M-65 – wojskowa legenda w modzie codziennej

106 komentarzy

Poprzedni wpis oficjalnie rozpoczął na blogu sezon wiosenny, a dzisiaj mam dla was temat kurtek wiosennych, a dokładniej jednego bardzo znanego modelu. Kurtka polowa (ang. field jacket) inspirowana legendarnym modelem M-65 (pełna nazwa to M-65 OG-107) będzie jednym z najpopularniejszych modeli nadchodzącego sezonu zarówno w sieciówkach, jak i markach z wyższej półki. Postanowiłem przypomnieć jej historię, pokażę także jak nosić ją z normalną odzieżą codzienną.

MrVintage pl Ubraniowy zakup roku 2

 

Oryginał kurtki M-65 powstał w roku 1966 i był to następca wojskowej kurtki M-43 i M-51 używanej przez armię amerykańską. Nietrudno zatem policzyć, że kultowa „emka” w zeszłym roku świętowała pięćdziesiąte urodziny. Skoro przetrwała już tyle lat i nadal jest jednym z najpopularniejszych wzorców dla producentów odzieży męskiej z całego świata, to bez wątpienia można powiedzieć, że kurtka M-65 jest ikoną mody męskiej tak samo jak dżinsy, trampki czy koszulka polo.

Na początek kilka charakterystycznych cech oryginału:

  • kolor oliwkowozielony, w specyfikacjach kontraktowych oznaczany jako „Olive Green 107”
  • materiał o nazwie NYCO będący mieszanką nylonu i bawełny (50/50) – wodoodporny, wiatroodporny i odporny na rozerwanie
  • dwie prostokątne kieszenie na piersi i dwie na dole, wszystkie zapinane trójkątną patką z zatrzaskiem
  • przód kurtki zapinany suwakiem błyskawicznym i na guziki zatrzaskowe
  • kaptur chowany w stójce kołnierza zasuwanej zamkiem błyskawicznym
  • talia ściągana za pomocą sznurka wewnętrznego
  • naramienniki
  • pod szyją patka zapinana taśmą velcro (popularny „rzep”)

Przez pięćdziesiąt lat forma kurtki M-65 w zasadzie się nie zmieniła (były drobne zmiany kosmetyczne m.in. ewolucja suwaków: od aluminiowych, przez mosiężne, aż po plastikowe), co świadczy o tym, że jest to bardzo dobry i ponadczasowy projekt. Model ten był na wyposażeniu armii amerykańskiej aż do roku 2009, natomiast jej cywilna kariera rozpoczęła się dużo wcześniej, zresztą jak wiele elementów odzieży codziennej wywodzących się z wojska. Cywilny sukces „emki” wynikał z kilku rzeczy. Po pierwsze, była to bardzo funkcjonalna kurtka, która w codziennym użyciu również sprawdzała się znakomicie. Po drugie, jakość ubrań produkowanych na potrzeby wojska była bardzo wysoka i kurtki M-65 uznawane były za niezniszczalne. I po trzecie, niska cena – odzież z magazynów wojskowych była wyprzedawana za grosze.

Poza wersjami z magazynów wojskowych (tzw. egzemplarze kontraktowe), już kilkadziesiąt lat temu zaczęły się pojawiać wersje cywilne. Często te same firmy które szyły kurtki dla armii amerykańskiej (przez kilkadziesiąt lat było to ponad dwudziestu różnych producentów), szyły także wersje sklepowe. Zazwyczaj kupowali je myśliwi, podróżnicy, pracownicy fizyczni, sympatycy militariów, a także przedstawiciele różnych subkultur. Wersje wojskowe i cywilne wyglądały najczęściej identycznie, jednak jakościowo wygrywały kurtki kontraktowe – wojskowe normy jakościowe były wyśrubowane. Najbardziej znanym producentem kurtek M-65, który poradził sobie także z linią komercyjną jest amerykańska firma Alpha Industries, która od lat z powodzeniem sprzedaje repliki ubrań armii amerykańskiej.

Dużą rolę w popularyzacji kurtki M-65 przypisuje się znanym bohaterom filmowym. Model ten zagrał w filmach takich jak „Taksówkarz” (w roli głównej Robert De Niro), „Rambo” (w roli głównej Sylvester Stallone) i „Serpico” (w roli głównej Al Pacino). W polskich produkcjach filmowych zieloną kurtkę można zobaczyć m.in. w „Misiu” i serialu „07 zgłoś się”.

Kurtka M-65 co kilka lat powraca jako wiodący model męskich kolekcji i mam wrażenie, że w tym sezonie tak właśnie będzie. Jej kopie można znaleźć zarówno w kolekcjach tanich marek sieciowych, jak i u topowych marek z wysokiej półki. To potwierdza, że jest to klasyk, który kolejne pokolenia mężczyzn zachwyca prostotą, surowością i funkcjonalnością. W dodatku łatwo daje się łączyć z ubraniami o różnym stylu o czym przekonacie się przeglądając moje propozycje.

JAK NOSIĆ M-65?

Wydaje się, że kurtkę wojskową można wykorzystać w zasadzie wyłącznie w zestawach maksymalnie casualowych, ale tak nie jest. Prostota i surowość M-65 pozwala na w miarę łatwe łączenie jej z ubraniami o różnym stylu i charakterze. Przygotowałem cztery przykładowe zestawienia z tą kurtką.

Z GARNITUREM

Pomysł połączenia garnituru z kurtką z demobilu wydaje się szalony, ale moim zdaniem może to wyglądać ciekawie pod warunkiem, że będzie to garnitur o mocno obniżonej formalności. Mam tu na myśli zarówno samą tkaninę (np. tweed, bawełna, len), detale (np. nakładane kieszenie w marynarce) i oczywiście dodatki o niższym stopniu formalności (np. wełniany krawat, koszula button-down lub dżinsowa, buty zamszowe). Zobaczcie jeszcze to zdjęcie.

MrVintage pl Kurtka M65 2

Kurtka Alpha Industries, garnitur Suitsupply, koszula Suitsupply, krawat Suitsupply, poszetka Suitsupply, pasek Shoepassion.com, buty Crownhill Shoes, zegarek Orient.

 

Z MARYNARKĄ

Moim faworytem są zestawy z dżinsami i nieformalnymi marynarkami. Nie ma tutaj aż tak dużego eklektyzmu jak w przypadku zestawu z garniturem i wygląda to bardzo spójnie, choć obie rzeczy (marynarka i kurtka) są z innych światów. Zwróćcie uwagę jak delikatnym różowym akcentem można „zmiękczyć” surową i chłodną zieleń wojskową.

Dużą zaletą M-65 jest to, że równie dobrze wygląda w zestawach jesienno-zimowych, gdzie marynarka jest z grubszej tkaniny, a na nogi można założyć trzewiki, jak i w zestawach wiosenno-letnich gdzie marynarka jest na przykład z lnu, a na nogi można założyć mokasyny.

MrVintage pl Kurtka M65 3

Kurtka Alpha Industries, marynarka Lancerto & Mr. Vintage, koszula Lancerto & Mr. Vintage, spodnie Nudie Jeans, krawat Szarmant, poszetka Turnbull&Asser, buty Crownhill Shoes, torba Pier One.

 

Z KAMIZELKĄ

Dobrą alternatywą dla marynarek mogą być nieformalne kamizelki z ciekawym wzorem (np. krata). Do tego proponuję dżinsy i zamszowe trzewiki. A pod kamizelką koszula z kołnierzem button-down. Idealny zestaw na podróż. Jesienną wersję z kamizelką flanelową możecie zobaczyć tutaj.

MrVintage pl Kurtka M65 1

Kurtka Alpha Industiries, kamizelka Suitsupply, koszula Lancerto & Mr. Vintage, spodnie Stella McCartney, buty Berwick, portfel Bellroy, walizka Suitsupply.

 

ZE SNEAKERSAMI

Na koniec zostawiłem połączenie najbardziej oczywiste, czyli typowy casual – z dżinsami, obuwiem sportowym i bawełnianą bluzą.

MrVintage pl Kurtka M65 4

Kurtka Alpha Industries, bluza Makia, spodnie Brunello Cucinelli, buty Onitsuka Tiger, pasek Tom Tailor, torba Tommy Hilfiger, zegarek Seiko.

 

GDZIE KUPIĆ?

Naturalnym miejscem zakupu oryginalnej kurtki M-65 wydają się sklepy z odzieżą pozyskaną z wojskowych magazynów, czyli popularne demobile. Jest ich w Polsce całkiem sporo, wiele z nich działa też jako sklepy internetowe, więc wybór jest niemały. Warto wiedzieć, że w takich sklepach można znaleźć zarówno oryginały – kurtki kontraktowe, czyli kurtki zamawiane przez armię amerykańską (lub inną, bo podobne modele mają lub miały również inne kraje), jak i kopie, czyli egzemplarze szyte współcześnie na wzór oryginału. Jaka jest różnica pomiędzy kurtką kontraktową a kopią? Przede wszystkim jakościowa, oczywiście na korzyść tych wojskowych. Odzież dla żołnierzy nigdy nie była traktowana jako jednosezonowa, zatem ich trwałość musiała być bardzo wysoka. Specyfikacja zamówień kontraktowych bardzo dokładnie określała jakość tkaniny i wszystkie inne parametry gwarantujące długą żywotność tych ubrań, zatem jeśli zdecydujecie się na zakup kurtki kontraktowej, to jakość na pewno was nie zawiedzie. To są ubrania niezniszczalne w codziennych warunkach użytkowania. Dużą zaletą kurtek kontraktowych jest też to, że pozwalają na bardzo dobre dopasowanie rozmiarowe, ponieważ wybór rozmiaru jest podobny jak przy dżinsach tzn. wybiera się zarówno tęgość kurtki, jak i jej długość. To rzecz niespotykana we współczesnej odzieży.

Jeśli chodzi o współczesne kopie, to bywają lepsze i gorsze. Niestety na rynku jest dużo tanich podróbek z Azji, które jakością nie grzeszą. Spośród firm produkujących współczesne kopie kurtki M-65, najlepsze opinie zbierają produkty Helikon Tex. To polska firma, która zajmuje się produkcją odzieży militarnej i paramilitarnej. Ich kurtka M-65 kosztuje ok. 300 zł i jakościowo jest to produkt znacznie lepszy niż jej modowe odpowiedniki, więc jeśli priorytetem jest dla was jakość i niemal idealne odwzorowanie oryginału, to kierujcie się do sklepów sprzedających ich produkty.

Minusem kurtek typowo wojskowych (zarówno tych kontraktowych, jak i kopii) jest to, że zazwyczaj są mało zgrabne. Po prostu ich konstrukcja została stworzona przede wszystkim dla wygody żołnierzy, a nie dla stylu cywilów, więc jeśli nie lubicie szerszych rękawów i nieco kwadratowych fasonów, to raczej sugeruję poszukiwania kurtek w sklepach odzieżowych. No chyba, że nie odstrasza was konieczność wykonania przeróbek krawieckich.

Jeśli jednak nie wpasujecie się w fasony wojskowe lub po prostu chcecie coś bardziej nowoczesnego, to na zakończenie przygotowałem krótki przegląd popularnych marek, które w tym sezonie mają w swojej ofercie model inspirowany legendarną „emką”.

ALPHA INDUSTRIES

Firma Alpha Industries była jedną z pierwszych firm, które realizowały zamówienia dla armii amerykańskiej. Obecnie poza szyciem ubrań wojskowych maja także wydzieloną markę odzieżową, która w dużej mierze bazuje na modelach wzorowanych na wojskowych klasykach.

MrVintage pl Kurtka M65 7 Alpha Industries

TIMBERLAND
Ta amerykańska marka od lat ma w ofercie kurtki inspirowane wojskowymi modelami, a w tym roku jest to właśnie współczesna wersja M-65. Dostępna w trzech kolorach. Uszyta z mieszanki bawełny i nylonu, więc skład również podobny do oryginału.

MrVintage pl Kurtka M65 6 Timberland

MASSIMO DUTTI
W limitowanej linii Soft marki Massimo Dutti można znaleźć kurtkę inspirowaną militarnym klasykiem, ale jej wygląd jest znacznie bardziej nowoczesny. Duża w tym zasługa tkaniny nylonowej o charakterystycznej gniecionej fakturze. Sam nie przepadam za takimi tkaninami, ale trzeba przyznać, że połączenie klasycznego projektu o rodowodzie wojskowym z ultranowoczesną tkaniną wyszło nieźle.

MrVintage pl Kurtka M65 5 Massimo Dutti

 

MERC
MrVintage pl Kurtka M65 8 Merc

 

LEVI’S

MrVintage pl Kurtka M65 9 Levis

 

ASPESI

MrVintage pl Kurtka M65 10 Aspesi

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

106 komentarzy do "M-65 – wojskowa legenda w modzie codziennej"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Mariusz
Gość

Kurtka miała rok temu pięćdziesiąte urodziny. 2016 – 1966 = 50.

Rafał
Gość

Panie Michale, ja trochę nie na temat. Czy z w związku z tym, że z czasem zmienił Pan nieco zdania na temat dodatków tkanin syntetycznych w ubraniach, czy zmienił Pan zdanie na temat marki Giacomo Conti? Bo odradzał Pan tą markę właśnie ze względu na skład tkanin. Czy cały czas śledzi Pan ich produkty, czy skreślił ich Pan bezpowrotnie?
Pozdrawiam

Xenomorph
Gość

Chodzi za mną ta kurtka. Myślałem właśnie o Helikonie, ale szkoda że nie szyją w beżu, tylko oliwkowe.

Maciek
Gość

Też się nie mogłem przekonać do helikona oliwkowego, teraz nie zamieniłbym jej za nic :)

Tomasz
Gość

Ja mam czarną od nich. Problemem jest to, że wojsko nigdy w takich nie śmigało.

Jan L.
Gość
Robert
Gość

Alpha szyję w różnych kolorach

Mario
Gość

Moim zdaniem ta kurtka zupełnie nie pasuje do garnituru. Naturalne „środowisko” takiej kurtki to gruby, wełniany sweter i dżinsy. O dziwo kreacja Mr. Vintage’a nie razi w oczy (marynarka plus M-65). Może wynika to z tego, że to kurtka beżowa a nie – typowo wojskowa – zielona.

Poza tym artykuł ciekawy. Osobiście nie przepadam, za wojskowymi ciuchami. Ostatnio miałem coś podobnego na sobie w 8 klasie szkoły podstawowej :-)

Piotrek
Gość

Mowiac o producentach ciezko nie wspomniec o naszym rodzimyn Helikonie :)

Maciek
Gość

Dlatego też było wspomniane.

Piotrek
Gość

Faktycznie, nie doczytałem.

mjjj
Gość

Michale, a jakbyś ocenił wełniane propozycje od SuitSupply?

Patryk
Gość

Panie Michale,
a co Pan sądzi o kurtkach REGIMENT M65 JACKET ? Jestem zainteresowany ta kurtką. Ze względu na charakter mojej pracy chciałem kupić kurtkę w kolorze czarnych. Czy ten kolor nadaje się do tego typu kurtek?
Dziekuję.

Mateusz
Gość

Witam Panie Michale,
mam do Pana pytanie odnośnie noszenia gładkiej białej koszuli do marynarki z tym że bez krawata pod szyją a ze zdobionym ostatnim guzikiem (zapiętym), jak chociażby na tym zdjęciu.

https://www.google.pl/search?q=wojtek+mazolewski&espv=2&biw=1366&bih=662&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwi4osjkm6LSAhVyb5oKHQUjBIAQ_AUIBigB#imgrc=fdCQ85aFIKpaDM:

Jak Pan się do tego odniesie? Mi osobiście takie połączenia bardzo odpowiada i tutaj też drugie pytanie, mianowicie, czy mógłby Pan polecić jakieś konkretne modele takich koszul (nigdzie się na takowe nie natknąłem) ?

Pozdrawiam

www.luigisaladini.fashion.blog
Gość
www.luigisaladini.fashion.blog

Artykuł jak zwykle bardzo dobry i merytoryczny. Jednak ja również się skłaniam do opinii, że kurtka nie pasuje ani do garnituru, ani do krawatu, jakie one by nie były, nawet z maksymalnie obniżoną formalnością. Jej naturalne środowisko jest poza miastem, a najlepsze elementy do uzupełniania zestawu, to gruby golf, spodnie bojówki oraz buty typu CAT.

NOL
Gość

Nie, to nie tak. Najlepsze elementy do uzupełnienia zestawu to M16A1, UH-1 i płaskowyż centralny.

Jan L.
Gość

comment image – To chyba moje ulubione zdjęcie jakie znalazłem na internecie przedstawiające stylizację z Emką, mnie osobiście się ona bardzo podoba :)

Józef
Gość

Witam,
Może komuś przyda się garść informacji na temat kurtki M65.
http://ngt.pl/5-kurtka-m-65-garsc-informacji.html

Marcin
Gość

A kiedy będzie powrót do „noszone-ocenione”?

Kris
Gość

Panie Michale, a co sądzi pan o wersjach tej kurtki w kamuflażu?

Marcepanik
Gość

Ja nie Michał, ale M-65 w woodlandzie jest „spalona” przez skojarzenie z pewnym jej słynnym użytkownikiem:comment image

Ultra
Gość

Kurtka wojskowa, dla mnie bomba!

Andrzej
Gość

M-65 to kawał historii. Za czasów jej świetności w wojsku na pewno była świetnym elementem ubioru. Oczywiście pod względem wygody, funkcjonalności, właściwości technicznych jest dziś przeżytkiem i nijak się ma do obecnych rozwiązań. Mam emke od Alphy. Z całą pewnością nie jest to kurtka nieprzemakalna. Może przy lekkim deszczu da radę, ale na pewno nie za długo. Mój egzemplarz ma felerną podpinkę, która jest krzywo uszyta i po prawej stronie ma za dużo materiału i niestety nie układa się on poprawnie wzdłuż guzików którymi jest przypięta do kurtki.
Sama kurtka jest nieco workowata i ma bardzo szerokie rękawy. Taki jej urok. Niektóre wersje cywilne są bardzo fajne. W zeszłym sezonie widziałem fajną katanę od Tommyego wzorowaną na oryginale. Teraz żałuje, że nie kupiłem. Wczoraj za to kupiłem sobie Brandita M65 Giant. Bardzo fajna.

Andrzej
Gość

Panie Michale, szczerze wątpię by udało się kupić w demobilu nową, kontraktową M65. Orientowałem się w tym temacie jakiś czas temu i generalnie na zdobycie nieużywanej kurtki z kontraktu szanse są bardzo niewielkie. Być może pojedyncze egzemplarze od czasu do czasu na ebayu, czy innych tego typu portalach. Jak szukałem to udawało mi się znaleźć kontrakty na ebayu, ale wszystkie były używane i to w dodatku w nienajlepszym stanie – podarte, poplamione.

Paweł
Gość

Kupić kurtke M65 w kolorze oliwkowym, kontraktowa, w stanie mint lub nowa nie jest tak trudno jak piszesz. Większy problem to cena, 500-700 pln, choć można poszperać i trafić coś taniej.

Jan L.
Gość

Cóż, nowa kopia od Alphy kosztuje około 750 zł, a kontrakty to kawał historii, więc myślę, że to wcale nie tak dużo :)

dejko
Gość

Kopia od Alphy kosztuje 550-600 zł, a jak był dolar tańszy, to nawet poniżej 500 zł dało się kupić. Jeszcze na Allegro są oferty za około 500 zł. Nie wiem czy warto dopłacać 200 zł do „kawału historii”, który przez ostatnie 20 lat tęchł w jakimś magazynie wojskowym.
Przy użytkowaniu modowym, niekontraktowa Alpha również długo posłuży.

Jan L.
Gość

Ja kupowałem kilka miesięcy temu kurtkę M-65 z demobilu i powiem, że nie jest tak trudno takową znaleźć ;-)

Andrzej
Gość

ok. ale czy jest to kontrakt? Ja swoją Alphę kupowałem też w demobilu, gdzie poza wojkowymi ciuchami są również kopie takie jak Alpha czy Helikon

dejko
Gość

To jeszcze zależy co się rozumie przez kopię.
Alpha oprócz produkcji dla wojska, prowadziła i prowadzi równoległą produkcję cywilną. W takim przypadku trudno mówić o kopii, bo różnica jest taka, że wersja cywilna nie musiała spełniać warunków kontraktowych (co nie znaczy, że ich nie spełniała) + miała metki z oznaczeniem producenta. Helikon nigdy nie miał nic wspólnego z produkcją kontraktową i nie wiadomo czy spełnia cokolwiek poza tym, że jest podobny do oryginału.

Parafrazując: BMW x5 nie jest kopią BMW x5 M – bo choć oba modele różni wyposażenie, wygląd i napęd, to są produkowane przez jedną firmę, tylko dla różnych odbiorców. Natomiast Shuanghuan CEO jest kopią BMW x5, bo nigdy nie był produkowany przez BMW, a jedynie jest do niego podobny.

Darek
Gość

Panie Michale, co Pan sądzi o tej kurtce https://www.bytom.com.pl/kurtka-bazant-6207-p

RAV
Gość

Ciekawą alternatywą dla amerykańskiej M-65 jest kurtka armii austriackiej, wzorowana na M-65. Z demobilu można ją kupić za ok. 40-60 pln. Niestety trudno dostać duże rozmiary.

Robert
Gość

M-65 piękna kultowa kurtka pasuje chyba do wszystkiego i na każdą pogodę moja jest z 67 roku kontrakt nie zamieniłbym jej…

Dar
Gość

Jedyny dobrze napisany merytorycznie artykuł przez osobę niezwiązaną z zapewne z tematyką militariów.Lekcja odrobiona na 5

Artur
Gość

Kurczę, kolejny „wielki powrót” M-ki w Europie był 2-3 sezony temu. Teraz dopiero u nas.

NOL
Gość

No dobra a jak to jest z rozmiarem? Czy kupując taką kurtkę z myślą o marynarce / garniturze nie powinno się wziąć rozmiaru większego niż się ma?

Lukasz
Gość

Sam jestem ciekaw. Kiedy dopasować kurtkę do sylwetki, to marynarka pewnie będzie się zwijać w rękawach i na piersi, a co gorsza wystawać od dołu. Z kolei większy rozmiar kurtki noszony bez marynarki będzie workowaty…

Jan L.
Gość

Ja jestem posiadaczem kontraktowej M-65 z demobilu i mogę powiedzieć, że są to kurtki bardzo obszerne, zwłaszcza w rękawach :) Mimo, że jestem bardzo szczupły to noszę najbardziej wyśrodkowany rozmiar, czyli Medium Regular i, owszem, jest luźna, ale w końcu to kurtka wojskowa, którą kupiłem na co najmniej kilkanaście lat, więc mając ich na karku 19 uwzględniam możliwy przyrost masy, oczywiście mięśniowej ;-) Niemniej wolę zawsze do niej ubrać chociaż sweter. Poza tym mogę powiedzieć, że sama kurtka jest jednocześnie dobra na mojego dużo tęższego tatę, więc myślę, że rozmiarowo M-65 wypada bardzo uniwersalnie. Nie jestem ekspertem, ale raczej nie polecam brać większego rozmiaru, bo będzie po prostu wisieć jak na wieszaku.

W sprawie kupna „Emki” wydaje mi się, że warto rozejrzeć się za egzemplarzami kontraktowymi z amerykańskiego demobilu, mimo, że są to kilkudziesięcioletnie „artefakty”, to można znaleść nieużywane egzemplarze, notabene w cenie niższej niż nowe kopie Alphy :) Mogę polecić tego sprzedawcę http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=3463922 , zaś w razie pytań to forum: http://m65.org.pl/forum/ .

Pozdrawiam :-)

Krzysiek
Gość

Alpha Industrie ma na M65 zawyżoną rozmiarówkę. Nawet tutaj na zdjęciu widać, że model się w niej utopił i maskuje to, podnosząc ręce do kołnierza. Można pod kurtkę Alphy włożyć kilka marynarek. A wybierając M65 tej marki, należy wziąć rozmiar mniejszy niż się nosi.

Jan L.
Gość

Ja jestem posiadaczem kontraktowej M-65 z amerykańskiego demobilu :) Ogólnie rzecz ujmując „Emki” są bardzo luźnymi kurtkami, szczególnie w rękawach, więc myślę, że rozmiarowo wypadają bardzo uniwersalnie. Mimo, że jestem bardzo szczupły to noszę najbardziej wyśrodkowany rozmiar czyli Medium Regular; owszem jest spora, ale w końcu to kurtka wojskowa, która, mam nadzieję, będzie mi służyć przez co najmniej kilkanaście lat, zaś ja mam ich zaledwie 19, więc biorę pod uwagę ewentualny przyrost masy, oczywiście tylko tej mięśniowej ;-). Niemniej jednak, ta sama kurtka jest też dobra na mojego tatę, dużo tęższego ode mnie. Nie jestem żadnym ekspertem, ale raczej nie polecam brania większego rozmiaru, bo będzie wisieć jak na wieszaku, krój kurtki nadaje jej sporej dozy uniwersalizmu rozmiarowego.

Jeżeli zaś chodzi o zakup, to polecam rozejrzeć się za kontraktowymi egzemplarzami, które są kawałem historii, mimo, że mają one po kilkadziesiąt lat, to ciągle można znaleźć sztuki nieużywane, lub w bardzo dobrym stanie, a kosztują mniej niż np. nowa kopia od Alphy. Polecam sprzedawcę na Allegro o nicku Lukabest, jest też forum poświęcone M-65, tam można spytać o porady przy kupowaniu :) Pozdrawiam!

Jan L.
Gość

Oj przepraszam, powtórzyłem ten sam komentarz :( Jak za pierwszym razem napisałem, to gdzieś zniknął, myślałem, że się nie zapisał, a on chyba oczekiwał na moderację, czy coś… :)

Jan L.
Gość

Panie Michale,
Tej zimy kupiłem swoją pierwszą M-65 i nie chcąc się zadowalać półśrodkami zdecydowałem sie na egzemplarz z demobilu. W związku z tym, że chciałem dobrze wybrać i mieć jakiś pogląd na sprawę, dużo w temacie tej kurtki czytałem i muszę pogratulować świetnego wpisu!!! :D Nie rzucił mi się w oczy ani brak jakiegokolwiek istotnego faktu, ani jakaś nieznajomość tematu (sam oczywiście nie jestem żadnym ekspertem :D). Super, że pokazał Pan różne oblicza M-65, od połączenia z garniturem po casual. Zaś a propos tego linku do zdjęcia, to pamiętam, że już jakiś czas temu w jednym z wpisów mówił Pan o nim jako osobistej inspiracji :) Mnie osobiście, ze wszystkich zdjęć przedstawiających stylizację z „Emką”, chyba najbardziej sie podoba ta wersja:

comment image

Pozdrawiam serdecznie! :)

Tomek
Gość

Kurtkę mam od lat i jest niezniszczalna, ale do tej pory nie brałem pod uwagę ze można ją nosić inaczej niż casualowo. W artykule zabrakło mi zdjęć autora w różnych stylizacjach w zielonej M65

Łukasz
Gość
Jan L.
Gość

To prawda, szkoda trochę, że te pripozycje kompletów nie były poparte jakąś rzeczywistą sesją, żeby móc je zobaczyć w pełnej krasie :)

Krzysztof
Gość

Witam,
bardzo interesujący artykuł. Jestem jednak troszkę zawiedziony, że w głównej mierze skupia się na modelu M-65, który wg mnie jest najmniej uniwersalny i już trochę przekombinowany – chowany kaptur, zamek i guziki w jednym. O wiele bardziej interesujące i coraz częściej przywracane do łask przez projektantów jak chociażby Saint Laurent czy Kent & Curwen są modele M41 (o którym nie ma wzmianki) oraz M43. Wg mojej opinii o wiele lepsze od M65.

M43 – przykład IDEAŁ
comment image

Janeł
Gość

W komplecie powinny być glany, plecak „kostka” i naszywka „Slayer”.

NOL
Gość

Czy ideał to już subiektywna opinia. Ten M43 wygląda jak zwykła koszula z pagonami i za dużymi kieszeniami.

Tomasz
Gość

Ja mam M-ke od 25 lat… tą samą jedyną ukochaną Alphę… (mój brat ma od 35 lat) Nie zamienię jej na żadną inną. Przeżyła moje studia, lata młodości, pierwsze lata pracy i teraz dorosłość (mam 45 lat) noszę ją solo z podpinką do lasu. Noszę ją do miasta z bluzą sportową Nike z kapturem. Noszę na spacery z psem. Noszę do pracy w gajerze. Jest czymś więcej jak kurtką. Jest drugą skórą. Panie Michale Pełen szacun dla tego artykułu. Dla mnie M-ka to świętość i odskocznia od sztywnego garnituru. Wzoruję się na Pana artykułach ale to co Pan napisał, dla mnie jest najwyższą półką. Pełna różnorodność i nie zamykanie się w konwencjach. Teraz wiem że 25 lat mojej M-ki nie są na daremne. Od jutra wyciągając ją z szafy na spacer z psem powiem że jest to jej „pierwszy dzień z reszty jej życia…” ;)

Agar i Piżmo
Gość

nie jestem specjalnym fanem tej kurtki. zawsze wydawała mi się trochę workowata. Ale może w stylizacjach, które zaproponowałeś rzeczywiście prezentowałaby się całkiem nieźle.

mcm
Gość

Emkologia, nauka o emkach, ich historii, rozwoju materialnym i znaczeniu kulturowym, zajęła stanowisko w sprawie sposobów noszenia kurtki M-65 przez ludzi, cywilów, w życiu codziennym. Zostało ono wyrażone w pracy, która znajduje się m.in. w zbiorze Biblioteki Narodowej w Warszawie: http://alpha.bn.org.pl/search~S5*pol?/aGracki+Andrzej/agracki+andrzej/1%2C2%2C4%2CB/frameset&FF=agracki+andrzej+historyk+ubioru&1%2C1%2C

paero
Gość

Taki OT – strona mrvintage.pl nie otwiera się w przeglądarce Tor

mcm
Gość

Kurtka M-65 OG-107 w życiu codziennym zwykłych ludzi. Emkologia zajmująca się historią, rozwojem materialnym i znaczeniem kulturowym emek zajęła w tej sprawie stanowisko – http://alpha.bn.org.pl/search~S5*pol?/aGracki+Andrzej/agracki+andrzej/1%2C2%2C4%2CB/frameset&FF=agracki+andrzej+historyk+ubioru&1%2C1%2C

Janeł
Gość

Kurta dobra na grzyby albo na wakacje pod namiotem, ale do garnituru zdecydowanie nie.

NOL
Gość

A jak ktoś na grzyby idzie w garniturze? Imploduje?

Jarek
Gość

Pisze Pan w swojej książce, że białe poszetki z lnu i bawełny mają wyższy stopień formalności. Gdzie mam zakwalifikować białą poszetke z granatową ręcznie robiona obwodka (b.chętnie taką Pan rekomenduje) ale tą z jedwabiu? Będzie pasować do nieformalnych zestawów np z wpisu „awans, nowe stanowisko i wymiana garderoby” ?

dejko
Gość

Będzie. Taką poszetkę można zakwalifikować pomiędzy jednolitą białą, a poszetką w regularny wzór.

Artur
Gość

Cześć, jeden z użytkowników tej kurtki, produkowanej przez Helikon napisał: Przy minimum wkładu ze strony użytkownika (okresowa impregnacja) wytrzyma długie lata.

Czy mógłbyś rozwinąć temat impregnacji takiej kurtki? Myślę, że część z nas może być zainteresowana.

Pozdrawiam!

Paweł
Gość

Stylizacje ciekawe. Znak zapytania co do długości kurtki w połączeniu z marynarką. Kurtka jest za krótka aby marynarka nie wystawała.

Orlin
Gość

Tu akurat nie M65, ale uwielbiam tęcomment image

Sebastian
Gość

A co to za model? Pozdrawiam

Rafał
Gość

Witam bardzo dobry wpis. Ciekawi mnie natomiast jakie nakrycie głowy by pan widział w stylizacjacjach które pan zaproponował z M65 ?

Antek
Gość

Rozmowa dwóch fanów bloga Mr.Vinatage:
– Zobacz, facet w M-65
– Widzę. Te 501 na nogach nieźle się komponują z tą M-65
– I fajne Monki do tego
– Ja bym wybrał sztyblety ale Monki też są OK

gaq
Gość

Panie Michale, przymerzam się do kupna monków Crownhilla i chciałbym się poradzić w kwestii rozmiaru. Jaki pan rozmiar Crownhilli nosi jakiej długości ma pan stopę?

Grzegorz
Gość

Panie Michale, chcę kupić granatowy garnitur Suit Supply z nakładanymi kieszeniami na okazje typu ślub, chrzciny itp. Traveller, który Pan posiada odpada, gdyż o ile chętnie noszę marynarki bez podszewki, o tyle w garniturze wolałbym, żeby podszewka była. Który garnitur będzie najodpowiedniejszy?
http://eu.suitsupply.com/pl/suits/havana-niebieski-g%C5%82adki/P4865.html?cgid=Suits&prefn1=materialID&prefv1=We%C5%82na&prefn2=size&prefv2=54&srule=PriceAsc
http://eu.suitsupply.com/pl/suits/havana-niebieski-g%C5%82adki/P3788.html?cgid=Suits&prefn1=materialID&prefv1=We%C5%82na&prefn2=size&prefv2=54&srule=PriceAsc
http://eu.suitsupply.com/pl/suits/havana-niebieski-g%C5%82adki/P4906.html?cgid=Suits&prefn1=materialID&prefv1=We%C5%82na&prefn2=size&prefv2=54&srule=PriceAsc

Maciej
Gość

Mój ulubiony element garderoby ever. :)
W latach 80-tych chyba Hoffland robił takie kurtki, rzecz trudna do osiągnięcia wówczas. Od tego czasu mam już chyba 3-cią (zawsze Alpha) i powiem szczerze, że ta polska była uszyta zgrabniej – ładniej się kołnierzyk układał, zgrabniejsze rękawy, nieco dłuższy suwak.
… albo może ja po prostu miałem 30 lat mniej i świat w ogóle był fajniejszy, nie tylko kurtka…

Grzegorz
Gość

Panie Michale, który granatowy garnitur z nakładanymi kieszeniami z obecnie dostępnych w Suit Supply będzie najodpowiedniejszy na okazje typu ślub, komunia, chrzciny. Traveller, który Pan posiada odpada ze względu na brak podszewki. O ile najchętniej noszę marynarki właśnie bez podszewki, o tyle w przypadku garnituru nie jestem jeszcze na to gotowy.

asec69
Gość

Jestem szczęśliwym posiadaczem dwóch kontraktowych oryginalnych /co można sprawdzić na stronach internetowych amerykańskiej administracji po numerze nsn/ M-65 z okresu „srebrnego” 1968 r. Druga to kurtka z ostatniego „złotego” kontraktu realizowanego przez Alphę dla US Army z 1979 r. Nie oddam, nie sprzedam, nie zastawię ich z nic, choć starsza z kurtek ma lepszą jakość niż ta młodsza. Kurtki M65 trochę unowocześnione produkowane są do dnia dzisiejszego, ale tylko w wykonaniu „tricolor desert”.
Nigdy nie nosiłem kurtki do garnituru, ale w innych stylizacjach sprawdza się świetnie!

Jan
Gość

Co pan sądzi o tej kurtce? : https://www.zalando.pl/schott-nyc-kurtka-zimowa-kaki-s3722h010-n11.html
Czy kurtka 100% bawełny nada się na deszcz? (jest kaptur)
I czy nada się na lato czy to raczej tylko wiosenna kurtka? Proszę o komentarz.

Michał
Gość
MAc
Gość
MAc
Gość

Do takiej kurtki najlepiej pasują białe conversy

wpDiscuz