Trendy kolorystyczne wiosna/lato 2011 cz.6 – pozostałe kolory

5 komentarzy
Dzisiaj ostatni odcinek mojego subiektywnego przeglądu trendów kolorystycznych na sezon wiosna/lato 2011.

W poprzednich pięciu odcinkach pojawiły się kolory dość spokojne, stonowane, klasyczne. Czy w aktualnych kolekcjach braknie “mniej standardowych” kolorów, tak bardzo charakterystycznych dla kolekcji wiosenno/letnich? Nie, “inne kolory” są również widoczne, aczkolwiek w porównaniu do zeszłorocznych kolekcji wiosenno/letnich widać, iż kolorystyka nie jest tak ostra (zeszłoroczny trend Electric Colours) i cukierkowa (zeszłoroczny trend Miami Vice).

Bardzo widoczny w tym sezonie jest kolor żółty, ale nie jest on już tak jaskrawy jak w zeszłym roku, jest przygaszony, sprawia wrażenie wypalonego słońcem. Jeśli chodzi o kolory “niestandardowe” sezonu wiosna/lato 2011, to kolor żółty będzie zdecydowanie numerem jeden.

W wielu kolekcjach pojawił się także kolor pomarańczowy w wersji stonowanej, podobnie jak żółty.

Zieleń jest kolorem wręcz standardowym dla kolekcji wiosenno-letnich a w tym sezonie pojawia się w ciekawym i oryginalnym odcieniu miętowym. Połączenie tego koloru z bielą (zdjęcie Hermes) i szarością (zdjęcie L.Vuitton) wygląda świetnie.

Góra od lewej: Canali, Louis Vuitton, Etro
Środek od lewej: Ermenegildo Zegna, Jil Sander, Lacoste
Dół od lewej: Hermes, Louis Vuitton, Jil Sander.
źródło zdjęć: gq.com

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

5 komentarzy do "Trendy kolorystyczne wiosna/lato 2011 cz.6 – pozostałe kolory"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Lady in black
Gość
Anonymous
Gość

śledząc opisane tu trendy stwierdzam że jedną z najlepiej trafionych kolekcji na wiosnę stanowi kolekcja Vistula. Obecna Kolekcja jest świetna choć jeszcze nie cała dostępna w sklepach. cała linia bardzo trafiona w sezon i obecne trendy tak w kolorach jak i w krojach.

Igor Rądlewski
Gość

jestem fanem kolorów, jednak nasze sieciówki na dziale męskim już nie tak bardzo… ;/
Wszędzie poszukuje kolorowych marynarek i spodni.
Jednak póki co bezskutecznie.
Pozdrawiam ! Ekstra blog dodaje do obserwowanych i zapraszam do siebie.

http://www.radlewski.blogspot.com

Anonymous
Gość

Albo słabo szukasz,albo proponuję się wybrać do peeka,hilfigera,van graffa. Kolorowych spodni chinosów pod dostatkiem, marynarek mało (jeśli oczywiście ktoś szuka czerwonych,pomarańczowych czy żółtych :-) )

bea
Gość

Niestety u nas większość facetów jak ognia unika kolorów. A jeśli już to mają problem z ich odróżnieniem oraz zastosowaniem. Na szczęście coraz więcej młodych chłopaków sięga po barwne ubrania.
Do radosnych Włochów nam jeszcze daleko, ale jesteśmy na dobrej drodze…

Pozdrawiam,
xxx Bea

wpDiscuz