SHOEPASSION.pl – z pasji do obuwia

231 komentarzy

WPIS KOMERCYJNY

Na blogu wielokrotnie pisałem o tym, że oferta polskiego rynku obuwniczego w żaden sposób nie spełnia oczekiwań  klientów takich jak ja, czyli szukających wzornictwa klasycznego i ponadczasowego. Niby coś tam drgnęło i od czasu do czasu w ofercie rodzimych marek pojawiają się modele spełniające te kryteria, ale to i tak żadna alternatywa dla osób, które od lat zamawiają buty z zagranicznych sklepów internetowych, które po pierwsze bazują wyłącznie na klasyce, a po drugie gwarantują znacznie lepszą obsługę klienta (zarówno przy zakupie, jak i posprzedażowo – wśród swoich znajomych nie znam ani jednego przypadku by reklamacja butów została odrzucona, co jest nagminne w polskich sklepach). W tych krytycznych wpisach o polskim rynku obuwniczym przepowiadałem również, że skoro nasze marki nie są zainteresowane bardziej wymagającymi klientami, to prędzej czy później powalczą o nich marki zagraniczne i tak się dzieje. Z jednej strony są to inicjatywy polskich przedsiębiorców, którzy chcą sprzedawać cenione marki obuwnicze i sami otwierają sklepy internetowe (w zeszłym roku pisałem o Partenope.pl), a z drugiej strony duże sklepy zagraniczne otwierają się na polskich klientów, oferując wreszcie rozsądne koszty przesyłki i polską obsługę. I dzisiaj przykład takiej firmy – SHOEPASSION.pl, która dwa tygodnie temu uruchomiła polski sklep internetowy, a od kilku lat bardzo dynamicznie się rozwija zdobywając klientów z całego świata.

MrVintage pl Shoepassion 19Fot. Wiktor Franko

SHOEPASSION.com to młoda niemiecka marka, której historia rozpoczęła się w Berlinie w roku 2008. Dwoje przyjaciół postanowiło stworzyć sklep internetowy, którego oferta odpowiadałaby na potrzeby wymagających klientów, ale cenowo byłaby konkurencyjna do topowych brytyjskich sprzedających buty szyte metodą Goodyear Welted. Priorytetami były: wysoka jakość, tradycyjne metody produkcji, przystępna cena i klasyczne wzornictwo. W realizacji tych celów pomogła hiszpańska fabryka z wieloletnią tradycją – tutaj możecie zobaczyć jak powstają buty SHOEPASSION.com.

MrVintage pl Shoepassion 13

Od początku założenie było takie, że sklep będzie się opierał na sprzedaży internetowej, co pozwala oszczędzać na kosztach najmu powierzchni handlowych i daje możliwość utrzymania stałej i przystępnej ceny butów.

Firma nie stosuje polityki rabatowej i wyprzedaży, co moim zdaniem jest dobrym pomysłem. Pozwala to na utrzymanie stałej i uczciwej ceny obuwia przez cały sezon. Marża nie musi być zawyżana po to, by zarabiać na sprzedaży również podczas wyprzedaży. Klient nie ma wrażenia, że przepłaca za produkt, który po kilku miesiącach jest przeceniany.

 

SKÓRY

Do produkcji obuwia wykorzystywane są wysokiej jakości francuskie skóry cielęce, które garbowane są roślinnie we Włoszech. Na podstawie kilkunastu modeli które oglądałem i przymierzałem, mogę napisać, że skóra cholewki jest miękka i szybko dostosowuje się do kształtu stopy, natomiast podeszwa nie jest zbyt sztywna. Kopyta są dość szczupłe, zatem osoby o wysokim podbiciu powinny raczej wybierać modele z otwartą przyszwą (derby), ponieważ przyszwa w oxfordach nie będzie się idealnie schodzić – tak było w moim przypadku.

Krupony podeszwowe wyglądają solidnie, w wybranych modelach butów wykorzystano podeszwy od niemieckiego Rendenbacha – jednego z najbardziej cenionych producentów tych półproduktów. Słyną one z wysokiej odporności na ścieranie, a korzystają z nich znacznie drożsi producenci obuwia i pracownie szyjące ekskluzywne obuwie miarowe (w Polsce są to Kielman i Januszkiewicz).

Przez najbliższe miesiące będę testował kilka par butów od SHOEPASSION.com, więc na opinię dot. trwałości, wygody i tego jak skóra “pracuje” w dłuższej perspektywie czasu przyjdzie jeszcze czas. Na chwilę obecną nie podejmę się takiej oceny.

Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że w stałej ofercie SHOEPASSION.com jest kilkanaście modeli ze skór ekskluzywnych. Jest wśród nich także słynny cordovan (bardzo trwała i nieprzemakalna skóra z zadu końskiego) od najbardziej znanego i cenionego producenta – amerykańskiego Horween. Buty z tej skóry trudno kupić od ręki w pełnej rozmiarówce u innych producentów (zazwyczaj jest to produkt na zamówienie, ponieważ Horween ma ograniczone moce produkcyjne), a tutaj z tego co widzę nie ma z tym problemu.

Inne ekskluzywne skóry to m.in. struś, jaszczurka, krokodyl, wąż.

MrVintage pl Shoepassion 5 MrVintage pl Shoepassion 3 MrVintage pl Shoepassion 11 MrVintage pl Shoepassion 7 MrVintage pl Shoepassion 12

 

KOPYTA

Podoba mi się styl większości kopyt. Z jednej strony są bardzo klasyczne i bliskie wzornictwu brytyjskiemu, ale z drugiej strony mają w sobie smukłość i dynamikę tak charakterystyczną dla wzornictwa włoskiego i francuskiego.

Wspominałem już wcześniej, że kopyta SHOEPASSION.com są dość szczupłe. Szkoda, że przynajmniej część modeli nie jest szyta w kilku tęgościach stopy.

MrVintage pl Shoepassion 17 MrVintage pl Shoepassion 21 MrVintage pl Shoepassion 16

 

ROZMIARÓWKA

Ogromną zaletą oferty SHOEPASSION.com jest szeroka rozmiarówka. Praktycznie każdy model jest dostępny od ręki w rozmiarze od 38 do 50. Są oczywiście także “połówki”. Bardzo często dostaję maile z pytaniami o klasyczne buty w tak nietypowych rozmiarach (bardzo małe lub bardzo duże), więc domyślam się, że jest to spory problem. Większość polskich marek bazuje na rozmiarówce 41-46, w dodatku bez “połówek”.

 

WYKOŃCZENIE

Wszystkie modele butów wykonane są w całości ze skóry, również całe wnętrze – nie ma tam ani kawałka płótna, co zdarza się w butach nawet droższych marek. Jest to istotne z dwóch względów – skóra jest zazwyczaj trwalsza niż materiał, nie przeciera się tak szybko, a po drugie nie łapie tak szybko wilgoci i nieprzyjemnego zapachu.

Na uwagę zasługuje staranność wykończenia – szwy są prowadzone prosto, na skórze nie widać śladów stopki od maszyny, kleju i niedoróbek; ażurki w butach typu brogue są bardzo starannie wycięte; szew podeszwowy jest ładnie schowany w rowku; wnętrze buta jest wykończone równie starannie jak cholewka; po postawieniu na płaskiej powierzchni obcas i punkt podparcia podeszwy są na tym samym poziomie – but “nie kołysze się”.

MrVintage pl Shoepassion 6 MrVintage pl Shoepassion 2 MrVintage pl Shoepassion 4 MrVintage pl Shoepassion 8 MrVintage pl Shoepassion 1

 

KOMPLEKSOWY SERWIS

Wszystkie modele butów szyte są ramowo metodą Goodyear Welted. Metoda ta daje możliwość wymiany całej podeszwy w przypadku jej przetarcia lub zniszczenia. Obuwie takie można wielokrotnie serwisować. Usługi takie wykonuje również SHOEPASSION.com korzystając przy tym z renomowanej pracowni szewskiej w Berlinie. By poddać buty renowacji, na chwilę obecną konieczna jest wizyta w jedynym sklepie stacjonarnym w Berlinie, ale wkrótce polscy klienci będą mogli to załatwić wysyłkowo. Sama wymiana podeszwy skórzanej i obcasa, to koszt zaledwie 60 euro. Dostępna jest także kompleksowa renowacja (koszt 120 euro), która obejmuje wymianę podeszwy, obcasów i wypełnienia z korka, wzmocnienie czubka butów od strony podeszwy, pielęgnację i regenerację cholewki od wewnątrz i na zewnątrz.

 

AKCESORIA I DODATKI

Świetnym pomysłem jest dodawanie do każdej pary butów zapasowych sznurowadeł i zelówek. Pierwsza rzecz to niby drobnostka, ale z własnego doświadczenia wiem, że czasem chodzę kilka tygodni w przetartych sznurowadłach, bo nie mam czasu lub zapominam o zakupie nowych na wymianę. Tutaj mamy problem z głowy, przynajmniej do pierwszej wymiany. Z kolei zelówki dołączane do pudełka dają klientom możliwość wyboru – chodzą w butach ze skórzaną podeszwą lub oddają je do podzelowania (od razu lub po jakimś czasie). Co ciekawe, nie są najtańsze zelówki, lecz cenionej marki Vibram.

Poza bardzo szeroką ofertą obuwia (aż 130 modeli w stałej ofercie), na pochwałę zasługują również zakładki z akcesoriami, a szczególnie z paskami do spodni. Z własnego doświadczenia wiem jak trudno dobrać pasek w przypadku butów ze skór zamszowych i licowych w nietypowych kolorach. Tutaj do każdego modelu buta można od razu zakupić pasek z identycznej skóry. Dostępne są również paski “egzotyczne”: z cordovanu, ze skóry płaszczki, pytona, krokodyla i kilku innych gatunków.

W zakładce Pielęgnacja również jest w czym wybierać. Pasty, kremy, szczotki z naturalnego włosia i inne środki do pielęgnacji skór dostarcza bardzo ceniona szwajcarska marka Burgol. W ofercie są również kalosze – nakładki na obuwie słynnej marki Swims. Uzupełnieniem są prawidła cedrowe w przystępnej cenie (od 16 do 30 euro).

MrVintage pl Shoepassion 14 MrVintage pl Shoepassion 15 MrVintage pl Shoepassion 18

 

SKLEP INTERNETOWY

Sklep w polskiej wersji językowej działa od dwóch tygodni i przyznam, że jestem pod wrażeniem bardzo szczegółowych opisów przy produktach. Nie są to podstawowe informacje przetłumaczone nieudolnie przez translator, lecz duży zakres wiedzy technicznej i praktycznej. Jeśli te informacje okażą się niewystarczające, to dla klientów z Polski dostępna jest infolinia w języku ojczystym. Dużą zaletą są także bardzo dokładne zdjęcia produktów (w tym ujęcia 360 stopni). Przesyłka do Polski kosztuje 4,95 euro.

 

Sklep internetowy: SHOEPASSION.pl
Profil na Facebooku

MrVintage pl Shoepassion 22

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

231 komentarzy do "SHOEPASSION.pl – z pasji do obuwia"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Piotr
Gość

Shoepassion w niektórych modelach oferuje podwyższoną tęgość. Na przykład w double monkach.

Krzysztof
Gość

Witam Michał ponownie, kontynuując wątek akurat dot butów wspomniałeś o butach firmy Bytom jako słabszych ich produktach, więc co polecasz w podobnej cenie dziekuję i pozdrawiam

Pschemo
Gość

Czy za 800PLN nie można kupić w Polsce czegoś równie dobrego?

dejko
Gość

Nie bardzo. Chyba, że gdzieś w pojedynczych sklepach. Osoby szukające butów w tej klasie cenowej przeważnie zaopatrują się za granicą.
Zapewne podstawową zaletą tego sklepu ma być fakt dostępności w Polsce co teoretycznie powinno ułatwić wymianę towaru, zmniejszyć koszty dostawy i zlikwidować barierę językową.

Jan
Gość

Usługa wymiany całej podeszwy za 60euro to w tej klasie cenowej rewelacja.

Piotr
Gość

“Dodatkowo SHOEPASSION oferuje możliwość kompleksowego serwisowania obuwia w przystępnej cenie (wymiana podeszwy i obcasa to 60 euro).”

Wątpię czy chodzi o całą podeszwę, raczej chyba część i obcasy, to chyba raczej fleki. Proszę o specyzowanie.

Krzysiek
Gość

Świetnie! Wreszcie znajdę dobre buty w swoim rozmiarze

M
Gość

Mam nadzieję, że mają klasyczne kremowo- lub biało-brązowe saddle shoes. Pędzę zobaczyć na stronie. Jeśli tak, Twój dzisiejszy wpis będzie najlepszą rzeczą, która mnie dziś spotkała!

Kejzi
Gość

Po wejściu na stronę ciągle przeskakuje mi anglojęzyczna wersja — sprawdzałem na 3 przegladarkach

Kate
Gość

buty brązowo – czarne są bardzo ciekawe. a nakładki: super sprawa :-) nigdy wcześniej się nie spotkałam …

mam osobiste dobre doświadczenia reklamacyjne (obuwie damskie i męskie) z gino rossi :-)

td
Gość

Ja również. W Gino Rossi reklamowałem dwie pary i reklamacja odbyła się bezproblemowo. Inna kwestia, że z właśnie z dwóch par tam kupionych, obie reklamowałem. W jednym przypadku było to drobnostka, w drugim ewidentny powód do reklamacji.

Paweł
Gość

Chętnie bym zobaczył na blogu dział dla młodzieży lub kilka wpisów poświęconych raczej sportowej elegancji:)

Tomek
Gość

dla młodzieży czemu nie, ale sportowa elegancja? a cóż to za potworek?

J. Gambardella
Gość

W TKMAXX przy Marszałkowskiej są piękne czarne oxfordy z ażurowaniem za 1200 zł z cordovanu także nic tylko brać kto chce.

Michal
Gość

Ciekawy wpis z butami, wlasnie problem polskich marek to srednie wzrornictwo i fatalna obsluga przy reklamacjach.

btw. moze troche nie zwiazane z tematem, ale Michal obejzyj filmik, co gosc robi ze zwyklymi koszulkami :)

pozdrawiam

Tomek
Gość

Bardzo ciekawy wpis, można wiedzieć kto dokładnie i w jakim kraju szyje te buty?

Berliner Kind
Gość

Fotki ładne. Buty takie sobie. Masa koszmarnych.

Jan
Gość

Klasyczne modele są w porządku. Jeżeli oferują wymianę całej podeszwy to konstrukcja też musi być dobra. Natomiast te “dizajnerskie” modele ignoruję wzrokiem ;>

Marcin
Gość

Fajnie że pojawił się wpis dotyczący tych butów. Już jakieś miesiąc temu przeglądałem ich ofertę. W końcu sklep w którym mamy super buty w bardzo dobrej cenie. 190 euro za takiej klasy buty to niewiele – zwłaszcza że te buty są praktycznie nieśmiertelne. Jak kogoś interesują cordovany to jest fajna firma alden (USA).

Sam wraz z ojcem wybieramy się do berlina zakupić w końcu piękne oxfordy. Chcemy kupić jedne na miejscu a potem wszystko przez neta.

Co butów w Polsce za 800 zł. Pojawiają się pojedyncze pary za 600-1200 zł i szału nie ma, najczęściej derby, mniej lub bardziej klasyczne.

Marcin
Gość

Fakt faktem, na przecenach można we Włoszech i Niemczech kupić Polini za 200 euro, ale trzeba się nachodzić :)

Bartek
Gość

no fajna stronka, coś pewnie kupie w najbliższym czasie, ale chce Ci coś napisać od siebie:
te zdjęcia, aż mnie wbiły w ziemię, wszystko fajnie zgrane, eleganckie. po prostu WZÓR :)

Przemek
Gość

A co Pan, Paneie Vintage sądzi o tych wszystkich butach ze skóry jaszczurki/węża/krokodyla? Bo mimo, że drogie i porządnie wykonane, to dla mnie dalej pozostaną wiochą. No bo do czego takie buty założyć i na jaką okazję?

Donek
Gość

zjazd snobów lub stowarzyszenia but w butonierce

Piotr
Gość

A Ty skąd jesteś w takim razie?

Donek
Gość

Z Warszawy jestem, miło mi.

Olivier
Gość

Link od Swims otwiera strone Burgol.

Mi tez szwankowala strona po polsku, ale juz zaskoczyla.

Alkus
Gość

“WPIS KOMERCYJNY”

To jest reklama sama od siebie, polecenie czytelnikom sprawdzonego obuwia. Czy już może opłacona reklama przez firmę ?

Grześ
Gość

Witam Panie Michale,

Jak się ma tęgość tych butów w stosunku do tych z Partenope? Udało mi się w końcu kupić tam swoje pierwsze klasyczne półbuty, granatowe zamszowe broguesy, leżą bardzo dobrze, a teraz poluje na czarne oksfordy. Czy tęgość butów z obydwu sklepów jest porównywalna?

srg
Gość

Co to za jacht na zdjeciu???

empet
Gość

Ten jacht to Mariette :)

Rafał
Gość

Na przykładzie tych “siodłatych” brązowo – czarnych: pasuje połączenie w ubiorze tych kolorów czy nie bo producenci różnego rodzaju kurtek, butów stosują to połaczenie często, a zawsze słyszałem, że te kolory się gryzą. Jak to jest Mr Vintage?

PanA
Gość

Może bazując na pierwszych wrażeniach pokusi sie pan o ocenę porównawcza w stosunku do innych Marek? Trochę jestem np rozczarowany meką od Norda. A ciekawi mnie jak te buty bedą sie pozycjonować w stosunku do tej samej polki cenowej od grensona, gordonow i innych.

Michał
Gość

Michale, a jak porównałbyś wstępnie jakość Shoepassion do Yanko? Byłbym wdzięczny za w miarę możliwości rozbudowaną odpowiedź, chyba nie tylko ja jestem tego ciekaw :)

Ariel
Gość

Jakiej marki okulary widnieją na zdjęciach?

Marcin
Gość

Szanowny Panie Michale,

Gdzie kupił Pan te spodnie w kratę, które widać na ostatnim zdjęciu?

Piotr
Gość

Przyznam, że po przeczytaniu zapowiedzi tego wpisu spodziewałem się jakiegoś rabatu dla czytelników. Niestety po raz kolejny nie udało się nic wywalczyć.
Możesz porównać te buty do tańszych o jakieś 50 euro meerminów ( już po uwzględnieniu kosztów wysyłki)?

paweł
Gość

Witam

Planuje zakupić czarne oxfordy i moje pytanie
Jak się ma jakość tych butów (model 543) w stosunku do Loake Aldwych
i które lepiej kupić?

Andrzej
Gość

Loake jest trochę przereklamowany w Polsce. No i z tego co wiem, produkcja częściowo odbywa się w Azji – linia 1880 chyba również jest tam szyta, a tylko montaż odbywa się w Anglii. Ale generalnie w cenie 900-1000 zł warto.

paweł
Gość

Dzięki czyli lepiej brać model 543 z SHOEPASSION.pl
Buty Loake patrzyłem na stronie klasycznebuty.pl i tam są po cenie 990 zł.

Lukasz Tomaszewski
Gość

linia 1880 jest jedyna calkowicie angielska w ich ofercie

DuzyJot
Gość

ROZMIAROWKA <3

Wreszcie nie bede musial grzebac w Wojasie przy wyprzedazach z nadzieja ze cos trafie na noge 32,5 cm

Olgierd
Gość

Niestety, nie mogę skorzystać ze strony shoepassion.pl — po wpisaniu adresu mam komunikat: “We have redirected you to our worldwide site shoepassion.com in order to provide you with all the benefits of our international service.” Rzekomo mogę spróbować skorzystać ze strony przeznaczonej dla klientów z Polski (“No, please, change the country?”), tam wybrać biało-czerwoną ikonkę, jednak po przemieleniu się danych znów powraca komunikat o przekierowaniu na wersję międzynarodową strony.

Jeśli jest to efekt zablokowania w przeglądarce cookies z obcych stron (bo nic innego mi nie przychodzi do głowy), to oznacza, że serwis absolutnie nie jest dla mnie.

wojvv
Gość

Ja byłem bardziej wytrwały. Przeklikałem kilka razy komunikat o zmianie kraju wybierając Polskę i po ok. pięciu razach Polska już wyświetla się prawidłowo.

Pozdr,

wojvv

wojvv
Gość

Ale nadal nieprawidłowo wyświetla się waluta (są ojro a nie PLN)

Piotr
Gość

Witam,
Co Pan sądzi o tych boat shoes:
http://images.tommy.com/is/image/tommy/04_EM56817002_409_01?$zoom2$
Pozdrawiam

doors58
Gość

Buty ładne, strona dobrze skonstruowana. Jest nadal zasygnalizowany już problem z wersją polską. Taki generalny problem jaki ja mam z butami, to cena, a raczej nabranie pełnego przekonania do sensowności wydania poważnej sumy (na przykład 1000 zł dla mnie jak za buty to niemało) na przedmiot tak bardzo narażony na zniszczenie. Nie próbuję nawet dokonywać porównania jakości i wytrzymałości prezentowanych butów (tym bardziej, że nie miałem ich w ręku, nie mówiąc o nodze) z markami tańszymi. Powtarzam, nie kwestionuję, że są pod tym względem dużo lepsze. Ale… W piątek byłem na dosyć eleganckim pikniku organizowanym przez pewną szacowną instytucję. Ubrałem niezłe buty kupione w Duttim za 399 zł (czasami kupuję u nich, na wyprzedażach nabywam za połowę ceny, nieprawdą jest, że rozpadają się po sezonie czy dwóch). Niestety nawet ludzie z tytułami i pozycją po wypiciu paru drinków włażą innym na nogi, kopią pod stolikiem. Miałem momentami ochotę zachować się jak Nikuś Dyzma względem Terkowskiego. No cóż, chyba tych butów nie wyrzucę, ale wyglądają na dosyć poturbowane. Jak bym założył te za 1200 to nie wiem czy wystarczyłyby na trzy pikniki. Dodajmy stan chodników w naszej ojczyźnie, tłok w komunikacji miejskiej (zdarza mi się korzystać)…

doors58
Gość

“Jakbym” powinno być. Przepraszam.

Darkly_C
Gość

Doskonale Cię rozumiem doors, sęk w tym, że o ile dla mnie czy dla Ciebie wydatek rzędu 1000zł na buty to dużo to dla innej osoby może to nie być ‘wydatek’ wcale. Wtedy komfort (ten psychiczny) korzystania z takich butów drastycznie rośnie. Taka osoba nie zamartwia się całą imprezę o stan obuwia bo wie, że może sobie pozwolić na koleją parę, pewnie nawet już ją ma przygotowaną w domu.
Ja zarabiając marne 1500zł miesięcznie kupuję obuwie do 300zł i to jest mój maks jeśli chodzi o ten asortyment. Kiedyś kupiłem piękne Lacoste’y Taloire za 500 z hakiem. Więcej się o nie na imprezie omartwiłem niż to wszystko warte;) Od tej pory staram się wyważać: stosunek ceny do jakości ale i możliwości mojego portfela.

doors58
Gość

Dziękuję za empatię, ale nie do końca odczytałeś moje intencje. Ludzi, dla których tysiak jest niczym, jest w tym kraju “trochę”. Ale tylko “trochę”. Wśród nich elegancików jest niewielu. Na mój nos nie jest to klientela tego bloga. Tutaj dominują, jak sądzę, młodzi panowie (16-30 góra) z ambicjami bycia dobrze ubranym, raczej klasycznie (City, Wall Street, Ivy League). W tym wieku to na ogół nie osiąga się zarobków na miarę posiadania rzeczy pożądanych. A wszyscy jeżdżą do Londynu po buty, od 800 zł zaczyna się w ogóle temat do rozmowy. Jakieś to szpanerskie. Chciałem tylko zaznaczyć swoje zdanie lekko odrębne. Nie ma butów nieśmiertelnych, w najlepszych kopnie się w schody, w krawężnik. Może zatem nie epatować się aż tak bardzo jakością, marką i ceną, często ponad możliwości. Tak jakby ładny but musiał kosztować duuużo. We Włoszech czy Hiszpanii ludzie w większości chodzą świetnie ubrani, a wcale nie kupują rzeczy na takim poziomie cenowym. Wolą częściej a taniej. MODNIEJ czasami. I mają po kilka par na każdą okazję, a nie jedne wymęczone XYZ (marka do wyboru). I to pomimo zdecydowanie wyższych możliwości nabywczych niż posiada przeciętny Polak. Tak per analogia, ja na przykład nie kupiłbym nigdy luksusowego parasola, bo wszystkie, które w życiu miałem zgubiłem (ale nie potępiam tych, którzy kupują Burberry czy Pasotti).

Drake
Gość

Za taka cene wole kupic Barkery, Herringi lub Loake (made in UK). Szczegolnie ze czesto mozna znalezc obnizke.
Ostatnio kupilem Barker Albert (Brown Suede) za 115f.

Mateusz
Gość

A porownywales w ogole jakosc wykonania przy tej samej cenie zeby moc stwierdzic ze wolisz?

Drake
Gość

Tutaj chodzi o to, ze kupuje sprawdzony produkt od firmy, ktora powstala w 1880 (Barker i Loake) lub 1966 (Herring), a nie od firmy, ktora powstala w 2008 roku i produkuje buty w nieznanej fabryce w Hiszpanii. Chodzi o wieloletnia tradycje i marke.
Tak samo wole kupic kurtke Barboura niz dokladnie taka sama, za taka sama cene nieznanej firmy z 2008 roku.

Mateusz
Gość

Wieloletnia tradycja i marka przy najtanszych Loake Shoemaker za 150 funtow?

Yanko pewnie tez bys nie kupil, bo nazwa smieszna?

Drake
Gość

W pierwszym poscie napisalem, ze chodzi o te made in UK.
@Mr. Vintage
Ja tez jak najbardziej kupuje ubrania w sklepach bez wieloletniej historii, na przyklad we wspomnianym SS (bo oferuja bardzo dobry stosunek jakosc/cena).
Mialem tutaj tylko na mysli sytuacje kiedy mamy do wyboru np: Barkery (made in UK) i Shoepassion, bardzo podobny model w bardzo podobnej cenie, wtedy wybiore Barkery wlasnie ze wzgledu na historie i marke. To jest moje osobiste zdanie i jesli komus np nie robi roznicy jaka jest marka i patrzy tylko wylacznie na jakosc/cena to tez to rozumiem.

Mateusz
Gość

To masz pecha, bo:

“The problem I have with Loake is simply that, unfortunately, they can no longer be called an “English” shoe. All but the 1880 shoes are made in Spain, Portugal and India and, apparently, the 1880s are made overseas but welted in England. Due to our terrible country of origin laws in the UK this is enough for them to put “made in England” on the shoe. Sadly this also applies to 99% of the Barker range (I recently received a refund from them having placed an order for what I had assumed was an English-made shoe). ”

W tej cenie (około 150 funtów) nie ma butów robionych w Anglii.

Drake
Gość

Nie rozumiem po co ten komentarz.
Po pierwsze co to za zrodlo? Zacytowany komentarz z forum? Fajnie, ja tez przed chwila czytalem komentarze na forum np:
“As for Indian sourced leather and all that, I happen to know that’s complete BS. They only have one line of shoes ‘Barkers international’ made in India. Everything else including barker black is made in their earls barton uk factory and the leathers are not indian.”
Po drugie nawet jesli, to buty sa zszywane w fabryce w UK, gdzie dbaja o jakosc (miedzy innymi o starannosc szwow), co czesto jest problemem w butach gorszych marek.
Po trzecie prestiz marki to nie tylko miejsce gdzie dana rzecz jest obecnie produkowana np: sporo Mercedesow jest produkowanych w Indiach. Czy przez to uwazasz, ze Mercedes to kiepskie auto?

Mateusz
Gość

A jaki to prestiż ma Loake, bo nie rozumiem? :)

Drake
Gość

Na pewno wiekszy niz Shoepassion powstaly w 2008 roku.

Mateusz
Gość

To jak jest z ta jakoscia Shoepassion vs Loake w tej samej cenie? Porownywales?

PanA
Gość

Czyli kolega chodzi w butach z prestiżu a nie ze skóry :)?
Akurat Loake ma dość słabe opinie i raczej słaby stosunek jakości do ceny (warto poczytać fora obuwnicze). No ale lans jest bo “mam angielskie buty” wow. Niektóre rzeczy się nie zmienią a obawiam się kolega cierpi na syndrom nowobogactwa (często objawia się zakupami dla znaczka).
A przepraszam, że tak ostro, aele poniższe komentarze w stylu “to jedź do Londynu to sobie kupisz porządne rzeczy bo tylko tam można coś wartościowego kupić” są rozbrajające…

Drake
Gość

Nie rozumiem po co odrazu atakowac kogos kto ma odmienne zdanie – jest to zalosne. Chcialbym zauwazyc, ze klasyczne obuwie nie jest czyms co ludzie kupuja zeby sie pokazac poniewaz moze 1/10000 osob wie w ogole co to za firma. Jesli chodzi o prestiz Loake to dobrze wiem, ze wsrod angielskich butow sa to buty z niskiej polki, ale rozmawiamy tutaj o poziomie cenowym shoepassion dlatego przytoczylem Loake a nie np: Crocketty. Mimo wszystko jakbym mial wybierac to wole kupic buty angielskie niskiej polki produkowane od 1880 roku, niz buty niemieckiej firmy, ktora zaczela produkcje w 2008 roku i mam do tego prawo i nie powinnienem byc za to atakowany (i wyzywany od nowobogackich).

Jesli chodzi o kupno butow w Londynie, to co jest w tym zlego? Jesli ktos ma niestandardowy rozmiar stopy to rozumiem, ze lepiej zamawiac i odsylac 20 par butow niz wydac 200zl na bilet tam i z powrotem do Londynu i kupic pasujace buty (i przy okazji pozwiedzac). Niestety w Polsce nie ma zbyt duzo stacjonarnych sklepow z klasycznym obuwiem, wiec nie jest to takie proste.

PanA
Gość

Chodziło bardziej o sposób w jakim w kilku komentarzach piszesz o tym jak to rozwiązaniem jest kupowanie w Londynie (nie uważasz, że to trochę snobistyczne wobec innych hm?) albo wolisz prestiż marki od czegoś tam innego. Odpowiedź na czyjść problem w postaci “to jedź do Londynu” to nie jest odpowiedź.

Chyba czytając tutaj artykuły, ale także różne fora czy komentarze pod artykułami zauważyłeś, że powinno się oceniać jednak jakość a nie znaczek. Szczególnie, że tańsze marki angielskie produkują w krajach trzecich, nawet nie w porządnej manufakturze w Hiszpanii (tak jak Shoepassion), czy we Włoszech (jak Scarosso). Obnoszenie się, że nie ważne co się dzieje wolę angielskie, bo są angielskie to wyróżnik lekkiego snobstwa.
Wg mnie lepiej jest kupić dobra kurtkę pikowaną z bawełny niż droższego Barboura z poliestru (a sporo tego za niemałe pieniądze było w sezonie na wieszakach). To samo z butami wolałbym raczej Yanko niż porównywalne cenowo Herringi, bo angielskie buty mają w cenie duży bonus za fakt bycia angielskimi. A więc jakościowo mimo tej samej półki cenowej mogą się róznić.

Drake
Gość

Nie rozumiem co jest snobistycznego w tym, ze ktos jedzie kupic buty do Londynu (lub do jakiegokolwiek innego miasta gdzie jest duzo sklepow z klasycznym obuwiem) skoro nie ma takich jak poszukuje u niego w kraju. Nie kazdy chce zamawiac buty przez internet np: ze wzgledu na nietypowy ksztalt stopy i potem odsylac dziesiatki paczek i tracic na to czas i pieniadze.

Poza tym cudzyslowia uzywa sie zeby kogos zacytowac, a to co zostalo przytoczone jako moja wypowiedz nie jest moja wypowiedzia. Ja tylko zasugerowalem co mozna zrobic w takim wypadku.

Lukasz Tomaszewski
Gość

Mam dwie pary Loake serii 1880 i moge zapewnic o ich jakosci. Nie kupilem ich ze wzgledu na nazwe, logo ani z innych pokazowych pobudek tylko wlasnie ze wzgledu na jakosc.
Nie mozna niestety tak samo powiedziec o nizszych niz 1880 liniach

Andrzej
Gość

Panie MrVintage, mam pytanie co do rozmiarów Shoepassion. Jak się ona prezentuje w porównaniu z bardziej popularnymi markami dostępnymi na polskim rynku lub/oraz w stosunku do pomocy zaproponowanej przez sklep, jaką jest kartka do samodzielnego zmierzenia odpowiedniego rozmiaru. Jak to wyglądało w Pańskim przypadku ?

Zegarek.net
Gość

Buty wyglądają przepięknie. Widać, że są bardzo dobrze wykończone i przy odpowiednim dbaniu o nie będą służyć lata. Do tego różnorodność modeli jest całkiem niezła.

Janek
Gość

Wszystko brzmi jak dobra muzyka ale… niestety kiedy ma się nietypowe stopy (np. wysokie podbicie i dosyć szeroką stopę – bez dokładnego mierzenia nie kupi się wygodnego buta. A takie zabiegi najlepiej robić w sklepie stacjonarnym. Tylko tam same “koszmarki”. Nawet jak jest coś fajnego i w kształcie klasycznego, to ma zielony lub czerwony obcas albo kolorowe przeszycia, doszywki, doklejki lub twardą podeszwę, od której przestawiają się kręgi w kręgosłupie:) Standardowym problemem jest również brak “połówek”, brak rozmiarówki, bo obecne nr 40 są “zawyżone”… ??? Cały czas się zastanawiam co to znaczy i po co? Nie lepiej zrobić nr 40, 40,5, 41 itd.
Przez ostatnie poł roku (również natchniony lekturą tego bloga) postanowiłem wymienić szafkę z butami i postawić na kilka klasycznych modeli. Przećwiczyłem dokładnie 10 par (zamówienia internetowe) i żadna nie była dobra – nawet bardzo fajne outletowe NORDY w super cenie mają mocno zawyżony nr 40, a numer 39, który wydaje się, że byłby dobry jest dostępny tylko w kilku modelach, które mnie nie przekonują.
Dodatkowym utrudnieniem jest samo zamówienie, przedpłacenie, czekanie na przesyłkę (trzeba być w określonym miejscu i porze) a później zabawa z odsyłaniem.
Szkoda, bo w każdym większym mieście powinien być co najmniej jeden sklep obuwniczy (mix marek) z dużym napisem KLASYKA!!!!

Drake
Gość

W takim wypadku proponuje wycieczke na weekend np do Londynu i przy okazji zakupienie kilku par obuwia.

Janek
Gość

Rozumiem, że w Londynie mają wysokie podbicie :) Dziękuję za dobrą radę. A tak na serio – wolałbym kupić w moim dużym Europejskim mieście Europejskiego kraju. Mimo wydawałoby się ogromnej oferty na rynku wcale nie jest to takie proste…

Drake
Gość

Niestety w Polsce sklepy z klasycznym obuwiem to pojedyncze przypadki. Zostaje jeszcze mozliwosc zamowienia buta u szewca, ale wtedy po pierwsze trzeba znac dobrego fachowca, a po drugie trzeba sie przygotowac na wyzszy koszt.

Art
Gość

Panie Michale, który model oxfordow polecił by Pan do stylizacji ślubnej ?

Paweł
Gość

Odpowiedzcie mi, proszę, na 2 pytania. W jakim celu pojawiają się na obcasach te charakterystyczne nacięcia? Druga sprawa, w tekście pojawia się firma Horween produkująca nieprzemakalne skóry, czy mokasyny żeglarskie marki Sebago, model Horween, mają coś wspólnego z nieprzemakalną skórą a jeżeli tak, to czy nie jest to w sytuacji innej niż żeglarstwo opcja mniej komfortowa niż zwykła skóra?

wojvv
Gość

Odpowiadam na pytanie pierwsze ;-) (cytatem ze strony shoepassion): >>Buty wyposażone są w “Gentleman?s Corner”. To niewielka zeszlifowana krawędź po stronie wewnętrznej obcasa. Zapobiega ona zahaczaniu się obrębka nogawki o obcas.<<

Pozdr,

wojvv

Paweł
Gość

Dzięki, musiałem przeoczyć ten fragment opisu z obcasem.

wojvv
Gość

Wygląda na to, że strona Michała ma lepszego fotografa niż shoepassion. Tu wszystkie buty wyglądają bardzo dobrze a np. Plain Oxfords (model 539) na stronie producenta wyglądają “plastikowo”, tak jakby te buty były szyte ze skóry corrected grain. Ciekawe jak jest w rzeczywistości?

Pozdr,

wojvv

pirlo
Gość

Ja mam tylko małe pytanie: Co w tym sklepie jest “polskie’ skoro płacimy za produkt (wysyłany z zagranicy) w Euro? Trochę ciężko zrozumieć jaki model biznesowy przyjął ten “polski” sklep, co niby ma zachęcić klienta polskojęzycznego do zakupu w zagranicznym sklepie “po polsku”? Opisy produktów? Przepraszam, ale opis produktu można sobie wrzucić w google translate obojętne w jakim języku by nie był.

Leszek
Gość

Witam! Michał , czyli butami z linku http://www.bata.pl/web/katalog/web-katalog-2-mezczyzni/97545-bata-skorzane-buty-meskie-w-stylu-derby , które proponujesz Robertowi jako alternatywę cenową można byłoby się zainteresować? Potrzebuję na “już” (ślub siostrzenicy). Pozdrawiam czytelników i autora bloga.

Dawid
Gość

Mr. Vintage, a może zaproponowałbyś rabat dla czytelników bloga? Jestem pewny, że nawet te 10-20% skusiłoby wielu z nas do zakupów.

Drake
Gość

Mr. Vintage napisal w innym komentarzu o tym:
“Próbowałem wywalczyć rabat, niestety nie udało się. Firma konsekwentnie trzyma się zasady o braku polityki rabatowej.”

Dawid
Gość

Czy ktoś może polecić inny sklep z klasycznym obuwiem z taką duża rozmiarówką w niższych cenach?

Niestety wspomniane oxfordy w bacie kończą się na rozmiarze 46. Z kolei w pozostałych sklepach nie znalazłem brązowej wersji kolorystycznej.

Wes
Gość

Dołączam się do pytania

Drake
Gość

W miare klasyczne buty, w sporym zakresie rozmiarow i w nizszej cenie mozna czasami znalezc w Clarks lub Ecco.

lester
Gość

chciałbym mieć jedną parę takich najbardziej klasycznych, na najwyższego poziomu uroczystości typu ślub butów
http://www.shoepassion.pl/eleganckie-buty-meskie/no-543.html
http://www.shoepassion.pl/eleganckie-buty-meskie/no-586.html
Które z tych będą bardziej wygodne? czy skóra w wholecutach bardziej się gnie niż w tych przeszywanych? :)

Dawid
Gość

32cm wkładka= (zazwyczaj) 14US/48EUR/13GB

Dawid
Gość

Chodzi mi o wiedenki z przeszyciem lub ew. brogsy.

Jak do tej pory tutaj znalazłem ciekawe propozycje:
1) czarne wiedenki z przeszyciem http://www.ctshirts.de/herren-schuhe/Flemming-Oxford-Schuhe-schwarz?q=dmdefault||ml060blk|||||218,143,||||||||&sortBy=Price%20%28Ascending%29

2) czarne pół brogsy http://www.ctshirts.de/herren-schuhe/Cavendish-Halb–Budapester-Schuhe-schwarz?q=dmdefault||ml082blk|||||218,143,||||||||&sortBy=Price%20%28Ascending%29

3) brązowe wiedenki z przeszyciem http://www.ctshirts.de/herren-schuhe/Carlton-Oxford-Schuhe-braun?q=dmdefault||ml111brn|||||218,143,||||||||&sortBy=Price%20%28Ascending%29

4)brązowe pół brogsy http://www.ctshirts.de/herren-schuhe/Clarence-Halb–Budapester-Schuhe-braun?q=dmdefault||ml081brn|||||218,143,||||||||&sortBy=Price%20%28Ascending%29

Mają to być buty na bal absolutoryjny, na obronę pracy mgr oraz na późniejsze okazje okolicznościowe. Czy brązowe są odpowiednie?

Krzysztof
Gość

Panie Michale, co Pan sądzi o butach z linku w kontekście obuwia dla Pana Młodego trzymając się zakresu cenowego do około 400zł?
http://www.butyk.pl/towar.23321.Meskie_polbuty_fly_london_Portland_Page_P142755000.html

Michał
Gość

Wracając jeszcze do poprzedniego wpisu. Czy koszula lniana będzie odpowiednim strojem do pracy i czy będzie pasować do dżinsów czy raczej tylko z letnimi materiałami? czy pod elegancką koszulę powinno zakładać się podkoszulek? t-shirt, koszulka na ramiączkach?

Piotr
Gość

Witam, niestety ten wpis ni przypadl mi do gustu kolejne bardzo drogie produktyna które niestety nie każdego stać a myślę że znalazłoby się parę naprawdę ślicznych par (firm) a w dużo przystępniejszej cenie.
Pozdrawiam wierny fan

Piotr
Gość

Panie Michale to nie był “policzek” w Pana stronę tylko zachęta do stworzenia wpisu z równie ładnymi i dobrymi lecz bardziej przystępnymi cenami butów, a Pan się denerwuję:) nie wiem po co:) a co Pan powie na tą pare http://www.primamoda.com.pl/kolekcja-meska-19/polbuty/klasyczne-czarne-polbuty-10542.html

pozdraiem

PanA
Gość

Można rozważyć jeszcze serie wall street Norda dostępne np na goodshoes w cenie do 300 pln (Max tyle sa warte) ja kupiłem w outlecie Norda w Annopolu. Mam pare sa całkiem spoko poza jakością farbowania. Dość szybko sie zdarl i trzeba pastowac. W ogóle nord ma z tym lekki problem.

lester
Gość

http://player.pl/programy-online/polak-potrafi-odcinki,250/odcinek-1,S11E01,18681.html
Znalazłem odcinek Polak Potrafi z fabryką Nord. Ta metoda Good Year Flex to to GYW o którym Michał pisałeś? Muszę przyznać, że udział w takim programie to całkiem niezła dźwignia handlu, uważałem Nord za kolejną polską markę w stylu Venezia czy inne przeciętnej jakości buty, a tu proszę, kilka gwiazdek sobie u mnie dorobili :)

td
Gość

Na chwilę obecną nie mogę się w pełni wypowiedzieć w kwestii farbowania. Co jednak mogę stwierdzić to to, że podejście do klienta nie budzi zastrzeżeń. Moją parę Nordów potraktowałem przez nieuwagę przestarzałą pastą do butów. Efekt był fatalny (schodzenie pasty wraz z farbą). Wieczorem napisałem maila do producenta i następnego dnia przed południem dostałem odpowiedź “Niech się Pan nie martwi. Proszę przesłać buciki do nas i zajmiemy się problemem :)” I to w ramach gwarancji. Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Tym bardziej, że w mailu szczerze napisałem, że buty zostały uszkodzone z mojej winy. Dodam, że jakość wykonania i dbałość o detale mnie osobiście zachwyciła. Za cenę ok. 300 złotych para jest to dla mnie marka butów nr. 1 :)

Piotr
Gość

Kiedyś na blogu (chyba w komentarzach) pojawiła się marka Scarosso. Jak ma się ona do Shoepassion i czy w ogóle jest warta uwagi? Może generalnie przydałby się wpis na co zwracać uwagę, jeżeli chodzi o jakość przy kupowaniu butów i ewentualnie czy można ocenić jakość kupują przez internet:)

wpDiscuz