Mój sposób na nieformalny dress code

165 komentarzy

Hasło “dress code” u wielu osób wywołuje wyłącznie negatywne konotacje. Kojarzy się ze sztywnymi i nudnymi zasadami dot. ubioru, które odbierają indywidualność, ponieważ każdy pracownik wygląda tak samo. Po części jest to prawdą jeśli mowa o firmach gdzie bardzo skrupulatnie przestrzegany jest konserwatywny dress code, ale w dzisiejszych czasach niewiele jest miejsc, gdzie obowiązują tak rygorystyczne zasady ubioru. Zresztą nawet najbardziej konserwatywne reguły ubioru można naginać, o ile robi się to z wyczuciem. W styczniu opublikuję obszerniejszy poradnik o tym jak personalizować klasyczny kod ubioru, by w służbowym stroju nie czuć się przebranym, a ubranym, tymczasem dzisiaj mam dla was sesję zdjęciową pokazującą w jaki sposób ja “podkręcam” styl biznesowy.

img_1891bm_

Mam to szczęście, że jestem tzw. wolnym strzelcem i nie obowiązują mnie żadne zasady ubioru, choć są sytuacje, że wypada bym wyglądał “poważniej”. Nie jest to trudne, bo lubię garnitury, a poza tym mój codzienny styl nie jest jakoś odległy od klasycznych zasad dress code’u. Spójrzmy na zestaw ze zdjęć.

Mam na sobie ciemny garnitur, który jest fundamentem klasycznego dress code’u. Większość firm zaleca kolor ciemnoszary lub granatowy. Oba wyglądają poważnie i profesjonalnie. Mój garnitur mieści się w tej palecie barw, ale już sam fason przełamuje biznesową nudę. Mam na myśli oczywiście marynarkę dwurzędową, która w dzisiejszych czasach jest mocno “dandy”, ale przecież to klasyka sięgająca niemal stu lat wstecz. Dodatkowo sama tkanina też jest daleka od “korporacyjnych mundurków”. Jest to włochata, matowa flanela w bardzo drobny prążek.

Drugim fundamentem klasycznego dress code’u jest biała koszula. W większości przypadków jest to bawełniany twill lub popelina z najbardziej klasycznym kołnierzem Kent – to biznesowy klasyk, który od lat jest bestsellerem w sklepach z koszulami. U mnie też jest biała koszula, ale dwa detale sprawiają, że daleko jej do opisanego wcześniej modelu biznesowego. Pierwszy z nich to kołnierz. Klasyczny button-down raczej nie istnieje w europejskich podręcznikach klasycznego dress code’u, natomiast ja go uwielbiam i bardzo często noszę także z garniturem. Drugi detal to tkanina. Jest to flanela, która bardziej kojarzy się z koszulami casualowymi, ale przy obniżonej gramaturze oraz klasycznym kolorze nabiera zupełnie innego charakteru i świetnie wygląda nawet z krawatem. Pod względem formalności to zejście jeszcze jeden stopień niżej niż największy klasyk button-down, czyli biały oxford. Wiele wskazuje na to, że takie cienkie flanele będą coraz popularniejsze również w kolekcjach biznesowych, już teraz można je znaleźć w ofercie większości topowych firm koszulowych (m.in. Eton, Strenstroms, Barba Napoli). Największą zaletą tej tkaniny jest puszysty i miękki chwyt, którego nie mają twille, oxfordy i popeliny. Naprawdę przyjemnie nosi się takie koszule. Mniej formalną strukturę (bardzo drobny włosek na powierzchni) można dostrzec dopiero z bardzo bliska, więc nie wyklucza to flaneli z kategorii koszul biznesowych.

Klasyczny kod ubioru nie istnieje także bez krawata. U mnie pod szyją jest co prawda ciemny i stonowany krawat, ale nie jest to biznesowy klasyk z subtelnym połyskiem. Szorstka, supełkowa faktura odbiera mu sporo formalności. To jedwab typu szantung. Jest to bardzo ciekawy rodzaj jedwabiu o surowej, rustykalnej i trójwymiarowej fakturze przypominającej len. Powstaje z nieoczyszczonych włókien jedwabnych. Termin “shantung” pochodzi od nazwy chińskiej prowincji w której na początku XX wieku produkowano jedwabne tekstylia. Przez wiele lat grubo tkany jedwab był wykorzystywany do szycia ubrań i tekstyliów domowych (obrusy, zasłony, tapicerka meblowa). Jako materiał krawatowy pojawił się kilkanaście lat temu. Tkanina ta ma tyle samo zwolenników, co przeciwników. Na pewno jest oryginalna i wyróżnia się na tle klasycznych krawatów jedwabnych, które są gładkie, błyszczące i delikatne. Szantung jest przeciwieństwem tych cech, zatem idealnie nadaje się do mniej formalnych zestawów.

Biznesową klasykę przełamują także buty. Zamiast klasycznych czarnych półbutów – które są podstawą konserwatywnego dress code’u – u mnie są to brązowe trzewiki. Tak wygląda moja interpretacja biznesowego ubioru, który zakładam na nieformalne spotkania. A od kilkunastu dni w obowiązkach służbowych pomaga mi niezwykle zgrabny laptop HP Spectre. Dawno nie widziałem tak ładnego urządzenia. Technicznie również daje radę.

Ponieważ jest to ostatni wpis przed Świętami, to życzę wam wszystkiego dobrego na te nadchodzące dni.

img_1478bm

img_1517bmimg_1519bm
img_1547bmimg_1638bmimg_2040bmimg_1963bm_img_1836bmimg_2008bmimg_2089bm_img_1833bmimg_2169bmimg_2272bm

Autorem zdjęć jest Łukasz Znojek
Podziękowania dla Hotelu Bristol za udostępnienie wnętrz do sesji.

Płaszcz – Tagliatore
Garnitur – Suitsuppply
Koszula – OSOVSKI & Mr. Vintage (z kodem VINTAGE30 30% rabatu do 24.12)
Krawat i kaszkiet – Poszetka.com
Laptop – HP Spectre
Etui na laptopa – prototyp firmy Baron
Buty – Shoepassion.com

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

165 komentarzy do "Mój sposób na nieformalny dress code"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Krzysztof
Gość

Świetny płaszcz ,Mam od Ciebie białą koszulę oxford ,ta flanela chyba bardziej się gniecie ? wszystkiego dobrego na święta

Wojtek
Gość

gdzie kupiłeś czapkę?

kejzi
Gość

Michale możesz wskazać adres na stronie poszetka.com gdzie znajdę ten model kaszkietu?

ŁukaszD
Gość

Świetna, kompletna stylizacja. Brawo Michał… no i ten płaszcz ;)

Dorota
Gość

Też zachwycił mnie beżowy płaszcz. Dzięki niemu zainteresowałam się ofertą i kolekcją firmy Tagliatore, której wcześniej nie znałam.

Dani
Gość

Mam ostatnio chęć na brązowe trzewiki. Pana z tej sesji bardzo mi wpadły w oko. Można wiedzieć jaki to konkretnie model?
I wycieczka personalna – co Pan sądzi o Yanko 755 YH?

Marek
Gość

Michale czy spodnie od garnituru SuSu musisz przerabiać czy pasują od razu? Pytam, ponieważ kilka garniturów na 106 (same marynarki w ciemno pasują), różnych modeli – ma za szerokie nogawki. W zasadzie od góry do dołu… dół to nawet nie wygląda na regular tylko jeszcze gorzej… o co może chodzić?

Paweł
Gość

Wkradł się mały błąd – nie Strenstroms, lecz Stenstroms. Ach ten szwedzki!

Kristof
Gość

Też choruje na takie trzewiki.Wesolych…

Grzesiek
Gość

Na jaki węzeł wiązany jest krawat

Patryk
Gość

Michale,możemy liczyć jeszcze w 2016r na przegląd wyprzedażowy?

Piotr P
Gość

Świetny zestaw. Przydałoby się jedno zbliżenie na krawat i materiał marynarki Pozdrawiam

Piotr
Gość

Cześć Michał,
Kiedyś zrobiłeś świetny wpis (,,ubraniowy zakup roku”) o szarej kamizelce. Jaki nosisz rozmiar tej kamizelki? Przy moim wzroście 188 cm i normalnej budowie ciała, jaki Twoim zdaniem rozmiar byłyby dobrym wyborem? Będę wdzięczny za odpowiedź.
WESOŁYCH ŚWIĄT!!!

Pozdrawiam

Krzysztof
Gość

Tak właśnie powinien wyglądać biznesmen. Moim zdaniem pokazuje to klasę danej osoby. Ubieranie się w sztywnie narzucone garnitury bardziej przypomina mi pogrzeb niż rozmowę o interesach. Zwlaszcza że spora cześć osób wybiera źle dobrane rozmiarowo biznesowe garnitury co jeszcze pogarsza efekt.
Tak samo nie rozumiem czemu niby czarne buty są typowo biznesowe. Jak dla mnie jest właśnie odwrotnie. Biznes też przecież nie jest sztywny i wymaga pewnych kompromisów. Dobrze skrojony granatowy garnitur i piękne brązowe buty dają lepszy efekt niż popielaty byle jaki garnitur z czarnymi butami.

Rado
Gość

Bo wiesniaki chodzą tylko w czarnych butach. Widzieli w programach typu “rolnik szuka zony” i kopiują jak leci modę z TV.

Krzysztof
Gość

O czarnych to już nawet nie wspomnę. Jak dla mnie biznesmen to może i wystąpić w czymś jeszcze bardziej casualowym (oczywiście z marynarką i jakimiś fajnymi spodniami). Zwłaszcza że zimą warto ubrać się cieplej więc fajnie wykorzystać grubsze i cieplejsze materiały.

Mateusz
Gość

Nie oglądam TV, a bardzo rzadko noszę inne buty niż czarne. Taki kolor zwyczajnie mi się podoba bardziej, więc więcej dystansu proszę, upodobania są różne. Podoba mi się zaprezentowany zestaw, ale preferuje czerń, więc irytują mnie tego rodzaju głupie komentarze

Piotr
Gość

Panie Michale, w ofercie jakich firm można znaleźć koszule z tego typu flaneli ?

Agar i Piżmo (www.agaripizmo.pl)
Gość
Agar i Piżmo (www.agaripizmo.pl)

a czy nie uważasz, że dwurzędowy krój marynarki podnosi stopień jej formalności i przez to tego typu marynarki niespecjalnie nadają się do nieformalnych zestawów?

gaq
Gość

Dziękuję i nawzajem dobrych Świąt!

Co ma pan w butonierce marynarki?

Kurosta
Gość

Cygaro:)

Railroad
Gość

Spodnie wciąż się mechacą?

Andrzej
Gość

Zestaw super, nie ma się do czego przyczepić.
Wesołych Świąt Panie Michale.

hubert
Gość

zauważyłem wśrod poleceń nową markę z oferty klasycznebuty.pl – Le Zine, czy to jakaś ich marka własna? nigdzie nie mogę znaleźć informacji, a chętnie dowiem się kilku szczegółów (np. jak wypadają w stosunku do berwicków). Autorowi i czytelnikom wszystkie dobrego na najbliższe dni!

harvester
Gość

Tak, marka własna, produkowana w Hiszpanii. W miarę zgrabne kopyto, jakość też robi dobre wrażenie – w mojej ocenie mniej więcej na poziomie Berwicków. Generalnie raczej warte swojej ceny.

Paweł
Gość

Ten płaszcz to po prostu rewelacja!

Kurosta
Gość

Michale jesteś najlepiej ubranym Polakiem !, gratulacje , przy “dość przecietnej” sylwetce, potrafisz tak dobrze zaistnieć. Nie dziwię sie, ze dla wielu jesteś niedoscignionym wzorcem. Pozdrowienie z Berlin.

Liam
Gość

Wszystko to pięknie współgra.
Wesołych Świąt!

Maciej NDMaz
Gość

Michale, zastanawiam sie, czy ta nazwa “mr. Vintage” wogole pasuje do Twojej stronki. Ty przeciez prezentujesz sie często w nowych strojach i ubraniach, często pewnie prosto spod igly, jak to mówią. Nie ma tutaj jakiś staroci, modeli ubran sprzed lat (jak sugeruje nazwa Mr . vintage. Myślę sobie, ze bardziej pasuje coś w stylu , na przyklad “mr. Style” lub fasfion, lub jakoś tak. Pod rozwagę i pomyslenie.

Szymon
Gość

Michale, czy spodnie od SuSu nie przecieraja się zbyt szybko w kroku? Mam inny model od nich z tegorocznej kolekcji zimowej i z przykrością stwierdzam, ze po 10 założeniach nadają sie juz tylko na smietnik.

Tomasz
Gość

Świetna stylizacja Michale, gratulacje :) Mam pytanie praktyczne, przymierzam się do zakupu dwóch/trzech garniturów z Suitsupply, a będzie to mój pierwszy zakup u nich. Masz może możliwość porównania jak ta firma ma się do rozmiarówki Vistuli, której marynarki zwykle noszę, ze względu na idealne dopasowanie do mojej budowy ciała? W Vistuli noszę rozmiar 118/112 w wersji super slim, będę wdzięczny za wszelkie porady :) Życzę zdrowych i wesołych świąt dla Ciebie i całej rodziny

Tamm
Gość

Ciekawi mnie ile Michal wydajesz na ubrania miesiecznie? Jesli to nie tajemnica. Wiem, ze zarabiasz duzo, bo dziś bloggerzy to bardzo majetne osoby, ale pewnie masz tez troche innyvh wydatkow.

gaq
Gość

Zapewne bardzo dużo. I wynika to także ze specyfiki pracy. Nie można w każdej sesji pokazywać tej samej marynarki.

dejko
Gość

Zapewne istotna część, to “datki” od sponsorów w ramach przygotowanego wpisu lub ubrania kupione ze zniżką w ramach współpracy.
Mnie tam nie interesuje tyle wartość ubrań co fakt, gdzie jemu się to wszystko mieści. Moja szafa ma 4,5 metra szerokości, metr głębokości i 2,5 metra wysokości, a już muszę kombinować bo miejsca zaczyna braknąć ;)

Krzysztof
Gość

Michał, Vistula chyba jako pierwsza mocno zeszła z cen swoich produktów, co sądzisz o tym płaszczu jego fakturze Płaszcz YALE pozdr

Hrabia Gombrowicz
Gość

Panie Michale, bardzo udana sesja. Czy można prosić link do garnituru? Pozdrawiam i życzę wesołych świąt :)

Karol
Gość

WItam
Chciałem zapytać o spodnie a mianowicie ich szerokość na wysokości podudzia: czy nie są w tej okolicy dla Pana zbyt wąskie?? Sam osobiście mam ten problem, że kiedy spodnie pasują w pasie, to łydki okazują się zbyt wąskie, z drugiej strony kiedy łydka jest ok, w pasie są zbyt obszerne. Oczywiście zawsze pozostaje kwestia wyważenia i naturalnie krawca. Chyba że ma pan jakiś inny patent?
Pozdrawiam

Krzysztof
Gość

Zwracam się do Was jak i również do Pana Michała z prośbą i pytaniem. Gdzie w Polsce dostanę marynarkę dwurzędową do kwoty 600zł w kolorze granatowym, szarym lub jakimś wzorem typu krata lub paski. Szukam już bardzo intensywnie i nie mogę nic znaleźć sklepy zagraniczne odpadają gdyż mam nietypową budowę ciała i większość marynarek czy koszul podlegają poprawom krawieckim lecz chciałbym jak najmniej ingerować w marynarkę poprzez dobranie już odpowiedniego rozmiaru podczas przymiarki. Będę bardzo wdzięczny za wszelki porady lub linki.

Życzę również Wszystkim szczęśliwego Nowego Roku 2017

Krzysztof
Gość

Jeżeli będzie bardzo ładna jestem wstanie mówiąc kolokwialnie wyskrobać dodatkową ” stówkę ” :)

Tamm
Gość

Jakbys nieco zwiekszyl budzet ca. do 1300-1500 to można polecic kilka ciekawych rzeczy. Z tanszych pozostaje raczej internet.

Mike
Gość

Ja garnitury kupuje od 1000 zl , jakoś nie mam zaufania do tych tańszych. I tak nie wiecej niz 2 w ciagu roku potrzebuje, wiec nie widze potrzeby oszczedzania w tym zakresie. Zegna ma fajne garnitury. Sugeruje odwiedzic ich strone.

Oxon
Gość

Zeg na za 1000 zl ? Chyba, ze w Second Handzie hehehe :)))))

dejko
Gość

A co takiego jest w garniturach Zegny? Za cenę ich garniturów z wieszaka można sobie uszyć dobry garnitur miarowy i jeszcze zostanie kasy na miarową koszulę i oxfordy dobrej marki.
Zegna kojarzy mi się z warszawskimi korpo-ludkami, którzy pierwszą premię przeznaczają na garnitur Zegny, jako must have każdego “wygrańca” z ulubionej marki byłego lidera partii dla młodych wykształconych z dużych miast.

Sayyed
Gość

“…nieco…”, no rzeczywiście tylko 100% więcej…

Darek
Gość

Świetny wpis Panie Michale jak zawsze zresztą.
Mam pytanie trochę z innej beczki. Jestem na etapie kompletowania garderoby. Inspiruję się Pana wpisem “awans, nowe stanowisko i wymiana garderoby”. Mam problem ze znalezieniem koszuli biało-granatowej kratki vichy z kołnierzykiem typu włoskim, dokładniej takiej jaką Pan w tym wpisie linkował czyli tej pochodzącej z Pana współpracy z marką Osovsky. Nie chcę zamawiać koszuli drogą internetową (jestem uprzedzony ponieważ zawsze mam problem z rozmiarem) Otóż moje pytanie brzmi: Czy można zastąpić taką samą koszulę ale taką z kołnierzykiem pół-włoskim? (taką mógłbym nosić czasami solo). Bo rozumiem koszula z kołnierzykiem typu button- down zapewne odpada? Z góry dziękuję za pomoc!

Railroad
Gość

Tu nie chodzi o to co mozna a co nie mozna, tylko o to, co Ci sie podoba. Jeslk nie obowiazuje Cie scisly dress code (o czym min mowi ten wpis) to bierz to, co Tobie sie podoba.

Wojtek
Gość

gdzie teraz najlepsze wyprzedaże, bo planuje kupić jakąś koszule(jakościowe coś a’la E.Berg) oraz jakąś marynarkę jakaś krata lub sztruks burgund. Wie ktoś gdzie najlepiej szukać w dobrej cenie?
pozdrawiam, Wojtek

Krzysztof
Gość

Michał czy ponownie jakaś przecena na koszule metkowane Osovski&Mr Vintage pozdr

Patryk
Gość

Pytanie do p.Michała i wszystkich czytelników: Gdzie mogę znaleźć dobrej jakości kardigany w cenie ok. 200zł ?

Railroad
Gość

Outlet bytom. Zostalo pare wiekszych rozmiarow w kolorze burgund i czarnym. Mam granat z poprzedniego sezonu i jestem zadowolony. Teraz wzialem jeszcze burgund. 100% merino za 129 to dobry dil ;)

Liam
Gość

Możesz proszę wskazać, który z tych swetrów jest z wełny merino?

Railroad
Gość

Ten: https://www.bytom.com.pl/sweter-cardiff-3562-p

granat (już nie ma w ofercie) też był z merino. Burgund podejrzewam, że też jest (choć nie ma informacji).

J.A.N
Gość

Komentarz jest z innej beczki, ale czy ktoś się orientuję do kiedy mniej więcej jest aktualna wyprzedaż w Vistuli?

Będę w Polsce dopiero a trzy tygodnie, a chciałbym kupić poniższy garnitur:

http://vistula.pl/garnitury/garnitur,id-75561?utm_source=salesmedia&utm_medium=program_partnerski&utm_campaign=baner-salesmedia

Mógłbym kupić w każdej chwili, ale nie mam pewności co do rozmiaru, i mimo wszystko wolałbym przymierzyć. Zazwyczaj i tak oddaje wszystko do większych lub mniejszych poprawek, ale jak wiemy nie wszystko im podlega.

Z góry dziękuje i przepraszam za kłopot.

Dawid
Gość

Już chyba wiem z jaką marką będzie Pan współpracował ;) Byłem dzisiaj zakupić marynarkę Lancerto i dziwnym trafem po rozmowie z ekspedientkami zauważyłem, że na ich ladzie leży pańska książka. Oczywiście spytałem czy jest do kupienia a moim oczom ukazała się Pańska dedykacja. Po krótkiej rozmowie wynikło, że wszystkie salony dostały tę właśnie książkę !

gaq
Gość

Skoro już padają pytania o pana kolekcję marynarkową: jakie będą najmniejsze rozmiary?

Tomek
Gość

Michał, czy ten płaszcz jest jeszcze w ogóle gdzieś do zdobycia? Pamiętam, że prezentujesz go już rok temu, ale w tym sklepie LuisaviaRome.com już go nie ma. Podobnie jak inni, zakochałem się w nim :)

Cezary
Gość

Najlepsza sesja ever :-)

adaś
Gość

Zmienił Pan fotografa? Zdjęcia śmiało mogły by się znaleźć w prasie z moda męską.

W związku, że rozpoczyna się sezon wyprzedaży szukam zimowego płaszcza. Nie musi być bardzo gruby. W niezłej cenie znalazłem płaszcz w Bytomiu. https://www.bytom.com.pl/plaszcz-radost-1-5312-p
Zdaje sobie sprawę, że ma 25 % włókien sztucznych, ale w okryciu wierzchnim aż tak bardzo mi to nie przeszkadza, a jednocześnie powinien być nieco bardziej odporny. Podoba mi się, ponieważ świetnie będzie się wpisywał w smart casual. Natomiast zastanawiam się czy pagony, szlufki, pasek- nie dyskwalifikują go w okazjach bardziej formalnych.

Ewentualnie czy trafił Pan w ostatnim czasie na jakiś ciekawy płaszcz, w podobnej cenie?

Krzysztof
Gość

Witam tez poluje na ten płaszcz, zaczekam jednak zaraz po Nowym Roku doswiadczenie wskazuje że jeszcze zejda z ceny pozdr.

adaś
Gość

Zgadza się może być taniej, ale obawiam się, że do tego czasu rozmiarówka może być już porządnie przebrana.

Krzysztof
Gość

OK , Jak uważasz, Ja czekam

Franki
Gość

Witam Pana Panie Vintage,
mam dość niekształtną stopę (wysokie podbicie, szeroka, z wystającymi kośćmi nad piętami) i większość z pokazywanych na blogu butów jest dla mnie bardzo niewygodna (za wąskie, za twarde lub za niskie). Z tego też powodu muszę szukać kompromisu między wygodą a wyglądem. Nie jest to niestety łatwe. Zostają mi tylko sklepy stacjonarne, gdzie mogę przymierzyć obuwie. Ostatnio w CCC znalazłem coś takiego: http://ccc.eu/pl/man/catalog/cat-6733/375356 . Proszę o krótki komentarz z Pana strony. Sam nie przepadam za rzucającymi się w oczy przeszyciami, ale buty te są mega wygodne.
Dziękuję za feedback i pozdrawiam.
Franki

Mateusz
Gość

Witam

Poszukuję koszulek Polo o podobnej jakosci do produktow TH.
Co polecacie, moim faworytem jest Marc o’Polo
Najlepiej jakby te marki były dostepne na zalando

Wojtek
Gość

ja kupiłem w Mexxie i jestem z niej bardzo zadowolony, po pół roku praktycznie jak nowa, a kosztowała po przecenie koło 70 zł.
Poza tym jestem wielkim fanem polówek Abercrombie, ale są one bardziej casual…

Patryk
Gość

Wie ktoś czy 10% rabatu do Zalando za zapisanie się do newslettera nadal obowiązuje? Wczoraj się zapisałem i kodu nie dostałem

gaq
Gość

Napisz do nich na livechacie.

Liam
Gość

Działa na pewno.

pio
Gość

Michal, mam do oddania prawie nowy plaszcz Joopa. Na duzego faceta 2XL. Płaszcz oryginalnie kosxtowal ponad 500 euro. I teraz problem. Nie jestem z tych ci sie bawią w jakieś sprzedaze typu allegro, czy inne takie bzdurki. Wśród moich znajomych nie ma kogoś o podobnych rozmiarach. Nie wiem więc co mam zrobic. Czy nie myslales iby zrobic taka sekcję swap lub oddam? Mogłoby sie przyjąć

zonk
Gość

Świetna kreacja, nie ma się do czego przyczepić :).

Mam pytanie do autora i czytelników, przymierzam się do kupienia garnituru zależy mi żeby był możliwie jak najbardziej uniwersalny więc zakładam, że najlepiej celować w granat albo szary. Teraz jest wysyp promocji w sklepach, może ktoś stoi przed podobnym wyborem i wypatrzył coś ciekawego? Celuję w przedział 500-1000zł.

dejko
Gość

Do końca roku w Bytomiu są przeceny -50%, w tym na kolekcję całoroczną. Najdroższy model wychodzi za 750 zł.

drayk
Gość

Juz na wyprzedażach kupilem teraz w grudniu za kwotę 7.347 zl. Ale pewnie lekko dobije do “dychy” w styczniu. A jak u Was? :)

Railroad
Gość

“Nas” to nie interesuje ile wydales i nie mamy potrzebu publicznie dzielic sie cyferkami.

Franek
Gość

Michale, kupiłem koszulę sygnowaną Twoim nazwiskiem ( MV 0024) i mocno nie trzyma rozmiarówki. Mierzyłem kilka razy i moja koszula w rozm. 42 ma pod pachami 54cm, x 2 i wychodzi 108 cm, a powinno być 112 cm w klatce. Kilka koszul sprawdzałem i Lantier w tym samym rozmiarze mają tyle ile powinny czyli 56 cm x 2 = 112 cm. Jak kiedyś dawałem Da Vinci do wytaliowania to miały dokładnie tyle co było podane, pamiętam nawet, że to było 59 cm. Mam w klatce 105 cm i z tymi 108 cm jest trochę ciasno. Widzę, że zaszewki idą od pach, to mnie powinny uratować, jak je odpruję to powinny być jakieś 2 cm luzu. Nie piszę tego ze złośliwości, tylko po prośbie żeby zwrócić na to uwagę, już wiem, że we współpracy nie z tą samą firmą, ale to już nieważne. Koszula jest moim skromnym zdaniem materiałowo lepsza od podobnej półki czyli Da Vinci czy Van Laack. Widzę to już po pierwszym dniu, bo tamte mimo dobrych materiałów gniotą się niemiłosiernie. Pozdrawiam.

drayk
Gość

Być może nie znasz swojej rozmiarowki (większość facetów nie zna). Ja mam koszule Pana Michała i leżą idealnie. Więc? ……. hmmmm.

Franek
Gość

Kolega nie zrozumiał chyba treści tekstu, pisałem, o tym, że koszula w rzeczywistości jest o 4 cm mniejsza w obwodzie klatki niż było podane na stronie. Na mnie koszula leży idealnie, nawet aż za bardzo, co trochę krępuje ruchy, przy założeniu, że nosi się ją 9 godzin dziennie, ale po usunięciu zaszewek powinno być: dobrze wizualnie i komfortowo. Możliwe, że większość facetów nie zna swojej rozmiarówki, ale dla mnie to nie jest pierwszy czy 20 zakup koszuli, trochę firm poznałem, chociaż dalej się uczę, w koszuli Michała np. bardzo mnie zadowolił mały szczegół tj. guziczek przytrzymujący wyłogi kołnierzyka, rzadko się on pojawia.

Michał
Gość

Bardzo trafiona stylizacja moim zdaniem. Miło patrzeć :)

Railroad
Gość

Naszla mnie taka mysl… czytelnicy chwala Twoje Michale “stylizacje”. Sam rowniez czesto piszesz o “stylizacjach”. W zwiazku z tym mam pytanie, czy Ty “stylizujesz sie” do sesji fotograficznych, czy po prostu tak sie ubierasz w jakims innym celu (czy tez po prostu – bez celu) i przy okazji robisz sesje foto?

gaq
Gość

Właśnie przymierzyłem koszule z linii OSOVSKI & MRV, które teraz kupiłem (różowa w pepitkę i ta w ciemnogranatowy prążek z trójwymiarową tkaniną) i, ponieważ jest taka możliwość, chciałbym złożyć projektantowi feedback. Koszule fajnie pomyślane. Bałem się, że rękaw będzie za długi, ale nie ma tragedii w moim przypadku. O kontrastowym obszyciu dolnego guzika się nie wypowiem, bo zostało o tym już powiedziane. Na szczęście nie widać go spod moich spodni, więc jest OK. Zaskoczyło mnie jednak to, że koszule są u mnie w klatce na styk na wysokości klatki. A nie jestem jakimś mięśniakiem, ale to kwestia indywidualnych wymiarów, u każdego trochę innych. Dobrze, że nie kupiłem tych z pierwszej pana linii z Osovskim, bo czytam, że tam było jeszcze węziej. Na minus zaliczę pracę szwalni. Z niemiłym zaskoczeniem zobaczyłem wystające gdzieniegdzie nici. Myślałem, że tego się uniknie.

Na koniec pytanie: jak materiał, z którego są zrobione zareaguje po pierwszym praniu? W tej chwili są raczej sztywne i nieprzyjemne. Jak bardzo to się zmieni? Chodzi mi o to, że nie wiem czy ich oddawać, bo mi to przeszkadza. Jak po praniu staną się mięciutkie to zostawiam je :).

wpDiscuz