Pima cotton, 120s, two fold, fine merino, vero cuoio… Jak rozszyfrować oznaczenia na metkach?

107 komentarzy

Podobno stosunkowo niewielu konsumentów czyta metki odzieżowe przed zakupem danego produktu, ale jestem przekonany, że wśród was zdecydowana większość robi to za każdym razem. I bardzo słusznie, bo warto wiedzieć na co wydaje się pieniądze. Ja zawsze staram się dowiedzieć jak najwięcej o kupowanym produkcie. Te podstawowe informacje to skład surowcowy, kraj produkcji, technologia wykonania (dot. głównie butów i zegarków), zasady pielęgnacji. Ale poza tymi standardowymi informacjami, które większość osób rozszyfruje w sekundę, na metkach są jeszcze inne oznaczenia, które czasem brzmią obco, czasem są tylko z pozoru mało istotnymi cyferkami, a jeszcze w innym przypadku wydają się po prostu elementem graficznym metki. Co oznaczają najczęściej spotykane symbole i hasła?

 

KOSZULE

Cotonificio Albini, Canclini, Albiate, Getzner…

Nazwy te można zobaczyć na karczku pod standardową wszywką marki, czasem jest ukryta na dole listwy guzikowej. Obecność takiej metki jest sygnałem, że mamy do czynienia z tkaniną od renomowanego dostawcy, czym marki koszulowe ze średniej półki cenowej chętnie się chwalą.

MrVintage Osovski Wiosna Lato 2016 47

Oczywiście nie oznacza to, że brak takiej metki świadczy o tym, że tkanina nie jest markowa, bo wiele znanych firm koszulowych po prostu nie chce i nie musi podpierać się autorytetem cenionej tkalni, ponieważ ich marka sama w sobie gwarantuje określoną jakość. Z bardziej znanych firm można wymienić np. Eton, Emanuel Berg czy Stenstroms – oni nie używają wszywek włoskich tkalni, choć korzystają z ich tkanin.

Najczęściej spotykane wszywki, a zatem także najpopularniejsze tkalnie: Thomas Mason, Cotonificio Albini, Albiate, Canclini, Monti, Getzner, Somelos. Obecność tych metek zazwyczaj świadczy również o tym, że dana marka koszulowa użyła tkanin z aktualnych kolekcji. Przy zakupie tkanin z poprzednich sezonów, większość renomowanych tkalni nie wydaje wszywek z logotypem.

 

Egyptian cotton

Shirts_Blue_Plain_Single_Cuff_H4899_Suitsupply_Online_Store_1

Bawełna egipska jest najbardziej cenionym surowcem wykorzystywanym do produkcji tkanin koszulowych, dlatego wielu producentów koszul chwali się tym za pomocą oznaczenia na produkcie. Ten rodzaj bawełny ma dłuższe włókna, a ich struktura jest też gładsza niż w standardowej bawełnie, dzięki czemu uzyskuje się efekt miękkiego i jedwabistego chwytu. Trzeba pamiętać, że brak takiego oznaczenia nie oznacza, że dana tkanina nie jest utkana z bawełny egipskiej. Po prostu w wielu firmach jest ona standardem i nie używa się takich oznaczeń.

 

Two ply, two fold, doppio ritorto, bawełna 2-skrętna

Shirts_Light_Blue_Shirt_Single_Cuff_H5187_Suitsupply_Online_Store_1

MrVintage pl Pytania czytelników 24 3

Ceniony surowiec (np. bawełna egipska) to jedno, ale o jakości tkanin decyduje także technologia ich produkcji. Nici z których tkane są markowe tkaniny koszulowe zazwyczaj powstają w wyniku skręcenia ze sobą dwóch cieniutkich włókien bawełny. To tzw. two foldy, a polska nazwa to bawełna dwuskrętna. Taka technologia sprawia, że tkanina jest bardziej sprężysta, nie gniecie się tak szybko i łatwo się ją prasuje. Jest także bardziej odporna na rozciąganie, rozerwanie itp. Tutaj również uwaga podobna jak przy bawełnie egipskiej: wielu producentów tkanin nie eksponuje tej nazwy, bo jest to u nich standard stosowany w każdej tkaninie.

Rzadkim produktem są bawełny 3-fold i 4-fold, a gdy zobaczycie takie hasło na metce, to oznacza, że tkanina ta powstała z przędzy trzy lub cztero nitkowej, czyli jeszcze lepszej (przynajmniej teoretycznie) niż bawełna dwuskrętna.

 

Non iron

FON0336WSK_c

Tkanina niewymagająca prasowania. Oczywiście tylko teoretycznie. Koszule non iron mają tyle samo zwolenników i przeciwników. Ci pierwsi doceniają fakt, że faktycznie po praniu nie trzeba ich prasować, albo przynajmniej znacznie szybciej niż standardowe koszule. Z kolei przeciwnicy, do których ja również się zaliczam, podkreślają „sztuczność” takich tkanin, która zazwyczaj wynika z użycia specjalnych substancji chemicznych w procesie produkcji tkaniny, podnoszących odporność na zagniecenia. Najczęściej są to kąpiele w formaldehydzie, który usztywnia włókna i uodparnia je na zagniecenia. U wielu osób ta substancja wywołuje reakcje alergiczne i podrażnienia skóry, stąd spore grono przeciwników takiej bawełny. Dla mnie tkaniny non iron są po prostu mało przyjemne w dotyku (śliskie i sztuczne), dlatego raczej nigdy się do nich nie przekonam.

 

100s, 140s, 180s…

thomas-pink-imperial-super-170s-classic-pink-check-button-down-shirt-made-in-uk

Oznaczenia z liczbą i literką S najczęściej można spotkać przy garniturach i marynarkach (o czym w dalszej części), ale wielu producentów tkanin stosuje je także przy materiałach koszulowych. W dużym uproszczeniu liczby te odnoszą się do grubości włókien użytych do wyprodukowania tkaniny. Im cieńsze włókna, tym wyższa liczba. Teoretycznie tkaniny z wyższym „s” uważane są za lepsze, bo są sporo droższe, jednak praktyka pokazuje, że w użytkowaniu trudno się doszukiwać aż takiej przewagi. Po prostu takie tkaniny są bardziej podatne na zagniecenia, przetarcia, rozciąganie.

 

Easy Care

Tkanina łatwa w pielęgnacji. Zazwyczaj jest to hasło będące uproszczoną nazwą bawełny non iron i/lub two fold, bo oba te gatunki oznaczają łatwiejszą pielęgnację.

 

Washed cotton

Po utkaniu, wiele tkanin bawełnianych (szczególnie tych przeznaczonych do szycia kolekcji casualowych) poddawanych jest różnym cyklom zmieniającym fakturę włókien. Najczęściej są to procesy prania i zmiękczania, dzięki którym bawełna staje się matowa, sprana i miękka.

 

MARYNARKI, GARNITURY

Vitale Barberis Canonico, Carlo Barbera, Loro Piana…

Na podszewce marynarki, tuż pod kieszenią wewnętrzną bardzo często można zobaczyć metkę z logotypem producenta tkaniny. Jest to znak, że mamy do czynienia z produktem uszytym z markowej tkaniny. Jeśli chodzi o tkaniny garniturowe i marynarkowe, to pod względem skali produkcji numerem jeden są tkalnie włoskie, ale bardzo cenione są także tkalnie z wysp brytyjskich. Wszywki najczęściej spotykane w produktach ze średniej półki cenowej to: Vitale Barberis Canonico, Reda, Marzotto, Guabello, Marlane, Cerruti, Zignone. Można je zobaczyć przy marynarkach takich firm jak Suitsupply, Oscar Jacobson, Carl Gross, Vistula, Bytom.

Suits_Brown_Check_Havana_P4962_Suitsupply_Online_Store_3

Producenci tkanin z wyższej półki to: Loro Piana, Scabal, Ermenegildo Zegna, Holland & Sherry, Dormeuil. Ich wszywki najczęściej można zobaczyć w ubraniach szytych na miarę lub u marek RTW z wysokiej półki.

 

110s, super 110, 120s, 140s, super 150…

Oznaczenie to bardzo często jest błędnie definiowane przez sprzedawców i mniej świadomi klienci są po prostu wprowadzani w błąd. W sklepach najczęściej można usłyszeć, że symbol 110s oznacza, że włókna wełny zostały skręcone 110 razy, co ma gwarantować wysoką sprężystość i odporność na zagniecenia, a im wyższa liczba, tym większa sprężystość. To oczywiście nie jest prawidłowa interpretacja tego oznaczenia. Zacznę od tego, że liczby 110, 120, 130 itd. nie odnoszą się do żadnych skrętów, lecz do grubości włókien wykorzystanych do produkcji danej tkaniny.

thumb_1443089266_1800x2812_71387_4

Nie będę się dzisiaj zagłębiał w historię skąd się wzięły te liczby, bo to temat na dłuższy wpis, ale w dużym uproszczeniu im wyższe S, tym cieńsze i delikatniejsze włókna. Oczywiście tkaniny o wyższych symbolach (150-240 s) są droższe, ale nie oznacza to, że zawsze są lepsze. Im cieńsze włókno, tym tkanina jest delikatniejsza i bardziej podatna na przetarcia i zagniecenia, zatem garnitury z tkanin powyżej 130s raczej nie są polecane do intensywnego noszenia (np. codziennie do pracy). W garniturach RTW najczęściej wykorzystywane są wełny o symbolu od 100s do 120s.

 

SPODNIE

12,5 oz, 14 oz…

jeans

Kiedyś to było standardem, a obecnie bardzo rzadko spotyka się to oznaczenie na dżinsach. Chodzi o symbol oz, który odnosi się do gramatury tkaniny podawanej w uncjach. Im wyższa liczba, tym grubszy dżins. Standardowa grubość denimu to ok. 10-14 oz.

 

Raw denim

Rodzaj dżinsu, który na etapie produkcji nie jest poddawany procesom prania, płukania i przebarwiania. To po prostu surowa tkanina. Raw denim ma kolor ciemnego granatu i jest dość sztywny. Przetarcia, przebarwienia, załamania tkaniny robią się w sposób naturalny, przez co każda para raw denim po kilku tygodniach użytkowania wygląda inaczej. Dżinsów z surowej tkaniny nie powinno się prać przez okres 6 miesięcy, co jest jednym z ich największych minusów. Poza tym raw denim może zafarbować koszulę, t-shirt i inne ubrania z którymi ma styczność.

 

Selvage jeans, selvage denim

jeans2

Specjalny rodzaj dżinsu, którego cechą charakterystyczną jest to, że produkowany jest w węższych belkach, a jego boczne krawędzie wykańczane są w bardzo estetyczny sposób, który przypomina doszywaną lamówkę. Spodnie uszyte z tkaniny selvage są bardzo cenione przez pasjonatów dżinsu najwyższej jakości.

 

Brushed cotton, brushed twill

Jednym z najpopularniejszych sposobów na nadanie bawełnie przyjemnego chwytu jest ich szczotkowanie na specjalnej maszynie już po utkaniu. Dzięki temu zabiegowi tkaniny zyskują włoskowatą i lekko puszystą fakturę. Chinosy i kurtki z takiej bawełny idealnie nadają się na okres jesienno-zimowy.

 

DZIANINY

Merino wool, fine merino, superfine merino

Najlepsza wełna owcza pozyskiwana jest z górskich hodowli owiec nowozelandzkich i australijskich. Ich sierść charakteryzuje się bardzo cienkim i delikatnym włóknem, gwarantującym miękkość i delikatność o którą trudno wśród ras hodowanych w innych częściach świata. Z wełny merynosowej wytwarza się głównie tkaniny garniturowe, dzianiny na swetry oraz bardzo cenioną bieliznę termoaktywną.

Knitwear_Grey_V_Neck_Sw752_Suitsupply_Online_Store_3

Istnieje nieoficjalny podział wełny merynosowej w zależności od grubości włókien wykorzystanych do jej wyprodukowania i nazwy te też czasem się spotyka na metkach.

15,5 mikrona – ultrafine merino
15,6 -18,5 superfine merino
18,6 -20  fine merino
20,1 -23  medium merino
>23  strong merino

W produkcji i handlu obowiązuje zasada, że im cieńsze włókno, tym wyższa cena wyrobu gotowego.

Baby cashmere, baby alpaca, baby camelhair

loro-piana-baby-cashmere-mens-gloves-2

Surowiec poprzedzony słowem „baby” oznacza w większości przypadków, że został on pozyskany z bardzo młodych zwierząt (zazwyczaj do 1 roku życia). Jest to włosie bardzo cienkie, miękkie i puszyste. Wełna z młodych zwierząt jest znacznie droższa od wełny z dorosłych osobników.

Pima cotton, Supima cotton

hbeu50263584_525_31

Bawełna pima to surowiec z wyższej półki który charakteryzuje się długim włóknem, jedwabistą fakturą, miękkim chwycie oraz podwyższoną odpornością na rozciąganie i mechacenie. Najczęściej produkuje się z niej cienkie swetry, polo i koszule. Bawełna pima funkcjonuje też pod nazwą Supima – jest to certyfikowana bawełna uprawiana jedynie w południowo-zachodnich stanach USA.

 

Organic cotton

W ostatnich latach bardzo popularna nazwa, która oznacza bawełnę uprawianą metodami naturalnymi. Od momentu wysiewu do chwili produkcji gotowego wyrobu wszystko podlega ścisłej kontroli jakości. Wzrost bawełny odbywa się zgodnie z procesami zachodzącymi w przyrodzie, bez użycia środków chemicznych ani sztucznych nawozów stymulujących wzrost. Bawełna organiczna jest zbierana ręcznie, bez użycia maszyn. Myta jest przy pomocy łagodnych, naturalnych środków, dzięki czemu jej włókna są trwalsze. Z bawełny organicznej produkuje się najczęściej t-shirty oraz ubranka dziecięce.

 

Mercerized cotton

Bawełna merceryzowana wykorzystywana jest najczęściej w eleganckich skarpetach, polo i t-shirtach. Merceryzacja to poddanie bawełny dodatkowej obróbce chemicznej, która zwiększa wytrzymałość włókien. Taka bawełna jest też bardziej podatna na farbowanie, dzięki czemu produkty z niej wykonane mają zazwyczaj bardzo wyraziste i intensywne kolory. Bawełna merceryzowana jest też znacznie mniej  podatna na pilingowanie.

 

Filo di Scozia, Fil d’Ecosse Superieur

71yLPSsu6bL._SL1280_

Te oznaczenia można znaleźć na opakowaniach dobrych skarpet. Filo di Scozia, czyli nić szkocka wbrew nazwie nie powstaje w Szkocji, lecz w Egipcie z tamtejszej bawełny. Jej włókna są bardzo mocne, co w przypadku skarpet oznacza zwiększoną trwałość na przetarcia i deformację. Charakterystyczną cechą tej nici jest też subtelny połysk przypominający jedwab, stąd stosowane są głównie do produkcji klasycznych skarpet i podkolanówek.

 

Woolmark

about_woolmark_representation

Charakterystyczny trójkątny znak z kłębkiem wełny oznacza, że wełna danego produktu pochodzi od licencjonowanego producenta, będącego członkiem organizacji Woolmark. Jest ona wyznacznikiem najwyższej jakości naturalnych produktów wełnianych, jakości dokładnie sprawdzonej i gwarantowanej przez AWI (Australian Wool Innovation).

 

Virgin wool

Wełna dziewicza, czyli taka, którą pozyskuje się z pierwszego strzyżenia młodych owiec. Jest ona delikatniejsza, stąd sporo wyższa cena za wyroby z niej wykonane. Na metkach swetrów można też znaleźć oznaczenie 100% lambswool – to oznacza, że wełna pochodzi z jagniąt, czyli przyjmuje się, że są to osobniki do ukończenia pierwszego roku życia.

 

POZOSTAŁE OZNACZENIA

100% softwool, premium cotton, fine linen, extrafine cotton

Tego typu oznaczenia to zazwyczaj hasła marketingowe stosowane przez wiele firm, natomiast trudno je odnieść do konkretnych parametrów tak jak ma to miejsce np. przy wełnie merynosowej. Oczywiście te oznaczenia dają jakąś informację, ale nie należy ich traktować zbyt dosłownie.

 

Vero cuoio, legitimo cuero, genuine leather

Na podeszwach butów bardzo często można znaleźć wybity napis Vero Cuoio, który oznacza, że podeszwa została wykonana z prawdziwej skóry. To oznaczenie można też znaleźć na paskach, portfelach, torbach.

 

Jeśli macie jeszcze jakieś oznaczenia z metek i wszywek, których nie możecie rozszyfrować, to zapraszam do komentowania, postaram się pomóc.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

107 komentarzy do "Pima cotton, 120s, two fold, fine merino, vero cuoio… Jak rozszyfrować oznaczenia na metkach?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Wiktor
Gość

Nie wiem czy chodzę do złych sklepów czy zawsze to przeoczam, ale jeszcze nigdy nie spotkałem się z żadną z tych metek oprócz Woolmark.

Tomek
Gość

Chodzisz do złych sklepów.

Wiktor
Gość

To jakie są dobre w Polsce?

janusz
Gość

biedra, lidl, carefour itp…

Pantagruel
Gość

:)

Tomek
Gość

90% z tych „tajemnych” nazw znajdziesz w każdej z niezliczonych galerii w Polsce. Dlatego mówię, że chodzisz widocznie do złych sklepów

Wiktor
Gość

Może mieszkam w złym mieście, ale w żadnej galerii handlowej nie spotkałem się ze sklepem, który na swoich ubraniach ma takie informację, dlatego chciałem żebyś sprecyzował o jakich sklepach mówisz. Może w Warszawie tak jest, ale tam nie mieszkam i mam daleko.

Jacek
Gość

Sam charakter tych oznaczeń już sugeruje, że nie spotkasz tych oznaczeń w sklepach potocznie zwanych „tanimi”.
Stednia półka cenowa to raczej troche więcej niż 75% sklepów w naszych galeriach…

Wiktor
Gość

Ja nie mówię, że wchodzę do tanich sklepów… Zapytałem konkretnie w których sklepach mogę znaleźć ubrania z takimi oznaczeniami i wszyscy mówią, że wszędzie tylko nikt nie chce powiedzieć w jakim konkretnie. Po Waszych odpowiedziach dalej nie wiem gdzie pójść je pooglądać…

Jacek
Gość

Nie doprecyzowałem…ja uważam, że właśnie nie wszędzie…Sklepy ze średniej półki cenowej opisywanych produktów,nie są wcale tak popularne. Ale owe znaki znajdziesz w TkMaxie, H. Boss, Van Graaf, Tommy H., R. Lauren, Massimo D., a nawet w Vistuli czy Bytomiu. Najczęściej również w Royal Coll. Oznaczenia skóry na butach też są bardzo popularne chocby w G. Rossi czy Venezii.
Pzdr

Wiktor
Gość

Chodziłem po wszystkich wymienionych przez Ciebie sklepach, jednak asortyment w nich różni się bardzo w zależności od miast i te mniejsze z oczywistych względów nie dostają tych droższych i lepszych artykułów.

Platinet
Gość

Świetny, rzeczowy tekst. Mr Vintage w najlepszej formie! :)

Technics
Gość

Super wpis,

Janek
Gość

Zabrakło mi wzmianki przy tkaninach koszulowych o Gizie 45. Może dla pasjonatów bardziej, ale zawsze to ciekawostka :)

„Podobno stosunkowo niewielu konsumentów czyta metki odzieżowe przed zakupem danego produktu, ale jestem przekonany, że wśród was zdecydowana większość robi to za każdym razem.”
Zdecydowanie. Absolutnie pierwszą rzecza jaką robię jest ocena tkaniny/dzianiny – patrząc na metkę, ale i dotyk. Po czasie można naprawdę dużo powiedzieć o tkaninie po samym tylko dotyku, chociaż i tak warto skontrolować metki.

Przy non iron w sumie można dodać że czasem są tym oznaczone koszule z dodatkiem poliestru – warto przestrzec nowego czytelnika żeby się na to nie nabrał.

A poza tym to bardzo fajny wpis :) Może nie zawiera wielu nowych informacji dla pasjonatów, ale przyjemnie się czytało. Propsy!

Jan
Gość

Pytanie do Mr. V – gdybyś miał zamówić koszulę z Gizy 86 albo Pimy to którą byś wybrał? Zakładamy taką samą cenę, krój, model etc. – różnią się tylko i wyłącznie tkaniną. Producent Charles Tyrwhitt, jeśli to ma znaczenie.

kejzi
Gość

rok czekałem na wpis taki jak kiedyś. bez gonitwy za monetą i niekomercyjny.

Starty_Mokasyn
Gość

Jak to niekomercyjny? Przecież fotka z Ossovski&Mr. Vintage na wejściu jest :)

Marcin
Gość

Mógł by Pan dodać też o metkach na krawatach, bo jedwab jedwabowi nie równy.

Pawel
Gość

Michał, to naprawdę jeden z lepszych wpisów ostatnich miesięcy…

Janeł
Gość

A jak pan ocenia koszulki firmy „keep away from fire? :)

Michał
Gość

Taki napis mam na koszulce RL (bawełna) czy talinder (b. merceryzowana.

Michal
Gość

Tak samo jak plytki podlogowe oznaczone znakiem towarowym „uwaga, sliska podloga”. ;)

Edward
Gość

Dzień dobry,
Panie Michale od dawna nurtuje mnie jedna firma, którą często widuje w tk maxx’ie w bardzo dużych przecenach. Mowa tutaj o The Savile Row Company zwłaszcza jeżeli chodzi o ich koszule. Co pan sądzi o jakości ich wyrobów i czy są warte kupienia?

W.B.
Gość

Ja akurat posiadam kilka koszul Savile Row. Generalnie jakość / cena w ich wypadku jest na naprawdę sensownym poziomie i jako koszule typowo „na co dzień”. Jak dla mnie jakościowo wypadają ciut lepiej od wspomnianej wyżej Wólczanki.
Niemniej jeśli już ktoś rozważa zakup koszul tej marki to lepiej olać TK Maxx (choć warto wcześniej przymierzyć) i zakupić online bezpośrednio u producenta w UK. Cena sztuki w pakiecie 3-5 koszul wypada naprawdę atrakcyjnie.

Krzysiek
Gość

Michale, czy to, że w pozostałych jeszcze koszulach Osovski & Mr.Vintage nie ma wszywek dot. dostawcy tkaniny wynika z reguły „Przy zakupie tkanin z poprzednich sezonów, większość renomowanych tkalni nie wydaje wszywek z logotypem”?

gaq
Gość

Wpis bardzo dobry, rzeczowy edukacyjny. Mógłby pan powiedzieć jaką skrętność powinny mieć koszule noszone często? OK 110-130 jak garnitury?

Maciek
Gość

Swietny artykul!

Odnosnie wpisu, oznaczenie Cuoio vero znalazlem na podeszwie kupionych ostatnio brogsow i przyznam, ze nie wiedzialem co ono oznacza. Dokonujac zakupu moje niedoswiadczone oko domyslalo sie, ze podeszwa jest skorzana, ale z pomoca przyszedl internet i utwierdzil mnie w przekonaniu ze byl to udany zakup. Hiszpanska marka Casas, a cena to 59 euro po obnizce z 89. Buty wyprodukowane w Indiach wiec pod tym wzgledem szalu nie ma ale jakos wykonania oceniam na dobra. Ortodoksi powiedza, ze marka przecietna, ale moim zdaniem swietna okazja.

W temacie butow…ostatnio szczescie dopisuje po w tk maxxie znalazlem buty marki Mocks – polecam fanom letniego obuwia sprawdzic ta marke w internecie. Sezon urlopowy zakonczony, wiec najblizszy test materialowych moksynow w kolorze mietowym z czerwonymi wstawkami i podeszwa w przyszlym roku. Niezaleznie od wynikow, za cene 7 funtow stosunek jakosc do ceny oceniam na swietny!

Jacek
Gość

Po części odnośnie wpisu, po części odnośnie „Polecanych”.
Otóż linkując do garnituru Lantiera piszesz, że to idealny materiał na uniwersalny garnitur. Czy jednak skrętność 150s nie czyni go zbyt delikatnym, a co za tym idzie nie nadającym się do częstej (czyli także uniwersalnej) eksploatacji?

Kewin
Gość

Mylisz pojęcia. Uniwersalny oznacza tylko, że można go założyć na wiele okazji, nic więcej. Garnitury z grubej wełny nie są uniwersalne, bo na uroczyste i formalne okazję się nie nadają.

Jacek
Gość

Nie mówię o grubej wełnie, ale czy zarazem wełna 110s-130s nie byłaby właśnie uniwersalniejsza, choćby ze względu na mniejsza delikatność i fakt, że nadaje się nie jedynie na uroczystości?

Piotr
Gość

Co oznacza „żywa wełna”?

Paweł
Gość

Trzeba z tego zrobić broszurki, bo inaczej lud nigdy się nie dowie prawdy. Ci, którzy tu trafili z całą pewnością nie są tu przypadkiem i rozszyfrowują oznaczenia.

NOL
Gość

Twoje założenie jest słuszne, ale tylko w części. Np. ja nie jestem tu przypadkiem, jestem tu żeby poszerzać swoją wiedzę więc dopiero po tym artykule będę potrafił rozszyfrowywać oznaczenia.

Ja.
Gość

Prawie na wszystkich ubraniach jest oznaczenie „nie wirować, nie wyciskać”, ale kto pierze bez wirowania? Czy ubrania wtedy się bardzo niszczą? Jak sobie z tym radzicie?

Maciej
Gość

Niskie obroty. Przy 400 nie skatujesz tak tkaniny jak przy 1200/min.

Jan
Gość

Jesteś pewien że to „nie wirować”? Na większości metek jakie mam jest oznaczenie „nm tumble dry” i odpowiedni do tego obrazek, ale chodzi o suszarkę bębnową – urządzenie które wiruje, ale też dodatkowo suszy. Opcja wirowania w pralce to coś innego, tu nie działa gorące powietrze. Przy niektórych dzianinach faktycznie mam nie wirować, ale tak to się z tym spotykam chyba tylko przy garniturach – co jest dość oczywiste.

A obroty również polecam niskie. Sam ubrania wiruję tylko w 400 i to był jeden z wymogów względem pralki – małe obroty. Zawsze to wygodniejsze niż brak wirowania, ale mniej zniszczy niż 1200 czy 1400.

Kamil
Gość

Warto rozszerzyć temat skór. Większość produktów skórzanych na naszym rynku wykonana jest z ‚Genuine Leather’ co nie oznacza wcale skóry najwyższej jakości. 1 miejsce zajmuje ‚Real Leather’, ‚Full Grain Leather’. Wyroby z tej skóry są dużo trwalsze, lepiej oddychają, są łatwiejsze w pielęgnacji. Polecam każdemu przed zakupem zrobić samodzielny research w tym temacie. Pozdrawiam, Kamil.

Kamil
Gość

http://www.heddels.com/2014/06/overview-guide-leather-grades/
Załączam link z opisem podziału skór.
Pozdrawiam, Kamil.

Piotr
Gość

Właśnie takiego komentarza szukałem, bo nie chciałem robić dubla. Genuine Leather czyli potocznie skóra genewska nie jest jednolitą skórą. Powstaje poprzez połączenie ścinków lub nałożenie cieńszych warstw skóry z warstwą syntetyczną pomiędzy. W ogóle aktualna polska norma dla skór to jakaś masakra -> polecam poszukać porównanie starej normy z nową. Generalnie nazywane skórami materiały nie muszą mieć z nimi dużo wspólnego.

Maciej
Gość

Świetny wpis. Dla uzupełnienia warto chyba w kolejnym wpisie powiedzieć trochę o splotach tkanin. Było już trochę o tym na blogu ale z tego co pamiętam, raczej fragmentarycznie (np. http://mrvintage.pl/2012/07/jak-przetrwac-upaly-czyli-troche-o-fasonach-i-tkaninach.html). Szymon próbował podsumować temat u siebie (http://studenckaelegancja.pl/2014/05/o-tkaninach-koszulowych/) ale mam wrażenie, że daleko temu do kompletności.

Robert
Gość

OT:
Czy kardigan o składzie: 60% wełna, 35% poliamid, 5% jedwab za 130 zł to dobry wybór? Czy nie za dużo poliamidu? Jest taki w Mango Outlet i zastanawiam się nad kupnem.

Tomek
Gość

Nie. Mango to sztynks okrutny

NOL
Gość

W dodatku Mango oszukuje na rozmiarówce i ją zaniża. Nosisz M? To kupuj u nich S.

Piotr
Gość

Dobry, rzeczowy wpis. Czekam na podobny, który w sposób kompleksowy opisywałby rodzaje skór do produkcji butów i ich oznaczenia.

wuj zbój
Gość

Zdarza się też np. reproduced wool, widziałem jeden kardigan H&M oraz bosmankę Gloverall z takiej wełny.

tetryk
Gość

Pisze Pan „garnitury z tkanin powyżej 130s raczej nie są polecane do intensywnego noszenia (np. codziennie do pracy)”, a jednocześnie w zakładce „Polecam” wymienia Pan garnitur Lantier Mr Bruno Standard jako „idealny kandydat na uniwersalny garnitur”, mimo iż na jego metce widnieje oznaczenie: „super 150”.

Janek
Gość

Idealny kandydat na uniwersalny garnitur (tj. pasujący na wiele rozmaitych okazji i do dekompletowania) czy na codzienny garnitur (tj. do noszenia codziennie, często, intensywnie)?

Odpowiedź na powyższe pytanie będzie jednocześnie rozwiązaniem problemu.

tetryk
Gość

Z tego wynika, że uniwersalność garnituru nie wyklucza traktowania go jako „wołu roboczego” – może być zarówno na własny ślub, jak i na co dzień do pracy. A tymczasem okazuje się, że kiepski z niego wół, bo jest na to zbyt delikatny.

Railroad
Gość

Ludzie, juz nie macie czego sie uczepic…

Marcin
Gość

Moja radość ze świeżo zakupionych dwóch egzemplarzy gładkiej koszuli Lambert easy care w okazyjnej cenie właśnie się zakończyła. Ech…

Janek
Gość

Czemu? Easy care nie musi od razu oznaczać maczania w formaldehydzie, może są po prostu two-ply :)

Kazik
Gość

Panie Michale,
A co w takim razie oznacza Cashmire blend?

Toro
Gość

Witam Michale

Co sądzisz o garniturze Phoenix, pierwszym RTW ze sklepu Millera? Miałeś okazję się zapoznać? Jaka jest Twoja opinia?
A może Ty planujesz wejść w jakąś kolaboracje i stworzyć garnitur sygnowany MR. Vintage?

Pozdrawiam

Toro
Gość

Wbrew pozorom jest to pytanie w temacie, gdyż garnitur jest uszyty z wysokogatunkowej wełny merynosowej o skrętności 130s :-)

Wojciech
Gość

Tencel – widziałem w połączeniu z lnem w proporcjach 60/40% na metce koszuli Gant. Czy należy unikać „takich” składników? Normalnie odwieszam takie koszule, ale ta marka raczej nie jest tania.

mrj
Gość

Z tym „handmade” trzeba ostrożnie. Bardzo często, zwłaszcza przy butach, to „ręcznie” oznacza jakąś jedną czynność, np barwienie. Topowe buty włoskie mają, albo wklejkę, albo tłoczony napis „Lavorazione interamente a mano” – całkowicie ręczna robota (w wolnym tłumaczeniu). W użytkowaniu różnica jest ogromna, a do ich produkcji używa się zazwyczaj delikatniejszych skór. Do częstego użytkowania raczej się nie nadają, ale w zestawieniu z garniturem „160s” – jak najbardziej. :-)

Co do „Wool blend” to często za owym „blend” kryje się poliamid czy inny „sztuczniak” i to w sporym udziale.

W TKM można kuoić koszule firmy „BERNARD WEATHERILL”. Zbyt wcześnie, żeby je recenzować, ale wyglądają ciekawie, chwyt przyjemny, wykończenie bez zastrzeżeń, a cena zachęcająca.

Trzeba jednak przyznać, że ogólnie, męskie ubrania (koszule, marynarki, spodnie), w odróżnieniu od damskich, są robione z o wiele lepszych gatunkowo materiałów. Dziwne.

Rafał
Gość

Witam wszystkich, z góry przepraszam za pytanie nie na temat, ale chciałbym się zapytać czy ktoś korzystał w Bytomiu z usługi szycia na miarę, ale koszul?(w poradniku ślubnym Pan Michał wspomniał, iż w jednej ze stylizacji jedna z koszul była właśnie szyta na miarę). Ciekawi mnie czy koszule na miarę są szyte w Bytomiu od podstaw po zdjęciu rozmiarów czy może tak jak garnitury są ,,szyte” na wzorach. Z uwagi na sportowy tryb życia mam nieproporcjonalną sylwetkę(mimo, że nie jestem koksikiem) i wszystkie kupione koszule slim ( rozmiar M,kołnierz 39)muszę oddawać do krawca celem dalszego zeslimowania. Pomyślałem więc o uszyciu 2/3 koszul na miarę a Bytom ma niniejszą usługę w miarę tanią w porównaniu z konkurencją. Jednak gdyby ich koszule były szyte jak garnitury to chyba lepszym rozwiązaniem byłoby kupno już ,,gotowych” koszul( nie koniecznie już Bytomia) i oddanie celem dalszego zeslimowania.
(Panie Michale, mimo, ze napisałem do Pana maila z tym pytaniem, chcąc otrzymać w miarę szybko odpowiedź pomyślanym, że zadam je jeszcze na Pańskim blogu)

Pozdrawiam wszystkich czytelników i z góry dziękuję za ewentualną pomoc.

Simon
Gość

Ponadprzeciętna wiedza, przydatny poradnik,tak trzymać

MICHAL
Gość

Dzień dobry,

bardzo ciekawy tekst, można się w tym wszystkim pogubić. Przydałoby się na koniec takie zestawienie w formie tabelki, gdzie podczas zakupów można by szybko podejrzeć :)

Mam pytanie trochę jednak odbiegające od tematu, a mianowicie kurtka z poliestru, czy jest poliester może być dobry?
Zastanawiam się nad jedną z 3 poniższych:
Barbour – https://www.zalando.pl/barbour-reelin-kurtka-przeciwdeszczowa-olive-ba222h01c-n11.html
Tallinder – http://www.tallinder.com/pl/pl/man/all/pg509-59x/men-s-outer-jacket
Tallinder – http://www.tallinder.com/pl/pl/man/all/mb347-59x/men-s-outer-jacket

Liam
Gość

Kurtka z poliestru to rzecz normalna. W kurtkach typu jakie pokazałeś będzie rządził właśnie poliester.
Tej drugiej nie wziąłbym nawet za darmo.

NOL
Gość

Pan Vintage kiedyś pisał o kurtkach, że najlepszym materiałem jest mieszanka poliestru i bawełny w proporcjach 3:2

Patryk
Gość

Brakuje mi trochę na blogu starych dobrych sesji zdjęciowych :).

Tomek
Gość

Jeszce można dodać bawełnę sea island o ile się nie mylę.

Karol
Gość

Witam, u mnie na swetrze napisane jest Extrafine merino, co to oznacza?

Colector
Gość

Szanowny Autorze , pare slow o tkaninie zwanej przez Pana ,,DZINSEM”(?) . Poniewaz czesto-gesto uzywa Pan nazw wzietych z jezyka angielskiego i widze ze stara sie Pan jak moze byc wierny faktom i prawdzie chce dodac ze : w USA ( skad spodnie ,,jeans” pochodza )tkanine w odcieniach niebieski do granatowy ( indigo ) i charaktrystycznej fakturze nazywa sie ,,DENIM ” a nie zaden ,,dzins” . legenda mowi , ze pochodzi ona ( tkanina ) z miasta Nimes we Francji ( de NIMES ) a byla produkowana / sprzedawana przez niejakiego ;;Jeane”, a wiec ,,zangielzczajazc” mamy : jeans made of denim . Got it ? Pozdrawiam !

wpDiscuz