Pytania czytelników #26

80 komentarzy

Przed wami dwudziesty szósty odcinek pytań od czytelników, a nim między innymi o tym czy i jak czyścić wnętrze skórzanych butów, czy z marynarki łatwo da się usunąć poduszki ramienne, czy mankiety francuskie są domeną wyłącznie koszul formalnych i czy droższe buty są także trwalsze.

 

JAK CZYŚCIĆ WNĘTRZE SKÓRZANYCH BUTÓW?

Michale, mam już kilka par dobrej jakości butów skórzanych i z przyjemnością dbam o ich zewnętrzną skórę, ale zastanawiam się czy wnętrze buta, które również wykonane jest ze skóry nie wymaga jakiś specjalnych zabiegów? Jak ty sobie z tym radzisz?

Pozdrawiam,
Michał

Większość z nas zdaje sobie sprawę z konieczności dbania o cholewkę buta i skórzaną podeszwę, jednak mało kto pamięta o wnętrzu buta. A przecież to ta część obuwia ma najbliższy kontakt z potem wytwarzanym przez stopy, dlatego ze względów higienicznych nie można o tym zapominać. Oczywiście pielęgnacja wnętrza buta nie musi być tak częsta jak w przypadku skóry cholewkowej – powinny wystarczyć 2-3 zabiegi w roku.

Do czyszczenia wnętrza polecam specjalne płyny do skór (np. Tarrago Universal Cleaner), pianki lub szampony (np. Tarrago Shampoo). W przypadku środków w sprayu należy wnętrze buta obficie spryskać i za pomocą wacików, ściereczki lub małej gąbki wycierać brud wraz z płynem. W przypadku środków w płynie należy namoczyć ściereczkę, wacik lub gąbkę i lekko wyszorować wyściółkę oraz wkładkę.

Jeśli skóra wyściółki i wkładki jest wysuszona i zaczyna pękać, to kilka razy w roku można ją potraktować bezbarwnym kremem do skór (np. SAPHIR BDC Creme Universelle).

 

GDZIE KUPIĆ PODSZEWKĘ, MONKI VS. BROGSY I JAKI DRUGI GARNITUR

Witam.

Mam do Pana kilka pytań:

1) Orientuje się Pan może, gdzie można kupić tkaninę na podszewkę do marynarki? Kupiłem na wyprzedaży fajną marynarkę, której jedyną wadą jest poliestrowa podszewka i chciałbym ją wymienić.

2) Posiadam w swojej kolekcji butów brązowe derby, brązowe – zamszowe trzewiki oraz klasyczne czarne sztyblety. Prócz oczywistych czarnych oksfordów oraz butów na lato (boat shoes) chciałbym poszerzyć ją o jakiś kolejny model. Co by było lepsze: monki czy brogsy? Swój ubiór określam jako smart casual. Jak nie wiem w co się ubrać, to ubieram koszulę, sweter v-neck i jeansy.

3) Drugi garnitur. Chodzi za mną od bardzo dawna. Pierwszy, główny to, a jakże, granatowy, gładki, w dodatku 3-częściowy, co jeszcze zwiększa jego uniwersalność.

Na drugi garnitur chciałbym coś, co mógłbym bez problemu zdekompletować. Myślę o szarym (może nawet jasno-szarym) w jakąś wyraźniejszą kratę. Co o tym Pan myśli?

Pozdrawiam,
Sebastian

 

  1. Podszewki marynarkowe znajdziesz w każdym sklepie z tkaninami, a także w sklepach internetowych. Warto zwrócić uwagę na skład. Najlepsza będzie wiskoza.
  1. Jeśli mają to być buty całoroczne, to sugerowałbym brązowe monki. Brogsy są dość „ciężkie” wizualnie, zatem najlepiej wyglądają w sezonie jesienno-zimowym.
  1. Myślę, że to dobry pomysł. Polecam np. szarą tkaninę w kratę Księcia Walii. Tutaj możesz zobaczyć jak uniwersalny jest taki garnitur.

MRV D2-125

 

JAK TO JEST Z DŁUGOŚCIĄ MARYNARKI?

Cześć Michał,

Czytając twoją książkę natknąłem się na stwierdzenie na temat sylwetki pół na pół, a w jednym wywiadzie na Interii nawet o tym, że marynarka powinna zasłaniać przynajmniej w połowie pośladki.

Czy mógłbyś mi powiedzieć jak to jest z tym? Jak wchodzę na stronę Vistuli wygląda to zupełnie inaczej, marynarka ledwo sięga linii bioder. I w sumie niestety padłem ofiarą ostatnio takiego wyboru, podejrzewam, że nie uda mi się tego zwrócić w Bytomiu.

Faktycznie, według klasycznych zasad marynarka powinna dzielić sylwetkę na pół. Nie uwzględniamy w tym głowy, lecz sam tułów i nogi, więc jeśli ktoś ma 160 cm od linii butów do kołnierza, to marynarka powinna mieć około 80 cm długości.

mrvintage pl Pytania czytelników #6 5

Oczywiście nie należy tego traktować zbyt dosłownie i kilkucentymetrowe odstępstwa od zasady niekoniecznie będą dużym błędem. Zresztą zasada 50/50 świetnie się sprawdza przy garniturach, natomiast przy marynarkach sportowych wygląda to przyciężko (tułów jest wydłużony, a nogi skrócone), dlatego mogą być one trochę krótsze. Oczywiście w granicach rozsądku. Marynarki wielu producentów (m.in. linia Red Vistuli) proporcjami przypominają damskie żakiety (ledwo sięgają bioder) i czegoś takiego należy unikać.

 

Z CZYM NOSIĆ KOSZULĘ W BIAŁO-NIEBIESKIE PRĄŻKI?

Witam mam pytanie odnośnie koszuli widocznej w załączniku. Jak można ją nosić tz. spodnie, buty, marynarka. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Koszula

Marynarka: ciemnoniebieska, beżowa, kremowa, szara.
Spodnie: beżowe, zielone, czerwone, granatowe, brązowe, białe, kremowe.
Buty: brązowe monki, mokasyny, derby, białe sneakersy.

 

VISTULA, BYTOM, PRÓCHNIK CZY SUITSUPPLY?

Mam do Pana jednak kilka pytań:

  1. Przymierzam się do kupna swojego „pierwszego” garnituru. Może niekoniecznie pierwszego w życiu ale pierwszego świadomie wybranego. Wiem, że będzie to jednorzędowy, granatowy klasyk, jednak zastanawiam się gdzie go sobie sprawić. Zastanawiam się nad rodzimymi markami tj. Vistula, Bytom czy Próchnik (widziałem wiele przecenionych garniturów w okresie studniówkowym) albo wybór by padł na SuitSupply. Budżet to 700 zł lub ok. 300 euro, zależnie od sklepu. Jednak tutaj właśnie prosiłbym o pomoc Pana, co Pan by polecał?
  1. Tym razem pytanie o koszule. Mam twarz o typie diamentowym, twarz jest najszersza mniej więcej na kościach policzkowych, na środku uszu i zwęża się ku brodzie. Chciałbym spytać o kołnierz włoski, czy do tego typu twarzy będzie on pasować?

    Kacper

 

  1. Jeśli chodzi o jakość tkanin i jakość odszycia, to nie będzie dużej różnicy pomiędzy Vistulą, Bytomiem (dotyczy linii szytych w Polsce), a Suitsupply, ale już pod względem konstrukcji, komfortu i proporcji przewaga holenderskiej marki jest bardzo zauważalna. Oczywiście najlepiej byłoby samodzielnie porównać wszystkie opcje (przesyłka i zwrot z Suitsupply są bezpłatne), bo może się okazać, że na tobie lepiej będą leżeć garnitury rodzimych marek albo nie będziesz dostrzegał tych cech o których wspominam.
  1. Tak, kołnierz włoski będzie pasował do takiego kształtu twarzy.

 

KOSZULE NA SPINKI WYŁĄCZNIE FORMALNE?

  1. Czy noszenie koszul na spinki nie jest zbyt formalne? Czy dużo zależy właśnie od dobranych spinek i samej koszuli, jej koloru i struktury? Zwykle kiedy widziałem właśnie koszulę na spinki to była ona elementem zestawu formalnego. I czy zakładając taką koszulę na spinki, można do tego założyć sportową marynarkę (oczywiście obowiązkowo z krawatem) czy też z kardiganem?
  1. Czytałem na wielu różnych blogach, że muchy gotowe, z góry zawiązane, na spinkę, to zło w najczystszej postaci ;). Jednakże co z wykorzystaniem ich w stylizacjach casualowych? Oczywiście z założeniem, że muchy nie będą czysto smokingowe czy frakowe :) I czy założenie muchy z koszulą i marynarką nie przywodzi od razu myśli o stroju typowo na jakąś okazję (typu bale), czy na co dzień też wygląda to dobrze?

Pozdrawiam Pana i z góry dziękuję za odpowiedź
Czytelnik Kacper

  1. Sam mankiet jest tylko jedną ze składowych koszul decydujących o stopniu jej formalności, zatem koszule na spinki nie muszą być z gatunku wyłącznie tych bardzo eleganckich. Jeśli tkanina będzie miała niższy stopień formalności (np. krata vichy), to można ją nosić również ze sportową marynarką. Spinki również powinny być wtedy mniej eleganckie.

56860_original_original
Przykład nieformalnej koszuli na spinki, fot. tmlewin.co.uk

  1. W zestawach casualowych można oczywiście przymknąć na to oko, aczkolwiek muchy wiązane zazwyczaj po prostu wyglądają lepiej. Muchy mają bardzo różny stopień formalności i w dzisiejszych czasach nie muszą się kojarzyć wyłącznie z formalną okazją, wybór w sklepach jest ogromny.

 

JAKIE KOSZULE DLA DUŻYCH MĘŻCZYZN?

Wiem, że koszuli nie należy nosić wypuszczonej ze spodni, natomiast co ma zrobić osoba grubsza w takim wypadku? Zdaję sobie sprawę i nigdy nie będę negował noszenia koszuli w spodniach do garnituru (chociaż tutaj też przydał by się jakiś trik, może kamizelka?) natomiast czy styl mniej formalny, zakładający np. chinosy dopuszcza taki ubiór (koszula wyciągnięta ze spodni?). Czy jakakolwiek marynarka do takiego zestawu będzie odpowiednia?

Pozdrawiam,
Andrzej

 

W zestawach garniturowych wypuszczona koszula nie będzie odpowiednia, natomiast w zestawach casualowch (chino, dżinsy) jak najbardziej i może to wyglądać lepiej. Jeśli chodzi o zestawy z marynarkami, to moim zdaniem nie wygląda to dobrze, więc tu również rekomenduję koszule w wersji wpuszczonej w spodnie.

 

DŻINSY, KTÓRE NIE PRZECIERAJĄ SIĘ W KROKU?

Dzień dobry Panie Michale,

Chciałbym skorzystać z Pańskiego doświadczenia w temacie spodni jeansowych. Jeśli mnie pamięć nie myli wspominał Pan w którymś z wpisów na blogu o problemie przecierających się spodni w kroku. U mnie ten problem doprowadza mnie do szału, ilekroć kupię spodnie (najczęściej problem dotyczy właśnie jeansów) mija pół roku i mam dziurę w kroku. Krawcowa niewiele może zdziałać, materiał przeciera się przy samym szwie łączącym nogawki.

Przechodząc do sedna, czy mógłby Pan podpowiedzieć mi, która z marek produkujących jeansy charakteryzuje się najlepszą wytrzymałością w kroku? Dotychczas kupowałem spodnie w H&M, Zarze, ostatnio zaczynam się przekonywać do marek premium, jednak wydatek 600-800zł na spodnie nadal pozostaje dla mnie kwotą abstrakcyjną.

Pozdrawiam
Łukasz

 

Z moich doświadczeń wynika, że przecieranie się spodni w kroku dotyczy nie tylko marek z niższej półki. Niestety problem ten nie znika również przy dżinsy znanych i cenionych firm. Jakość produktów z branży odzieżowej jest w dzisiejszych czasach bywa nieprzewidywalna (szczególnie u dużych marek, które współpracują z wieloma podwykonawcami) i u mnie zdarzało się tak, że spodnie z sieciówki nosiłem dłużej niż spodnie marki premium, dlatego w przypadku dżinsów staram się je kupować wyłącznie w okresach wyprzedażowych lub w outletach, bo i tak ich żywotność zazwyczaj nie przekracza dwóch lat.

Z moich obserwacji wynika, że wolniej zużywają się spodnie z dżinsu o możliwie jak najgładszej fakturze materiału. Tarcie jest wtedy mniejsze i materiał wolniej się przeciera.

 

CZY DROŻSZE BUTY SĄ TAKŻE TRWALSZE?

Mam pewne wątpliwości w temacie sposobu doboru butów. Jestem radcą prawnym, w marynarce lub garniturze chodzę praktycznie codziennie, więc siłą rzeczy muszę dobierać do tego eleganckie obuwie. Mam obecnie 5 par butów w różnych kolorach pasujących do stylizacji akceptowanych w mojej branży (od smart casual w górę) i przyznam szczerze, że niemiłosiernie je zajeżdżam.

Dzień w dzień, a nieraz i w weekendy eksploatuję posiadane obuwie i stwierdzam, że ich żywotność to około 3-4 lata. I teraz mam pytanie, czy porady, które daje Pan odnośnie właśnie doboru odpowiedniego jakościowo obuwia nie odnoszą się do ludzi zakładających eleganckie obuwie 2-3 razy w tygodniu. Wtedy rzeczywiście warto zainwestować w buty z półki wyższej, tj. od 1k PLN w górę.

W moim przypadku, gdy buty są bardzo mocno eksploatowane wolę wydać (i tak też robię) na produkt Ryłko czy Venezia (zwykle ok 400 zł, na przecenach nawet 200) i po prostu po paru latach, jak już będą zniszczone bezpowrotnie, wymienić na nowe.

A może jestem w błędzie i podtrzymuje Pan swoje zdanie również w odniesieniu do eksploatacji obuwia w takim wymiarze jak mój.

Pozdrawiam serdecznie
Jan

 

Przy tak intensywnym użytkowaniu obuwia opisana żywotność (3-4 lata) wcale nie jest taka zła, szczególnie przy wymienionych markach. Niestety przy takim noszeniu raczej nie ma co liczyć na to, że buty 2-3 razy droższe będą też 2-3 razy trwalsze, bo to niestety tak nie działa. Oczywiście odpowiednie eksploatowanie, pielęgnacja i serwisowanie obuwia może znacząco wydłużyć ich żywotność, ale mimo wszystko te proste przeliczniki raczej nie sprawdzą się w praktyce.

Z własnego doświadczenia wiem, że mimo wszystko warto kupować obuwie droższe, bo bardziej się o nie dba, mając świadomość, że wydało się na nie sporą kwotę. Poza tym w zdecydowanej większości przypadków wyglądają znacznie lepiej, a nie od dzisiaj wiadomo, że podstawą dobrego wizerunku są dobre buty. Nie trzeba też od razu przeskakiwać na półkę z butami powyżej 1 tys. zł, bo mając tylko jedną parę takich butów i tak szybko je zajedziesz. Trzeba pamiętać o tym, że dobre obuwie po całym dniu noszenia musi odpocząć przynajmniej 24 godziny, choć większość producentów zaleca minimum dwa dni.

Sugeruję zacząć przygodę od butów ze średniej półki, czyli przedział 600-800 zł. W tym budżecie polecam obuwie takich firm jak Berwick, Crownhill Shoes, Meermin, Partenope, a jeśli masz czas, to można też poszukać ciekawych egzemplarzy na ebay (np. marka Loake, Barker, Grenson).

 

CZY MOŻNA USUNĄĆ PODUSZKI W MARYNARCE?

Panie Michale, bardzo ważna rzecz.

Czy można coś zrobić z grubym wypełnieniem ramion w marynarce? Kupiłem taką marynarkę w Zarze, ale czuje się w niej za szeroki w barach i teraz pytanie, czy cos mozna z tym zrobić?

Sebastian

 

Z większości marynarek powinno się udać usunąć poduszki, jednak trzeba pamiętać o tym, że ograniczenie się wyłącznie do tego może nie wystarczyć. Prawdopodobnie konieczne będzie także podwinięcie nadmiaru materiału jaki powstanie na ramionach i w kuli rękawa po wyjęciu poduszek, a to już nie jest taka prosta przeróbka i nie każdy krawiec się tego podejmie. Ponadto przy marynarce z sieciówki może się okazać to nieopłacalne.

 

POSZETKI DO MARYNAREK MR. PREPPY I MR. CHIC

Dzień dobry Panie Michale,

W najbliższym czasie planuje zakup dwóch marynarek z kolecji Lancerto & Mr. Vintage (model: Mr. Preppy oraz Mr. Chic).

Marynarki będę łączył z:

1.koszulami białymi oraz granatowymi w kratkę vichy (kołnierz button-down),
2.dżinsami oraz spodniami chino w kolorze granatowym i beżowym,
3.mokasynami oraz brogsami.

Czy mógłby mi Pan wskazać jakie poszetki mógłbym dokupić do wskazanego zestawu.

Z góry bardzo dziękuję za pomoc.
Bartłomiej

 

Poniżej kilka propozycji

Mr Vintage pl Pytania czytelników 26 Mr Chic
Poszetki od góry: Szarmant, Paul Smith, Turnbull&Asser, Turnbull&Asser, Etro, Turnbull&Asser.Mr Vintage pl Pytania czytelników 26 Mr Preppy
Poszetki od góry: Szarmant, Turnbull&Asser, Alexander McQeen, Szarmant, Turnbull&Asser, Alexander McQeen.

 

KLAPY ZE STEBNÓWKĄ CZY BEZ?

Witaj Michale,

Stoimy z Narzeczonym przed zakupem garnituru ślubnego. Wiedzieliśmy jaki chcemy, ale zdziwiła nas jedna rzecz: na wszystkich klapach od garnituru jest stebnówka. Nie do końca nam się ona podoba. Co myślisz o takich klapach? Czy Twoim zdaniem jest to eleganckie?

Pozdrawiam,
Monika

Stebnowanie jest rodzajem ozdobnego ściegu, który nawiązuje do tradycyjnego krawiectwa, gdzie wykonuje się go ręcznie. Obecnie ściegi maszynowe bardzo dobrze imitują ten detal, dlatego wiele firm go wykorzystuje. Moim zdaniem wygląda on bardzo ładnie, ponieważ nadaje krawędziom klap trójwymiarowy efekt. Gdy nie ma stebnówki, to klapy wyglądają „płasko” i tanio.

 

DWURZĘDOWIEC NA ŚLUB?

Dzień dobry Panie Michale,

Piszę do Pana z prośbą o poradę. We wrześniu tego roku mam swój ślub i powoli zaczynam się rozglądać za garniturem ślubnym. Ponieważ całe wesele będzie w tonacji biało-kobaltowej, mój garnitur również musi w takiej tonacji być. Chciałem tylko zapytać o fason, ponieważ jestem Panem z brzuszkiem i nie ukrywam, że bardzo podoba mi się Pana propozycja z garniturem dwurzędowym na ślub, jednak mam obawy czy taki garnitur nadaje się dla Panów z brzuszkiem. Dodatkowo, chciałem zapytać czy wie Pan gdzie we Wrocławiu, można ewentualnie przymierzyć taki garnitur lub nawet samą marynarkę? Pytałem w sklepie Lancerto, Bytom, Wólczanka itp., ale nikt nie ma takiej marynarki/garnituru.

Pozdrawiam,
Maciej

 

Jeśli tylko rozmiar garnituru będzie odpowiednio dobrany, a jego detale nie poszerzą optycznie sylwetki (np. zbyt wąskie klapy), to nie widzę przeciwwskazań dla garnituru dwurzędowego. Niestety jest to produkt w zasadzie nieosiągalny w rodzimych sklepach, zatem pozostaje szycie na zamówienie. Sugeruję też zrezygnować z koloru kobaltowego na rzecz jasnego granatu.

MrVintage pl Poradnik ślubny 4

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

80 komentarzy do "Pytania czytelników #26"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Jan
Gość

1. Gdzie kupić prostą kurtkę pikowaną? Jakie firmy polecacie oprócz barbour (te są zbyt obszerne)
2. I jeszcze szukam kurtki podobnej do tej: http://mrvintage.pl/2015/02/ubraniowy-zakup-roku.html
ktoś coś widział?

Damian
Gość

Witam, gdzie przymierzę i kupię koszule ze spinkami ale o niższej formalności (jak w przykładzie tmlewin.co.uk). Najlepiej z pojedynczym mankietem

Sławek
Gość

Panie Michale
z tą ciężkością Brogsów trochę Pan przesadził, są również wersje na lżejszej skórzanej podeszwie bez tzw. „rantu” wokół buta w bardzo lekkiej wersji i te moim zdaniem b. dobrze będą nadawały się na cały rok. O czym zresztą parę razy Pan już wspominał pisząc o Brogsach jako butach uniwersalnych. Świetnie się sprawdzą wiosną i nawet latem z jasnymi jeansami czy nawet chinosami.

Mac
Gość

Piszesz, że podszewka z wiskozy. Jedwab nie będzie lepszy?

Wojtek
Gość

Chyba tylko jak ktoś ma nadmiar pieniędzy do wydania.

Janek
Gość

Jedwab, mimo zimnego chwytu, dość dobrze grzeje i jest droższy. Wiskoza również jest śliska, ale nie jest tak ciepła – lepiej się sprawdzi jako lekka podszewka.

M.D.
Gość

Hej, odnośnie pytania o Vistulę, Bytom i Próchnika, jeśli wolno wyrazić własną, subiektywną opinię, która zależy głównie od typu budowy ciała każdej osoby, to stawiam na Vistulę, ponieważ jest to jej odzież jest dla mnie najwygodniejsza. W marynarkach mogę swobodnie poruszać rękami i czuję się najlepiej. Garnitury z Bytomia – przymierzałem w sklepie i stwierdziłem że to nie dla mnie. Sztywne, niewygodne i niska pacha, pomimo zdecydowanie bardziej klasycznego kroju. Jeśli miałbym do wyboru marynarkę z wychwalaną szeroką klapą ale niewygodną i wygodną z klapą wąską to jednak wybrałbym tę drugą, bo wiedziałbym że kupuję coś co będę często zakładać. Próchnik także szyje niezłe marynarki, ale spodnie szyje jak dla mnie zbyt wąskie w udach. Vistula też niestety nie ma idealnych ale nieco lepsze. Podkreślam, że to wyłącznie subiektywna ocena, trzeba iść do sklepu i przymierzyć, bo może osoba o innym typie budowy ciała będzie czuć się inaczej, ale jestem ciekawy czy jeszcze ktoś też ma podobne spostrzeżenia?

Grzegorz
Gość

Panie Michale, czy rozmiary koszul Lancerto&Mr. Vintage, które się już wyprzedały w sklepie internetowym, będą jeszcze uzupełniane?

Przemysław
Gość

Co do pytania „czy gotowa mucha pasuje do stylizacji nieformalnych” przewrotnie odpowiem pytaniem „czy krawat na gumce pasuje do stylizacji nieformalnych”?

Rafał
Gość

trochę to bez sensu – na tej zasadzie to można stwierdzić (czy gotowy garnitur, marynarka pasuje do gentlemana) – porównanie gotowej muchy do krawata z gumką to jednak spore nadużycie.

Paweł
Gość

Panie Michale,

czy mógłbym prosić o sugestię, jak ubrać się na ślub (jako gość rzecz jasna), który odbędzie się w Rzymie w samym środku lata?

Wydaje mi się, że garniture odpada, myślę bardziej o jakimś stylowym zestawie koordynowanym, czyli granatowa marynarka, beżowe lub szare spodnie I mokasyny.

Zastanawiam się jednak nad materiałami, bo przecież nie ubiorę się w cały zestaw z lnu.

Co by Pan powiedział na zestaw:

– spodnie bawełna
– koszula len
– marynarka wełna z dodatkiem lnu?

Byłbym niezmiernie wdzięczny za opinię.

Pozdrawiam.
Paweł

Pablo
Gość

Bawełniane spodnie (np. Chino) mają ścisły splot więc się ugotujesz. Najlepiej jak znajdziesz cały garnitur lub oddzielnie marynarkę i spodnie z wełny, lnu lub ich mieszanki. Ważne żeby miały otwartym splot i były bez podszewki (lub na półpodszewce).
Koszula bawełniana (też otwarty splot np. Royal oksford) ewentualnie bawełna/len lub czysty len.

Miro
Gość

Ja bym na twoim miejscu koszulę wybrał z bawełny cienkiej o otwartym splocie.
A marynarka i spodnie też o splocie otwartym o składzie: wełna+jedwab lub wełna+jedwab+len lub wełna (w przewadze)+bawełna.
Len oraz len z wełną się zazwyczaj gniecie (a to jednak ślub) i bywa sztywnawy, sama bawełna w spodniach czy marynarce parzy i nie wygląda zazwyczaj wystarczająco elegancka (nawet w drogich spodniach).
A wełna z domieszką bawełny – jeśli tkanina jest cienka i splot w miarę swobodniejszy – jest dość elegancka i wygodna w lecie.

Miro
Gość

No w marynarce i spodniach sama wełna o splocie otwartym też jak najbardziej – to w sumie najelegantsza opcja, przy tym dobra cienka i przewiewna wełna nie parzy.

Paweł
Gość

Czyli najlepiej wełna I len w proporcji 80/20, jak w ostatniej kolekcji autora bloga :) szkoda tylko, że rozmiarówka nie dla dużych ludzi. :)

Janek
Gość

@Paweł
Ślub pod słońcem czy w klimatyzowanej sali? W tym pierwszym przypadku spodziewałbym się u innych gości lnu i tropików (taka wełna) i to też bym polecił.

Monika
Gość

Zdecydowanie tropik – nie ma nic lepszego na lato.

dejko
Gość

Gdzie w tym momencie można kupić penny loafers w dobrym stosunku jakości do ceny?
Najtańszy model jaki znajduję, kosztuje 599 zł.

dejko
Gość

To się dowiedziałem…
Dzięki!

Kacper
Gość

Dziękuję o zamieszczenie pytań i odpowiedzi na nie, teraz jest dla mnie wszystko jasne i jestem gotowy na dalszą rozbudowę swojej garderoby :)

Miro
Gość

Uwaga Michała o stebnowaniu klap marynarki jest nieprecyzyjna wg mnie. Delikatne, dyskretne stebnowanie jest ok, nadaje głębi i trochę „sznytu”. Ale czytelnikowi pytającemu o stebnówki w garniturach na ślubu prawdopodobnie pokazywano w sklepie ordynarne, walące po oczach przeszycia, którym trzeba unikać jak zarazy wg mnie.

gaq
Gość

A mnie pytanie o podszewki skłoniło do zadania takiego pytania: czy jest sens wyrzucić podszewkę z rękawów i nie zastępować jej niczym? Domyślam się, że tkanina nie mogłaby być zbyt szorstka w takim przypadku, bo się będzie przyczepiać do rękawa koszuli. Co pan o tym myśli? Wie pan czy rękaw po takiej operacji będzie się inaczej układał?

Janek
Gość

Cieniutkie, luźne cupro będzie i śliskie dla koszuli, i przewiewne dla komfortu noszenia.

Mariusz
Gość

ostatnio widziałem jakiś filmik z Luca Rubinacci, który pokazywał konstrukcję ich marynarek i wszystkie były bez podszewek w rękawach.

Przem.
Gość

Jestem bardzo zaskoczony odpowiedzią w kwestii „monki vs. brogsy”. Konkretnie te słowa mnie zaskoczyły: „Brogsy są dość ?ciężkie? wizualnie, zatem najlepiej wyglądają w sezonie jesienno-zimowym”. W temacie butów zawsze Cię kojarzyłem Michale jako wielkiego zwolennika i popularyzatora właśnie brogsów – stworzyłeś z resztą świetny spis o uniwersalności tychże butów. Wywnioskowałem, że o tej „wizualnej ciężkości” decyduje raczej podeszwa i według niej możemy wybrać brogsy na sezon jesień-zima, a więc z masywniejszą podeszwą i widocznym protektorem, ale też i takie na cieplejsze dni na cienkiej skórzanej podeszwie. Zdziwiłem się, że nie było takiej sugestii w odpowiedzi czytelnikowi. Może on teraz „zakodować” sobie, że jeśli brogsy to tylko na jesień i zimę, a przecież wcale tak nie musi być.

Sebastian
Gość

A zastanawiałem się, czy przypadkiem moje pytania nie zagubiły się w Pana skrzynce mailowej :)
Dziękuję za odpowiedzi, zwłaszcza w sprawie butów i podszewki. Garnitur zdążyłem już kupić za sprawą przeceny w Vistuli. I za wiele się nie rozbiegłem z Pana sugestią, gdyż kupiłem takie oto cudeńko (które z resztą znalazłem w Pana zakładce „Polecam”).
comment image

Skaf.
Gość

Zastanawiałem się nad pytaniem Jana – radcy prawnego o trwałość butów. Nasuwa mi się jedna myśl, której nie zauważyłem Michale w Twojej odpowiedzi: po prostu używać rzadziej. W jaki sposób? Mieć więcej par. Nie na raz, nie za jednym zakupem, ale po pewnym czasie dorobiłem się kolekcji butów. Mam buty różnych marek i różnych klas – czarne i brązowe, ćwierćbrogsy i pełne brogsy, cap-toe i monki. I po prostu ta ilośc powoduje, że żadnych nie używam częściej niż raz w tygodniu. I bardzo sobie wszystkie chwalę, żadne nie są zniszczone i nadmiernie wyeksploatowane (oczywiście o spoczynku na prawidłach cedrowych nie wspominam). Janie – spróbuj może w ten sposób? Ps. Taka ciekawostka, trochę z innej beczki – żadne z moich Gordon&Bros’ów nie obtarły mnie po pierwszym założeniu ;)

Janek
Gość

Obcieranie mocno zależy od dopasowania buta do nogi. Mnie Yanko nie obtarły, innych obcierają. Niektórzy mają dobrze z Meerminami, mi zrobiłyby ze stóp rzeźnię z uwagi na to że miały za głęboko wyprofilowaną kulę pięty dla mnie. Podpiętki za 8 złotych u szewca, zero obtarć :)

Franciszek Bedlam
Gość

Co do dzinsow przecierających się w kroku, to na bazie własnych doswiadczen mogę potwierdzić opinie Michala, ze nie ma spodni w 100% odpornych na ten rodzaj zuzycia. I rzeczywiście, nieco gladsza faktura dżinsu wydaje sie nieco lepiej znosic upływ czasu. Moje 508 lepiej trzymają krok od 501 CT(wykonane z nieco grubszego i bardziej sztywnego denimu). Polecam jednak sprobowac spodnie w wersji ToughMax od Wranglera, ze wzmocnieniami w najbardziej narażonych na przetarcia miejscach. Testuje te spodnie od jakiegoś czasu(najczęściej zakładam je do pracy, choć generalnie sa bardzo fajne i jak najbardziej wyjsciowe) i dotychczas nie znalazlem powodow do narzekan. Jedyny minus to prosta nogawka(osobiscie przepadam za spodniami w fasonie relax tapered).

Franciszek Bedlam
Gość

Przyznam, ze sprawdziłem te swoje Wranglery i… wcale nie jest tak rewelacyjnie. Owszem dodatkowa porcja materialu(wzmocnienie w kroku) z pewnoscia wydluzy ich zywotnosc i zapobiegnie powstawaniu dziur. Ale material i tak zaczyna się delikatnie strzepic/wycierać… Napisze tak: odroczy to najbardziej tragiczna wersje zdarzen, czyli powstanie dziury. Ale momentem, który często dyskwalifikuje dżinsy jako ‚wyjsciowe’ wcale nie jest dziura w kroku(umowmy się, ze to ekstremum), ale pierwsze strzępienia wlasnie, które bywaja dość nieestetyczne. Wiecie zatem, czego się spodziewać. Jeśli to miałyby być spodnie workery, to chyba warto. Ale pierwsze wytarcia zaczynają się pojawiać po mniej więcej podobnym okresie uzyktowania, co w innych dżinsach.

Mario
Gość

Osoby z dużą nadwagą mogą mieć problem z przecieraniem się spodni w kroku (nie tylko dżinsów). Po prostu grube uda intensywnie trą o materiał. Schudnięcie rozwiązuje problem nie tylko szybko niszczących się spodni dżinsowych. Wiem, że moja rada jest banalna, ale prawdziwa…

Ana
Gość

Masywne (niech nawet będzie po Twojemu grube) uda to niekoniecznie nadwaga. Wielu sportowców ma bardzo rozbudowane uda – to jednak mięśnie, nie tłuszcz. Rada więc nie do końca prawdziwa :)

Mario
Gość

Tak, tak – na jedno wychodzi: spodnie przecierają się.

Franciszek Bedlam
Gość

Być może tak jest – to prawda, ze jestem posiadaczem ‚piłkarskiego uda’, a i sylwetke mam raczej wysportowana. Nie jestem w takiej budowie odosobniony, sadzac po ilości zgloszen uzytkownikow. Szczypiorkowate nozki nie sa dla mnie żadna alternatywa.

Marcin
Gość

Polecam jeansy firmy Lee Cooper, są dużo trwalsze w newralgicznym miejscu od konkurencji. Wcześniej używałem Levi’s (głównie 501) i nie wytrzymywały dłużej niż rok po przesiadce na Lee Cooper problem zniknął.

Zibi
Gość

Michale, w Wólczance pojawiło się dosyć sporo bo 7 czy 8 modeli Lamberta, koszul lnianych http://www.wolczanka.pl/koszule-meskie-lambert?start=72
Co o nich sądzisz?

Mike
Gość

Czy wiecie skąd mogę zamówić buty red wing/wolverine/ll bean katahdins ze sklepu na terenie Europy (cło), żeby móc przymierzyć i w razie czego oddać nie płacąc za powrotną wysyłkę do USA? Z góry dzięki za pomoc,
M

Dominik
Gość

Wolverine są na Zalando, ale mały wybt

Velahrn
Gość

Red Wingsy są stacjonarnie w Warszawie w sklepie Faster Dog. Można pójść i przymierzyć. Wolverine jak napisał Dominik, na Zalando. Przesyłka i zwrot darmowe.

Paweł
Gość

Czy ktoś orientuje się gdzie znajdę dobrego krawca w okolicach Częstochowy ? Mam sporo ubrań do poprawek.
Poza tym co sądzicie o produktach z Tk maxa ? Kupiłem trzy pary spodni (Dockers) za grosze (od 40 do 80 zł) i zastanawia mnie czy są oryginalne.

Michał
Gość

Dzień dobry. Poszukuje swetra v-neck i polowki w korzystnej cenie i z dobrego materiału (dobrej jakości). Budżet odpowiednio do 200 i 100 PLN. A teraz największe wyzwanie – wzrost 191 cm szczupła sylwetka. Z góry dziękuje

Adolf
Gość

H&M premium

Sebastian
Gość

Co do swetra, jak Adolf wspomniał – H&M Premium, za 150zł dostaniesz sweter z wełny Merino, bardzo fajnie wykonany.

Jeśli sklepy jeszcze są pootwierane, to fajne jakościowo polo są/były w Marks&Spencer. Miały one metkę Blue Harbour.

Michał
Gość

Dzieki

Felipe
Gość

Panie Michale,

mam pytanie o skórzane buty, które niedawno kupiłem. Rozmiar, który wybrałem, jest dobry na długość, ale nieco pije mnie w palce w nosku. Mam wobec tego pytanie, czy mogę liczyć, że z czasem buty przestaną uwierać, mimo że skóra jest w tej części utwardzona, jak wyglądają Pańskie doświadczenia z uciskiem na palce butów ze skóry? Dodam, że są to brogsy, które planuję nosić dość często, a rozmiar wyżej nie wchodzi w grę, bo nawet przy maksymalnym ściśnięciu sznurówkami nie trzymał dostatecznie pięty.

Pozdrawiam.

Velahrn
Gość

Nie jestem Michałem, ale odpowiem. Buty rozchodzą się na szerokość, ale nie na długość. Więc jeśli pije Cię z boku – powinno być spoko. Jeśli z przodu – raczej się nie rozejdą.

Mario
Gość

Idź do szewca lub do punktu typu Cezar i sprawa załatwiona.

Łukasz
Gość

Cześć, ma ktoś z was jakieś doświadczenie z butami Lloyd? https://www.eobuwie.com.pl/lloyd.html

PePe
Gość

Mam pytanie. Jak i czym konserwować podeszwy ze skóry, chodzi mi o ich boki i boki obcasa. Są one widoczne i dobrze, gdyby się odpowiednio prezentowały. Czy są jakieś specjalne preparaty, czy te same, które stosujemy do skóry wierzchniej butów?

Michał
Gość

A ja rozbuduje pytanie o konserwacje brązowej cholewki gdy czubek jest widocznie ciemniejszy.

Bartłomiej
Gość

Panie Michale
Gdzie mogę kupić zaprezentowane przez Pana poszetki Etro oraz Alexander McQeen?

Pozdrawiam

Paweł
Gość

Panie Michale,
Timberland. 3 pary butów – 3 reklamacje po niecałym sezonie użytkowania.
Coś Panu wiadomo o ich problemach z produkcją i pogorszeniu jakości?

Łukasz
Gość

Michał, kiedy będzie dostępna marynarka MR. Chic ??

Daniel
Gość

Witam. Mam pytanie. Chcę kupić garnitur z kolekcji MrVintage&Lancerto. Proszę o kilka pomysłów na krawat. Koszula oczywiście będzie biała.

Sebastian
Gość

Zerknij niedawny artykuł o dress code.
Była tam całkiem fajna stylizacja z owym garniturem.

Daniel
Gość

Dzięki Seba za podpowiedź :) faktycznie fajna stylizacja:) ale może Michał podrzuci jeszcze jakieś pomysły do tego garnituru + biała koszula

Karol
Gość

Michał szukam butów typu buckles (brąz i jego odmiany), co mógłbyś polecić?
Na razie na moim celowniku są te z meermin oraz bexley:

https://www.meermin.es/articulo.php?idArt=4725#
http://www.bexley.com/Bexley/en/p/dress_shoes/gresham/buckles_shoes?coloris=chataigne

de Haan
Gość

Panie Michale co mógłbyś doradzić jako nieformalne obuwie na wiosnę oraz jesień? Najlepiej kolor brązowy, ewentualnie navy. Podobają mi się tego typu buty:

https://www.zalando.de/pier-one-sportlicher-schnuerer-cognac-pi912aa3f-o11.html?size=43
http://www.gordonbros.de/schuhe/s500311-lorenzo-suede-navy.html

Z góry dziękuję

Krzysztof
Gość

Panie Michale, co Pan sądzi o ciemnobrązowych brogsach dla pana młodego? Kontekst: granatowy garnitur; ślub cywilny w lipcu, około 17, na trawie nad jeziorem. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Szymon
Gość

Od pewnego czasu noszę na co dzień szelki na żabki. Wynika to z faktu, że pasek przepasany na czymś okrągłym jednak zawsze się zsunie. Niestety, żabki z czasem tracą na sile uchwytu i tak poprawianie zsuwającego się paska zamieniam na dopinanie odpinających się szelek. Tak, wiem: szelki na guziki. Jeszcze nie próbowałem. Ale znalazłem coś innego: szelki z karabińczykami, dopinanymi do szlufek. Czy ktoś miał miał z takim wariantem jakieś doświadczenia? Może jakieś opinie? Oczywiście mówimy o spodniach mocno nieformalnych.

wpDiscuz