot na stopach… Dobrze, ze unika pan pisania o bieliźnie. Basta!

Pytajnik
Gość

Jedno pytanie, czy komuś podoba się facet ubrany z jednego ze zdjęć z powyżej:
comment image
Rozpatrując zestaw tylko jako strój, nie ma tragedii. Ale facet wygląd karykaturalnie.

Kolejny przykład:
comment image
Stary piernik starający się ubiorem nadgonić upływ czasu? ;) Krój spodni uwydatnia „wyjściową” sylwetkę.
Często znawcom mody wydaje się, że mają strój i jest git. Na obraz całości składa się jednak komplet: wiek, budowa ciała itd., znawcom czasem to umyka co tym bardziej dziwne, że skoro reprezentują nierzadko wysoki poziom estetyki to w obszarze głównie „ciała” nieco kuleją (vide autor bloga i cała „afera” o estetykę włosów na nogach w jednym z wątków). Zestaw idealny na niewłaściwym modelu będzie przecietny a i nierzadko smieszny.

Maren
Gość

Zgodziłbym się z Tobą gdyby nie to, że codziennie w Polsce widuje starszych (młodych zresztą też) ludzi fatalnie ubranych. Niby większość z nich jest elegancka, ale źle dobrane rozmiary i kolory powodują, że wyglądają na jeszcze starszych. Naprawdę wolałbym żeby nosili oni garnitury w jasnych, pastelowych kolorach, fantazyjne poszetki, bawili się wzorami i tkaninami. Oczywiście zdarzałyby się przypadki karykaturalne, ale przynajmniej pokazywaliby młodym ludziom, że swój styl jest bardzo ważny, bez względu na wiek. Obejrzyj film „Wielkie Piękno” tam główny bohater ma 65 lat, aktor jest wprawdzie trochę młodszy, ale w tym filmie faktycznie na tyle wygląda. Nosi on białe i beżowe garnitury, a nawet zestawy koordynowane składające się z białych spodni i żółtej albo czerwonej marynarki! I wygląda wspaniale, w Polsce nawet młodym ludziom brak odwagi na coś takiego i jest to straszne. Na szczęście idzie ku lepszemu i może za kilka pokoleń w Polsce też ludzie dbający o swój ubiór nie będą wyjątkami jeden na sto.

Radek
Gość

Bez urazy ale taki strój to nie do polski, po kilku godzinach nadawalby się do oddania do pralni. Taki syf w miastach. Pozatym klasyka nie specjalnie koreluje z szybkim stylem życia, nie widzi mi sie ktos ubrany w styl preppy w lexusie, tak samo nie widzę kolorowych poszetek, kraciastych wzorów jak ktoś przemiaszcza się autobusem. Po prostu przerost formy nad trescia i niedostosowanie do otoczenia.

Maren
Gość

Takie gadanie, ja sam bardzo często noszę jasne (białe również) spodnie i nawet po jeździe w komunikacji miejskiej nie były zabrudzone. A jak Twoim zdaniem powinien ubierać się posiadacz lexusa?

colib
Gość

Styl preppy pasuje do jazdy na rowerze, a do lexusa nie pasuje? ciekawe.

Robert
Gość

Każdy ma prawo do swojego komentarza i swojego świata.Nie posiadam prawa jazdy ani tym bardziej lexusa.Przemieszczam się komunikacją miejską, pociągami, pksami.Noszę garnitury, poszetki i jakoś brudny nie chodzę.A że syf? i brudno? no cóż..jakby nie patrzeć to zależy od nas wszystkich.

doors58
Gość

Bez urazy, a styl preppy do jakiego samochodu pasuje? A może perfumiarka nam powie czym się psiknąć?

Ja
Gość

No to bzdurki piszesz bo w cywilizowanych krajach zachodu to normalne, że ludzie bogaci jeżdzą komunikacją publiczną to i ubiór się wiąże z poszetkami i innym eleganckim ubiorem.
Tylko w biednych krajach komunikacja jest dla ubogich.

Teoś
Gość

Poziom pretensjonalności i lumpensnobizmu w niektórych komentarzach jest naprawdę wysoki. Większość Polaków źle się ubiera – no i co z tego? Są gorsze rzeczy niż niegustowny ubiór, ja tam nie mam z tym problemu, snu mi to z powiek nie spędza, nie muszę ciągle płakać nad skarpetami do sandałów. Za granicą, we Włoszech naprawdę jest dużo lepiej? Bo ja mam wątpliwości, jak ktoś mi ględzi o znakomitym stylu Włochów, to mam niemal pewność, że on ten znakomity styl zna głównie z blogów i kampanii reklamowych włoskich marek. Zgadza się Włosi mają znakomity styl, całe trzy promile populacji Włoch ma znakomity styl. Lapo Elkann jednak nie jest typowym przedstawicielem włoskiej ulicy, chciałbym przypomnieć. A już czepianie się sylwetek ponad pięćdziesięcioletnich mężczyzn jest naprawdę śmieszne, większość tutaj to około trzydziestoletni niższy personel biurowy, który popracował trochę na siłowni i liczy na to, że za dwadzieścia lat ciało będzie wyglądać tak samo – no bo przecież ćwiczę… eno dlaczego mi włosy wypadają z głowy i wyrastają na plecach, a gęba zaczyna dziwnie spływać? Jak ktoś chce sobie depilować nogi i klatkę piersiową, to niech sobie depiluje, wolny kraj, a nazywanie kogoś takiego „ciotą” jest nie na miejscu. Ale też zwolennicy wosku niech mają trochę zrozumienia dla tych co to do depilacji się nie garną. Póki co depilacja nie jest obowiązującą zasadą, oprócz branży porno. Może odrobinę więcej tolerancji i dystansu, co? Mads Mikkelsen i Hugh Jackman się nie depilują i żyją.

doors58
Gość

Teoś, oprócz ciebie nikt tego nie przeczyta, bo wszyscy rzucili się na okazje wyprzedażowe (nowy wpis), ale powiem Ci, ze masz zdrowy stosunek do życia.

dejko
Gość

Ja też uważam, że mężczyźni na niektórych przykładach wyglądają karykaturalnie. Co bardziej mnie denerwuje, że jeśli przeciętny człowiek ubierze się w przypadkowe rzeczy wyciągnięte z szafy – nawet jak to będzie dobrane rozmiarowo i jako tako skoordynowane stylistycznie, to zbierze od krytyków, że wygląda jak papuga, dureń, że nie powinien tak, że guzików na rękawie za mało, że coś się podwinęło, że krawat za pstrokaty i zbyt szeroki (patrz: np. niewybredne komentarze na forum BwB pod stylizacjami nowych użytkowników). Ale wystarczy, że taka sama pstrokacizna pojawi się w czasie Pitti Uomo, że tak ubierze się Nick Wooster, albo żeby chociaż miał dobrego fotografa, żeby rozpisywać się na temat lansu, dobrych wzorców, sprezzatury i innych – oraz zachwycać się łamaniem wszelkich zasad. Gdyby Wooster ubrał się w białą koszulę z krótkim rękawem, pstrokaty krawat, krótkie spodnie, sandały i skarpety, to na pewno zebrałby oklaski i nikt by nie wytykał stereotypowego połączenia pewnych elementów garderoby.

To z czym się nie zgadzam, to natomiast przyporządkowanie poprawności klasycznego ubrania do pewnej grupy wiekowej. Nie uważam, żeby klasyczny strój postarzał dwudziestolatka, a nawet jeśli to robi, to co w tym złego?! I odwrotnie – nie widzę powodu by emeryt ubierał się w nudny rozciągnięty sweter, szerokie spodnie i buty na grubej podeszwie tylko dlatego, że z normalnego ubrania wyrósł mentalnie 20 lat wcześniej.

Robert
Gość

Pytajnik, pokaż swoje foty…np.co nosisz

Maren
Gość

Komentarz skierowany oczywiście do Pytajnika.

Tomek
Gość

Zdecydowanie Calzedonia robi najlepsze Invisible socks. Każda skarpetka ma po 3 silikonowe linery wewnątrz i dzięki temu socksy się nie zsuwają podczas chodzenia. Polecam! Nie jest to też duży wydatek, bo przy zakupie 4 par – piątą dostajemy gratii (wychodzi ok 10pln/parę). Pozdrawiam!

Pytajnik
Gość

Maren
Pzekonałes mnie, lepiej wypada taki kolorowy dziadek niż ten jakiego spotykamy codziennie na naszych ulicach.

Koval
Gość

W Outletach Calzedonii obecnie można je kupić(sam to zrobiłem w Ursusie w sobotę) za kosmiczną kwotę 4,95 PLN/szt. Lepiej brać mniejsze niż te, w rozmiarze buta, jaki nosimy. Ja noszę 43, a wziąłem 40-41 i jest OK.

dydekck
Gość

comment image
co sądzisz o tej stylizacji?

perfumiarka
Gość

Lepsza byłaby szarość niezbyt ciemna.

Janek
Gość

Witam.
Mam prośbę do Autora bloga o linki ze stylizacjami /podpowiedzi / co najlepiej wygląda w zestawieniu z marynarką lnianą w szaro-beżowym kolorze Safari.

Pozdr.
J.

linek
Gość

Padło już wcześniej pytanie o buty z przed ostatniego zdjęcia ale też zapytam. Interesują mnie ”czarne”, czy wiadomo gdzie można je nabyć?

Artur
Gość

Witam. Panie Michale, pisze Pan, iż do szortów tylko opcja bez widocznych skarpet, czy jest jakaś alternatywa? Mam widoczne blizny na kilka centrymetrów od kostki i nie jest to zbyt pasujące, a szortów nosić nie przestanę. Da radę to jakoś pogodzić?

Kamil
Gość

Michale, po raz kolejny piszesz nieprecyzyjnie o stosowności zakładania skarpet do różnego rodzaju obuwia. Konkretnie rozchodzi mi się o buty żeglarskie. Piszesz już po raz któryś ogólnie o mokasynach, wrzucając jakby nie świadomie do jednego worka również boaty.

Myślę, że dobrze by było napisać klarownie, czy w chłodniejsze dni można do w/w obuwia założyć skarpety. Osobiście przyznam, że mam mieszane uczucia. :)

comment image
comment image
comment image

R
Gość

Fantastyczna niebieska koszula w bażanty i psy myśliwskie.
Gdzie mogę taką kupić? (Nie spodziewam się, że w sklepie typu Mr Hunter)
Z góry dzięki za odpowiedź.

Paweł O.
Gość

To ja mam pytanie z innej beczki, znacie jakieś sposoby na wypędzenie tego niefajnego zapachu z obuwia? Nosiłem moje NB na gołą stopę i o ile temperatury nie przekraczały 30 stopni było ok niestety obecnie kiedy z nieba leje się skwar stopa mi się poci niemiłosiernie i w efekcie powstał w obuwiu niefajny zapach. W niewidzialne skarpetki się zaopatrzyłem, ale niestety zapachu nie mogę się pozbyć.

Pozdrawiam :)

Bartek
Gość

Polecam przejść się na tzw „targ” ostatnio znajoma poleciła mi, że mogę tam znaleźć takie „niewidzialne skarpety”, za 7zł kupiłem parę czarnych 100% bawełnianych.

Anna
Gość

stopki to najlepsze rozwiązanie na lato jeśli nie nosi się sandałów. Polecam wszystkim.

Skald
Gość

Myślący inaczej zawsze chodzą bez skarpet>. Chłop TO CHŁOP ma chodzić w skarpetach chyba ze go nie stać na nie. TO nie pednraki. W porządnych skarpetach noga się nie poci i nie pływa się w butach. Bzdurny artykuł bez głowy.

pedal
Gość

nie wpisujesz sie w dzisiejsze homotrendy

wpDiscuz