Koszula z kołnierzem na szpilkę nieformalnie

175 komentarzy

Koszule na szpilkę z pewną nieśmiałością wracają do mody męskiej (można je zobaczyć m.in. w ostatnim Bondzie), choć na pewno już nigdy nie staną się trendem dla mas jak miało to miejsce w latach 30 ubiegłego wieku. To raczej smaczek dla wąskiego grona pasjonatów mody męskiej. Jeszcze dwa lata temu takie koszule uważałem za pewnego rodzaju dziwactwo, któremu nie dawałem szans zagoszczenia w mojej szafie, ale okazało się, że zmieniłem zdanie. Do tego stopnia, że przy kolekcji stworzonej we współpracy z marką OSOVSKI zaprojektowałem dwa modele z takim kołnierzem.

Jeden model bliski jest biznesowej klasyki (błękitna tkanina w biały prążek), a drugi jest bardziej dandy. Egzemplarz z dzisiejszej sesji to właśnie ten bardziej odważny i niesztampowy model. Pierwszym nietypowym elementem tej koszuli jest jej kołnierz, który poza tym, że zapinany jest na szpilkę, to jego wyłogi są zaokrąglone – to tzw. kołnierz klubowy, zwany też Eton (od nazwy brytyjskiej szkoły, której uczniowie nosili takie koszule) lub Piotruś Pan. Ta ostatnia nazwa odnosi się do chłopięcego charakteru kołnierza, którego zaokrąglone rogi zmiękczają męski wizerunek.

Kołnierze na szpilkę i klubowe były bardzo popularne w pierwszych dekadach ubiegłego wieku (głównie w USA), obecnie bardzo rzadko się je spotyka. Drugim nietypowym detalem mojej koszuli jest kolor prążka. Ciemna zieleń nie jest kolorem przypisanym do klasycznych koszul, ale właśnie dlatego wybrałem ją do naszej kolekcji. Temu jednemu modelowi chciałem nadać mniej formalnego charakteru, bo generalnie koszule na szpilkę noszone są wyłącznie do garniturów, a mi zależało na tym, by można ją nosić w zestawach koordynowanych i przykład takiej stylizacji możecie zobaczyć na zdjęciach.

MrVintage pl Koszula na szpilke 16

Przy okazji ważna informacja w sprawie koszul OSOVSKI & Mr. Vintage. Dzisiaj uzupełnione zostały stany magazynowe z kilku modeli, więc jeśli nie zdążyliście z zakupem tuż po premierze, to sprawdźcie raz jeszcze dostępność.

Kilka słów o spodniach, bo bardzo ciekawa jest ich tkanina. To moleskin, który nazywany jest także krecią skórką. Ten bawełniany materiał kiedyś był bardzo popularny i szyto z niego głównie sportowe marynarki i spodnie, ale od wielu lat bardzo rzadko się go spotyka. Główną zaletą moleskinu jest jego miękkość, grubość i gęstość, które sprawiają, iż jest to idealna tkanina na okres zimowy. W dotyku przypomina gruby i miękki materiał płaszczowy. Wadą moleskinu jest dość szybkie zużywanie w miejscach narażonych na tarcie (w kroku), wypychanie (na kolanach) i zagięcia (pod kolanami), które będzie szczególnie widoczne przy ciemniejszych kolorach.

Moleskin pojawił się w tym roku w ofercie marki Benevento i to aż w pięciu kolorach. Są to klasyczne chinosy z pojedynczymi zakładkami. Można je nosić z zaprasowanym kantem lub w wersji bez kantów. Formalność moleskinowych spodni jest na tym samym poziomie, co sztruks. Moim faworytem z kolekcji Benevento jest ciemna zieleń, która zresztą w ostatnich miesiącach jest jednym z moich ulubionych kolorów odzieżowych. Szczególnie przypasowało mi łączenie tego koloru z granatem i właśnie taki zestaw możecie zobaczyć w dzisiejszej sesji.

MrVintage pl Koszula na szpilke 17 MrVintage pl Koszula na szpilke 23 MrVintage pl Koszula na szpilke 19 MrVintage pl Koszula na szpilke 22 MrVintage pl Koszula na szpilke 15 MrVintage pl Koszula na szpilke 18 MrVintage pl Koszula na szpilke 13 MrVintage pl Koszula na szpilke 7 MrVintage pl Koszula na szpilke 10 MrVintage pl Koszula na szpilke 20 MrVintage pl Koszula na szpilke 8 MrVintage pl Koszula na szpilke 11 MrVintage pl Koszula na szpilke 14 MrVintage pl Koszula na szpilke 4 MrVintage pl Koszula na szpilke 5 MrVintage pl Koszula na szpilke 9 MrVintage pl Koszula na szpilke 3 MrVintage pl Koszula na szpilke 21 MrVintage pl Koszula na szpilke 6 MrVintage pl Koszula na szpilke 2 MrVintage pl Koszula na szpilke 1

Autorem zdjęć jest Piotr Polak

Płaszcz – H&M (tu podobny: Próchnik, Próchnik)
Marynarka – McNeal (tu podobne: SuitsupplySuitsupply)
Koszula – OSOVSKI & Mr. Vintage
Spodnie – Benevento
Krawat – Hemley (tu podobne: Hemley, Szarmant)
Poszetka – Poszetka.com

Szalik – z drugiej ręki
Buty – Crownhill Shoes
Aktówka – Slowbag

A na zakończenie życzę wam zdrowych, słonecznych i rodzinnych Świąt.

MrVintage pl Koszula na szpilke 25

Ilustracja autorstwa Pawła Miedzińskiego

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

175 komentarzy do "Koszula z kołnierzem na szpilkę nieformalnie"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Zbigniew
Gość

najsłabsze jest to że wszystkie koszule z tej kolekcji są dostępne wyłącznie w wersji slim

Sławek Borowy
Gość

dla kontrastu, ja np. dzięki temu fasonowi mam pierwszą wręcz idealnie spasowaną koszulę :)

Dam
Gość

Co to za zegarek, Michale? :) Myślę, że czarny pasek w tym zegarku nie pasuje do Twojej stylizacji.

Xenomorph
Gość

Świetny zestaw – kolorystycznie. Bardzo ładna marynarka – kolor i faktura; jakiś czas temu udało mi się kupić blezer marki McNeal, z chyba identycznego materiału, różniący się tym, że ma nakładane kieszenie u dołu i metalowe guziki. A co to za zegarek, bo słabo widać nazwę na tarczy – automat? Bardzo ładny.
Wesołych Świąt! :-)

Jan
Gość

Koszula ze szpilką tylko i wyłącznie z krawatem, prawda?

Mateusz
Gość

Wykluczając zagraniczne sklepy gdzie mogę dostać taka marynarek?

Mateusz
Gość

Jesteś wstanie podesłać linki co jest warte uwagi właśnie z oferty tych firn?:) Oczywiście w kontekście takiej marynarki. Z góry dziękuje.

Olivier
Gość

Tez posiadam Wosotoka, z tego co sie orientuje, to wczesniejsze lata produkcji – moj bedzie z konca wojny, do lat 50. Moj dziadek dostal go od babci, po jego smierci ona go nosila, a od klku lat ja przedluzam jego zywot, choc jest juz bardzo zuzyty i pozlacana koperta wola o renowacje.

A z innej beczki – samochod juz jakis wybrany, Michale?

buku
Gość

Jak oceniasz kopyto monków Crownhill? Smukłe czy raczej toporne i kapciowate? Poważnie sie nad nimi zastanawiam, na Yanko mnie niestety nie stać choć jego kształt jest dla mnie perfekcyjny.

Filip
Gość

Michale – czy koszule na szpilke, a wiec z krawatem, mozna nosic w spodob mniej formalny tzn z podwinietym rekawem?

Tomek
Gość

Piękny zegarek!
Mam pytanie co do paska. Czy jest Pan w stanie wskazać gdzie można dostać taki pasek w niżej cenie niż Shoe Passion? A co do faktury, czy pasek ze skóry licowej do zamszowych butów będzie dużym błędem?

Sebastian
Gość

A pasek jaki model? Czy przy spodniach z kantką po każdym praniu trzeba ją „wyprasować” ? Wesołych świąt :)

GFF
Gość

Przeglądając zdjęcia ze zbliżeniem na kołnierzyk odnoszę wrażenie, że dziurki, a co za tym idzie i „sztanga” jest umiejscowiona zbyt nisko a dziurki w kołnierzu zbyt daleko od krawędzi wyłogów przez co krawat swobodnie opada tak jakby tej szpilki tam wogole nie było.. A przecież ten rodzaj kołnierza ma przede wszystkim eksponować mały węzeł krawata i lekko go unosić tuż pod węzłem.. W przypadku koszul szytych na miarę i tego typu kołnierzyka dziurki powinny być umiejscowione bliżej górnej części kołnierza, najniżej w połowie wysokości wyłogu oraz maksymalnie w odległości 1 cm od krawędzi niezależnie od odległości szwu (stebnówki) zamykającej brzeg kołnierza. Pomysł bardzo dobry, nad konstrukcja i wykończeniem proponuje mocniej popracować przy następnej kolekcji.

Stefan
Gość

Cześć, powiedz mi proszę, gdzie jeszcze można dostać więcej koszul ze spinką? Są jakieś sklepy która mają taką w kolekcji?
Pozdrawiam i wesołych świąt!

Jacob
Gość

Michał, czytasz w moich myślach :> ostatnio przeglądam bloga i myślę: hmm, no jest w sesji rudy płaszcz, ale co z granatowymi (chyba masz 2 podobne coś kojarzę). A tu proszę stylizacja z jednym z nich ;D

Miałeś do czynienia z butami Berwick? Ostatnio nareszcie zakupiłem monki od nich, a długo zastanawiałem się między Berwickami, a właśnie Crownhillami. Podejmiesz się porównania jakości ?

Bartolomeo
Gość

Koszula z kolnierzem na spinke jak najbardziej na Tak (sam mam dwie sztuki), ale tylko w stylizacjach formalnych!

Ten kolnierz wyglada zbyt formalnie, nie pasuje do reszty. Polaczenie zielieni z niebieskim tez nie wyglada najlepiej, jak rowniez spodnie wydaja sie za szerokie w stosunku do marynarki.

piotr
Gość

Mam podobne zdanie. Ta wariacja wydaje się mega eksperymentem

jan
Gość

Granat i zieleń, to jedno z najpiękniejszych i najbardziej nieoczywistych połączeń w modzie męskiej.

Michal
Gość

Popieram!
Granat i ciemna zielen to kolory sasiednie, zestawione razem wygladaja elegancko, bez krzykliwosci, ze smakiem i klasa.
Jak zauwazyl przedmowca polaczenie nieoczywiste, ale sadze ze nieoczywiste gdyz niewielu z nas ma pojecie o teorii barw.
Od kiedy oswoilem ta kombinacje stala sie dla mnie „latwa” i bardzo intuicyjna.

Pozdrowienia
Michal

jan
Gość

Mylisz się. Kołnierz na szpilke ma niższy stopień formalności niż Kent lub Półwloch. To kołnierz nieformalny.

Stefan
Gość

Jeśli można wiedzieć, gdzie udało ci się dostać takie koszule?
pozdrawiam

Bartolomeo
Gość
Lv
Gość

Mam pytanie, jak jest z rozmiarowka tych koszul?

Grzesiek
Gość

Ojojoj… chyba zrobił się podwójny kancik na lewej nogawce ;), ale domyślam się, zaprasować trwały kant na tym materiale nie jest łatwo.

Anka
Gość

Połączenie zieleni z granatem – piękne. Koszula super. A płaszcz – cudny. Całość zdecydowanie na 6 z plusem. Radosnych Świąt :)

maliny
Gość

Piękny zestaw.

PS. Eton nie jest uczelnią, tylko szkołą średnią.

Bartolomeo
Gość

Zgadza sie…Podsumowujac:

Eton to nazwa elitarnej brytyjskiej szkoly sredniej.
Eton to nazwa miasteczka, w ktorym powyzsza szkola sie znajduje.
Eton to Szwedzki producent koszul wysokiej jakosci.

Adrian
Gość

Szanowany Panie Michale,
świetnie dobrany zestaw ;))

Ps Gdzie szukać ładnych i stosunkowo nie drogich butów typu monk?

Przemek
Gość
Bartolomeo
Gość
Lv
Gość

Muszę przyznać, że to jeden z najlepszych zestawow w jakich Pana widziałem. Przede wszystkim ta zielen, którą sam jestem w ostatnim czasie wielkim zwolennikiem. Wydział Pan może gdzies garnitur w odcieniu takiej zieleni?

Lv
Gość

e: ktorej*

Marcin
Gość

Witam,
Wszystkiego naj… z okazji świąt.
Pisze Pan o potrzebie wymiany paska w zegarku, czy poleciłby Pan jakieś konkretne miejsce poszukiwań?

Metius
Gość

„Wadą moleskinu jest dość szybkie zużywanie w miejscach narażonych na tarcie (w kroku), wypychanie (na kolanach) i zagięcia (pod kolanami), które będzie szczególnie widoczne przy ciemniejszych kolorach.”
Ehh, no to widzę, że muszę sobie odpuścić nowy zakup. Z powodu szybkiego zużycia, skreśliłem już z listy flanelę i miałem nadzieję, że chociaż moleskin uzupełni moją zimową garderobę… Cóż, zostaje więc stary sprawdzony sztruks i grubsza wełna :)

Michal
Gość

Czesc
Moze nie skreslaj tak od razu moleskinu. Ja ponad dwa lata temu kupilem moleskiny w Charles Tyrwhitt, nosze je czesto, i z reka na sercu moge potwierdzic ze nie widac na nich sladow zuzycia, w przeciwienstwie do sztruksow podobnie intensywnie uzywanych.

Zaryzykuj jedna pare.

Pozdrawiam
Michal

The Sartorius
Gość

Dość szybkie zużywanie nie musi oznaczać, że po kilku założeniach ubranie będzie do wyrzucenia lub straci na estetyce. Może po prostu być mniej trwałe w porównaniu z wytrzymałą grubszą wełną, którą można użytkować długi czas. Oczywiście w dużym stopniu zależy to od jakości materiału i częstotliwości noszenia. Piszesz, że skreśliłeś flanelę. To jedna z najbardziej stylowych tkanin na chłodne okresy. Według mnie wypada znacznie lepiej niż sztruks pod względem eksploatacji. Wierz mi, że inwestycja w klasyczny flanelowy garnitur pozytywnie odbije się na twoim wyglądzie.

Metius
Gość

Jestem zwolennikiem trwałych rzeczy. Zakupy traktuję jako zło konieczne a marnotrawstwo jakichkolwiek środków jest dla mnie niedopuszczalne:-) Spodnie z moleskinu miały być takim codziennym wołem roboczym (oczywiście nie dosłownie w trybie dzień w dzień :-) ). Skoro więc kwestia ich wytrzymałości została tu podniesiona jako jedna z pierwszych to chyba „wiedz, że coś się dzieje” jak mawiał klasyk. Co do garnituru z flaneli, myślę że trwalszy kaszmir +czesanka wygląda równie dobrze i w taki właśnie „zainwestowałem” swoje pieniądze.

gaq
Gość

Bardzo podoba mi się zestawienie kolorystyczne Kołnierzyk oczywiście bardzo dandy, ale ja jeśli bym już założył kołnierzyk na psinkę, to raczej nie odważyłbym się dobrać do niego knita. Raczej wybrałbym zwykły tkany jedwab. Brawo za pomysł! A teraz się trochę poprzyczepiam: lewe ramię płaszcza i lewe ramię marynarki trochę odstają. W dodatku lewy rękaw marynarki strasznie się marszczy (prawy też, ale trochę mniej). Nienajlepiej to wygląda. Spodnie są trochę za ciasne w udach. Wiem, że zazwyczaj ma pan tak, bo ma pan masywne uda i poza tym lubi wąskie nogawki, ale tu już moim zdaniem została przekroczona pewna granica i wydaje się, że spodnie zaraz pękną na panu. Może wewnątrz spodni jest trochę materiału na szwie i da się je poszerzyć?

I oczywiście najlepsze życzenia świąteczne dla pana!

Tommy
Gość

Chciałbym dodać, że świetnie leżą na Panu spodnie.

RAF
Gość

Bardzo udana sesja zdjęciowa. Osovski na swojej stronie ma b. niezachęcające zdjęcia swoich koszul, a przecież w „realu” wyglądają one świetnie. Stąd też trzeba je „doładowywać” dodatkową reklamą (na profilu fejsbukowym Osovskiego, zdjęcia koszul wyglądają już świetne). Mam pytanie: jak wygląda obecnie rozmiarówka u Osovskiego? Kupiłem w tym roku 2 koszule u nich: „normal” była ogromna, a „slim” duża, obie ze zbyt długimi rękawami. Czy coś się zmieniło? Bo mam cały czas wrażenie, że ze swoimi 175 cm wzrostu nie mam co u nich szukać :( I jeszcze jedna uwaga: linkowanie do Próchnika, to jak przekierowywanie do sklepu w stanie wyprzedaży likwidacyjnej. Formalnie to zima się dopiero zaczęła, a u nich już pustki. Myślałem o zakupie płaszcza dwurzędowego, ale nie ma już rozmiarów na mnie :(

Technics
Gość

Witam, spoko stylizacja. A tak z innej beczki. Czy ktoś może miał do czynienia z butami Gaziano Girling albo z Edward Green? Cena powyżej Crockettów, czy w Polsce można je gdzieś przymierzyć? Prosze o odpowiedź.

Bartolomeo
Gość

Podejrzewam, ze w Polsce nie mozna tych butow nigdzie przymierzyc.

Jezeli stac Cie na takie buty, to lepiej wybrac sie do Londynu na 1 lub 2 dni.

Sprawdz blog ?Permanent Style?, tam jest duzo wpisow na temat jednej i drugiej marki. Simon Crompton jest wielkim fanem E. Green?a.

A moze Wegierskie Vass zamiast Green?a czy Girling?a?

RobertG
Gość

Gratuluję zestawu!

Panie Mr.Vintage i czytelnicy, zastanawiam się nad kupnem koszul od T.M Lewina lub Charlesa Tyrwhitta. Czy moglibyście mi doradzić, jakie są wasze opinie o koszulach obu marek? Czy któreś z nich są zdecydowanie lepsze? Jak się ma kwestia dopasowania? Czy kołnierzyki mają ładnie chowające się pod marynarkę wyłogi, czy też odstają lub wyginają się?

Pozdrawiam

Bartek UK
Gość

1) Jakosc koszul CT i TM Lewin jest porownywalna. Trudno powiedziec, ktory producent oferuje lepsze koszule. Jezeli chodzi o koszule formalne, to ja wole TM Lewin.

2) CT ma dziwna rozmiarowke. Generalnie zasada, przy zakupie, jest „jeden rozmiar w dol”. Jezeli masz proporocjonalna sylwetke, to wtedy koniecznie slim fit lub nawet extra slim fit.

3) Alternatywa sa koszule Hawes & Curtis lub nieco drozsze Thomas Pink (mam jedna Pink’a i jest to jedna z moich ulubionych koszul).

4) Miej na uwadze, ze koszule zadnej z powyzszych marek nie zaliczaja sie do tzw. „proper Jermyn Street shirts”, choc ich sklepy znajduja sie na tej legendarnej ulicy. Jezeli szukasz takiej koszuli to polecam Turnbull & Asser.

Pawel
Gość

Zgodze sie z Bartkiem,koszule CT i T.M.Lewin nie róznia sie bardzo od siebie,jednak bardziej preferuje T.M.Lewin,moze ze wzgledu na wzornictwo i to ze idealnie pasuja na mnie.Dlatego tez sa tzw.”wołami roboczymi”.Koszule Hawes & Curtis to troszke wyzsza pólka ,bardziej na formalne spotkania zawsze denerwuje mnie pracowanie ich.Thomas Pink ,ha sa swietne,b.dobra bawełna i pasowanie.
Odnosnie Turnbull & Asser,nie wiem czy widac bardzo róznice pomiedzy Thomas Pink a T&A ,te dwie maja tak samo szyte plisy. T&A sa na pewno krótsze i bardziej dopasowane.Natomiast dobra alternatywa sa koszule Hildtich & Key,fajne wzornictwo,dobra bawełna ,dobrze sie prasuja, idealne do biura.Zamiennikami do koszul angielskim moze byc E.Zegna,swietne i Canali równiez bardzo dobre,lecz krótsze długosc podobna do T&A.
Panie Michale ,koszule z kolekcji która Pan sygnuje równiez mi sie podobaja aczkolwiek nie wszystkie,moze kiedys bede miał okazje kupic i porównac z innymi w swojej garderobie.

Adrian
Gość

Mam sporo koszul od TM. Wiekszosc bialych twill i kilka poplin. Kolonierzyki tych z Regular fit czy slim fit delikatnie chowaja sie pod klapy lub z nimi stykaja. Kolnierzyki nie wyginaja sie i wyglada to niezle.

Nie mam koszul z CT, ale przymierzalem ostatnio kilka w sklepie. Tak jak napisal Bartek wyzej, trudno dostrzec jakies roznice miedzy tymi sklepami. Zgadzam sie, ze rozmiarowka jest nieco inna of TM. W TM nosze slim fit, ale bede musial zmienic na fitted, w ktorych chyba wygladam lepiej. W CT extra slim fit byl zblizony do slim fit z TM. Do tego wygladalo na to, ze jeslibym bral koszule z CT, to kolnierzyk powinien byc pol rozmiaru mniejszy niz moj standardowy w TM.

Bartolomeo
Gość

Podejrzewam, ze w Polsce nie mozna tych butow nigdzie przymierzyc.

Jezeli stac Cie na takie buty, to lepiej wybrac sie do Londynu na 1 lub 2 dni.

Sprawdz blog ‚Permanent Style’, tam jest duzo wpisow na temat jednej i drugiej marki. Simon Crompton jest wielkim fanem E. Green’a.

A moze Wegierskie Vass zamiast Green’a czy Girling’a?

Technics
Gość

Witam, hmm, tak z ciekawości pytam, bo mam Yanko i Crocketty i tak z ciekawości sie przyglądam tym wymienionym. Kasa około 1 tys funtów, dużo….,ale jeżeli by warte były….hmmm

Pawel
Gość

Na angielskiej stronie ebaya,znajdziesz nowe buty od VASS, Lobba czy Gaziano cena od 500 funtów,jednak znajacy sie na rzeczy kupuja buty od Cleverley’a (nieco tansze a równie dobre) .Buty Lobbs’a jezeli chcesz uszyc w Londynie kosztuja ok 3 tys.funtów. Oczywiscie mozna kupic gotowe,lub tansze Lobbs’a z sklepu w Paryzu.
Pozdrawiam

Technics
Gość

dzieki Paweł, a te Gaziano to jaka klasa? Miałes może na nogach?

Bartolomeo
Gość

Gaziano poznal Girlinga pracujac wczesniej u Edward’a Green’a. Potem znalazl sie Japonski sponsor i tak powstalo Gaziano & Girling.

Pawel
Gość

Gaziano,mierzyłem ale jako nie miałem przekonania i nie wziałem,Lobbs’y tez ale mój były szef jej nosi wiec odpusiłem.
Najwiecej mam Cheaney i C&J.Cheaney sa ok,cenowo tez jedynie podeszwa wytrzymuje ok.2-3 lata(nie zeluje podeszw)pózniej do wymiany ,w C&J podeszwa wytrzymuje troche dłuzej.Poniewaz mieszkam w UK,na prowincji zauwazyłem ze wiekszosc tubylców nosi buty od E.Greena i G.Cleverley’a. Te drugie to tez maja b.dobra opinie w Stanach.
Jak co to teraz jest sale w sklepie Cheaney na ich stronie.
Pozdrawiam

Technics
Gość

Ok, dzięki, a który model CJ? Ja mam Edgware.

Pawel
Gość

Obecnie z C& J to Monkton i Westminster,

Eryk
Gość

Witam!

Przymierzam się do zakupu Brogsów na wiosne. Będą to moje pierwsze buty tego typu więc mam kilka pytań. Lepsze będą Oxford brogues czy Derby brogues?. Styl raczej smart casual, krawat jest rzadkoscią, lecz marynarki regularnie nosze. Czy MrVintage bądz czytelnicy bloga mogliby mi polecić jakieś dobre modele pasujących butów? Kolor najlepiej „Tan”.

Jan
Gość

Swoją drogą, jak z wytrzymałością flanelowych spodni Benevento? Wytrzymują w porządku czy może zużywają się zauważalnie szybciej od innych wełnianych spodni? Obawiam się że szybko się zniszczą.

Krzysiek
Gość

Mam kilka par spodni od Benevento i jestem zachwycony jakością tkaniny i wykończeniem. Poczekam jeszcze chwilę i skuszę się na Moleskiny jak trochę temp. spadnie.

Marek
Gość

Witam

Czy opłaca się wydawać 1000 złotych na zamszowe Chukka?
Pomijając to, że pielęgnacja jest trudniejsza niż skór licowych, to tracą szybciej kolor

Pawel
Gość

Nie oplaca sie,
dwa sezony i buty do wymiany(mam granatowe),kosztowały połowe tej sumy o której piszesz.

adam
Gość

A skad pomysl ze zamsz trudniej pielegnowac niz skore licowa? Wedlug mnie jest wrecz przeciwnie. Czy warto wydac 1000zl to juz musisz sobie sam odpowoedziec- wedlug mnie zalezy czy takie obuwie bedzie uniwersalne i czy bedzie pasowac do duzej czesci gardeoby.

Eryk
Gość

Pasować będzie, bo bardzo lubię buty tego typu. Tylko po prostu, zwykle po roku buty za 400-500 szły do wymiany. A jesli takie za 1000 wytrzymałyby 3 lata to chętnie bym się na nie zdecydował

Piotr
Gość

Jak sie wydaje na zamsz 500 zł pełnej ceny, to nie ma się co dziwić, że padają po dwóch latach.
Ja mam pierwsze swoje porządne buty właśnie zamszowe chukka od HerringShoes. Model Campden. 4 lata intensywnego używania jesień-wiosna (czasami nawet w lekki deszcz i śnieg) i wyglądają niemal jak nowe.

Pawel
Gość

Jak z podeszwa w tych butach, po 4 latach to uzytkowania?

Michal
Gość

Ja od HerringShoes kupilem 3 lata temu zamszowe Chelsea (wiem, to nie chukka ale nadal zamsz).
Podzelowalem i nosze je przez jesien i zime. Zamsz nadal jak nowy.

Pozdrawiam
Michal

Pawel
Gość

Hmm..
moze zainwestuje w wyzsza pólke chukka,ogólnie bardzo dobrze sie w nich chodzi.

The Sartorius
Gość

Buty w granicach 1000zł uznanej marki mogą służyć długie lata. Nie ma znaczenia czy to chukka, broguesy, czy inne modele. Cena zazwyczaj przekłada się na jakość skór czy sposób wykonania. Im lepsze, tym dłużej można się nimi cieszyć. Zamsz jest mniej żywotny niż licówka, ale przy odpowiedniej pielęgnacji (która wcale nie jest trudna) posłuży bardzo długo. Dzisiejsze specyfiki radzą sobie bez problemu nawet z odnową koloru.

Hubert
Gość

Witam serdecznie. Mam pytanie dotyczące doboru obuwia do garnituru, mówiąc ściślej chodzi o kolor. Kupiłem ostatnio garnitur ciemno granatowy i zastanawiam się czy kupić buty w kolorze jak najbardziej imitującym kolor garnituru czy też może czarnym?

The Sartorius
Gość

Jeśli masz zamiar używać tego zestawu na oficjalne okazje, to zdecydowanie czarne.

Krzysztof
Gość

Michał kiedy zobaczymy na twojej głowie ładną fedorę? gdzie jeszcze mogę szukać model spodni podobnych do tych w stylizacji pozdr

miro
Gość

Kupiłem tę koszulę. Jest znakomita :) To chyba będzie moja ulubiona koszula, choć oczywiście najbardziej nadaje się na okazje typu randka, urodziny w lokalu z przyjaciółmi itd. Lecz mi się nie wydaje dandysowska – jeśli dodatki będą stonowane, to wyjdzie gustowny zestaw z akcentem retro, niekrzykliwy.
Dobrze do niej pasuje stonowana, jednokolorowa kamizelka półformalna, która przygasza kontrast kolorystyczny koszuli.
Szkoda, że niebieska na szpilki z Twojej kolekcji nie ma takiego okrągłego kołnierzyka :( Bo ze spiczastym ciągle za bardzo przypomina „maklerkę” i w zestawach niebiznesowych może wypaść zbyt pretensjonalnie.

miro
Gość

Oczywiście do tej zielonej na szpilkę marynarka jest wg mnie konieczna, a opcjonalna kamizelka średnio-szara lub w średnim stonowanym granacie :)

miro
Gość

Lub w ciepłym brązie :)

Przepraszam za rozbicie wypowiedzi na trzy posty – problemy techniczne.

Zbyszek
Gość

Panie Michale czy spodnie Benevento typu Moleskin są bardzo grube, czy nadają się na takie temperatury jakie teraz panują czyli okolice 0 stopni?

Ps. Świetna stylizacja, pozdrawiam.

Matura
Gość

Witam szukam taniego garnituru z wełny, promocje Vistuli, Bytomia i tym podobnych rozczarowują, do tego często w składzie tańszych egzemplarzy jest poliester. Znalazłem taki wełniany na allegro z kolekcji 2015, fajny grafitowy kolor:

http://allegro.pl/garnitur-vistula-samuel-roz-50-slim-176-100-86-i5873704120.html

warto się nad nim zastanowić?

Sebastian
Gość
incognitor
Gość

Ładny zestaw, chociaż ja jakoś do dziś nie mogę się przekonać do łączenia granatów z zielenią, nie wiem czemu. Zdrowych i pogodnych świąt!

Krzysztof
Gość

Michał ,jeśli chodzi o koszule sygnowane twoim logiem to przy wzroście 182 cm lepiej się decydować na rozmiar 176-182 czy 188-194 pozdr

Michał
Gość

Polecam rozmiar 176-182.
Wybrałem go przy zakupie mojej koszuli przy wzroście 183 cm i muszę przyznać, że mimo wszystko jest dość długa.

Michal
Gość

:-)
Ja mam 184 cm i wybralem juz 188-192 wlasnie ze wzgledu na rekawy.
Te z rozmiaru -182 przy ruchu reki za bardzo uciekaly.

Pozdrowienia!
Michal

Don2
Gość

Skarpety w kolorze spodni, yes, yes, yes! To jest to, super metoda na podkreslenie fajnych butow.

The Sartorius
Gość

Zauważyłem, że coraz częściej pojawiają się skarpetki w kolorze butów. Klasycznie. A Mr Vintage zawsze kojarzył mi się z kolorowymi skarpetami na nogach, odbiegającymi zazwyczaj barwą od spodni i od butów.

The Sartorius
Gość

Coraz częstszym widokiem są skarpetki w kolorze spodni. To miałem na myśli w powyższym komentarzu. Przepraszam za pomyłkę.

Eryk
Gość

Witam wszystkich

Mam pytanie głównie do MrVintage, lecz może czytelnicy bloga też mogą mi doradzić. Przymierzam się do zakupów 2 garniturów, lecz chciałbym aby była możliwość ich rozkompletowania i mieszania ich elementami. Mam takie 2 upatrzone:
http://eu.suitsupply.com/en/suits/lazio-blue-plain/P3967.html?cgid=Suits
http://eu.suitsupply.com/en/suits/havana-grey-plain/P4767.html?cgid=Suits&prefn1=color&prefv1=Grey
Czy będzie to możliwe w ich przypadku?
Pozdrawiam

Overdressed.pl
Gość

Cudowna koszula. Uwielbiam kołnierzyki Piccadilly i bardzo się cieszę, że na polskim rynku pojawiają się nowe modele ? Spodnie też faktycznie warte są uwagi.

Marek
Gość

Michale gdzie byś kupił garnitur dysponując kwota 800zl?
Vistula/ Bytom ? Czy może jeszcze poczekać na kolejny etap promocji i Royal Collection ?

Technics
Gość

Witam, mam Lancerto model navy, super, ale 1100.

Mateusz
Gość

Polecam model Milano 2 od Bytomia. W promocji kosztuje obecnie 799 zł. Co dość zaskakujące ma usztywniane z wlosianki, co wróży długie życie marynarki.

Piotr
Gość

Czy różowy Oksford z tej kolekcji bedzie się nadawał na wiosnę/lato pod względem grubości/oddychania? Czy to jest jakiś grubszy oxford i nie bardzo?

Jan
Gość

Drogi autorze, co uważasz o sprzączkach przy spodniach do regulowania obwodu w pasie? Ma sens w praktyce czy pozostaje tylko jako element ozdobny?

konrad
Gość

Chyba masz za dlugi pasek. Normalnie pasek powinienes zapiac na 2, 3 dziurke zewnetrzna. Wtedy nie potrzeba zadnych udziwnien. Swoja droga ostatnio przegladalem ksiazke Mr. Vintage i tam brakowalo info o poprawnej dlugosci paska.
Za dlugi pasek i za krotki slabo wygladaja.
pzdr

Jan
Gość

Skąd tu wniosek o za długim pasku? Akurat ten dopasowany mam dobrze, co w żaden sposób nie odpowiada na moje pytanie.

Jan
Gość

Natomiast jestem po prostu ciekaw opinii :)

dymas
Gość

Panie Michale co pan sądzi o koszulach Otto Haupmann? Jakość, trwałość itp Z tego co widzę, to cena całkiem całkiem. Mierzyłem ostatnio 6 koszul w Bytomiu i niestety muszę przyznać, że mimo tego, że 100% wełny sprawiają wrażenie „plastikowych” – mają dziwny połysk.

pozdrawiam

Michał
Gość

Czy korzystał Pan kiedyś ze strony internetowej Tailorstore.pl ? Jest tam możliwość „zaprojektowania” sobie koszuli, w internecie wygląda to całkiem nieźle, zastanawiam się jak jest w praktyce. Czy warto?

Jan
Gość

Czytałem kilka dobrych opinii o Bombay Shirt Company

Marcin
Gość

Kiedy można się spodziewać Pana wpisu o okazjach wyprzedażowych? Czekam z niecierpliwością.

TM
Gość

Swoje pytanie kieruje zarówno do p. Michała jak i czytelników bloga. Czy ten garnitur nada się jako ten pierwszy? Chodzi mi o kolor, wysokość najwyższego guzika i szerokość klap marynarki ? Jak sądzicie, warto ?
http://vistula.pl/garnitury/garnitur,id-68202

The Sartorius
Gość

Piszesz, że koszule na szpilkę to smaczek dla wąskiego grona pasjonatów mody. To chyba nie tak wąskie grono, skoro Osovski zgodził się na wyprodukowanie ich w waszej wspólnej kolekcji. Czytałem we wcześniejszych postach o wątpliwościach co do tego projektu. Jestem ciekaw jak wypadła ich sprzedaż na tle pozostałych modeli.

wpDiscuz