Jeden zegarek, wiele możliwości

60 komentarzy

Zegarek jest co prawda niewielkim pod względem gabarytów męskim dodatkiem, ale jego niewłaściwy dobór w stosunku do stroju może popsuć cały efekt, nawet wtedy, gdy sam ubiór jest skomponowany bezbłędnie. Niby cały czas schowany jest pod mankietem/rękawem, ale co jakiś czas mniej lub bardziej go eksponujemy. Tutaj sytuacja jest podobna jak ze skarpetkami. Niby ich nie widać, ale gdy tylko nie dobierzmy ich odpowiednio, to cały wysiłek z doborem stroju idzie na marne.

Jeśli zależy nam na tym, by zegarek był spójnym i stylowym dodatkiem, to przy jego wyborze należy się kierować dwoma podstawowymi zasadami. Pierwsza dotyczy wielkości zegarka. Jego gabaryty powinny być dostosowane do wielkości nadgarstka. Chodzi o właściwe proporcje. Zegarek nie powinien być ?przytłaczający? dla nadgarstka, ale też nie powinien wyglądać jak damski. Jest to sytuacja analogiczna jak przy wyborze węzła krawatowego ? duża twarz, to duży węzeł, przy szczupłej twarzy, węzeł powinien być węższy.

Drugie, najbardziej istotne kryterium doboru zegarka, to jego styl. Do strojów eleganckich, opartych na garniturach czy klasycznych zestawach koordynowanych najlepiej będą wyglądać zegarki cienkie, o prostej i minimalistycznej formie, z jednokolorową tarczą i delikatnym paskiem. Jednym słowem klasyki. Taki zegarek powinien być stylowym dodatkiem, ale nawet po odsłonięciu mankietu, nie powinien zbytnio przyciągać uwagi. Przy ubiorach casualowych czy sportowych można sobie pozwolić na większą swobodę. Gabaryty zegarka mogą być większe, forma cyferblatu wyrazista, z większą ilością gadżetów, a pasek o masywniejszej formie. Oczywiście najlepiej byłoby mieć kilka zegarków, które można dostosować stylistycznie do naszego ubioru, ale nie każdego na to stać. 

Dobrym pomysłem na zmianę stylu tego samego zegarka jest wymiana pasków. Potrzebujemy do tego przede wszystkim zegarka o prostym, ponadczasowym designie. Jednym słowem zegarka uniwersalnego. Moim zdaniem, najlepiej sprawdzi się biała tarcza i srebrna, okrągła koperta. W ofercie praktycznie każdej marki zegarkowej bez trudu znajdziemy takie modele.  Oprócz zegarka potrzebujemy 2-3 pasków, które nadadzą temu samemu zegarkowi innego charakteru. Poniżej przykłady z zegarkiem marki Atlantic i trzema paskami ? dwa skórzane i jeden parciany.

Fot. Zegarek: Atlantic Seacrest 50341 – chronograph.pl, paski – russtime.com, ubrania – suitsupply.com

Pierwsza propozycja, to klasyczny pasek skórzany z delikatnym połyskiem, z przeszyciami w kolorze skóry. Klamerka pasuje kolorystycznie do koperty zegarka. Druga opcja, to pasek z matowej skóry o ciekawej fakturze, wycięty z jednego kawałka skóry. Jest to bardziej surowy styl, pasujący do mniej formalnych ubiorów. Ostatnia propozycja, to kolorowy pasek parciany, który sprawdzi się do zestawów casualowych i sportowych. 

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

60 komentarzy do "Jeden zegarek, wiele możliwości"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
The-Bigwig
Gość

świetny post. Jak zwykle wyczerpująco i dokładnie. Musze wreszcie skusić się na fajny diver. Dobry rok już myślę i myślę, ale nic z tego nie wynika. Trzeba podjąć wreszcie męską decyzję!

Pozdrawiam
The-Bigwig

Filip
Gość

Świetny post, bardzo ciekawe rozwiązanie! Mam tylko jedno “ale”: wymiana paska nie jest zbyt komfortowym rozwiązaniem, jeśli nie potrafi się jej dobrze wykonywać samodzielnie (chodzi mi tu m.in. o kwestię bardzo wrażliwych teleskopów).

Mr.Vintage
Gość

Mając odpowiednie narzędzie nie jest to takie trudne. Oczywiście nie mam na myśli wymiany paska codziennie.

The-Bigwig
Gość

Nie mam jak rzucić źródłem, ale gdzieś widziałem teleskopy z wypustką, takim małym “cyckiem”, który wystarczyło ścisnąć by łatwo i przyjemnie wymienić pasek. Wiadomo, wymaga to również i niewielkiej dziurki w pasku, ale moim zdaniem byłoby warto. Wtedy nawet codzienna zmiana paska nie byłaby udręką a raczej stałym podpunktem przy ubieraniu się.

Pozdrawiam
The-Bigwig

Anonymous
Gość

Fajne wzorniczo zegarki były w Massimo w zestawie z 3-ma wymiennymi ladnymi paskami. Nie wiem jak w tej kolekcji ale z tego co ostatnio widziałem to już nie to samo co w ubiegłej kolekcji. Nie wiem jak z jakością tej maszyny bo jeśli jest przynajmniej szwajcarski mechanizm [swiss made] to w porządku, jeśli nie to szkoda kasy. Co sądzicie koledzy?

Mr.Vintage
Gość

Msssimo Dutti ma całkiem ładne zegarki, ale nigdy się im nie przyglądałem “na żywo”, nie znam też szczegółów technicznych.

Anonymous
Gość

Zależy czym jest dla Ciebie zegarek. Na zegarkiclub np. by się złapali za głowę, że polecasz zegarek z firmy ubraniowej.

Mr.Vintage
Gość

Ja niczego nie polecam, to pomówienia :)

Moje ogólne zasady dot. zakupów są takie, że powinno się kupować towary marek, które specjalizują się w danym asortymencie. Zegarki od “firm zegarkowych”, buty od firm, które same produkują buty, garnitury od firm, które te garnitury szyją itd…

Anonymous
Gość

“swiss made” minęło. Najlepsze mechanizmy kwarcowe to mechanizmy firm japońskich. Poczytajccie kto wymyślił te mechanizmy a zrozumiecie. Mechanizmów SEIKO chyba szybko nikt nie dogoni.
Mirek

bea
Gość

Dobry wieczór,
całkowicie zgadzam się z Tobą. Od siebie mogę jedynie dodać, że wymiana paska w markowym zegarku na oryginał bywa druzgocząco kosztowna. Ostatnio dokonałam tego za granicą bo u nas nawet nie było mowy, aby nabyć taki pasek od ręki. Z zasady łamię zasady i pomimo drobnego nadgarstka mam wyjątkową słabość do masywnych czasomierzy wyglądem przypominających męskie. Delikatne zegareczki z sprzed 20 lat trzymam z sentymentu na pamiątkę. Czuję się w nich jak jakaś stara hrabina;)

Pozdrawiam Cię serdecznie Drogi Michale,
Bea
xxxx

Mr.Vintage
Gość

Ja oczywiście starałem się przedstawić ogólne zasady, a osobiste preferencje (np. sympatia do dużych zegarków) w pełni rozumiem.
Pozdrawiam serdecznie!

dejko
Gość

Ale z modelem zegarka to średnio trafiłeś. Nie wiem czy widziałeś go na żywo, ale zegarek ten jest na tyle elegancki, że ciężko zmniejszyć jego formalność poprzez pasek. Mam ten model i trudno o sensowny jego wygląd z paskami jak te dwa od prawej. To typowy garniturowiec, który wygląda dobrze tylko z odpowiednim, eleganckim paskiem.
Jeśli szukasz czegoś bardziej uniwersalnego, należałoby wybrać nieco bardziej skomplikowany model. Z bardziej wyrazistą tarczą i cyframi zamiast indeksów.
Dużo lepiej, w tej sytuacji sprawdziłby się Atlantic Worldmaster – http://www.demus-zegarki.pl/data/gfx/pictures/large/7/5/19457_1.jpg lub np. Tissot Le Locle Automatic – http://zegarownia.pl/media/catalog/product/cache/1/zoomimage/1005×1005/14342c2d6e24669417015024245a73d2/z/e/zegarek-meski-tissot-le-locle-automatic-t41-1-423-33.jpg chociaż to też nie to.
Najbardziej uniwersalny model, to jak dla mnie Panerai np. RAM232 http://static.chrono24.com/images/uhren/images_48/s3/1423348gross.jpg. Jednak tutaj cena 40 000 zł nie każdemu może odpowiadać. Z tańszych odpowiedników coś z Aviatora http://www.russia2all.com/images/shop/product_images/5678/3105-6973645.jpg. Albo jakiś diverek, co zawsze można argumentować, że skoro Bondowi wolno, to każdemu innemu też. Z tańszych, ładnie wyglądających np. model Orienta http://www.demus-zegarki.pl/data/gfx/pictures/large/3/4/16843_5.jpg. Model z bransoletą, ale można też założyć pasek skórzany (raczej bardziej mięsisty), gumowy, czy taki parciany.

Mr.Vintage
Gość

Chyba widziałem go na żywo wiele miesięcy temu.

Moim zdaniem można go wykorzystać z innymi paskami, aczkolwiek bardziej matowe wykończenie koperty byłoby mile widziane. Oczywiście każdy ma prawo do własnej opinii, a w zegarkach mogą być one jeszcze bardziej rozbieżne niż w przypadku ubrań czy butów.

Worldmaster w kategorii “uniwersalny” jak najbardziej się sprawdza, aczkolwiek moim zdaniem biała tarcza jest bardziej uniwersalna.

Tissot – świetny, ale też trudno go uznać za uniwersalny.

Panerai – nie rozumiem fenomenu tego zegarka, a ceny tym bardziej :)

Ten rosyjski – ładny, z białą tarczą mógłby być jeszcze ładniejszy.

Diverek – nie są w moim guście i też nie uznałbym je za uniwersalne.

dejko
Gość

Żeby była jasność ? osobiście uważam, że nie ma takiego czegoś, jak zegarek uniwersalny, tak jak nie ma uniwersalnych butów. Owszem, do czarnych oxfordów gdy wpleciesz grube żółte sznurówki, to będą one bardziej pasowały do żółtych chinosów i brązowej tweedowej marynarki, niż oxfordy z czarnymi sznurówkami ? ale to nadal nie będzie coś co ?pasuje?, tylko coś co ?bardziej pasuje?. Atlantic i Tissot które podałem nie tyle są uniwersalne, co bardziej uniwersalne niż Atlantic którego wskazałeś we wpisie. Co więcej, ta seria Atlantica, to moim zdaniem jeden z najmniej uniwersalnych i poddających się sensownemu tuningowi optycznemu zegrków.

Fenomen Panerai to pewnie jego uniwersalność. W zależności od paska, równie dobrze może pasować do garnituru i do dresu na siłownię. Model widziałem z wieloma paskami ? od skóry krokodyla, po gumowy pasek, a nawet z delikatnymi bransoletami. W każdej konfiguracji wyglądał bardzo dobrze. Cena to akurat średnia półka. No może nie ten model, ale spora część modeli tej firmy dostępna jest w cenie 25-30 tyś zł. To typowa cena, jaką należy wyłożyć za zegarek posiadający werk (mechanizm) własnej produkcji, a nie bazujący na standardowych rozwiązaniach produkcji firm trzecich (np. ETA). Zapewne zdajesz sobie sprawę, że obecnie co się da jest produkowane w Chinach… oczywiście swiss made zobowiązuje i dowolna szwajcarska marka jeśli chce sygnować tarcze swoich zegarków taką informacją, musi spełnić pewne kryteria. Jednak obecnie nie są to już maufaktury które wszystko, po ostatni trybik robią we własnym zakresie.

Co do diverków możesz się grubo mylić. Ludzie zdejmują z nich standardowe, stalowe bransolety i mocują grube skórzane, matowe paski, paski parciane lub gumowe. Tak jak wspomniałem Bond nosił zawsze divera do garnituru, więc i w takim zestawieniu miałby szanse się obronić. Nie mówię, że uważam nurka za dobry zegarek garniturowy, ale skoro wirtualna ikona stylu taki stosuje, to chcąc nie chcąc salony przymkną oko na masywny zegarek stalowy z bransoletą zamiast delikatnego garniturowca.

Moim zdaniem, należy posiadać minimum trzy zegarki. Dwa, to ostateczne minimum. Jeden to garniturowiec, tylko do garnituru, na czarnym skórzanym pasku i tylko w takiej konfiguracji. Do tego świetnie nada się wskazany we wpisie Atlantic. Drugi, to zegarek codzienny. I tu modele w stylistyce Panerai, ?te rosyjskie? lub divery będą doskonałe, ponieważ dobrze znoszą stylistycznie zmianę ?uchwytów?. Jeśli ktoś uprawia sport, powinien dodatkowo zaopatrzyć się w lekki model elektroniczny, najlepiej Casio G-shock. Jakby się marketingowcy nie silili, nie da się wygodnie uprawiać sportu mając na ręce ważący blisko 200 gramów zegarek na bransolecie który jest delikatniejszy (szczególnie mechaniczny) i mniej odporny od elektronicznego.

Mr.Vintage
Gość

No właśnie, trudno o jedne uniwersalne buty i tak samo z zegarkiem. Ale i jedne i drugie poszukiwania są ciekawe i wciągające.

Anonymous
Gość

A co z dopasowaniem koloru paska zegarka z butami i paskiem w spodniach? Obowiązuje zasada jednego koloru (pomijając oczywiście zegarki kolorowe czy bransolety)? Czy ciemnobrązowe buty i taki też pasek do spodni można połączyć z jasnobrązowym paskiem zegarkowym?

Rdk

Anonymous
Gość

Omega na bransolecie lub pasku pasuje do ubioru sportowego, casual jak i formalnego (biurowego/urzędowego) garnituru. Świadectwem sam James Bond ;) Zegarki Cartiera równiez bezbłędnie prezebtują sie przy każdym ubiorze

Anonymous
Gość

Dodam jeszcze model z ponizszego linku. Pasuje od wiekszosci ubrań

http://www.zegarki.zgora.pl/zegarek/4239_Longines_Conquest_L36594765

Trzeba pamietac o średnicy taczy. Jeżeli jest zbyt mala wyglada komicznie, nie powaznie na męskim nadgarstku. Zegarki trzeba mierzyc jak ubrania

Anonymous
Gość

Dobry wpis. Choć jak rozumiem nie jesteś ekspertem od zegarków, to mógłby się tu kiedyś pojawić jakiś obszerniejszy artykuł na ten temat.

Przyszła mi na myśl też inna kwestia. Wiele zegarków uznanych marek kosztuje dość sporo jak na warunki finansowe przeciętnego człowieka w Polsce. Czy to taktowne aby taki “przeciętny człowiek” nosił zegarek za 20-30 tysięcy, o niebo lepszy niż jego przełożeni czy ludzie z otoczenia? Gdy jest to równowartość jego np. 10 pensji? (np. lubi, dostał w prezencie, odłożył sobie na takie małe cacko itp.) Czy jest jakiś zegarkowy savoir-vivre?

Pytam o zegarki, ale to ogólne pytanie, można przenieść je analogicznie na buty czy garnitury.

pozdrawiam
Tomek

Anonymous
Gość

Tomku, osobiście nie przejmowałabym się takimi kwestiami. Mój chłopak też zarabia trochę więcej ponad średnią krajową, a zegarek nosi dobry i drogi. Przede wszystkim- nie każdy się orientuje w droższych markach z tej dziedziny, więc -analogicznie- mało kto rozumie, co S. nosi na nadgarstku i ile to jest warte (tym bardziej, że on nie lubi nachalnego jego eksponowania). Poza tym, jeszcze nie słyszałam, żeby noszenie takiego cacka było odebrane jako “niewłaściwe”. W końcu to prywatna sprawa każdego z nas, na co nas stać. Tym bardziej, że S. sam sobie na niego powoli odkładał… Ale to tylko moja prywatna opinia :)

Anonymous
Gość

Też się nad tym zastanawiałem nad tym co Tomek. Ciekawa kwestia. Zresztą podobnie jak np. buty. Chyba w pracy nie wygląda to najlepiej, kiedy się jest lepiej ubranym niż przełożeni, więc może cenę ubrań/dodatków odnosić jakoś do pensji? Jak ktoś będzie wiedział, to chętnie się dowiem.

Mr.Vintage
Gość

Nie przejmowałbym się tym jeśli na taki zegarek czy ubrania sam zapracowałeś. To twoja sprawa i nie powinno to nikogo obchodzić. Każdy ma jakieś priorytety. Może twoi koledzy inwestują w motocykle, samochody czy inne przyjemności.

Ale z drugiej strony, jeśli czujesz, że jest to źle postrzegane w pracy, to lepiej nie eksponować przesadnie drogich ubrań czy dodatków.

Anonymous
Gość

AWpis bardzo fajny, szkoda, że taki krótki, no ale rozumiem, że nie jesteś ekspertem w temacie więc wolisz zachować zwięzłość wypowiedzi. Ja zawsze jestem spragniona Twoich nowych notek :) Osobiście uwielbiam męskie, dość proste zegarki. Niestety mam dopiero jeden, ale od Mikołaja pewnie dostanę drugi. Wymarzyłam sobie coś w stylu Armaniego
http://cdn101.iofferphoto.com/img3/item/165/656/653/NT6b-original-emporio-armani-men-s-watches-ar5860-watch-0381.jpg
tylko ze skórzanym paskiem i trochę większą, wyraźniejszą kopertą. Nie wpadłabym na pomysł samodzielnej wymiany pasków, ale zapytam o to u zegarmistrza.

dejko
Gość

Odradzałbym zegarki sygnowane logo producentów odzieży. Zwykle są niewarte swojej ceny, w dodatku prestiż to żaden. U mnie budzą bardzo złe skojarzenia, człowieka dla którego nic nie warty jest zegarek jako taki, liczy się jednie znane, rozpoznawalne logo.
Nie wiem jaka tam cena tego Armaniego, ale na Allegro widuje się takie za kilkaset zł. W tym budżecie i nawiązaniu do stylistyki, wskazałbym na coś takiego: http://www.demus-zegarki.pl/product-pol-15336-Zegarek-Casio-EFR-505D-2AVEF.html

Anonymous
Gość

Jak napisałam, nie dostanę Armaniego, tylko coś w stylu Armaniego, w sensie- o podobnym wyglądzie ;) Sama mam męskiego Tissota i coś z tej półki prawdopodobnie dostanę. Szukam czegoś o pięknej, granatowej tarczy i koniecznie skórzanym pasku. Ale za troskę dziękuję :)

Anonymous
Gość

kiedy nastąpi przeniesienie na profesjonalną stronę?

Mr.Vintage
Gość

Niestety przez nadmiar obowiązków wszystko się opóźnia, więc nie chcę deklarować żadnych terminów. Napiszę tylko tyle, że warto poczekać :)

Milex
Gość

Ja dopiero niedawno przekonałem się do noszenia zegarka chociaż nadal kiedy chcę sprawdzić godzinę to sięgam po telefon.

Conner
Gość

ja lubię duże i ciężkie zegarki, najfajniejsze według mnie ma Diesel

Anonymous
Gość

Popatrz na kolekcję zegarków LORUS.

Anonymous
Gość

duze i ciezkie zegarki na szczescie juz odchodza. Oczywiscie nie odejda zupelnie bedzie to zapewne jedna z nisz, ale dobre firmy zegarkowe zaczynaja wracac do klasyki, tak jesli idzie o wzornictwo, jak i o rozmiar. Ostatnie dziesiec lat to tren im wiekszy tym lepszy, obecnie zas wraca sie do normalnosci. Ta normalnosc to oczywiscie inna normalnosc niz ta sprzed 40 czy 50 lat, gdy meski zegarek mial wymiary 33-36 mm bez “uszu”.

AP
Gość

jestem tu pierwszy raz, ponieważ sam zacząłem przygodę z blogowaniem. niesamowity blog!!! będe tu często. bedzie to mój jeden z ulubionych, uwielbiam jak ktoś wie w co sie ubiera ;> :):)

pozdrawiam

Anonymous
Gość

Kiedy jakiś artykuł o butach na zimę? Fajnie jakby Pan napisał jakie buty pasują do różnych kurtek i płaszczy (np. do czego najlepiej nosić Timberlandy)

Pozdrawiam

Mr.Vintage
Gość

Jest w planach, ale nie wiem kiedy się uda, bo niestety z czasem kiepsko.

Anonymous
Gość

Również byłbym wdzięczny za taki wpis, szczególnie o propozycję jakie buty nosić do spodni o węższej nogawce w okresie zimowym.

Pozdrawiam

Xenomorph
Gość

Niestety trudno jest znaleźć uniwersalny zegarek na każdą okazję. Nawet zmiana paska, raczej niewiele tu tak naprawdę zmienia. Jeżeli ktoś przywiązuje duże znaczenia do wyglądu i spójności ubioru oraz dodatków, to raczej powinien pomyśleć o kilku zegarkach, minimum dwóch: jeden ?do garnituru?, na bardziej oficjalne okazje, do pracy do biura itp., drugi bardziej sportowy, pasujący do stylu casual, np. jakiś diver lub modny od jakiegoś czasu zegarek w stylu lotniczym ? ?aviator?, czy militarnym (field watch). Takich zegarków w szeroko rozumianym sportowym stylu produkuje się mnóstwo, wiele modeli (zwłaszcza divery i aviatory oraz zegarki militarne) nawiązuje stylistycznie do zegarków sprzed lat. Styl vintage jest modny nie tylko w odzieży. Poza tym, jak wspomniane było powyżej, przydałby się jeszcze jeden ? trzeci ? taki naprawdę wybitnie sportowy, odporny na wstrząsy jak np. Casio G-shock (niektóre jego modele to już ?młoda klasyka? zegarków elektronicznych).
Co do ceny, to niekoniecznie trzeba wydawać dziesiątki tysięcy na Panerai czy Omegę, nie mówiąc o droższych markach. Bardzo przyzwoity, zegarek z mechanizmem ?in-house? czyli wyprodukowanym w tej samej firmie, można kupić już za kilkaset złotych. Od jakiegoś czasu japoński Orient poprawił stylistykę i robi całkiem przyjemne zegarki, bardzo dużo modeli mechanicznych, w tym nawet ręcznie nakręcane. Nieco droższe są Seiko, słynące z kultowych tańszych i droższych diverów. W Polsce synonimem szwajcarskiego zegarka pozostaje wciąż dla wielu osób Atlantic, firma produkująca relatywnie niedrogie (jak na szwajcarskie), stylistycznie bardzo ciekawe zegarki ? sporo różnych modeli, w tym mechaniczne ? automatyczne i ręcznie nakręcane, co dziś jest już rzadkością.

Ja osobiście polecałbym zegarki mechaniczne ? automaty lub ręcznie nakręcane; trudno to uzasadnić, ale ?płynąca? wskazówka sekundnika jakoś tak sprawia dużo frajdy :-)

Mr.Vintage
Gość

Zgadzam się, zegarek mechaniczny na duszę. Podasz linki do tych zegarków z mechanizmem “in-house” do kilkuset złotych?

Anonymous
Gość

Też jestem za zegarkami mechanicznymi, automatami. Te zegarki mają duszę. W przyzwoitej cenie są np. automaty LORUS.

Mirek

Anonymous
Gość

Witam serdecznie. Jako że Twój blog bardzo cenię, chciałbym po raz pierwszy odnieść się do wpisu, gdyż moim zdaniem, chciałeś zbyt szybko “przeskoczyć” przez temat i pojawiło się przez to kilka niedoskonałości. W zasadzie mój post będzie tylko potwierdzeniem dla kilku innych wpisów:
1. Nie ma zegarka uniwersalnego. Niestety. Jak sam napisałeś, to tak jak np. z butami (albo nawet dokładnie tak jak z butami).
2. Jeżeli już szuka się czegoś naprawdę na możliwie wszelkie okazje, to na pewno nie takiego Atlantica. To typowy “garniturowiec”, który na pasku parcianym, na którym chciałeś go umieścić, będzie wyglądał naprawdę fatalnie. Jest zwyczajnie zbyt elegancki. Jeśli miałbym polecić jakiś zegarek elegancki, ale z “jajem” i zacięciem, to np. taki Epos – http://www.chrono24.pl/epos/3366-unitas-nr1545–id1552950.htm. Sam na niego choruję :)
3. Nie wspomniałeś o kolorze paska. Proponujesz do pierwszego zestawu brązowy pasek (ciemny brąz, ale jednak). Model na zdjęciu ma chyba brązowe buty, ale warto pamiętać, że kolor paska musi pasować do butów i paska od spodni oczywiście). A wiadomo, w biznesie obowiązuje czerń.

Piszę to, bo jakiś czas temu sam wpadłem na pomysł kupna zegarka. Myślałem, tak jak Ty we wpisie, o jednym, “do wszystkiego”. Skończyło się na trzech :) I teraz spokojnie mogę powiedzieć, że mam zegarek na każdą okazję. :)
Pozdrawiam

Mr.Vintage
Gość

Dzięki za uwagi.

1. To już wiemy, no ale jeśli już szukać tego jedynego, to coś w stylu tego Atlantica będzie rozsądnym wyborem.

2. W którymś z wakacyjnych numerów GQ albo Esquire widziałem podobny model z paskiem parcianym i nie wyglądało to źle. Postaram się odnaleźć i zrobić skan.

3. No właśnie w biznesie coraz częściej ta czerń jest wypierana przez brąz. Oczywiście są zawody i spotkania, które wymagają czarnych butów i dodatków, ale osobiście cieszę się, że brąz staje się w Polsce coraz popularniejszy.

A trzy zegarki też chciałbym mieć :)

Anonymous
Gość

Jezeli zmienimy zdanie przed wyjscie z domu, to nie zdazymy zmienić paska. Jeden zegarek i wymiana pasków to rozwiązanie bardzo niepraktyczne.

Grzegorz S.
Gość

A czy rosyjski zegarek (Made in CCCP), który ma ponad 40 lat znajduje miejsce w kanonie męskiej elegancji? Lepiej aby taki skład prezentował się na metalowym, czy skórzanym pasku?

Czy planujesz Michale wpis o eleganckich rękawiczkach męskich ze skóry, na nadchodzący sezon zimowy?
Pozdrawiam

dejko
Gość

Oczywiście, że znajdzie. To czy pasek czy bransoleta, to zależy od zegarka.
Poljot de luxe do przecież klasyka i sam bym chętnie przygarnął.

Grzegorz S.
Gość

Tu chodzi o zegarek sława. Tyle tylko, że ze srebrną tarczą :)
Ale dzięki za info.

Polak.krk
Gość

Moze byc Slawa, ja mam Rakieta i jest swietny do garnituru, ze szkelkiem z pleksi, oczywiscie nakrecany, nie pamietam jaki werk ale oceniali ze jeden z solidniejszych. :)

Grzegorz S.
Gość

Michał, nie dodałeś jeszcze w swojej karierze blogera wpisu dot. rękawiczek skórzanych męskich, najlepiej ocieplanych, które można by było dobrać do stroju casual, czy eleganckiego.
Pozdrawiam

Anonymous
Gość

Panie Michale, a Pan jaki zegarek zakłada do swoich strojów? Proszę się pochwalić :-)
Pozdrawiam,
K

Mr.Vintage
Gość

Nie noszę zegarka. Jeszcze mnie nie stać na taki, jaki bym chciał :)

Xenomorph
Gość

Japoński Orient i Seiko, to są właśnie te zegarki z własnymi mechanizmami (czyli “in-house”). W cenach poniżej 1 kPLN znaleźć można sporo modeli, choć niektóre będą i droższe.

Jednak mechanizm “in-house” Orienta czy Seiko, niekoniecznie oznacza, że zegarek jest “made in Japan”. Wiele modeli ww. firm robionych jest poza Japonią, ale nie spotkałem się jeszcze z opinią, żeby były różnice jakościowe między modelami produkowanymi w fabrykach w Japonii i gdzieś w Azji (w tym w Chinach). Popularne i niedrogie modele Orientów i Seiko to nie jest więc produkcja w małych manufakturach, tak jak to robi wiele marek szwajcarskich (które z kolei, często korzystają z mechanizmów innych producentów), co nie zmienia faktu, że mechanizmy są “in-house”, choć produkowane w fabrykach, na masową skalę.
O Citizenach też można w zasadzie powiedzieć, że – podobnie jak Orient i Seiko – mają “in-house’owe” mechanizmy. Stosują mechanizmy Miyota, która to marka należy w całości do Citizena.
Przykładowe modele:

Moim zdaniem piękny, garniturowy Orient, model ER2400, stylistycznie podobny do starych Omeg z lat 50/60 XX w., kilka wersji kolorystycznych: http://www.orient-watch.com/products/category/item/?category_id=145

Sportowy diver Orient zwany “Mako”, model EM6500, różne wersje kolorystyczne, model niemalże kultowy wśród miłośników zegarków mechanicznych dysponujących skromnym budżetem (zwłaszcza wersje z cyframi 6, 9, 12 na tarczy): http://www.orient-watch.com/products/category/item/?category_id=39

Jeden z najładniejszych, najbardziej udanych semi-diverów Seiko (semi bo wodoszczelność 100M) Seiko “Fifty Fathoms”, modele: SNZH53K1 / SNZH57K1 / SNZH55K1 – zegarek w stylu vintage, nawiązuje do zegarka Blancpain Fifty Fathoms:
niebieski: http://www.youtube.com/watch?v=yAVH3Z502yA
czarny + złote indeksy: http://yeomanseiko.com/2010/09/01/seiko-5-sports-100m-model-snzh57k/
czarny + srebrne indeksy: http://www.youtube.com/watch?v=kZrhgabHj24

Seiko Orange Monster SKX781, kultowy diver: http://www.youtube.com/watch?v=JwAI63k_xsk cena może przekraczać 1 kPLN

Nowość Orienta model: ER2A00 – zegarek w stylu vintage-aviator: ER2A00 http://www.orient-watch.com/products/category/item/?category_id=159 , cena powinna być poniżej 1kPLN

Bardzo klasyczny, garniturowy Orient, model: EVAF00, w prostokątnej kopercie, różne kolory tarczy i koperty: http://www.orient-watch.com/products/category/item/?category_id=113

Klasyczny Orient FD0F00, model ciekawy ze względu na mechanizm – ma tzw. wskaźnik rezerwy chodu – pokazuje naciąg sprężyny, czyli ile czasu pozostało do zatrzymania się zegarka. Tego typu zegarki szwajcarskie kosztują zwykle kilka tys. PLN. Ten poniżej 1,5 kPLN zdaje się: http://www.orient-watch.com/products/category/item/?category_id=19

Klasyczny Citizen: http://www.i-zegarki.pl/citizen-np401306a-gold-plated-sapphire-automatic-p-1073.html?language=en

W cenie mniej więcej 1,5-2 razy wyższej niż te ww. modele, można znaleźć z kolei sporo mechanicznych szwajcarskich zegarków, mniej prestiżowych marek, takich jak Adriatica, Atlantic, Delbana, Doxa, a także Tissot i Certina, które montują sprawdzone mechanizmy ETA (czyli nie “in-house”, ale moim zdaniem w tej cenie to wielkiego znaczenia nie ma), powszechnie wykorzystywane przez wielu producentów w Szwajcarii czy Niemczech.
Jednym z ładniejszych modeli z popularną ETĄ, od lat produkowanym jest Atlantic Worldmaster Art Deco: http://uhrforum.de/atlantic-worldmaster-t53243 oraz: http://www.demus-zegarki.pl/product-pol-3791-Zegarek-nakrecany-Atlantic-Worldmaster-51650-41-25.html

A to jest zegarek, który ?chodzi za mną? od dłuższego czasu ? mechaniczny, ręcznie nakręcany, z mechanizmem ?New old Stock? ? Zeno Watch Basel Combat Winder: http://forums.watchuseek.com/f71/zeno-watch-basel-combat-winder-new-girl-block-mini-review-562859.html

Mr.Vintage
Gość

Bardzo ciekawe propozycje przedstawiłeś. Szczególnie marka Orient prezentuje bardzo dobry stosunek cena-jakość.

Kupując swój pierwszy poważny zegarek na pewno wezmę pod uwagę firmę Orient. A gdzie szukać najtaniej tej marki?

dejko
Gość

Orienty zadziwiająco dobrze prezentują się na “żywo”. Casio za 600 zł i obok Orient w tej samej cenie i podobnym stylu. Półka podobna, a jednak Orient wygląda na minimum 3x droższy. Nie wiem jak oni to robią, ale te zegarki jak na swoją cenę prezentują się wybornie.

Anonymous
Gość

Maja sklep firmowy w Blue City w Warszawie i pomimo miejsca ceny sa przystepne bo to glowny importer Orienta

JureK
Gość

Mam pytanie – w jakim sklepie mozna znaleźć szerokich asortyment pasków?

Mr.Vintage
Gość

W Apart mają spory wybór skórzanych.

Xenomorph
Gość

Jeżeli chodzi o sklepy stacjonarne, to Orientami ? co ciekawe nie handlują sieciowe sklepy z zegarkami typu Time Trend czy Swiss, które są w większości galerii handlowych w Polsce. Nie ma ich też o ile pamiętam w sklepach jubilerskich (Apart, Kruk). Orienty, przynajmniej w Łodzi, można znaleźć najczęściej w takich, powiedziałbym ? ?tradycyjnych? małych sklepach z zegarkami ?na mieście?. W galeriach handlowych szukałbym ich w sklepach zegarkowych ?niesieciowych?. Często handlują nimi sklepy specjalizujące się w sprzedaży tanich marek zegarkowych (Perfect, Timex, JVD, Fujitime, Bisset itp.); na tle tego asortymentu Orient plasują się tam jako najdroższe, ale i tak tańsze niż Seiko czy szwajcarskie marki z innych sklepów.
Autoryzowanym sprzedawcą Orienta w Polsce jest chyba cały czas Zodiak, a to jest jego sklep internetowy: http://www.inter-watch.pl/ ceny nawet nienajgorsze, ale asortyment nie za szeroki.

Większość sklepów internetowych handlujących Orientami (z polską gwarancją) sprzedaje je w cenach nie różniących się prawie od tych ze sklepów stacjonarnych, albo różnice są minimalne.
Solidnym (wg mojego doświadczenia) sklepem jest: http://www.demus-zegarki.pl/ i mają spory asortyment, choć ceny chyba jak w sklepach stacjonarnych.
Inny sklep, też handlujący od dawna Orientami: http://www.60sekund.pl/index.php?k24,zegarki-zegarki-orient
Natomiast najniższe ceny na Orienta ma chyba: http://zegareczek.pl/index.php ale nic tam nigdy nie kupowałem.

Poza Orientami, ze stylowych mechanicznych (ale też kwarcowych) zegarków po relatywnie przystępnych cenach ok. 1 kPLN i do 2 kPLN, warto też zwrócić uwagę na dwie niemieckie firmy specjalizujące się w zegarkach o tradycyjnej, lotniczej stylistyce: Junkers i Zeppelin, ich strona: http://www.pointtec.de/ Obie marki mają dość przyzwoitą opinię i moim zdaniem świetną stylistykę, choć nie robią klasycznych garniturowych zegarków. Mechanizmy japońskie (Miyota oraz szwajcarskie ? ETA), cena zależnie od mechanizmu.
W Polsce można je kupić w: http://www.sklep.chronoline.pl/ a także w sporej liczbie innych sklepów internetowych, do znalezienia przez wyszukiwarkę po nazwie zegarka. Nie widziałem ich natomiast nigdzie w sklepach stacjonarnych niestety.

Przykładowe modele:
Junkers Bauhaus: http://www.sklep.chronoline.pl/index.php?cPath=23_204
Zeppelin LZ129 Hindenburg: http://www.sklep.chronoline.pl/index.php?cPath=24_203
Zeppelin LZ127 Count/Graf Zeppelin: http://www.sklep.chronoline.pl/index.php?cPath=24_86

Dość szeroki asortyment pasków w cenach względnie przystępnych widziałem tu: http://www.60sekund.pl/ A ze sklepów stacjonarnych to w jubilerskim Aparcie.

Mr.Vintage
Gość

Bardzo ciekawe propozycje.

Anonymous
Gość

Poszukajcie takich niszowych marek jak Stowa albo Sinn. Swietny stosunek jakosci do ceny. I szacunek wsrod milosnikow zegarkow.

Z Biegiem Czasu
Gość

Mr. Vintage – Cieszę się, że wreszcie na Twoim blogu pojawił się wpis o zegarku. Trudno mi jednak , jak i kilku przedmówcom, nie zauważyć że wpis lekko powierzchowny choć plus za podejście stricte “modowe”. Ja dorzuciłbym jeszcze na przyszłość garść pytań przed zakupem które wg. mnie warto sobie zadać:

W jaki sposób zazwyczaj sprawdzam która jest godzina?
(np. na tel. komórkowym, smartfonie w komputerze, zegarku stojącym, ściennym, w zasadzie nie sprawdzam która jest godzina)
Jak często sprawdzam czas i czy jest to dla mnie ważne?
( np. często wymaga tego praca/zajęcie którym się zajmuję, rzadko – czas nie jest dla mnie ważny)
Czy mam/miałem(am) już zegarek naręczny ?
(np. tak na komunię, coś tam jest w szufladzie, mam – używam)
Czy go noszę/nosiłam a jak nie to dla czego nie noszę?
(np. nie noszę bo mi przeszkadza, nie moglem/am się przyzwyczaić, czasami zakładam jako biżuterię, ozdobę, bez zegarka się nie ruszam)
W jakim stroju najczęściej funkcjonuję w czasie pracy i życia prywatnego?
(np. strój biznesowy, smart-casual, casual, sportowy)”
Czy chcę się zegarkeim zajmować czy nie?
(np. nic nie chcę ustawiać ma pokazywać czas i tyle, tak chcę nakręcać, ustawiać, coś przy nim robić)

Nieco więcej tutaj:

http://www.zbiegiemczasu.pl/2012/07/jaki-zegarek-cz-i.html

Anonymous
Gość

Moim zdaniem garniturowce/zegarki bardziej formalne, na parcianym, kolorowym pasku wyglądają bardzo ciekawie i nadają bardzo luźnego, nieformalnego charakteru. Osobiście miałbym oporów przed założeniem na tego przykładowego Atlantica parcianego paska. Mam garniturową DOXE i jak tylko otrzymam zamówiony pasek to postaram się wkleić zdjęcie z efektem końcowym, tymczasem wrzucam linki do kilku przykładów.

http://www.trashness.com/wp-content/uploads/2012/10/daniel-wellington-nato-strap-watch-wrist.jpeg

http://www.trashness.com/wp-content/uploads/2012/10/NATO-STRAP-BRACELETS.jpg

http://www.trashness.com/wp-content/uploads/2012/11/loafers-preppy-watch-band.jpg

http://www.trashness.com/wp-content/uploads/2012/08/PREPPED-UP-OUTFIT.jpg

Słoniu
Gość

Przeczytałem z przyjemnością – pomysł niezły – sam zresztą także często zmieniam paski w swoich zegarkach (większość oryginalnych jest jednak niewygodna – na tym łatwo producentom zaoszczędzić). Niestety – dobry markowy pasek także potrafi także kosztować niemało, za to dzięki niemu uzyskujemy całkowicie inny obraz naszego czasomierza. Niektóre zegarki, przykładowo Officine Panerai są po prostu stworzone do tego aby eksperymentować z różnorakimi paskami, które nadadzą mu indywidualnego charakteru.

pozdrawiam
Jacek
jslanina.blogspot.com

wpDiscuz