10 najlepszych programów lojalnościowych z branży odzieżowej

49 komentarzy

SPONSOREM WPISU JEST CENEO.PL

Według badań firmy TNS, prawie 50% Polaków jest członkiem choć jednego programu lojalnościowego i choć daleko nam do Amerykanów, gdzie ten odsetek wynosi 90%, to bez wątpienia w ostatnich latach pokochaliśmy karty lojalnościowe. Ja postanowiłem przyjrzeć się czy i jakie korzyści płyną z uczestnictwa w programach z szeroko rozumianej branży modowej.

MrVintage pl Programz lojalnościowe 1 Ilustracja: Paweł Miedziński

Teoretycznie najlepszym sposobem na zdobywanie lojalności klientów jest po prostu dobry produkt, który będzie tworzył więź pomiędzy klientem a marką. Dobrze zaprojektowana marynarka, uszyta z tkaniny renomowanego producenta, w której każdy dobrze wygląda, w dodatku o dobrej relacji ceny do jakości powinna zapewnić grono wiernych klientów. Niestety to tylko teoria, bo w dzisiejszych czasach jest o wiele więcej czynników, które wpływają na decyzje zakupowe konsumentów. W zasadzie każdy produkt i usługa mają swoje substytuty na które klienci nie są obojętni. Wystarczy, że konkurencyjna marka zrobi dobrą promocję i część klientów z tego skorzysta, choć na co dzień wybiera produkty innej marki.

W ostatnich latach bardzo mocno spadła konsumencka lojalność Polaków. Z przytoczonego wcześniej badania TNS wynika, że w ubiegłym roku prawie co trzeci Polak raz w miesiącu zrobił zakupy w co najmniej 11 sieciach handlowych, a jeszcze dwa lata temu tyle sklepów wskazywało tylko trzy razy mniej badanych. Te dane w dużej mierze dotyczą zapewne branży spożywczej, ale informacje o spadku lojalności docierają do mnie także od osób odpowiedzialnych za zarządzanie najpopularniejszymi polskimi markami odzieżowymi.

Dobry program lojalnościowy powinien koncentrować się na dawaniu frajdy klientowi i nagradzaniu jego przywiązania do marki, a nie na nudnym zbieraniu punktów. Banał? Owszem, ale u nas nadal dominują takie programy lojalnościowe. Z ciekawości sprawdziłem katalog nagród sieci paliwowej BP i aby otrzymać zegarek Casio o wartości 119 zł, trzeba uzbierać 10 tysięcy punktów, co jest równoważne z zakupem około 7 tysięcy litrów paliwa o wartości około 35 tysięcy złotych. Czy to odpowiednia nagroda za lojalność klienta? To chyba pytanie retoryczne. Co jeszcze wskazują Polacy jako słabe strony w przytoczonym badaniu TNS?


KONIECZNOŚĆ NOSZENIA KART PLASTIKOWYCH

Jeśli jest się uczestnikiem wielu programów lojalnościowych, to noszenie kilku lub nawet kilkunastu plastikowych kart bywa uciążliwe, szczególnie gdy chcecie zachować cienki portfel. Co prawda są sklepy, gdzie wystarczy podać nazwisko, ale z moich doświadczeń wynika, że to nadal mniejszość. Rozwiązaniem tego problemu są aplikacje smartfonowe, do których można wgrać wszystkie swoje karty, a w momencie robienia zakupów pokazujecie obsłudze ekran telefonu na którym wyświetla się wasza karta.

Ja chciałbym wam rekomendować bezpłatną aplikację mobilną Ceneo, którą testowałem przez ostatnie tygodnie i jeśli na co dzień używacie smartfona, to naprawdę warto ją mieć, nie tylko ze względu na możliwość szybkiego załadowania do niej wszystkich kart lojalnościowych (to akurat nowa funkcja), ale także inne funkcje przydatne przy zakupach w perfumeriach, w sklepach z butami sportowymi, w księgarniach, w sklepach z elektroniką, w marketach budowlanych i wielu innych.

Baza produktów i sklepów współpracujących z Ceneo jest ogromna. W aplikacji możecie sprawdzić 8 milionów produktów z sześciu tysięcy sklepów. Wystarczy zeskanować kod kreskowy lub ręcznie wpisać jego nazwę i po kilku sekundach macie na ekranie telefonu porównanie ofert w bardzo szerokim zakresie cenowym. Zobaczcie jak to wygląda na przykładzie mojej książki. Pokazało mi ją aż w 46 księgarniach, w zakresie cenowym od 28,63 do 49,99 zł. Dodatkowo można sobie ustawić alert cenowy, który powiadomi was jeśli w którymś ze sklepów cena spadnie do poziomu, który ustawicie (np. 27 zł za „Rzeczowo o modzie męskiej”).

MrVintage pl Programz lojalnościowe 2 MrVintage pl Programz lojalnościowe 3

Zakupu można dokonać od ręki (przechodząc na stronę sklepu) lub bezpośrednio w serwisie, w ramach Koszyka Ceneo do którego można wrzucić wiele produktów z różnych sklepów i zamknąć wszystko w jednym zamówieniu.

Aplikacja jest dostępna za darmo na wszystkie najpopularniejsze systemy, czyli  iOS, Android i  Windows Phone. Karty lojalnościowe wczytuje się bardzo szybko, wystarczy zeskanować kod kreskowy, a jeśli go nie ma, to dane można wprowadzić ręcznie (tu możecie zobaczyć jak to działa). Ważną zaletą jest fakt, że z zakładki Karty Lojalnościowe można korzystać w trybie offline, bo z doświadczenia wiem, że w centrach handlowych zdarzają się problemy z dostępem do sieci.

 

UDOSTĘPNIANIE DANYCH OSOBOWYCH I UCIĄŻLIWE INFORMACJE MARKETINGOWE

Uczestnictwo w tego typu programach zawsze wymaga wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych, bo te dane muszą być przechowywane przez firmę zarządzającą bazą klientów. Bez tej deklaracji nie będziecie mogli być uczestnikami żadnego programu lojalnościowego. Ale spokojnie, taka zgoda oznacza zazwyczaj możliwość gromadzenia danych o kliencie i jego zakupach, a nie zgodę na przesyłanie informacji reklamowych w postaci maili i smsów, co dla wielu osób jest największą wadą programów dla stałych klientów. Nie dziwi mnie to, bo są marki, które nie znają umiaru, ale jak już napisałem, zazwyczaj jest możliwość nie wyrażenia zgody na wykorzystywanie waszych danych w takich celach. Czytajcie zatem dokładnie oświadczenia które podpisujecie przystępując do danego programu. Ale trzeba też mieć świadomość, że przez brak takiej zgody może was czasem ominąć informacja o ciekawej promocji, więc są plusy i minusy.

 

NAGRODY NIEWSPÓŁMIERNE W STOSUNKU DO WYDANYCH PIENIĘDZY

To największa wada programów lojalnościowych, którą wymienili Polacy w badaniu opinii TNS. Klient powinien czuć przywileje na wyciągnięcie ręki, one powinny być realne, by taki program lojalnościowy faktycznie budował lojalność. Na kartach paliwowych czy hipermarketowych jest to jakieś kuriozum, bo okazuje się, że trzeba wydać kilka tysięcy złotych, by dostać gadżet wart kilkadziesiąt złotych. Inaczej sytuacja wygląda w branży odzieżowej, bo tu marże są znacznie wyższe, więc firmy mogą sobie pozwolić na lepsze przywileje dla swoich klientów. No własnie, a jakie są te lepsze strony programów lojalnościowych?

 

ZALETY

W programach lojalnościowych marek modowych istnieją dwa podstawowe modele nagradzania klientów: rabat na produkty i/lub zbieranie punktów, które później można wykorzystać jako środek płatniczy w tym samym sklepie. Wysokość rabatów jest często stopniowana w zależności od tego ile pieniędzy wydał klient w określonym czasie (rok, dwa), ale najczęściej jest to przedział od 5 do 10%. Niektóre marki dla swoich najlepszych klientów mają jeszcze karty VIP, o których oficjalnie nie informują i one dają rabat nawet do 25%. To oczywiście przywileje nadawane indywidualnymi decyzjami (nie ma to tego regulaminów), więc nie będę się na ten temat rozpisywał.

Fajnym pomysłem budującym lojalność klientów jest tzw. pierwszeństwo wyprzedażowe. Oznacza to, że członkowie programu lojalnościowego mogą skorzystać z cen wyprzedażowych zanim faktycznie ta wyprzedaż się rozpocznie (np. tydzień wcześniej – tak to działało przez wiele lat w Vistuli), dzięki czemu mają lepszy dostęp do rozmiarów.

Rabaty oczywiście są dobre i każdy je lubi, ale mam wrażenie, że czasem firmy idą na łatwiznę w tej kwestii. Trochę brakuje mi w najpopularniejszych programach lojalnościowych korzyści, które dadzą klientowi coś ekstra. I wcale nie muszą to być kosztowne nagrody rzeczowe czy duże rabaty (ich i tak jest pod dostatkiem, o czym pisałem tutaj). Chodzi o przywileje, które pozwoliłyby klientowi zaoszczędzić nie tylko pieniądze, ale i czas. Mam na myśli na przykład bezpłatne przeróbki krawieckie (kiedyś były standardem, a dzisiaj są rzadkością), kupon na jednorazowe pranie chemiczne wydawany przy zakupie garnituru czy marynarki (klient pozostawałby z myślą, że firma nie dość, że sprzedała mu dobry garnitur, to jeszcze zadbała o to, by był on czysty za kilka czy kilkanaście miesięcy), czy możliwość bezpłatnego zamówienia kuriera po zwrot towaru zakupionego w sklepie stacjonarnym (chyba żadna marka w Polsce nie ma takiej usługi, choć jest wiele marek, które mają darmową dostawę i zwrot, ale tylko do zamówień ze sklepu internetowego). Takie pomysły nadal są rzadkością, ale są marki, które mają dla swoich klientów ciekawe przywileje.

Poniżej przedstawiam subiektywny wybór 10 programów lojalnościowych z rodzimego rynku odzieżowo-obuwniczego (kolejność alfabetyczna) z którymi miałem styczność i które w mojej ocenie są warte uwagi. Przeczytajcie która marka daje swoim klubowiczom bezpłatne naprawy zakupionych produktów, która możliwość zwrotu towaru nawet po roku i to bez konieczności posiadania paragonu, a która możliwość zakupu limitowanych kolekcji zanim trafią do normalnej sprzedaży.

Jeśli macie jakieś uwagi o tych, które wymieniam i rekomendacje innych programów, to śmiało piszcie w komentarzach. Mój faworyt to Poszetka.com.

 

ANSWEAR.COM

Jeden z największych polskich sklepów internetowych ma dobry program lojalnościowy w którym zasady są bardzo proste. Każde wydane 10 zł uprawnia do rabatu kwotowego 1 zł na przyszłe zakupy.

Jak przystąpić do programu: trzeba założyć konto użytkownika w sklepie internetowym i wyrazić zgodę na otrzymywanie informacji handlowych.

Stały rabat: brak

Inne korzyści:

  1. Możliwość uzyskania rabatu kwotowego na przyszłe zakupy odpowiadającego 10% wydanych dotychczas środków. Przykład: robisz zakupy za 250 zł, dostajesz 25 zł na swoje klubowe konto. Zgromadzone środki można wykorzystać do opłacenia kolejnych zakupów (maksymalnie 50% wartości zamówienia, dot. produktów nieprzecenionych).
  2. Klubowicze otrzymują dodatkowy rabat kwotowy na urodziny (30 zł), który mogą wykorzystać z innymi złotówkami zgromadzonymi na koncie.
  3. Raz na jakiś czas organizowane są specjalne promocje, np. liczba złotówek uzyskanych za zakupy w okresie promocyjnym jest podwajana.

 

BYTOM

Jak przystąpić do programu: należy dokonać dowolnego zakupu w sklepie stacjonarnym Bytom i wypełnić formularz

Stały rabat: brak

Inne korzyści:

  1. Możliwość uzyskania rabatu kwotowego na przyszłe zakupy odpowiadającego 10 lub 15%* wydanych środków. Polega to na tym, że za każdy zakupiony produkt na koncie klienta zapisywane są punkty według zasady:

Karta Standard (10%): za każde wydane 10 zł na konto klienta zapisywany jest rabat o wartości 1 zł
Karta Premium (15%): za każde wydane 20 zł na konto klienta zapisywany jest rabat o wartości 3 zł

* Wysokość wykorzystanego rabatu wartościowego kwotowego nie może przekroczyć 50% wartości transakcji.

  1. Podgląd historii swoich zakupów.
  2. Pierwszeństwo korzystania z wyprzedaży.
  3. Rabat 25% na wybrane wina w sklepie internetowym PIWNICA BYTOM.

 

CLASS&CLUB

Bardzo interesujący program partnerski dla klientów banku Raiffeisen Polbank. Daje on wiele zniżek w branży odzieżowej i często są to lepsze rabaty niż w programach lojalnościowych tych konkretnych marek.

Jak przystąpić do programu: należy założyć konto Premium z kartą debetową MasterCard Debit Class&Club lub zdecydować się na kartę kredytową World MasterCard Class&Club.

Stały rabat (poniżej wybrani partnerzy):

15% – Victorinox

12% – Wittchen

10% – Vistula, Wólczanka, Quicksilver, Royal Collection, W.Kruk, Cinema City, Deni Cler, Rainbow Tours,

5% – Alma, Merlin, Krakowski Kredens,

Inne korzyści:

  1. Specjalne akcje ograniczone czasowo podczas których można otrzymać wyższy rabat lub większą liczbę punktów za zakupy u wybranych partnerów (np. 10x więcej za zakupy w Emanuel Berg).
  2. Posiadacze kart kredytowych Class&Club dodatkowo biorą udział w Programie World MasterCard Rewards, gdzie każda płatność kartą nagradzana jest punktami, które można wymieniać na nagrody rzeczowe lub inne atrakcje, takie jak lot helikopterem, balonem czy jazda bolidem wyścigowym.
  3. Bezpłatne pakiety ubezpieczeniowe i concierge.

 

DECATHLON

Jak przystąpić do programu: wypełnienie formularza w sklepie lub na stronie internetowej

Stały rabat: brak

Inne korzyści:

  1. Możliwość zwrotu towaru lub wymiany bez żadnych ograniczeń czasowych i bez konieczności posiadania paragonu.
  2. Karta ważna w każdym europejskim sklepie Decathlon.
  3. Gwarancja 2 lata na każdy produkt bez konieczności posiadania paragonu.
  4. Dożywotnia gwarancja na ramy rowerów B’TWIN.
  5. Po uzbieraniu 1000 punktów (1 pkt = 1 zł), klient otrzymuje bon o wartości 20 zł.

 

LAVARD

Jak przystąpić do programu: warunkiem przystąpienia do programu lojalnościowego jest dokonanie jednorazowego zakupu w salonie firmowym na kwotę minimum 1000 zł oraz wypełnienie formularza

Rabat: 10%

Inne korzyści:

  1. Poza stałym rabatem (10%), klient gromadzi również punkty za każdy zakup według przelicznika 1 zł = 1 pkt. W momencie zgromadzenia 2000 punktów, klient otrzymuje kupon rabatowy upoważniający do 20% rabatu na jednorazowy nieograniczony ilościowo i wartościowo zakup w salonach firmowych.
  2. Nieodpłatne przeróbki krawieckie.

 

OCHNIK

Jak przystąpić do programu: należy wypełnić formularz zgłoszeniowy

Stały rabat: 5% pod warunkiem dokonania zakupów o łącznej wartości przewyższającej kwotę 2000 zł. Mogą to być sumowane transakcje z dwóch lat wstecz.

Inne korzyści:

  1. Możliwość nieodpłatnej naprawy zakupionego produktu w terminie 2 lat liczonych od dnia zakupu, nawet w sytuacji, gdy Klient nie posiada paragonu (koszt naprawy nie może przekroczyć 130 zł).
  2. Pierwszeństwo w wyprzedażach i akcje rabatowe dla stałych klientów.

 

POSZETKA.COM

To doskonały przykład nawiązujący do zdania o dawaniu frajdy, które sformułowałem na początku tekstu. Poszetka.com naprawdę daje unikalne korzyści swoim lojalnym klientom. Są to między innymi

Jak przystąpić do programu: wystarczy założyć konto w sklepie internetowym

Stały rabat:

5% (po dokonaniu zakupów na łączną kwotę 1000 zł, sumowane z wielu transakcji)

7% (po dokonaniu zakupów na łączą kwotę 1500 zł, sumowane z wielu transakcji)

Inne korzyści:

  1. Możliwość bezpłatnego dostosowania wybranych produktów wedle indywidualnych wytycznych (np.: szerokość, długość krawata, typ muchy).
  2. Możliwość zakupu produktów w przedsprzedaży – przy limitowanych seriach, przed umieszczeniem produktów na stronie członkowie klubu mają pierwszeństwo zakupu. Jest to bardzo ważna korzyść, bo z niektórych produktów szyte jest tylko kilka sztuk.
  3. Okresowo wysyłane niespodzianki ? np. poszetka z motywem skutera Piaggio, która nie była dostępna w oficjalnej sprzedaży

 

SIZEER

Sieć kilkudziesięciu sklepów z obuwiem takich marek jak Timberland, New Balance, Converse, Vans, Lacoste, Puma i wiele innych.

Jak przystąpić do programu: należy dokonać zakupu na kwotę co najmniej 200 zł i wypełnić formularz zgłoszeniowy oraz niezbędne zgody

Stały rabat: 10%/7%/5% (w zależności od aktywności użytkownika, im więcej transakcji, tym wyższy rabat)

Inne korzyści:

  1. Łączenie rabatów związanych przypisanych do karty z innymi promocjami i przecenami.
  2. Ułatwione procedury reklamacyjne – nie trzeba zachowywać paragonu. Paragonu nie trzeba też mieć do zwrotów i wymiany.
  3. Akcje rabatowe tylko dla klubowiczów.

 

SUPER-PHARM (klub LifeStyle)

Jak przystąpić do programu: trzeba wypełnić formularz

Stały rabat: brak

Inne korzyści:

  1. Specjalne ceny dla klubowiczów na wybrane produkty. Są to naprawdę dobre rabaty (nawet do -60%), a promocją objętych jest zawsze sporo produktów.
  2. Klient gromadzi na swoim koncie punkty za zakupy (5 zł = 1 pkt), którymi później może płacić za wybrane produkty.

 

VISTULA, WÓLCZANKA, LAMBERT

Jak przystąpić do programu: należy dokonać dowolnego zakupu w sklepie stacjonarnym lub internetowym i wypełnić formularz

Stały rabat: tylko dla posiadaczy Złotej Karty Klienta, aby ją otrzymać trzeba zakupu w salonach Vistula, Wólczanka lub Lambert na łączną kwotę 10.000 zł. Rabat ten wynosi 10%. Przy standardowej karcie nie ma rabatu.

Inne korzyści:

  1. Przy każdych zakupach na koncie klienta zapisywane są punkty (1 zł = 1 pkt, naliczane wyłącznie za produkty nieprzecenione), za które później można uzyskać rabat kwotowy liczony według zasady:

rabat 200 zł  – trzeba mieć na koncie 2 500 pkt
rabat 500 zł –  trzeba mieć na koncie 5 000 pkt
rabat 1 500 zł – trzeba mieć na koncie 10 000 pkt

Rabaty można wykorzystać wyłącznie w sklepach stacjonarnych. Punkty zachowują ważność przez 12 miesięcy od momentu zakupu.

2. Pierwszeństwo korzystania z wyprzedaży (od dwóch sezonów zmieniło się to na niekorzyść stałych klientów i obecnie pierwszeństwo wyprzedażowe dotyczy również klientów bez karty)

3. Specjalne akcje promocyjne i rabatowe.

 

WITTCHEN

Jak przystąpić do programu: jednorazowe zakupy na kwotę minimum 500 zł lub przedstawienie paragonów na kwotę 1000 zł z ostatnich trzech miesięcy.

Stały rabat: 10% dla karty standardowej i 20% dla karty VIP (aby ją otrzymać należy dokonać zakupów na kwotę 5000 zł na przestrzeni 6 miesięcy)

Inne korzyści: brak

 

PODSUMOWANIE

Są lepsze i gorsze programy lojalnościowe, ale generalnie branża odzieżowa znacznie lepiej nagradza swoich lojalnych klientów niż sieci paliwowe czy hipermarketowe, więc uważam, że  warto z nich korzystać, szczególnie w sklepach gdzie i tak często robicie zakupy. Sprawdźcie też programy partnerskie waszych banków. Wiele z nich gwarantuje swoim klientom zniżki w wybranych sklepach odzieżowych pod warunkiem płatności kartą tego banku.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

49 komentarzy do "10 najlepszych programów lojalnościowych z branży odzieżowej"

Powiadom o
avatar

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Kejzi
Gość
Kejzi
1 rok 2 miesięcy temu

Panie Michale – może jakiś wpis wyprzedażowy by Pan „popełnił”?

Kuba
Gość
Kuba
1 rok 2 miesięcy temu

Panie Michale a może jakiś tekst o zimowym preppy?

Małgorzata
Gość
Małgorzata
1 rok 2 miesięcy temu

Bardzo dziękuję za Pana zaangażowanie w powyższą stronę. Za rzetelność i nietuzinkowy ogląd na męską modę. Nie ukrywam, że mrvintage.pl to moje dość niedawne odkrycie, z którego czerpię pełnymi garściami. A mój Mąż zbiera komplementy od naszych Znajomych :-) Pozdrawiam serdecznie; dumna żona :-)

Paweł Wysocki
Gość
1 rok 2 miesięcy temu

Michale,

Małe sprostowanie do sklepu Decathlon:
„Dożywotnia gwarancja na rowery DTWIN.”
Po pierwsze, marka rowerów to B’twin. Po drugie, dożywotnia gwarancja dotyczy ramy, a nie osprzętu. Moim zdaniem to zasadnicza różnica :)

Pozdrawiam,
Paweł

stoney
Gość
stoney
1 rok 2 miesięcy temu

Michale, Decathlon produkuje rowery B’TWIN

MarSz
Gość
MarSz
1 rok 2 miesięcy temu

Witam, nie dajmy się zwariować – Alle….., Cen…, lojalka, można robić udane zakupy bez tego wszystkiego. Mieć spokojną głowę a poświęcić energię na rozwój osobisty, spędzić czas z bliskimi etc. Pozdrawiam

Emilia
Gość
Emilia
1 rok 2 miesięcy temu

Vistula -punkty są naliczane za produkty nieprzecenione . Pozdrawiam

Jakub
Gość
Jakub
1 rok 2 miesięcy temu

Witam!
Ja znowu z pytaniem modowym :)
Czy do koszuli na guziku mogę ubrać i muchę na studniówkę i krawat na maturę? Czy lepiej jako 1 koszula do tych dwóch celów mieć krytą plisę?
Dziękuję za odpowiedz!

Kamil
Gość
Kamil
1 rok 2 miesięcy temu

Trochę się dziwię, że nie ma nic o The Avenue. Mają ciekawy program lojalnościowy.
Fakt, nie jest to moda pokazywana zazwyczaj na tym blogu, ale też nie dajmy się zwariować, bo nawet Mr. Vintage czasami nie ubiera się smart casualowo. :)

Grzesiek
Gość
1 rok 2 miesięcy temu

Panie Michale, a może jakiś konkurs z nagrodami od promowanych w cyklu „Podróże w dobrym stylu” marek. Byłoby ciekawie :)

Kejzi
Gość
Kejzi
1 rok 2 miesięcy temu

Dodatkowo jakieś gażety lub pieniądze od tych marek – cokolwiek co ma jaką wartość np. sznurowadła, pasta

Grzesiek
Gość
1 rok 2 miesięcy temu

Chyba trochę się zapędziłeś Kolego… były już organizowane konkursy, w których do wygrania były cenne nagrody m. in. buty Yanko, nie widzę w tej propozycji nic złego, a Ty chyba wyolbrzymiasz prośbę. W końcu kto nie chciałby wygrać koszuli szytej na miarę, no chyba, że Ty, ale wówczas nie należy brać udziału w konkursie.

Alan
Gość
1 rok 2 miesięcy temu

Chyba wkradło się małe przeoczenie, przy vistuli „1 zł = 1 pkt, naliczane wyłącznie za produkty przecenione” – ostatnio się jeszcze o to pytałem w salonie i jestem pewien, że punkty naliczane są właśnie wyłącznie od produktów nieprzecenionych.

Moje podejście do większości programów lojalnościowych w sieciach odzieżowych jest proste – pic na wodę. Nie chciałbym tu generalizować, bo co niektóre mniejsze marki mają wybitną politykę wobec stałych klientów, ale zazwyczaj korzyści dla posiadaczy kart wydają mi się czasami wręcz uwłaczające (jedna z dużych sieci sprzedających produkty głównie marek premium, wysyła raz w roku rabat 30 zł, niezależnie od ilości wykonanych u niej zakupów).
Dużo ciekawiej robi się, gdy z produktem jest jakiś problem – wówczas okazuje się, czy producent rzeczywiście „chce zrobić klientowi dobrze”, czy próbuje przyciągnąć go na zakupy symbolicznymi rabatami z programu lojalnościowego.

qq
Gość
qq
1 rok 2 miesięcy temu

A w Bytomiu, z tego co mi powiedziano w sklepie, to punkty mogą zostać wykorzystane tylko na produkty w cenach regularnych i max do 50 % wartości paragonu. Także biorąc pod uwagę ich politykę cenową, tzn. większość towaru jest przeceniona po tygodniu od wejścia do przedaży, to nie jest rewelacyjnie.

Wojtek
Gość
Wojtek
1 rok 2 miesięcy temu

To ja może pochwalę się stosunkiem Badury do klienta :-) Nie uczestniczę w żadnym programie lojalnościowym, buty kupiłem po normalnej cenie, przed wyprzedażą.
Przetarła mi się w jednym z wkładka skórzana i w ramach gwarancji poszedłem zareklamować ją. Pani w sklepie dała mi delikatnie do zrozumienia, że możemy wpisać w zgłoszenie reklamacyjne, że do wymiany są wkładki w obu butach, firma na tym w końcu niewiele straci. Po 2 tyg. wróciły do mnie nowe buty tj. wymienili mi wkładki w obu butach, całą podeszwę, sznurówki oraz wzmocnili mi taką farbą (nie wiem co to jest) noski i pięty buta. Jedyne co zostało ze starego buta to wierzchnia skóra (nubuk), gdyż nie wymagała wymiany, a poznałem to po zagięciach.
Przyznaję, że po tej „akcji” firma zdobyła moje uznanie, tym bardziej, że nie uczestniczę w żadnym programie lojalnościowym. Jak widać, nie zawsze jest on potrzebny by utrzymać klientów. Gdyby tylko jeszcze mieli w swojej ofercie normalne, klasyczne buty…

adam
Gość
adam
1 rok 2 miesięcy temu

Kolego, chyba mylisz pojęcia gwarancji i programu lojanościowego. To że naprawili buty które były felerne to przecież obowiązek.

Wojtek
Gość
Wojtek
1 rok 2 miesięcy temu

Masz rację, jeśli produkt może i był wadliwy i to wina producenta. Jednak mogli się ograniczyć jedynie do wymiany elementów przeze mnie zareklamowanych. W tym wypadku poszli o krok dalej, tym bardziej, że but nie był felerny, bo wkładki w butach to rzecz szybko się zużywająca.
Najlepsze jest to, że nie zdobyli mojego podziwu poprzez promocje na dalsze zakupy (jak dla mnie 10% promocji na nieprzecenione produkty, których cena i tak jest zawyżona o czym już pisał Mr.Vintage w odniesieniu do np. do Vistuli), ale poprzez dbanie o to co już u nich zakupiłem. To taka sama polityka jak w wymienionym tutaj sklepie Ochnik i to jest chyba najfajniejsza droga do zatrzymania klientów.
Nie będę więcej już męczył, bo jeszcze będzie, że jestem z Badury i uprawiam tu marketing :D

Mariusz
Gość
Mariusz
1 rok 2 miesięcy temu

Ciekawy i przydatny artykuł. W jednym miejscu wkradł się mały błąd – „nie ma to tego regulaminów”.

Dark
Gość
Dark
1 rok 2 miesięcy temu

„Z przytoczonego wcześniej badania TNS wynika, że w ubiegłym roku prawie co trzeci Polak raz w miesiącu zrobił zakupy w co najmniej 11 sieciach handlowych, a jeszcze dwa lata temu tyle sklepów wskazywało tylko trzy razy mniej badanych. ” Czytam i czytam to zdanie i nic z niego nie rozumię. Ktoś pomoże? Może Autor?
Jak można zrobić zakupy w „co najmniej 11 sieciach” „raz w miesiącu”? Może miało być, że „w ciągu miesiąca”? Drugiej części zdania nie rozumiem już ni w ząb. Nawet nie jestem w stanie się domyślić znaczenia tej treści. I nie żebym się czepiał, tylko po prostu jestem ciekaw o co chodzi, a dopuszczam dwie opcje, albo wkradł się błąd, albo mam wyjątkowo słaby dzień ;) Z góry dzięki za wyjaśnienia.

Marcin
Gość
Marcin
1 rok 2 miesięcy temu

Drogi Panie Michale i Szanowni użytkownicy!

Czy ktoś z was zna jakieś sposoby na obniżenie ceny produktów Massimo Dutti? (Kody rabatowe, zniżki pracownicze, bonus za newsletter – cokolwiek).

Mam na oku piękne ich buty, ale troszkę szkoda wydawać mi 500 złotych na produkt z sieciówki, z drugiej strony nie chcę dokładać 300 złotych na najtańsze Herringi.

Boję się, że do wyprzedaży wykupią mi rozmiar i zostanę zimą bez butow :)

doors58
Gość
doors58
1 rok 2 miesięcy temu

Nie ma żadnych sposobów. Zapisani do newslettera niecałą dobę przed rozpoczęciem wyprzedaży otrzymują maila i mogą zacząć zakupy online po obniżonych cenach.

Niktwazny
Gość
Niktwazny
1 rok 2 miesięcy temu

Zniżka pracownicza wynosi 15% dla całej grupy Inditex i działa także na wyprzedaże , potrzebujesz agenta w sklepie który będzie pracował 1 dnia wyprzedaży i po prostu ci kupi upatrzone buty.

Adam
Gość
1 rok 2 miesięcy temu

Michale.
Poprzedni i ten wpis – bardzo dobre. Podróże w dobrym stylu – widać, ze pomysł wypalił. Gratuluję. Szczególnie filmy, które obok ciekawych informacji z linii produkcyjnych zawierają również praktyczne porady.
Kolejny pomysł na wpis poradnikowy na sezon zima 2015 (wcześniej proponowałem dobór szalików do czapek – kolorystyka, fason, itp.). Teraz – spodnie sztruksowe i jesienno-zimowe stylizacje z takimi spodniami.

A.

Adam
Gość
Adam
1 rok 2 miesięcy temu

W ostatnim czasie bardzo polubiłem markę bytom. Kupiłem u nich dwurzędową bosmankę 80% wełna/20 poliamid . Dzisiaj przeglądając promocje zauważyłem ten sweter :
http://www.bytom.com.pl/swetry,sweter-prescott-243-k-2596-13039-p
czy ta cena jest adekwatna do materiału ? Trochę mnie smutci , że jest tam 30% poliamidu.

Dodatkowo zbliżająca się zima zmusza mnie do kupna jakiś butów. Dobrych butów. myślałem nad tymi :
https://www.gino-rossi.com/on/obuwie/polbuty/mpv517-k40-ba00-2500-0
https://www.gino-rossi.com/on/obuwie/sztyblety/msv519-k73-cv00-7700-0
https://www.gino-rossi.com/on/obuwie/sztyblety/msv534-f07-cv00-7800-0
https://www.gino-rossi.com/on/obuwie/trzewiki/mtv385-726-cx00-2500-f
Problem jest w tym, że nie wiem czy półbuty typu brongues będą odpowiednie na zimę.
Dodatkowo jest problem tego typu, źe giano rossi mają podział na rodzaje fasonów butów , który według mnie jest bezsensowy , gdyż w butach formalnych np takie bronges
https://www.gino-rossi.com/on/obuwie/polbuty/mp2312-two-bg00-7700-0 jak się pan do tego ustosunkuje ?

Tomek
Gość
Tomek
1 rok 2 miesięcy temu

Mały off topic – jakiego koloru szale widziałby Pan do tego płaszcza http://eu.suitsupply.com/en/coats/brown-double-breasted-coat/J284.html?cgid=Coats ?

Marcin
Gość
Marcin
1 rok 2 miesięcy temu

Panie Michale,
jakieś wieści odnośnie nowej witryny? Z tego co pamiętam obiecywana była już kilkukrotnie?

Grzegorz
Gość
Grzegorz
1 rok 2 miesięcy temu

Mam różne karty lojalnościowe kilku sklepów odzieżowych z elegancką modą dla panów. Powiem krótko. W ogóle tych kart nie używam, bo wolę kupić jakiś ciuch w w promocji (np V-neck z dodatkiem kaszmiru Lambert zamiast za 299 zł za 99 zł). A że punkty i karta lojalnościowa nie liczą się w przypadku rzeczy przecenionych, więc w zasadzie ich nie używam, bo się to nie opłaca. Miałbym kupić sweter w cenie regularnej za 299 złotych i dostać kilka punktów, które wykasują mi się po roku, to wolę kupić za 99 złotych i 2 stówy mieć w kieszeni, lub kupić 3 swetry w tej cenie.
A marża sklepów odzieżowych zazwyczaj wynosi kilkaset %, więc warto mi poczekać na wyprzedaże. Bo dajmy za to za 1000 złotych kupię sobie 2 razy więcej ubrań z wyprzedaży niż w cenie regularnej.
To samo tyczy się koszul z Wólczanki, Lamberta, Kurtek Bytomia, które są przecenione często o >50% nawet poza sezonem wyprzedażowym.
Dla mnie karty te mają sens dla osób, którzy mają gruby portfel, często robią zakupy w danym sklepie za duże pieniądze, bo przeciętny zjadacz chleba jest na tyle świadomy, że woli kupić podczas wyprzedaży, niż przepłacać za to samo. Za mało zarabiamy, więc musimy ratować się wyprzedażami.

Grzegorz
Gość
Grzegorz
1 rok 2 miesięcy temu

Michał, czy kiedyś zrobiłeś artykuł odnośnie łączenia kolorów, dotyczący się koloru brązowego?
Pytam, bo zakupiłem pierwszy ciuch w kolorze brązowym i nie wiem z czym to się je.
Na pewno pasuje z zielenią, żółtym, kremowym, pomarańczowym, oliwkowym, szarym.

stały czytelnik
Gość
stały czytelnik
1 rok 2 miesięcy temu

Dziwi mnie, że nie napisałeś o jedne bardzo ważnej rzeczy w odniesieniu do Answear Club, mianowicie punkty tam zgromadzone mają ograniczoną czasowo ważność, chyba do 6 miesięcy, a punkty przyznane na urodziny są dostępne tylko przez dwa tygodnie.

karl
Gość
karl
1 rok 2 miesięcy temu

Kiedy pojawią się koszule ossovsky-mr vintage ?

Piotr
Gość
Piotr
1 rok 2 miesięcy temu

Panie Michale, oraz inni czytelnicy,

Mam pytanie trochę odbiegające od tematu, ale po części z nim związane. Chodzi o poprawki krawieckie, które oferuje Bytom. Skusiłem się na w ostatniej chwili na promocję i kupiłem przez internet dwa okrycia na sezon jesienno-zimowy
http://www.bytom.com.pl/kurtki-i-plaszcze,kurtka-edynburg-262-k-3896-20233-p
http://www.bytom.com.pl/kurtki-i-plaszcze,plaszcz-chicago-262-k-3892-20202-p
Kurtka jak i płaszcz mają rozmiar 48, leżą na mnie bardzo fajnie ale mam problem z rękawami, są za długie. Chciałbym je skrócić oraz lekko zwęzić. I tu dochodzimy do sedna. Czy warto korzystać z serwisu krawieckiego który oferuje Bytom? Jestem w ich programie także teoretycznie nic bym za przeróbki nie zapłacił. Pytanie czy Pan ew. ktoś inny korzystał z tej usługi i mógłby się podzielić swoimi uwagami? Drugie wyjście to oczywiście wyprawa do krawca/krawcowej ale po co płacić ekstra jak mogę to zrobić za darmo.

Patryk
Gość
1 rok 1 miesiąc temu

Posiadanie karty World Men’s Club się bardzo opłaca, nawet dla tych którzy mało kupują w sklepach marki Vistula, Lambert czy Wółczanka. W posiadanie karty wszedłem przy zakupie szala w Vistuli i przez dlugi czas z niej nie korzystałem, jednak nadszedł czas kiedy potrzebowałem kupić dwie eleganckie koszule dobrej jakości, trafiłem na promocję -50% przy zakupie dwóch sztuk. A więc nawet jeśli rzadko robimy zakupy w różnych sklepach to i tak warto mieć kartę programu lojalnościowego danego sklepu bo może akurat pewnego dnia bardzo się przyda.

trackback

[…] przez Poszetka.com, których duże firmy po prostu się nie podejmują. Pisałem o nich w tekście „10 najlepszych programów lojalnościowych branży odzieżowej”. Chodzi między innymi o możliwość wykonania haftów na zakupionych produktach i o bezpłatne […]

Krzysiek
Gość
Krzysiek
1 rok 1 miesiąc temu

Chciałbym dodać, że sposobem budowania lojalności klienta powinno być też oferowanie tego samego, a przynajmniej podobnego, produktu, co kiedyś. Mam na myśli to, że mnóstwo sieci zmienia styl oferowanych ubrań niemal z kolekcji na kolekcję. I cóż z tego, że ja bym nawet chciał pozostać lojalny i wrócić po roku czy dwóch do sklepu, skoro okazuje się, że więcej już tam nie znajdę tego, po co przychodzę, bo w międzyczasie kompletnie zmienił się profil oferowanych ubrań (albo kroje i rozmiary) i po prostu nie dostanę nic, coby pasowało do mojego stylu ubierania się? Wtedy tak czy inaczej będę musiał udać się gdzie indziej. I nie zmienią tego żadne karty lojalnościowe.
Wydawałoby się, że rzecz niekoniecznie dotyczy garniturów, bo trudno raczej spodziewać się, że marki garniturowe przerzucą się z dnia na dzień na, dajmy na to, odzież sportową. Jednak tutaj liczy się szerokość asortymentu ? cóż bowiem z tego, że znalazłem w jednym miejscu dobrze leżący garnitur, jeżeli będę musiał drugiego dobrze leżącego, tyle że w innym kolorze, szukać w innych sklepach?

wpDiscuz