Kurtkomarynarka

67 komentarzy

Kurtka – Navigare (TK Maxx)
Spodnie Levis 511 Slim
Torba – Fossil (TK Maxx)
Buty – Hudson (Butoteka.com)

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

67 komentarzy do "Kurtkomarynarka"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Anonymous
Gość

spodnie trochę “za bardzo” slim na Ciebie. Wyglądają na za ciasne, a facetowi z Twoim typem sylwetki nie bardzo pasują fasony “slim”. Reszta w miarę pozytywna. Torba świetna, z tym, że ja takie torby nosił bym w trochę innych stylizacjach. Bardziej letnich, marynarskich może. W każdym razie odrzuć póki co te spodnie bo wybacz ale wydają się “ściskać” części ciała, które nie powinny być “ściskane” :P

Anonymous
Gość

Bez przesady, Vintage nie ma jakiś mega masywnych nóg by odrzucać takie fasony. Moim zdaniem wygląda to dobrze. Wszystkie elementy widziałbym w swojej szafie, a szczególnie marynarkę i torbę. W TK Maxx kryją się prawdziwe skarby.

Maxx
Gość

Zgadzam się z Anonimowym 19:37 – wygląda na to, że spodnie są lekko przyciasne. Jeśli czujesz się w nich dobrze i uważasz, że są wygodne, możesz napisać o wrażeniach podczas siedzenia? Na stojąco układają się rewelacyjnie, to fakt, ciekawi mnie jednak czy nie cierpisz po kilku godzinach w biurze ;)
Rewelacyjna kurtka, zdradzisz cenę z TK Maxx?

Mr.Vintage
Gość

Podczas siedzenia wygoda jest ok, tyle, że są to biodrówki, więc tył “zjeżdza” a tego nie lubię przy spodniach.

Kurtka przeceniona była ponad 80%. Kupiłem ją chyba za 60 zł.

Anonymous
Gość

Ale Ty nosisz koszulę, która jest wkasana, więc efekt nie będzie spektakularny. Niedawno w przerwie obiadowej rzucił mi się w oczy taki widok:
1. Pewien mój kolega siedzi do mnie i większości osób w kolejce tyłem i pochyla się nad stołem
2. Ma biodrówki i przykrótką koszulkę
3. Biodrówki zjeżdżają dobre 10 cm i zaczynają odstawać

Odechciało mi się wtedy obiadu :-)

qb

Maxx
Gość

60 zł powiadasz… Czas na zakupy w TK Maxx ;)

Mr.White Rabbit83
Gość

Ten komentarz został usunięty przez autora.

Male World
Gość

Mi również nie podoba się jak te spodnie Cie opinają, może to tylko na zdjęciu tak wygląda, ale nie prezentuje się to fajnie. A torba rewelacja, do letnich, marynarskich zestawów jak znalazł.

Pozdrawiam :]
http://mw-maleworld.blogspot.com

Anonymous
Gość

Nuda.

Anonymous
Gość

zestaw super, ale kolorowe spodnie bardziej by mi się podobały niż jeansy

Mr.Vintage
Gość

Zgadzam się, ale akurat dzień był mocno deszczowy (choć na zdjęciu tego nie widać) i założyłem jeansy.

Walter Szarmant
Gość

Mam takie samo wrażenie jak anonim powyżej. Musisz sobie wyżej stawiać poprzeczkę. W końcu jesteś liderem wśród blogerów piszących o modzie męskiej. Zestaw jest poprawny, ale średni i bez polotu. Dla przeciętnego obywatela ok, ale od MR. Vintage oczekuję jednak czegoś więcej. Tak jak dotąd chwaliłem, przyszła pora w końcu na krytykę. Bynajmniej nie cieszę się z tego powodu.

Walter Szarmant
Gość

Oczywiście jak anonim z 20:07, a nie z 20:47.

Mr.Vintage
Gość

Krytykę przyjmuję z pokorą. Mr.Vintage też czasem ubiera się “poprawnie”. Akurat dzisiaj wynikało to z pogody, co wyjaśniłem wyżej.

Walter
Gość

Myślę, że to przede wszystkim kwestia częstotliwości publikowania własnych zdjęć. Długa przerwa często niesie za sobą brak formy po powrocie. Z drugie strony częste pokazywanie własnych stylizacji dopinguje do pracy nad sobą i własnym stylem.

Anonymous
Gość

Zgadzam się z pierwszym z komentujących. Ze stretchowymi jeansami jest podobnie jak z białym t-shirtem — może wyglądać fajnie, ale trzeba mieć sylwetkę Jamesa Deana czy młodego Brando.
Choć z drugiej strony muszę przyznać, że jakimś magicznym sposobem te spodnie wydłużają Ci nogi. A może to nie spodnie tylko wysokie buty, aż ciężko mi powiedzieć.
BTW Można spytać ile Cię kosztowały spodnie, kiedy je nabyłeś i jak oceniasz ich jakość? Z levisa kupiłem przeszło rok temu model 751 (ten sam kolor, powiedziałbym, ze też ten sam fason, co te Twoje 511; no ale jakaś różnica jest z pewnością, skoro inaczej ponazywane ;p) w outlecie, dałem za nie prawie ćwierć tysiąca, ale byłem zadowolony… póki się nie rozeszły w kroku. Jak się tam wreszcie wybrałem to reklamacje przyjęli bez problemu, ale na pytanie czy wolę wymianę czy zwrot pieniędzy odparłem, że pieniądze. Nie chcę kolejnych spodni, które rozejdą się po pół roku, nawet jeśli mam na nie gwarancje.
Myślałeś, żeby do tej kurtko-marynarki dobrać jakiś casualowy krawat? Taki czerwony akcent pod szyją trochę wzbogaciłby kolorystycznie to królestwo niebieskiego ;p.
W sumie ten czarny pasek do spodni nie rzuca się w oczy, ale wiadomo, że lepszy byłby dobrany pod buty i pasek u torby… Z drugiej strony teraz można powiedzieć, że współgra z okularami. No, ale wkrótce tak nie będzie, jak tylko zmienisz oprawki.
Ostatecznie jestem na tak. Naprawdę fajne zestawienie. I nie każdego dnia trzeba kombinować.
Rollin

Mr.Vintage
Gość

Spodnie kupiłem na Allegro. Ze spodniami mam taki problem, że dość szybko przecierają mi się w kroku, bez względu na markę i jakość, więc od dłuższego czasu spodnie kupuję wyłącznie na największych przecenach lub korzystając z Allegro.

Krawat pasowałby.

Pasek jest brązowy, w kolorze rzemieni przy butach.

Anonymous
Gość

myślę, że ten problem leży głównie w masywnej budowie ud. Spróbuj dobrać inny fason spodni. Zamiast opcji “slim” (która głównie sprzyja młodym i szczupłym facetom). Polecam nieśmiertelne Levi’s 501 lub troszkę ‘węższe” 507 :) Ja osobiście polecał bym zmierzyć Ci świetny model Hollister Co. – Balboa. Spodnie są “wyższe” i luźniejsze w udach – kłopot tylko w tym, że niestety oficjalnie nie są dostępne w PL…najbliżej Londyn

Mr.Vintage
Gość

501 mi nie leżą, zbyt szeroka nogawka na dole. 507 nie mierzyłem.

PT Leń
Gość
Mr.Vintage
Gość

No tak już mam. Jak to było w Rejsie “lubię melodie, które już znam…”, a ja lubię ubrania, które już znam.

thefuzz
Gość

He, he! To argument dla mojej żony, która ciągle podczas zakupów mnie pyta po co mi kolejna taka sama kurtka/ marynarka / koszula itp :) Tak bardziej serio to chyba naturalne, ze przywiązujemy się do fasonów, kolorów, wzorów które są sprawdzone i na nas po prostu wyglądają dobrze. Po częsci tak też można zdefiniować klasykę.

PT Leń
Gość

czerwone spodnie byłyby świetne do tego zestawu

Anonymous
Gość

Michał wiesz może jakie okulary ma Tom Cruise w tej scenie? (40s)

http://www.youtube.com/watch?v=5w18JHKgcl4&feature=related

PS Pokaż siebie w nowych Persolach, bo ciekawi mnie jak w nich wyglądasz.

Natomiast zestaw dnia jest ładny, dobrze dobrane proporacje, choć nie ma w sobie pazura. Wg mnie w strojach gdzie masz mocniejszy jeden element (np. kolorowe spodnie) wyglądasz ciekawiej. Tu proporcje są rozłożone i mi się to średnio podoba.

Mr.Vintage
Gość

Nie wiem co to za marka i model.
Moje Persole jeszcze nie zrobione, nie mam czasu na okulistę.

Anonymous
Gość

Dzięki za sprawdzenie. Skoro Ty nie znasz marki tych okularów to pewnie nikt jej nie zna. Pewnie nawet producenci nie wiedzą, że coś takiego zrobili.
ps czekam na persole :)

Anonymous
Gość

Torba sama w sobie ładna ale okropna przez wielkie logo FosSYFila.
To jest marka dla narkomanów hipsterów bez pracy, bez pieniędzy, bez majątku. Ktoś o pozycji powyżej Ala Bundiego powinien jej unikać.

Anonymous
Gość

Może da się zedrzeć to logo, to torba byłaby super. Tak to tylko na zakupy Big Maców na wynos się nadaję.
Niestety to ten poziom. Big Mac, Cola, Colgate, FosSYFil – produkty dla biedoty z getta i Latynosów ogrodników.

Anonymous
Gość

@Anonimowy16 maja 2012 23:01
Żałosne te twoje wynurzenia…

Anonymous
Gość

@Anonimowy16 maja 2012 23:01 Pędź dalej szeleszcząc po ulicy w swoim “firmowym” ubraniu z łyżwą chłopcze…

Anonymous
Gość

Hej Prole,
Fossil, Nike, RL, TH, Ray Ban to Wasze prolowe marki.
Ja się nie zniżę do Najek, Persoli, Calvinów Kleinów, Lacostów, Timberlandów itp. ubrań dla biedaków z Getta.

thefuzz
Gość

Porażające te wynurzenia!! Wykwit mega kompleksów buraka z Grinpojntu czy innego Jackowa…

Lizawieta
Gość

Ciekawa ta kurtko marynarka. Faktycznie świetne rozwiązanie przy naszej tak zmiennej aurze. Spodnie troszkę zbyt obcisłe. Torby nie czepiałabym się.
Czy taki niezdecydowany zarost jest obowiązujący? Jakoś mnie to nie przekonuje.
Zestaw O.K.

Anonymous
Gość

Jak już ktoś zauważył na MT – chyba każdy łysy funduje sobie zarost dla równowagi. Wg mnie to bardzo prosta droga, żeby jak na załączonym obrazku, ciekawa twarz, stała się mniej ciekawa.

qb

Mr.Vintage
Gość

Nigdy nie myślalem o tym w takich kategoriach. Po prostu nie lubię się golić codziennie, bo skórę na szyi mam wyjątkowo wrażliwą.

Anonymous
Gość

A to akurat też znam – co gorsza są pory roku, w których ta nadwrażliwość się nasila, a nawet dobre kosmetyki i suplementacja diety nie pomagają w 100% kiedy jest się posiadaczem cery atopowej :(

qb

Anonymous
Gość

Niestety będę na nie pod prawie każdym względem, ale po kolei:
I. Plusy:
1. Ładna koszula
2. Fajne portki, ale zdecydowanie nie do budowy fizycznej autora…
3. Dobrze dobrane okulary – fajne oprawki, bobrze grają z owalem twarzy
4. Ciekawa klamra od paska – pasuje do tych portek

II. Minusy:
1. Pomysł takiej “skafandro-marynarki” jest jak dla mnie tak samo koszmarny jak skórzanej kurtki łaciatki albo skórzanego bezrękawnika…okropieństwo
2. Dziadówka, która byłaby wg mnie neutralna z tym logo wygląda jak reklamowy gadżet
3. Nigdy o tym nie pisałem, ale zagadka tego, co przyświeca autorowi przy doborze butów jest dla mnie prawie jak tajemnica bursztynowej komnaty, albo Troi dla Schliemmana – większość to są quasi-koszmarki stojące tylko oczko wyżej od “mrówkojadów” i “trumienek. Zdarzają się też zestawy, w których buty są ok, ale należą do rzadkości – może ładne zamszowe brogues albo zamszowe chukka, ewentualnie (choć to by trzeba było sprawdzić) ładne sztyblety (tylko to mało wiosennie)
4. Dodając do tego 1-dniowy zarost, autor wygląda jak zmęczony po całonocnej pracy SOKista wracający do domu z pustą torbą po kanapkach…

Tak to niestety odbieram.

qb

Mr.Vintage
Gość

Pogoda była deszczowa, więc buty zamszowe zostały w domu. Tyle z mojej strony.

Anonymous
Gość

Fakt, zamsz na deszcz to średni pomysł – ze swojego doświadczenia wiem, że nawet najlepsze preparaty impregnujące i zabezpieczające nie chronią w 100%.

Ja niestety odbieram zestaw tak jak napisałem. Wyjaśnię tylko zdanie o butach, żeby nie było potem przez nikogo generalizowane. Chodzi mi głównie o te i chyba jeszcze jedną parę trzewików, które często pokazujesz. Nie cierpię też boat shoes i wszelkich loafersów – ciekawe czy to upodabnia mnie do Richarda Nixona ;-) – ale nie określam ich mianem koszmarków. Po prostu są w kategorii “rzeczy, których nigdy nie założę”, w której obok nich główne miejsce zajmują fulary, apaszki, oraz skafandro-marynarki.

qb

Mr.Vintage
Gość

To już kwestia gustu, ale moim zdaniem słowo “koszmarki” to nadużycie w stosunku do tych butów. To klasyczne buty żeglarskie, tyle, że w wersji za kostkę. Samo kopyto jest zresztą bardzo zgrabne.

Mr.White Rabbit83
Gość

mi się nie podobają…cena też “odstrasza” no ale może przynajmniej są wygodne :)

Anonymous
Gość

Chłopcze qb, masz jakiś niebywały problem ze sobą. Wchodzisz na Bloga, czytasz i oglądasz stylizacje i wydajesz sądy, choć sam jesteś niestety nikim.
“Skafandro marynarka?”
“Dziadówka”?
“Quasi koszmarki”?
“SOKista”?
To, że nie cierpisz Boatów to jest kochany, Twój problem i to nie Mr. Vintage popełnił błąd ubierając je, a Ty oceniając je jako koszmarki – bo buty to kwestia gustu. A jeśli obracają się wokół klasyki, jak Mr. Vintage, to ich wybór powinieneś uszanować i za przeproszeniem, skulić się w kąt i possać kciuk.

Przepraszam Cię bardzo, ale stylistą Cię nazwać nie można. Raczej zawistnym, śmierdzącym leniem, bez kultury, który sam nie umie pokazać nic konkretnego. Pokaż zdjęcie swojej stylizacji, oczywiście z twarzą oraz imieniem i nazwiskiem a może zaczniesz znaczyć “coś”. Na miejscu Michała nie brałbym Twoich słów na piedestał wyższy niż “nic”, w końcu jesteś zlepkiem liter osoby, która może mieć 11 lat, prawda? Michał zna się na swoim ubiorze, a Ciebie na poważnie brać NIE WOLNO. Tyle z mojej strony. Stałego czytelnika, który ubolewa nad poziomem komentarzy 11-letnich typków jak powyżej.

Anonymous
Gość

Nie potraktuję Twojego wpisu tak, jakby na to zasługiwał i postaram się odpowiedzieć grzecznie:
1. Skoro autor bloga pokazuje swoje stylizacje i udostępnia forum, to pewnie liczy się z tym, że wywiąże się dyskusja i – póki co – odpowiada merytorycznie, z kulturą i sporą dozą autoironii
2. Czy negatywny komentarz oznacza dyskredytację bloga przez piszącego komentarz? Jeśli tak sądzisz, to mijasz się z logiką, no chyba, że wyznajesz zasadę, że powinien być tylko “aplauz i zaakceptowanie”
3. Stylistą lepiej mnie nie nazywać – nie jestem nim – mam uczciwą pracę :-), która wymaga ode mnie ubierania się wg jakiegoś kodeksu (najczęściej jest to business formal, ew. business casual). Na blogu szukam również inspiracji
4. To, że nie cierpię boatów ma się nijak do Twojego komentarza i meritum, a ja mam wrażenie, że zajmując się szmatkami zaniedbałeś swój intelekt. Wyjaśnię więc – wymowa mojego posta była taka, że boatów nie cierpię i nie zamierzam komentować ich doboru. Pokazane przez autora buty NIE kojarzą się z boat shoes z kilku powodów i wg mnie takimi nie są
5. Ponieważ piszesz o kulturze, to jak rozumiem zdanie: “A jeśli obracają się wokół klasyki, jak Mr. Vintage, to ich wybór powinieneś uszanować i za przeproszeniem, skulić się w kąt i possać kciuk” to kanon kultury – gratuluję. Może kiedyś spotkamy się na żywo – zachęcam do jego powtórzenia – jestem z natury dość spokojny, ale mógłbyś trafić na zły dzień :-)
6. Autor nie ma typowej sylwetki i w mojej ocenie spodnie pasują do niej średnio – na te detale patrzę, a nawet podpatruję, bo w zupełnie innych proporcjach, sam mam dość nietypową sylwetkę (długie lata uprawiania sportu też niestety deformują)
7. Jak już kiedyś odpowiedziałem Vislavowi – bliżej mi do 40ki, ale jeśli roboczo chcesz przyjąć, że jestem 11-latkiem to korona mi z głowy nie spadnie. Po prawdzie niewiele mnie obchodzi co myślą o mnie jacyś frustraci
8. “Na miejscu Michała nie brałbym Twoich słów na piedestał wyższy niż “nic”, w końcu jesteś zlepkiem liter osoby, która może mieć 11 lat, prawda? Michał zna się na swoim ubiorze, a Ciebie na poważnie brać NIE WOLNO.” – odsyłam do pkt. 1 i 2. Ponadto od nikogo nie wymagam i nie oczekuję brania mnie na poważnie. Stwierdzenie “NIE WOLNO” ma jednak określone konotacje i znaczenie, w związku z tym, zapytam jakie konsekwencje czekają tych, którzy Cię nie posłuchają.

Dobrej nocy – przyda się, bo po stylu wnoszę, że możesz miewać problemy ze snem :-)

qb

Anonymous
Gość

qb, Twój komentarz niestety utwierdził mnie w moim przekonaniu. Dodatkowo doszedł spory problem natury czytania ze zrozumieniem. Nic nie pisałem na temat Twojego negatywnego komentarza i jego wydźwięku, a wyłącznie o tym jak głupio dobierasz słowa by to okazać. Swoim gustem próbujesz komuś wmówić swoje zdanie, choć Twój gust jak i gust Michała to gustY i różnią się między sobą. To, że Tobie nie podobają się boaty, nie oznacza, że są quasi-koszmarkami. To, że nie lubisz lekkiego zarostu, nie oznacza, że autor wygląda jak SOKista. To, że nie lubisz torby Michała, nie oznacza, że to dziadówka, a skafandro-marynarka to określenie zdecydowanie zbyt “mocne” na kurtkę Michała. Teraz może zrozumiesz? Wyjaśniłem najbardziej dosadnie jak się da. Tak jak pisałem, Twoja ocena stylistyczna tego zestawu do mnie nie przemawia. Zaakceptowałem ją i ogólnie rzecz biorąc po przeczytaniu zapomniałem. Problemem są Twoje słowa, których używasz do oceny negatywnej. PS: Uwierz mi, że na żywo powiedziałbym Ci to w twarz, nie stoję “za zasłoną”.

Mr.White Rabbit83
Gość

Panowie…Panowie…nie ma się tak naprawdę o co spierać. Moda jest subiektywna przecież, ale w zasadzie KAŻDY “coś” w niej znajdzie dla siebie. Przecież nikt chyba by nie chciał nawet ażeby “każdy” facet w PL ubierał się tak samo. Nie wylewajcie jadu przeciw sobie na łamach czyjegoś bloga…nie jest to napewno fajne dla innych czytających. Nie chodzi tu przecież aby udowadniać bezsprzecznie swoje racje. Bądźcie POWAŻNYMI i KULTURALNYMI GENTLEMAN-AMI i skończcie z forsowaniem wyłącznie własnego zdania, bo zapewne większość czytających ma SWÓJ styl ale czerpie też inspirację z takich blogów…jeżeli nie znajdujecie TU nic dla siebie, to po co “zaglądacie”???

Anonymous
Gość

@Anonimowy 10:37

Ok – zawieśmy w takim razie broń – Twój post jak rozumiem w zawieszeniu miał byc odwróceniem mojego pierwszego posta, tak? Nie mnie oceniać czy wyszło.

Ad. Rem – trochę obrazowo o tym SOKiście, ale chodzi z grubsza o to, że Michał zazwyczaj celuje w zestawach, które choć jeden element ożywia. Mogą mi się one podobać, lub nie, ale widać, że czuje się w nich dobrze. Obecny zestaw powoduje, że autor na zdjęciach wydaje sie zmęczony i sztucznie postarzony, nie wiem dlaczego akurat taki efekt powstał.

qb

Adam Kwiatkowski
Gość

Przyznam się szczerze,że kurtka o kształcie marynarki no dziwaczny pomysł mnie nie przypadła do gustu i nie mam pojęcia czym się kierował projektant.Jak na marynarkę to mało eleganckie a jak na kurtkę o niezbyt ciepłe.Co do spodni to uważam,że leżą dobrze a to,że się przecierają to znam doskonale bo sam maiłem taki problem,ale po diecie jest inaczej.Do reszty nie mam obiekcji wyglądasz dobrze :)

Mr.Vintage
Gość

No właśnie jest bardzo ciepła ta kurtko-marynarka. Idealna na temperatury 10-15 stopni C.

Jeszcze w kwestii spodni zapomniałem dodać, że tego dnia spodnie te miałem na sobie pierwszy raz. Na pewno się ulegną “rozbiciu”. Nauczony własnym doświadczeniem, kupuję teraz spodnie, które w momencie zakupu sprawiają wrażenie przyciasnych, bo po kilku założeniach wszytskie moje spodnie rozciągają się zarówno na udach, jak i w pasie.

maja miusow
Gość

Ten komentarz został usunięty przez autora.

Anonymous
Gość

podana strona na blogspot wg Google linkuje do strony niebezpiecznej

Klaudia Wojciechowska
Gość

Witam. Dołożę swoje 5 groszy jeśli pozwolisz;) Niestety, ale nie podobasz mi się w tej stylizacji. Nie przekonuje mnie ta kurtko-marynarka. Uważam, personalnie, że nie ma w sobie nic z elegancji i klasy. Zabiera Ci dużo jeśli chodzi o kontrast z karnacją. Ponadto fason nie leży, choć taliowany. Zapięta na guzik wygląda niechlujnie w stosunku do koszuli. Spodnie zbyt podkreślają ” sportowe ” uda i męskie atrybuty;) ale najbardziej mnie osobiście razi klamra od paska. Zbyt szeroka, za masywna i rzucająca się w oczy. Torba świetna, ale na upał do marynarskiego zestawu typu mokasyny na gołe stopy i szorty białe lub kolorowe. Buty fajne – bez zastrzeżeń. Kolorystyka stonowona, by nie powiedzieć dość nudna i taka faktycznie na naszą kapryśną aurę. Od wyroczni modowej oczekuję ciut więcej. Masz świtną sylwetkę – warto odpowiednio ją podkreślić. Porzuć te buro-szare zestawy i lansuj klasykę i trendy SS 2012 o których pisałeś, a będziesz wyglądał odlotowo! Pisałeś o butach z białą podeszwą, w tym sezonie to must-have oraz męskie espadryle chociażby. Odważ się i wyjdz z cienia. Ludzie i tak Cię już pokochali :) A Ciebie stać na więcej;) Powodzenia i czekam na letnie stylizacje. http://www.klaudiawojciechowska.blogspot.com

Mr.Vintage
Gość

Buro-szare zestawy noszę wyjątkowo rzadko, ale tutaj akurat było to spowodowane pogodą. Gdyby nie było ulewy, to pewnie założyłbym czerwone lub żółte spodnie i inne buty. Wtedy byłoby to “coś”.

thefuzz
Gość

Oj, proszę! Bez ciągłego tłumaczenia się! Szanowny Autorze, poprzeczkę zawiesiłeś wysoko, ale to nie oznacza, że stale musisz czyms zaskakiwać. Stylizacja mi się podoba, i to nawet bardzo. Czasami każdy (większość z nas) pewnie ma taki dzień, gdy nie ma się po prostu ochoty na ciuchowe ekstrawagancje, a gdy jeszcze dojdzie do tego niesprzyjaąca aura… Dla mnie Twoja propozycja to świetny przykład jak ubrać się zwyczajnie, ale po prostu fajnie. Tak trzymać!

Anonymous
Gość

Komentarze…nie rozumiem Was ludzie, ale jednocześnie staram się podziwiać Mr. Vintage. Was nie rozumiem bo na autora jedziecie dość “dosadnie” i czasami z totalnie niewybrednymi tekstami. A dlaczego podziwiam Michała? Bo co jak co, ale odechciałoby mi się pokazywać jakiegokolwiek typu stylizacje po tak zawistnych komentarzach. Zleciała się, za przeproszeniem, banda stylistów i wytykają co na tak, a co na nie, choć sami w kwestii ubioru znaczą jak dla mnie i pewnie dla Michała – dosłowne, literalne NIC. W końcu jesteście anonimowi, nic nie pokazujecie “na sobie”, ale sądzicie pokazujących. Myślę, że Michał jest naturalny i może gdyby nie tego typu rozburzona i rozdmuchana dyskusja pokazywałby więcej stylizacji. Potraficie skutecznie zniechęcić, choć jesteście najzwyklejszym zlepkiem liter jakich w internecie niezliczone ilości. Powstrzymajcie się z agresją, wytykaniem błędów a chociaż podziękujcie za kolejny wpis bo jednak czytacie Mr. Vintage – ssiecie wiedzę, nie dając nic w zamian, jak pijawki.

Mr.Vintage
Gość

E tam, bez przesady. Na krytykę jestem otwarty i nie jestem zwolennikiem “blogów laurkowych”, gdzie publikowane są wyłącznie pochlebne komentarze.
Jest dyskusja, coś się dzieje, każdy ma prawo do własnej opinii.

Anonymous
Gość

@Anonimowy 19:25

Ten Twój komentarz dopiero wszystko wyjaśnia – masz naturę pariasa/lizusa – tacy są najgorsi, bo zamiast pisać wprost, knują za plecami. Szczera krytyka jest wg mnie zawsze wartościowsza niż amatorska kolonoskopia. Nota bene – czy “dziękować kolejny wpis” mam na kolanach, w pochyleniu, czy też mogę w pozycji wyprostowanej?

Co do mnie, krytyka nie oznacza szacunku dla starań, a na taki Mr Vintage zdecydowanie sobie u mnie zasłużył przez odwagę, konsekwencję, oraz utrzymywanie rytmu publikacji na blogu.

qb

Anonymous
Gość

Chyba już czas na zmianę tych okularów. Moja sugestia, zainwestuj w okulary z wyższymi szkłami, bo na zdjęciach widać, że górna oprawka przysłania ci oczy, mimo że na nosie są wysoko. Osobiście uważam, że te oprawki to jedyna pięta w Twoich stylizacjach. Możesz podać nr tych Persoli, to sobie zobaczymy na jaką zmianę czekamy:)?

P.S. Oglądam blog regularnie, ale po raz pierwszy zdobyłem się na wpis. Nie podobają mi się te narzekania na spodnie, buty, pasek itd. Ja oglądam i zastanawiam się, czy to dla mnie. Nie słuchaj “życzliwych” stylistów-komentatorów tylko rób swoje:)

Mr.Vintage
Gość

Robię swoje!

Następne oprawki będą z wyższą ramką, choć te również dobrze leżą. Tylko na pierwszym zdjęciu są we właściwym położeniu, na pozostałych zsunęły się na nosie.

Oprawki, które czekają to Persol 2937, kolor Havana.

Anonymous
Gość

a torbe kiedy kupiłeś i w jakiej cenie jak można zapytać?

Mr.Vintage
Gość

2 tygodnie temu, 199 zł.

Anonymous
Gość

Nie mam facebooka, ale wszedłem na Twój fanpage i przeczytałem o nowych sklepach blisko Twojego domu. Za miesiąc żona się spyta: “Michał gdzie jest pensja?” a Ty odpowiesz “Kochanie jaka pensja, nie wiem o czym mówisz” i wiem jak mało kto, że taka sytuacja może się wydarzyć :)
A powiedz mi jak dobrałeś rozmiar Persoli przez internet? Idąc do sklepu na cwaniaka i prosząc o konkretny model sprawdzając dopasowanie i wychodząc czy z linijką? I czy jeśli opcja nr 2 to czy można właściwie dobrać rozmiar czy to bardziej przypadek?
pozdrawiam

Mr.Vintage
Gość

Dobierałem na wyczucie, kombinując przy tym linijką – mierzyłem moje aktualne oprawki. Wbrew pozorom zakup oprawek przez internet nie jest taką trudną sprawą. Mamy do dyspozycji 5 wymiarów podanych z dokładnością do 1 mm, więc jeśli ktoś nosi już oprawki, to ryzyko nietrafionego zakupu jest dość małe.

Klaudia Wojciechowska
Gość

Uwielbiam Michała za dystans do siebie. Tylko osoba pewna siebie i z jajami przyjmie wszystko na ” klatę ” mówiąc kolokwialnie.
Stylizacje są po to by je komentować. Michał to już ikona polskiego modowego bloga. Wie co robi. Konstruktywna krytyka jest zawsze mile widziana. Bez lukru. Konstruktywna, bo poparta konkretnymi argumentami – wtedy jest rzetelna i uczciwa, a hasła typu nie podoba mi się i już, albo po prostu jestem na nie to zbyt mało. Czy Anonim w ogóle powinien zabierać tu głos? Polska rzeczywistość.

Mr.Vintage
Gość

Dzięki za miłe słowa.

Anonymous
Gość

Proszę wybaczyć, ale ja męża nie rozliczam z jego pieniędzy i w drugą stronę .Każdy z nas zarabia pieniądze po to, aby je wydawać według swojego uznania.
pozdrawiam
agata

Anonymous
Gość

Pani Agato,
Moja wypowiedź składała się z dwóch części. Wstępu oraz pytania dotyczącego doboru oprawek. NA fanpage’u Pani meżą pojawiła się informacja o sklepach blisko jego domu. Kilka lat temu żona zadała mi dokładnie takie same pytanie jak napisałem w poście. Moja reakacja była również podobna. A to w jaki sposób Państwo zarabiają, jak dzielą się pieniędzmi, czy macie wspólnote majątkową, podpisaliście intercyzę czy cokolwiek innego mnie nie interesuję. Nie jest to tematem bolga tylko Waszej umowy pisanej lub nie.
Mój wstęp miał na celu dodanie czegoś do samego pytania. A ocena stroju byłaby bez sensu gdybym przepisywał to co ktoś wcześniej napisał.
I jeszcze dodam, że nie mam pojęcia czym zajmuje się Michał i mnie to nie interesuję. To jest jego i Pani sprawa.
PS Robi Pani ładne rzeczy, które wprawdzie na tym blogu nie były pokazywane, a szkoda (chyba tylko worek na ubrania się znalazł). Króliki są naprawdę świetne!

mosze
Gość

Zestaw ok, choć bez fajerwerków. Z wyjątkiem torby – moim zdaniem jest okropna.

wpDiscuz