Flanelowo

123 komentarzy

W świecie mody męskiej wełniana flanela w ostatnich latach odzyskuje popularność, ale w Polsce nadal jest to mało popularna tkanina. Ja odkryłem ją na nowo kilka lat temu i obecnie nie wyobrażam sobie sezonu jesienno-zimowego bez marynarki czy garnituru z tej tkaniny. Podoba mi się szczególnie jej matowy, nieformalny charakter oraz melanżowa faktura w której coś się dzieje. Z bliska zazwyczaj można dostrzec w niej kilka kolorów włókien, co nawet zwykłej szarej i granatowej flaneli nadaje niepowtarzalnego stylu. Nie jest ona tak „płaska” jak klasyczna wełna czesankowa, która od kilku dekad jest numerem jeden jeśli chodzi o branżę garniturową.

Współczesne flanele – szczególnie te włoskie – są lekkie i bardzo przyjemne w dotyku, ale jeszcze kilkadziesiąt lat temu był to gruby, mięsisty i nierzadko szorstki materiał. Gramaturę dawnej flaneli garniturowej pewnie można by porównać z dzisiejszymi tkaninami płaszczowymi. Mimo „odchudzenia” gramatury, wiele osób nadal uważa ją za zbyt ciepły materiał do całodziennego noszenia wewnątrz budynków i pewnie stąd stosunkowo niska popularność ubrań z tej tkaniny w naszym kraju. Z moich obserwacji wynika, że garnitury z flaneli takich marek jak Bytom czy Vistula prawie zawsze zostają w pełnej rozmiarówce do okresu wyprzedażowego.

Niewątpliwą zaletą tkanin flanelowych jest łatwość ich łączenia z elementami o różnym stopniu formalności. Na przykład garnitur z wełnianej flaneli będzie równie dobrze wyglądał z zamszowymi butami, jak i ich wersją ze skóry o wysokim połysku. Podobnie jest z krawatami i poszetkami. Jedwabne ładnie kontrastują z matową flanelą, z kolei wełniane, grenadynowe i dzianinowe też stworzą spójny zestaw.

Ciepło, miękkość i niepowtarzalna faktura to główne zalety flaneli, ale są też wady. Tkaniny te kiepsko znoszą tarcie, co sprawia, że w miejscach narażonych na ścieranie dość szybko pojawiają się zmechacenia. Przy spodniach są to głównie miejsca między udami i na pośladkach, a przy marynarkach pod pachami i na łokciach. Oczywiście wiele zależy od budowy ciała i tego jak często dana rzecz jest noszona.

A teraz zobaczcie mój flanelowy zestaw.

MrVintage pl Flanela 14

Marynarka z dzisiejszej sesji to produkt polskiej marki M.Ceran. Dostałem ją do przetestowania prawie rok temu, gdy firma ta rozpoczynała swoją działalność, więc to dobry moment na krótką recenzję. Założycielka firmy, pani Maria Ceran postanowiła skupić się wyłącznie na jednym produkcie – lekkich marynarkach bez konstrukcji szytych z wysokiej jakości tkanin, które podziwiała podczas swoich podróży do Włoch, a których nie mogła znaleźć w rodzimych sklepach. Tak powstał pomysł na marynarkę, która miała być jak druga skóra i muszę przyznać, że przy modelu z dzisiejszej sesji udało się ten efekt uzyskać, głównie za sprawą pięknej i lekkiej tkaniny (80% wełna, 20% kaszmir), która bardzo ładnie układa się na ciele, a sama marynarka jest miękka i wygodna jak cienki sweter. Oczywiście ma też swoje wady: przy tej cenie podszewka rękawów nie powinna być z poliestru, górny guzik mógłby być nieco niżej, a wszystkie guziki z bardziej wyrafinowanego surowca (np. brązowa imitacja rogu, a nie plastik). Niemniej jednak konstrukcja jest bardzo udana (miękkie ramiona, płytka pacha, wąskie rękawy)  i z uwagą będę się przyglądał kolejnym kolekcjom tej firmy.

Spodnie z szarej flaneli to klasyka mody męskiej (nosili je m.in. Cary Grant i Frank Sinatra), choć w ostatnich dekadach mocno straciły na popularności i w zasadzie na stałe wypadły z oferty wielu firm, w Polsce nadal bardzo trudno je kupić. Ja przez długi czas nie mogłem się do nich przekonać, uważałem je za zbyt dziadkowe, ale w końcu zmieniłem zdanie. Świetnie sprawdzają się w sytuacji gdy nie wiem co mam założyć: chinosy i marynarkę, czy nieformalny garnitur. Formalność szarej flaneli jest gdzieś pomiędzy bawełnianymi chinosami z zaprasowanym kantem, a klasycznymi kanciakami z wełny czesankowej. Wyjmujesz je z szafy, do tego dobierasz granatową marynarkę, białą koszulę, matowy krawat i możesz tak iść na spotkanie biznesowe, do pracy, do teatru, do kina, na randkę i wiele innych okazji. Niby nuda i klasyka, ale dobierając odpowiednie dodatki można fajnie podkręcić taką stylizację.

W dzisiejszym zestawie odrobinę świeżości wprowadza koszula, której tło jest co prawda klasycznie białe, ale na pierwszy plan wybijają się niebieskie prążki bengalskie, obok kratki vichy to mój ulubiony wzór koszulowy. Koszula pochodzi z linii OSOVSKI & Mr. Vintage i tak jak prognozowałem kilka miesięcy temu, to właśnie ten model stał się moim ulubionym z naszej kolekcji. Nieskromnie to zabrzmi, ale uważam, że ten wydłużony kołnierz button-down wyszedł znakomicie i na pewno go powtórzymy w kolekcji wiosenno-letniej. O niej wkrótce napiszę więcej, a tymczasem ceny ostatnich egzemplarzy z kolekcji jesienno-zimowej obniżyliśmy o 100 zł (cena pierwotna to 349 zł, obecnie 249 zł). Sprawdźcie koniecznie czy zostało coś w waszych rozmiarach, bo taniej już nie będzie :)

Na koniec jeszcze kilka słów o parasolu, bo to ciekawy zakup z ostatnich tygodni. Długo szukałem dużego granatowego parasola z jakimś subtelnym wzorem i wreszcie trafiłem na coś takiego podczas wyprzedaży w Massimo Dutti. Zewnętrzna strona wykonana jest z granatowej tkaniny w biały prążek, który oczywiście jest kopią klasycznego pinstripe, znanego z tkanin garniturowych. Z kolei wewnętrzna strona parasola wykończona jest tkaniną z wzorem znanym z ubrań wojskowych, ale w kolorze niebiesko-granatowym. Niby drobny i mało widoczny detal, ale odmienia oblicze zwykłego parasola.

MrVintage pl Flanela 8 MrVintage pl Flanela 7 MrVintage pl Flanela 22 MrVintage pl Flanela 5 MrVintage pl Flanela 6 698A8557 MrVintage pl Flanela 3 MrVintage pl Flanela 13 MrVintage pl Flanela 17 MrVintage pl Flanela 18 MrVintage pl Flanela 16 MrVintage pl Flanela 21 MrVintage pl Flanela 25 MrVintage pl Flanela 15 MrVintage pl Flanela 9 MrVintage pl Flanela 10 MrVintage pl Flanela 20 MrVintage pl Flanela 11 MrVintage pl Flanela 4 MrVintage pl Flanela 23 MrVintage pl Flanela 2 MrVintage pl Flanela 19 MrVintage pl Flanela 12 MrVintage pl Flanela 1

Autorem zdjęć jest Dominika Kuroś

Płaszcz – Nor Wind (tu podobne: Próchnik, PróchnikLantier)
Marynarka – M.Ceran
Koszula – OSOVSKI & Mr. Vintage
Krawat – Zaremba
Poszetka wełniana – Poszetka.com
Spodnie – Benevento
Buty – Shoepassion.com
Torba – Sartolane
Parasol – Massimo Dutti
Kaszkiet – Andrzej Zaręba
Szalik kaszmirowy – Black.co.uk

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

123 komentarzy do "Flanelowo"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
jan
Gość

Michał czy spodnie nie za bardzo uciska klejnotów?

Rafał
Gość

Przecież to bardzo luźny krój. Po czym poznałeś, że są niby za ciasne w korku?

dejko
Gość

Co stylizacja to ten sam komentarz. Nawet jak jaj nie widać, to ktoś musi o nie spytać.

Grzesiek
Gość

Przecież tu chodzi o takie zjawisko jak trolowanie :)

Nebelwerfer
Gość

Widocznie: 1) ktoś ma kompleksy, 2) ktoś czegoś nie ma, 3) ktoś coś ma i uważa toza najcenniejszą rzecz na świecie ;)

Olgierd Rudak
Gość

Może po prostu troska? ;-)

Teodor
Gość

To już jest tradycja tego bloga. Dajmy spokój.

Nebelwerfer
Gość

Tak czy siak, z utęsknieniem czekam na takie pytanie w odniesieniu do marynarki :)))

Janusz
Gość

ale wylacznie z poszetka,

Rafał
Gość

Marynarka rzeczywiście bardzo ładna, ale jak można do produktu za 1500 zł ładować poliester!? Przy tak wysokiej cenie sztuczny materiał praktycznie dyskwalifikuje ją z zakupu.

Michał
Gość

Piękna marynarka, szkoda, że taka droga…

incognitor
Gość

Jakość tkanin na bok. Często krytycznie wypowiadałem się na temat zestwów Mr Vintage (ale czasami również pochlebnie). Ten zestawi jest jednak (przepraszam za słownictwo, ale pojadę Waldorffem) ZAJEBIŚCIE skomponowany. Bardzo mi się podoba dobór kolorów, krojów i ogólnie sposób noszenia całości. Gdybym był uparty, to zauważyłbym niespójność w kolorach galanterii (torba i buty), ale posiadanie dwóch toreb i przepakowywanie się jest trochę niepraktyczne.

Tym razem Mr Vintage = Mr Perfect.

Co do samej flaneli – i ja ubolewam nad tym, że nie jest zbyt popularna. Pozostaje krawiectwo miarowe, ale to już inwestycja czasu. Kilka lat temu jeden z warszawskich krawców uszył mi piękną flanelową dwurzędówkę i był to absolutny strzał w dziesiątkę. Garnitur mam do dziś, dbam o niego i nosi sie doskonale, zaprzeczając opiniom o niskiej trwałości wełnianej flaneli.

Kamil
Gość

Świetny outfit Panie Michale! Gorąco oczekuję na kolejną kolekcję Osovski & Mr. Vintage, liczę że znajdzie się tam koszula z białym, zaokrąglonym kołnierzykiem w innym kolorze niż zieleń (mimo łatwości łączenia tego koloru nie przepadam za nim :) )

Gonsiorr
Gość

Świetna marynarka i buty

gratek
Gość

Marynarki M.Ceran wyglądają ciekawie, ale niestety ceny przed wyprzedażą na poziomie wyższym od SuitSypply. Na obecnej wyprzedaży ceny wciąż w okolicach SuSu, ale rozmiary bardzo poprzebierane :-(
Jeśli dodać do tego drobiazgi, o których piszesz, to holenderska marka staje się dużo ciekawszą opcją.

Krzysztof
Gość

Witam. Pytanie trochę z innej beczki, obwód szyi mam 37 czyli kołnierzyk 38. Czy zakup koszuli z kołnierzykiem włoskim 39 będzie dużym błędem i będzie mocno rzucał się w oczy ?

Krzysztof
Gość

Oraz czy można nosić ewentualnie taką koszulę z rozpiętym kołnierzykiem pod marynarkę. Wiem że kołnierzyk włoski wygląda w niektórych stylizacjach komicznie z rozpiętym guzikiem.

Krzysztof
Gość

Pięknie. Miło Pana widzieć w dobrej formie.

Ultra
Gość

Skąd tak mała popularność koszul i generalnie ubrań flanelowych (niedawno Vistula jakieś spodnie nieśmiało próbowała chyba wprowadzić)?

U osób pamietających siermiężne czasy PRL, a są takie jeszcze:), pokutuje pamięć o flaneli jako materiale owszem, ciepłym, ale tanim, tandetnym, mało eleganckim, takim \”robotniczym\”, bez urazy ( w sensie do pracy a nie wyjściowo). To może być jedna z przyczyn.

Krzysiek
Gość

\”Flanela z PRL`u\” to była zwykła czesankowa bawełna z której szyło się np. niebieskie koszule w kratę dla mechaników autobusów Ikarus, proszę nie mylić z flanelą wełnianą.

thefuzz
Gość

Zgadzam się z opiniami, że flanela to temat trudny. I to z dwóch względów. Raz – użytkownicy muszą do niej dojrzeć (mój case). Dwa – temat nie do ogarnięcia dla polskich marek odzieżowych ze względu na brak popytu (patrz punkt pierwszy). Niedawno przemierzałem chyba wszystkie sklepy \”garniturowe\” i wszędzie, od Albione po Vistulę, na pytanie o flanelę reagowano w ten sam sposób: nie ma, bo nie. Co prawda spodnie udało mi się namierzyć w outlecie Lancerto (279 zł), ale rozmiarówka była tak przebrana, że z zakupu nici. Finał moich peregrynacji po sklepach nastąpił w Massimo Dutti, gdzie nabyłem pełen garnitur z prążkowanej szarej flaneli (wełna + śladowe ilości kaszmiru z serii limited edition) za … 708 zł. Paradoksalnie, pani ze sklepu Próchnika miała rację, że \”flanela się w Polsce nie sprzedaje\” , skoro w MD do ostatniej fazy wyprzedaży uchowało się kilkanaście zestawów spodni i marynarek.

Miro
Gość

Nie było tak źle w tym roku. W Vistuli były ładne szare flanelowe spodnie z czystej wełny za 400 – na wyprzedaży za 200. W Bytomiu bardzo podobne, też z kantem, w tej samej cenie, ja je kupiłem za 200 z rabatem – dobra jakość, lekki melanż.
Poza tym w Bytomiu też z kantem z 80% wełny rude, jasnoszare, ciemnogranatowe i czarne na wyprzedaży za ok. 150 zł.
Wszystkie dostępne w sklepie on-line.

Szymon
Gość

Jak nazywa się sposób, w który układasz poszetkę? Bardzo mi się podoba, a nie mam pojęcia jak osiągnąć taki efekt. Świetny zestaw!

kwiatek
Gość

z tą dostępnością w polskich sklepach nie zawsze jest tak źle – ostatnio za całe 499 zł/sztuka kupiłem dwa bardzo ładne garnitury flanelowe w Bytomiu – jeden w brązie, drugi ciemnoszary. Póki co noszą się bardzo dobrze.

Karolka
Gość

To ciekawe. A są dostępne te garnitury flanelowe w ich sklepie on-line?

Bartek
Gość

Tak, choćby ten: http://www.bytom.com.pl/super-ceny,garnitur-alton-308-k-2506-12336-p
W rzeczywistości wygląda jeszcze lepiej.

tomasz_k
Gość

bardzo ciekawe rękawiczki, a nie napisałeś z jakiej firmy

gaq
Gość

Bardzo mi się podoba gra kolorami i fakturami; jest to naprawdę bardzo inspirujące. Od siebie mógłbym zasugerować użycie zamszowych butów, bo zamsz lepiej niż skóra licowa współgra z flanelą. Idąc krok dalej można by pójść bardziej we włoszczyznę. Skoro ma pan już na sobie szytą na miękko marynarkę z wąskimi rękawami i spodnie z wąskimi nogawkami to może założyć ciemnobrązowe zamszowe tassel loafersy? Wtedy też raczej lepiej kaszkiet zamienić na gołą głowę lub założyć jakąś szarą fedorę?

Patrzę jeszcze na dwa ostatnie zdjęcia i nie dają mi one spokoju ze względu na guziki płaszcza.Rozstaw fajny, nie przykuwa uwagi do brzucha, ale układ 4×2 już tak. Albo to mi się ten układ nie bardzo podoba… W każdym razie żadne z guzików nie są na wysokości talii. Maniera zapinania samego górnego guzika skraca panu tułów, a rozchodzące się poły płaszcza w okolicy dolnego guzika dodają kilogramów. Może to wykorzystać i zamiast zapinać sam górny guzik zapiąć sam dolny? To też sprezzatura i Włosi tak potrafią wystawić dwurzędówki w witrynach sklepowych, a w pana przypadku optycznie wydłuży to tułów i polepszy figurę, gdyż będzie się ona bardziej wydawać V-kształtna.

M.D.
Gość

Panie Michale,
dokładnie w sobotę kupiłem sobie szare flanelowe spodnie (za całe 5 złotych), a w niedzielę Pan wrzuca wpis o dokładnie takich samych spodniach! Pan to naprawdę potrafi człowieka dowartościować. :)
pozdrawiam

Mr.chichot
Gość

Czy spodnie to wersja slim czy regular? Pozdrawiam.

Aleksander
Gość

Zestaw jak prawie zawsze idealny ;)
Jednak rozczarowany jestem ofertą koszul, modele z kolekcji Mrvintage są tak ponadczasowe że powinny być dostępne jako stała oferta. Mam rozmiar 182/41 i niema już żadnej. Niestety takie podejście do klasycznych wzorów jest w każdej krajowej firmie.

gratek
Gość

Mam dokładnie taki sam i odnoszę wrażenie, że jest jednym z najbardziej chodliwych (osovski, miler, lambert/lantier).

RunTomek
Gość

Vistula ma na wyprzedaży flanelowe spodnie w dobrej cenie:
http://vistula.pl/spodnie/spodnie,id-72189

właśnie zamówiłem sobie kolejne, bo pierwsze noszą się bardzo dobrze.

Krzysiek
Gość

Bardzo średnie te spodnie z Vistuli.

RunTomek
Gość

A dlaczego średnie, możesz rozwinąć swoją wypowiedź?

Przemo
Gość

W końcu coś o flanelach. Ciekawy zestaw. Pytanie do Michała lub odwiedzających o garnitur z flaneli jasno szarej bez wzroku, kraty, pasków można gdzieś dostać? Tylko w wersji budżetowej poniżej 1kzł.

Krzysiek
Gość

Panie Michale czy wiadomo jakiego pochodzenia jest tkanina w spodniach Benevento?

Railroad
Gość

Tak :)

comment image

zw1920
Gość

Piękny zestaw – nic dodać, nic ująć. Potwierdź proszę lub zaprzecz – kaszkiet od Pana Andrzeja Zaręby z pracowni na ul. Kopernikańskiej w Warszawie?

Turek
Gość

Wyntydż w stonowanych kolorach jak zawsze miażdży system. Bombastycznie.

Jan
Gość

Czy szyjąc kamizelki (odd-vest) na miarę również wybiera się czy wykonywane są na klejonce czy płótnie? Jakie będą różnice – płótno sztywniejsze? Przy okazji, zakładam że jeśli w wersji odd to z wełny wchodzi w grę praktycznie tylko tweed i flanela? Zwykła wełna czesankowa może wyglądać nieco zbyt formalnie.

Michał
Gość

Mam pytanie: czy ten garnitur mieści się w pojęciu \”flanela\” i czy w Pana ocenie Panie Michale będzie uniwersalny? http://bytom.com.pl/garnitury,garnitur-mullen-242-k-2500-12260-p

Adam
Gość

Świetny garnitur. Noszę już jakiś czas. Delikatna wełna o bardzo miękkim chwycie /mam drugi podobny garnitur i bardzo podobna tkanina, ale ten drugi jest z dodatkiem kaszmiru/. Wcale nie jest grubsza jak sugeruje Mr. Vintage. Dodatkowo: rewelacyjna cena, na pory jesienno-zimowo-wiosenne wybór doskonały. Świetny kolor, głęboki, \”zgaszony\” granat, bardzo uniwersalny.

Beznadziejne buty
Gość

comment image

na tym zdjęciu z butami, co ta skóra tak się zawija tuż pod nogawką?
co za słabe buty !

Filip
Gość

Panie Michale, Czy mógłby Pan napisać jak należy prawidłowo (elegancko) nosić szalik do płaszcza. Zauważyłem, że Pan nosi szalik jak ksiądz stułę. Czy jest to jedyny sposób? Szyja jest cały czas goła i szalik nie spełnia swojej funkcji. Co prawda wyeksponowana jest wtedy koszula i krawat ale szalik nie chroni przed zimnem. Bardzo proszę o pokazanie przykładów jak nosić szalik w mroźne dni. Czytam Pana bloga i wiem, że dużo porusza się Pan pieszo po dworze więc problem nie powinien być Panu obcy. Pozdrawiam Filip

Łukasz
Gość

Taki temat już pojawił się mrvintage.pl/2010/01/sposoby-wiazania-szalikow.html ale niestety zdjęcia zniknęły.

Peter
Gość

Hi Michal, can you contact me please? We would like to pick-up Bixente. Thanks

YouLoveItStore
Gość

Witam, bardzo elegancko. Pozdrawiam :)

janbezziemi
Gość

Buty do odstrzału, marynarka ładna, ale nie wiem co sobie wyobrażają ludzie, którzy wycenili ją na 1500 PLN, czyli niebezpiecznie blisko Tombolini i więcej niż Suit Supply – jakościowo bez szans, sądząc po fakcie, że wpakowali w rękawy poliester.

Reszta znakomita.

Łukasz
Gość

\”Nigdy nie nosimy parasola chwytając go w połowie.\”
\”Długi parasol z rączka mężczyzna niesie zawieszając go na prawym ramieniu (musi więc być zgięte w łokciu).\”
źródło: http://www.savoir-vivre.com.pl/?zachowania-zwiazane-z-parasolem,481

Anka
Gość

Czy naprawdę spętanie zasadami musi sięgać aż tak wysokiego poziomu?

dejko
Gość

Albo się przestrzega zasad, albo ich nie przestrzega.
Przy czym nikt nikomu nie każe przestrzegać tych zasad. Ale jak już się je przestrzega to po całości, a nie po łebkach i \”na odwal się\”.

Mnie to trochę przypomina polskiego katolika, który to z 10 przykazań wybiera sobie te których ewentualnie będzie przestrzegał, bo reszta jest przestarzała i nieżyciowa.
Obecnie społeczeństwu brakuje pokory.

M.D.
Gość

Chyba pomylił Pan blogi. To nie jest blog o savoir-vivre i chyba nigdy jako taki nie był reklamowany.

Piotr
Gość

Z tym noszeniem parasola to jest żart, tak? Proszę napisz, że żartujesz.

Mr Burak
Gość

Mr Burak źle trzyma parasol. Nie trzyma się w taki sposób ponieważ można osobę z tyłu ukłuć szpikulcem. Gorzej można wybić dziecku oko !
Tylko Mr Buraki trzymają w taki sposób parasole.
Normalni ludzie zawsze szpikulcem w dół!

wsz
Gość

Witam, jakie polecacie koszule z oksfordu w cenie 100-150zł: H&M Premium, Uniqlo, Bytom, Wólczanka czy też może coś jeszcze innego?
Jeszcze drugie pytanie, orientuje się ktoś czy można zwęzić kaszkiet o jakiś 1 cm?

Zbigniew
Gość

Absolutnie żadne z tych co wymieniłeś, ze szczególnym naciskiem na tą ostatnią markę. Polecam: Profuomo, Jacques Britt, Olymp, Eterna, Otto Hauptmann. Wszystkie po za ostatnią do kupienia w Tk maxx.

M.D.
Gość

A ja polecam Marks&Spencer. Przy wyprzedaży można trafić na OCBD o wiele lepsze jakościowo od tych które wymieniłeś za ok. 70 zl (ale uwaga, bo obniżki są zależne od rozmiaru).

Łukasz
Gość

Panie Michale, czy ten parasol był zakupiony on-line czy też stacjonarnie? Na stronie MD nie ma tego modelu, ale jeśli kupił Pan w sklepie stacjonarnym niedawno to jest szansa znalezienia go jeszcze. Może Pan zdradzić cenę zakupu?

Mateusz
Gość

Panie Michale, a co Pan myśli o takiej stylizacji z marynarką wełniano-kaszmirową ?

comment image.html

Zbyszek
Gość

Michale masz doświadczenie z poszetkami z grenadyny? np. taką http://www.pewienpan.pl/pl/poszetki/223-grenadynowa-poszetka-w-czerwone-kropy-pg0515.html Nie wiem jak się układają i czy wypełniają brustaszę…

Artur
Gość

A zdjęcia to przypadkiem nie w Kielcach? ;)

Remigiusz
Gość

Jako że są przeceny przecen, a to łączy się z końcem sezonu jesień-zima mam pytanie. Jak to jest z koszulami z kolekcji zimowej i letniej czy są duże różnice w koszulach? Można nosić w lato koszulę z sezonu zimowego ?

M.D.
Gość

Koszula to koszula. Wszystko zależy od materiału, z którego jest zrobiona – tj. czy materiał pasuje do temperatury. Typowo sezonowe koszule to koszule flanelowe, sztruksowe i lniane, ale przecież nikt się nie skrzywi jeśli włożysz flanelę w kratę w jakiś chłodniejszy letni dzień. Pozostałe koszule z tkanin bardziej eleganckich (popelina, twill, 2ply, oksford itp) w zasadzie są \”całoroczne\”.

Edward
Gość

To w sumie dość logiczne. Mam w sumie jeszcze jeden problem otóż ostatnio kupiłem 2 pary spodni z Bytomia które mi się porwał w kroku miał ktoś podobne przypadki ? Jestem tym bardzo zasmucony. .. nie wiem czy kupie od nich jeszcze jakieś spodnie. Jeżeli chodzi o koszule to tez tracą na jakości . Gdzie mógłbym kupić koszule i spodnie w półce cenowej 250 zł ?

M.D.
Gość

Tak, 3 pary chinosów z H&M które kupiłem rok temu – wszystkie w przeciągu miesiąca pękły na … siedzeniu ;) w sumie to nie jest zaskoczeniem, biorąc pod uwagę jakość rzeczy z H&Ma. Nie to co Bytom, który powinien mieć lepszą jakość. Ale wspominam o tym, dlatego, że są one często polecane dla \”początkujących\” entuzjastów mody a moim zdaniem to był najgorszy wydatek.

Maciek
Gość

Mam dwie pary chinosów z H&M od ponad pół roku. Zero problemów a dałem za nie łącznie 80 złotych na wyprzedaży.

M.D.
Gość

Musiała to być kolekcja sezonowa jakiejś lepszej jakości (aczkolwiek ma Pan je dość krótko), bo w przypadku chinosów z kolekcji stałej (99 PLN) nie ma przecen. Tych zakupu nie polecam. W jednej parze szew na tyłku się rozpruł, dlatego zaniosłem do krawcowej żeby je naprawiła. Zszyła kilka milimetrów obok starego szwu i nic nie było widać, jednak powiedziała mi że ten materiał jest kiepski bo ma tendencje do przecierania. I faktycznie w eksploatacji bardzo się wytarły. W czasie jednego roku użytkowania na każdą parę przypadło pewnie z 2-3 miesiące faktycznego użytkowania – co nie stanowi moim zdaniem nazbyt intensywnej eksploatacji.
Pozdrawiam

Dawid
Gość

Świetna stylizacja. Na pewno jedna z lepszych tego bloga. Muszę w końcu nabyć takie trzewiki.Chciałbym nabyć garnitur z zamiarem rozkompletowania. Rozglądam się za modelem z nakładanymi kieszeniami w marynarce, ale moją uwagę przykuł również poniższy model http://bytom.com.pl/super-ceny,garnitur-alton-308-k-2506-12329-p Chociaż mam wątpliwości czy marynarka nie będzie zbyt formalna do chinosów?

Michał
Gość

Co Pan sądzi o spodniach jogger,bluzach longsleeve oraz t-shirt z krzykliwymi wzorami?Ostatnio bardzo modne ale czy to nie jest moda dla \\?\\?małolatów\\?\\??

Pan X.
Gość

Przepraszam, że trochę nie na temat, ale co Pan sądzi na temat założenia muszki na obronę pracy magisterskiej?

RobertG
Gość

Chciałbym zapytać o przeróbki krawieckie.

Dostałem niedawno koszulę (jestem przyzwyczajony do bardziej taliowanych) i o ile na biodrach tych fałd nie widać zbyt wiele, o tyle też widać je znacznie na rękach, pod ramionami.

Dlatego też jestem ciekaw, czy na ten nadmiar materiału na rękach zaradzić może krawiec jedynie poprzez jego odpruwanie i ponowne zszywanie (co, jak słyszałem, jest nieco pracochłonne i więcej kosztuje), czy też można ten problem rozwiązać inaczej?

Zastanawiam się, czy w tej sytuacji oprócz materiału na rękach, nie wytaliować koszuli w ogóle. Jest to nowa koszula Eton i trochę dziwnie bym się czuł oddając ją do rozprucia (w przypadku rąk i ramion) jeśli istnieje inny sposób. A może nie przejmować się tym i nie nosić tej koszuli bez marynarki? :)

Marcin
Gość

Skoro jesteśmy przy szarych flanelowych spodniach, to muszę się pochwalić, że udało mi się kupić takie w salonie Bytom w jednym z warszawskich centrów handlowych. Byłem przekonany, że będę musiał przejść połowę miasta, żeby znaleźć coś w sensownej cenie (tutaj chyba 300 zł), tymczasem po kilkunastu minutach spodnie były zapłacone i czekały na skrócenie. Przy okazji mam jedno pytanie (teoretycznie oczywiste, ale różnie to bywa z różnymi krojami): na co zwracać największą uwagę przy doborze rozmiaru w pasie? Wiem, że w idealnym przypadku spodnie powinny trzymać się bez paska. Problem w tym, że gdy kupuję rozmiar 88, to wprawdzie w niego wchodzę (z wciągniętym brzuchem), ale linia na wysokości bocznego szwu fatalnie się wygina, co odkształca kieszeń. Z kolei 92 wizualnie leży perfekcyjnie, ale bez paska ani rusz. Idealne byłyby spodnie z zaszewkami, które na wysokości bioder są nieco luźniejsze (niecierpliwie czekam na powrót ich popularności), ale na razie mam zagwozdkę, czy brać większe i zwężać, czy mniejsze i próbować popuścić, czy jednak ratować się paskiem (na razie wygrywa opcja nr 3).

Corvax
Gość

Panie Michale, jeśli właśnie przypadkiem zastanawia się Pan nad tematem następnego wpisu to chciałbym zasugerować coś o płaszczach wiosennych i kurtkach przejściówkach, chętnie z konkretnymi przykładami co ciekawego się w tym roku pojawiło.

Osobiście widzę z tym co roku problem, ponieważ większość fajnych kurtek nie wiedzieć czemu jest tak krótkich, że nie zakrywają marynarki. No chyba, ze marynarki odsłaniające \”kuper\’ stały się już normą. Mam nadzieję, że nie :)

Simon
Gość

Cóż powyższy zestaw pokazuje , że flanele można nosić ciepło i elegancko. Ale z zakupem dobrej jakości flaneli jest trochę ciężko. O ile szarą jeszcze można dostać, to inne kolory bardzo ciężko znaleźć. Czy ktoś orientuje się czy i w jakich sklepach można dostać flanelowe spodnie w innych kolorach niż szary ?

Jan
Gość

Benevento

Olek
Gość

Panie Michale, jeśli można tak trochę z innej beczki. Czy Pana zdaniem garnitur tego typu jak zaprezentował Pan w http://mrvintage.pl/2015/03/10-ulubionych-vistula-wiosnalato-2015.html (w punkcie 3), czyli w delikatne prążki, jest dopuszczalny na bardziej oficjalne okazje (np. ślub), czy byłby już raczej niestosowny?

Daniel
Gość

Cześć Michał :) Kupiłem sobie wczoraj w Zarze tą marynareczkę: http://www.zara.com/pl/pl/mężczyzna/marynarki/marynarka-z-tkaniny-strukturalnej-c392502p3235006.html
Bardzo mi się spodobała, ale nie przemyślałem do końca sprawy i nie mam pomysłu na spodnie i koszulę/koszulkę pod spód. Doradzisz coś? Dzięki :)

wpDiscuz