20 francuskich marek, które powinieneś znać

154 komentarze

Po markach amerykańskich, szwedzkich, niemieckich, brytyjskich i włoskich przyszedł czas na Francję. Przedstawiam subiektywny wybór dwudziestu marek, które moim zdaniem warto znać. To firmy, które wiele wniosły do światowej mody i branży dóbr luksusowych.

AIGLE

To taka francuska hybryda Huntera i Barboura. Aigle i brytyjskie odpowiedniki łączy nie tylko długa historia (1853 r.), ale przede wszystkim styl który odwołuje się do ubrań roboczych. Firmę założył Amerykanin Hiram Hutchinson, który przed przeprowadzką do Francji nabył prawa patentowe do procesu wulkanizacji gumy od Charlesa Goodyear’a. Firma Aigle zaczynała od produkcji kaloszy i nieprzemakalne obuwie nadal jest kluczową grupą produktową, ale od wielu lat w ofercie są także ubrania i dodatki. Marka ceniona jest za ponadczasowy styl i znakomitą jakość.

MrVintage pl Marki francuskie 44

MrVintage pl Marki francuskie 43MrVintage pl Marki francuskie 42

 

 

MONCLER

To właśnie tej firmie zawdzięczamy stworzenie i popularyzację kurtek puchowych, które dzisiaj są podstawowym elementem zimowej garderoby codziennej, a jeszcze kilkadziesiąt lat temu była to specjalistyczna odzież alpinistów. Tak właśnie zaczynała marka Moncler, która obecnie bardziej jest luksusową marką lifestylową niż sportową, ale początki działalności związane są z alpinizmem.

Nazwa Moncler została zaczerpnięta od górskiej wioski Monestier de Clermont, położonej w pobliżu Grenoble we Francji. To tutaj w roku 1952 René Ramillon i André Vincent założył firmę, która była początkowo szyła zimową odzież sportową. Ich produkty bardzo szybko zyskały sympatię środowiska alpinistów i już po dwóch latach działalności dostarczali ubrania dla włoskiej wyprawy zdobywającej szczyt K2 i francuskiej zdobywającej Makalu. W kolejnych latach Moncler stał się oficjalnym dostawcą ubrań dla kadry zimowych olimpijczyków.

W latach osiemdziesiątych puchowe kurtki  Moncler były już tak lubiane, że zaczęły trafiać na ulice. Marka stała się modna wśród młodszych klientów i przestała być kojarzona wyłącznie z odzieżą dla alpinistów. Pomogła w tym także zmiana strategii marketingowej, która zakładała pozycjonowanie Moncler jako marki luksusowej o korzeniach sportowych. Dzisiaj bez wątpienia można przyznać, że to się udało, bowiem kurtki tej firmy są symbolem luksusu, prestiżu i najwyższej jakości. Kilka lat temu uruchomiono także linie bardziej modowe – Moncler Gamme Rouge i Gamme Bleu, które prezentowane są na wybiegach podczas światowych tygodni mody.

W Polsce kolekcje Moncler dostępne są w sklepie Plac Trzech Krzyży 3/4.

MrVintage pl Marki francuskie 37 MrVintage pl Marki francuskie 36 MrVintage pl Marki francuskie 35

 

LOUIS VUITTON

Doskonały przykład pokazujący jak z jednoosobowego warsztatu rzemieślniczego można wykreować światowego lidera rynku dóbr luksusowych. Louis Vuitton to obecnie jedna z najcenniejszych i najbardziej prestiżowych marek na świecie i filar LVHM – największego koncernu skupiającego luksusowe marki. Firma zaczynała od sprzedaży kufrów i walizek podróżnych, które w niewielkim warsztacie wytwarzał sam Louis Vuitton. Przed założeniem zakładu był on tzw. pakowaczem, czyli osobą, która zajmowała się składaniem i pakowaniem ubrań arystokracji wyruszającej w dalekie podróże. Skrzynie i torby produkowane przez Louisa już od pierwszych lat wybijały się na tle konkurencji. Eksperymentował z kształtami (to jemu przypisuje się popularyzację skrzyń i walizek o prostych krawędziach) i materiałami (skórę którą wykańczano kufry zastąpił lżejszym, tańszym i bezzapachowym płótnem).

Na szerokie wody firma wypłynęła na początku XX wieku za sprawą syna Louisa Vuittona. Kufry i torby były wysyłane na cały świat, prestiż marki wzrastał, poszerzało się także portfolio firmy. W ofercie pojawiły się m.in. torebki damskie zdobione słynnym monogramem LV, które od połowy XX wieku budowały pozycję marki. Damskie torebki Louis Vuitton to obecnie jeden z najczęściej podrabianych produktów na świecie. Są wersje za kilkadziesiąt dolarów, ale są także wersje za kilkaset dolarów, które trudno odróżnić od oryginału.

Ogromny rozwój marki przypada na lata 90 gdy rozpoczęła się zagraniczna ekspansja. Strzałem w dziesiątkę okazały butiki w Chinach, gdzie marka bardzo szybko stała się przedmiotem pożądania i do dnia dzisiejszego jest to kluczowy rynek zbytu, który jest w stanie wchłonąć nieograniczoną liczbę produktów z monogramem LV (do tego stopnia, że prowadzone są zapisy na torebki).

W roku 2013, po wielu latach zapowiedzi został uruchomiony pierwszy w Polsce butik tej marki. Na siedzibę wybrano warszawski dom mody Vitkac.

MrVintage pl Marki francuskie 31 MrVintage pl Marki francuskie 32 MrVintage pl Marki francuskie 33 MrVintage pl Marki francuskie 34

 

BERLUTI

Berluti to jedna z najbardziej prestiżowych marek francuskich specjalizujących się w wyrobach skórzanych. Firmę założył Włoch Alessandro Berluti w roku 1895. Od początku specjalizowali się w produktach z naturalnej skóry i do dnia dzisiejszego jest to ich wizytówka, choć od kilku lat dostępne są także produkty odzieżowe i szycie miarowe. Cechą charakterystyczną i znakiem rozpoznawczym Berluti są piękne i unikalne wykończenia skór, które wyglądają jak ręcznie malowane. Drugą cechą charakterystyczną jest celowo ograniczona dystrybucja. Produkty tej marki można kupić zaledwie w kilkudziesięciu butikach na świecie, z czego w Europie jest zaledwie siedem. Od roku 1993 firma należy do koncernu LVMH, który jest właścicielem marek takich jak Louis Vuitton, Loro Piana, Kenzo, Fendi, Thomas Pink i wielu innych.

Jeden z najsłynniejszych produktów Berluti, to torba o nazwie Deux Jours. To obiekt westchnień blogerów modowych. Torba powstała w roku 2005 i od tamtej pory na stałe zagościła w ofercie tej marki. Miała to być niewielka torba weekendowa, ale wraz z modą na duże torby (pisałem o tym tutaj), nabywcy zaczęli je nosić na co dzień. Model ten dostępny jest również w wersji węższej (z jedną kieszenią) i szerszej (z trzema kieszeniami).

MrVintage pl Marki francuskie 3 MrVintage pl Marki francuskie 4 MrVintage pl Marki francuskie 5

MrVintage pl Marki francuskie 51Słynna torba Deux Jours w jednym z wielu kolorów

 

LACOSTE

Marka, o której można by napisać książkę. Piękna historia która zaczęła się na korcie tenisowym na początku XX wieku. Francuz Rene Lacoste był wtedy jednym z najlepszych na świecie tenisistów, który znany był nie tylko ze znakomitej gry (m.in. dwa razy wygrał Wimbledon), ale także z przywiązania do tego co i jak nosił.

To właśnie on w roku 1926, prawdopodobnie jako pierwszy pojawił się na korcie dużego turnieju (US Open) w koszulce z krótkim rękawem własnego projektu. Był to egzemplarz z bawełnianej dzianiny, z miękkim kołnierzykiem i dekoltem zapinanym na guziki. Jeszcze wtedy podstawowym elementem stroju tenisisty była bawełniana koszula z długim rękawem i długie flanelowe spodnie, więc ubiór Rene wzbudził spore zamieszanie. Wkrótce okazało się, że inni gracze też zapragnęli takiej koszulki i Rene Lacoste wraz ze wspólnikiem postanowili to wykorzystać. Założyli firmę produkującą stroje dla tenisistów. Już pod koniec lat 30 poziom produkcji sięgnął 300 tysięcy sztuk rocznie.

Co ciekawe, do początku lat 50 w asortymencie Lacoste były tylko koszulki polo w kolorze białym. Obecnie Lacoste to jedna z najcenniejszych marek na świecie, niestety bardzo często podrabiana.

mrvintagepl tenis16Po prawej Rene Lacoste – twórca marki

MrVintage pl Marki francuskie 2 1 MrVintage pl Marki francuskie 1 MrVintage pl Marki francuskie 2

 

OFFICINE GENERALE

Młoda, niszowa i obecnie bardzo modna marka, która jest ceniona za bardzo wysoką jakość i umiejętne łączenie stylu eleganckiego z roboczym i militarnym. Ich kolekcje niby bazują na prostych ubraniach typu “basic”, ale coś w nich jest. Firma korzysta z ciekawych tkanin i dzianin sprowadzanych z niewielkich fabryk z Japonii, Włoch i Anglii, a kolekcje są szyte wyłącznie w Europie.

MrVintage pl Marki francuskie 49 MrVintage pl Marki francuskie 46 MrVintage pl Marki francuskie 47 MrVintage pl Marki francuskie 45 MrVintage pl Marki francuskie 48

 

HERMES

Kolejna wielka marka, której historia sięga XIX wieku. Firma została założona przez Thierry’ego Hermesa w 1837 roku w Paryżu.  Początkowo zajmowała się produkcją skórzanych akcesoriów do jazdy konnej (głównie siodła), zresztą koń i kolaska (mały pojazd konny) do dnia dzisiejszego są w logotypie marki Hermes.

Kobiety szaleją za torebkami i apaszkami Hermesa, a mężczyźni za krawatami. To właśnie te trzy produkty generują największe obroty w butikach tej francuskiej marki. Warto odnotować, że każda torebka jest od początku do końca wykonywana przez jednego rzemieślnika. Apaszki i krawaty to także małe dzieła sztuki, których proces powstawania jest bardzo czasochłonny.

Pierwsze krawaty Hermes  pojawiły się na rynku dopiero w roku 1953. Każdy z wzorów jest unikalny i oczywiście są one tworzone na wyłączność Hermesa. Wszystkie produkty powstają w limitowanych seriach. W książce “Gentleman. Moda ponadczasowa” można przeczytać,  że co roku powstają dwie nowe kolekcje krawatów, a każda liczy po 20 wzorów w 4-5 kolorach. Dodatkowo 10 najpopularniejszych modeli wznawia się z poprzednich kolekcji. Krawaty Hermes to jeden z łakomych kąsków dla kolekcjonerów męskich dodatków.

MrVintage pl Marki francuskie 20 MrVintage pl Marki francuskie 19

 

J.M. WESTON

Francja ma wiele dobrych i cenionych firm obuwniczych. Jedną z najbardziej prestiżowych jest  J.M. Weston, która powstała pod koniec XIX wieku i od wielu lat jest w światowej czołówce klasycznego obuwia. Nazwa marki wzięła się nie od nazwiska założyciela (ja tak właśnie myślałem do dzisiaj), lecz od amerykańskiego miasta w stanie Massachusetts, do którego na początku XX wieku wyjechał syn założyciela tej firmy. Przywiózł stamtąd wiedzę i nowe technologie (m.in. szycie metodą Goodyear Welted). Po śmierci ojca rozwijał firmę stawiając przede wszystkim na jakość. Opłacało się, bo szybko trafili do światowej czołówki, a potwierdzeniem tego może być fakt, że większość prezydentów Francji nosiła i nosi ich obuwie.

J.M. Weston jako jedna z niewielu topowych marek obuwniczych ma swój oficjalny butik w Polsce (przy Placu Trzech Krzyży).

MrVintage pl Marki francuskie 21 MrVintage pl Marki francuskie 23 MrVintage pl Marki francuskie 22

 

DORMEUIL

Branża tekstylna od wielu lat zdominowana jest przez producentów tkanin z Włoch i Wielkiej Brytanii, ale Francuzi mają swojego przedstawiciela w światowej czołówce. To firma Dormeuil, która od 170 lat produkuje najwyższej jakości tkaniny garniturowe i kostiumowe. Z ich produktów korzystają największe domy mody na świecie. Dormeuil był pionierem we wprowadzaniu innowacji w tej konserwatywnej branży. Były to m.in. wełniane nieprzemakalne tkaniny garniturowe. Firma od kilku lat próbuje swoich sił w kolekcjach odzieży, a nie tylko tkanin.

MrVintage pl Marki francuskie 14

 

BEXLEY

To jedna z najciekawszych propozycji dla osób szukających tanich, klasycznych butów szytych tradycyjnymi metodami (Goodyear i Blake). Bexley jest stosunkowo młodą firmą, która powstała w roku 1985 i przez wiele lat była niewielkim przedsiębiorstwem o zasięgu lokalnym. Okres rozwoju przypada na końcówkę lat 90, gdy firma jako jedna z pierwszych uruchomiła globalną sprzedaż przez internet i rozpoznawalność marki zaczęła rosnąć w bardzo szybkim tempie.

Na stronie marki można przeczytać, że korzystają z francuskich i włoskich skór cielęcych. Charakterystycznym modelem sprzedaży jest oferowanie niższej ceny na produkty w przypadku zakupu kilku sztuk. Nie dotyczy to tylko butów, bo w ofercie Bexley są również ubrania i dodatki. Sądzę, że Bexley mógłby sporo namieszać na polskim rynku obuwniczym gdyby tylko zdecydowali się wejść do Polski, ponieważ przystępna cena (obuwie do 400 zł) i klasyczny design, to u nas wciąż produkt deficytowy.

Na forach internetowych można przeczytać o słabych kruponach podeszwowych (szybko się zużywają), ale w tej półce cenowej trudno o lepszą ofertę.

MrVintage pl Marki francuskie 7 MrVintage pl Marki francuskie 8 MrVintage pl Marki francuskie 9

 

LODING

Młoda, bo założona w 1998 r. marka, ale już dobrze znana w całej Europie. Specjalizują się w klasycznym obuwiu męskim ze średniej półki cenowej. Od kilku lat oferta produktowa jest poszerzana i obecnie są to także: koszule, swetry, dodatki. Charakterystyczny model sprzedaży to jednakowa cena na wszystkie produkty z danej grupy towarowej, np. wszystkie półbuty kosztują 180 euro, a koszule 60 euro. Firma nie stosuje polityki rabatowej i nie organizuje sezonowych wyprzedaży.

Butik Loding od kilku lat działa w warszawskiej Galerii Mokotów. Był to pierwszy sklep tej marki w Europie  Środkowo-Wschodniej.

MrVintage pl Marki francuskie 28 MrVintage pl Marki francuskie 30 MrVintage pl Marki francuskie 29

 

PIERRE CARDIN

Jedno z najbardziej znanych nazwisk francuskiej mody i także jedna z najpopularniejszych marek świata mody XX wieku. Pierre Cardin swoją karierę rozpoczynał jako asystent Christiana Diora. Działalność pod własnym nazwiskiem rozpoczął w latach 50. Jego kolekcja z 1954 roku ze spódnicami-bombkami, była prawdziwym przełomem w świecie mody. Styl Cardina był bardzo nowatorski, oparty na najprostszych wzorach geometrycznych i nietypowych łączeniach tkanin. Przypisuje się mu także wprowadzenie dżinsu na światowe wybiegi i popularyzację golfów noszonych pod marynarkami.

Pierre Cardin miał także ogromny talent biznesowy. Prawdopodobnie jako pierwszy z wielkich projektantów zaczął czerpać korzyści materialne z umów licencyjnych. Sam skupiał się na kolekcjach haute couture, a innym firmom udostępniał prawa do znaku towarowego Pierre Cardin. Wydaje się, że w pewnym momencie stracił nad tym kontrolę. Podobno w tej chwili ponad sto firm z całego świata może korzystać z logotypu tej francuskiej marki sygnując nim wszystko: od produktów spożywczych, przyborów kuchennych, przez meble aż do restauracji i ubrań oczywiście.

Takie działania spowodowały dewaluację marki Pierre Cardin, ponieważ dzisiaj skarpety i ręczniki z logo Cardina można kupić zarówno w marketach typu Lidl czy Tesco, a także w prestiżowych domach towarowych. Jakość tych samych produktów różni się diametralnie, mimo że firmowana była tą samą nazwą.

Niewiele osób wie o tym, że Pierre Cardin wielokrotnie bywał w Polsce i do dnia dzisiejszego jest u nas wielu podwykonawców dla jego produktów. Zresztą sama marka ma w Polsce bardzo mocną pozycję od wielu lat, podobno zna ją aż 95% Polaków. Zapewne wynika to z faktu, że była to jedna z pierwszych firm wielkiego świata mody, która pojawiła się w Polsce w roku 1989. Pierre Cardin był symbolem elegancji przychodzącej z Zachodu po upadku komunizmu.

MrVintage pl Marki francuskie 38

 

SAINT LAURENT PARIS

Yves Saint Laurent to kolejny uczeń Christiana Diora, który odniósł wielki sukces. Najpierw pod jego skrzydłami przechodził przez kolejne stanowiska, by po niespodziewanej śmierci mistrza zostać głównym projektantem domy mody Dior mając zaledwie dwadzieścia lat. Yves uratował firmę od bankructwa i szybko został okrzyknięty “królem krawiectwa”. Własną marką stworzył z pomocą Pierre Bergé, jego życiowego partnera.

Yves Saint Laurent wprowadził modę na tweedowe marynarki, a także ubrał kobietę w smoking, dotąd zarezerwowany dla mężczyzn. To jemu zawdzięczamy również wprowadzenie stylu safari do wielkiej mody. W roku 1965 stworzył kolekcję, na którą składały się proste sukienki w zestawieniach kolorów i tkanin przypominających słynne obrazy Pieta Mondriana. Inspiracje tamtą kolekcją widać do dnia dzisiejszego w kolekcjach znanych marek. Nowatorskie pomysły Yves’a  były stały się znakiem rozpoznawczym marki, a każda zbliżająca się premiera nowej kolekcji była jednym z najbardziej oczekiwanych wydarzeń świata mody.

Od roku 1999 firma YSL należy do grupy Gucci. Yves Saint Laurent odszedł na emeryturę w styczniu 2002 r. Do 2004 głównym projektantem i dyrektorem kreatywnym był Amerykanin Tom Ford, a od 2004 do 2012 Włoch Stefano Pilati. Od dwóch lat stanowisko to zajmuje Hedi Slimane, który po przyjściu do firmy podjął decyzję o zmianie nazwy marki z YSL na Saint Laurent Paris.

Yves Saint Laurent zmarł 1 czerwca 2008 w swoim domu w Paryżu w wieku 71 lat.

MrVintage pl Marki francuskie 41 MrVintage pl Marki francuskie 40

 

CARTIER

Król jubilerów i symbol luksusu kojarzony głównie z bardzo drogą biżuterią damską, ale przecież Cartier to także bogate tradycje zegarmistrzowskie. Historia marki zaczyna się w połowie XIX wieku w Paryżu. Założycielem rodu jubilerów był Louis-François Cartier, młody jubiler, który wysoką jakością i dobrymi manierami szybko zyskał przychylność paryskich elit. W wieku 27 lat z szeregowego pracownika stał się właścicielem butiku. Bywanie w sklepie Cartiera było w dobrym smaku, a on skutecznie budował prestiż marki.

Biżuterię i zegarki Cartiera uwielbiały największe gwiazdy Hollywood i najbardziej wpływowi ludzie na świecie. Złotego Cartiera miał ma nadgarstku J.F. Kennedy podczas zamachu na jego życie w 1963 r. Tę markę preferował również Bill Clinton, a obecnie Michelle Obama.

Cartierowie zawsze wyprzedzali trendy zarówno te stylistyczne, techniczne jak i marketingowe. Dbali o klientów jak nikt inny, byli pionierami w tej dziedzinie.  Jako jedni z pierwszych sprzedawców dóbr luksusowych wprowadzili programy lojalnościowe dla najlepszych klientów, organizowali sezonowe wyprzedaże oraz regularnie zmieniali wystrój wystaw swojego sklepu korzystając z pomocy najlepszych fotografów, bo jeszcze wtedy nie było specjalistów od ekspozycji towarów. Dzisiaj merchandising to podstawa działalności handlowej, ale kilkadziesiąt lat temu nikt się tym nie zajmował, najważniejszy był towar, a nie sposób jego ekspozycji.

Firma przez lata zmieniała właścicieli, ale wciąż zachowuje swój unikalny charakter i pozycję lidera wśród producentów luksusowej biżuterii, jest także w czołówce zegarkowej. Cartier obecnie należy do szwajcarskiej grupy Richemont, która jest właścicielem marek takich jak: Alfred Dunhill, Net-a-Porter, Piaget, Vacheron Constantin, Jaeger-LeCoultre, IWC, Panerai i Montblanc.

MrVintage pl Marki francuskie 11 MrVintage pl Marki francuskie 12

 

 

FACONNABLE

To taki francuski Polo Ralph Lauren. Styl nawiązujący do preppy, podobne kolekcje i grupa docelowa. Marka powstała w roku 1950 i od początku nawiązywała do stylu francuskiej Riwiery: motywy marynistyczne i sportowa elegancja łączoną z ekskluzywnością.

MrVintage pl Marki francuskie 17 MrVintage pl Marki francuskie 39

 

BRICE

Ciekawa marka, która od kilku lat jest obecna w Polsce, aczkolwiek sklepów stacjonarnych jest tylko kilka. Kolekcje bazują głównie na produktach wpisujących się w styl smart casualowy: sporo marynarek, koszul, spodni chino. Przystępne ceny i klasyczny design sprawiają, że w ostatnich latach marka rozwija się bardzo dynamicznie.

MrVintage pl Marki francuskie 10

 

LE COQ SPORTIF

Jedna z najpopularniejszych i najstarszych francuskich marek sportowych. Nazwa Le Coq Sportif pochodzi od koguta galijskiego, narodowego symbolu Francji, który jest też w logotypie firmy. W ich strojach sportowcy wygrywali Wimbledon, Mistrzostwa Świata w piłce nożnej czy Tour de France.

Nicolas Bets Nicolas Bets

 

LANVIN

Firma która w tym roku świętuje 125-lecie istnienia, co czyni ją jednym z najstarszych domów modowych na świecie. Jedna z moich ulubionych marek w tym zestawieniu, choć mam tylko krawat od nich. Kwintesencja paryskiego szyku, który łączy elegancję ze stylem niezobowiązującym.

W Polsce marka Lanvin jest praktycznie nieznana, ale trzy lata temu było o niej głośno za sprawą współpracy z sieciówką H&M, która raz w roku zaprasza do tworzenia wspólnej kolekcji największych projektantów i domy mody. Moim zdaniem była to jedna z najlepszych kolekcji spośród wszystkich tworzonych w ramach tej koncepcji.

MrVintage pl Marki francuskie 24 MrVintage pl Marki francuskie 25

 

DECATHLON

Jedna z największych (700 sklepów) i najbardziej znanych europejskich sieci marketów sportowych. W Polsce są obecni od kilkunastu lat i obecnie mają tu prawie czterdzieści sklepów. Decathlon bazuje głównie na sprzedaży marek własnych, które charakteryzują się bardzo dobrym stosunkiem ceny do jakości.

MrVintage pl Marki francuskie 13

 

CHRISTIAN LOUBOUTIN

To on wymyślił słynne czerwone podeszwy i poza tym, że jest to jeden z najbardziej znanych symboli firmowych (aż dziwne, że zapomniałem o nich napisać w tym tekście), to niestety jest to też jeden z najczęściej kopiowanych elementów. W roku 2008 Louboutin opatentował czerwoną podeszwę jako znak firmowy jego marki, ale wielu producentów (również polskich) ignoruje ten fakt. Kilka lat temu głośny był spór pomiędzy firmą CL a YSL. Ta druga marka wprowadziła dla sprzedaży buty z czerwoną podeszwą, co oczywiście zakończyło się pozwem sądowym. Sąd uznał, że podeszwa w kolorze seksownej szminki pozostaje opatentowanym znakiem Christiana Louboutin, ale inne marki mają prawo takie produkować, o ile cały but jest czerwony.

Ciekawa jest historia czerwonej podeszwy Louboutina. Jak większość najciekawszych patentów powstała zupełnie przypadkowo. Projektantowi nie podobała się realizacja jednego z prototypów butów, ponieważ okazało się, że na jego szkicach podeszwa była czarna, a osoba wykonująca buty zrobiła ją w innym kolorze. W pracowni była też modelka która miała mierzyć obuwie. Malowała paznokcie czerwonym lakierem. Louboutin zabrał jej flakonik i przemalował podeszwę buta, która jak nie trudno się domyśleć wkrótce weszła do seryjnej produkcji. Charakterystyczny kolor podeszwy to Pantone 18-1663 TPX.

Szpilki Lauboutin to przedmiot pożądania kobiet z całego świata i głównie tym produktem kojarzona jest marka, ale w ofercie od wielu lat są także klasyczne buty męskie. Oczywiście z czerwoną podeszwą.

MrVintage pl Marki francuskie 50

 

Marki dla których zabrakło miejsca w moim zestawieniu, ale warto je znać to: Galeries Lafayette, A.P.C., The Kooples, Celio, Salomon, Sloggi, Daniel Cremieux, Mephisto, Markowski, Saphir, Dior, Givenchy, Chanel, Pierre Balmain, Thierry Mugler, Jean-Paul Gaultier, Paco Rabanne, Christian Lacroix, Emanuel Ungaro, Balenciaga, Givenchy, Philippe Starck, Sephora.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

154 komentarzy do "20 francuskich marek, które powinieneś znać"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Krzysztof
Gość

Jak zwykle super ,świetna parka na pierwszym zdjęciu pozdr

Krzysztof
Gość

To pojechałem myślałem o drugim zdjęciu

Anna
Gość

Dorzucę ulubionego, klasycznego Bomparda :) Pozdrawiam.

Grześ2
Gość

Dla mnie, żeby kupować produkty Louis Vuitton trzeba mieć skrzywione priorytety. Mądrzy ludzie bojkotują tę badziewną firmę za jej politykę. Nie mówiąc już o tym, że estetycznie prezentują prymitywny poziom z tym swoim lv, lv, lv, lv…

doors58
Gość

Skrzywione priorytety mają też ludzie kupujący badziewne samochody. Wszędzie to RR, RR, RR.

Tomek
Gość

RR nie jest nadrukowane na całej karoserii.

doors58
Gość

Sterczą na nosie.

Tom
Gość

Gwiazda też. Też zła ?

doors58
Gość

To nie mnie przeszkadzają znaczki firmowe, gwiazdy, srebrne damy, skaczące drapieżniki.

Robert
Gość

Torby Vittona są obrzydliwe…

doors58
Gość

Nie kupuj, zostanie Ci trochę grosza w kieszeni.

Teoś
Gość

To ty płacisz producentowi za produkt, a nie producent tobie, więc dlaczego masz robić za baner reklamowy jakiejś firmy? Logo musi być dyskretne, najlepiej w ogóle niewidoczne.

doors58
Gość

Jakby mi dali taką torbę, to chętnie bym robił. Kwestia gustu. Mnie się podobają torby (i nie tylko) tej firmy. A swoją drogą, dla toreb Vuittona charakterystyczna jest raczej faktura takiej swoistej kratki, a nie nadrukowane LV. Ten nadruk figuruje tylko na niektórych modelach.

Grześ2
Gość

Ja bym nie nosił, bo nie będę nosił torby firmy, która wytoczyła proces artystce za to, że użyła ich znaku w swoim rysunku, kpiącym z materialnego stylu życia.

W ogóle staram się bojkotować firmy, które mają obsesję na punkcie “własności intelektualnej” i przeginają w jej ochronie.

Jak do tego dodać, że LV ma zbyt duże marże na swoich słabiutkich produktach, to całość zamyka się w fajną i dobrze uzasadnioną niechęć do tej firmy.

doors58
Gość

“Fajna niechęć”. No, no. Tego jeszcze nie słyszałem.

Grześ2
Gość

Można lubić to, że się czegoś nie lubi, prawda? :) Firma Luis Vitton to chodzący skandal. Powinno się ich zmieść z powierzchni ziemi. Bojkotem oczywiście :)

Grześ2
Gość

PS Cena butów Bexley to 140 euro, w kupowanym dublecie 110 euro, więc jednak więcej niż 400 zł. To, że na wyprzedaży trafia się coś kiedyś rzadko za 90 euro, to inna sprawa.

zw1920
Gość

W październiku, cena w sklepie na champs elysee, wynosiła: 1 para 139 euro, druga 89 w sumie za dwie 228 euro czyli średnia cena za parę w zł – około 500 zł w zależności gdzie kupiona waluta.
Co do butów – nie wiem jak z kruponami, ale na pewniaka można kupić na gumowej podeszwie Dainite. Dobra jakość w niezłej cenie. Jak już pisałem w komentarzu jednego z wcześniejszych wpisów – zamszowe oxfordy i kilka godzin chodzenia w nich już za drugim podejściem. Rewelacja!!!! Obecnie częściej je zakładam niż inne buty.

Robert
Gość

Jestem szczerze zdziwiony ową “rewelacją” Bexley :) Ja odesłałem dwie pary zamówionych z tego sklepu butów następnego dnia rano po otrzymaniu przesyłki, o czym napisałem szerzej we wcześniejszym komentarzu. Faktem jest, że były to buty ze skóry gładkiej, nie zamszowe. Ale po tym, co zobaczyłem, wątpię, by stanowiło to jakąkolwiek różnicę…

Grześ2
Gość

Po pierwsze – dwie pary to nie jedna para. Już trzeba coś zrobić – zdobyć kolejnego klienta, albo wydać więcej. Po drugie, trzeba doliczyć koszty przesyłki. Po trzecie trzeba zapłacić koszty manipulacyjne zagranicznego przelewu.
Po czwarte, przecież napisałem o tym, że przy 2 jest taniej :)

gaq
Gość

Bardzo podoba mi się tekst. To aż dziwne, ale mi (i pewnie nie tylko mi) marki francuskie kojarzą się raczej z modą damską niż męską. Widzę, że i pan, panie Michale nie mógł całkowicie uciec od kobiecej części garderoby pisząc o markach francuskich.

Jeszcze co do torby Deux Jours: ciekawy pomysł, że nazwa sugeruje zastosowanie. “Deux jours” czyli dwa dni. I od razu wiadomo, że to torba na krótkie wyjazdy weekendowe. Nwet jak się jej nie widziało to z nazwy można wykoncypować zastosowanie :)

Michał
Gość

Świetny tekst, chyba sobie sprawię jakieś buty od J.M. Weston. Nie wszytko musi być angielskie czy włoskie :)

G.Z
Gość

Porównując Aigle,Huntera i Barboura wybieram Fjallravena :)

Jan
Gość

Czy przypadkiem Saint Laurent Paris nie należny do Kering’a (Francois-Henri Pinault)?

BPP
Gość

Nie sądzę, aby jakaś reprezentacja wygrała Mistrzostwo Świata w pilce nożnej w strojach Le Coq Sportif – z pewnością nie była to reprezentacja Francji, która w ’98 grała w strojach Adidasa. Kogut to herb francuskiej federacji piłkarskiej, więc może sie zasugerowałes logotypem :-)

Tomek
Gość

Dzięki za fajny wpis, jednak brakuje mi umieszczenia logotypów niektórych z wymienionych marek. Pozdrawiam

Mr.HIPSTER
Gość

Czy mógłby Pan kiedyś stworzyć listę renomowanych producentów odzieżowych, którzy nie zatrudniają celebrytów do swoich kampanii reklamowych? Byłaby to cenna informacja dla osób bojkotujących takie marki.

Tomek
Gość

Popieram.

Jan
Gość

O różnych bojkotach słyszałem – a to futra naturalne, a to wykorzystywanie dzieci do pracy w chińskich fabrykach, ale skąd pomysł na bojkot marek reklamowanych przez celebrytów? Chodzi o to, że marża produktu jest większa czy po prostu dla zasady?

Mr.HIPSTER
Gość

Producenci wykorzystujący wizerunek osób z show biznesu umniejszają swoim odbiorcom jako ŚWIADOMYM KONSUMENTOM dokonującym trzeźwych wyborów, jednocześnie stawiając ich w roli bezkrytycznych naśladowców aspirujących do pewnej grupy odniesienia (w ich mniemaniu tą prominentną grupę stanowią celebryci) W ten sposób wybór pragmatyczny staje się dla wielu wyborem ideologicznym choć odbiorcy ci, mimo zaufania do produktów, niekoniecznie chcą utożsamiać się z wybraną “twarzą marki”. Argument związany ze wzrostem wydatków na kampanię również ma tutaj znaczenie.

Monika Stankiewicz
Gość

Czy jednak Pan podejście również nie wyraża lekceważenia wobec mnie jako świadomego konsumenta dokonującego trzeźwych wyborów? Trochę wygląda to tak, jakby się Pan obawiał, że omami mnie uśmiech celebryty i kupię ceratowy golf bez otworów na ręce. I że trzeba mnie biedną ostrzec, dać instrukcję zakupową, żebym nie padła ofiarą…

matt
Gość

Czy przypadkiem cokolwiek poza danymi technicznymi nie zaburza trzeźwego wyboru? Na przykład zgrabne hasło reklamowe, ładna typografia albo dobrze wykonane zdjęcie?

Monika Stankiewicz
Gość

Dane techniczne też nam mogą zaburzyć: poczyta człowiek, że sweterek z kaszmiru o grubości 14 mikrometrów i rzuci się jak głupi kupować, zwabiony wizją włókna czterokrotnie cieńszego niż ludzki włos :P

Tomek
Gość

Ładna strona internetowa. :-)

doors58
Gość

Skończ waść rozwijać te hipsterskie filozofijki. Hipsterstwa nie lubię (prawie tak gorliwie jak Anthony Bourdain), Wielką estymą darzę zaś tych wszystkich użyczających swojej facjaty na zdjęciach powyżej. Niebanalni ludzie z przedmiotami godnymi niebanalnych ludzi.

Kelba
Gość

post mr hipstera był nastawiony na prowokacje, liczył na dokładnie taką reakcje panie doors. anyway, “hipster” to termin tak samo głupi jak “polaczek”, “kibol” czy “wieśniak”. krzywdzące uogólnienie stworzone na jakiś absurdalnych przesłankach.
młodych modnych ludzi nazywa sie hipsterami, bo tak łatwiej. ok. ale dorobianie ideologi do grupy ktora nie istnieje – prosze tylko spojrzec na “wyznaczniki hipstera” – jest juz niedorzeczne.

doors58
Gość

Kelba, właśnie “modni”. Ta moda mi nie odpowiada.

Mr.HIPSTER
Gość

Zaznaczam, iż moje pytanie skierowane było do autora bloga- EKSPERTA w danej dziedzinie. Jeżeli osoby komentujące czują potrzebę ustosunkowywać się do mojej wypowiedzi jest to przywilej, z którego dobrowolnie decydują się korzystać. Nie wszedłem tu z zamiarem otrzymania wskazówek od komentujących. Co do treści mojego wpisu- uważam, że zamiast naśladować legendy, lepiej jest tworzyć własną.

Mr.HIPSTER
Gość

Proszę się nie spodziewać,że opinia gwiazdy KULINARNEGO show dotycząca zjawisk modowych będzie stanowić punkt odniesienia dla hipsterów. Ci z reguły nie śledzą tego rodzaju karier. Co więcej nikt nie jest piewcą prawdy absolutnej, zwłaszcza w dziedzinie której sam nie reprezentuje. Hipsterstwo to naturalna reakcja obronna na obecną rzeczywistość, składającą się z takich właśnie “wszechstronnie uzdolnionych” jednostek aspirujących do roli charyzmatycznych opiniotwórców na każdy temat. Hipsterstwo to roztropność i pragmatyzm.

doors58
Gość

Chciałbyś umieć zrobić tak błyskotliwe programy jak on. No i mieć ten swoisty luz, którego Tobie brak.

Mr.HIPSTER
Gość

Nie sądziłem, że istnieje ktoś kto zna lepiej moje cele ode mnie. Takie “współodczuwanie” w dzisiejszych czasach to rzadkość. Dzięki ;)

doors58
Gość

Amen.

Tom
Gość

Darzysz też estymą damskiego boksera Connery’ego ?

doors58
Gość

Dla mnie jest świetnym aktorem i tyle. Ali był bokserem jakich dziś nie ma. Intelektualnie nigdy nie błyszczał, ale torba Vuittona pasuje do niego bardziej niż do ruskiego oligarchy.

Tom
Gość

Nie można zaprzeczyć, że reklama przez znane gęby działa, inaczej by jej nie robiono. Dla firm i agencji reklamowych w Polsce to właściwie najbardziej popularny typ reklamy. Chyba nigdzie indziej nie reklamowano tylu banków za pomocą tylu celebrytów.

Olgierd Rudak
Gość

> Czy mógłby Pan kiedyś stworzyć listę renomowanych producentów odzieżowych, którzy nie zatrudniają celebrytów do swoich kampanii reklamowych? Byłaby to cenna informacja dla osób bojkotujących takie marki.

Ja myślę, że to raczej pomysł na WikiVingage — zwłaszcza, że dziś mogą zatrudniać, a jutro nie muszą; albo jeszcze inaczej — dziś ta postać jest twarzą z reklamy, ale jutro staje się celebrytką.

Dominique
Gość

Panie Michale, dziękuję za wpis poszerzający moją wiedzę o markowych produktach. Nie wszystkie marki tu przedstawione są w moim guście, niemniej warto także wiedzieć, czego się nie lubi gdy chce się wypracować własny styl. Stąd także moje podziękowania. I jeszcze jedno pytanie, które kiedyś już padło na blogu spory czas temu: czy nadal zamierza Pan, a jeśli tak to kiedy wydać swoją drugą książkę? Pozdrawiam.

kuba
Gość

Ceny Moncler to dramat.
Kurtka puchowa za kilkz tysięcy i wypełnienie puchem kaczym i gęsim.

Topowe marki outdoorowe sprzedają kurtki za 1000-2000 PLN i wypełnienie 100% najlepszym puchem gęsim (ciekawostka: dużo uxnanych firm zaopatruje się w puch w Polsce).

kuba
Gość

Oczywiście kurtki outdoorowe są inne niż Moncler, ale za tą cenę powinien być już najlepszy puch.

Tomek
Gość

Moncler to czysty snobizm. Chociaż trzeba przyznać, że design mają świetny.

Darek
Gość

Jednak przylacze sie do malej krytyki monclera.. 2 kurtki .. oba wytrzymaly 2 sezony nie czestego uzytkowania.. i tak byly oryginalnze ze sklepu monclera w londynie… wierzcnia warstwa pelka na rekawach i obramowkach.. przed zimnem chronia skutecznie i wygladaja fajnie jak sa nowe ale jakosc wykonania to tragedia szczegolnie za ta cene.

Maciej
Gość

Jako że to mój pierwszy wpis, to wpierw się przywitam: Dzień dobry!

Wracając do wpisu – dla laika, takiego jak ja, takie zestawienia są bardzo pomocne.

PS. W liście marek, których zabrakło w zestawieniu Givenchy pojawia się dwa razy.

www.matka-polka.com
Gość

Musze przyznać, że napracowałeś się przy tym wpisie. Nie będę oryginalna, ale jak zwykle pełna profeska! zaraz podsyłam link mężowi :D

Paweł
Gość

Białe koszulki polo od Lacoste wynikały zapewne z dress code’u kortów tenisowych. Wimbledon do tej pory zresztą oczekuje biały strojów.

Tomasz
Gość

A gdzie Zilli ??

gaq
Gość

Czy będzie jakiś wpis o ubieraniu się na taką listopadową pluchę?

Michał
Gość

Długo czekałem na odcinek cyklu o Francji, to kraj o świetnych tradycjach modowych, a dzisiaj jakby zapomnianych, przynajmniej jeśli chodzi o modę męską. Z ciekawości – ile krajów masz zamiar jeszcze opisać? ;)

Aha, i zmień proszę przy opisie Lanvin słowo ,,kolaboracja” na współpracę – z naszymi stosunkami z Szwedami bywało różnie, ale mimo wszystko H&M to żaden wróg czy okupant ;)

doors58
Gość

“Collaboration” znaczy po francusku współpraca. Stąd chyba użycie tego słowa w poście. Faktycznie, język polski nadaje temu słowu raczej negatywne konotacje.

Lukasz Tomaszewski
Gość

ogladalem niedawno program z profesorem Miodkiem, gdzie mowil ze rzeczywiscie kolaboracja ma we wspolczesnym polskim negatywne konotacje jednak nie powinnismy sie tego slowa bac poniewaz oznaczal te pozytywna wspolprace jeszcze w okresie przedwojennym. Uzywanie go w takim celu nie jest bledem.

doors58
Gość

Panie Łukaszu, II Wojna wiele zmieniła. Mówisz Francja, mówisz kolaboracja, myślisz Vichy.

wuner
Gość

Właśnie zastanawiam się nad zakupem butów Bexleya – chodzi mi o czarne oksfordy. Spośród przedstawionych na stronie wybrałem dwa potencjalne modele:
– wiedenki: http://www.bexley.com/Bexley/en/p/dress_shoes/coventry?coloris=noir
– lotniki: http://www.bexley.com/Bexley/en/p/dress_shoes/peter?coloris=noir
Wiem, iż wiedenki są teoretycznie bardziej eleganckie, ale z drugiej strony te lotniki są bardzo pociągające. Jakieś rady – co wybrać?
W kwestiach technicznych, zauważyłem, ze owe wiedenki szyte są metodą blake, a lotniki goodyear. Wiem, czym te metody szycia się różnią (technicznie i wizualnie), ale chciałem spytać osób mających doświadczenia z butami szytymi w obu sposobach: które są wygodniejsze i trwalsze?

ludwik
Gość

Metoda szycia nie powinna mieć wpływu na wygodę. To, co na nią wpływa, to kształt kopyta, miękkość skóry.
W przypadku Bexleya warto dogadać się ze sklepem co do rozmiarówki. Miałem okazję mierzyć ich buty i pierwszy raz w życiu kupiłem dwie pary o rozmiar mniejsze niż noszę zwykle, co naturalnie też wpływa na komfort użytkowania.

Robert
Gość

W sierpniu br., w ramach letniej wyprzedaży w Bexley, kupiłem w ich sklepie internetowym dwie pary butów: wspomniany model Coventry oraz Newbury. Już następnego dnia rano odesłałem obie pary precz. W mojej opinii te buty nie są warte swojej ceny nawet w ramach największej obniżki. Jakość skóry (cienka niemal jak papier) i komfort z tym związany (a raczej jego brak) spowodowały, że moją decyzję podjąłem w pięć minut. Co do jakości szycia/klejenia nie wypowiadam się, ponieważ jestem w tym aspekcie laikiem. Tak czy inaczej, całość nie napawała optymizmem. Jest to po prostu obuwie typowo budżetowe, na którym daleko się niestety nie zajdzie. Potwierdzam też, że rozmiary są wyjątkowo zawyżone…

doors58
Gość

Bardzo fajny wpis. Lubię wpisy z tej serii. Oprócz pominiętego Zilli brakuje mi wzmianki o tak znanych markach jak Ami, Cerruti, Azzaro, Charvet czy Maison Martin Margiela. Z tych popularniejszych Daniel Hechter, Jerem, De Fursac.

Tomek
Gość

Cerruti to włoska marka, niezależnie od zmian własności firmy.

doors58
Gość

Dlaczego tak twierdzisz?. Marka Cerruti założona została w 1967 w Paryżu. Siedziba firmy na Place de la Madeleine w Paryżu, sklep flagowy przy Rue Royale w tymże Paryżu. Strona internetowa po francusku. Tak naprawdę dzieło Włocha stworzone we Francji. A kapitałowo, to któż to dziś ogarnia do końca?

Tomek
Gość

Faktycznie. Zawsze myślałem, że włoska. Nino Cerruti to przecież Włoch. Tak samo myślałem, że Maison Martin Margiela jest z Beneluksu. Ta migracja projektantów myli. Nawet Pierre Cardin to tak naprawdę Pietro Cardin, z tych samych okolic, co rodzina Benetton.

Dziuplor
Gość

Kapitalna jest ta kreacja reklamowa Vuitton z Muhhamadem Ali

paero123
Gość

Nie wiem czy tak u mnie to zdjęcie się wyświetla ale MA jakby miał 2 różne buty, lewy klasyczny a prawy jakiś wydłużany…

Damian
Gość

Panie Michale, gdzie szukać (jakie firmy) porządnych full brogues z gumową podeszwą (na jesień) ?

Paweł G
Gość

Dopóki Michał nie odpowie, zasugeruję, że taką właśnie jesienną wersję broguesów ma Tyrwhitt w pełnej rozmiarówce i 2 tęgościach. Czarne i brązowe w cenie 119 funtów (podobno przecenione z 280). Nie wiem czy już kiedyś kupowałeś od nich buty i jakie są twoje oczekiwania ale po jednej kupionej parze uważam, że zdecydowanie warto.

Damian
Gość

Faktycznie, model ML032TAN wygląda nieźle.

doors58
Gość

Przy okazji, coś dla rodaków rezydujących w UK http://www.fashionbeans.com/2014/shopping-on-a-budget-outlet-centres/

Andrzej
Gość

Pierre Cardin – marka, która chyba już zawsze będzie mi się kojarzyć z nagrodami w polskich teleturniejach w I połowy lat 90 – tych. To było chyba w Czar Par albo w Kole Fortuny gdzie do wygrania były garnitury Pierre Cardin :))

Tomek
Gość

Ta marka ogólnie się zeszmaciła.

Janek
Gość

Na jakiej podstawie ta opinia? Może jakieś konkrety? Akurat mam dosyć sporo ubrań tej marki i jestem bardzo zadowolony z ich jakości i trwałości. I zarówno tych kupionych na pocz. lat 90-tych jak w ostatnich kilku latach.

Tom
Gość

Mam na myśli wizerunek.

doors58
Gość

Potwierdzam. Faktycznie trochę rozmienił się na drobne, ale ja nie trafiłem jeszcze na nic co byłoby złe jakościowo.

Lukasz Tomaszewski
Gość

kupilem kilka krawatow w TKMaxx, szmaty IMHO

Maciek
Gość

Pierre Cardin (męska garderoba) to tak naprawdę odzież niemieckiego producenta, grupy Ahlers. A jak to mają nasi sąsiedzi w naturze – jakość jest na wysokim poziomie… z polotem czasem gorzej. Choć perełki się trafiają (i wzroniczo biją większość konkurencji na głowę), to nie lądują na naszych półkach sklepowych niestety.

Marcin
Gość

Hermes, YSL, Dior, Givenchy, … Ładnie zapachniało w tym poście.

Tomek
Gość

A Celio ? :-) Taki francuski Reserved.

Tom (dla odrożnienia od innych Tomków)
Gość
Tom (dla odrożnienia od innych Tomków)

Sam do siebie:
Wycofuję co powyżej, przeoczyłem listę nieopisanych. Za to brakuje Sisley.

Grzegorz
Gość

Szanowny Panie! Czekam na marki polskie, które może Pan polecić! :)

Tom
Gość

I jeszcze taka zapomniana marka Chevignon.

Piotr
Gość

Panie Michale.Prawdopodobnie jest jeszcze jedna firma nie ujęta w Pana artykule, mam na myśli DANIEL HECHTER. Kolekcja typowo casualowa znakomitej jakości.

Agata
Gość

Wspaniałe zestawienie! Głównie dlatego, że ci mężczyźni naprawdę wyglądają jak mężczyźni, a nie jak wymoczki w rurkach i kolorowo-rzygowatych bluzach… No, ale to są jednak ubrania z klasą, a takową mało kto ma…

maciek
Gość

Warto wspomnieć że swego czasu Pierre Cardin zabiegał bardzo o krakowskiego krawca Józefa Turbasę oferując mu posadę pierwszego krojniczego (coś jak dzisiaj dyrektor artystyczny)

Tomek N.
Gość

Witam,

Panie Michale,
zniknęła listwa na stronie z podziałem wpisów na lata i miesiące (ta pod tagami)
– to problem u mnie czy celowe działanie ?
A same Pana wpisy – miodzio :)

pozdrawiam

Konrad
Gość

Dużo się z nowego wpisu dowiedziałem, odwiedzam regularnie :)

MJ
Gość

Wcześniejszy komentarz pewnie trafił do spamu, więc spróbuję jeszcze raz: co Pan sądzi o marynarkach z kolekcji Bytom and Designers:
– popielata (moro)
– granatowa (paisley)
Z góry dziękuję za odpowiedź!

Velahrn
Gość

Do znanych marek dodałbym jeszcze Le Chameau. Bardzo dobrej jakości kalosze, jakościowo na tej samej półce co Aigle i dużo wyżej od Hunterów (których jakość strasznie spadła, od kiedy nowy amerykański właściciel przeniósł produkcję ze Szkocji do Chin).

Milten
Gość

Panie Michale, mam dosyć duży problem ze znalezieniem kaszmirowej marynarki i zwracam się do pana z prośbą, a raczej zapytaniem, czy zna Pan firmę szyjącą dobre kaszmirowe marynarki, mile widziane w kratkę w cenach 2000-4000zł? Cena może być też większa, jeżeli będą godne polecenia.

Grześ
Gość

Gratuluję świetnego wpisu. Torby Berluti – miłość od pierwszego wejrzenia *.* Tylko te ceny – ponad 8000zł za Deux Jours… jak na razie to sfera marzeń. Kiedyś kupię. Jeszcze nie teraz, ale kiedyś…

doors58
Gość

Torby fantastyczne, a i te buty na nogach Ironsa. Obłędny jest dla mnie ten płaszcz Lanvina.

zet
Gość

Nie wiem czy to jest ogólnie wiadome, ale Cartier wkłada zegarek do każdego Maserati.

hubert
Gość

offtopic: w tk maxx na krzywosutego we wrocławiu widziałem dziś 2 pary zamszowych brązowych Loake design za kostkę (szyte metodą goodyear) za- Uwaga: 199zł (rozmiary 43) może ktoś będzie zainteresowany!

Krzysztof
Gość

Witam, też je oglądałem,pozostaje żałować że brak rozmiaru 44 pozdr

Oscar
Gość

Witam, za dwa miesiące będę mieć studniówkę, zależy mi na tym aby wyglądać przede wszystkim schludnie. Nie jestem wielkim fanem garniturów, wręcz przeciwnie staram się ich unikać. Poproszę o kilka cennych wskazówek, gdyż jest Pan chyba jedyną osobą której mogę zaufać w tej kwestii. Garnitur myślę, że do 600 zł jest odpowiedni gdyż nie obciąży mojego budżetu, a po studniówce wyląduje w szafie na wieczność :)
1) Jestem dość niskim blondynem (172 m) i ważę 79 kg. – Moim pierwszym problemem jest sam kolor, jaki wybrać ?
Czy po zakupie garnituru (spodziewam się że nie znajdę takiego idealnego) w razie możliwości zwężać nogawki ? (nie jestem fanem zbyt szerokich nogawek). Z jakiego materiału składać ma się garnitur ?
2) Jaki materiał wybrać jeśli chodzi o dodatki (krawat bądź mucha. Skłaniam się raczej ku temu drugiemu gdyż pod naporem dziewczyn zostałem o to poproszony). Szantung, elastan, grenadyna, wełna ?
Jaki dobrać kolor tego dodatku ? Granat, brąz może coś innego ?
3) Obuwie – typowa klasyka czyli jakieś czarne oxfordy ?
4) Koszula – Wydaje mi się, że biała jest najbardziej odpowiednia. Posiadam czarny zegarek z kolekcji EA (na bransolecie) jaki dobrać kolor spinek do mankietów ? Srebro, złoto, czy srebro z jakimiś czarnymi elementami ?
Z góry dziękuję za udzielenie cennych wskazówek.
Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.

gaq
Gość

Na blogu były już wpisy na ten temat. Poszukaj.

zw1920
Gość

Kolejny świetny wpis :) Fajny kontrast – wysoka półka i taka w w zasięgu możliwości finansowych. Nie wiem, czy akurat to francuska firma. ale butików w Paryżu i nie tylko ma dużo – obuwniczy Finsbury. Fajna promocja – 2 pary za 320 euro, szkoda tylko że liczba modeli w niej ograniczona.

Marek
Gość

Warto by dodać the kooples. Moim zdaniem bardzo ciekawa oferta ubrań premium casual http://www.thekooples.com/

Konrad
Gość

Warto dodać że butik Lanvin znajduje się w domu mody Vitkac z całkiem sporym asortymentem męskich koszul. Kolekcje Saint Laurent Paris również można dostać w Vitkacu.

artur
Gość
Mariusz
Gość

Odzież firmy Moncler mozna takze zakupić w Zakopanem na Krupowkach. Ceny na koniec sezonu sa bardzo przystępne, zdarzają sie promocje do 50%.
W Warszawie niestety sklep zamieszcza inne ceny internetowe a inne w sklepie stacjonarnym. A czasem na ich stronie zmienia tak często ze mozna zwariowac. Jednego dnia towar przeceniony a juz nastepnego cena powraca do wyjściowej…
Powinni sie zastanowic co Oni chca osiągnąć w ten sposob.

Michał
Gość

Wielkie marki, ale które z nich są jeszcze szyte we Francji, większość to tylko znak towarowy w portfolio koncernów lub funduszy inwestycyjnych, a jak doczytamy na metce to made “not in ” France.

karl
Gość

a jakie to ma znaczenie ? szwaczka francuska ( i tak najczęściej imigrantka ) ma jakieś nadzwyczajne , wysublimowane zdolności , których nie posiada szwaczka chinska ?

nowoczesny-facet
Gość

bardzo fajny pomysł z takiego typu postami, szczerze musze powiedzieć że muszę sporo nadrobić i jest to bardzo długa droga :D

wpDiscuz