Vistula Made to Measure – recenzja

152 komentarze

W ostatnich latach bardzo dynamicznie rozwinął się w Polsce rynek usług związanych z szyciem garniturów na zamówienie, czyli usługa made to measure (u nas najczęściej nazywana szyciem pasowanym). Mało kto o tym wie, ale jedną z pierwszych polskich firm, które wprowadziły taką usługę do swojej oferty była Vistula, a miało to miejsce w roku 2004. I choć od tamtego czasu minęło kilkanaście lat, podczas których zrealizowano tysiące zamówień od klientów indywidualnych i biznesowych, to w sieci trudno znaleźć jakąś recenzję ich MTM’a, dlatego chętnie podjąłem się tego zadania, po tym jak na początku ubiegłego roku Vistula zaproponowała mi uszycie zestawu garniturowego, który będę mógł poddać subiektywnej ocenie na blogu. Minął już ponad rok od momentu odbioru zamówienia, więc jest o wystarczający czas by po wielu miesiącach intensywnego użytkowania opisać moje wrażenia.

MrVintage pl Vistula MTM 17d
Marynarki z linii MTM szyte są w technologii half canvas, czyli konstrukcja frontu oparta jest na wkładzie płóciennym pokrywającym górną część marynarki, który jest łączony z pozostałymi elementami konstrukcji za pomocą pikowania cienką nicią, a nie za pomocą kleju. Wszystkie garnitury szyte są w Polsce.

Szycie pasowane większości firm bazuje na tzw. setach przymiarkowych, czyli gotowych ubraniach odszytych zazwyczaj z szarej lub granatowej wełny o średniej gramaturze. Są one uszyte według standardowej dla danej firmy rozmiarówki (często jest także możliwość wyboru sylwetki: szczupła, standardowa, tęga) i klient który przychodzi na pierwsze spotkanie otrzymuje właśnie do zmierzenia takie przykładowe ubrania. Chodzi o to, by znaleźć możliwe najlepiej leżącą marynarkę i spodnie, które będą bazą do dalszych pomiarów i korekt, ale o tym za chwilę.

DOBRY DORADCA – PODSTAWA SUKCESU MTM

Sety przymiarkowe Vistuli oparte są na trzech konstrukcjach: super slim, slim i standard. Po wyborze najlepiej leżącej marynarki i spodni następuje etap wprowadzania korekt na mierzone ubranie (zazwyczaj za pomocą upinania szpilkami) oraz ich szczegółowy opis na specjalnym formularzu. Dodatkowo doradca zbiera kilka podstawowych wymiarów bezpośrednio z ciała (np. obwód klatki piersiowej, pasa, bioder, długość rąk itp.). Większość parametrów zapisuje się na zasadzie odchyleń od wymiarów bazowego modelu, czyli np. przy opisie marynarki zapisuje się, że docelowy egzemplarz ma być dłuższy bądź krótszy o x centymetrów od tego mierzonego. Łącznie przy garniturze jest to kilkadziesiąt parametrów. Oprócz tego istnieje możliwość wprowadzania niestandardowych zmian, których formularz pomiarowy nie uwzględnia.

MrVintage pl Vistula MTM 34

Ponieważ przy szyciu pasowanym nie ma kontaktu krawca z klientem, to kluczowe znaczenie dla efektu końcowego ma doświadczenie doradcy, który powinien jak najlepiej wybrać egzemplarz przymiarkowy, następnie nanieść niezbędne korekty i odpowiednio je zapisać na formularzu. To jest najważniejszy etap całego procesu MTM, bo właśnie na podstawie tego arkusza powstaje szablon, a następnie wykrój zamówionego garnituru. Jeśli tu nastąpią jakieś błędy, to będą się one ciągnąć w dalszych etapach, dlatego tak ważne jest doświadczenie doradcy.

MTM OD 1999 ZŁ

W większości firm specjalizujących się w MTM nie ma przymiarek i klient przychodzi po gotowy garnitur. Tak samo jest w Vistuli. Oczywiście możliwe jest wykonywanie dodatkowych korekt jeśli okażą się one niezbędne, ale wiele elementów nie można już przerobić (np. poszerzenie klap, położenie kieszeni i guzików). To jest podstawowa różnica pomiędzy szyciem pasowanym (MTM), a klasycznym szyciem miarowym (bespoke), gdzie są minimum dwie przymiarki. Oczywiście ma to również wpływ na cenę. MTM Vistuli zaczyna się od 1999 zł za garnitur dwuczęściowy, co jest kwotą porównywalną z większością modeli Lantiera, natomiast koszt garnituru bespoke z dobrej pracowni krawieckiej to wydatek trzy razy większy.

Oczywiście przy tym najniższym przedziale cenowym wybór tkanin i podszewek jest ograniczony (około 20 włoskich wełen), ale jeśli szukacie czegoś klasycznego z palety szarej, czarnej lub granatowej, to można się ograniczyć do tych materiałów. Dla klientów szukających mniej klasycznych wzorów i kolorów, Vistula ma katalogi tkanin takich firm jak Carnet (koszt garnituru dwuczęściowego od 2999 zł), Dormeuil (od 4499 zł), Harrisons of Edinburgh, Huddersfield Fine Worsteds, Dugdale Bros, Drago, Bateman Ogden, Scabal, Hardy-Minnis, Zegna, Loro Piana. Ogólnie do wyboru jest co najmniej kilkaset tkanin. Istnieje także możliwość dostarczenia własnego kuponu tkaniny, wówczas cena usługi ustalana jest indywidualnie.

KSIĄŻĘ WALII Z ANGLII

Ja, zainspirowany tym zdjęciem Ralpha Laurena, od początku byłem zdecydowany na grubszą wełnę w kratę Księcia Walii, zatem mój zakres poszukiwań był mocno ograniczony, choć nie ukrywam, że przeglądając dostępne próbniki wpadło mi w oko kilka odważnych krat, jednak ostatecznie zostałem przy pierwotnym pomyśle. Wybór padł na angielską flanelę z próbnika Hardy Minnis o gramaturze 430 gram/metr.

MrVintage pl Vistula MTM 33MrVintage pl Vistula MTM 32

Gruba, mięsista, z melanżową fakturą i subtelnie zarysowaną niebieską kratą. W kolekcjach marek konfekcyjnych już nie spotyka się tak grubych tkanin. Oczywiście garnitur uszyty z takiego materiału nadaje się do noszenia wyłącznie w okresie jesienno-zimowym.

Mimo tak dużej gramatury zdecydowałem się także na zamówienie kamizelki, ale to bardziej po to, by móc ją nosić solo lub z innymi marynarkami, a nie jako trzyczęściowy zestaw. Sama tkanina jest bardzo klasyczna, zatem przynajmniej z podszewką postanowiłem zaszaleć. Wybór padł na ciemnoróżową z wzorem kwiatowym, która pięknie wygląda w zestawie z tą stonowaną flanelą. Takie niestandardowe podszewki dostępne są za dopłatą. Dużym plusem jest także atrakcyjna cena dodatkowych spodni, które warto od razu zamówić w przypadku delikatnych tkanin. Jest to koszt około 400-600 zł w zależności od tkaniny.

Po wyborze tkaniny nastąpił etap przymiarek i wypełniania arkusza pomiarowego. Dla mnie bazą była marynarka o sylwetce slim w rozmiarze 182/100, czyli z wyższego przedziału wzrostowego niż noszę standardowo (w Vistuli jest to 176/100). Wynikało to z tego, że chciałem mieć marynarkę dłuższą od tych, które obecnie są uważane za standardowe. Z istotnych zmian odbiegających od modelu wzorcowego poprosiłem także o obniżenie górnego guzika marynarki o 2,5 cm. Jeśli chodzi o spodnie, to bazą był model o standardowej sylwetce w rozmiarze 176/94. Tutaj z istotnych zmian poprosiłem o poszerzenie spodni na biodrach, zwężenie nogawek poniżej kolan, maksymalne podwyższenie stanu spodni oraz pozostawienie zapasu materiału na mankiety.

ODBIÓR ZAMÓWIENIA

Moje zamówienie było gotowe do odbioru po trzech tygodniach. Pozytywnym zaskoczeniem okazały się spodnie, które leżały niemal idealnie, co nie jest tak łatwe przy mojej sylwetce. Po przymiarce zostało jedynie ustalenie długości nogawek i wykonanie mankietów. Te spodnie polubiłem do tego stopnia, że w sezonie jesienno-zimowym bardzo często nosiłem je z innymi marynarkami lub golfem (tu jeden z takich zestawów z rozkompletowanym garniturem).

Jeśli chodzi o marynarkę, to konieczne były korekty. Było to m.in. większe taliowanie, skrócenie marynarki oraz zwężenie i skrócenie rękawów. Poprosiłem także o większe podkrojenie poł marynarki (większy promień zaokrąglenia) by odsłonić fragment spodni pod marynarką i nadać jej mniej formalnego charakteru. Trochę kłopotliwe było skrócenie rękawów, bo okazało się, że są za długie o jakieś 3 cm, a przy tak dużej przeróbce nie dało się tego wykonać od dołu, ponieważ wszystkie dziurki przy rękawie są przecięte już w momencie odbioru zamówienia i po ewentualnym skróceniu rękawów najniższa dziurka znalazłaby się tuż przy dolnej krawędzi rękawa. Z kolei skrócenie rękawów od góry skutkowałoby przesunięciem wzoru kraty. Ostatecznie osoba odpowiedzialna za przeróbkę wykazała się zręcznością, bo udało się skrócić rękaw do właściwej długości zachowując spasowanie kraty u góry, a na dole zachować akceptowalną odległość guzików od dolnej krawędzi rękawa.

PODSUMOWANIE

Poza drobną wpadką z długością rękawów jestem zadowolony z realizacji zamówienia i na chwilę obecną jest to mój ulubiony garnitur, który przez ostatni rok nosiłem bardzo często. Na uznanie zasługuje szczególnie tkanina Hardy-Minnis. Początkowo miałem obawy czy nie będzie zbyt ciepła, a przez to mało uniwersalna, ale szybko przyzwyczaiłem się do jej gramatury i garnitur nosiłem także wczesną wiosną i jesienią. Tkanina wydaje się być nie do zdarcia, poza tym jest idealna na podróż, bo nie widać na niej zagnieceń nawet po wyjęciu z walizki czy po wielogodzinnej podróży w pozycji siedzącej.

Jeśli chodzi o elementy, które bym zmienił gdybym po raz drugi podchodził do tego zamówienia, to byłyby to:

  • szersze klapy (mimo, że zrobiliśmy je większe niż przy marynarce wzorcowej, to przy tak grubej i wyrazistej tkaninie zrobiłbym je szersze jeszcze o 1 cm),
  • trochę dłuższa marynarka (to akurat moja wina, bo niepotrzebnie poprosiłem o jej skrócenie przy pierwszej przymiarce),
  • cztery guziki przy rękawach,
  • jeszcze większe obniżenie górnego guzika marynarki (mimo, że obniżyliśmy go o 2,5 cm w stosunku do mierzonej marynarki wzorcowej, to przy kolejnym zamówieniu poprosiłbym o dodatkowy centymetr, czyli 3,5 cm w dół).

MrVintage pl Vistula MTM 12MrVintage pl Vistula MTM 13MrVintage pl Vistula MTM 26MrVintage pl Vistula MTM 8MrVintage pl Vistula MTM 22MrVintage pl Vistula MTM 6MrVintage pl Vistula MTM 18MrVintage pl Vistula MTM 29MrVintage pl Vistula MTM 16MrVintage pl Vistula MTM 10MrVintage pl Vistula MTM 20MrVintage pl Vistula MTM 21MrVintage pl Vistula MTM 11MrVintage pl Vistula MTM 28MrVintage pl Vistula MTM 24MrVintage pl Vistula MTM 5MrVintage pl Vistula MTM 27MrVintage pl Vistula MTM 23MrVintage pl Vistula MTM 15MrVintage pl Vistula MTM 2MrVintage pl Vistula MTM 4MrVintage pl Vistula MTM 3MrVintage pl Vistula MTM 25MRV D2-125

 

Usługa szycia na zamówienie dostępna jest obecnie w szesnastu salonach Vistula – adresy znajdziecie tutaj. Ceny za garnitur dwuczęściowy zaczynają się od 1999 zł (ta cena dotyczy tylko wybranych tkanin). Przy zamówieniu dwóch sztuk otrzymuje się rabat 50% na drugi garnitur.

Garnitur został mi przekazany bezpłatnie na potrzeby recenzji.

Autorem zdjęć jest Maciej Gajdur.

Garnitur – Vistula MTM
Koszula – OSOVSKI & Mr. Vintage
Poszetka – Profuomo
Aktówka – Slowbag
Buty – Shoepassion.com

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

152 komentarzy do "Vistula Made to Measure – recenzja"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Daniel
Gość

Super stylizacja! Niezawistnie zazdroszczę garnituru MTM, szczególnie tak świetnie wyglądającego.
Miłego wieczoru!

Dino Botta
Gość

Bardzo dobry tekst. Gratuluję pomysłu.
Moją uwagę zwrócił szczegółowy opis poszczególnych etapów, sposób, realizacja, wykonanie a przede WSZYSTKIM autorefleksje, które towarzyszyły usłudze MTM w Vistuli. Szczególnie te autorefleksje oceniam pozytywnie. Bo jeśli nawet pominie się przedmiot przedstawionego tekstu, to i tak można wczuć się w rozterki i wątpliwości, które towarzyszyły Autorowi, jak towarzyszą każdemu kto był, jest lub będzie realizował pomysł ubioru na siebie.

Michał
Gość

Panie Michale,
w Pana najnowszym wpisie moją uwagę przykuły ciemnobrązowe monki. Stoję przed wyzwaniem zakupu kolejnej pary obuwia na co dzień. Chciałbym żeby nowa para butów dała mi duże pole manewru przy komponowaniu ubioru, tak bym mógł założyć je zarówno do ciemnogranatowego garnituru, jak i zestawów koordynowanych. Mam już koniakowe oxfordy. Teraz waham się nad nad wyborem pomiędzy ciemnobrązowymi monkami lub kolejną parą oxfordów również w kolorze ciemnego brązu. Proszę o ratunek :)

http://partenope.pl/oxford/152-oxford-skora-cieleca-brazowe.html

http://partenope.pl/monk-shoes/162-monk-shoes-skora-cieleca-brazowe.html

Franek
Gość

Żadne z nich, buty tego producenta warte są około 100?, można znaleźć je na zagranicznych stronach. W tej cenie możesz już poszukać czegoś o półkę wyżej, np.: Herring, Berwick, Crownhill.

Franek
Gość

100 Euro rzecz jasna, nie wiem czemu system nie zakcepetował skrótu alt+U

Piotr
Gość

Buty Partenope są warte dużo mniej niż 100 Euro.

Sklep Partenope
Gość

Franku od 2014 produkujemy pod własną marką Partenope i dbamy o to, żeby buty, które sprzedajemy naszym klientom były najlepszej jakości. Nasze buty nie są dostępne nigdzie indziej, tylko w sklepie http://www.partenope.pl. Nie współpracujemy z poprzednim brandem, a nasze buty nie mają nic wspólnego z butami o których mówisz. Firma którą masz na myśli, to zupełnie inne buty, inne skóry i inna jakość wykonania, nasze buty to w tej chwili zupełnie inny poziom i spokojnie mogą konkurować z markami, które wymieniłeś.

Zachęcamy do przekonania się osobiście i gwarantujemy, że jak zobaczysz je na żywo, przymierzysz, to przekonasz się do nas i nie będziesz chciał ich zwrócić.

Bartosz
Gość

Mój ojciec kupił mniej niż pół roku temu brązowe oksfordy cap-toe w Partenope. Ja z kolei posiadam Berwicki 3561 i 4343. Mogę więc spokonie porównać jedne i drugie. Cholewka w tych z Partenope może nie jest papierowa, ale już po zrobieniu kilkunastu kroków w warunkach domowych zaczęła sie niezbyt szlachetnie łamać i marszczyć. Dla porównania: Berwicki 4343 po przetańczeniu całej imprezy i zrobieniu ~10 kilometrów pieszo w celu rozchodzenia wyglądają z wierzchu 3 razy lepiej niż te Partenopy po spacerze w domu. Podeszwy akurat w obu przypadkach są obowiązkowo do podzelowania właściwie od razu. Na dowód, gdyby ktoś miał życzenie, mogę podesłać zdjęcia wraz ze wskazaniem orientacyjnego czasu i sposobu użytkowania oraz zastosowanych metod konserwacji. reynevan1428 małpa gmail kropka com

Michał
Gość

Drogie Partenope,
niejako zostali Państwo wywołani do tablicy. Byłem przekonany do zakupu… teraz zaczynam się wahać. Co teraz?

Sklep Partenope
Gość

Panie Michale,

Sugerujemy przekonać się samodzielnie, a nie bazować na opiniach konkurencji. Buty są ze skóry cielęcej, eleganckie fasony, szyte we Włoszech, wygodne od pierwszego założenia, czego chcieć więcej? W razie potrzeby jest możliwość wymiany lub zwrotu, więc nic Pan, jako klient, nie ryzykuje. Można przymierzyć, obejrzeć i samemu wyrobić sobie opinię.

Z pozdrowieniami,
Partenope.pl

Michał
Gość

Super, dziękuję Państwu za profesjonalizm i zaangażowanie. Doceniam to. Na stronie internetowej kiedyś była dostępna tabela rozmiarów przy każdym modelu obuwia. Tabela gdzieś zniknęła. Będzie to mój pierwszy zakup w Państwa sklepie, dlatego trudno mi ocenić długość wkładki, czy tęgość wybranych fasonów. Gdzie znajdę informację o rozmiarach?

Sklep Partenope
Gość

Panie Michale,
Rozmiarówka jest standardowa, należy wybrać rozmiar, który zazwyczaj się nosi. W przypadku noszenia dwóch sąsiadujących rozmiarów np. 41 i 42 należy wybrać większy z nich. Aby przekonać się czy buty pasują, trzeba je przymierzyć. W razie potrzeby można skorzystać z możliwości zwrotu lub wymiany. Zapraszamy!

Z pozdrowieniami,
Partenope.pl

Bartosz
Gość

Jak to “nic nie ryzykuje” jako klient? Przecież jak zacznie w nich chodzić i wyjdzie szydło z worka, że to nie jest top-notch obuwie, to nie ma już możliwości zwrotu (bo używane) ani podstaw do reklamacji (bo żadna przesłanka z KC nie jest spełniona, jako że realnie nic się z tych butach nie zepsuło). Plus: ludzie zdecydowanie rzadziej odsyłają kupione przez internet rzeczy, nawet jeśli finalnie nie spełniają w 100% ich oczekiwań, bo to wymaga pewnego samozaparcia, którego nie potrzeba przy rezygnowaniu z kupna butów w sklepie stacjonarnym, którego Partenope zresztą nie posiada.

I nie do końca rozumiem, co macie na myśli mówiąc o “opiniach konkurencji”. Chyba się wam pojęcie konkurencja myli z nie do końca zadowolonym konsumentem.

Sklep Partenope
Gość

Panie Bartoszu,

Sprzedajemy bardzo dużo butów i obsługujemy również wiele wymian i zwrotów. Zapewniam, że klienci nie mają z tym u nas żadnego problemu. Wkrótce na stronie będzie możliwość darmowego zwrotu i wymiany, z zamawianiem kuriera do klienta w dogodnym terminie przez nas. Jeśli na razie jest to dla Pana bariera, to zachęcam do osobistego przekonania się o jakości naszych butów po wprowadzeniu przez nas tej możliwości.

Zapraszam i pozdrawiam,
Partenope.pl

Franek
Gość

Bardzo profesjonalna odpowiedź na argumenty, że z parą butów było coś nie w porządku, że to, cytuję: “konkurencja”. Kiedyś pewna firma sprzedająca nieoryginalne nożyki gillette odpowiadała na znanym portalu aukcyjnym, że to konkurencja piszę złe opinie, bardzo infantylna i niepoważna odpowiedź. Podobny poziom dyskursu. Już widzę jak firmy obuwnicze z tradycją, niektóre istniejące na rynku od ponad pół wieku mające siedziby w Anglii czy w Hiszpanii śledzą ten wątek i szukają haków na Partenope. Gratuluję samopoczucia.

kejzi
Gość

widziałem na żywo te buty w sklepie klasyczne buty i ze sprzedawcą porównalismy do tych z oferty klasyczne buty – jakość masakryczna na poziomie wittchen. Nie polecam!

Zbyszek
Gość

Wittchen niektóre modele ma niezłe.

Kamil
Gość

Niestety muszę potwierdzić,negatywne opinie na temat dyskutowanej marki.

Railroad
Gość

Ciezko chyba polecic partenope za 620zl kiedy za 680 mozna kupic crownhille ;)

Zbyszek
Gość

Kupiłem tydzień temu Crownhille Seattle za 581,40 z kodami promocyjnymi.

Michał
Gość

kolego Zbyszku, czy możesz podzielić siętymi kodami promocyjnymi ?

Bartosz
Gość

Tego właśnie mi brakowało! Nigdzie nie mogłem odnaleźć szerszych informacji o Vistula MTM (^_^)
Lubię nosić szelki i jestem ciekaw, czy dałoby się nosić je do takich spodni, ze zdjęć wnioskuje, że średnio by to wyszło. O ile został (mniej więcej) podwyższony stan w spodniach?
Następny krok to MTM w Suit Supply? :-)

Łukasz
Gość

Proponuję sprawdzić vistar.pl :) Tydzień temu byłem odebrać. Na razie tylko 3 dni na sobie ale jestem zachwycony.

Pedro
Gość

Panie Vintage,

Świetnie…
Błagam jednak, aby to nie poszło w stronę dziadka Milera.

Dzięki,
P.

Dani
Gość

Wpaniałe!!!

Paweł Zieliński
Gość

Podoba mi się ten garnitur, a recenzja to przydatna informacja :) Bardzo fajnie, że zawarte są w niej zarówno odczucia z użytkowania garnitury i konkretne dane takie jak cena, sposób przymiarki itd.

Pozdrawiam mega pozytywnie

gaq
Gość

Panie Michale, a czy manewrował pan wysokością kozerki? Jest w ogóle taka opcja w MTM Vistuli?
Nie rozumem też jednej rzeczy. Najpierw napisał pan, że chciał mieć marynarkę dłuższą niż obecnie produkowane, a na końcu, że poprosił o jej skrócenie :). To jak? Model bazowy wydał się panu za długi? Jak to było?

Pan Policjant
Gość

Za przechodzenia na czerwonym 120 PLN sie nalezy. Do zaplacenia na najblizszym komisariacie. Dziekuje i milego dnia zycze.
B)

Jan
Gość

Piękna stylizacja! A krawat skąd? Czyżby kaszmirowy Szarmant? :)

Nie ma Pan wrażenia, że nogawki są trochę za krótkie? Nie mówię, że wyglądają źle, ale jak sam zakładam tak krótkie spodnie (oczywiście z wąską nogawką), to w każdej szybie się oglądam, sprawdzając, czy spodnie nie są aby za krótkie.

Michał
Gość

Witam, ja właśnie kończę boje z MTM od Vistuli. Zamówienie – uwaga 12.12.2015r. garnitur do dzisiaj nie jest gotowy :) Był ponownie szyty z uwagi na błąd rozmiaru podany jako marynarka wzorcowa – niestety z uwagi na długoletnie cwiczenia siłowe mam rozmiar 176/112 (super slim i tak jeszcze do mocnego taliowania w pasie) i spodnie 90 lub 94 do zwężenia. To co mogę dodac od siebie to przemiła obsługa doradcy klienta i kierownika projektu Pana Marcina Roczniaka. Niestety mnie dotyka jakiś pech. Moja tkanina to włoska wełna z firmy Guabello 120’s 270gr. Sporo poprawek znowu w ponownie szytej marynarce, w czwartek odbieram podobno “gotowca po poprawkach” – pożyjemy zobaczymy.
Ciekawi mnie jedna rzecz, mianowicie jakby porównał Pan usługę w Vistuli oraz Cafardini – chodzi mi głównie o jakośc finalnego produktu, dopasowanie itp. Z góry dziękuję i pozdrawiam

gaq
Gość

Takie porównanie to byłby wartościowy wpis. Popieram pomysł. Można jeszcze w takim wpisie ująć MTM paru innych firm. Powstałby taki miniprzewodnik po polskim MTM.

Michał
Gość

Więc po dzisiejszej przymiarce po raz kolejny nie odebrałem garnituru – spodnie okazały się za szerokie w pasie i biodrach – nie wiem jak umknęło to w trakcie ostatniej przymiarki. Marynarka do delikatnych poprawek na szerokości klatki piersiowej – trzeba poluzować 05, cm z każdej strony. Gerenarlnie linia ramion układa się fajnie, podobnie jak cała marynarka, która ogólnie leży dobrze. Ilość poprawek niedługo prześcignie bespokowe szycie :)
Z góry też uprzedzam, nie wynika to z mojego uporu czy też czepialstwa, po prostu coś tutaj nie do końca wychodzi. Mam natomiast nadzieje, że finalny produkt będzie fajny.

Piotr P.
Gość

Materiał żywcem przypomina ten od SS wskazywany w ulubionych SS, który zresztą nabyłem :) pozdrawiam

Przemek
Gość

Garnitur piękny.
Szkoda, że niektóre zdjęcia są nieostre. Nie świadczy to dobrze o fotografie.

b_easy
Gość

Mr V., czy ramiona mają pełne wypełnienie, bo ładnie opadają?

KKKK
Gość

Świetny wpis, gratuluję. Jednakże zastanawia mnie fakt czemu zdecydował się Pan na obniżenie guzika w marynarce?

Marek
Gość

Michale. Tkanina rewelacja. Problem w tym że wybor tkanin w cenie bazowej Vistula ma strasznie mizerny. A garnitury w takiej fajnej kratce kosztują 4k. Więc to już sporo jak na sieciowkowe MTM. Jak wygląda pod tym kątem wybór w Cafardini?

Bartosz
Gość

Wydaje mi się jednak, że ciężko oceniać dopasowanie garnituru, jeśli jest on wykonany z tak grubej tkaniny. Wiadomym jest, że im cięższa tkanina, tym więcej zniesie pod względem słabego dopasowania. Gdyby pan szył z tropiku, wyszłoby znacznie gorzej i to – chyba – wypadałoby w tekście zaznaczyć, skoro to recenzja, a nie zestaw zdjęć ze stylizacji.

Marek
Gość

Cześć. Dzwoniłem przed chwilą do salonu w CH Reduta w Warszawie i uzyskałem ogólne informacje, że jest możliwość uszycia MTM dla kobiety. Szczegółów nie znam, ale wybieram się porozmawiać z “kierowniczką”. Ciekawi mnie miałeś Michale albo ktoś ze społeczności doświadczenia? Obawiam się, że próba dostosowania kroju męskiego do kobiecej figury może skończyć się klęską…

Krzysztof
Gość

Witam trochę z innej beczki czy orientujecie się w rozmiarówce butów sportowych Diadora noszę standardowo 45,5 i tak się zastanawiam czy trzymają rozmiar ?dzięki za pomoc

Jan
Gość

Panie Michale, z czego wynika to, że chyba ani razu w historii bloga nie widzieliśmy Pana w angielskich butach? Woli Pan hiszpańskie wzornictwo (o ile w ogóle jest coś takiego), czy może chodzi o to, że hiszpańskie buty mają lepszy stosunek ceny do jakości?

kubs
Gość

A Grenson(ów) nie było kiedyś przypadkiem?

Winston
Gość

Polscy blogerzy maja obsesje z butami Yanko. Ciekawe dlaczego? Krawatow Drake’s London tez nie bylo na tym blogu…

Doodie
Gość

430 gramów !

Stasiek_T
Gość

Witam. Przepraszam za czepianie się, ale fragment: “nie ukrywam, że przeglądając dostępne próbniki wpadło mi w oko kilka odważnych krat” wymaga poprawki…

Krzysztof
Gość
Karolina
Gość

Witam, niedawno odkryłam Mr Vinatge. Jestem kobietą, która chce stworzyć garderobę mężowi, który jest wykładowcą akademickim w katedrze prawa. Zaczęłam czytać po kolei każdy artykuł. Czytam, czytam i widzę jak dużo mam do ,,stworzenia bazy” w garderobie mojego męża. Pani Michale dziękuję za pomysły, inspiracje zwłaszcza kolarze z propozycjami gotowych stylizacji.

Railroad
Gość

Myślę, że to pan mąż powinien zająć się tworzeniem własnej garderoby, a nie jego żona, bo nic dobrego z tego nie wyjdzie. Ale to moje zdanie :)

gaq
Gość

Lepiej tak niż wcale :).

tomasz_k
Gość

taka żona to skarb

Karolina
Gość

Dziękuje za miły komentarz Tomasz_k. Myślę, że mąż który potrafi docenić starania żony to też skarb.
Niektórzy mężczyźni niestety nie mają w ogóle gustu lub dobrego gustu. Nie jestem ideałem, dlatego chętnie korzystam z dobrych rad, Tomku pozdrawiam.

Nebelwerfer
Gość

Myślę, że refleksję o guście i jego braku można odnieść generalnie do ludzi. Brak gustu nie jest wyłączną cechą mężczyzn.

Railroad
Gość

Dlatego lepiej zeby mezczyzna wyrobil sobie gust sam niz aby kreowala go kobieta, mimo ze skarb ;). Polecam nakierowac meza na blogi i pozwolic jemu samemu wdrozyc sie w temat. Czasem wystarczy wyuczyc sie kilku regul i gust nie jest tak potrzebny by dobrze wygladac ;). To przyjdzie z czasem.

Michal
Gość

Popieram w 100%.

Intencje Pani Karoliny sa godne pochwaly oraz bezwarunkowego docenienia, ale…

…jesli to Pani Karolina stworzy mezowi garderobe to bedzie on codziennie ubieral sie wedlug prwnej “instrukcji”, mechanicznie.

Szczerze zachecalbym Pania oraz Pani meza zebyscie rozpoczeli ta przygode razem, ale prosze w pewnym momencie pozwolic mezowi “dojrzec do samodzielnosci” :)
W innym przypadku taka garderoba nie bedzie “jego”, tak po prostu na glebszym poziomie zintegrowania z nim samym.

Jakkolwiek Panstwo podejdziecie do tej przygody, trzymam kciuki :)

Pozdrawiam
Michal

Grzegorz
Gość

Byłem w Vistula i chciałem szyć u nich garnitur, ale cena za materiał który mnie interesował była w granicach 3500-4000 pln. Do tego (salon w dużym mieście, w top 10 w PL) obsługa była średnio kompetentna, zmian jakie chciałem (drobne) uznali, że wprowadzić nie mogą.
Wybrałem szycie w pracowni krawieckiej, z dwiema przymiarkami, z dodatkowymi poprawkami, ze zmianami jakie chciałem,z lepszym materiałem (wybór materiałów praktycznie nieograniczony), wyszło 3000 + gratis koszula na miarę , mucha (uszyta przez krawca) , spinki i skarpety.
Nie było , że tego się nie da, że coś będzie za długie, lub za krótkie etc.

Warto poszukać dobrego krawca, jest taniej niż w V , więcej przymiarek, lepszy wybór materiałów no i współpraca bezpośrednio z krawcem a nie ze sprzedawcą, który niekoniecznie musi się znać (tu oceniam kilka salonów V źle, mają fatalną obsługę, ja już nic u nich nie kupuję od pewnego czasu).

Czasami nie jesteśmy świadomi, że jest blisko nas jest dobra pracownia krawiecka. Warto szukać poza marketami , centrami handlowymi, a najlepiej w ogóle tam nie zaglądać

Michał
Gość

Fajnie, że tak Ci się udało, a możesz uchylić rąbka tajemnicy i dać stosowne namiary na krawca ?

Grzegorz
Gość

Pracownia Charles Tailor w Bydgoszczy, trochę źle słowo gratis wstawiłem (Tak to jest jak sie w pracy pisze na raty i poprawia teskt) ;) , 3000 z koszulą na miarę (bez koszuli jest odrobinę taniej), gratis była mucha, spinki i skarpety.

Bambi
Gość

steampunkluxury.eu

Radek
Gość

Michał, nie masz jakiegoś kodu rabatowego na buty Yanko? :) Zastanawiam się nad inwestycją w Monki i myślę o zakupie właśnie Yanko

Darek
Gość

No nie jest to dla mnie włoskie krawiectwo, niestety (włoskie w sensie mocno wymownym) – jakoś nieciekawie skrojone klapy, nieatrakcyjna ich szerokość, nieciekawie skrojona i wyglądająca kozerka, szerokość stębnowania stosowana dla typowo sportowych marynarek lub płaszczy (osobiście w ogóle go nie lubię i nie kupuję), za mały o cm manszet (lub za duży, bo wracają małe – ale tutaj pasuje tylko duży – 5 cm, może większy) – z kolei wszystko wygląda super kolorystycznie:)

Jan
Gość

W polecanych produktach widziałem zielone reeboki. Do jakich kolorów spodni będą pasowały, a do jakich nie? Mysle nad uniwersalnością wybitnie casualowego obuwia w zieleni.

Błażej
Gość

Odcienie brązu, ciemniejszy beż, stonowane bordo. To raczej nie są uniwersalne buty. Zieleń jako kolor też nie.

Ultra
Gość

Ja wyrabiam się w standardowym wymiarze i nie potrzebuje MTM, szycia na miarę, itp.. Natomiast nie sadze, żebym jakikolwiek jeszcze garnitur kupił w Vistuli. Oni już w ogóle nie sprzedają kroju klasycznego (regular), wyłącznie slim i super slim. Nie chcą mi sprzedać tego co lubię? Idę do konkurencji, bye!

Harper
Gość

Co by Pan powiedział na temat tej kurtki. Warto się zainteresować? http://sklep.prochnik.pl/kurtki/3464-kurtka-jz15-zata-4.html

Błażej
Gość

Ładna kurtka, lecz ja bym takiej nie wybrał ze względu na użyteczność tego kroju. Zbyt otwarta na górze jak i na dole. Husky natomiast ma spełniać się w roli odzienia między okresem zimowym, a letnim kiedy to temperatury nad ranem mamy rzędu 5°C a po południu 15°C.

gaq
Gość

Tylko, że to nie jest kurtka, ale kurtkomarynarka.

Błażej
Gość

Nie ma czegoś takiego jak kurtkomarynarka. Może być ewentualnie kurtka zbliżona krojem do marynarki.
Darujmy sobie to słowotwórstwo. Zresztą mój wpis nie dotyczył nazewnictwa. W opisie jest, kurtka typu husky i do jako takiej jej użyteczności się odniosłem. Dla mnie to nie pełni ani funkcji kurtki, ani marynarki. Tyle z mojej strony.

Łukasz
Gość

Panie Michale,
Jaka była szerokość spodni na dole nogawki na początku (standardowa sylwetka) a jaka jest teraz po zmianach?
Co Pan sądzi o garniturze http://vistula.pl/garnitury/garnitur,id-72833 ?

Krzysiek
Gość

Witam

Panie Michale czy będzie jakiś wpis o poszetkach ? :) Pozdrawiam

Błażej
Gość

Czy do wyrazistych koszul możliwe jest dobranie krawata czy lepiej sobie darować?
Dla przykładu.
http://vistula.pl/koszule/koszula,id-69563
http://vistula.pl/koszule/koszula,id-72705

Piotr
Gość

Bardzo ciekawa realizacja. Tkanina rzeczywiście robi robotę. Uważam, że marynarka nie jest za krótka, możne nawet trochę za długa. Efekt jet bardzo ciekawy. Natomiast zachęcałbym do bardziej obszernych spodni, ale to kwestia gustu. Jedynie cenę uważam za strasznie wysoką. Ja szyję za mniej i efekty są bardzo dobre, tylko że takie krawca trudno znaleźć. Większość dobrych bierze po 5k.

JankoMuzykant
Gość

Panie Michale, co Pan myśli o sneakersach Braga w preorderze sklepu klasyczne buty? Cena jest dość wysoka a ja znalazłem buty Ecco https://www.eobuwie.com.pl/sneakersy-ecco-cs14-men-s-53864401053-cognac.html i mogę je zakupić w cenie ok. 500 zł. Myśli Pan, że mogą być do nieformalnych stylizacji?

Łukasz
Gość

Michale! Czy opisany garnitur zamawiałeś w Kielcach? Czy mógłbyś polecić miejsce w Kielcach, jeśli takie istnieje, gdzie można uszyć garnitur w porównywalnej do rzeczonego cenie?

Vest
Gość

Michał, co myślisz o pikowanych kamizelkach w zestawach casualowych? Coś takiego wydaje się być sensowne, gdy na kurtkę jest za ciepło, ale na koszulę czy sweter przydałoby się coś narzucić. Miałbyś jakiś model godny polecenia? Najchętniej chyba interesowałoby mnie coś w kolorze granatowym.

incognitor
Gość

Bardzo udany wg mnie garnitur i cały wizerunek. Do Pańskiej sylwetki zaryzykowałbym kozerkę o 1 cm niżej i o 1-1.5 cm szersze klapy, albo nawet klapy zamknięte. Byłby świetny efekt V-Taper.

Krzysztof
Gość

Michał sledzę czasami instagram Lino Leluzzi na ostatniej fotce Lino jest ubrany w marynarkę w kratę, zaintrygował za Mnie zaś jego krawat czy może są to dwa krawaty jak to oceniasz pozdr

gaq
Gość

Ja odpowiem, bo w październiku byłem w Al Bazarze przy okazji wizyty turystycznej w Mediolanie. Jest to tzw podwójny krawat. Ma on dwa szerokie końce w dwóch różnych kolorach, tak że mając jeden krawat ma się tak jakby dwa. Jest to jednak krawat dla zaawansowanych, gdyż jego zawiązanie jest trudniejsze niż zawiązanie standardowego krawata. ponadto jest droższy od zwykłych krawatów. Podwójny kosztuje bodaj 180 lub 150 euro, normalny krawat 7 style 120 euro, a zwykły krawat bez siódemki 100 euro. Ceny plus minus, bo dokładnie nie pamiętam.

Andrzej
Gość

Panie Michale, kiedy mogę się spodziewać lnianych koszul OSOVSKI@MrVintage ?

Karol
Gość

Panie Michale,

A czy mógłbym zapytać o koszt kamizelki? W VISTULI w CH Arkadia poinformowano mnie, że koszt to od 1500zł w górę. Wydaje się to dość sporą kwotą. Porównując np do Bytomia, gdzie koszt takiej samej usługi to 500zł.

Pozdrawiam,

Edward
Gość

Panie Michale jak oceniasz produkty filmy LAVARD jestem ciekaw jakości ich koszul. Może pan się wypowiedzieć na ten temat ?

Krzysztof
Gość

Miałem do czynienia z koszulami i marynarkami Lavard porównywałbym je do koszul Bytom , średniej klasy bawełna , rozmiary zwykle przynajmniej dla mnie trudne do dopasowania musiałem mieć przerabiane u krawca. Generalnie z mojej strony nie są to koszule warte polecenia.

Edward
Gość

W takim razie jakie koszule polecacie do 250 zł, które można zakupić bez problemu w polsce? jakie firmy ?

Błażej
Gość

Z tych co polecają czytelnicy tego bloga jak i sam autor to wymieniłbym:
Olymp – w Van Graaf, TK maxx
Profuomo – TK maxx
Jake*s – peek-cloppenburg
Vistula linia Lantier jak i niektóre inne np. na tkaninach od zagranicznych dostawców (Getzner, Albini)
Lambert z Wólczanki

Zibi
Gość

Płacenie takiej kwoty za koszulę, uznaję za lekko przesadzone. To jest aż 40% kwoty za jaką można kupić porządne buty. Polecam podjechać do Tkmaxx i tam kupić koszule do 100 zł, np marki: Profuomo, Olymp, raz angielscy producenci z Savile Row, wczoraj kupiłem koszulę TM Lewin za 89 zł.

Wojciech
Gość

Wie ktoś gdzie znajdę taki lub podobny garnitur? Jest po prostu genialny!
https://www.instagram.com/p/BEdBeUZlwnv/

Bartosz
Gość

Ta podszewka to największa niespodzianka tego garnituru, wygląda niesamowicie. Bardzo pozytywnie. A sam garnitur – prezentuje się z angielska, klasycznie, ale nie nudno. Świetna stylizacja.

Krzysztof
Gość

Panie Michale kiedy nowa seria na blogu ? :) o białej koszuli

Piotr
Gość

Panie Michale, rozumiem że tkanina z której jest uszyty Pana garnitur jest poza standardową paletą w cenie 1999 zł. Czy może Pan zdradzić jaki był koszt Pana garnituru ?

Wit
Gość

Panie Michale. Sprawiłem sobie bardzo podobny garnitur zainspirowany Pana artykułem. Mam jednak prośbę o poradę. Chciałbym go założyć na ślub mojej przyjaciółki. Jakie dodatki by Pan zaproponował żeby całość była bardziej formalna ze względu na charakter imprezy? Biała koszula na pewno tak. A jak z resztą? poszetka, krawat? czy pozostać przy brązowych monkach czy może jednak czarne oxfordy? będę bardzo bardzo wdzięczny za pomoc

wpDiscuz