Spinki "casualowe"

31 komentarzy
Spinki do mankietów, to męski dodatek, który w naszym kraju kojarzony jest z wyjątkowo podniosłymi okazjami i strojami mocno formalnymi. Jak wiadomo spinki do mankietów stosujemy do koszul o podwójnym mankiecie, a te u nas otoczone są mitem ?skrajnej elegancji?. Takie koszule, najczęściej w wersji o gładkiej fakturze (biała, ecru i błękitna) spotkamy w wielu sklepach, ale sprzedawcy rekomendują je wyłącznie na śluby, bankiety itp. okazje. Koszule z podwójnym mankietem np. w kratę vichy to prawdziwy rarytas w naszych sklepach, który jeśli już się trafia, to najczęściej zostaje do wyprzedaży z powodu nikłego zainteresowania.

U Brytyjczyków jest zupełnie odwrotnie ? wystarczy zajrzeć do sklepów internetowych najbardziej znanych marek koszulowych (np. TM Lewin, Thomas Pink, Charles Tyrwhitt), by zobaczyć, że zdecydowana większość koszul, zarówno tych formalnych, jak i smart casualowych posiada podwójne mankiety. Tradycyjne mankiety na guziki, to u nich zdecydowanie mniej popularne rozwiązanie. Koszule, które zobaczymy we wspomnianych sklepach internetowych występują w bardzo różnorodnych fakturach i wzorach. Koszule takie z powodzeniem założymy nie tylko do mocno formalnych garniturów, ale także do garniturów ?codziennych? czy do sportowych marynarek. Brak krawata przy takiej koszuli także nie będzie błędem. To kolejny mit, który warto obalić, bo często słyszy się rady, że “koszule z podwójnym mankietem nosimy zawsze z krawatem”.

Tradycyjne, klasyczne spinki bazują głównie na metalach szlachetnych takich jak złoto, srebro i platyna. Ich połysk, szlachetność i dostojność nie zawsze będzie dobrze wyglądać z koszulami o podwójnym mankiecie, ale o fakturze casualowej (np. krata vichy). Jeśli jeszcze taka koszula będzie założona bez krawata, to kontrast casualowej tkaniny połączonej ze spinkami o wyrazistym połysku może być zbyt duży. Spinka, pomimo, że jest bardzo mała w sensie fizycznym, to nieodpowiednie jej dobranie może popsuć cały efekt.

Jakie zatem spinki dobierać do koszul o mankiecie podwójnym, ale o charakterze bardziej smart casualowym niż formalnym? Jest kilka możliwości i postaram się skrótowo opisać i pokazać przykładowe modele.

Pierwsza propozycja to spinki węzełki/supełki, które dla mnie są spinkami typowo ?casualowymi? i najlepiej będą wyglądać do koszul o takim właśnie charakterze. Początkowo węzełki były po prostu ?zaślepkami? sprzedawanymi z nowymi koszulami, a klient po przyjściu do domu zastępował je własnymi prawdziwymi spinkami, ale obecnie węzełki traktowane są już ?pełnowartościowe? spinki o charakterze mniej formalnym. Praktycznie każdy brytyjski sklep internetowy ma w swojej ofercie ogromny wybór spinek supełkowych, niestety w Polsce są dość trudno dostępne (warto zapytać w Royal Collection, Emanuel Berg).

Węzełki występują we wszystkich możliwych kolorach i to uważam za ich największą zaletę. Kolor możemy dobrać do jednego z elementów naszej garderoby: skarpetek, poszetki, krawata czy też postawić na pełen kontrast i ze spinek uczynić najbardziej jaskrawy element ubioru. Spinkę supełkową możemy także wykorzystać jako ozdobę do wypełnienia butonierki, czyli dziurki w klapie marynarki.

Góra od lewej: TM Lewin, Hawes&Curtis, Thomas Pink
Dół od lewej: Hawes&Curtis, TM Lewin, Thomas Pink.

Kolejna propozycja, to spinki emaliowane, które ciekawym rysunkiem, wzorem czy kolorem burzą stereotyp, że spinki są nudne i sztywniackie. Korpus takich spinek jest najczęściej wykonany ze srebra, natomiast część najbardziej widoczna z akrylu lub emalii. Wybór tego rodzaju spinek w polskich sklepach jest spory.

Góra od lewej: menswear.pl, Thomas Pink, menswear.pl
Dół od lewej: Thomas Pink, Charlet Tyrwhitt, TM Lewin

Inne propozycje to spinki wykonane z nietypowych materiałów jak ceramika czy drewno egzotyczne. Nie są to materiały tak szlachetne jak bursztyn czy inne kamienie ozdobne, a więc dobrze ?zagrają? z tkaninami casualowymi. Spinki z ceramiki czy drewna to już kwestia indywidualnych zamówień u projektantów biżuterii, bo nie jest to towar dostępny ?od ręki?. Do wymienionych propozycji dodałbym jeszcze spinki z surowych materiałów jak stal szlachetna czy aluminium szczotkowane.

Jako ostatnią propozycję przypomnę spinki, jakie już pokazywałem na blogu kilka miesięcy temu ? wykonane z guzików i połączone odpowiednio uformowaną nicią:

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

31 komentarzy do "Spinki "casualowe""

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Anonymous
Gość

Super jak dla mnie.bomba

Paweł Zegarow BLOG
Gość

Kolejny ciekawy tekst, który -mam taką nadzieję- zwiększy wrażliwość na modę wśród polskich mężczyzn.

Anonymous
Gość

Spinki supełki są świetne. Tylko wielka szkoda jak wspomniałeś że nie ma typowych koszul smart casual z podwójnymi mankietami. Warto też dodać że są koszule na spinki z pojedynczym mankietem :]

Kolejną rzeczą która mi się podoba to obalanie mitów/stereotypów mody. Dziękujemy za takową naukę :D

Mr. Vintage
Gość

Koszule z podwójnym mankietem “nie gładkie” nie są co prawda towarem ogólnodostępnym w naszych sklepach, ale widuję takie, więc nie jest tak źle.

Zresztą zawsze można zamówic z brytyjskich sklepów internetowych. Przy sezonowych wyprzedażach wychodzi ok. 100 zł za koszulę o jakości lepszej od droższych linii Wólczanki za 300 zł.

MIkołaj
Gość

Na jakich strona na przykład?

Grzegorz S.
Gość

A jak się zakłada taką spinkę na supełek, bo szczerze powiedziawszy nigdy takowej nie widziałem??

Mr. Vintage
Gość

Przeciskasz przez dziurki. Supełki są elastyczne i w rzeczywistości nie są tak duże jak mogłoby się wydawac pod zdjęciach.

Anonymous
Gość

Zapomniałeś o bardzo trudno dostępnych spinkach drewnianych. Jestem ich wielkim fanem, również moim zdaniem obniżają stopień formalności i robią wrażenie.

Mr. Vintage
Gość

O spinkach z drewna egzotycznego wspomniałem jednym zdaniem. Też mi się bardzo podobają ale faktycznie to prawdziwy rarytas w Polsce.

Pisząc ten tekst znalazłem nawet ofertę spinek z drewna egzotycznego:
http://mojefrywolitki.blox.pl/2011/03/Kolekcja-srebro-drewno-egzotyczne.html

Polecam obejrzec też inne prace tej Pani.

Anonymous
Gość

Jak widać po entuzjastycznych komentarzach, wszyscy są zachwyceni spinkami o poza formalnym charakterze i możliwości ich zastosowania w casualowych koszulach. Jeżeli chodzi o możliwości zakupu, to i z jednymi i drugimi nie ma u nas większego kłopotu. Kto chce, ten na pewno znajdzie. Bacząc na moje spore doświadczenie w tym zakresie, mam jednak kilka wątpliwości, co do praktycznego zastosowania tegoż wynalazku, jakim są spinki. Jeżeli zechcemy je użyć do codziennej koszuli, którą zakładamy rano np. przed wyjściem do pracy, to musimy się liczyć z tym, że zajmie nam to o wiele więcej czasu, niż zapięcie guzika, który dodatkowo jest zawsze na miejscu. Wynika więc z tego, że zastosowanie guzika przyszytego do mankietu, jest znacznie praktyczniejsze zwłaszcza, kiedy nie dysponujemy nadmiarem wolnego czasu. Do tego dochodzi jeszcze kwestia prasowania i składania koszul z podwójnym mankietem. Kto z was ma w tym doświadczenie, ten wie, że jest to o wiele bardziej skomplikowane, niż przy tradycyjnym guziku. Na koniec jeszcze kwestia doboru okrycia wierzchniego. Wybór praktycznie jest ograniczony tylko i wyłącznie do marynarek i płaszczy. I w cale nie chodzi tutaj o zasady, a o zwykłe prawa fizyki. Otóż podwójny mankiet zapinany spinkami, wymaga sporo miejsca w rękawie, który na niego nakładamy, bowiem w przeciwnym wypadku ulegnie on deformacji i zamiast być ozdobą, przysporzy nam wiele problemów. Jeżeli chcielibyśmy na koszulę założyć sweterek o dopasowanych rękawach, a zazwyczaj sweterki tokowe właśnie mają, to nie będzie to ani komfortowa sytuacja, ani naszego wyglądu nie będzie można zaliczyć do estetycznego. No i już ostatnia kwestia, to oczywiście finanse, z którymi chyba każdy z nas się liczy. Dobre jakościowo spinki, to wydatek co najmniej połowy tego, co przeznaczyliśmy na zakup koszuli. Przy spinkach bardziej ekskluzywnych trzeba się liczyć z jeszcze większą dysproporcją. Tak więc, jeżeli chodzi o mnie, to w zastosowaniu codzienno roboczym zdecydowanie jestem za tradycyjnym guzikiem. Jeżeli natomiast chodzi o wszystkie pozostałe zastosowania, to spinki są jak najbardziej na miejscu. Zarówno te casualowe, jak i o bardziej oficjalnym przeznaczaniu.

lapikus

Paweł
Gość

Ja z kolei mam pytanie czysto praktyczne: jakie zagraniczne sklepy internetowe (lub polskie jeśli takowe są) polecasz?

thefuzz
Gość

Rewelacyjny wpis, za który dziękuję tym bardziej, że w mojej szafie od 6 lat leżą podarowane przez przyjaciół z Hiszpanii srebrne spinki w kształcie… agrafek. Miałem olbrzymie opory przed ich założeniem, dając się zamknąć w schemacie myślenia “koszula na spinki = high end formalnego stroju”, do którego spinki o takim kształcie pasować nie będą. W przyszłym tygodniu się odważę, za co autorowi bloga serdecznie dziękuję :)
Co do spinek z drewna egzotycznego – parę lat temu kupiłem takie na prezent, wykonane z mahoniu. Dziś sklepu “Galeria Metal” w budynku ING przy placu Trzech Krzyży w Wwie nie ma, ale chyba uchował się on na Chmielnej. Pamiętam, że oprócz mahoniu dostępne były wówczas także spinki z drzewa różanego (!). Przechodząc Chmielną na pewno sprawdzę, czy sklep istnieje no i czy spinki nadal są w ich ofercie.
Co do dostępności koszul mniej formalnych z mankietem “na spinkę” było ich sporo w kolekcji letniej sklepach Zara i Massimo Dutti. W tym ostatnim nabyłem dwie sztuki. Po dokładniejszych oględzinach zakupy w Zarze odpuściłem, bo jakość nie była powalająca, a ceny koszul na wyprzedażach w obydwu sieciach były identyczne.

Anonymous
Gość

@Anonimowy z godziny 11:22. tutaj jest doskonały przykłąd tego, jak mankiety na spinki komponują się ze swetrem(w tym wypadku rozpinany blezer/kardigan) – pozycja nr “5”:

http://style.ralphlauren.com/askralph/fa11_m_top10.asp?ab=int_082411_RLSG_HERO_MENFALLTOP10_EXPLORENOW

Fililogia Polska
Gość

A czy można samemu zrobic spinki węzełki?

SARDU
Gość

Panie Michale, a co można poradzić na zbyt szeroki mankiet podwójny? Czy da się to jakoś sprytnie zwęzić, choćby prowizorycznie, nie wiem, na agrafkę, guziczek z pętelka w środku itd? Będę bardzo wdzięczny za radę, bo mam szczupły nadgarstek i większość koszul “mankietowych” jest dla mnie zdecydowanie za luźna…

Mr. Vintage
Gość


*Paweł
Osobiście nie zamawiałem takich spinek, ale słyszałem dobre opinie o:
1. Hawes&Curtis – 3 pary za 5 funtów.
2. Choice (www.1stchoicecufflinks.com) – 3,85 funta za parę, darmowa wysyłka od 28 funtów.

*Filologia Polska
Można. Tak to robią w TM Lewin:
http://www.youtube.com/watch?v=a8H2cUjffXU

*SARDU
Bez większych przeróbek krawieckich nie uda się nic z tym zrobic. Nawet jeśli uda się zobic prowizorkę w celu zmniejszenia obwodu, to nadmiar materiału będzie wtedy jeszcze bardziej widoczny.

Krzysiek_W
Gość

super że o tym napisałeś. Pytanko tylko, nie wiesz gdzie można kupić “bazę” do spinek? mam sporo pomysłów co można by było dać jako element ozdobny, jednak nie potrafię znaleźć na necie sklepu/hurtowni z tymi elementami

Landi29
Gość

nie wiedzialam ze takie cos istnieje:D
fajny tekscior:D

Anonymous
Gość

Anonimowy z godz.14:50

Przykład bardzo trafny, z jednym tylko zastrzeżeniem. Proszę zwrócić uwagę na fakt, że w przedstawionym zestawieniu rękawy swetra nie zachodzą na mankiety koszuli, które poprzez zastosowanie tego zabiegu mają dużo swobody i nie ulegają załamaniu tuż za krawędzią, którą wyznaczają spinki. Poza tym stwierdziłem, że sytuacja ta dotyczy tych swetrów, które mają dopasowane rękawy, a tych jest znaczna większość. W pozostałych przypadkach takie zestawienie jest jak najbardziej możliwe. Niemniej jednak dziękuję za ten przykład i niech posłuży wszystkim za wzór, z którego można czerpać inspiracje w zabawie ze spinkami.

lapikus

Anonymous
Gość

“Spinkę supełkową możemy także wykorzystać jako ozdobę do wypełnienia butonierki, czyli dziurki w klapie marynarki.”
No właśnie, mam pytanie, może naiwne: butonierka jest bardzo mała. Czy żeby spinka supełkowa przecisnęła się przez butonierkę, trzeba rozciąć butonierkę?
Pozdrawiam
Nebelwerfer

Mr. Vintage
Gość

Butonierka jest dużo większa od dziurki przy mankietach, więc spinka supełkowa spokojnie się zmieści.

W dobrych marynarkach butonierki są rozcięte, natomiast w tańszych markach bywają “atrapy”, czyli widoczne jest obszycie, ale nie ma dziurki. Rozcięcie takiej atrapy może być kłopotliwe.

Anonymous
Gość

jest jakiś sklep internetowy polski gdzie znajdę taki spinki?

BMagazyn
Gość

Spinki są bardzo istotnym elementem męskiej garderoby ale bardzo często pomijanym.Cały czas razi mnie niedbalstwo polskich mężczyzn.

Pozdrawiam BMagazyn, Zapraszam na konkurs do zgarnięcia perfumy CK Be !!

http//:bmagazyn.blogspot.com

Laxman
Gość

Jak można samemu zrobić spinki węzelki?

Vislav
Gość

# Laxman

pooglądaj sobie i wypróbuj:
chinese button knot

pozdr.Vslv

Pewienpan.pl
Gość

Fajnie, że poruszono temat spinek. Od siebie dodam, że jakiś czas temu do naszej oferty spinek dołączylismy “spinki ze szkła” – ręcznie malowanego przez artystę ze śląska, ale szczerze mowiąc nie cieszyły się wielkim powodzeniem. Pozostawiliśmy jedynie najpopularniejsze modele. Osobiście potwierdzam, że ciężko w Polsce o spinki do stylizacji casualnych, ale to wynika z braku zainteresowania tego typu dodatkami.

A.
Gość

A ja od siebie dodam, że w butikach Wólczanki jest bardzo duży wybór spinek supełkowych.

Dodatkowo pojawia się coraz więcej spinek emaliowanych, co prawda jeszcze nie tak fantazyjnych jak te powyżej.

Anonymous
Gość

polecam spinki węzełkowe, zwracają na siebie uwagę, zakupiłem na allegro, przystępna cena i dość duży wybór, link http://allegro.pl/show_item.php?item=2778676091

Anonymous
Gość

Czy do jeansów lub chino mozna stosować takie koszule, bez marynarki ?

Bartek
Gość

pojawiły się takie spinki na allegro, więc ja od razu sobie kupiłem
dla ciekawych link: http://allegro.pl/spinki-emanuel-berg-jedwab-wezelkowe-okazja-i3413211431.html

Piotruś
Gość

Uwielbiam spinki – węzełki. Ja akurat kupiłem swoje w sklepie “Camicissima” w łódzkiej Manufakturze, trzeba wziąć minimum trzy pary za 39 zł. Polecam

wpDiscuz