Granat i szary

51 komentarzy
Od kilku tygodni szukałem ciepłego szalika o grubym splocie w kolorze szarym ale nic godnego uwagi nie znalazłem lub cena okazywała się nie adekwatna do jakości. Np. w Zarze przymierzałem ładny szal ale cena 99 zł za 100% akrylu to pomyłka.

W katalogu Cottonfielda, z którego pokazywałem ostatnio kilka zdjęć upatrzyłem sobie szary, grubaśny szal i podczas wczorajszej wizyty w Warszawie postanowiłem mu się przyjrzeć. Szal nie wyglądał tak dobrze jak w katalogu, ale mimo wszystko podobał mi się. Odstraszałe nieco cena – 199 zł, choć jakościowo był niezły; skład: 80% wełna, 20% akryl. Zajrzałem jeszcze na drugą stronę Brackiej do Tatuum – marki którą lubię od wielu lat i tam znalazłem to, czego szukałem. Bardzo ciepły i długi szal o splocie warkoczowym. Jakość (80% wełna i 20% nylon) i cena (90zł) były w dobrej relacji, więc nawet się nie zastanawiałem.

Jak wracałem na dworzec, zajrzałem jeszcze do Reserved i prawie identyczy szal mają tam w cenie 80 zł, ale skład to znowu 100% akryl. Od kilku lat wyraźnie widać koszmarny spadek jakości dzianin, jakie wiele marek wybiera na dodatki takie jak szaliki, czapki, rękawiczki a także swetry. Nawet Camel Active coraz częściej ma w swoich kolekcjach mieszanki typu 50% wełna/50% akryl.

Dzisiaj zestaw oparty na dwóch kolorach: granat (kurtka i buty) i szary (szal i spodnie). Przy okazji pokazuję zbliżenie na długość spodni – to tak w nawiązaniu do ostatniego tematu. Te spodnie mają dość wąską nogawkę, więc dolna krawędź spodni kończy się mniej więcej na dolnej krawędzi kostki. Buty Bagatt, które farbowałem spisują się bardzo dobrze, nie tracą koloru, nie brudzą nogawek spodni.




Kurtka – Confeccones Claro (secondhand)
Spodnie – Camel Active
Szalik – Tatuum
Buty – Bagatt

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

51 komentarzy do "Granat i szary"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Anonymous
Gość

No i błąd. Spodnie są za krótkie, Mistrzuniu. Taka długość odpowiednia jest do spodni garniturowych, ale nie do jeansów. Możesz rzucać teraz milionami zasad, ale spójrz jak to wygląda.

Pozdrawiam.

Anonymous
Gość

Hmm … Spodnie mają złą długość i brzydko leżą (nie ten krój). A buty są brzydkie, farbowanie nic nie pomogło. Chyba najgorsza stylizacja bloga.

Ale blog świetny. Pozdrawiam.

Anonymous
Gość

Wydaje mi się, że lepiej wyglądasz w dłuższych płaszczach, chociażby takich jak twoja budrysówka. W tej stylizacji góra wygląda smukło, zaś dół grubo. Przy dłuższym płaszczu taki efekt by nie wystąpił. Dodatkowo psują tutaj sprawę dość krótkie spodnie. Powyżej pasa i poniżej kostki wszystko fajnie.

Bartek

parysek
Gość

Szalik extra!!!Musze kupic chociaz wole rozneglizowana szyje;p Spodnie za krotkie znowu!!!!! Buty koszmar!!! Mr Vintage tyle piszesz o rozmiarowkach a sam ciagle w za malych…

Pozdrawiam!Uciekam na balety!

PS Wrzuce wam moje foto,zeby nie byc anonimowym :

http://yfrog.com/5ujaaa9j

Mr. Vintage
Gość

*Anonimowy 19:33
Skoro do spodni garniturowych to miałaby być dobra długość, to dlaczego do tych nie? Nie rozumiem… Zwróć uwagę, że przy lewej nodze już się robi spore załamanie. Gdyby spodnie były dłuższe, to takich zalamań byłoby kilka i wtedy harmonijka.

Błąd z mojej strony jest taki, że do zdjęcia nr 1 za wysoko podciągnąłem spodnie.

*Anonimowy
To klasyczne chukka boots, ja lubię klasykę.

*Bartek
Szczerze mówiąc nie dostrzegam smukłej góry a grubego dołu.

*Parysek
Przyznam szczerze, że zdjęcie mnie nie zaskoczyło :)

Anonymous
Gość

opuścić spodnie troche niżej i jest ok, dobry zestaw.
parysek, dobry prowokator z ciebie, fotka jak z czeskiego pornola

Anonymous
Gość

Chyba lepiej by było, gdybyś ściął je po skosie.

Tomek_menswear.pl
Gość

200 zł za akryl to faktycznie pomylka, mi ten szalik chodzi po glowie a kosztuje niedużo więcej za 100% wełnę:

http://www.manufactum.com/Produkt/193835/1454124/McKernan-Wool-Crepe-Ribbed-Scarf.html

Mr. Vintage
Gość

*Anonimowy 20:56
Może Parysek jest aktorem czeskim? :)
U nas przecież nie ma salonu Gucci, a w Pradze jest.

*Anonimowy 20:57
Nogawka jest dość wąska, więc aby nie zdeformować dołu, to ten skos mógłby mieć maksymalnie 1 cm. Nie wiem czy to ma sens, bo nie wiele to zmieni.

*Tomek
Bardzo łady szalik, szczególnie ten kolor turkusowy/niebieski.

Mr. Vintage
Gość

Tu można zobaczyć te spodnie opuszczone trochę niżej na biodra:
http://mr-vintage.blogspot.com/2010/10/na-szaro.html

TheMen'sSide
Gość

Mega szal. Naprawdę świetny. Ogólnie rzecz biorąc set udany. Przyczepić się mogę jedynie do długości spodni. Nie lubię takiej – albo za krótkie, przed kostkę – albo takie które porządnie opadają. Myślę jednak, że w tym wypadku to też kwestia opuszczenia spodni.
Całość na plus :)

maks
Gość

jeśli kurtka jest naprawdę z second handu, to gratuluję świetnej zdobyczy! (: szalik wygląda tak miękko i ciepło. ach! też mi się podoba. ale ja też nie jestem przekonany, co do długości spodni. mam wrażenie, że skracają Ci optycznie nogi. mimo wszystko, świetny blog. będę częściej wpadać. pozdrawiam. (:

Anonymous
Gość

Trochę odbiegnę od tematu ale naprawdę podziwiam za blog. Jest świetny. Proponuję tylko jego autorowi na zmianę oprawy okularów. Moim zdaniem do Ciebie nie pasują. Model Persol 714 w kolorze brązowym byłby idealny (bądź coś w tym stylu). Pozdrawiam:)

Anonymous
Gość

Nie przejmuj się, że mówią o twoich spodniach, że są za krótkie. Ich specyficzny, jasny kolor, w porównaniu z ciemnymi butami daje taki efekt. Gdyby spodnie były z ciemnego denimu nikt by tego pewnie nie zauważył;]

Anonymous
Gość

Ale nie są z ciemnego denimu i da się zauważyć:} 2 cm za krótkie

BJŁ
Gość

Widocznie sie nie znam, bo juz z 10 osob powtórzyło, że spodnie są za krótkie. Dla mnie w sam raz, wygląda to bardzo dobrze ;)

Vislav
Gość

Witam
Mnie się ten zestaw średnio podoba. Mimo kolorystycznej prostoty jest przeładowany, szalik plus kołnierz jest przytłaczający.

Natomiast napisałem to u Mosze i napiszę u Ciebie.
Nijak się ma do tego co widzę za oknem, lub spacerując po ulicy.
Gruby i ciepły szalik jest w wyraźnej opozycji do gołej głowy, braku rękawiczek i zamszowych butów.
Rano byłem z psem na spacerze. Zimno, mokro, śnieg z deszczem. Nawet najbardziej zagorzali zwolennicy gołej głowy noszą czapki, kaptury, lub inne okrycia. Po pół godzinie brodzenia w śniegowej brei przemakają najlepsze buty o grubej podeszwie.
Wyjątkowo rzadko na tle innych, przemknie jakiś skulony osobnik z gołą głową z rękoma wbitymi w kieszenie. Ani to stylowe, ani modne.

Ten zestaw (wybacz) przypomina mi nasze topszafiarki, jak kwiaty na śniegu pozujące w kusych ciuszkach.

pozdr.Vslv

Łukasz
Gość

Brakuje rękawiczek i nakrycia głowy – dopełniło by całość, jak dla mnie ok. Długość spodni także ok.

Mr. Vintage
Gość

*Maks
Sylwetka byłaby bardziej skrócona gdyby na dole powstały jeszcze większe załamania.

*Anonimowy 23:38
Przymierzałem się kilka razy do takich okularów jak Persol 714, ale wolę prostokątne kształty i kontrast na zasadzie: okrągła twarz – prostokątne oprawki.

*Vislav
Sądzę, że każdy tak gruby szal będzie sprawiał wrażenie “przytłaczania”, no ale to w końcu zima i ma byc ciepło. Buty na grubej podeszwie też przytłaczają, a jednak na zimę wybiera się takie.

Rękawiczki były czarne skórzane a czapka uszanka czarna – zostały w przedpokoju, do zdjęc się nie załapały. Przed wyjściem do pracy nie nie zawsze mam czas na pełną stylizację przed obiektywem.

Jeśli chodzi o buty, to nie chodzę po śniegowym błocie, więc po przyjściu do domu nawet nie wymagają czyszczenia. Buty zamszowe są w Polsce nieco demonizowane w sezonie zimowym, a przecież śnieg jest dla nich łagodniejszy niż jesienny deszcz. Oczywiście należy omijac błoto śniegowe i chodniki traktowane solą, ale dla mnie taki slalom nie jest trudny.

Anonymous
Gość

Sorry Wiesław, ale nie każdy mieszka w warunkach arktycznych tak jak Ty. Twoje stylizacje z bloga, gdzie zakładasz czasem 2 kurtki, marynarkę, 2 swetry i koszulę wywołują u mnie pytania “czy ten facet mieszka w Polsce???”. Rozumiem, że w starszym wieku łatwiej organizm reguje na zimno, ale bez przesady. Nie obraź się, ale czasem wyglądasz jak kukła albo bezdomny.
Andy

Anonymous
Gość

jw, nie wiem jak u Ciebie Vislav ale u mnie dzisiaj 2 stopnie, w takich temperaturach spaceruje sobie po miescie bez czapki, rozpiętą kurtką i rozgogoloną szyją

Anonymous
Gość

“czy ten facet mieszka w Polsce???” (do Vislav) – mam podobne myśli przeglądając blog :)

Vislav
Gość

Witam,
# Michał – szkoda, ze nie założyłeś kompletu, zestaw wygląda dla mnie na wyraźnie niekompletny, tworząc mylne wrażenie. Rozumiem, ze na ulicy wyglądasz deczko inaczej.
Co do zamszaków, hmmm… dzisiaj przemoczyłem dwie pary butów z solidnej skóry. Może w Twoim mieście są lepsze chodniki i służby sprzątające.

Do wszystkich – mieszkam na nadmorskiej wyspie Uznam – to nie jest Arktyka, tylko drobny kawałek Polski o polarno-morskim klimacie. Zapraszam do odwiedzin o tej porze roku. Największe “cwaniaczki” z rozgoglonymi szyjami i rozpiętymi kurtkami chodzą szczelnie opatulone i w czapkach oraz kapturach.
Z drugiej strony nie bardzo rozumiem to co oglądam w telewizji – 20-30cm śniegu, trochę mrozu i tragedia, jaka to zima ciężka w Polsce.

# Andy – nie obrażam się za porównania w stylu kukła lub bezdomny.
Natomiast ironiczne wypominanie wieku to chamstwo. Zapraszam Cię na jeden ze swoich zimowych projektów, zobaczymy co smarkacze o tej porze roku, nocując w lesie przy ognisku, bez super śpiworów, karimat i namiotów – potrafią.
Jak sobie poszperasz u mnie na blogu w zakładce , to znajdziesz fotki i opisy.

pozdr.Vslv

asiunia
Gość

Nie każdy zna się na modzie, dobieraniu ubrań ( ja do końca też nie), ale czasem patrzy się na człowieka i coś po prostu nie siedzi. Spodnie rzeczywiście sprawiają wrażenie zbyt krótkich. Wydaje mi się, że nie pasują za bardzo do tych butów. Moim zdaniem takie zamszowe buty świetnie współgrają ze sztruksami i tym podobnymi spodniami. Natomiast może przy butach smuklejszych, ze skóry, tak wąskie i krótkie spodnie prezentowały by się o wiele lepiej.

90 zł za szalik jest moim zdaniem przesadą :)

Anonymous
Gość

Kurtak typu peacoat, po polsku zwana bosmanką

Anonymous
Gość

Vislav- podzielam Twoje zdanie co do klimatu nad morzem o tej porze roku. Sam mieszkam w Poznaniu, ale zdarzyło mi się kilka razy być w zimie nad morzem-i po pierwszych przykrych doświadczeniach bez odpowiednio ciepłych ubrań, następnym razem przyjechałem odpowiednio przygotowany:) Jednak 2 stopnie w mieście, gdzie dużo jest zabudowy itp, a 2 stopnie nad morzem to nie to samo:) Wszyscy którzy tego nie rozumieją, powinni poznać “uroki” nadmorskich miast zimą.

A spodnie ze zdjęcia za krótkie. Chyba, że tak jak ktoś wyżej napisał, inaczej wyglądałoby to przy innych butach. I o ile dobrze widzę, w prawej kieszeni jest telefon albo coś w tym stylu- unikałbym tego. W ogóle coś mi tu z proporcjami nie gra, ale… jeżeli autor czuje się w tym dobrze to ok, to jest najważniejsze:)
Na marginesie świetny blog Michał.

Anonymous
Gość

powiem szczerze, zestaw fajny, acz niedopasowany do sylwetki. Spodnie to chyba szare jeansy lub coś jeanso podobnego? Spodnie takie lubią marszczyć się na kolanach i łydkach, moim zdaniem nie wyglądają źle jeansy o 1 cm za długie z delikatną harmonijką, w końcu to smart casual.

Wracając jednak, szalik + postawiony kołnierz i charakterystyczne wyłogi płaszcza moim zdaniem znacznie powiększają owal twarzy i strasznie przytłaczają. U góry gruby, na dole bardziej dopasowane.

ps. czy w jednym bucie brakuje sznurówek?

pozdro
roland

Vislav
Gość

Witam
Nie namawiam nikogo do mojego stylu/sposobu ubierania się. Wiem doskonale, że jest odmienny od gustów większości osób. Nie mam wewnętrznej potrzeby bawienia się w konwenanse i gdy mam chęć wyglądać jak wzorcowa kukła bezdomnego, to tak wyglądam.

Skomentowałem wyłącznie przedstawione zestawienie szmatek. Natomiast Michał (Mr.V) wtórnie potwierdził, że w tym zestawieniu jest solidna czapka i rękawiczki. Tak więc w tym zakresie nie mam uwag.

Nie uważam cienkich zamszowych butów za odpowiednie, gdy pada śnieg z deszczem. Dwa-trzy stopnie mrozu, przy słonecznej bezwietrznej pogodzie mogą być, o ile mieszczą się w środku odpowiednie cieplejsze skarpety.

Długość spodni w sam raz mi nie przeszkadza, chociaż solidniejsze buty, czapka i rękawiczki poprawiłyby moim skromnym zdaniem wygląd.

Szczególnie czapka uszanka pokazywana wcześniej najprawdopodobniej złagodziłaby efekt podniesionego kołnierza i grubego szalika.

pozdr.Vslv

Mr. Vintage
Gość

*Visav 18:58
Służby nie radzą sobie z odśnieżaniem ale to paradoksalnie jest dla mnie sporą zaletą. Wolę chodzić po czystym i ubitym śniegu, niż po błocie śniegowo-piaskowo-solnym. Przy pierwszej opcji buty co najwyżej “przybrudzą” się śniegiem ale skoro jest czysty, to działa jak woda – jak wyschnie, to nie ma śladu. Przy drugiej opcji zostają brudne plamki od błota i co gorsza zacieki solne.

“Kukła, bezdomny i starszy wiek” – to było chamskie.

*asiunia
Dla jednych kwota 90 zł za szalik będzie za wysoka, dla innych za niska. Ja uważam ją za uczciwą, mimo, że sam rzadko kupuję ubrania w “pierwszej cenie”.

*Anonimowy 21:26
Faktycznie, dopiero teraz zauważyłem ten telefon. To jakiś przypadek, generalnie noszę w kieszeni kurtki czy marynarki.

*Roland
Sznurówki są w obydwu butach :)

Anonymous
Gość

co do cen za sztuczne materiały to nie ma co sie dziwić i nie uważam zeby większa ich ilosc oznaczała spadek jakości (jesli chodzi o dobre marki), teraz robi sie takie sztuczne materiały o jakich kiedys sie nie snilo, wystarczy popatrzec na bielizne termoaktywna i cieniutkie kurtki w których nigdy nie jest zimno itp.

stylizacja fajna, ale nic odkrywczego, mogles pokazał co ubrałes pod plaszczem.

pozdrawiam, czekam na art o pielęgnacji butów, bardzo sie teraz przyda.

Anonymous
Gość

Moim zdaniem jest fajnie – podoba mi sie kolor i kroj spodni, szalik jest tez ok. Ja tez najczesciej nosze telefon w prawej przedniej kieszeni spodni i jakos nie mam z tym problemow; wiecej luzu Panowie…
Co do wloczegi, to mozna to obrocic w zart i powiedziec, ze moda w stylu “vagabond” jest na czasie! ;)

Anonymous
Gość

Anonimowy 8.09 nie chodzi o luz;) Ja czasem ubieram się jak kloszard bo się dobrze w tym czuje;p
Ale w takim zestawie ten telefon jest widoczny, noszenie go w kieszeni jest podobno niebezpieczne z pewnych względów;)

parysek
Gość

Mr.Vintage,wyjasnij mi prosze jedna rzecz-nie potrafisz odpowiednio dobrac rozmiaru(nie pierwszy raz!!!przymalawe kurteczki,za krotkie spodnie itd itd) (pomijam juz fakt,ze sie nt temat rozpisujesz ciagle…)-a kiedy ludzie zwracaja ci na to uwage,usilnie upierasz sie,ze to ty masz racje i ze rozmiar jest odpowiednio dobrany…Dlaczego?

Vislav,nie przejmuj sie krytyka tych wszystkowiedzacych znawcow mody-jak widac musieli sobie znalezc innego chlopca do bicia…zal…

Vislav
Gość

Hej!
Kloszard i włóczęga jest trendy odwołując się do mody :)
To mnie w sam raz nie obraża, nawet jeżeli była taka intencja piszącego.
Chamstwem jest ironiczne komentowanie wieku, bez sprawdzenia o kim się pisze. Prawdę mówiąc jest to chamstwem w każdym przypadku.
Jedyna rzecz jakiej nie możemy zmienić to upływ czasu i każdego z nas to dotyczy.
Ponadto zbyt wielu młodych “staruszków” spotykam, aby być dl nich chłopcem do bicia.

Co do Michała i generalnej “kusości” jego strojów – to bywa widoczne.

pozdr.Vslv

wildrose
Gość

Mnie sie ten zestaw ubrania podoba i zestawienie kolorystyczne, choc wolalabym abys przelamal te ciemne barwy czyms kolorowym!
Ale ogolnie jest ok. Nie kazdy lubi kolory!
Dlugosc spodni na te pore roku, zeby ich nie uwalic od razu sniegowa breja – ok, tak widze na ulicach sie chlopaki nosza!
Podgladac bede co tam kombinujesz, przejrze Twoj blog dokladnie, bo mam w domu dwoch “chlopców” malego i duzego i czesto widze jak sie miotaja w czym wyjsc z domu!
Pozdrawiam :)

Mr. Vintage
Gość

*Anonimowy 23:42
Akurat akryl a dokładniej polimetakrylan metylu trudno nazwać czymś, co w jakikolwiek sposób jest lepsze niż np. wełna naturalna. A to właśnie dzianiny akrylowe coraz częściej zastępują te wełniane. Korzyść jest bez wątpienia dla producentów – dzianina akrylowa jest wielokrotnie tańsza od dzianiny wełnianej.

Ja osobiście jestem przeciwnikiem “nowoczesnych tkanin”, choć według mnie coraz częściej będą one trafiać do marek ze średniej i wyższej półki. Nie ma od tego odwrotu.

Jestem też zdania, że za 50 lat swetry ze 100% wełny czy 100% kaszmiru będą czymś drogim i nie spotykanych w sieciówkach.

*Parysek
Każdy ma prawo do swojej opinii. Ja uważam, że mam rozmiary odpowiednie, dobrze się w nich czuję i Twoja opinia do mnie nie trafia.

O twoich ubraniach ja i inni Czytelnicy piszą, że są kiczowate i tandetne a ty twierdzisz, że są stylowe.

O ubraniach Vislava komentujący piszą(ja też czasem), że są workowate, ale skoro on się dobrze w nich czuje, to niech tak będzie.

Takie opinie jak twoja tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że statystyki jakie podałem przy wpisie o długości spodni (65% mężczyzn w Polsce ma za długie spodnie) są słuszne, a może nawet nieco zaniżone.

Pamiętaj też o tym, że to jest blog autorski i mam prawo wyrażać tu swoje własne opinie, a to czy inni się z tym zgadzają czy nie, to już inna sprawa.

Gdyby wszyscy mieli jednakowe opinie, to byłoby nudno. Przy okazji, jeśli moje spodnie uważasz za krótkie, to zerknij sobie na na najnowszy wpis u Macaroni Tomato i jego spodnie.

*Vislav
U mnie kuse, u Ciebie workowate :) Nie ma ideałów.

*wildrose
Kolory lubię, jak przejrzysz blog dokładniej, to się przekonasz, akurat tutaj ich zabrakło.

Vislav
Gość

100% wełny w sieciówkach to już chyba unikalne zjawisko. Za 50 lat będzie unikalne chyba wszędzie.
Podobnie jak Ty jestem fanem naturalnych włókien. Zresztą poza budżetem, jest to podstawowy powód korzystania z sh. Tutaj jeszcze wciąż można znaleźć świetne wyroby. Co ciekawe jak zaglądam później do oferty netowej danej marki, to i tak nie są do kupienia w bieżących kolekcjach bez względu na wysokość półki.

Co do rozmiarówki, prawa do własnego stylu, różnic w poglądach – jestem całkowicie zgodny.

pozdr.Vslv

Anonymous
Gość

Mr. Vintage- czy mógłbyś napisać o zestawach semi formal(pół formalnych), bo potrzebuje takich informacji a niczego ciekawego nie znalazłem.

Anonymous
Gość

Nie na temat, ale…

modameska.info – podlinkowany tutaj – wg mnie kopalnia wiedzy także o zestawach semi. a jak nie to styleforum.net zwłaszcza do podglądania jak to robią inni.

Odnośnie pielęgnacji butów w okresie zimowym był wpis w lutym i chyba nic się od tamtego okresu nie zmieniło.

pozdr.
Janek

Anonymous
Gość

Witam. Potrzebuje buty na zime. maja one być absolutnie nieprzemakalne, gdyż dużo chodzę po nieodgarniętym śniegu (pozdrwiam służby do tego przeznaczone), są ciepłe, wygodne aby pokonywać duże odległości. Jaką marke polecicie? Kwota do ok. 650 zł

Anonymous
Gość

dawno mnie nie było a tu taka dyskusja mnie ominęła.. kolorystycznie zestaw bardzo mi się podoba, buty wyglądają bardzo dobrze, btw dobrze się sprawują w taką pogodę?, co do spodni mam trochę mieszane uczucia, z jednej strony są dobre ze względu na zasady i nie brudzą się podczas takiej “ciapy”, z drugiej strony myślę, że gdyby zakrywały ostatnią dziurkę na sznurówki byłyby chyba lepsze, ponadto, jeżeli Mr. Vintage dobrze czuje się w takiej długości to nie wiem o co tyle hałasu? muszę się też zgodzić, że dużo facetów nie potrafi dobrze dobrać spodni, też nie jestem alfą i omegą i często jak kupuję spodnie to je oddaje, bo okazują się złe, co do szalika polecam znaleźć jakąś miłą babcię i poprosić o ręczne wydzierganie, wystarczy kupić dobrą wełnę w fajnym kolorze i dogadać się z babunią :))
pozdrawiam,
Karol.

roland
Gość

@Anonimowy 19:55
Skoro chodzenie po śniegu to buty “garniturowe” raczej odpadają, polecę więc coś w stylu średnio klasycznym, acz w miarę estetycznym

http://demobil.pl/sklep/index.php?KOD=554&szukaj=&sk=132&nw=&pr=&strona=1
lub
http://demobil.pl/sklep/index.php?KOD=885&szukaj=&sk=132&nw=&pr=&strona=1

stylistyka nie powala, ale jest raczej subtelna, niż rzucająca się w oczy, nie przemokną, nie poślizgną się, nie zawiodą. Nigdy. Sam używam pary od lat 7, mimo faktu, że tych butów nie pastuję i ogólnie o nie nie dbam, spisują się znakomicie na wszelkich mrozach i śniegach.

Mr. Vintage
Gość

*Anonimowy 19:55
Nie sprecyzowałeś jaki styl by Cię interesował. Buty w stylu militarnym, turystycznym/wyczynowym, oficerki?

Tak na szybko mogę polecić: Caterpillar, Timberland, Jack Wolfskin.

Warto szukać butów z membraną gore tex.

Vislav
Gość

Witam
Ja ze swojej strony mogę polecić markę Timberland.
Podobnych do tych sztybletów używam już drugi rok.
Mimo braku dodatkowego ocieplenia, używając wełnianych skarpetek nie marznę w stopy. Nie mam też problemów z przemakaniem. Jedyna wada to zbyt “łagodny” protektor w przypadku oblodzonych nawierzchni.
Jednak w ofercie tej firmy można znaleźć modele o bardziej przyczepnym protektorze

Trzeba chyba jednak uważać na podróbki. W witrynie wystawowej sklepu sportowego w moim mieście widziałem “Timberlandy” z logo wyhaftowanym złotą nitką, natomiast w oryginalnej kolekcji czegoś takiego brak.

pozdr.Vslv

agakry
Gość

jeju jeju co za wojna, panowie o spokój apeluję :) myślałam, że to baby mają tendencję do takich przepychanek :) bawmy się modą i ciuchami i niech każdy stosuje ogólne zasady w sposób dla siebie dowolny :) dobrze wiedzieć, jakie są kanony ale moja szafa jest tylko moja :)
Mr.V. masz fajny styl i się go trzymaj, czasem odbiega on może od ideału z podręcznika ale jest Twój :)

Vislav
Gość

Nie jest to jeszcze regularna wojna, tylko okopanie się na z góry wyznaczonych pozycjach, połączone z drobnym ostrzałem artyleryjskim nękającym potencjalnego wroga.
Poza tym Agakry masz rację.
pozdr.Vslv

Anonymous
Gość

macie rację, każdy ma swój styl i się go powinien trzymać!

Karol

Anonymous
Gość

spodnie oczywiście za krótkie
pozdrawiam :)

Anonymous
Gość

Jak dla mnie zdecydowanie zbyt szaro i nudno, a szal jest chyba na tyle długi żeby można było by jego ostatnią warstwę ułożyć trochę luźniej

pozdrawiam;)

thenovelista
Gość

Ciekawe, że identyczny model płaszcza ma united color of benetton…

wpDiscuz