Reklamy vintage

16 komentarzy
Mam słabość do książek/albumów niemieckiego wydawnictwa Taschen. Gdyby moje zasoby finansowe były nieograniczone, to zapewne moja biblioteczka zawierałaby setki pozycji tego wydawnictwa. Co prawda ich specjalizacja to architektura, sztuka i design, ale z dziedziny mody również mają kilkanaście ciekawych tytułów.

Dzisiaj chciałbym polecić 3 książki z serii ?Fashion?, które nabyłem jakieś 2 lata temu. Każda z nich to inna dekada XX wieku ? lata 50, 60 i 70. Do czytania nie mu tu zbyt wiele, ale za to do oglądania jak najbardziej. Albumy przedstawiają reklamy autentycznych produktów związanych z szeroko rozumianą modą z wymienionych dekad. W odróżnieniu od wielu innych pozycji książkowych i albumowych, moda męska jest tu traktowana ?na równi? z modą damską, co oznacza, że mniej więcej jednakowa ilość stron przypada na reprinty reklam damskich i męskich.

Dla osób zainteresowanych modą męską, ale nie zagłębiających się w jej historię lektura tych albumów może być bardzo interesująca i … zaskakująca. Na podstawie reklam z minionych dekad można zobaczyć, że moda lat 50-70 nie była szara, nudna i ?dziadkowa? jak powszechnie się uważa a np. kolorowe skarpety i buty czy nietypowe spinki do mankietów, to nie wymysł dzisiejszej mody, gdyż takie elementy były już popularne 50 lat temu. Moda zatacza koło, wiele produktów pokazanych w albumach wraca w dzisiejszych czasach i stają się ?oldskulowymi? hitami ? chociażby buty Adidasa pokazane na jednym ze skanów. Gdyby to zdjęcie pokazać jakiemuś młodzieńcowi z liceum, to zapewne nie uwierzyłby, że przedstawiają buty z lat 70, a nie najnowszy model tej znanej marki. Są także reklamy przedstawiające ubrania czy dodatki kompletnie ponadczasowe, które były klasyką w latach 50 czy 60 i w obecnych czasach nadal są klasyką ? te produkty wyglądają niezwykle świeżo mimo upływu 40-50 lat. Przykładem tutaj może być chociażby klasyczny granatowy garnitur czy ażurowane półbuty typu ?caponki?. Te elementy za 30-40 lat nadal będą ?świeże?.

Ciekawa jest także jeszcze jedna rzecz. Wspominałem, że wiele produktów nie zmieniło się wcale lub powracają jako ?oldskulowe?, natomiast sama forma reklamy przeszła potężną zmianę. Dzisiejsze reklamy to przede wszystkim prosta forma graficzna w postaci artystycznego zdjęcia i logo firmy ? te reklamy mają tworzyć klimat i budować ?story? wokół marki, nie dając bezpośrednio żadnej informacji o samym produkcie. Reklamy sprzed 40-50 lat to przede wszystkim produkt a nie marka ? reklamy zawierają szczegółowe opisy skupiające się na danym produkcie. Istotna jest tkanina, detale techniczne, a sama marka jest na drugim planie. To także pokazuje jak bardzo zmienił się przekaz na linii produkt ? klient na przestrzeni kilku ostatnich dekad.

Dla osób lubiących ?książki do oglądania? serdecznie polecam. Normalna cena książek to ok. 35 zł/szt, ale polecam zakup kompletu w promocjach typy ?trzecia gratis? – dość często spotykana w Empiku i księgarniach internetowych w okolicach Dnia Książki.


Lata 50:


Klasyczny granatowy garnitur – modny w latach 50, modny teraz, modny za 20 lat:

Lata 60:

To akurat jeden z przykładów ubrań/dodatków, które juz raczej nigdy nie wrócą:

Lata 70:

Wspomniane słynne Adidasy:

Oprawki Ralpha Laurena spokojnie mogłyby trafic do aktualnych kolekcji, a mają ponad 40 lat:

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

16 komentarzy do "Reklamy vintage"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Anonymous
Gość

Witam. A jaką poleciłbyś książkę o modzie męskiej klasycznej? Taki wg Ciebie must have do poczytania

Mateusz
Gość

Alana Flussera – Dressing the Men jest dostępna w necie. Dobre wydawnictwo.
A takie kanoniczne – to Roetzela – Gentleman. Moda ponadczasowa – całkiem tanio… w Media Markt. Ciekawą, acz nie najlepszą książkę napisał również krakowski krawiec – Turbasa. Myślę, że te trzy + różne blogi, wystarczą na początek.
Pozdrawiam!

Mr. Vintage
Gość

W pełni zgadzam się z Mateuszem. Dwie pierwsze mam i polecam. Turbasy nie czytałem, więc się nie wypowiem.

Anonymous
Gość

Witam. Jakiś czas temu odkryłem ten blogi czytam go regularnie. Jak zauważyłem wiele elementów stylizacji pochodzi z second handów. Jak znajdujesz takie sklepy i z których korzystasz. Może jakieś adresy podpowiesz? :-)

Anonymous
Gość

Kolekcja butów na słoninie z lat 50-tych jakby żywcem z nowych kolekcji ;)
Krzysiek

bea
Gość

Cudowna kolekcja książek. Od Taschen jestem uzależniona!

Anonymous
Gość

Must read to The Sartorialist Book, choć vintagowe książki mają swój urok. Ja co roku kupuję kalendarz zrywak Taschena z reklamami z różnych branż.

Anonymous
Gość

Wiecie kiedy rozpoczną sie wyprzedaże sezonu wiosenno-letniego?

Anonymous
Gość

Co sądzisz MIchale o stroju B.Obamy podcas wizyty w Polsce? Mnie osobiście raczej nie zachwycił. Rękawy i nogwaki wydawały mi się zbyt obszerne. Nie wyglądało to na strój prezydenta najpotężniejszego państwa świata. pzdr

Walter Szarmant
Gość

Lata 70-te to ostatnia dekada, kiedy garnitur był używany jako ubiór nieformalny w niezobowiązujących sytuacjach. Słynne kraty były już w użyciu wcześniej, ale nie na taką skalę jak w lat 70-tych. Kolejnym krokiem była rezygnacja z garniturów w elegancji nieformalnej jak pokazały następne dekady.

Zauważmy że takie garnitury w kratę już w zasadzie zanikły i niewiele osób tak się ubierze w sytuacji nieformalnej. Klasyczny granatowy garnitur przetrwa jeszcze przez kilka dekad, bo służy nam jako garnitur wizytowy i uchodzi za szczyt formalności.

Co do caponek, to nie sądzę że wyglądają świeżo. Cieszą oko, są bardzo dandy i przynoszą na myśl elegantów z epoki lat 1930 – 1950. Jednak ich elegancja, jak dobrze wiesz, nie musi się przekładać na modę. Nie stawiałbym ich obok klasycznego garnituru granatowego, bo są zupełnie inne w charakterze i roli jaką spełniały. W latach 50-tych klasyczny garnitur granatowy miał mężczyźnie pozwolić wtopić się w tłum, a dwukolorowe buty miały za zadanie z tego tłumu wyróżniać. Już wtedy były noszone, tylko przez mężczyzn świadomych swojego stylu. Jak dziś wygląda sytuacja użytkownika caponek, nie wiem, ale myślę nad obstalowaniem bo reakcja społeczeństwa na pewno będzie interesująca :)

Anonymous
Gość

Te Oprawki Ralpha Laurena naprawdę mogłyby trafić do aktualnych kolekcji, idealnie wtopiły by się w trend tych okropnych oprawek, które aż krzyczą – zobacz jaki fajny jestem i jak bardzo się stara.

Mr. Vintage
Gość

*Anonimowy 27.05 13:02
Wyprzedaże ruszą w ostatnim tygodniu czerwca.

*Anonimowy 28.05. 17:51
Mam podobne uwagi, ale generalnie garnitury ma bardzo ładne, to tylko kwestia drobnych poprawek krawieckich.

*Walter
Czekamy na zdjęcia caponek :)

oliwka
Gość

“Lata 60” sama mam na półce :)
Polecam jeszcze album “Historia reklamy”, może nie o modzie, ale ogólnie o pop-kulturze.

modologia
Gość

Jeśli interesuje Was historia mody męskiej i odpowiedzi na pytanie “skąd to się wzięło?” to warto sięgnąć po pozycję “Portret wzorowego mężczyzny” Andrzeja Banacha: http://modologia.blox.pl/2011/06/Portret-wzorowego-mezczyzny.html

Mateusz
Gość

Książki wydają się być ciekawe, gdzie je można dostać?

Pozdrawiam
Mateusz

wpDiscuz