Po drodze pojawiło się trochę utrudnień, ale zdecydowanie warto było czekać i miło mi poinformować, że druga część limitowanej kolekcji OSOVSKI & Mr. Vintage jest już dostępna w sprzedaży. Co więcej, według mnie jest lepsza niż pierwsza odsłona naszego projektu, choć to oczywiście subiektywna ocena i ciekaw jestem waszych opinii. Ja jestem z niej dumny.
O idei całej kolekcji OSOVSKI & Mr. Vintage rozpisywałem się już w październiku, więc teraz tylko w skrócie przypomnę najważniejsze szczegóły.
Cała kolekcja liczy w tej chwili czternaście modeli koszul. Każdy z nich uszyty jest w fasonie super slim, który jak wynika z opinii dotychczasowych klientów był bardzo dobrym pomysłem. Zależało nam na najwyższej jakości, dlatego wykorzystaliśmy tkaniny wyłącznie od dwóch topowych włoskich dostawców – Thomas Mason i Cotonificio Albini. Ich materiały są świetnej jakości, przyjemnie się je prasuje i nosi, a kolory są niezwykle wyraziste i trwałe. Moim priorytetem była także modyfikacja kołnierzy i z efektu końcowego jestem bardzo zadowolony. Wspominałem o tym poprzednio, że w ostatnich latach kołnierze w męskich koszulach stają się coraz krótsze i niższe, co w mojej ocenie odebrało im właściwe proporcje. Ja postanowiłem wrócić do klasycznych wzorców wydłużając wyłogi kołnierzy i podwyższając stójkę. To niby drobna rzecz, ale zauważalnie zmienia wygląd koszuli.
Druga część kolekcji jest bardziej subtelna jeśli chodzi o kolorystykę, co nie oznacza, że jest bardziej elegancka. Aż cztery modele są z kołnierzem na guziczki, który jak wiadomo jest najmniej formalnym rodzajem kołnierza. Mimo to nadal są to koszule bliskie ponadczasowej klasyki, choć teraz bardziej tej sportowej klasyki. Inspiracją były dla mnie koszule legendarnej amerykańskiej marki Brooks Brothers, która od lat trzyma się klasycznych proporcji kołnierza, co zawsze bardzo mi się podobało, a wśród polskich marek od dawna nie mogłem znaleźć takich modeli.
W drugiej odsłonie naszego projektu są też dwa bardzo charakterystyczne modele uszyte w mocno limitowanej edycji. Chodzi oczywiście o koszule z kołnierzem na szpilkę. Bardzo popularne w latach 50. ubiegłego wieku (nosili je m.in. Frank Sinatra, Cary Grant, Gregory Peck), później na wiele lat zniknęły z mody męskiej, a teraz nieśmiało powracają (można je zobaczyć m.in. w ostatnim Bondzie). Ja również postanowiłem dać im szansę.
Poniżej znajdziecie moje skrócone opisy każdego modelu, a po kliknięciu w nagłówek zostaniecie przeniesieni do sklepu internetowego osovski.pl, gdzie znajdziecie więcej szczegółowych informacji. Na końcu dzisiejszego wpisu znajdziecie także świąteczny kod rabatowy, który obniża cenę wszystkich koszul o 10%.
1. NIEBIESKIE PRĄŻKI BENGALSKIE, MV0001.
To mój faworyt tej kolekcji i model który prawdopodobnie będę nosił najczęściej. Prążki bengalskie to mój ulubiony wzór, który charakteryzuje się mocnym kontrastowym deseniem, natomiast zastosowana tkanina oxford zdecydowanie rozjaśniła niebieski prążek i całej koszuli nadała subtelnego, ale wyrazistego charakteru. Taka koszula będzie dobrze wyglądać solo oraz z mniej formalnymi krawatami i muchami. Dobra zarówno pod codzienny garnitur, marynarkę oraz pod swetry. Bardzo uniwersalny kolor.
Uszyta z bawełny oxford od Thomasa Masona. Na uwagę zasługują dziewięciocentymetrowe wyłogi kołnierzyka, które nadają mu klasowych proporcji.
2. CZERWONA KRATKA VICHY, MV0014.
Kratka vichy/gingham to mój ulubiony wzór na nieformalnych koszulach, o czym mogliście się przekonać już przy pierwszej części naszej kolekcji. Tam zaproponowałem trzy modele z tym wzorem (ciemnozielona, granatowa i fioletowa), a teraz dołącza do nich soczysta czerwień z półwłoskim kołnierzem podpinanym niewidocznymi guzikami. Uszyto ją z tkaniny Royal Twill od Thomasa Masona. Świetnie wygląda z nieformalnymi muchami i krawatami (knity, krawaty wełniane), a także noszona z rozpiętym guzikiem pod szyją.
3. BŁĘKITNA NA SZPILKĘ, MV0015
Nieskromnie to zabrzmi, ale ta koszula pięknie nam wyszła. Uszyliśmy z niej tylko kilkadziesiąt sztuk, zatem jeśli chcecie ją mieć, to nie czekajcie długo, bo czuję, że zniknie w kilka dni. W zestawie jest oczywiście metalowa szpilka. Korpus koszuli uszyty jest z błękitnej tkaniny oxford w biały prążek, natomiast kołnierz z białego twillu. Nie wiem jak wam, ale mnie ten model kojarzy się z filmem „Wielki Gatsby” (o kolekcji ubrań stworzonych na potrzeby tego filmu pisałem tutaj)
Kołnierz Piccadilly nadaje się do noszenia wyłącznie z krawatem. Szpilka jest oczywiście odkręcana z jednej strony. Alternatywą dla szpilki może być duża ozdobna agrafka – takie rozwiązanie promuje m.in. marka Ralph Lauren i Brooks Brothers.
Śnieżnobiała koszula oxford z kołnierzem zapinanym na guziki to klasyka sportowej elegancji, która powinna być w szafie każdego mężczyzny. Wielofunkcyjna jak szwajcarski scyzoryk, będzie pasować prawie do wszystkiego poza formalnymi garniturami. Podobno Andy Warhol za pierwsze duże zlecenie kupił sobie sto takich koszul od Brooks Brothers.
Nasza koszula uszyta jest z oxfordu od Cotonificio Albini – jednej z najstarszych i najbardziej renomowanych tkalni na świecie. Przyjemna w dotyku, łatwa w prasowaniu, przez cały dzień zachowuje nienaganny wygląd.
Na uwagę zasługuje kołnierz z dłuższymi wyłogami (9 cm), który pięknie się układa zarówno w wersji rozpiętej, jak i z krawatem lub muchą.
Drugim klasykiem z bawełny oxford miał być błękit, ale zdecydowałem się na mniej popularny róż, który w ostatnich miesiącach stał się jednym z moich ulubionych kolorów jeśli chodzi o koszule. Świetnie wygląda z granatem, szarościami i brązami. Swoją drogą kilkanaście dni temu Instytut Kolorów Pantone ogłosił, że właśnie taki odcień różu (nazwali go Rose Quartz) został wytypowany jako Kolor Roku 2016 (tu więcej na ten temat).
6. BIAŁA W ZIELONY PRĄŻEK NA SZPILKĘ, MV0011
A to drugi model ze szpilką, który również został uszyty w mocno limitowanej edycji. Dodatkowym smaczkiem jest kołnierz o zaokrąglonych wyłogach, który w dzisiejszych czasach jest bardzo rzadko spotykany.
Koszula ta pięknie wygląda z granatowymi i szarymi garniturami. Uszyta jest z Royal Twillu od Thomasa Masona – świetna tkanina, która jest bardzo przyjemna w dotyku i łatwo się ją prasuje. Kolor ciemnozielony wydawał się ryzykowny, ale przykład ciemnozielonej kratki vichy z pierwszej części naszej kolekcji pokazał, że ten kolor ma potencjał sprzedażowy. Tamta koszula jest bestsellerem i jestem pewien, że ta również szybko się sprzeda.
7. BIAŁO-GRANATOWA KRATKA VICHY, MV0004
W pierwszej części naszej kolekcji była już biało-granatowa kratka vichy, jednak o większym wzorze. Tamten model okazał się bestsellerem. Tutaj kratka jest drobniejsza, a jako tkaninę wykorzystaliśmy oxford od Cotonificio Albini. Kołnierz ma bardzo ładne proporcje i dobrze wygląda zarówno w wersji rozpiętej, jak i z krawatem czy muchą.
KOD RABATOWY
Koszula to bardzo dobry pomysł na świąteczny prezent, dlatego przygotowaliśmy z tej okazji kod rabatowy MIKOLAJMRV, który obniży wartość waszych zakupów o 10%. Rabat dotyczy całej kolekcji OSOVSKI & Mr. Vintage.
Koszule OSOVSKI & Mr.Vintage można kupić w sklepie internetowym osovski.pl oraz w sklepie stacjonarnym w warszawskim centrum handlowym Blue City.
Autorem zdjęć jest Dominika Kuroś
Podziękowania dla Romana Zaczkiewicza i jego Sklepu Szarmant za wypożyczenie dodatków (poszetki i część krawatów) oraz próbników tkaninWinter Classics od Huddersfield fine worsteds, które zostały wykorzystane w sesji.



































Michał, czy zostały poprawione zbyt obszerne i za długie rękawy? Kiedyś kupowałem koszule osovski i jutro idę do krawca w celu przeróbek . Wiem ze na to narzekają tez inni Klienci
Fason i proporcje są takie takie same jak przy pierwszej części kolekcji, natomiast nie wiem czy odnosisz się do tych koszul, czy do starszych modeli. Kiedyś faktycznie rękawy były dłuższe niż obecnie (chyba o 2 cm).
Rozmiarówka jest/była taka, że koszule są w moim przypadku na 188cm-194cm (44 kołmierzyk) – koszule (właśnie ze starszej kolekcji są o jakieś 4 cm za długie i zbyt obszerne (m.in. można zdjąć koszulę bez rozpinania guzika) – a mam 191 cm wzrostu. Jeśli to uległo poprawie to super….
A jaki miałeś wtedy fason? Slim czy normalny?
miałem slim
Fakt, te rękawy to jakaś pomyłka. Zdecydowanie za szerokie
To fakt. Rękawy potrafią nie raz zepsuć całą koszulę. W szczególności to denerwuje jeśli sama koszula jest o kroju dopasowanym. Bardzo często przymierzam Brooks Brs i wszystko jest idealne (kołnieżyk, materiał, itp) tylko te bufiaste rękawy… Można się bawić w przerabianie, ale chyba nie oto chodzi w koszuli za 350pln???
Z ciekawości wyjąłem z szafy koszule kilku producentów w fasonie slim (m.in. Boggi, Eton, Stenstroms, Vistula, Lambert, Profuomo, Banana Republic, Bytom) i porównałem szerokość rękawów. Z moich pomiarów wynika, że nasze rękawy nie odbiegają znacząco proporcjami od innych producentów. Są to różnice maksymalnie 2 cm w bicepsie i 1,5 cm na wysokości łokcia. Ale te różnice są w jedną i drugą stronę tzn. część producentów ma rękawy szersze od naszych, a część węższe, jednak większość ma prawie identyczne.
Większość producentów ma za szerokie rękawy, Wółczanka, Lambert, Bytom. Bez krawca się nie obejdzie. A szkoda.
koszule piękne ale brak rozmiarów mniejszych czyli 170 jest smutne
Zauważyłem, że w całym sklepie nie ma tego rozmiaru. Z czego to wynika?
Firma OSOVSKI nie produkuje koszul w takich rozmiarach.
Dla mnie takie podejście dyskwalifikuje tę firmę. Jest przejawem braku szacunku do klientów o wzroście mniejszym niż 176cm. To tak, jakbym słyszała „A ty,mały, nie masz czego u nas szukać, niczego to nie kupisz”. Ograny argument o nieopłacalności zupełnie do mnie nie trafia. Kilkakrotnie byłam w londyńskich salonach z koszulami i widziałam klientów od jakis 160cm do pewnie 200cm. Nikt nie wychodził z pustymi rękami.
Nie znam rynku brytyjskiego, więc nie odniosę do tej kwestii, natomiast doświadczenia z rynku polskiego pokazują, że koszule poza dwoma najpopularniejszymi przedziałami wzrostowymi (176-182 i 188-194) sprzedają się słabo i wiele firm nie ma ich w ofercie. Właściciel marki OSOVSKI ma kilkunastoletnie doświadczenie w sprzedaży koszul na polskim rynku i wierzę, że podjął właściwą decyzję nt. rozmiarówki, ale oczywiście wszelkie uwagi czytamy i weźmiemy je pod uwagę przy kolejnych projektach.
Byłabym zatem wdzięczna za poradę, gdzie można można kupić eleganckie męskie koszule w rozmiarze 170cm? Ukłon w tym momencie dla Bytomia,bo ma taki rozmiar w swojej ofercie.
Vistula, Wólczanka, Wilsoor i marki brytyjskie.
Dziękuję :)
Wilsoor to, w mojej ocenie, niestety pomyłka jeśli chodzi o jakość materiałów.