Ubiór ślubny Wojtka Szczęsnego – jak Bond, czy jak kelner?

75 komentarzy

Kilka dni temu w mediach pojawiła się informacja o ślubie naszego reprezentacyjnego bramkarza Wojciecha Szczęsnego, a kilkanaście godzin później młoda para pokazała kilka zdjęć z tego wydarzenia. Suknia panny młodej zebrała prawie same pozytywne recenzje, natomiast o stroju pana młodego przeczytałem na portalach sportowych trochę złośliwości porównujących jego strój do kelnerów ze statków wycieczkowych. Czy nasz bramkarz zasłużył na taką ocenę?

Mr Vintage pl Wojciech Szczesny slub 1

CO WOJCIECH SZCZĘSNY MIAŁ NA SOBIE?

Zacznę od definicji tego co miał na sobie Wojciech Szczęsny, bo to rzadko spotykany ubiór. Był to tzw. biały smoking, zwany też smokingiem tropikalnym. Składa się on z jasnej marynarki w kolorze kości słoniowej (tzw. ivory dinner jacket), czarnych spodni smokingowych, białej koszuli z klasycznym kołnierzem oraz czarnej muchy. Oczywiście taki strój nie ma nic wspólnego z ubiorem kelnerów (przynajmniej ja nie widziałem kelnerów w smokingach), więc te złośliwe komentarze wynikają po prostu z braku wiedzy osób komentujących.

Smoking tropikalny jest bardzo ciekawym i bardzo rzadko spotykanym strojem w naszej części Europy. Zresztą nie ma się co dziwić, bo jak sama nazwa wskazuje, był on stworzony raczej dla innych części świata. W Europie zdecydowanym numerem jeden jest klasyczny smoking, który przypomnę – jest strojem wieczorowym. Składa się on z marynarki jedno- lub dwurzędowej. Klapy marynarki mogą być frakowe lub szalowe, a ich powierzchnia pokryta jest czarną satyną lub matowym jedwabiem. Z tej samej tkaniny wykonane są boczne lampasy na spodniach. Klasyczny smoking ma kolor czarny, ale dopuszczalny jest także granat. Spodnie wykonane są z tej samej tkaniny co marynarka i nie mogą mieć mankietów.

Obowiązkowym dodatkiem do smokingu jest pas smokingowy i mucha. Z pasa można zrezygnować tylko wtedy, gdy pod marynarką jest kamizelka. Jeśli w klapach marynarki jest dziurka, to można do niej włożyć pojedynczy żywy kwiat. Koszula do smokingu musi mieć kolor biały, a jej mankiety powinny być zapinane na spinki. Jako buty można włożyć czarne lakierki lub czarne oxfordy. Klasyczny smoking ma charakter wieczorowo-rozrywkowy, zatem nadaje się m.in. na wesele, do opery, filharmonii i różnego rodzaju bale.

Jeśli chodzi o smoking tropikalny, to w zasadzie wszystkie wymienione wyżej elementy są identyczne z klasycznym smokingiem, oczywiście poza marynarką, która ma inny kolor. No i właśnie zmiana koloru marynarki zmienia także jego przeznaczenie. W przeciwieństwie do smokingu czarnego lub granatowego, nie jest on wyłącznie strojem wieczorowym. Biały smoking ma bardziej wypoczynkowo-rozrywkowy charakter, zatem można go nosić także przed tzw. odzieżowym zachodem słońca (przyjmuje się, że jest to godz. 18), oczywiście w odpowiednim otoczeniu – słońce, upalny klimat, eleganckie towarzystwo.

CZY SMOKING TROPIKALNY NADAJE SIĘ NA ŚLUB?

Według klasycznych zasad nie nadaje się, natomiast nie mamy informacji czy zdjęcia udostępnione przez Wojciecha Szczęsnego i jego małżonkę pochodzą ze ślubu, czy z przyjęcia ślubnego. Jeśli to ta druga wersja, to taki strój jak najbardziej się nadaje na taką uroczystość. Jeśli chodzi o sam ślub, to moim zdaniem można przymknąć na to oko ze względu na miejsce. Słoneczna pogoda, upalny dzień, wyspa grecka, ślub w plenerze, a nie w świątyni – uznajmy, że to odpowiedni klimat dla smokingu tropikalnego.

Mr Vintage pl Wojciech Szczesny slub 3

INSPIRACJA BONDEM?

W dzisiejszych czasach coraz rzadziej można zobaczyć smokingi tropikalne, jedną z niewielu okazji są letnie festiwale filmowe i gale oscarowe. Jeśli chodzi o ikony stylu, to bez wątpienia jednym z największych fanów i popularyzatorów białych smokingów był filmowy James Bond.

Agent 007 po raz pierwszy pojawił się w takim zestawie w roku 1964 w Goldfingerze (w roli głównej oczywiście Sean Connery). Smoking tropikalny zagrał łącznie w sześciu produkcjach z Bondem (przy okazji na tej infografice możecie zobaczyć jakie smokingi dotychczas nosił Agent Jej Królewskiej Mości), z czego ostatni raz w filmie „Spectre”. Ubiór ten powrócił dokładnie po 30 latach, bowiem przed Danielem Craigiem ostatni raz nosił go Roger Moore w „Zabójczym widoku” (1985 r.).

Mr Vintage pl Wojciech Szczesny slub 5 Mr Vintage pl Wojciech Szczesny slub 6

Przypuszczam, że główną inspiracją dla projektanta stroju Wojciecha Szczęsnego był właśnie ostatni film z Jamesem Bondem, bowiem zbyt wiele jest podobnych detali, a ten najbardziej charakterystyczny, który jest też złamaniem zasad smokingowych, to dwa guziki w marynarce. Klasyczne jednorzędowe marynarki smokingowe zawsze były zapinane na jeden guzik, tymczasem Tom Ford, czyli projektant strojów do filmu „Spectre” celowo załamał tę zasadę i zaproponował marynarkę z dwoma guzikami. Dokładnie to samo rozwiązanie widzimy u Wojciecha Szczęsnego. Podobne są również proporcje klap, ramion i kształt brustaszy. A może to właśnie zestaw uszyty przez firmę Tom Ford? Nie ma to większego znaczenia, dżentelmeni o metkach nie powinni rozmawiać. Ważne, że marynarka leży na Wojtku naprawdę dobrze. Umiejscowienie górnego guzika, długość marynarki, szerokość rękawów – te elementy sprawiają, że przy marynarce trudno się czegoś przyczepić. O ile przymkniemy oko na dwa guziki, bo mnie to akurat nie razi.

BŁĘDY W STROJU WOJCIECHA SZCZĘSNEGO

Ale są też detale, które mnie rażą i które zasługują na krytykę. Mam tu na myśli spodnie i elementy im towarzyszące. Zacznę od tego, że prawdopodobnie nie są to spodnie smokingowe, lecz zwykłe czarne garniturowe. Świadczą o tym dwa detale. Po pierwsze nie mają lampasa na zewnętrznych szwach.  Po drugie, mają szlufki, czyli element pozwalający na włożenie skórzanego paska do spodni. Zresztą u Wojtka widzimy taki pasek, co jest błędem dużego kalibru w takim stroju. Do smokingu zakładamy pas smokingowy lub kamizelkę, a spodnie powinny trzymać się na szelkach. Zwykły pasek skórzany absolutnie nie pasuje do smokingu i nawet Bond, słynący z łamania niektórych zasad elegancji nie pozwoliłby sobie na takie faux pas. Same spodnie Wojtka w mojej ocenie są także nieco za długie i za wąskie na udach.

Błędem jest również bukiecik kwiatów przypięty do klap marynarki. W klasycznej elegancji nie istnieją takie ozdoby, a już tym bardziej przypinane w tym miejscu. Do smokingów najlepszym wyborem będą pojedyncze kwiaty (do kremowej marynarki sugerowałbym czerwony lub biały goździk), których łodygę wkłada się w butonierkę (o ile jest). Można by jeszcze wytknąć brak poszetki, ale ona nie jest obowiązkowa, więc nie jest to błędem.

Mr Vintage pl Wojciech Szczesny slub 2

Podsumowując, pierwsze wrażenie jest bardzo dobre, natomiast ogólną ocenę psują drobne detale. Ja daję 7/10.

Wszystkiego dobrego dla Młodej Pary!

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

75 komentarzy do "Ubiór ślubny Wojtka Szczęsnego – jak Bond, czy jak kelner?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
dejko
Gość

Na moim monitorze wszystkie spodnie Szczęsnego są granatowe…

Patryk
Gość

Bardzo przyzwoity ubiór.
Swoją drogą, kojarzy Pan może, gdzie można znaleźć białą marynarkę smokingową, w ostateczności w zestawie ze spodniami?

Maciej
Gość

Po prostu wygląda dobrze. Dobrze skrojony garnitur, sportowa sylwetka – zawsze dobry efekt

tomek
Gość

ale przecież to jest smoking podobno a nie garnitur?

Liam
Gość

Mimo, że nigdy w życiu nie założyłbym białej góry, to wygląda ok. Chociaż 007 wygląda tutaj znacznie lepiej :-) Natomiast Marina wygląda wspaniale. Śliczna suknia. A odnośnie skojarzeń z kelnerami, to osoby tak piszące, to co najwyżej stołują się w KFC.

hubert
Gość

Ten blog zmierza w złą stronę… a szkoda.

Kasia
Gość

Nie rozumiem tego typu komentarzy. Nie wnoszą nic, co mogłoby pomóc osobie piszącej. Może wypowiedź powinna byc rozwinięta aby została zrozumiana? Poza tym ciekawa jestem dlaczego ten blog zmierza w złą stronę?

Ps. Pierwszy raz tutaj jestem ale już mi sie podoba ;)

Adam
Gość

Kasiu, przeczytaj jeszcze raz dokładnie a zrozumiesz; wnoszą odrobinę tego czego ostatnio brak – dystansu i samokrytyki, same w sobie wyrażają też żal czytelników za tym co było i nie wróci więcej…

Kilińska
Gość

na modzie męskiej znam się mało, a może jeszcze mniej. ot takie ogólne zasady typu skarpetki do klapek (klapków) czy sandałów są be. ale w kwestii pana Szczęsnego i wzorowania się na Bondzie, a w szczególności na tym granym przez Craig’a uważam, że coby w ogóle uzyskać jakikolwiek, nawet zbliżony do pierwowzoru, efekt należałoby mieć choć odrobinę tego czegoś, co ma Craig i pozostali Bondowie (Bondzi). A z całym szacunkiem do pana Szczęsnego myślę, że pan jeszcze bardzo długo nie. pozdrawiam serdecznie

dejko
Gość

Ale właśnie Craig nie ma tego co miały pozostałe Bondy ;)

dadaista
Gość

Czyli śmiercionośnych gadżetów ukrytych w zegarku i długopisie? ;-) Nie ma, to prawda.

gaq
Gość

Ciemnych włosów?

Kilińska
Gość

Każdy Bond jest inny kiedy patrzy na niego kobieta, a kiedy mężczyzna. Dla mnie Craig …. cóż…jest skończony, idealny. Ja bez dźwięku mogę go oglądać. Ale to kwestia gustu. A o tym się nie dyskutuje. :)

dejko
Gość

Bond jako taki był wysokim brunetem o arystokratycznych rysach twarzy. Craig to blondyn, niski, w dodatku osiłek.
Może się podobać, ale odbiega od klasycznego wizerunku Bonda, reprezentowanego np. przez Brosmana, Moora czy Daltona.
Osobiście też nic do Craiga nie mam, ale nie da się ukryć, że w serii jest nowością i czymś innym niż to co było do tej pory. Istnieją plotki, że kolejny Bond może być czarnoskóry. Na pewno znajdą się kobiety którym się będzie podobał, ale dla miłośników gatunku to nie będzie to.

odziwokobieta
Gość

Dziękuję za taki artykuł! Uważam, że komentowanie ubioru na takich przykładach jest świetne: lepiej można zapamiętać co z czym można łączyć i skąd pochodzą dane elementy stroju. Ja dzięki temu dowiedziałam się, że takie zestawienie można nazwać „tropikalnym” :) Nie rozumiem dlaczego niektórzy traktują ten artykuł jako upadek. Mam nadzieję, że pojawi się więcej takich tekstów, szczerze mówiąc chciałabym aby pojawiło się omówienie strojów z festiwalu w Canness, zawsze szeroko komentowane są damskie stroje, jednak o męskich (chyba, że są mocno kontrowersyjne) już tak wiele się nie mówi, a szkoda. 2-3 lata temu pojawił się Pana obszerny komentarz o strojach (jeśli się nie mylę) z gali Oscarów, bardzo przyjemnie się to czytało, zwłaszcza jeśli jest się fanem kina.

Moim zdaniem mimo paru małych błędów, o których Pan wspomniał p. Szczęsny wyglądał bardzo dobrze i wyjątkowo. Cieszy mnie, że nie postawił na bardziej klasyczny zestaw, bo ten może zakładać na gale sportowe, a tutaj wyłamanie się tym strojem na pewno podkreśliło wyjątkowość tej okazji.
Zauważę też, że najwięcej krytycznych komentarzy pochodzi od rodaków, szkoda, bo powinniśmy się cieszyć sukcesami i radosnymi wydarzeniami utalentowanych młodych ludzi z Polski. A to, że piłkarz aktualnie „grzeje ławę” – cóż, kto był sportowcem wie jak to jest.

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam serdecznie Panie Michale!

Andrzej
Gość

Nadwornym komentatorem strojów znanych osobistości z wydarzeń publicznych jest Roman Zaczkiewicz z bloga Szarmant.pl.
Mam nadzieję że pomogłem.

odziwokobieta
Gość

Dziękuję, Szarmanta odwiedzam rzadziej. Jednak uważam, że nie przeszkadzałoby też spojrzenie drugiej osoby na ten temat, myślę, że można wybierać różne przykłady :)
Pozdrawiam!

Jarek
Gość

Właśnie dla takiej wiedzy jaką Pan prezentuje na blogu warto tu zaglądać. Bardzo ciekawy artykuł i ciekawe nawiązanie do Bonda, mimo, że całkiem niedawno oglądałem Spectre, to smoking nie zapadł mi w pamięć.

Kris
Gość

Panie Michale skoro blog uczy jak dobrze sie ubrac to niech tez uczy jak sie poprawnie wyrazac po Polsku wtedy wygra tresc nad forma. Pisze Pan ‚…to można do niej włożyć pojedynczego żywego kwiatka…’ Przeciez pojedynczy zywy kwiatek to w tym wypadku biernik i odpowiada na pytanie kogo, co. A zatem powinno byc ‚…to można do niej włożyć pojedynczy zywy kwiatek..’

Marek
Gość

Panie Michale,
jestem stałym czytelnikiem i takich artykułów oczekuję. Drobna jak się okazało wpadka językowa, była odczytana przez mnie jako zabieg celowy. Pozdrawiam i czekam na kolejne publikacje.
Marek

Tom
Gość

Czy w tym roku pojawią się oddzielne artykuły wyprzedażowe czy wszystkie rekomendowane produkty znajdą się w zakładce POLECAM?

Slaw
Gość

Jeśli już mowa o celebrytach to Mr Vintage powinien wystąpić w drugiej edycji „Agent- gwiazdy”.

Marian
Gość

Popełnił Pan jeden błąd w tekście. Mianowicie napisał Pan, że ” Jeśli chodzi o postaci historyczne, to bez wątpienia jednym z największych fanów i popularyzatorów białych smokingów był filmowy James Bond.” Problem w tym, że Bond nie jest postacią historyczną. Zacznę od tego, że postać historyczna to przede wszystkim przeciwieństwo postaci fikcyjnej, czyli poprostu czlowiek o ustalonym (mniej więcej) życiorysie, którym zajmuje się galąź nauki jaką jest historia. To tylko taka jedna mała uwaga. Artykuł jak kazdy Pana jest bardzo dobry.

Dani
Gość

To jak już o sportowcach mowa, to proszę o szybką ocenę stroju Diego Simeone i Zinedine Zidana :)

Miłego wieczoru i HalaMardid!

Liam
Gość

Diego Jeszcze nie obadany, ale Zizu czerwona kartka za krótki krawat i brak paska u spodni :-)

Dani
Gość

U Zizu pełna zgoda. U Diego dramat to kolorystka i krawacik skórzany.
Ciekaw jestem opinii Pana Michała :)

tomek
Gość

szczęsny nie ma pasa ani kamizelki, jego mankiety od koszuli są niewidoczne a guzik o marynarki chyba jednak jest za nisko. porównywanie tych kryteriów jasno pokazuje że kopiowanie w realnym życiu zazwyczaj słabo wychodzi.

Dani
Gość

Bo kopiować też trzeba umić.

Mavik
Gość

Przepraszam, że kompletnie nie na temat. Ale szukam wygodnych „butów na urlop” i powiem szczerze… nie wiem czego szukać :)

Ogólnie posiadam 3 pary butów, w których chodzę na co dzień (2x Berwick i Barkery), buty porządne, ładne i w zasadzie jestem zadowolony, ale byłem na majówce aktywnie pozwiedzać czeskie miasta i w sytuacji, gdzie codziennie przechodziło się po 16-18 km, to wcale takie wygodne już nie były. Miałem jeszcze jakieś trampki Nike i lepsze pod tym względem nie były. Wyjeżdżam niebawem i przewiduję, że chodzić będę jeszcze więcej, a i temperatura będzie jeszcze wyższa, jakie obuwie byłoby do tego odpowiednie?

Railroad
Gość

Może buty żeglarskie.

dejko
Gość

No nie wiem. Z uwagi na to, że z zasady nosi się je na gołe stopy, okazać się może (niestety po fakcie), to nie był strzał w dziesiątkę.

Nebelwerfer
Gość

Ubiór ubiorem, ale to gmeranie w kieszeni przez Pana Młodego?
Łatwiej się dobrze ubrać niż nauczyć dobrych manier.

robur
Gość

słaba ta nowa odsłona bloga, w ogóle mi się nie podoba. Te filmiki są żałosne Michał, bo ciągle to samo mówisz. Niestety nie będę tu już więcej zaglądał. pozdrawiam

Franciszek
Gość

Brawo Viiiiveeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

herbiarz
Gość

Co tam Wojtek! Popatrzcie tylko na tę boską suknię! :))

A co do stroju Pana Młodego – tylko pasek do wymiany na szelki i będzie czad. Lampasy są dla dresiarzy ;) Znacie to?:
Rozmawia współczesny posiadacz smokingu z współczesnym posiadaczem fraka:
– A wiesz, gościu, no, moje gatki mają jedwabny pasek po bokach.
– Co ty wiesz o życiu, frajerze, moje mają dwa paski, schowaj się wieśniaku i spal ze wstydu!

Michał
Gość

Bardzo fajny wpis. Przyjemnie się czytało.

Krzysiek
Gość

A może mały konkursik na stroje ślubne :)?

Paweł
Gość

A co sądzi Pan o 3-częściowym garniturze dla naszej piłkarskiej kadry od Vistuli? Jakieś uwagi odnośnie kroju, materiału?

Maruś
Gość

Spodnie są czarne, odnieście do muchy i butów, które ewidentnie są czarne

flujek
Gość

Najbardziej trafnym stwierdzeniem jest „poprawny” ubiór Wojtka Szczęsnego.

Bardzo dobry pod względem merytorycznym wpis Panie Michale. Pozdrawiam

Mr. G.
Gość

Cóż, skoro na co dzień kontakt z klasycznym męskim ubiorem jest tak ograniczony, ja jestem jak najbardziej „za”. Może dodałbym jeszcze, że był taki film pt. „Cassablanca” ;), gdzie niejaki H. Bogart bardzo chętnie się właśnie w tropikalnym smokingu pokazywał. Myślę, że ten film generalnie to dosyć dobra wykładnia odnośnie klasycznych strojów w ciepłych klimatach (głównie wieczorowych) z pewnym dystansem oczywiście. Gorąco ;) pozdrawiam.

Maveru
Gość

Pytanie o zdanie. Smoking tropikalny dla gościa ślubu i wesela – Polska, upalne lato.

wpDiscuz