Pytania czytelników #2

98 komentarzy

PYTANIE 1

Od niedawana czytam twojego bloga. Cieszę, że powstał rzeczowy blog o modzie męskiej. Zastanawia mnie kwestia noszenia kamizelki do garnituru. W wielu kręgach uchodzi to za wyjątkowe wieśniactwo. Ja jednak chciałbym usłyszeć twoją opinie na ten temat.
Mnie osobiście kamizelki nigdy się nie podobały zmieniłem zdanie po obejrzeniu świetnego serialu “Mentalista” gdzie główny bohater wygląda świetnie w kamizelce, jednak widząc osoby na weselach czy innych uroczystościach ubranych w kamizelkach nawet przy wysokich temperaturach po prostu śmieszy.

Pozdrawiam i życzę sukcesów.
Robert

Kamizelka jest bardzo klasycznym elementem męskiego stroju, choć w ostatnich latach większość producentów odchodzi od garniturów trzyczęściowych. Kiedyś kamizelki były podstawowym elementem garnituru i nadal należy je postrzegać jako bardzo klasyczne, ale nie “staroświeckie”.

Daleki byłbym od nazywania kamizelki “wieśniactwem”, choć takie opinie czasem można usłyszeć w pewnych kręgach. Polscy konsumenci mody męskiej mają to do siebie, że szybko uznają za normę, to, co nosi większość. A, że większość nie nosi już garniturów trzyczęściowych, to zupełnie niesłusznie uważa się je za obciachowe.

Sama kamizelka podnosi formalność zestawu i idealnie nadaje się na uroczyste okazje takie jak własny ślub. Garnitur z kamizelką może wyglądać nowocześnie i jest to dobre rozwiązanie dla osób, które chcą się pozytywnie wyróżnić na tle “zwyczajnych garniturowców”. Poniżej przykłady garniturów trzyczęściowych w nowoczesnej i bardzo stylowej interpretacji:

Kamizelka

PYTANIE 2

Mam pytanie odnośnie zapinania guzików w marynarce. Czy zawsze w marynarce z dwoma guzikami zapinamy tylko górny? Problem jest taki, że mam właśnie marynarkę dwuguzikową, ale są one za wysoko – wg mnie idealnie pasowałyby trzy guziki (ostatni guzik jest trochę powyżej pępka). Czy mogę w takim razie zapinać obydwa guziki, czy nadal powinienem zapinać tylko jeden?

Pozdrawiam,
Kamil

W marynarkach na dwa guziki powinno się zapinać tylko górny guzik w pozycji stojącej, natomiast w pozycji siedzącej odpinamy wszystkie guziki. Jedynym wyjątkiem są marynarki typu padok. Obecnie jest to bardzo rzadko spotykany fason, który charakteryzuje się wysoko umieszczonymi guzikami – wyższy bywa umieszczony na wysokości mostka, a dolny na wysokości talii. Wizualnie padok przypomina marynarkę na trzy guziki, tyle że tego trzeciego guzika po prostu nie ma. Osobiście uważam, że padok ma brzydkie proporcje i nie polecałbym tego fasonu.

Jak już wspomniałem, padok jest obecnie właściwie niespotykanym rodzajem marynarki, więc podejrzewam, że twój egzemplarz jest klasyczną marynarką na dwa guziki, ale źle zaprojektowaną. Niestety obecnie to częsty błąd wielu marek – górny guzik jest umieszczany zbyt wysoko, a dolny na wysokości talii.

Poniżej ciekawa grafika z bloga thesuitsofjamesbond.com, która pokazuje różnice pomiędzy klasyczną marynarką a padokiem:

Guziki
PYTANIE 3

Dzień dobry,

Bardzo proszę o odpowiedź, bo niedługo dojdzie u mnie do zbrodni . Mam cudownego faceta, ale nie mogę mu wyperswadować noszenia koszul wpuszczanych w spodnie. Ma 32 lata, bardzo szczupłą sylwetkę, ale jest kwintesencją stereotypu o informatykach. Ostatnio przebąkuje, że może coś by zmienił w swojej garderobie, ja skwapliwie podrzucam mu artykuły o podstawach garderoby z Pana bloga, ale tych wkładanych do spodni koszul trzyma się z zacięciem wartym lepszej sprawy. Jak go przekonać, może pisał Pan coś wyjątkowo złośliwego na ten temat?

Z nadzieją na odpowiedź
Ola N.

Jeśli chodzi o modę klasyczną, czyli taką gdzie występuje garnitur lub marynarka, to koszula zawsze powinna być wpuszczona w spodnie. Nawet wtedy, gdy mamy do czynienia z nieformalną marynarką. Koszula wpuszczona w spodnie wygląda bardziej elegancko, a przede wszystkim nadaje odpowiednich proporcji całej sylwetce.

Jeśli chodzi o modę casualową, to w zasadzie nie ma tutaj sztywnych zasad i wszystko jest dozwolone, postaram się zatem przedstawić moją opinię na ten temat. Jeśli koszulę zakładamy na gołe ciało, to proponowałbym zawsze wpuszczać ją do spodni. Oczywiście koszula taka powinna być odpowiednio dopasowana do sylwetki. Jeśli będzie zbyt obszerna, to jej włożenie w spodnie spowoduje bufiaste fałdy materiału przy pasku.

Inaczej sytuacja wygląda, gdy pod koszulę zakładamy t-shirt. Wtedy koszula może być wypuszczona na spodnie. Oczywiście taka koszula nie powinna być zbyt długa i zbyt elegancka. Jeśli t-shirt ma jakąś ciekawą aplikację, którą chcemy wyeksponować, to koszulę można rozpiąć po całej długości.

Odradzałbym zakładanie t-shirtu pod koszulę, którą zamierzamy włożyć w spodnie i dodatkowo rozpiąć prawie na całej długości. Zdjęcie po prawej pokazuje taki właśnie błąd:

Koszule

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

98 komentarzy do "Pytania czytelników #2"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
dejko
Gość

Osobiście nie toleruję zestawu koszula + t-shirt pod nią. Tzn. jeśli wygląda to tak jak na ostatnim obrazku po lewej, to nie mam nic przeciwko. Tu koszula pełni funkcję czegoś na wierzch. Ale eleganckie jednokolorowe koszule + wyłażący przy szyi t-shirt, albo nawet we wzory, ale zapięta to już IMO kicha.

Kuba
Gość

Marynarki typu padok miały zastosowanie w jeździectwie, choć współcześnie nawet z tej dyscypliny “umknęły”. Guziki były umieszczone wyżej z najprostszego powodu- wygody jeźdźca podczas jazdy. Zgadzam się, że ten fason jest najzwyczajaniej brzydki, lecz w jeździectwie miał on rację bytu. Oczywiście zawsze oba guziki powinny być zapięte (tak jak na zdjęciu). Z resztą sama nazwa wskazuje… padok- wybieg dla koni.

Pozdrawiam, były jeździec :)

matt
Gość

w serialu House of Cards wszyscy nosza bialy, gladki t-shirt pod koszula. moze ma to zwiazek z koniecznoscia funkcjonowania przez caly dzien w jednym stroju, moze kiedy wybor jest pomiedzy widocznymi plamami pod pachami a lekkim niedocagnieciem w postaci t-shirtu warto zdecydowac sie na to drugie.

Wojtek
Gość

Też to zauważyłem w serialu. Moim zdaniem biały bawełniany t-shirt pod koszulą jest ok…

Michał
Gość

W tym serialu, bohaterowie noszą jest biały podkoszulek, który w momencie gdy koszula jest zapięta i dochodzi krawat, jest niewidoczny.

Tomek
Gość

Witam,

ja osobiście mam 182 cm wzrostu i lekki brzuszek i zazwyczaj mam problem z koszulami.
Z racji “zaokrąglonych marzeń” nigdy nie wpuszczam koszul w spodnie jeśli chodzi o ubiór codzienny.
Może jak pozbędę się nadbagażu, to zmienię ten zwyczaj (na pewno spróbuję).
Zazwyczaj zakładam koszule do dżinsów i jeśli są one gładkie jak na przykład:
http://www.denley.pl/data/gfx/pictures/medium/2/5/10052_2.jpg
To zazwyczaj nie zakładam nic pod nie i zapinam od góry do dołu.
Jeśli są to koszule z krótki rękawkiem:
http://s3.amazonaws.com/springfield-shop/public/system/products/51283/mainrect/P_038981111FM.jpg?1359992764
to zapinam je od góry do dołu.
Natomiast jeśli są to koszule codzienne z długim rękawem, to ubieram się tak jak na ostatnim obrazku po lewej.

Po prostu tak czuję się najlepiej.

wugie
Gość

Panie Michale zastanawia mnie kwestia jakości koszul TM Lewin i Charles Tyrwhitt. Z racji tego, że w grę wchodzi zamawianie przez internet, wolałbym raczej uniknąć późniejszego ewentualnego odsyłania towaru. Dlatego zastanawia mnie jak wypada jakość koszul ww. marek na tle chociażby Bytomia. Przyznam, że nie jestem ekspertem w jakości koszul i te z Bytomia są jak dla mnie bardzo dobre.

Bajor
Gość

Mogę z czystym sumieniem polecić koszule Charles Tyrwhitt, jako reprezentujące rzeczywiście bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Na polskim rynku nie znam koszul odpowiadających im w tej kategorii. Możliwość wyboru rodzaju i długości rękawa czyni je jeszcze bardziej atrakcyjnymi w stosunku do wielu koszul krajowych o cenach przekraczających 250 zł.

Maciej
Gość

Witam. Mam takie pytanie do Ciebie drogi autorze bloga. Na pierwszym zdjęciu po prawej stronie jest ukazany mężczyzna w garniturze 3-częściowym i ma do tego… pasek. Jak wiemy, według klasycznej mody męskiej takie połączenie jest zabronione – do kamizelki tylko szelki. I tu się właśnie zastanawiam co o tym sądzisz? Czy nie jest to potocznie rzecz ujmując “kicha”? Otóż wybieram się niedługo na przyjęcie komunijne (jako gość oczywiście :P) i zastanawiam się nad dokupieniem takiej samej kamizelki jak spodnie, a do tego marynarka troszeczkę inna, ale w bardzo zbliżonym kolorze i w fakturze materiału. Czy uważasz, że mógłbym założyć do tego pasek? Bo jeśli się rozchodzi o szelki to najlepiej takie na guziki, ale jakoś nie bardzo chce mi się bawić w szukanie takich szelek a potem odpruwanie szlufek. Tym bardziej że te spodnie chciałbym też wykorzystać do innej marynarki bez kamizelki, a więc z paskiem.
I jeszcze jedno pytanie, czy noszenie kamizelki + paska w zestawach takich bardziej codziennych (marynarka + koszula + chinosy + golfy) jest na miejscu? Czy nie będzie to karygodny błąd?
Pozdrawiam i bardzo proszę o odpowiedź.

TonySoprano
Gość
Marcin
Gość

Sporo podróżuję po Europie i zauważyłem że zwłaszcza Niemcy lubią zakłądać biały T-shirt pod koszulę. Niestety wyglada to fatalnie bo niemal zawsze widać to przy szyi no i po zdjęciu marynarki gdy koszula lekko prześwituje.

Caton
Gość

Mentalisty nie oglądąłem, ale wpisując “The Mentalist” w google, widzę, że główny bohater nosi kamizelkę bez marynarki. Wiem, że etykieta zabrania czegoś takiego, a jak się Pan zapatruje na coś takiego?

I trochę ciągnąc dalej temat — Johnny Depp często nosi garniturowe kamizelki do jeansów (http://4.bp.blogspot.com/-3mQ0oHDQ9Y0/TVrCh2PAEdI/AAAAAAAACVU/gfvMInrmM_8/s1600/johnny-depp-1.jpg http://dev.styleinsider.everycity.co.uk/img/blogposts/5hhc99p7gxct700.jpg http://3.bp.blogspot.com/-EJSNn2VryJ8/T1oX8gtx2tI/AAAAAAAAARY/U8pAbrxPlCg/s640/Johnny-Depp.jpg http://www.ivstatic.com/files/et/imagecache/636/files/slides/johnny-depp-style.jpg). Postać dyrektora chóru z Glee generalnie czerpie garściami z amerykańskiego stylu akademickiego (koszule button-down z bawełny oxford, nieformalne krawaty, kardigany i swetry v-neck), a często nosi właśnie kamizelkę do jeansów, tyle że dużo bardziej schludnie niż Depp (http://i.usatoday.net/communitymanager/_photos/lifeline-live/2009/12/15/Matthew%20Morrisonx-large.jpg http://s3.amazonaws.com/curvio-production/app/public/system/screenshots/615/original/shuster_vesttie.png?1327053686 http://static.wetpaint.me/glee/ROOT/photos/310/322GLEEEp322Sc028-3588482634631601137.jpg). Jak Pan się ogólnie zapatruje na kamizelkę do jeansów? Moim zdaniem bez krawata nawet daje radę, choć zawsze coś nie pasi — marynarki i kardigany są bezkonkurencyjne :).

Ciągnąc jeszcze temat Deppa — jak Pan ocenia jego styl? Właściwie ubiera się, łamiąc wszelkie zasady, jakie podaje Pan na blogu (jeansy do wszystkiego i to często dziurawe i niechlujne, dużo biżuterii, częsty oversize, rozpiętych wiele guzików w koszulach), ale widać, że czuje sie w tym dobrze i jest w tym jakaś sprezzatura. Sam bym się tak w życiu nie ubrał, ale u artysty mi to pasuje i widzę w tym potencjał. Dla Pana taki styl to tylko kicz i brak smaku czy widzi Pan coś w tym?

Piotrek
Gość

http://www.tedbaker.com/men%27s/men%27s_clothing/blazers/102355-cotton_check_blazer/detail.aspx?colourRef=14-BLUE

Czy to jest marynarka typu padok? zauwazylem ze z ted bakera prawie wszystkie sa takie

Mateusz
Gość

Panie Michale, dziękuję za świetnego bloga o męskiej modzie! Wciąż czytam i nadrabiam zaległości, jednak do tej pory mam problem z doborem butów do pewnego konkretnego casualowego zestawu, a mianowicie szarych (mid-gray) chinosów oraz czerwonego polo (mocna, żywa czerwień, jednolita) – z tego co do tej pory przeczytałem najlepsze byłyby mokasyny i sądząc po kolorystyce tego co mam – powinny być w kolorze czarnym lub granatowym, stąd myślałem o czymś takim: http://www.ae.com/web/browse/product.jsp?productId=0213_6046_410&catId=cat4870032 jednak nie jestem pewien czy nie jest to zbyt przesadzony pomysł. Z drugiej strony z chęcią poszedłbym w coś bardziej klasycznego w stylu http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/pl/en/zara-seu-S2013/358057/1131510/BASIC+SLIM+SHOE jednak z kolei nie wiem czy wówczas buty nie będą zbyt “wysokie” fasonem. Co sądzisz o tych modelach i co sam byś wybrał do takiego zestawu? (Planuję wydatek do ok. 300zł, ale już samo wskazanie stylu będzie zdecydowanie pomocne!)

Pozdrawiam serdecznie i czytam bloga dalej!

Maciej
Gość

Dziękuje za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie – co Pan sądzi o lnianej marynarce z podwiniętymi rękawami na lato i do tego koszula z krótkim rękawem? Pytam ponieważ koszula z krótkim rękawem do marynarki jest stanowczo zabroniona, ale skoro wywijamy w niej rękawy? Koszula z długim rękawem wydaje mi się niewygodna, ponieważ raz miałem ja ubraną właśnie do takiej marynarki i ciągle mi się odwijały. Wiadomo, że lepszy był by t-shirt albo koszulka polo, ale to wydaje mi się jak dla mnie zbyt mało eleganckie. Koszula zawsze daje trochę więcej elegancji.
I czy Pan ma może jakieś doświadczenia z szycia ubrań na miarę na odległość? Czy taki zakup może być udany?
Pozdrawiam

TonySoprano
Gość

Zabroniona, to jest raczej koszula z krotkim rekawem do krawata, ale do marynarki? Nie powiedzialbym. Jak dla mnie podwiniete rekawy marynarki wygladaja smiesznie i kojarza mi sie z chlopakami z liceum lub gimn…
Kwestia gustu :)

Karczmarz
Gość

@TonySoprano
Jesli nosisz koszule z krotkim rekawem do marynarki, prosze, powstrzymaj sie od dalszego wyrazania opinii i porad, bo jeszcze nie czas na to. Poki co czas raczej na zadawanie pytan

@Maciej
Zastanow sie jaki efekt chcesz osiagnac. Napisales ze koszula daje wiecej elegancji, ale z 2 strony chcesz podwinac rekawy marynarki, ktore elegancji odejmuja – 2 zupelnie sprzeczne efekty. Wybierz ktorys z nich i dostosuj stroj. Marynarka z podwinietymi rekawami ma poziom elegancji mniej wiecej rowny t-shirtowi (wystarczy sobie wyobrazic gdzie moge w takiej marynarce isc? Do pracy nie, do kosciola nie, do lepszej restauracji nie, na obiad do tesciow raczej nie (chyba ze mam bardzo dobre relacje z tesciami i moglbym rownie dobrze przysc w t-shircie) etc. etc.). Ergo, moim zdaniem pod taka marynarke lepiej pasuje polo, rugby, jakas cienka bluza lub ewentualnie t-shirt.

TonySoprano
Gość

Zatem wg Ciebie t shirt z krotkim rekawem pasuje, polo z krotkim rekawem tez, a koszula z krotkim rekawem nie?
Troche to nielogiczne :)

Karczmarz
Gość

@TonySoprano
Logiczne, logiczne. Koszula z krotkim rekawem to dosc pokraczna hybryda, ktora po prostu nie pasuje do niczego i zawsze wyglada szpetnie. Polaczenie formalnosci koszuli z niefomalnoscia krotkiego rekawa tworzy cos co zupelnie niegra. T-shirt jest spojny, polo jest spojne, rugby jest spojne – koszula z krotkim rekawem nie. Chyba ze ograniczymy sie wylacznie do casualowych koszul, ale i tu moim zdaniem wyglada to slabo i zwykla casualowa koszula z dlugim rekawem tylko podwinietym zawsze bedzie wygladac lepiej. Czemu? Poniewaz podwiniety rekaw po 1 poszerza optycznie ramie, oraz tak podwiniety material dosc szczelnie przylega do skory (nie tworzy sie wyrazna szpara miedzy wylotem rekawa a bicepsem). Koszula z krotkim rekawem tworzy wlasnie ta szpare, co optycznie pomniejsza ramie.

Karol
Gość

@Karczmarz
Dobry argument z tym poszerzaniem ramion, bardzo praktyczny.
Kupuję to!
Pierwszy raz ktoś napisał coś, co mnie rzeczywiście przekonuje do tego, że lepiej będzie wyglądać podwinięty rękaw niż krótki. W kwestii casualu czuję się przekonany, bo w oficjalnych sytuacjach oczywiście tylko długi rękaw. Gratulację. :)

Karol
Gość

Ja kiedyś zaryzykowałem z szyciem koszul na odległość z ofert z Grupona… jedna firma polska (e-koszule), druga Hong-Kong (Tailorwork)…
W obu przypadkach jakość materiałów jest naprawdę tragiczna. W tej pierwszej guzik mi się urwał po kilku dniach noszenia… ale może to wszystko dlatego, że przez Groupona. Ze zwykłym, nie przecienionym zakupem nie próbowałem – zostałem wystarczająco zniechęcony.
Koszule akurat trafiłem z wymiarami i noszę je jako element pod sweter, ale samej, czy tylko pod marynarkę bym nie założył.
W każdym razie już nie będę ich klientem i zostanę przy zakupach koszul z UK (Charles Tyrwhitt, TM Lewin).

lester
Gość

Michale, jak byś się odniósł do noszenia marynarki (raczej casualowej, nie mówię o takiej od garnituru) na klasyczne polo ? Chodzi mi o fakt krótkich rękawów. Przyznam, że nie kojarzę na zdjęciach takiego zestawienia i wydaje mi się dosyć ambitnym posunięciem :) Najczęściej spotykanym nakryciem przy polówce jest luźno zawiązany sweter przy szyi, pytanie też czy warto go zakładać – czasem to też nie wygląda najlepiej (chociaż moda pewnie i tak przegra z chłodem).

Adam
Gość

Pozwolę sobie przedstawić punkt widzenia Gq.com na zestawienie marynarki z koszulką polo:
http://video.gq.com/watch/gq-rules-the-48-hour-wardrobe
Uważam, że w tym kontekście, ale także przy okazji nieformalnych sytuacji wygląda to dobrze.

DolceGusto
Gość

Ostatnio koleżanka wykpiła długość nogawek moich chinosów twierdząc, że mega obciachem jest to jak gdy siedzę nogawki unoszą się powyżej kostek i widać wtedy moje skarpetki. Podparte wiedzą, doświadczeniem i własnym gustem argumenty o dobrze układającej się nogawce w momencie gdy mężczyzna stoi a nogawka jest lekko wgięta a w zależności od szerokości nogawki nawet zaledwie dotyka but i pozostaje prosta i, że nie skarpetka jest obciachem a goła, owłosiona (bądź nie) łydka nie przekonały jej. Kobiety mają lepszy gust od mężczyzn i zawsze wiedzą lepiej jak ubrać swojego mężczyznę? Chyba zdecydowanie nie każda a to stwierdzenie to chyba kolejny mit do obalenia ;)

dandy
Gość

Biały (i tylko biały) tiszert pod koszulą (pod warunkiem, że nie prześwituje) to fajne rozwiązanie, świetnie komponujące się np: z niebieską koszulą. Koszulki na ramiączkach, prześwitujące spod koszuli, są strasznym obciachem!

Anonumous2
Gość

@Ola N.
Jak można chcieć zakazać wkasywania koszuli do spodni? Przecież wypuszczona koszula np. u niskich osób wygląda słabo. Niechże przepadnie z Kretesem stereotyp, że wkładanie koszuli do spodni jest “dziadkowe”. Dziadkowe są koszule z krótkim rękawem i naszytą kieszonką na lewej piersi lub flanelowe koszule. Obciachowe jest noszenie plecaka na marynarce i wreszcie obciachowe jest właśnie wypuszczanie koszuli, która jest ścięta prosto na dole i jest zbyt formalna, jednokolorowa. Zatem konludując w większości przypadków koszula wkasana będzie lepiej wyglądać (w dodatku eksponując pasek), dzieląc ciało na dwie połówki niczym dobrze skrojona marynarka.

Ad@m
Gość

A ja mam pytanie o długość rękawów koszuli. Odkąd zacząłem na to zwracać uwagę, wybierając koszule, w których rękaw sięga do kostki kciuka, mam wrażenie że takie rękawy po zapięciu mankietów stają się zbyt bufoniaste (zbytnio się marszczą na przedramieniu).

Czy to tylko moje mylne wrażenie? Czy też wynika to z tego, że tak wymierzone koszule zakłada się pod marynarkę (która przykrywa rękaw koszuli), a nie nosi ich na wierzchu?

Karczmarz
Gość

Jesli chodzi o dlugosc rekawow koszuli ja mam nieco nieortodoksyjne podejscie :) Otoz moim zdaniem dziala to podobnie jak w przypadku dlugosci spodni – nie istnieje jedna uniwersalnie idealna dlugosc, poniewaz poza sama dlugoscia istotna jest takze szerokosc. Tylko o ile w przypadku spodni dziala zasada: wezsze spodnie -> krotsze spodnie; szersze spodnie -> dluzsze, o tyle z koszulami jest na odwrot: wezszy mankiet -> dluzszy rekaw, szerszy mankiet -> krotszy rekaw. Oczywiscie wszystko w granicach rozsadku (dobrze wiemy jak trudno wycyrkulowac odpowiednia dlugosc nogawki :)).
Dziala to tak, poniewaz waski mankiet zablokuje koszule nawet jesli mamy nadmiar materialu, jednak jesli zrobilibysmy dosc krotki rekaw (na styk) przy waskim mankiecie istnieje ryzyko ze podczas wyciagania reki mankiet przesunie sie w gore (poniewaz nie ma nadmiaru materialu) i zaklinuje o przedramie powodujac dyskomfort. Przy szerszych mankietach material sie nie zaklinuje na przedramieniu jesli rekaw bedzie za krotki, lecz jesli bedzie za dlugi zsunie sie na dlon.
Osobiscie wole miec troche dluzszy rekaw ale wezszy mankiet (a najlepiej miec idealna szerokosc i dlugosc, ale w to trudno trafic :P)

Mr. Młody
Gość

Tak sobie pomyślałem ostatnio, że w przypadku zapinania guzików marynarki najlepiej byłoby gdybyśmy przeformułowali naszą regułę. Mogłaby brzmieć “Guzików wyraźnie poniżej naturalnej linii talii nie zapinamy” :)

Wtedy reguła jest bardziej uniwersalna, bo dotyczy i większości dwuguzikowych/trzyguzikowych i paddocków jednocześnie (bo w nich nie ma takich guzików nisko położonych).

lester
Gość

Michał, co powiesz o szerokościach krawatów? Osobiście nie jestem wielkim fanem śledzi, które nadają się tylko dla tzw “szczupaków”, a i tak nie wyglądają najlepiej. Wiem że z zasady powinno się go dopasowywać do szerokości klap marynarki, ale z drugiej strony nawet do klap frakowych, krawaty o szerokości 9cm+ wydają mi się dramatycznie szerokie i po prostu brzydkie. Obecnie wydaje mi się, że najsensowniej wyglądają te 7-8cm. Czy szerokość to kwestia obecnie obowiązującej mody czy może szerokość powinno się dobierać do klap i typu sylwetki? Ostatnio sprzedawcy atakują masą krawatów z mikrofibry – przyznam że niektóre nie wyglądają nawet tak źle, ale jako zatwardziały fan jedwabiu ciężko mi się przemóc. Co myślisz o tej mikrofibrze? Z tego co kojarzę, to te tkaniny sztuczne się dużo bardziej odkształcają i gniotą – chyba że to raczej kwestia złej wkładki? Masz jakieś doświadczenia na tym polu, może inni też się wypowiedzą :)

Maciek
Gość

@Mr. Vintage,
Mam pytanie odnośnie koszul lnianych zakładanych na gołe ciało i/lub do lnianych spodni. Czy taką koszulkę też należy wkasać w spodnie? Nie mówię oczywiście w stylizacji z marynarką, chodzi o samą koszulę.
Pytam, bo z lniane koszule i spodnie mają dawać luz i przewiewność, a w przypadku wkasania ich spodnie tę przewiewność z jednej strony odcinamy. Czy to dobre posunięcie czy błąd? Odpowiedzi na blogu do tej pory nie znalazłem, więc pytam. :)

Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam,
Maciek

P.S: gratuluję decyzji – słuszna! :) (to w kontekście najnowszego wpisu na blogu)

Andrzej
Gość

pytanie co do koszulek polo : wkładamy je w spodnie czy nosimy wypuszczone na spodnie ???

Lando
Gość

Dołączam do pytania – polo w spodniach czy na wierzchu?

Andrzej_K
Gość

Witam.

Posiadam takie oto buty: http://i1160.photobucket.com/albums/q493/dobrebutypolskie/DSC_7491.jpg

Tak, wiem, są dalekie ideału. Pytanie jak bardzo? Czy zakładając je narażam się na śmieszność czy może są w granicach zdrowego rozsądku, nie rażą zbyt mocno? Będę bardzo wdzięczny za opinie, zwłaszcza twoje, Mr Vintage.

Pozdrawiam, Andrzej.

Andrzej_K
Gość

Dziękuję za pomoc.

Sebastian
Gość

Chciałbym się dowiedzieć w jakich to kręgach noszenie kamizelki jest uważane za “wieśniactwo”? Szczerze powiem – bardzo mnie zdenerwowało to pytanie i czepianie się kamizelki.

Mistrzas
Gość

Mam wielką prośbę do Mr. Vintage. Czy można liczyć na artykuł dla facetów, którzy mają nieproporcjonalną sylwetkę? Wiele jest takich osób i taki artykuł byłby bardzo pomocny.

daniel
Gość

Czy ktoś mógłby napisać czy koszule z krótkim rękawem wpuszcza się w spodnie? Zasada jest podobna jak z koszulami z długim rękawem?

Pozdrawiam,
Daniel

QF
Gość

Tak, podobna tak niektórzy twierdzą. Moim zdaniem koszule typu casual z krótkim rękawem wyglądają wtedy dobrze gdy są wypuszczone, natomiast koszule wizytowe z krótkim rękawem powinny być bojkotowane przez nas klientów i wogóle nie powinny znaleźć miejsca w naszych szafach. Zawsze wyglądają fatalnie, nieważne jak zestawimy całą resztę, z krawatem nie do przyjęcia, do marynarki fatalnie (niektórzy twierdzą że jest im chłodniej-chyba w nadgarstek ;-). Nie wiadomo do czego mają służyć, a jak widzę czasami krótki rękaw i plisę lub wypuszczoną ze spodni to skaranie ….

Dominik
Gość

Mam małe pytanie – gdzie kupować koszule dla osób o atletycznej sylwetce – mianowicie np. 110cm w klatce przy kołnierzyku 40cm i 80cm w pasie? Wiekszość koszul nawet w fasonie extra/ultra slim jest na mnie po prostu za duża, a nosząc koszule codziennie nie mam możliwości kupować MTM za 300zł. Jedyny fason jaki na mnie prawie pasuje to ultra slim z Zary, ale koszule tam są badziewne biorąc pod uwagę cene, w dodatku też przydałoby się iść z nią do krawcowej wyszczuplić… Charles Thyrwitt z tego co widzę na stronie też ma workowaty extra slim…

behemot
Gość

Witam! Mam pytanie – jakie buty będą najbardziej pasować do lnianego kompletu (ciemny niebieski atrament – http://eshop.tatuum.com/pl/marynarka/22806-warik.html). Mam w tym kolorze marynarkę i spodnie. Planuję zakładać do tego białe koszule z bawełny oxford, także spodnie chinosy jasny beż. Z góry dziękuje za pomoc
Pozdrawiam

Marcin
Gość

Bardzo mnie interesuje odpowiedz na poprzednie pytanie, poniewaz mam podobny problem jak przedmówca.
Noszę kolnierzyk 40 czasem 41, 102 w klatce i 78 w talii.
Jedyne koszule, które “przyzwoicie” leżą to Zara na która jestem skazany.
Nie mówiąc juz o marynarkach…
Gdzie jedyna marka jaka leży dobrze to Cinque za 1200 zł.

Odnośnie koszul sprawdziłem ze TM Lewin ma fason fully fit ale nim wydam prawie 800 zł chciałbym mieć choć cień szansy ze nie będzie trzeba ich poprawiać.

Przy okazji gratuluje rewelacyjnego bloga, który okazał sie dla mnie prawdziwa kopalnia informacji.
Dodatkowo proponuje temat traktujący o najlepszych markach z krojami typu slim dla tego typu sylwetki.

Pozdrawiam
Marcin D.

Łukasz
Gość

Michał,

jakie marki w UK oferują eleganckie koszule do krawatu dobrej/bardzo dobrej jakości?

wpDiscuz