Jak dobrać poszetkę – 5 sprawdzonych sposobów

55 komentarzy

Choć poszetka już kilka lat temu na dobre wróciła do mody codziennej i obecnie widuje się je na każdym kroku, to nadal dostaję bardzo dużo pytań, które świadczą o tym, że kwestie kolorystycznego dopasowania tego dodatku do pozostałych części garderoby wciąż przysparzają wam dylematów. Bogactwo wzorów, barw i faktur materiałów poszetkowych nie ułatwiają sprawy. W związku z tym postanowiłem przygotować krótki poradnik będący podsumowaniem moich poszetkowych doświadczeń z ostatnich lat. Przedstawiam pięć sprawdzonych i łatwych do przyswojenia reguł, które faktycznie mogą sprawić, że poszetka będzie taką wizerunkową kropką  nad “i”, jak zwykło się o niej mówić.

Celowo skupiam się wyłącznie na kwestiach kolorystycznych, bo wiem, że one są najważniejsze i sprawiają najwięcej problemów. Będzie zatem więcej zdjęć niż tekstu, w myśl zasady, że jeden obraz znaczy więcej niż tysiąc słów.

1. POSZETKA POD KOLOR KRAWATA (KOLOR DOMINUJĄCY)

To zdecydowanie najpopularniejsza zasada poszetkowa którą znajdziecie w mniej i bardziej zaawansowanych poradnikach. Działamy tu w myśl zasady, że krawat i poszetka powinny tworzyć związek, ale nie powinny być z tej samej tkaniny. Chodzi głównie o nawiązanie kolorystyczne. Jeśli krawat jest bordowy, to wybieramy poszetkę na której dominującym kolorem również jest bordo. Wygląda to bardzo spójnie, ale krawat i poszetka ze sobą nie konkurują, a przy tym nie wyglądają jak mało gustowne kompleciki, które czasem jeszcze spotyka się w sklepach.

Ta zasada to taka totalna klasyka, która świetnie się sprawdza w codziennych zestawach garniturowych, które nie powinny być zbyt kolorowe (np. ubiór do pracy). Polecam ją także osobom początkującym.

 

2. POSZETKA POD KOLOR KRAWATA (KOLOR DRUGOPLANOWY)

Drugi sposób koordynacji kolorystycznej poszetki z krawatem to nawiązanie do niego barwą dodatkową, czyli nie tą która dominuje na chusteczce, lecz jest tylko drugoplanowym akcentem. Najlepszy przykład to białe poszetki z kolorowymi rantami, które sam zresztą bardzo lubię. Egzemplarz z granatową ramką noszę kilkadziesiąt razy w roku, bo pasuje mi do większości granatowych krawatów, a takie noszę najczęściej. Oczywiście modele z kontrastowym obszyciem to tylko jeden z przykładów, bo może to być także wielokolorowa poszetka której jeden z kolorów będzie tworzył związek z krawatem (taki przykład na ostatnich dwóch zdjęciach z zielonym krawatem).

 

3. DO MARYNARKI

Ponieważ mężczyźni coraz rzadziej noszą krawaty, to powstaje dylemat jak dobrać chusteczkę gdy pod szyją nie ma krawata. To moim zdaniem najlepsza zabawa, bo skoro nie mamy ograniczeń krawatowych, to możliwości jest naprawdę sporo. Poszetka staje się wtedy dodatkiem numer jeden, który wcale nie musi się kojarzyć z odzieżą formalną (w przeciwieństwie do krawata).

Jednym z moich sprawdzonych sposobów jest koordynacja kolorystyczna z tkaniną marynarki. Przy jednolitych egzemplarzach można wybrać chusteczkę mocno wzorzystą, której jeden z kolorów będzie nawiązywał do marynarki (pierwszy przykład świetnie to obrazuje). Sympatycy marynarek w kratę mogą z kolei szukać ciekawych połączeń właśnie w postaci poszetki dobranej pod kolor kraty. Na przykład jeśli jest to szara marynarka w czerwoną kratę Księcia Walii, to czerwona poszetka wydaje się oczywista.


Rant poszetki w kolorze kraty na marynarce
Niebieska poszetka nawiązująca do kraty marynarki

 

4. DO KOSZULI

Dobór poszetki pod kolor koszuli nie jest niczym nowym, choć znamy to głównie z odzieży formalnej, gdzie koszula zawsze powinna być śnieżnobiała i wtedy oczywistym i najlepszym wyborem jest poszetka w tymże kolorze. Zasadę tę można zaadaptować również do mniej formalnych zestawów i koszul. Jeśli mowa o koszuli gładkiej np. biała lniana, to poszetka również może być biała, ale by podkreślić nieformalność zestawu można ją ułożyć w inny sposób niż ten znany z garniturów, smokingów czy fraków (tzw. sposób prezydencki). Analogicznie z koszulami błękitnymi czy różowymi – dominującym kolorem poszetki może być właśnie kolor koszuli.

Z kolei jeśli koszula nie jest jednolita (krata, prążki, mikrowzory), to ja lubię dobierać poszetkę korespondującą właśnie z takim wzorem. Granatowy prążek bengalski na białym tle? Poszetka w kolorze granatowym będzie dobrym wyborem. Różowa krata vichy? To może biała poszetka z różowym rantem.


Poszetka w kolorze koszuli
Poszetka z różowym rantem nawiązującym do prążków na koszuli
Różowa poszetka pasuje do różowej kraty na koszuli, a dodatkowo granatowe akcenty pasują do krawata
Totalna klasyka – biała koszula i biała poszetka
Niebieskie akcenty z poszetki korespondują z niebieskim prążkiem koszuli
Biała poszetka zgrywa się z białą koszulą, ale też białymi groszkami na krawacie

 

5. DO POZOSTAŁYCH ELEMENTÓW UBIORU

Pamiętajcie o tym, że najważniejszą zasadą w dobieraniu poszczególnych części garderoby jest to by pasowały one do całego zestawu ubrań, a nie wyłącznie do “sąsiadującego” elementu. Buty powinno się dobierać do całej stylizacji, a nie tylko do spodni. Krawat nie powinien być dobierany wyłącznie do koszuli, lecz całości. Analogicznie jest z poszetką – ona może, ale wcale nie musi pasować wyłącznie do krawata, koszuli czy marynarki (czyli jak w punktach wyżej). Ważne by cały zestaw wyglądał na spójny i przemyślany. Poszetkowi wyjadacze potrafią zrobić świetną stylizację wybierając poszetkę z pominięciem koordynacji z krawatem, marynarką i koszulą. Z czym zatem ją parować? Na przykład z kolorem spodni, swetra, butów, a nawet skarpetek. Zobaczcie moje przykłady.


Poszetka nawiązująca kolorem do spodni
Poszetka pod kolor swetra
Poszetka pod kolor spodni
Poszetka pod kolor swetra
Poszetka pod kolor dżinsów

 

A wy, jakie sposoby doboru poszetki najczęściej stosujecie?

Podobne wpisy

55
Dodaj komentarz

avatar
22 Comment threads
33 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
35 Comment authors
Mr. VintagePrzemekSubiektywnyŁukaszpaero123 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Krzysztof
Gość
Krzysztof

Witam z innej beczki co sądzicie o butach z firmy Vistula? ,góry dzięki

Janusz
Gość
Janusz

Z innej beczki co sądzisz o butach z CCC

Jacek
Gość
Jacek

Kupiłem kilka razy z kolekcji Lasocki i nie narzekam ,za te pieniądze są ok noszę kilka sezonów i nic się nie dzieje .Powiem tak sprawdzone przeze mnie -polecam jak najbardziej ,Noszone dosc czesto zaznacze, ze mam kilkanascie par butow,tak ze nie tyram jednych w kolo.Po trzech sezonach nadal się dobrze prezentują ,Należy dbać o buty jak o kazde-oczywiscie..Jedna uwaga zwracać na rodzaj skóry/faktura i czasem na zapietek.

Zibi
Gość
Zibi

Vistula – tragedia, miałem 4 lata temu i założyłem je może z 5 razy w tym na własnym ślubie, później się rozkleiły, bardzo słaba jakość, ale z tego wyciągnąłem wnioski, dopłaciłem 2 stówki do: Patine, Berwicków, Crownhill Shoes a później już poszło…

Jacek
Gość
Jacek

Kup Lasockiego i nieprzeplacaj-oczywiście nie wszystkie fasony są piekne.

Mikołaj
Gość
Mikołaj

Tragedia jakościowa!

andrzej
Gość
andrzej

Kupiłem 5 lat temu monki Vistuli w kolorze koniakowym. Po pół roku użytkowania zaczęły odpadać korki. Jak się okazało korki były przybite bardzo płytko. Kolejno zaczęły tracić kolor, dzięki dobrej paście. Ale całkowita tragedia, to gdy po okoł 1,5 roku zaczęła się rozklejać podeszwa. Podeszwa jest klejona z dwóch różnych gum, i nawet szewc, który kleił je kilka razy twierdził, po kolejnej wizycie, że takich z takimi podeszwami jeszcze nie miał. Ostatnio po prawie roku użytkowania znów zaczęły się rozklejać podeszwy. Moim zdaniem to masówka, która barwiona jest już po uszyciu buta. Nie polecam i omijam wyroby Vistuli.

Adam
Gość
Adam

Właśnie miałem napisać parę słów o swoich monkach z Vistuli i już nie muszę. Podpisuję się pod komentarzem powyżej w 100%. Podejrzewam, że możemy mieć nawet ten sam model. Podeszwy w obu butach były klejone kilkukrotnie i rozwarstwiały się po przebyciu kilkudziesięciu metrów. Obiecałem sobie, że to pierwszy i zarazem ostatni eksperyment z butami z Vistuli.

Sławek
Gość
Sławek

a taki garnitur w kratę księcia walii, to gdzie się nabywa?

Michal
Gość
Michal

Ale nie zapominajmy, że poszetka nie musi koniecznie powtarzać jakiegoś pojawiającego się już koloru. Najprostszy przykład: granatowa marynarka, szare spodnie, biała koszula – i nie ma chyba takiej poszetki, która by nie wyglądała do tego dobrze.

lukasz boszko
Gość
lukasz boszko

Panie Michale skąd jest piekna koszuka w niebieski prążek na pierwszym zdjeciu? mozna prosic o link?

Adam
Gość
Adam

https://www.osovski.pl/product-pol-1075-Koszula-meska-OSOVSKI-OSV1816.html
Tu masz chyba koszule dokladnie z tej samej tkaniny Thomas Mason.

gaq
Gość
gaq

Ja lubię w poszetce zbierać razem kolory, które aktualnie mam na sobie na różnych ubraniach. Np. bordowy sweter, granatowe dżinsy i biała koszula – słynna poszetka “Polska” w tych kolorach.

Rafał
Gość
Rafał

Przecież temat poszetek tyle razy już był wałkowany, no luuudzie !!!

Marcin
Gość
Marcin

Nie każdy jest takim orłem jak ty, a poza tym takie podstawy zawsze warto przypominać.

Jan
Gość
Jan

Najlepszy wpis od dłuższego czasu chyba :)

Jan
Gość
Jan

Chyba najbardziej zaawansowany jest sposób, który nie został tutaj wymieniony, no, w końcu to wpis o “sprawdzonych” strategiach poszetkowych ;) – mianowicie chodzi o niedobieranie poszetki pod żaden element ubioru. Wtedy poszetka prawdopodobnie już nawet nie będzie głównym elementem stroju, będzie potworem pożeraczem uwagi ;D

Dla początkujących to raczej absolutne szaleństwo, ale np. Fabio Attanasio tak czasem robi i wychodzi mi jak zawsze zajebiście ;D Przykład:

https://www.instagram.com/p/BYqYQJrBgWy/?utm_source=ig_share_sheet&igshid=k1h18gdwebve

Przemysław
Gość
Przemysław

Ten zestaw jest bardzo stonowany – jasnoszary garnitur, chyba biała koszula, granatowy krawat i brązowe buty, czyli wszystko podstawowe kolory. Do takiego zestawu każda poszetka będzie pasować, będzie dodawać koloru dzięki czemu cały zestaw nie będzie można nazwać nudnym.

W istocie – możnaby to dodać jako 6 sposób – dowolna poszetka do zestawu neutralnego kolorystycznie.

Mikołaj
Gość
Mikołaj

Poszetka dobrana pod kolor szkieł okularowych ;)

Pawel
Gość
Pawel

Najfajniejsze zdjecie z zielonymi sztruksami -:)

Zibi
Gość
Zibi

Michale, co to za piękna marynarka?
comment image
Masz ją na sobie jeszcze w jakieś sesji?

Jacek
Gość
Jacek

Świetny artykuł merytorycznie, a piątka za propozycję . Wyrazisty sposób łączenia i koleracji różnych połączeń i wzorców :,tkanin, faktur…i całości .Jest na czym oko zawiesić i z czego czerpać inspirację na jutrzejszy dzień do pracy?

Marcin
Gość
Marcin

Temat poszetki wałkowany już od kilku lat, niby przerobiony jest na wszelkie możliwe sposoby, ale efekt w masowej świadomości wciąż marny. Wystarczy włączyć telewizor, niezależnie od stacji. Większość prezenterów, dziennikarzy, polityków wkłada już do brustaszy poszetki, ale przeważnie są to beznadziejne poliestry, niechlujnie złożone i kiesko pasujące do reszty garderoby. Bez głębszej refleksji, byleby tylko coś było w kieszonce.

Jacek
Gość
Jacek

To prawda tak!- niektórzy jak coś tam wcisną to myślą ,że są już tacy modni , jak z żurnala, az włos się jeży .Tak jak niektórzy prezenterzy w TVNie -góra z formalną marynarką- od garniaka plus krawat czasami ,a na nóżkach białe Airmaxy lub inne adiki .Masakra ani składu ani lady,Ale modniacha jest

Mikołaj
Gość
Mikołaj

Najlepsze przykłady do tematu pt. “Jak nie nosić poszetki”.

Arek
Gość
Arek

Jak sie nosi w miarę bezpieczne rzeczy kolorystycznie (granat, szarość, biel) to poszetka może być ?szalona?.

Mario
Gość
Mario

Świetny wpis!

Bartek
Gość
Bartek

Panie Michale, z innej beczki co to za torba na drugiej grafice? Pozdrawiam

n0claf
Gość
n0claf

Mam pytanie – kiedy na Lancerto pojawią się szale z Pana kolekcji?

Agar i Piżmo
Gość
Agar i Piżmo

Cieszę się, że tak dobre wpisu wciąż jeszcze pojawiają się na blogu. A dobór poszetki dla wielu Polaków nadal stanowi spory problem.

Donovan
Gość
Donovan

Panie Michale, czy Pana zdaniem szaliki dwustronne wełna/jedwab (wiskoza) tego rodzaju: https://www.frockery.co.uk/60s-indie-mod-print-scarf-duggie-majestic.html można nosić do bardziej causalowego okrycia wierzchniego, jak np. kurtki militarne?

Rafał
Gość
Rafał

Panie Michale, wpis super. Zabrakło mi jednego technicznego rozdziału. Jak nosić poszetkę? I nie chodzi mi o to jak ją złożyć, ułożyć. Mam inny praktyczny problem: jak ją utrzymać cały dzień na miejscu? Chodzi mi o to żeby nie wpadała za głęboko w brustaszę (najczęstszy problem jak poruszam się w marynarce w sytuacjach biurowych i na spotkaniach służbowych – wstaję, chodzę, siadam) lub nie wychodziła zbyt bardzo (to rzadziej).

Włodzimierz
Gość
Włodzimierz

Panie Michale, jestem stałym czytelnikiem Pańskiego bloga. Korzystam z wielu Pańskich podpowiedzi. Mam w tym momencie pytanie czy nosi się jeszcze marynarki zapinane na trzy guziki? Mam dwie w szafie w dobrym stanie ale mam wątpliwości co do ubrania ich.
Pozdrawiam.

Szymon
Gość
Szymon

A ja mam szczerą nadzieję że moda na marynarki na trzy guziki nigdy nie powróci.

paero123
Gość
paero123

Panowie chyba nie śledzą trendów modowych, spójrzcie sobie na pokazy męskie FW 2018/19 i późniejsze, na pewno znajdziecie marynarki 3-guzikowe.
Pozdrawiam

Subiektywny
Gość
Subiektywny

Świetny wpis Michale, tak trzymać !

Przemek
Gość
Przemek

Panie Michale. Proszę o informację co to marynarka z pierwszego zdjęcia?