Wracają dziadkowe spodnie?

73 komentarze

Jest takie wyświechtane powiedzenie, że moda zawsze zatacza koło. Nie przepadam za nim, ale jest w nim sporo prawdy. Faktycznie jest tak, że co kilka lat powracają trendy i elementy, które przez wiele lat były na topie, ale po jakimś czasie stopniowo znikały, bo stawały się niemodne i staroświeckie, by w końcu zostać uznane za obciachowe.

Okazuje się, że część z nich zazwyczaj po kilkunastu latach powraca i na nowo staje się modna. W historii mody męskiej takich przykładów było wiele. Z tych ostatnich warto przytoczyć garnitury dwurzędowe, które przez ostatnie sto lat przeżywały wzloty i upadki, by pod koniec lat 90 ubiegłego stulecia zniknąć ze sklepów z garniturami. Musiało minąć kilkanaście lat by dwurzędowce ponownie wróciły do sprzedaży. Podobnie było z kamizelkami. Jeszcze kilkanaście lat temu garnitury trzyczęściowe były bardzo popularne, ale w kolejnych latach kamizelka coraz rzadziej stanowiła część garnituru, by na początku tego stulecia prawie całkowicie zniknąć z mody męskiej. Od kilku sezonów kamizelka garniturowa ponownie budzi zachwyt, przede wszystkim wśród młodych mężczyzn aktywnie śledzących światowe trendy.

Zaremba tumblr_n1wjs36OwO1rm9sjto8_1280fot. zarembabespoke.tumblr.com

 

GDZIE SIĘ PODZIAŁY TAMTE ZAKŁADKI?

Jeśli chodzi o spodnie, to przez ostatnie dziesięć lat mogliśmy obserwować zmiany, które coraz bardziej wyszczuplały nogawki i obniżały stan spodni. Na przykład męskie dżinsy zaczęły coraz bardziej przypominać modele damskie. Oczywiście nie jest to żadną nowością, bo już w latach 80 tak wąskie spodnie nosili przedstawiciele subkultur młodzieżowych, ale one nigdy nie weszły do mody codziennej. W przypadku spodni garniturowych również można napisać o dużej rewolucji. Jeszcze kilkanaście lat temu miały wysoki stan sięgający pępka, szerokie biodra, pliski/zakładki z przodu, a nogawka na dole miała nawet 27-28 cm szerokości. Pliski przy spodniach pełniły funkcję praktyczną – nadmiar materiału dawał dużą wygodę, docenianą szczególnie w pozycji siedzącej. W książce Adama Granville’a można przeczytać historyjkę o tym, że kiedyś za prawidłowo uszyte spodnie, można było uznać te, które pozwalały na swobodne schowanie do przedniej kieszeni półlitrowej flaszki.

brspringup002 brspringup005fot. scottcadams.com

Wszystkie te cechy doskonale opisują tzw. dziadkowe spodnie, od których większość producentów stopniowo odchodziła przez ostatnią dekadę. Obecne spodnie garniturowe mają niski stan, są mocno dopasowane do bioder, nie mają zakładek i mankietów, a nogawka na dole ma nawet 18 cm w fasonach slim i maksymalnie 23-24 cm w fasonach standardowych.

 

TRENDSETTERZY JUŻ JE NOSZĄ

Skoro na wstępnie napisałem, że moda zawsze zatacza koło, to zapewne domyślacie się, że teraz będzie o renesansie dziadkowych spodni. No nie do końca. Jeszcze za wcześnie by pisać o renesansie, ale coś jest na rzeczy. Marki i osobowości, które kreują trendy we współczesnej modzie męskiej, już od kilku lat sięgają po detale retro. Wróciły już marynarki dwurzędowe, szersze klapy, mankiety przy spodniach, przyszła też pora na zakładki w spodniach i wyższy stan. Jeśli śledzicie fotorelacje z targów Pitti Uomo, to te dwa ostatnie elementy były jednymi z najbardziej widocznych w ostatnich sezonach. Zresztą część popularnych marek już podchwyciła ten trend w zeszłym roku, o czym pisałem omawiając trendy jesień/zima 2014.

BD DSC_0448 BD EM7_2995 Bd CW5A2208 BD img_5323 BD TBD-26 BD TBD-69 le21eme com fot. le21eme.comoliviapalermo com fot. oliviapalermo.comBL DSC01396_ME fot. blueloafers.comBL DSC01410_ME fot. blueloafers.comZaremba tumblr_n683oxXrH01rm9sjto1_1280fot. zarembabespoke.tumblr.com

 

MAM I JA

Mój pierwszy eksperyment z dziadkowymi spodniami pokazałem na blogu w zeszłym roku (link). Były to beżowe chinosy Brooks Brothers z wysokim stanem i podwójnymi zakładkami, które po dość dużych przeróbkach zaprezentowałem w sesji rowerowej. Jeszcze wtedy nie chodziłem w nich zbyt często, bo choć bardzo wygodne, to wydawały mi się zbyt retro. Wiecie, taki stereotyp. Spodnie po pachy, szerokie nogawki, zakładki i mamy młodego człowieka w spodniach dziadka. W tym roku zmieniłem zdanie do tego stopnia, że stały się jednymi z moich ulubionych spodni i w ostatnich tygodniach kupiłem kolejne dwie pary z wysokim stanem i podwójnymi zakładkami (jedne pokażę za kilka dni na blogu). Wystarczyło, że naoglądałem się zdjęć z Pitti i kilku blogów, by dość do wniosku, że takie spodnie mają swój urok i fajnie wyróżniają się na tle sklepowego standardu.

MrVintage pl Bloger i smartfon 15fot. Piotr Polak

Poza wygodą (brak efektu zsuwania się spodni z tyłka przy siadaniu), okazało się, że jest to idealny fason do mojej sylwetki, która charakteryzuje się szerokimi udami i “wyraźnymi klejnotami”. Luźniejszy fason na wysokości bioder i nadmiar materiału utworzony przez zakładki skutecznie zasłoniły te wady, a wyższy stan spodni optycznie wydłużył moje dość krótkie nogi. Jeśli macie podobną sylwetkę, to polecam spróbować takiego fasonu. Zapewniam, że część z was nie będzie chciała wrócić do chinosów biodrówek.

GDZIE KUPIĆ?

Problemem może być fakt, że takie spodnie są trudno dostępne w Polsce (nie dotyczy to oczywiście zamówienia spodni szytych na zamówienie). Ja moje egzemplarze kupowałem w amerykańskich sklepach internetowych, które mają takie modele w stałej ofercie od wielu lat (np. Brooks Brothers, Eddie Bauer, Polo Ralph Lauren). Oczywiście jako sympatyk wąskich nogawek, każdą z moich par oddawałem do przeróbki krawieckiej, która polegała na zwężeniu nogawek poniżej kolana do ok. 19 cm (oryginalnie amerykańskie spodnie mają 23-26 cm). Takie fasony zobaczycie też na zdjęciach z Pitti Uomo, czyli góra jest wysoka i szeroka, a dół wąski, z nogawką ledwo sięgającą cholewki buta.

Jeśli nie amerykańskie, to są jeszcze marki  włoskie, które chętnie wracają do detali zaczerpniętych z tradycyjnego krawiectwa, w tym m.in. spodni z wyższym stanem i z zaszewkami. W ich przypadku prawdopodobnie nie będzie konieczności zwężania nogawek na dole, bo Włosi preferują wąski dół.

Corneliani waistcoat-man-reversible-FW15 Corneliani, fot. corneliani.comTrousers_Burgundy_Trousers_B354_Suitsupply_Online_Store_2 fot. suitsupply.comTrousers__B715_Suitsupply_Online_Store_3fot. suitsupply.com

Na zakończenie wracam jeszcze do tytułowego pytania czy dziadkowe spodnie powrócą na szerszą skalę. Moim zdaniem jest na to spora szansa, aczkolwiek w bardziej nowoczesnej formie, czyli bliższe proporcjom proponowanym przez Włochów (wysoki stan, szerokie biodra, wąska nogawka na dole). Zresztą jakieś nieśmiałe próby ze spodniami retro prezentowały już marki sieciowe m.in. Zara, H&H, Mango. W tym sezonie kilka modeli z zaszewkami ma w swojej ofercie także Suitsupply. Czekam z niecierpliwością aż nasze rodzime marki zaproponują ten fason swoim klientom.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

73 komentarzy do "Wracają dziadkowe spodnie?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
gaq
Gość

No właśnie, tata oddał mi swój stary garnitur sprzed 20-paru lat. Marynarka jest 6×1 więc jeszcze sobie powisi w szafie, ale spodnie były właśnie takie retro. Oddałem do przeróbki i będę je nosił zimą (wełna zimowa). Są zaszewki, w pasie spodnie zwęziłem i jeszcze usunąłem manszet, bo z moją sylwetką nie jest on wskazany. Najlepsze było jak mi krawcowa powiedziała, że ja te spodnie będę jeszcze długo nosił, bo wełna jest mocna, a dziś już takich materiałów nie robią.

Panie Michale: pytanie o stan spodni: jak wysoki musi on być (w sensie – dokąd sięgać), żeby spodnie miały stany kolejno: niski, średni i szeroki?

Nikodem
Gość

Robią, robią… np. Doskonały Harris Tweed, tylko wiadomo – za jakością idzie cena. Czasami tą wełnę okazjonalnie można kupić w Polsce (zapraszam na PW ;) ) ale tania nie jest…

gaq
Gość

Okej, w swoim czasie się odezwę, ale na razie nie, bo jestem przez kilka miesięcy za granicą.

WojciechP
Gość

W końcu! Posiadacze solidnych ud poczują trochę luzu :)

tomek
Gość

Super.
Uwielbiam takie spodnie, i ten szeroki pasek – pięknie to wygląda.
Wysoki stan i szersze nogawki w udzie – ekstra sprawa. Męczą mnie już te “leginsowe” biodrówki w każdej marce

Michal
Gość

3. zdjecie od gory – masz moze linka do oryginalu, badz strony z bloga? Chcialem sprobowac ustalic jakiej marki Oxfordy ma Fabio na sobie? Chyba ze potrafisz na oko ocenic? C&J?

Marcino
Gość

To może ja podpowiem kolejny trend (pomysł na wpis), który przebija się do smart-casualu, głównie popularny wśród włoskich blogerów i trendsetterów czyli popover’y. Popover czyli w wyglądzie mieszanka koszuli z henley’em, mająca jednak bardziej elegancki sznyt, jak dla mnie koniecznie z długim rękawem.
Przykład -> http://ecx.images-amazon.com/images/I/31qW%2BChTdZL.jpg

Nikodem
Gość

Spodnie super – na początku, widząc zajawkę na FB, przeraziłem się, że wraz z zaszewkami i szerokimi biodrami wracają szerokie nogawki, popularne jeszcze niedawno. Na szczęście tak nie jest, jak widzę, więc chyba czas rozejrzeć się za nowymi spodniami…

Xenomorph
Gość

Wreszcie!!! Chinosy biodrówki o kroju slim, to był wymysł samego Szatana!!!

Don2
Gość

No właśnie. Trzeba było lat egzorcyzmów, żeby tę bzdurę wyplenić. To samo u kobiet – przecież obcisłe spodnie z wysokim stanem doskonale podkreślają linię. Biodrówki u kobiety to też zazwyczaj koszmar.

Michał
Gość

Polemizowałbym, czy “wyraźne klejnoty” to taka wada ;)

Takie spodnie mają na pewno taką zaletę, że są wygodne, zwłaszcza jak ktoś nie ma nóg jak patyki (tak jak ja, czy Szanowny Autor)

Krzysztof
Gość

Super. Zaszewki, wełna, szelki. I niech mi ktoś powie, że w obcisłych dżinsach – biodrówkach wygodniej :)

rb100
Gość

Dziką żądzę budzą we mnie takie spodnie. Niestety – rozglądam się po sklepach i wyboru wielkiego nie ma.

Kamil
Gość

Wysoki stan w spodniach jest fajny, ale nie dla każdego – wysocy, o długich nogach i krótkim tułowiu będą wyglądali tylko gorzej. Ostatecznie można pójść w normalny (średni) stan.

Alan
Gość

Oj tam zaraz dziadkowe. Tak to już jest z klasyczną, elegancką odzieżą. Choć jest ponadczasowa, jej niektóre elementy potrafią znikać i pojawiać się ponownie. A że wynalazki przeszłych lat nie pojawiły się bez powodu i znacznie częściej niż te obecne, miały one wymiar czysto praktyczny (co w ogóle jest dla mnie podstawą męskiej odzieży), logicznym jest, że kiedyś musiały powrócić.
Sam lubię dużo rzeczy upychać w kieszeniach i nienawidzę, gdy spodnie mi opadają. Wówczas zakładki, wysoki stan i szelki to dla mnie taka namiastka “raju na nogach”. A to, że kojarzą się ze starszym pokoleniem- no cóż, w końcu historia lubi zataczać koło. Wciąż czerpiemy z dorobku starożytnych, więc czemu nie mielibyśmy i czerpać z dorobku odzieżowego naszych babć i dziadków. :)

Tkaniny
Gość

7 zdjęcie od góry przedstawia ciekawy komplet.

Katemi
Gość

Zapomniałeś napisać, że wracają “do łask” spodnie o normalnym, klasycznym kroju, a wyslimowane, opinające leginsy odchodzą do lamusa. To dobrze, bo faceci będą znowu wyglądać jak faceci. Czytałem w jednym z amerykańskich pism na temat mody, że wiosną/latem 2016 wrócą również szerokie spodnie. Pewnie u nas pojawią się dużo później w ofertach sklepów i sieciówek, bo przecież trzeba pozbyć się tych “ciasnych” zapasów.

K.

Maciek
Gość

Haha, kupiłem takie spodnie 2 tygodnie temu, przed ukazaniem się artykułu na Mr.Vintage! To pierwszy raz kiedy wyprzedzam mistrza stylu =)
Udało mi się kupić chinosy blue harbor (M&S) z wysokim stanem i jedną zakładką. Ich minusem (a może cechą) jest dość dużo materiału w korku poniżej rozporka (widać to w zasadzie na wszystkich załączonych zdjęciach). Na razie nosze z paskiem, co oznacza że kiedy opadają tworzą efekt “obniżonego kroku”. Ale chyba dodam guziki i przerobię je na spodnie na szelki co powinno skutecznie wyeliminować ten problem.
pozdrawiam!

Ultra
Gość

Czyli można powiedzieć ? wraca normalność. Ubiór ma zapewniać odrobinę luzu i komfortu noszenia, to po pierwsze. Po drugie, facet ma wyglądać jak facet a nie jakiś wymoczek. A propos, czy ktoś wie może gdzie w Wawie można kupić spodnie typu chinosy o szerokich nogawkach?

Tomasz
Gość

Christian Berg w P&C.

Ultra
Gość

OK, dziekuje, niedawno kupowalem marynarke Berga, szkoda ze nie pomyslalem o rzuceniu okiem na chinosy przy okazji:). Pozdrawiam

Łukasz
Gość

Dlaczego nowe wpisy są tak rzadko, co ja mam czytać Panie Michale?

O.
Gość

A ja, jako ze jestem szczuply, raczej nie jestem fanem spodni z zaszewkami i szerokich nogawek… Po prostu w nich plywam…
Wiec niewazne co tam sobie trendsetterzy wyprawiaja, ja bede sie jednak trzymal spodni o (w miare) dopasowanym kroju :)

Natomiast sredni stan jak najbardzie mi sie podoba, i ciesze sie ze powoli wraca do lask.

jaa
Gość

Ktoś się orientuje gdzie można przymierzyć/zakupić w Polsce buty marki Red Wing (Iron Ranger) i Wolverine (1000mile) ?

Spodnie spoko , mają swój charakter .

Olga
Gość

Panie Michale,
Co Pan sądzi na temat spinek do mankietów z wygrawerowanymi inicjałami? Czy jest to jeszcze eleganckie i stylowe, czy już zbyteczne i snobistyczne? Rozważam spinki jako prezent dla narzeczonego na urodziny i chciałabym je jakoś spersonalizować. Poza inicjałami rozważałam również opcję wygrawerowania pierwszych liter naszych imion bądź inicjałów połączonych znakiem “&”, ale to już byłby chyba nieznośny dla większości mężczyzn poziom sentymentalizmu?
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za odpowiedź!

Patryk
Gość

Gdzie i kiedy będzie film który był nagrywany w Emanuel Berg w Gdyni ?

Dawid
Gość

Panie.Michale. Mam takie pytanie co myśli pan o butach marki TOD’s? Drugie pytanie mam odnośnie strony internetowej luksusowewyprzedaże.pl – Czy ta strona jest wiarygodna? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Dawid
Gość

Mr.Vintage. Dziękuję za szybką odpowiedź.

Paweł R.
Gość

ja już od około dwóch lat powoli kompletowałem sobie takie spodnie, z zaszewkami, czy zakładkami, a manszety robiła mi krawcowa. Jak się dobrze poszuka, to się znajdzie tego typu spodnie. Ja szukałem w różnych sklepach i w internecie. Teraz tylko patrzeć jak wszyscy, którzy zwężali nogawki spodni do 17-18 cm będą wymieniać garderobę na spodnie z szerszą nogawką. Nigdy nie preferowałem takich wąskich nogawek. Są strasznie niewygodne, nogawki są za ciasne, zwłaszcza jak trzeba gdzieś spocząć i usiąść (chyba tak to się pisze …), wówczas nogawka była dziwnie opięta, materiał się marszczył itd. itp. Zawsze preferowałem luźniejszy krój spodni. Są po prostu wygodne. Dobrze, że taka moda wraca, a nawet jak się znów ludziom odwidzi, to ja już zostanę przy swoim stylu i swoich upodobaniach.

Darkly_C
Gość

Michał jakiej marki masz na sobie pasek i jaka to szerokość?

mrj
Gość

Jakbym to czuł… W ubiegłym roku kupiłem okazjonalnie dwie pary spodni od Hiltl’a. Wyższy stan, zaszewki i w jednych mankiet (raczej wąski). Ta da! Noszą się znakomicie. W końcu to Hiltl. Szczerze polecam.

Dawid
Gość

Co sądzi Pan o obuwiu marki Kost ?

Piotr
Gość

kulił kiedyś szare spodnie Montego w P&C. Prosty krój, znacznie obszerniejsze. Z lrnistwa nie zwężałem i po jakimś czasie nogi same chciałybye spodnie, a nie wąskie z HM. Magia. Brakuje tylko zakładek, ale te mam na miarę.

dominik
Gość

panie vintage, mala prosba o podpowiedz, ide na lekko wieczorowa impreze w stroju koordynowanym bez krawata, granatowa sportowa marynarka, szare melanzowe spodnie, taka rozowa koszula http://www.wolczanka.pl/koszule-meskie-lambert/koszula-lambert,id-68513
i pytanie, jaka do tego poszetke…. ?

Paweł
Gość

Ostatnio mierzyłem Levi’s 501 CT – fason mają podobny – luz u góry, bardzo wygodne, a nogawka na dole idealnie dopasowana – ale nie kupiłem, “bo dziadkowe”, a jeszcze lepiej “kowbojskie”:) Po tym wpisie chyba przymierzę jeszcze raz.

jaa
Gość

W jakich sklepach szukać kurtek skórzanych tak do 1500zł ? W Ochnik Katowice słaby wybór , Czy kurtkę skórzaną dostane w rozmiarze slim ? :) tak ,żeby dołem nie odstawała .

Łukasz W.
Gość

Mój dziadek takie nosi, ze względu na to, że na codzień używa … pampersów dla dorosłych.

PanA
Gość

Pytanie typowo zakupowe: paski formalne – brązowe. Jakieś polecane miejsca zakupu? To taki pomijany w sumie trochę element, a a każdy nosi. A i ceny w niektórych miejsach wysokie.

Don2
Gość

Panie Michale, tylko, że niektórzy z tych trendsetterów mają zbyt niski stan. Skoro dwie zaszewki, to wysoki stan to mus. A jeden z panów na tych zdjęciach się nie popisał (w przeciwieństwie do reszty).

Damian
Gość

Jak w takich spodniach wygląda się “od tyłu”?
Czy krój nie tworzy czegoś w rodzaju worka poniżej pośladków?
Pozdrawiam

mariusz
Gość

idealny temat na wpis, gratuluję. rok temu kupiłem w secondhandzie dziwne spodnie od BOSS’a, po założeniu poczułem się jak przedszkolak, któremu mama maksymalnie do góry podciągnęła spodnie, ale po chwili poczułem się bardzo komfortowo jak nigdy przedtem. zacząłem czytać jak kiedyś szyto spodnie, okazjonalnie na allegro kupiłem materiał Harris Tweed i niedługo idę z nim do krawca z hasłem “spodnie takie jak miał dziadek”.

Mikołaj
Gość

Panie Michale, trzy pytania:

1. Czym różnią się zakładki od zaszewek?

2. Czy spodnie tego typu wypada nosić wyłącznie do marynarki?

3. Czy można można zakładać do nich pasek czy wyłącznie szelki?

Mateusz
Gość

Pytanie troszkę z innej beczki. Kupiłem w końcu buty na jesień, na które polowałem jakiś czas. Wydałem na nie jak dla mnie mały majątek, więc chciałbym o nie dobrze zadbać. Buty marki Magnanni: http://i.imgur.com/tTxf4fS.jpg
Pytanie: Czym je zabezpieczyć na jesienną aurę? Póki co nie są zabezpieczone prawdopodobnie niczym, gdyż krople wody po prostu zasysają momentalnie. Panie Michale, co Pan poleca?

Pozdrawiam

Piotr
Gość

Do przeróbek polecam spodnie oficerskie wyjściowe lub inne galowe mundurowe. Dosyc wysoki stan, zaszewki, często nawet z guzikami pod szelki ;)

Konrad
Gość

Okropne. Przesada w każdą ze stron jest niedobra. Ostatnio za obcisłe, teraz znów za luźne robią się “modne”.

trackback

[…] dni temu pisałem na blogu o prawdopodobnym renesansie retro spodni i obiecałem, że pokażę coś z mojej szafy. Bawełniane chinosy Eddie Bauer mają wysoki stan i […]

Maciek Folta
Gość

Ja jednak tego nie kupuję. Może jestem z ducha punkiem, bo lubię wąskie spodnie. Takie z zakładkami widywałem często w trakcie mojego pobytu w USA i nie mogłem się temu nadziwić – mężczyźni noszą tam takie obszerne szarawary – 2, 3 zakładki, szerokość chyba z 25 cm, jak nie więcej. Na wietrze wygląda to komicznie i zniekształca, moim zdaniem, sylwetkę.
Z przedstawianych fotografii tylko Blue Loafers wygląda dla mnie dobrze.
Rzucę okiem na stronę SuitSupply, ale chyba jednak pozostanę przy flat frontach.

Kacper
Gość

Panie Michale, a jakie by Pan polecił szelki? Wiem, że AT są najlepsze, ale jedne już mam i chciałbym coś dobrego do garnituru, ale jednocześnie nie tak ciężkiego dla portfela.

Piotr
Gość

A mnie zainteresował ten sweter – All-weather sweater z pierwszego obrazka książki. Adama Granville’a. Czy da się taki gdzieś znaleźć? I czy fason ma dzisiejszy, bo choć mi się podoba to nie jestem pewien…

wpDiscuz