Pitti Uomo – włoskie inspiracje

66 komentarzy
Wczoraj, we włoskiej Florencji zakończyły się największe i najbardziej prestiżowe targi mody męskiej na świecie – Pitti Immagine Uomo. Impreza ta odbywa się dwa razy w roku przyciągając ogromne ilości ludzi ze świata mody męskiej. Od kilku sezonów miejsce w którym odbywają się targi upodobali sobie fotografowie mody ulicznej. Okazja do sfotografowania takiej liczby świetnie ubranych mężczyzn chyba nie zdarza się w żadnym innym miejscu na świecie. Relacje z tego, co dzieje się przed budynkami targów coraz częściej przyciągają większą uwagę niż to, co prezentuje się “w środku”. Bardziej pasowałoby tutaj określenie “festiwal mody” niż “targi mody” :)

Poniżej prezentuję tylko część ogromnej ilości inspiracji jaką można znaleźć na zdjęciach z Pitti Uomo – polecam szczególnie portal gq.com, style.com i blogi takie jak Street FSN, Sartorialist, Face Hunter.

Po lewej chyba najczęściej fotografowany facet podczas Pitti Uomo – Lino Ieluzzi, właściciel mediolańskiego salonu Al Bazar:


A to drugi w kolejności powodzenia u fotografów ulicznych – Nick Wooster, konsultant domu handlowego Park&Bond, wcześniej przez wiele lat dyrektor kolekcji męskich w Bergdorf Goodman i Neiman Marcus:

Koszule jeansowe i marynarki z połyskliwej tkaniny – tego było sporo na zdjęciach z Pitti Uomo:


Piękny kardigan i krawat w kolorze zieleni butelkowej:


Panowie z AS Castel Rigone – drużyny piłkarskiej z włoskiej Serie D (4 liga), której właścicielem i sponsorem jest Brunello Cucinelli. Zawodnicy oczywiście ubrani w kolekcję tej marki:


“Starsi panowie, starsi panowie, starsi panowie dwaj. Już szron na głowie już nie to zdrowie a w sercu ciągle maj”:



Szarość, szarość, szarość:


I znowu kurto-marynarka z połyskliwej tkaniny:


Pikowana kurtko-marynarka:


Piękna marynarka (płaszcz?):


Ale kolor! I świetne okulary:

Kraciaste marynarki – widoczne na wielu zdjęciach z Pitti Uomo:



Dwa szaliki? Całkiem ciekawe:


Kolorowe spodnie, nie tylko ja je lubię:


Szalik w grochy – to mi się podoba:


I jeszcze raz pikowana kurtko-marynarka:


Świetny wzór i kolor, no i ta łata:

Źródło zdjęć: style.com, gq.com, streetfsn.blogspot.com

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

66 komentarzy do "Pitti Uomo – włoskie inspiracje"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Anonymous
Gość

wow wow wow wow. Niesamowite wszystko :)

Zuzolińska
Gość

Czasem ze zdjęć robionych na Pitti Uomo czerpię więcej inspiracji do własnych strojów, niż z fotografii mody ulicznej kobiet ;)

PS. A co do zdjęcia z dwoma szalikami, to wydaje mi się, że to szalik i zawiązany sweter, co właściwie jest jeszcze ciekawszym rozwiązaniem, bo dodaje koloru na plecach :)

Anonymous
Gość

hmmm cud, miod, ultra maryna——- aby na polskich ulicach taka moda sie przyjela to swiat bylby piekniejszy……….

Anonymous
Gość

Klasa!

St. Benji
Gość

Dwa szaliki to chyba jednak jeden szalik i sweter zarzucony na ramiona.

Świetny wybór zdjęć!

Pozdrawiam

Benji

Mr. Vintage
Gość

Faktycznie, to szalik + sweter, a nie dwa szaliki.

Anonymous
Gość

było Rage Age?
Myślę, że jeśli wybrałbyś się do Florencji to mógłbyś również znaleźć swoje fotki na blogach. Także teraz już tylko zbierać na bilet musisz :)

Anonymous
Gość

Michał a co sądzisz o poszektach w kurtkach czy płaszczach?

Mr. Vintage
Gość

Rage Age nie znalazłem w spisie wystawców. Była za to polska marka Emanuel Berg – koszule męskie.
Nie tak łatwo dostać się PU – nie jest to impreza otwarta dla zwiedzających.

Poszetki w kurtkach i płaszczach podobają mi się coraz bardziej.

Anonymous
Gość

O matko! Gdzie mogę takie cudowne marynarki kupić?! Panowie mają klasę. Zgadzam sie, że Vintage może reprezentować PL. Choć podobno mała grupa z bespoke forum się wybrala.

Anonymous
Gość

Świetne zdjęcia. Osobiście denerwują mnie jedynie wszędobylskie icośtam (9 aparatów na 21 zdjęciach), przesada.
olli

Anonymous
Gość

Dodam, że marka RageAge moim zdaniem troszkę spuściła z tonu. Rok temu “szalałem” w czterach warszawskich sklepach. Teraz już tylko trzy. Mało tego. Niektore rzeczy z lookbooka/sesji pormującej kolekcję nigdy nie pojawiły się w sklepach. Dziwne “zagranie”. Poza tym jakość materiałów. Polamid, poliester, polamid, bawełna – nie uważam, że z tych materiałów można mieć dobrą marynarkę, choć specem nie jestem.
A co do PU. Jak zawsze grupa wspaniale ubranych facetów. Warto podkreśli i ubolewać nad tym, że większość z tych zestawów nie przeszłaby na naszej polskiej ziemi. A szkoda. Choć styl czarnej łyżwy na białych trampakch to jest coś naszego, polskiego. Tylko jak z tego być dumnym? KDT

apetyczneW
Gość

rewelacja! zupełnie przypadkiem trafiłam na tego bloga. Własnie zastanawiałam się kiedy pojawią się Panowie komentujący modę :) super! trzymam kciuki!

pozdrawiam!

apetycznewnetrze.blogspot.com

Anonymous
Gość

Rage Age to wiele hałasu o nic.
Wystarczy wybrać się do Włoch na wyprzedaż i poszukać wśród średniopółkowych marek. Look i jakość o niebo lepsze od RA. To marka , która bazuje na wciąż małym nasyceniu polskiego rynku ubraniami z półki “średniej-wyższej”.

Anonymous
Gość

Panowie ubrani fenomenalnie. Klasycznie i z jajem, super!!!

Mr. Vintage – takie zapytanie – z jakiego sklepu (najlepiej sieciowego) polecałbyś prawidła do takich butów: http://sklep.prochnik.pl/images/produkty/0100821.jpg z tym, że w kolorze czarnym.
Zostały nałożone jednego wieczoru i nie chcę ich szybko zniszczyć, bo bardzo mi się podobają, więc chciałbym zachować ich stan jak najdłużej. ;-)

Anonymous
Gość

AnonimowyJan 16, 2012 03:45 AM prawdziwe arcydzieło sztuki szewskiej :))) te koszmarki (wizualnie i jakościowo) wystarczy wypchać stara gazetą, a jak chcesz je zachować (co wydaje się co najmniej dziwne) nie wyjmuj ich z pudełka :)

Mr. Vintage
Gość

Te buty z Próchnika całkiem zgrabne, o jakości się nie wypowiadam, choć mam nadzieję, że nie zapłaciłeś za nie ceny pierwotnej (700 zł)? Jeśli chodzi o prawidła, to w zależności od budżetu polecam pełne cedrowe (cena 80-120 zł) lub półpełne z drewna bukowego (cena 30-40 zł).

Anonymous
Gość

Zdjęcia Rewelacja, Panowie trochę odwagi i u nas może być ciekawie!!!!!!!!!!!!

Anonymous
Gość

Inspirujacy wpis. Takie lubię. Jednak:

qte
Dwa szaliki? Całkiem ciekawe:
uqte
Jeśli mnie wzrok nie myli to ja tam widzę szal oraz pulower.
pozdr
ss

Anonymous
Gość

Zastanawia mnie ta budrysówka na zdjęciu nr 4. Na moje oko jest… damska (kołki po lewej stronie). Nowa moda czy prowokacja?

Piotr

Kadm
Gość

@Piotr Myślałem, że to kwestia lustrzanego odbicia oryginalnego zdjęcia ale nie. Drugi facet ma brustaszę po dobrej stronie.

Anonymous
Gość

Dla mnie co niektórzy są lekko przerysowani. No, ale to rzecz gustu. Pozdrawiam K.
P.S
Chętnie poczytałbym jakiś artykuł o okularach optycznych, przeciwsłonecznych…

modologia
Gość

Uczta dla oczu, a ślinianki pracują ;)

Anonymous
Gość

Nasz Vslv mógłby tam również zadać szyku!

Anonymous
Gość

Mam wrażenie, że niektóre stylizacje są – delikatnie mówiąc – mało męskie… Nie chciałabym mieć faceta, który się tak stroi, jak niektórzy z tych Panów… Ale trzeba przyznac, że najstarsi “modele” prezentują się z olbrzymią klasą!

dsc
Gość

Wiekszosc zestawien moim zdaniem jest mocno przeladowana dodatkami i wychodzi…roznie. Jest sporo pstrokacizny oraz wspomnianej szarosci, wydaje mi sie, ze poziom troche spadl w porownaniu do poprzednich targow. Widac sporo panow przebranych, a nie ubranych.

Pozdrawiam,
dsc.

Javelin
Gość

Te marynarki – poezja!

Tofalaria
Gość

Urzekł mnie krawat w norweskie (?) wzory!

Anonymous
Gość

“Szarość, szarość, szarość” w szarość jest coś ciekawego. Zawsze czekam na takie relacje w szczególności z Włoskich ulic, Francja już na przykład to nie to samo.

Magda
Gość

Świetne zdjęcia, śliczne kolory :)

Mr. Vintage
Gość


*Piotr
Rzeczywiście zapięcie “na damską” stronę. Nie wiem z czego to wynika, bo model wygląda na typowo męski.

*Anonimomy 10:03
O tak, Vislav zapewne przyciągnąłby uwagę fotoreporterów.

*Anonimowy 11:08
Akurat moim zdaniem owych “strojnisiów” w tym roku nie było zbyt wielu lub nie zostali uchwyceni na zdjęciach, ale to kwestia własnej oceny.

*dsc
Jeśli masz na myśli edycję czerwcową, to zapewne jest w tym sporo racji, ale moim zdaniem wynika to z tego, że na poprzedniej edycji było więcej koloru, bo był to środek lata.

W porównaniu do poprzednich edycji dostrzegam także więcej prostej i może nieco nudnej klasyki. Być może Włosi (i nie tylko) w czasach kryzysu postanowili postawić na bezpieczną klasykę, która mogą wykorzystać przez kilka sezonów?

*Anonimowy 01:10
Też tak uważam. Zdjęcie z szarościami jest świetne.

majaroma: e-mail: jaxos222@gmail.com
Gość

Hej,

Fajnie pooglądać takich eleganckich facetów.
W zrobionym przeze mnie swetrze
http://wool-a-porter.blogspot.com/
pasowałabym do dwóch starszych panów. Wiekiem prawie też!

Pozdrawiam

Kadm
Gość

Jeszcze pytanie natury edukacyjnej: Jak właściwie powinno się wymawiać nazwę tych targów? “Piti Łomo”? Nigdy z włoskim nie miałem do czynienia…

Mr. Vintage
Gość


*majaroma
Piękny ten sweter. Męskie też wykonujesz?

*Kadm
Niestety też nie znam.

Anonymous
Gość

Mr. Vintage – nie, w życiu nie zapłaciłbym 700PLN za takie buty. ;-) Kupiłem je o połowę taniej, a że na polskim rynku naprawdę nie ma żadnych sensownych butów zdecydowałem się na te. Planuję zakup drewnianych prawideł z Ryłko, ale nie wiem jak z ich jakością. Przy okazji zapytam – czym czyścić te buty? Wystarczy zwykły czyścik ze środkiem nabłyszczającym (właśnie z Ryłko)?

Anonymous
Gość

Uczta dla oczu. Lecę na GQ po więcej ;)

Krzysiek

Anonymous
Gość

@ AnonimowyJan 16, 2012 03:40 PM

Jak sama nazwa wskazuje czyścik służy do czyszczenia a nie konserwacji;) Tu odsyłam to zresztą polecanych na blogu, produktów saphir.

Anonymous
Gość

Doskonały wybór zdjęć! Bardzo mnie cieszą te miksy kolorów i wzorów – mam nadzieję, że polska ulica będzie ewoluowała w tę stronę (a już to robi – najlepszym przykładem ten blog). Zwłaszcza wśród panów bardziej zaawansowanych wiekiem. U nas moda to wciąż domena młodych – a szkoda.

Co do Rage Age – nie zgodzę się, moim zdaniem marka tak znacznie wyróżnia się na rynku, że powinno się jej twórcom oddać należny szacunek. Projekty i ta estetyka mają swoich wiernych fanów – z resztą wystarczy przyjrzeć się co mają na sobie panowie w trakcie ważniejszych eventów kulturalno-towarzyskich:) Byleby więcej takich marek w Polsce…

Mr. Vintage
Gość

Zdecydowanie odradzam czyściki z nabłyszczaczami. Najlepsze są tradycyjne pasty lub kremy.

Anonymous
Gość

Mam pytanie totalnie odbiegające od tematu. Zastanawiam się nad tym już jakiś czas. Mianowicie jak to jest z zegarkiem i smokingiem, czy garniturem? Jest takowy problem u mnie, że zegarek ‘blokuje’ mankiet koszuli i ten ma problem, by stale ‘był na wierzchu’, irytuje mnie to, bo prawy jest zawsze ładnie ułożony, a z lewym jest kicha. Czy trzeba nosić drobne, na skórzanym pasku? Mój ma metalowy, tarcza klasyczna, więc lubię go nosić. Czy tylko ja mam taki problem? Czekam pilnie na odpowiedź;)

Zdjęcia fenomenalne!

Pozdrawiam, Daniel

majaroma: e-mail: jaxos222@gmail.com
Gość

Jeden rękaw koszuli (np. lewy, jeżeli zegarek nosisz na lewej ręce) powinien być kilka centymetrów krótszy. To najlepsze rozwiązanie. Nie denerwuje Cie wtedy spadający mankiet.
Pozdrawiam

Maja

http://wool-a-porter.blogspot.com/

Anonymous
Gość

Jeśli masz koszulę zapinaną na guziki to odepnij pierwszy. Jeśli masz na spinki to nie wiem :p

Anonymous
Gość

Z Rage Age jest jak z butami Loding.
Są to tzw. “Przetwory” z klasycznej elegancji, często jednak sytuujące się w okolicach bazaru.

Anonymous
Gość

Anonimowy z 12:34, mam dwie pary Loding nevisa(oxfordy).Jak to jest “przetwór” z klasycznej elegancji,to co dla Ciebie jest klasyczną elegancją??
Nie wypowiadam się o innych modelach tej firmy. Faktycznie mają trochę “koszmarków” ale nie wszystkie.

Anonymous
Gość

Tak, w przypadku Loding Cena Czyni Cuda – 800 stów rzekomo oznacza, że kupuje się jakość. Nie sądzę, choć o gustach się nie dyskutuje. A spośród klasycznych butów, np: Crocket&Jones.

Anonymous
Gość

Loding niestety choruje na wydłużane noski.

Pozdrawiam
Michu

Anonymous
Gość

Świetne inspiracje, dzięki wielkie :)
drharvey

Anonymous
Gość

Mr.V mam nadzieje ze sprawdzasz e-mail ;)

Mr. Vintage
Gość


*Daniel
Problem jest prosty – zmienić koszulę lub zegarek. Gorzej jeśli jest to Twój jedyny zegarem i przy każdej koszuli masz ten sam problem.

*Anonimowy 07:49
Design butów to kwestia gustu. Loding ma dość secyficzne wzornictwo, ale słyszałem opinie, że jakościowo wypada całkiem nieźle. Szkoda tylko, że w Polsce cena wynosi 800 zł, a w Europie 150 euro, ale ceny w Polsce to temat rzeka.

Nie można też porówynywać Lodingów do C&J, bo te drugie są 2-2,5 razy droższe, to zupełnie inna półka.

*Anonimowy 08:11
Czytam, choć czasem wrzuca do spamu i znajduję je po jakimś czasie. Za chwilę sprawdzę.

Anonymous
Gość

Troche zmieniajac temat, jak Wam sie podoba garnitur p. Fibaka? moim zdaniem bardzo udana stylizacja i plus za buty i poszetke:>
[img]http://vipnews.pl/wp-content/uploads/2011/12/bh32811.jpg[/img]
[img]http://vipnews.pl/wp-content/uploads/2011/12/bh32775.jpg[/img]

majaroma: e-mail: jaxos222@gmail.com
Gość

Powiem szczerze, że jako kobieta, nie widzę tu nic specjalnego. Zbyt banalne.
http://wool-a-porter.blogspot.com/

wpDiscuz