fbpx

Pamiętny płaszcz Kramera z filmu „Vabank”

7 komentarzy

Smutna wiadomość obiegła dzisiaj media. Zmarł Leonard Pietraszak, znakomity aktor filmowy, teatralny i serialowy. Większość z was zapewne kojarzy go z rolą Gustawa Kramera, właściciela banku z filmu „Vabank”. Mnie z kolei ta rola zawsze kojarzy się z pięknym beżowym płaszczem, jaki pojawia się w kilku scenach.

To bardzo rzadko spotykany typ dwurzędowej dyplomatki z kołnierzem szalowym, jakie zazwyczaj spotyka się w smokingach. Zwróćcie też uwagę na na guzik przy rękawie – jest tylko jeden duży – to też detal, jakiego w zasadzie nie spotyka się we współczesnych płaszczach (zazwyczaj są cztery guziki lub nie ma ich wcale).

Embed from Getty Images

Podobne wpisy

Subscribe
Powiadom o
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Tomasz
1 rok temu

Kostiumy w tym filmie to sam szczyt.jakość i styl. Podobnie w filmie serialu ,,Poirot,, Bardzo je lubię m.in z tego powodu. Może to temat na duży wpis?

Tomasz
1 rok temu

CD. Jeszcze podobnie WIELKI GATSBY z DiCaprio. Ale to już inne gigantyczne budżety.

RJ
1 rok temu

Warto dodać, że za kostiumy (a więc prawdopodobnie także za ten płaszcz) odpowiedzialna była pani Ewa Gralak-Jurczak. Ta kostiumografka zmarła dwa lata temu, więc maleją szansę na poznanie genezy płaszcza Kramera. Inspiracją było pewnie jakieś zdjęcie z międzywojnia albo ilustracja z magazynu mody męskiej z tego okresu. Płaszcz wykonał pewnie krawiec z Warszawy albo Łodzi (gdzie film był produkowany). W 1981 było ich jeszcze sporo.Warto też zwrócić uwagę na subtelny język kostiumu filmowego. Kołnierz szalowy w płaszczu jest rzadko spotykany bo jest mało praktyczny – nie da się go postawić aby chronić przed wiatrem (a przynajmniej źle będzie tak wyglądał).… Czytaj więcej »

paero123
1 rok temu

Ale jak Kramer naprawiał samochód Natalii w irchowych rękawiczkach i ich nie zabrudził? Chyba, że taki bankier miał kilka par i wyrzucał te, które mu się zabrudziły

tomasz
1 rok temu
Reply to  paero123

ale płaszcz zdjął i położył na maskę swojego samochodu

Wojtek
1 rok temu

Świetny film i świetny aktor!

Płaszcz piękny. W tej scenie jednakowoż nie pasowała mi nigdy wysokość głowy kapelusza (trochę za duża i ściśnięta).
Sam film pewnie mógłby być źródłem inspiracji do ciekawego wpisu na blogu o modzie lat 30-tych:)