Awans, nowe stanowisko i wymiana garderoby. Co kupić?

194 komentarzy

Jakiś czas temu jeden z czytelników przesłał ciekawe mi pytanie i zamiast odpowiadać na nie w formie skróconej w cyklu „Pytania czytelników”, postanowiłem rozwinąć to zagadnienie i zrobić z tego dłuższy wpis poradnikowy. Zobaczcie o co pyta Przemek.

Michale,

Sytuacja taka, pracownik korpo, specjalista czy ekspert. W każdym razie nie manager, bez obowiązującego ściśle dress code’u w firmie.

Zmienia pracę, awansuje na stanowisko managerskie i chce zmienić styl. Niby ma jakieś koszule, biała, błękitna, jakiś jeden średniej jakości granatowy garnitur, czarne i brązowe buty wizytowe, jakieś paski, podstawowe zegarki. Wszystko znośne ale nie top quality.

Co kupić na początek w kwocie 5000 by bez wstydu pojawić się w nowej pracy. Jak zaplanować drugie 5000 na uzupełnianie garderoby w ciągu pierwszego roku pracy?

Pozdrawiam,
Przemek

 

Przemku, ponieważ na początku zawartość twojej nowej garderoby będzie dość ograniczona ze względu na budżet, to warto kupić ubrania, które można ze sobą składać jak klocki Lego. Chodzi o to, by wszystkie elementy pasowały do siebie wzajemnie, dzięki czemu będzie można złożyć co najmniej kilkadziesiąt różnych stylizacji, mając zaledwie kilkanaście ubrań. Jest to rozsądne nie tylko ze względów ekonomicznych, ale także ułatwia życie gdy codziennie rano stajesz przed szafą i zastanawiasz się jaki zestaw ubrań wybrać na dany dzień. Takie dylematy znikają mając bazę, w której niemal wszystko pasuje do wszystkiego.

Skoro warunkiem jest wszechstronność, to trzeba wybrać ubrania i dodatki o klasycznych i uniwersalnych kolorach. Później taką bazę można rozbudowywać o inne kolory, ale na początek polecam skupić się wyłącznie na klasyce (granat, szarość, beż, błękit, biel). Poniżej moja propozycja zestawu na który warto wydać pierwsze 5000 zł, a w dalszej części przeczytacie dlaczego właśnie takie ubrania i jak je ze sobą łączyć.

Zaproponowany zestaw będzie odpowiedni dla osób, które codziennie chcą wyglądać elegancko, ale firmowy dress code nie zmuszona ich do codziennego noszenia garnituru.

MrVintage Nowa praca zmiana stylu

CO KUPIĆ ZA 5000 ZŁ?

1. Granatowy garnitur. Budżet 1000-1600 zł.

O zaletach granatowego garnituru rozpisywałem się nie raz, zatem tylko w skrócie przypomnę dlaczego warto go mieć. Jest uniwersalny, klasowy, odpowiedni na większość okazji i każdy dobrze w nim wygląda. Proponuję coś z linii Blue Line marki Suitsupply. Wszystkie modele są w cenie 259 euro i jest to dobra propozycja na uniwersalny garnitur roboczy.

Można też rozważyć model Havana Traveller (tu link), który jest uniwersalnym garniturem całorocznym o matowej fakturze, a dodatkowo marynarkę z tego zestawu można nosić osobno (dobrze wygląda nawet z chinosami). Pokazywałem ten model w tym wpisie.

 

MrVintage Nowa praca zmiana stylu 1Przykładowe garnitury. Po lewej Suitsupply Napoli, 259 euro . Po prawej Suitsupply Havana Traveller, 379 euro.

 

2. Nieformalna marynarka. Budżet: 500-1200 zł

Jeśli nie będziesz musiał każdego dnia nosić garnituru, to nieformalne marynarki mogą się stać podstawą codziennej garderoby, więc na początek warto mieć choć jedną uniwersalną. Proponowałbym kolor granatowy z matowej wełny lub jej mieszanek z innymi naturalnymi surowcami.

Jeśli chodzi o dobre marynarki w rozsądnych cenach, to polecam posezonowe wyprzedaże w Vistuli, Massimo Dutti, Bytomiu, Próchniku. Wyprzedażowe modele tych firm można kupić poniżej 500 zł. Gdyby udało się powiększyć budżet (powyżej 1000 zł), to polecam marynarki z Suitsupply.

 

MrVintage Nowa praca zmiana stylu 9Po lewej: Lantier, 499 zł. Po prawej: Lantier 399 zł.

 

3. Dwie pary skórzanych półbutów. Budżet: 1500-2000 zł

Dobre buty to bardzo istotna część wizerunku, dlatego warto sporą część budżetu przeznaczyć na dwie pary skórzanych półbutów o klasycznym i ponadczasowym fasonie. Na początek proponuję ciemnobrązowe oxfordy z nakładanym noskiem oraz jasnobrązowe brogsy lub monki.

Marki które polecam i które mieszczą się w zaproponowanym budżecie: Berwick, Crownhill Shoes, Shoepassion.com, Meermin, Herring Shoes.

MrVintage Nowa praca zmiana stylu 2Przykładowe buty. Góra: Crownhill Shoes, model Los Angeles, 160 euro. Dół: Berwick, model 3561, cena 719 zł.

 

4. Sześć koszul. Budżet: 700-1800 zł

Na początek proponuję sześć koszul o różnym stopniu formalności:

– biała gładka z twillu,
– błękitna z twillu w delikatny wzór (np. pepitka, mikrokratka, jodełka, krata Księcia Walii),
– biała w symetryczny prążek (kolor prążka wedle gustu, ja proponuję granat lub niebieski),
– biały oxford z kołnierzem na guziczki,
– błękitny oxford z kołnierzem na guziczki,
– biało-granatowa kratka vichy.

Przygodę z eleganckimi koszulami polecam rozpocząć od brytyjskich firm, których oferta jest szeroka i charakteryzuje je bardzo atrakcyjny stosunek ceny do jakości. Szczególnie gdy kupuje się w tzw. wielopakach. W takiej opcji zakupu możemy mieć niezłą bawełnianą koszulę o klasycznym wzornictwie za 120-160 zł. Ja polecam m.in. Charles Tyrwhitt, TM Lewin i Hawes&Curtis.

Jeśli budżet pozwala, to warto zainteresować się firmami z rodzimego rynku: OSOVSKI, Lantier, Lambert.

MrVintage Nowa praca zmiana stylu 3Zestaw sześciu przykładowych koszul. Wszystkie zdjęcia tmlewin.co.uk.

 

5. Kilka krawatów. Budżet: 20-350 zł

Jeśli nie będziesz musiał nosić krawata codziennie, to na początek wystarczą dwa egzemplarze. Ja rekomenduję granatowy krawat z jedwabiu z subtelną strukturą i jakimś drobnym wzorkiem (np. groszki) oraz granatowy knit.

Polecane sklepy: Poszetka.com, Embassy of Elegance, Szarmant, Emanuel Berg, a przy minimalnym budżecie sprzedawcy używanych krawatów z Allegro – można tam trafić prawdziwe perełki za grosze.

MrVintage Nowa praca zmiana stylu 7Przykładowe krawaty. Góra: Charles Tyrwhitt. Dół: Charles Tyrwhitt i TM Lewin.

 

6. Kilka poszetek. Budżet: 150-250 zł 

Na pewno warto mieć w szufladzie poszetkowego klasyka, czyli białą lnianą z ręcznie obszywanymi krawędziami (ja polecam wersję z granatową obwódką), a także 2-3 bardziej wzorzyste egzemplarze. Do granatowej marynarki, którą rekomendowałem wcześniej najlepiej będą pasować poszetki na których dominującym kolorem będzie granat.

Polecane sklepy: EleganckiPan.com.pl, Poszetka.com, Szarmant.pl.

MrVintage Nowa praca zmiana stylu 8
Przykładowe poszetki. Po lewej Szarmant, 119 zł. Po prawej Charles Tyrwhitt, 19,95 funtów.

 

7. Szary kardigan lub v-neck. Budżet: 150-300 zł

Cienki dzianinowy sweter z wełny merynosowej przyda się wtedy, gdy można zrezygnować z marynarki (polecam ten wpis), a w okresie zimowym może być dodatkową warstwą ocieplenia pod marynarką. Proponuję kolor szary, bo jest bardzo uniwersalny i neutralny. Alternatywnie można rozważyć granat.

Marki które mieszczą się w budżecie: H&M Premium, Uniqlo, Massimo Dutti, Bytom, Vistula, Lambert, Suitsupply. Spory wybór takich klasycznych swetrów jest zawsze w TK Maxx, więc warto tam zajrzeć.

MrVintage Nowa praca zmiana stylu 4
Po lewej H&M Premium, 139,90 zł. Po prawej Suitsupply, 59 euro.MrVintage Nowa praca zmiana stylu 5Po lewej Suitsupply 79 euro. Po prawej Suitsupply 69 euro.

 

8. Spodnie. Budżet: 150-400 zł/parę

Na początek potrzebne będą co najmniej trzy pary. Na pewno warto mieć w szafie jedne eleganckie spodnie, które będzie można nosić w zestawie koordynowanym jako alternatywa dla garnituru. Do granatowej marynarki najlepiej będą wyglądać spodnie z szarej wełny (na okres jesienno-zimowy może to być flanela, a na wiosenno-letni cieńsza wełna czesankowa). Pozostałe dwa modele jakie rekomenduję to bawełniane chinosy w klasycznym i uniwersalnym kolorze, z zaprasowanym kantem (polecam piaskowe lub granatowe) oraz klasyczne granatowe dżinsy bez przetarć.

Chinosy w tym budżecie: H&M Premium, McNeal, Montego, Dockers, Hattric, Benevento. W sklepach TK Maxx i na wyprzedażach warto poszukać marek: Brax, Hiltl, Camel Active, Pioneer, Gardeur, Alberto – to firmy, które specjalizują się w męskich spodniach.

Klasyczne dżinsy w tym budżecie: Wrangler, Lee, Levi’s, Edwin, H&M Premium.

MrVintage Nowa praca zmiana stylu 6Przykładowy zestaw spodni. Wszystkie zdjęcia Suitcupply.com.

 

PRZYKŁADOWE ZESTAWY DO PRACY

Poniżej przedstawiam przykładowe zestawy o różnym stopniu formalności, które można ułożyć wykorzystując ubrania i dodatki zaproponowane przeze mnie powyżej. Jest to 21 gotowych stylizacji, a więc jest to mniej więcej gotowiec na cały miesiąc pracy. To pokazuje, że dysponując stosunkowo niewielką garderobą (kilkanaście sztuk), można codziennie wyglądać inaczej. Warunkiem jest baza kompatybilnych ubrań, które można łączyć na wiele różnych sposobów.

Do stworzenia poniższych zestawów potrzebowałem: jeden garnitur, sześć koszul, dwa swetry, trzy pary spodni, dwa krawaty, dwie poszetki, dwie pary butów, jeden pasek.

Szczegółowy spis produktów (wszystkie podlinkowane): garnitur Suitsupply Havana Traveller, biała koszula Hawes&Curtis, błękitna koszula w prążek Hawes&Curtis, biało-granatowa koszula OSOVSKI&Mr. Vintage, błękitna koszula w krateczkę Hawes&Curtis, błękitna koszula TM Lewin, biała koszula Hawes&Curtis, szary v-neck H&M Premium, granatowy kardigan Suitsupply, beżowe chinosy H&M Premium, dżinsy H&M, krawat granatowy Charles Tyrwhitt, krawat knit TM Lewin, biała poszetka Szarmant, granatowa poszetka Charles Tyrwhitt, ciemnobrązowe oxfordy Crownhill Shoes, koniakowe brogsy Berwick, brązowy pasek Miler.

MrVintage Nowa praca zmiana stylu 28 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 16 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 12 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 14 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 21 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 29 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 20 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 25 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 19 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 17 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 11 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 30 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 26 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 15 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 12 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 24 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 31 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 18 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 13 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 27 MrVintage Nowa praca zmiana stylu 22

 

NA CO WYDAĆ KOLEJNE 5000 ZŁ?

Kolejne 5000 zł proponowałbym wydać następująco:

1. Drugi garnitur. Budżet: 1400-1800 zł.
Mając granatowego klasyka, jako drugi garnitur można wybrać coś mniej klasycznego, ale nadal mieszczącego się w biznesowym kanonie, czyli np. szarą tkaninę w kratę Księcia Walii.

2. Druga marynarka. Budżet: 600-1200 zł.
Tu również proponuję jakiś egzemplarz w subtelną kratę.

3. Kolejne koszule. Budżet 250-350 zł/szt.
Ponieważ koszule są prane po każdym założeniu, to zużywają się dość szybko. Warto zatem co co kilka tygodni dołączać do bazy garderoby nową koszulę, bo można nimi częściej rotować. Zachęcam do wypróbowania koszul szytych z tkanin od renomowanych producentów (m.in. Thomas Mason, Cotonificio Albini, Albiate, Getzner, Canclini, Testa) – łatwiej się je prasuje, są przyjemniejsze w noszeniu i zazwyczaj są dużo trwalsze niż wymienione wcześniej marki (m.in. TM Lewin, Charles Tyrwhitt, Hawes&Curtis).

4. Kilka krawatów i poszetek. Budżet: 50-200 zł/szt.
Dobrych dodatków nigdy za wiele, ponieważ potrafią całkowicie odmienić stylizację, dlatego warto co jakiś czas rozbudowywać sobie bazę poszetek i krawatów.

5. Dobra teczka/torba  skórzana. Budżet: 700-1500 zł.

6. Trzecia para butów. Budżet: 700-1300 zł.
Jako trzecia para w szafie proponuję rozważyć: brązowe mokasyny, derby w kolorze średni brąz, ciemnobrązowe monki.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

194 komentarzy do "Awans, nowe stanowisko i wymiana garderoby. Co kupić?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Krzysztof
Gość

Co do koszul mam dwie Hugo Bossa i z całego serca muszę je polecić. Niemniej czy miał ktoś do czynienia z koszulami ze sklepu Bytom? Znalazłem u nich pasującą koszulę którą musiałbym jedynie zwęzić a to robią oni w cenie jeśli koszula nie była na promocji. Niemniej nie wiem czy są one dobrej jakości. A tak poza tym to mają ciekawą ofertę. 2 koszule za 299 podczas gdy jedna potrafi kosztować 199/249 zł więc tym bardziej mnie to zachęca.

wojtek
Gość

Kupiłem bytom na promocji po 99 i żałuję. Prasowanie jest syzyfową pracą.

Jakub
Gość

Koszul z Bytomia nie polecam. Mam dwa egzemplarze, oba z \”bawełny 2-skrętnej\” (według metki) – tragiczne pod względem prasowania. Bardzo łatwo się gniotą, a po praniu zostają podłużne zagnioty, które bardzo trudno się rozprasowują. Nie polecam. Za podobną cenę na wyprzedaży można dostać koszule Lambert/Lanteir z bawełny egipskiej, o niebo lepszej i łatwiejszej w utrzymaniu.

Piotr
Gość

A jak jest z koszulami od Vistuli, czyli głównego konkurenta marki Bytom?

Rafał
Gość

Miałem w takim razie trochę więcej szczęścia na tym polu, bo mój bytomowy egzemplarz z bawełny 2-skrętnej jest i miły w dotyku (z pewnością nie \”papier\”) i bardzo łatwy w prasowaniu. Nie odnotowałem również żadnych szybko pojawiających się zagnieceń. Wprawdzie koszulę zakładałem, prałem i prasowałem ledwo 2-3 razy, ale liczę, że taka dobra passa jeszcze potrwa. No chyba, że to właśnie po 3-4 praniu robia się te wszystkie zagniecenia, odpadają guziki i rękawy ;- )

lester
Gość

Ja posiadam dwie koszule Bytom obie \”Monaco\” http://bytom.com.pl/kolekcja-caloroczna,koszula-monaco-1-124-k-3085-15711-p , kupiłem bo akurat była promocja 2 w cenie 1 (teraz jest dwie za 300), więc za 250zł miałem 2 takie koszule. Na jakość materiału nie mogę narzekać, prasuje się dobrze, jest dosyć gruba mięsista. Na pewno nie jest warta 250zł, ale myślę że za 120-150zł jest ok. Osobiście wyżej sobie cenie koszule z TK-Maxx\’a Jacques Britt lub Proufomo, które można kupić za 129zł.
Ze wszystkich koszul jakie miałem, jakościowo najlepiej widzę Osovski i Hugo Boss. Koszule Vistuli wydają mi się zbyt drogie w kontraście do jakości, bo robią na nie niższe promocje niż Bytom, nie są warte 200zł.

Grzegorz
Gość

Podlinkowana marynarka za 399 zł to nie Lantier

Maciek
Gość

nie napisales nic o zegarku, co raczej jest dosyc istotną kwestią :) pasek znalazl sie na zdjeciu ale chyba nie w kosztorysie, ale to juz takie czepianie ;)

Piotr
Gość

Rolex do 30.000 tysięcy za 5 lat ;)

gaq
Gość

Zegarek to biżuteria, a nie ubiór. Jak chcesz tylko sprawdzić która jest godzina, to wyciągnij telefon :).

RunTomek
Gość
Rafał
Gość

Panie Michale, zauważyłem, że nie poleca Pan najlepszych koszul z rodzimego rynku tj. Emanuela Berga? Czy tylko ze względu na cenę standardową oscylującą w okolicy 400-500 zł? Na wyprzedaży można je mieć za 250-300 zł co już aż tak źle nie wygląda, a koszule – pierwsza klasa

Sebastian
Gość

Ja bym dodał do tego online\’owy sklep wólczanki, gdzie co chwila są promocje i można kupić przyzwoite (Wólczanka) i dobre (Lambert) koszule w mega atrakcyjnych cenach. Ostatnio 2 za 149 PLN – niezależnie od marki. W tym roku kupiłem tam już pięć sztuk, a że modele są ok i znam rozmiarówkę, to nigdzie indziej nie szukam. Swoją drogą – bardzo fajne zestawy i kolejny przydatny tekst.

Marek
Gość

Także polecam szukać wyprzedaży Lambert/Lantier – wybierać markową bawełnę (Albini, Getzner itp) – i można kupić super koszule za 60 – 70 zł/ szt. Zapłacić za nie np. 349 zł to przegięcie, jeżeli można za 1/5 ceny wyjściowej – to jest naprawdę okazja.

Przemek
Gość

Ja właśnie tak zrobiłem, kupiłem 5 koszul Lamberta 2 białe, dwie błękitne I jedna w niebieską kratę za jakieś 760zł

Grzegorz
Gość

Ja również regularnie kupuję koszule Lamberta i Lantiera w sklepach internetowych Wólczanki i Vistuli. Niejednokrotnie zdarzało mi się kupować koszule z tkanin Getznera, Canclini, Somelos, Cotonificio Albini, Albiate czy Thomasa Masona w cenach 70 – 130 PLN. Jeśli tylko zna się swój rozmiar i w przypadku tych producentów (a właściwie tego producenta) pasuje on do naszej sylwetki, to nie widzę lepszej opcji na kupno koszul w naszym kraju – trzeba tylko polować na promocje.
Problem jest tylko z OCBD – w W/V nie uświadczysz…

Tomek
Gość

Tak jak koledze wyżej brakuje mi wzmianki o zegarkach. Mam podobną sytuację co czytelnik (również awans na stanowisko menadżerskie), który przesłał list, jednak o ile z garderobą sobie poradzę, to zastanawia mnie kwestia zegarka.
Do tej pory nosiłem zwykłe modowe zegarki – sportowy Daniel Wellington, czy Diesel. Jak Pan odnosi się do słynnej piramidy prestiżu zegarków? Czy warto wydać więcej i kupić np. dobrego Longinesa, czy wystarczy dobrej jakości Tissot?

Sebastian
Gość

Chyba jest tak, że zegarek nie powinien kosztować więcej, niż jedna pensja.

Olgierd Rudak
Gość

To w sumie ciekawa koncepcja :)

Mariusz
Gość

Z zegarkami jest tak: jeśli polkniesz bakcyla zegarkow ego interesujesz się tym co kupujesz cena nie ma znaczenia. Zbierają rok, dwa, pięć i kupujesz to co chcesz lub kupujesz coś co wygląda ładnie bo tak wypada. Nie ma reguły jeśli chcesz mieć dobry zegarek to albo zbierasz na niego albo kupujesz taki który reprezentuje najlepszy stosunek jakości do ceny.
Tak jak z garniturami. Nie stać cię na garnitur szyty bespoke od Zaremby to kupujesz mtm vistula lub bytom z wieszaka. Są i tacy co odkładają i pójdą do Zaremby lub Turbasy.
Wszystko zależy od tego jakieasz priorytety i możliwości.

Michal
Gość

Tylko pozostaje pytanie czy brutto, czy netto?
Pozdrawiam
M

Olgierd Rudak
Gość

No to samozatrudnionym łatwiej — jeśli uda się uzasadnić odliczenie VAT :)

Bart
Gość

Dobry temat i jak się okazuje że kilka elementów już mam (pozostaje awans…;)

Zdecydowanie mogę polecić koszule z Charles Tyrwhitt, ale trzeba pamiętać że slim fit to u nich extra slim fit.
Marynarka kupiona w outlecie SS to moja ulubiona. Coś w tym jest.

Krzysztof
Gość

Zupełnie jakbyś moja szafę pokazał :) Lubię mieć mało ubrań i taki zestaw świetnie się sprawdzi. Jedynie jeden z granatowych krawatów z Twojej propozycji zamieniłbym na bordowy w pasy. Też klasyczny, pasuje do czarnych i brązowych butów, błękitnych i białych koszul, a w zestawie granatowy garnitur + niebieska koszula wnosi trochę życia.
Z pokazanych przez Ciebie stylizacji jedynie ta Lantier po prawej to nie moja bajka, istny misz-masz.

Ola
Gość

Tak wpis dla kobiet- to by było coś!

Adam
Gość

Wrócił Stary Dobry MrVintage :)

Przemek
Gość

Dziękuję za odpowiedź, bardzo dobry wpis. Co prawda sporą część zakupów mam już za sobą, ale widze, że poszedłem w dobra stronę. Na pewno uzupełnię garderobę o częśćpomysłów zaprezentowanych w tym wpisie. Świetna robota Mr. Vintage!

Zibi
Gość

Michale co to za szare spodnie z zestawów? Pytam ponieważ nie są podlinkowane.

Nebelwerfer
Gość

Panie Michale, wydaje mi się, że monki powinny być rozważane jako trzecia lub jeszcze bardziej odległa para butów. U nas ciągle jeszcze uważane są powszechnie za dziwadła i ekstrawagancję.

Tomasz B
Gość

Sugeruje usunąć w 10 zestawie poszetkę ;-) chyba ,że ma wystawać z chinosów;-)

Jan
Gość

Co do krawatów (jeśli autor nie życzy sobie takich wzmianek śmiało proszę ciąć) jest jeszcze całkiem przyzwoite Republic of Ties. Jedwab (niedługo chyba ma się pojawić miks z wełną), wypełnienie co prawda poliestrowe, natomiast ceny dużo, dużo niższe od Poszetki/EoE – w sam raz jeśli szukamy czegoś przyzwoitego w niskiej cenie i bez czekania czy pojawi się coś ciekawego na allegro. Jakość produktu na pewno niższa od EoE, ale nadal jedwab – a w podobnych cenach widziałem często poliestry :( Sam skusiłem się na brązowy krawat w liski i jest w porządku – powiedziałbym o nim że to przyzwoity wybór. Na żywo wygląda na sporo droższy niż faktycznie jest. Aczkolwiek jak budżet pozwala Embassy of Elegance/Poszetka.com zdecydowanie jest lepszym wyborem.

Fargo
Gość

Co do Bytomia to niezmiennie będę twierdził, że w każdym sezonie można znaleźć kilka naprawdę udanych marynarek i jak ktoś tu już pisał z rękawami nie wymagającymi skrócenia zaraz po zakupie. Koszul nie kupowałem. Po co? W obecnej wyprzedaży Wólczanki kupiłem już 5 Lambertów (m.in. Getzner, Albini) i są to koszule naprawdę świetne, najtaniej wyszło 79 zł.

Krzysiek
Gość

Racja, wydaje mi się, że jakość koszul Wólczanki poprawiła się mniej-więcej od poprzedniej kolekcji.

Jakub
Gość

Jak garnitury \”Blue Line\” SuitSupply mają się do lepszych produktów Bytom (np. \”Florence-4\”, tkanina VBC, szyte w Polsce)? Zastanawiam się, czy warto dołożyć kolejne ~600 zł względem cen, które Bytom miał na wyprzedażach.

Dziękuję

herbiarz
Gość

Niebo a ziemia. Podstawowa sprawa: w Suit Supply nie masz w całości klejonej marynarki (tylko częściowo). Dzięki temu ładnie na Tobie leży i pracuje razem z ciałem. W przypadku Bytomia nosisz na sobie sklejoną zbroję w jednym kawałku. To od razu widać nawet amatorskim okiem.

Olek
Gość

Panie Michale,

Będę treściwy: to rewelacyjny, bardzo przydatny wpis. Dzięki!

Łukasz
Gość

Czy ktoś zamawiaj garnitur w Chinach? Jest kilka ofert na aliexpress na garnitury szyte na miarę. Trzeba wysłać dokładne wymiary wg schematu, opisać różne szczegóły i czekać. Materiały różne, fasony jakie się chce, można wysłać zdjęcie na wzór. Zastanawiam się nad jakością materiału i szycia. Ceny od 100$ wzwyż.

Donkichot
Gość

Kalisz u nich zamawia, ale on lata do chin.

Łukasz
Gość

Kiedyś czytałem, że opłaca się polecieć do Pekinu i zamówić kilka garniturów. Koszt hotelu 5* plus te trzy garnitury plus wycieczka do Chin wyjdzie mniej niż jeden garnitur na Saville road…

AdrianB
Gość

Mam kilka szarych i grafitowych garniturow i chcialem uzupelnic granatowym dla odmiany, ale nie chce gladkiego. Czy bylby Pan w stanie cos polecic? Garnitur do pracy, ale nie chce zeby byl nudny.

Przegladalem suitsupply i Thyrwitta (czyli w moim budzecie). Myslalem o glencheck ale jakos tak wyglada blado u Thyrwita, a w suitsupply chyba nie maja do ?400. Maja za to herringbone, do ktorego nie jestem przekonany i birds eye, ktory chyba jest za spokojny.

Michal
Gość

Tyrwhitt wlasnie teraz ma w ofercie granatowy garnitur w krate ks. Walii.
Pozdrawiam
Michal

AdrianB
Gość

Widzialem wczoraj na zywo. Powiedzialbym, ze jest taki szarawy i nijaki. Dokaldnie taki jak wygladal na ich stronie.
TM Lewin ma za to navy w pionowe paski, ale nie mieli na stanie, wiec sobie nie poogladalem.

herbiarz
Gość

Warto jednak pamiętać, Panie Michale, że Havana Suit Supply nie nadaje się na formalne okazje (zwłaszcza śluby). Chyba warto to dopisać, bo niektórzy początkujący mogą tego nie zauważyć. Ze wpisu nie wynika, że to garnitur mniej formalny, który nie zawsze się sprawdzi. To może kogoś wprowadzić w błąd ;)

Pablo
Gość

Havana Traveller nie nadaje się na garnitur ślubny dla Pana Młodego, ale czy naprawdę dla gościa z \”dalszego rzędu\” będzie to aż tak zły wybór? Myślę, że dobrze leżący garnitur Havana w kolorze ciemnogranatowym spokojnie można przy takiej okazji użyć i będzie się wyglądało lepiej niż zdecydowana większość gości.

herbiarz
Gość

Będzie to lepiej skrojony garnitur niewłaściwy na tę okazję. Można też ubrać się w świetnie skrojony pinstripe, ale będzie to niestosowne. Tak samo taka Havana na czyjś ślub.

gaq
Gość

Nie jestem przekonany co do stylizacji łączącej wełnianą granatową marynarkę i dżinsy… Nie lepiej by z dżinsami łączyła granatowa marynarka bawełniana? Poza tym wpis, a przede wszystkim pytanie, które do niego skłoniło, ciekawe :).

Antoni
Gość

Michale co sadzisz o koszulach Szarmanta? Maja podobna cene do Emanuela Berga. Czy jakosciowo sa takie same?

Andrzej
Gość

No, stary dobry MrVintage is back! Wreszcie doczekałem się wpisu poradnikowego i to wpisu znakomitego. Wyobrażam sobie ile pracy kosztuje przygotowanie takiego obszernego opracowania. Wielkie dzięki Panie Michale.

Krzysiek
Gość

Mam pytanie o firmę Moss Bros. Trafiłem na stronę internetową ze sporą obniżka cenowa i zastanawiam się nad jakością produktów. Czy ktoś miał go czynienia?

paweł
Gość

Panie Michale, czy mógłby pan polecić krawca z Krakowa, lub okolic który uszyłby garnitur ślubny?
Dziękuję

Michal
Gość

Szymon Jeziorko na swoim blogu AllTiedUp wlasnie recenzowal garnitur szyty u krakowskiego krawca.
Pozdrawiam
Michal

Donkichot
Gość

Chyba nie ma butow, ktorymi zbudujemy wiekszy dystans miedzy soba a zespolem jak monkami. Dziekuje postoje, bo nie o to chodzi w zarzadzaniu i leadershipie. Ktoś kiedys widzial menedzera tak ubranego? ja nie najwyzej wlascicieli czy tez czlonkow zarzadu. Prezes, wlasciciel to nie to samo co menedzer, lider.

Artur
Gość

Witam,
Jak jest ze standardem koszul z TailorStore? Tkaniny dobrej jakości?
Mam na oku konkretnie Gondomar, navy, Oxford, 100% Bawełna, 165 g/ m2
Z góry dziękuję za informację.

Ivers
Gość

Zamówiłem u nich jedną sztukę na próbę. Teraz dobrałem 5 sztuk w tym Gondomar w splocie french oxford o tej samej gramaturze. Jakość materiału bardzo dobra wykonanie również.

Kamil
Gość

A co Pan powie o polskiej marce koszul James Button? Gdzieś czytałem, że są lepiej można dobrać rozmiar niż w przypadku Vistuli czy OSOVSKI, a jakościowo są na tym samym poziomie, a cenowo dużo taniej.

P.S. Do takiego skoordynowanego zestawu czy pasować będzie torba listonoszka koloru koniakowego? Na jaką firmę powinno się zwrócić uwagę przy wyborze takiej torby?

Adam
Gość

James Button to marka nie warta uwagi- wystarczy poszukac na forum but w butonierce. Jest to marka średniej jakości rozkręcona marketingiem przy udziale blogerów (głównie Jana Adamskiego), ale na szczęście nie wszyscy blogerzy dali się sprzedać.

marek
Gość

Bardzo ciekawy wpis!

W dalszych zakupach wspomniał pan o skórzanej teczce co Pan myśli o tym modelu (zależy mi na mocowaniu do walizki)

http://sklep.ochnik.com/teczka-ms-990-89.html

Czy w tej cenie są jakieś lepsze marki które warto rozważyć?

Pozdrawiam!

RunTomek
Gość

Michale,

Dziękuję za bardzo potrzebny wpis.
Jaka jest Twoja opinia o spodniach z szarej flaneli Vistuli:
http://vistula.pl/spodnie/spodnie,id-72189
Przeczytałem u Ciebie w innym wpisie, że flanela nie jest bardzo trwałym materiałem, więc kupiłem sobie już drugą parę :-)

Valentine
Gość

Witam!

Na blogu Mr.Vintage proponuje zestaw: ciemna góra + jasny dół; natomiast odwrotnie jest w przypadku Lino Ieluzzi który prowadzi w Mediolanie sklep \’Al Bazar\’. Proszę zwrócić uwagę, że u niego marynarka jest jaśniejsza od spodni, natomiast mimo tego obuwie dobiera do marynarki i płaszcza które są w jasnej tonacji kolorystycznej.
Proszę się wypowiedzieć skąd ta różnica?

lester
Gość

Michał, przejrzałem historię wpisów i nie znalazłem nigdzie informacji której szukam – myślę że to doskonały materiał na kolejny wpis :) Chodzi mi o porównanie splotów tkanin bawełny koszulowej, jak rodzaje (twill, oxford, poplin i może inne o których nie słyszałem?) wpływają na takie rzeczy jak delikatność w dotyku, przewiewność, łatwość prasowania itd. Czy tutaj jest pole do indywidualnych preferencji czy raczej są pewne zasady, że np. oxford bardziej przewiewny więc na lato a twill grubszy to zima itd. W temacie koszul mam w sumie jeszcze dwa pytania: chodzi mi o plisę koszulową, nie tyle co odkryte guziki czy schowane, tylko o to że niektóre koszule mają widoczną po obu stronach plisę (jakby był pasek przechodzący przez środek koszuli), a niektóre tego nie mają – z czego to wynika i czy ma to wpływ na formalność? Trzecia rzecz, to nie bardzo rozumiem po co są te pojedyncze kieszenie w eleganckich koszulach (np. willsor praktycznie w każdej koszuli ma kieszonkę, nie rozumiem po co one są)

Zibi
Gość

Jest już artykuł o rodzajach tkanin, np. tutaj http://studenckaelegancja.pl/2014/05/o-tkaninach-koszulowych/

Damian
Gość

Mam pytanie właśnie odnośnie koszuli wółczanki z klasycznym kołnierzem.
Wyglądam jakbym miał kołnierz ortopedyczny. Nie wiem czy pomoże skrócenie brody, czy zdecydować się na półwłoski lub włoski kołnierz?
comment image.html

Maciej
Gość

Panie Michale, świetny wpis!
Do tego (świadomie lub nie, ale to bez znaczenia…) wszystko zgodnie z angielską regułą:
\”No brown in town\” – dobór kolorów 10/10.
Pozdrawiam.

Maciek
Gość

Brązowe buty i paski raczej przeczą zasadzie \”No brown i Town\”.

Maciej
Gość

To są dodatki, a nie zasadnicze elementy stroju. Np ciemnozielone, butelkowe sztruksy, do tego marynarka z Harris Tweed w jodełkę i bezowy golf – sądzę, że o to raczej wyspiarzom chodzi.
A nie o koniakowe brogsy czy brązowy pasek, portfel i pasek do zegarka…

Wuj Zbój
Gość

Panie Michale, jaką torbę do pracy poleciłby Pan miłośnikom stylu militarnego? Torba powinna mieścić format A4, być raczej pojemna.

Robin
Gość
Wuj Zbój
Gość

Myślałem raczej o czymś takim: https://www.zalando.pl/alpha-industries-torby-na-ramie-oliwka-al552a002-604.html , ale zależy mi na wewnętrznych kieszeniach zamykanych na suwak (żeby schować portfel, klucze itp.). Ten model raczej ich nie ma.

krzysztof
Gość

korekta obywatelska:
w zdaniu: \”Mając bazę w której niemal wszystko pasuje do wszystkiego, takie dylematy znikają.\” niepoprawnie użył Pan imiesłowu, brak też przecinka. Proszę, ku nauce, odwrócić szyk zdań składowych, to sam zobaczy Pan, co napisał:
Takie dylematy znikają mając bazę, w której niemal wszystko pasuje do wszystkiego.
Czyli pisze Pan o dylematach, które mają bazę.

Arek
Gość

Nie założyłbym brązowych gładkich oxfordów w połączeniu z jeansami. Jak dla mnie, jeśli muszą być jeansy, to brogsy są najbardziej formalną opcją.

Marek
Gość

Dobry wpis !
Brakowało mi takich.
Mógłbym prosić o dodanie propozycji drugiej marynarki – tej w kratę? Granatową już mam i chciałbym dodać drugą, ale nie mam pomysłu co by pasowało do wymienionych wyżej zestawów.
Mam również pytanie dot. trzeciej pary butów. Brakuje mi czegoś mniej formalnego, bardziej luźnego (do chinosów i koszuli bez marynarki) na okres letnio-wiosenny. Czy brązowe, zamszowe monki będą odpowiednim pomysłem? Może zamszowe brogsy?

Jacek
Gość

Jeśli tylko osoba poszukująca mieszka gdzieś na Górnym Śląsku, to polecam udać się do Bytomia na ulicę Wrocławską, gdzie znajdują się sklepy fabryczne Bytomia i – od niedawna – Vistuli. Jest szansa, że za niewielkie pieniądze uda się znaleźć kilka naprawdę dobrych rzeczy przyzwoitej jakości. Zważywszy jednak na specyfikę tych sklepów, będą to jednak raczej pojedyncze modele w bardzo ograniczonej rozmiarówce, często kolekcje sprzed roku, dwóch, pięciu, jednakże można coś znaleźć, warto spróbować i poszukać.
Mnie przykładowo udało się jakiś czas temu kupić ten model: http://www.bytom.com.pl/garnitury,garnitur-milano-1-242-k-1465-8955-p (polecany swoją drogą przez Michała w swoim poradniku ślubnym, o ile mnie pamięć nie myli) za 30% początkowej.

Ponadto, jeśli starczy czasu i są ku temu możliwości, warto zajrzeć do TKMaxxów i centrów outletowych (jak np. Fashion House itp).

Filip
Gość

Szanowny Panie Michale,
Czy mógłbym prosić o radę gdzie mogę szukać ładnych butów w okolicach 500zł? Od dłuższego czasu poszukuję brązowych trzewików, ale nie stać mnie na Yanko, shoepassion.pl, czy klasycznebuty.pl. Pozdrawiam.

Dominik
Gość

partenope.pl

hun
Gość

bexley.com

Pawel
Gość

Witam, a jeśli jest już się bliżej stanowisk dyrektorskich to jakieś inne propozycje dla garniturów klasycznych? Myślałem o SuSu linia La Spalla. Czy miał Pan ją w \”swoich rękach\”? Może jakieś inne propozycje?

Michal
Gość

Witam
SuSu LaSpalla to koszt rzędu 700 euro, circa 3000 złotych. Do tego koszt przeróbek u krawca żeby dopasować do własnej figury \”uśredniony worek z wieszaka\”. Wydaje mi się że jak to wszystko dodać to warto pokusić się o rozważenie uslugi MTM lub nawet igły u krawca.

Pozdrawiam
Michal

Grzegorz CG
Gość

Mam pytanie do wszystkich a mianowicie czy ktoś może podzielić się ze mną opinią na temat szerokości Oxfordów firmy Crownhill czy ich buty są szczupłe jak Yanko czy szersze, mam wysokie podbicie i nawet ostatnio zakupione monki Berwicka są dość szczupłe. Jakie macie doświadczenia. Czy możecie polecić jakieś inne marki, które są szerokie szczególnie Oxfordy.
Panie Michale bardzo dobry wpis.

Pozdrawiam

Łukasz
Gość

Michał!
Genialny wpis. Warty zapisania ku pamięci :) Super robota!

Mam przy tej okazji pytanie/prośbę. Czy jest szansa na post dotyczący jakości ubrań. Kiedyś, dawno temu chyba ten temat poruszyłeś (trafiłem przez google). Może warto odświeżyć? Ubrania jakich producentów kupować aby nie były \”na szmaty\” po kilku praniach? Przy okazji można poruszyć wskazówki jak prawidłowo dbać o ubrania?

Ja niestety z większością sieciowych ubrań mam złe doświadczenia – blaknące kolory, kurczące się materiał. Część ubrań jestem zmuszony wymienić po jednym sezonie.

Podaję pod rozwagę :) i pozdrawiam.

Siemak
Gość

Panie Michale,
czy moze sie pan ubrac w polecane zestawy i wrzucic zdjecia na bloga?

Dawid
Gość

Witam Panie.Michale. Mam zamiar zakupić sobie jakieś skórzane rękawiczki na przyszłą zimę. Szukając dobrych rękawiczek, znalazłem rękawiczki Roeckl. Tylko,że mam mały problem, nie mam pojęcia jaki rozmiar kupić, lub też w jaki sposób zmierzyć obwód ręki żeby dobrać odpowiedni rozmiar. Jak mniemam, rozmiar na przykład 9 to obwód ręki w calach? Tylko jak zmierzyć ten obwód żeby dobrze dobrać rozmiar. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam wszystkich.

Railroad
Gość

Zamow sobie rekawiczki np od Pana Jamrozinskiego. Zaplacisz mniej niz za markowe, jakosciowo beda pewnie porownywalne lub lepsze a dopasowanie bedzie perfekcyjne. Jamrozinski wykonuje rekawiczki korespondencyjnie, wiec nie ma problemu jesli nie mieszkasz w Wawie. Polecam!

gaq
Gość

Panie Michale, jak to jest właściwie z koszulami typu non-iron? Nie chodzi mi o jakieś tanie badziewia zawierające poliester, ale koszule dobrych marek. Piorę, wieszam i…? Tkanina ma sama się rozprostować w trakcie suszenia? Może trzeba będzie jednak lekko przejechać żelazkiem. Pytam, bo zastanawiam się nad zakupem takiej koszuli od Boggi i nie wiem czy warto.

Slavi
Gość

@gaq jak sam zauważyłeś ważne aby koszula była z dobrego materiału. Polecam koszule non-iron CT, które sam użytkuje. Są w zasadzie odporne na zagniecenia co nie zmienia faktu, że kołnierzyk i mankiety prasuję zawsze. Boggi nie mam więc nie doradzę.

Zbyszek
Gość

Mam 15 koszul non-iron marki Olymp i zdecydowanie polecam 14 z nich, tylko jedna mi się nie udała. Rzeczywiście się nie gniotą, zawsze je prasuję po praniu, ale to kwestia przyzwyczajenia.

Grzegorz
Gość

Mam jedną koszulę non-iron Michaelis. Po praniu faktycznie nie jest jakoś specjalnie pognieciona, ale nie wyobrażam sobie jej nie wyprasować. W ciągu dnia faktycznie nie gniecie się za bardzo, ale jakiejś ogromnej różnicy pomiędzy nią, a koszulą z bardzo dobrej tkaniny niebędącej non-iron nie widzę. Sam materiał jest dość gruby i bardzo gęsto tkany, przez co owa koszula raczej nie nadaje się na ciepłe dni. Jestem zadowolony, użytkuję, ale jakoś specjalnie nie dążę do zakupu kolejnych.

Mikołaj
Gość

Panie Michale, czy mógłby Pan zaproponować jeszcze wiosenną kurtkę i płaszcz do podanych stylizacji? Czy nosić coś jeszcze pod szyją (szal/chustkę)?

Mariusz
Gość

Panie Michale, niebawem lato zawita a z nim moda na len, czy wiadomo Panu gdzie można zakupić produkty 120% lino?
Czy osobiście posiada Pan produkty tej marki?
Pozdrawiam serdecznie.

Michal
Gość

Produkty 120lino mozna znalezc w Zalando.
Mam ich spodnie, ale pierwsze testowanie bedzie dopiero w nadchodzacym lecie :)
Pozdrawiam
Michal

Mario
Gość

Wielkie dzięki za informacje. Tam tez widziałem, myślałem ze jest jakiś sklep stacjonarny w Polsce…
mieszkam w Rzymie i nie widziałem żadnego sklepu jak do tej pory sprzedającego 120% lino. Jedyny sklep znajduje w Mediolanie. Trochę daleko :)
Jak sie uda cos znaleść to dam znać, jak sie nosi itd, moze uda sie ponosić zanim lato nastanie w Polsce.

Railroad
Gość

Ceny mają z kosmosu na tym zalando. Chyba lepiej już kupić sobie spodnie z Benevento.

Franek
Gość

Michale co sądzisz o tej dwurzędówce? http://sklep.prochnik.pl/mezczyzna/2889-marynarka-jz15-wellington-2.html Tkanina porządna ale czy wzór nie za bardzo odbiega od klasyki?

wpDiscuz