Wiem, że bardzo lubicie cykl „Wpadło mi w oko”, a ponieważ ostatnio dostałem sporo wiadomości z prośbami o częstsze polecenia produktów z niższej półki cenowej, to pomyślałem, że zrobię jeden wpis tylko z takimi rzeczami.
Zapraszam zatem na przegląd tego, co wpadło mi w oko z oferty marek przystępniejszych cenowo niż te, które pojawiają się tutaj zazwyczaj. Dajcie znać jak wam się podoba ta koncepcja.

SZTRUKSOWY GARNITUR C&A
Marka C&A nie ma w Polsce mocnej pozycji na rynku sieciówek, moim zdaniem trochę niesłusznie, bo ich stosunek ceny do jakości jest naprawdę OK. Oczywiście wzornictwo tej marki niczym specjalnym nie zachwyca i zawsze tak było (w końcu to marka niemiecka), ale jeśli szukacie basicowych rzeczy w przystępnej cenie, to warto wziąć ich pod uwagę.
Mi wpadło w oko kilka produktów z ich jesiennej kolekcji. Zacznę od marynarki sztruksowej, których w tym sezonie jest mało na rynku, a jeśli się trafiają u marek sartorialnych, to ich ceny są zazwyczaj na tym samym poziomie co modeli z wełny, a myślę, że powinny być trochę tańsze. W C&A jest taka marynarka sztruksowa która kosztuje 419 zł. Dostępna jest w trzech kolorach (brąz, zieleń, złamana biel).


Ale to nie wszystko, bo z tej samej tkaniny dostępne są też spodnie chino z zakładkami, więc za ok. 650 zł można sobie skompletować cały garnitur.

GOLFY WEŁNIANO-KASZMIROWE C&A
W ofercie C&A jest też całkiem spory wybór dzianin z naturalnych włókien i to w bardzo atrakcyjnych cenach. Mi wpadł w oko golf z ciekawym splotem w stylu swetrów Aran. Jego skład to 80% wełna, 20% kaszmir, a kosztuje 270 zł. Dostępny jest w dwóch kolorach.


WEŁNIANA KURTKA KOSZULOWA BYTOM
W wyprzedażowej zakładce marki Bytom znalazłem bardzo ciekawą kurtkę koszulową, którą obecnie można kupić za połowę ceny pierwotnej. Prosta, minimalistyczna forma, a tkanina zewnętrzna to 100% wełna.


KURTKA WOSKOWANA H&M
Komentując światowe trendy na ten sezon, wspomniałem, że wiele marek poszło w estetykę brytyjskiej wsi i w H&M również znajdziemy takie ślady. To między innymi kurtka woskowana ze zdjęć, która na pewno nie będzie tak jakościowa jak Barbour, ale jeśli ktoś szuka sporo tańszej alternatywy, to można rozważyć. Kosztuje 279 zł.


KURTKI WOSKOWANE STRADIVARIUS
A jeśli ten tekst czytają również panie (a wiem, że jest ich tu sporo), to mam też polecajkę od marki Stradivarius. W ich najnowszej kolekcji jest kilka woskowanych kurtek, które wyraźnie odwołują się klasyków Barboura, więc jeśli szukacie tańszego zamiennika, to można spróbować. Tu jedna z nich.

SZTRUKSY Z ZAKŁADKAMI H&M
Bardzo często w wiadomościach pytacie mnie o chinosy z zakładkami o regularnym kroju i w przystępnej cenie, więc jeśli sztruksy są w kręgu waszych zainteresowań, to zobaczcie ten model marki H&M. Dostępny jest w czterech kolorach, a kosztuje 128 zł.


RDZAWA KOSZULA WIERZCHNIA Z MOLESKINU
W linii H&M Atelier wypatrzyłem piękną koszulę wierzchnią w rdzawym kolorze. Ma bardzo ładne detale, a sama tkanina to rzadko spotykany moleskin – szczotkowana bawełna o przyjemnym chwycie.


BANDANA HENRI MATISSE OD PULL & BEAR
Bandany wróciły w wielkim stylu i sieciówki też to podchwyciły. Jedną z najciekawszych znalazłem w Pull & Bear. To wzór inspirowany obrazem Henri Matisse’a „Fleurs De Neige”.

SZTRUKSOWA KOSZULA WIERZCHNIA PULL & BEAR
I jeszcze jedna sztruksowa rekomendacja – koszule wierzchnie marki Pull & Bear. Model ten dostępny jest w trzech kolorach i kosztuje 149 zł.


CZAPKI Z KASZMIREM RESERVED
Czy w największej polskiej sieciówce można znaleźć dobre produkty? Jak się dobrze poszuka, to można. Nawet takie z kaszmirem. Mam na myśli na przykład czapki dzianinowe o składzie 70% wełna, 30% kaszmir, które dostępne są czterech kolorach, a kosztują 99 zł.



WEŁNIANY GOLF RESERVED ZE SPLOTEM WARKOCZOWYM
W Reserved można też znaleźć wełniane golfy ze splotem warkoczowym za 260 zł. Dostępne w dwóch kolorach.

SNEAKERSY RYŁKO
Ładne sneakersy w stylu retro wypatrzyłem na stronie Ryłko. Fason wyraźnie inspirowany kultowym modelem Adidas Samba, ale bardziej minimalistyczne, bez trzech pasków :) Dostępna pełna rozmiarówka i obniżona cena (230 zł).

GRANATOWA FLANELA W JODEŁKĘ OD LANCERTO
Coś dla sympatyków koszul o miękkiej i włoskowatej fakturze. Bardzo ładny odcień i subtelny wzór jodełki. Aktualnie za pół ceny (180 zł) i w pełnej rozmiarówce. Tutaj link.


KOSZULE WÓLCZANKA Z TKANIN ALBINI
W wyprzedażowej zakładce Wólczanki znalazłem dwie klasyczne koszule z podwójnymi mankietami, które uszyto z tkanin od cenionej włoskiej marki Albini. Obecnie można je kupić za pół ceny, a dostępna jest prawie cała rozmiarówka. Tutaj biała, a tutaj błękitna.


DOBRY DIZAJN Z JYSKA
Wiem, że są tu fani moich wnętrzarskich rekomendacji, a skoro tematem przewodnim tego wpisu są sieciówki, to podsuwam wam dwie rekomendacje z Jyska, czyli jednej z największych wnętrzarskich sieciówek. Nie wszystko z ich oferty jest warte uwagi, ale można też znaleźć produkty nie tylko dobrze zaprojektowane, ale i wykonane.
Takim przykładem są krzesła Arnborg, które najwiązują do duńskiej stylistyki z połowy XX wieku. Wykonane są z dębu i dostępne są w dwóch kolorach.


A jeśli szukacie ładnej tablicy biurowej, to w Jysku jest taka w dębowej ramce i z lnianym wypełnieniem. Widziałem ją na żywo i wygląda bardzo fajnie.

Dajcie znać co tym razem wpadło wam w oko.

Dałbym białe sztruksy H&M, rdzawą koszulę i koszulę wierzchnią z Bytomia ?
Dałbym, czy brałbym?
Dałbym, do zestawu dałbym ;)
Wow, dawno nie było tyłu ciekawych produktów przystępnych cenowo, z popularnych sieciówek !
Dzięki za namiar. Dam znać czy koszula dobrze leży;)
Odpowiadam. Bardzo dobrze. Proszę o wiecej podobnych wpisów. Pozdrawiam
Ekstra te sneakersy Ryłko. Szukałem takich od kilku lat, bo moje wymarzone sneakersy od Grensona kosztują nieprzyzwoicie dużo. Poprosimy na przyszłość więcej takich wpisów z tańszymi produktami.
Te sztruksy to dobry deal. Kupione. Kurta woskowana z Str też niczego sobie! Dziękuję za polecajki.
Wiecie to: dziwne te spodnie. Kupiłem granatowe – są bardzo ciemne, ok, ale bardzo się świecą – to pewnie wina dużej domieszki modalu.
Super!!!!! Wszystko faktycznie bardzo przystępne, atrakcyjne cenowo.Jal widać i w sieciówkach może być ładnie,z fasonem i dobrze cenowo.
Dla mnie Rdzawa koszula wierzchnia od H&M-kolor MEGA?,marynarka sztruksowa wygląda fajnie a w zestawie jako garnitur coś nieoczywistego!Koszule od Lancerto o Wólczanki też wpadają w oko ;)
Krzesła super wyglądają!
Bardzo dużo ciekawych rzeczy w dobrej cenie. Fajna selekcja. Rdzawa koszula HM bardzo ładna, ale obstawiam po zdjęciach, że rękawy psują cały efekt. Model ma 188 cm wzrostu, nosi rozmiar M, a rękawy zasłaniają mu pół dłoni :( Szkoda.
Aj aj szkoda ze nie ma takiej kurtki woskowanej męskiej.
Swoją drogą – kupiłem parę ciuchów z Reserved premium – I na razie z t-shirtow jestem baaardzo zadowolony. Macie doświadczenie z ich marką?
Czy są jakieś sieciówki, które tak jak reserved, mają linię lepszej jakości, droższą ale tylko trochę a nie 3, 4x?
Większość sieciówek ma swoją linię premium (np. H&M, C&A).
Ostatnio zakupiłem w dobrej cenie sweter wełna + kaszmir z serii premium w sklepie Ochnik i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony
Sztruksy z H&M już od dwóch tygodni są testowane, póki co bardzo dobrze się sprawują :D
Marcin, a jak się zachowują w praniu, nie kurczą się np? Pytam, bo właśnie się waham czy zostawić, długość jest taka na styk i jakby się kurczyły w praniu, to już trochę woda w piwnicy by była ;)
Super wpis, fajnie że są tańsze rzeczy! Bardzo proszę częściej tą serię!
A mnie ciekawi kwestia jakości materiałów, z których szyje się ubrania dla sieciówek vs materiały, z których korzystają droższe marki. Przykładowo: sztruksowa marynarka C&A za 419 zł kontra sztruksowa marynarka SuitSupply też za 419, ale Euro. W jednym i drugim przypadku sztruks 100% bawełna o podobnej gramaturze. Tkanina dla C&A będzie zapewne tkana w Chinach, dla SuitSupply we Włoszech. No i czy one będą się mocno różnić od strony jakości (rozumianej np. jako odporność na przetarcia), czy może jednak dla zwykłego użytkownika będzie to różnica mało zauważalna i płacąc za droższe marki kupujemy bardziej otoczkę na zasadzie „100% made in… Czytaj więcej »
Jakość oczywiście będzie się różnić (na korzyść tych z renomowanych tkalni). Czy będzie to zauważalne przez przeciętnego użytkownika to trudno powiedzieć, ale przez osoby otaczające się dobrą jakością, to z pewnością tak.
Suitsupply wykorzystuje już w niektórych modelach płaszczy tkaniny od producentów z Chin. To mały procent w ich ofercie, ale jednak już są.
Mam takie odczucie, że czasami płacimy 500% więcej, żeby zyskać 10% na jakości. Tak, czuć różnicę, ale czy to jest warte x5?
Nie przesadzajmy z tym x5 :)
Koszula oxford button-down w sieciówce kosztuje ok. 200-220 zł (np. Mango, Kappahl, Massimo Dutti), a za 400 zł można mieć porządnego oxforda z Poszetki z tkaniny Somelos.
Ale oczywiście zgadzam się z tym, że jeśli ktoś nie dostrzega tych korzyści, to taki droższy zakup nie ma sensu. To tak jak z winami – jeśli komuś tak samo dobrze smakuje wino za 30 zł i takie za 130 zł, to nie ma sensu przepłacać.
Jasna sprawa. Pan akurat podał taki produkt (koszula Mango vs Poszetka), gdzie stosunek ceny do jakości się zgadza, ale znajdzie się i taki z przebitką x5. Chyba najlepiej widać to w T-shirtach, polówkach itd.
Świetny artykuł. Jak widać czasem można znalezc fajne rzeczy w nidjich cenach. Spodnie sztruksowe, takich szukałem. Krzesła też są ciekawe!
Podzielam opinię większości komentujących. Na reszcie fajne rzeczy w cenach pozwalających na zakup kilku z tych propozycji zamiast zastanawiania się, na którą można sobie pozwolić. Tym bardziej, że przy wszystkim (może poza otwierającym zestawienie garniturem z c&a – za krótka marynarka, za wysoko guzik) można krzyknąć 'Biorę!’
A czy przypadkiem nie jest to wrażenie wynikające stąd, że modele na zdjęciach – w większości sklepów – noszą zazwyczaj marynarkę w zbyt małym rozmiarze (są wysocy – marynarka uszyta na 176/182 zawsze wygląda kuso na modelu 186+)? Jak czasem zmierzę marynarkę np. od Lancerto, to na mnie (mam 182cm, klatę z siłowni, wchodzę w rozmiar Lancerto 58) wygląda normalnie, mimo że wysokim i chudym modelom na zdjęciu rozmiar 50 kończy się w połowie zadka :)
Damska kurtka Stradivariusa nie jest typowo woskowana, ale – jak podaje producent – „wykonana z tkaniny o efekcie woskowania”. Czyli raczej imitacja woskowanej bawełny.
Niemniej jednak, trend jest intrygujący. Ostatnio wielu producentów próbuje czerpać inspirację z kurtek Barboura, oferując własne wariacje. Na przykład, Uniqlo w swojej najnowszej kolekcji JW Anderson proponuje modele (w 3 kolorach), które, choć niewoskowane, wyraźnie stylizowane są na klasyczne fasony Barbour, takie jak Bedale czy Beaufort.”
C&A ma dobrej jakości basicowe ubrania w dobrej cenie: t-shirty, swetry, spodnie, skarpety – warto tam zaglądać
Co do flanelowej koszuli Lancerto – akurat ostatnio temu szukałem flanelowej granatowej koszuli. Tutaj nie ma w opisie żadnej informacji, że jest to flanela, a wręcz wskazano w specyfikacjach, że koszula jest przeznaczona na sezon wiosna/lato. Mogliby to naprawić, bo tylko tracą na takim opisywaniu produktów, koszule kupiłem już gdzieś indziej.
To jest wpis z gatunku tych ulubionych zdecydowanie!
Przy okazji, polecana przez Michała na początku roku we Wpadło mi w oko#9 sztruksowa marynarka Mango w brązowym / rudym kolorze jest nadal dostępna, tylko już nie na głównej stronie mango ale w ich outlecie: mango https://www.mangooutlet.com/pl/pl/p/mezczyzna/marynarki/casual/marynarka-sztruksowa-slim-fit_77037919
O, i to w pełnej rozmiarówce.
Jak zwykle ciekawy, merytoryczny wpis.
Rdzawa koszula tak dwa rozmiary za duża, mocny oversize :)
Te sztruksowe koszule też niestety ovesize:(
Z jednej strony bardzo fajne zestawienie- widać, że można znaleźć ciekawe rzeczy w bardziej budżetowych cenach. Sam od około 2 lat podążam tą drogą, przy okazji mocno ograniczając kolejne zakupy i sukcesywnie zmniejszając zawartość szafy. Z drugiej strony duża część z tych rzeczy to typowe place holdery, które mają jakieś udziwnienia czy kiepskie kroje (overshirty z Pull&Bear mają dziwny kwadratowy fason, woskowana kurtka z H&M to samo, overshirt z Bytomia ma tandetne napy zamiast guzików, itp). To tylko pokazuje ile trzeba się naszukać żeby znaleźć ponadczasową klasykę w dobrej cenie. Ja ze swojej strony polecam do takich poszukiwań Mango- mają… Czytaj więcej »
Napy nie są takie złe. Napy w ubraniach wywodzą się ze strojów do jazdy konnej – np. płaszczy jeździeckich albo koszul kowbojskich. Idea jest taka, że wtedy ubiór zahaczony o coś (krzak, strzemię, gałąź) się rozpina i nie wysadza cię z siodła. Podobnie buty kowbojskie dlatego trochę latają na stopie przy chodzeniu, bo pierwotnie służyło to temu, aby łatwo było wyswobodzić z nich nogę.
Argument o napach rozumiem natomiast to, że w tej konkretnej koszuli sa one srebrne, chromowane tez wedlug mnie psuje obraz samej koszuli. Zupełnie to do siebie nie pasuje.
W mango znajduję całkiem fajne i dobrze leżące koszule lniane. I to tyle tam jeśli chodzi o mnie, ale dobre i to.
Wszystko to naprawdę bardzo ładne! Swoją drogą, to ciekawe z tymi czapkami. Lata temu, gdy zaczynałem swoją przygodę z klasyczną męską elegancją (~2008 r.), zakup wełnianej czapki był po prostu niemożliwy. Nie, nie żartuje – nie było takiej czapki do dostania NIGDZIE. Dzianinowy beanie to był tylko i wyłącznie akryl, ew akryl z bawełną lub akryl z poliestrem. W sklepach sportowych mieli już pierwsze produkty merino, ale czapki były niesamowicie brzydkie (sportowy turpizm – trzy kolory, z czego dwa oczojebne – na pewno wiecie o jakich rzeczach mówię). Pamiętam, że kupiłem sobie kaszmirową czapkę w jakimś szkockim sklepie internetowym i… Czytaj więcej »
Tak było, pamiętam.
Sieciówki weszły w ten lepszy asortyment, bo chcą też mieć ofertę dla konsumentów, którzy zwracają uwagę na skład surowcowy, a jest ich coraz więcej.
Poza tym nawet jeśli jest to tylko 2-3% całej oferty danej marki, to zawsze sprzyja to komunikacji w stylu „Mamy linię premium dla wymagających klientów”.
Pamiętam, że pierwsze beanie, które kupiłem jako świadomy konsument to zamawiane gdzieś „na wymiar” z wybranej włóczki z baby merino. Nie wiem jak dokładnie tam trafiłem (może z BwB a może z tego bloga) ale to właśnie pokazuje jaka była bieda na rynku.
Ja też u koleżanki zamawiałem, a włóczkę kupowałem na Allegro (szary merynos).
Witam w klubie, i zgadzam się z przedmówcą Velahrn, jeszcze dobre 10 lat temu nigdzie nie było wełny merino nie mówiąc o kaszmirze. Ja również lata temu zamawiałem, kupowałem jakimś psim węchem w sklepach włóczki merino i dawałem do szycia koleżanki siostrze i swojej mamie. I też mi nie jeden mówił po co wydaję tyle pieniędzy na włóczki jak mogę kupić czapki w sklepie (poliester, akryl, bawełna) a jednak do tej pory mam wszystkie a od 3 lat dwie kaszmirowe tym sposobem zrobione. Prawdziwy hand made nie powielany maszynowo. :)
Zamówiłem kremowe sztruksy H&M, doszły, na razie się waham, bo na długość są na styk. Luźny (ale nie nazbyt) krój, przez to wygodne, trochę wyższy stan, więc też ok – natomiast jakby ktoś się zastanawiał, to trzeba wziąć pod uwagę, że to bardzo cienki sztruks, nie żaden mięsisty, zimowy, gruby sztruks. Na cieplejszą jesień będą ok, na zimę raczej średnio. Tu się trochę zawiodłem, bo ja sztruksowe spodnie pozycjonuję jako sezonowe na jesień-zimę, a te są raczej tylko na jesień, natomiast w tej cenie nie uważam, żeby je to dyskredytowało. Z golfem i marynarką będą pewnie wyglądać świetnie. Co do… Czytaj więcej »
Też zamówiłem sztruksy H&M, 2 pary (grant i ciemny beż). Przymierzyłem i odesłałem od razu. Krój dobry, stan nieco wyższy, długość mi pasowała, wygodne. Wykończenie – jak to w fast fashion, w tej cenie narzekać nie będę. Niestety przez domieszkę modalu tkanina świeciła się jak kombinezon kosmonautów z dawnych filmów science fiction. Albo (pardon) jak psu jajca. Z tweedem i flanelą wyglądało to niestety kuriozalnie. Szkoda, bo poza tym metalicznym połyskiem wszystko było z nimi ok.
Hm, wyobrażam sobie, że w ciemniejszych kolorach mogło to razić. W tym kremowym/off-white wygląda to ok, tzn. przy mocnym świetle sztucznym widać lekki połysk, ale na pewno nie nic, co by je dyskredytowało. Może ten kolor by Ci podpasował?
Dzięki za sugestię, może spróbuję. W sztucznym świetle te granatowe i beżowe (notabene raczej jasny niż ciemny beż) błyszczały się mocno, jak spodnie blaszanego drwala z krainy Oz :) Zastanawiałem się, czy po wypraniu połysk nie będzie mniejszy, ale wolałem nie ryzykować.
To ciekawe, bo na zdjęciach zupełnie nie widać tego połysku.
Na zdjęciach nie widać, to prawda. W rzeczywistości połysk jest mocny.
Koszule z Wólczanki wyglądają porządnie i cena jest bardzo niska, ale… nigdy nie wybiorę takiego kołnierza.
O co chodzi z tym białymi guzikami do granatowej koszuli? Białe koszule tez mają białe guziki, a może powinny mieć granatowe guziki, żeby było równie fajnie jak w tej granatowej z białymi guzikami?
To nie do końca jest biały guzik. To kolor perłowy, czyli najbardziej klasyczny kolor guzików w świecie koszulowym. Ja uważam, że dobrze wyglądają również z ciemnymi tkaninami, ale to kwestia gustu.
Lancerto jako marka jest bardzo konsekwentne w tym, że większość rzeczy psują jakimś detalem, kontrastem, oczojebnym przeszyciem. Pamiętam, że jakiś czas temu szukałem granatowych chinosów i po przejściu całej galerii najbardziej spododobały mi sie te z Lancerto, a na pewno miały najlepszy materiał. Prawie je kupiłem, ale na szczęście w porę zauważyłem obrzydliwe logo marki wszyte na tylnej kieszeni jaskrawą czerwoną nicią. Wygląda na to, że niewiele się zmieniło patrząc na to co mają obecnie w ofercie.
Z tym akurat się nie zgodzę, bo Lancerto bardzo rzadko stosuje detale, które psują estetykę produktu. Zdecydowana większość ich produktów jest prosta i stonowana. Można im zarzucić stosowanie syntetyków w marynarkach czy garniturach, ale nie ma w tych produktach kontrastowych butonierek, kolorowych przeszyć, kolorowych guzików, odjechanych podszewek itp. Na rodzimym rynku są inne marki, które w tym przodują. A co do jasnych guzików w ciemnych koszulach, to wiele topowych marek koszulowych tak robi: https://www.emmettlondon.com/products/petrol-blue-briushed-cotton-shirt4398541829 https://www.etonshirts.com/ee/en/product/navy-blue-twill-elevated-shirt https://cordone1956.com/products/blue-twill-solid-shirt PS A z tymi spodniami to na pewno było Lancerto? Bo z tego co kojarzę, to nigdy nie stosowali czerwonego logo/napisów. Tak wygląda branding… Czytaj więcej »
To ja pozwolę sobie z drugiej strony. Od dłuższego czasu szukam ciemnofioletowych chino. Mamy coś takiego: https://www.lancerto.com/pl/spodnie-bordowe-chino-z-elastycznym-pasem-z-bawelna-mikkeli-sp082225000001-bordo.html Idealny kolor, materiał na zdjęciu wygląda solidnie, ale co poza tym? 1. Logo wszyte przy lewej kieszenie (na szczęście tym razem nie jest kontrastowe, ale i tak w mojej ocenie psuje efekt). 2. Dziwne guziki(?)/metalowe ozdoby przy kieszeniach – wygląda po prostu źle. 3. Absurdalna metalowa zawieszka na szlufce (WTF!?). Szkoda, bo lubię polskie marki, lubię rozsądny stosunek jakości do ceny, ale w Lancerto naprawdę przydałby się ktoś kto wytłumaczy osobom odpowiedzialnym za projektowanie, że w segmencie, w którym chcą się pozycjonować „less… Czytaj więcej »
Obawiam się, że pomyliłeś Lancerto z inną marką. Mam kilka par ich chinosów (moim zdaniem jedne z najlepszych na naszym rynku) i żadna z nich nie ma logo przyszytego czerwoną nicią.
To pewnie był Lavard
To było na 100% Lancerto, do Lavarda nawet nie zaglądam, bo mają słabe materiały, czego o Lancerto nie mogę powiedzieć. A przykład zepsucia fajnie wyglądających chino dostępny w obecnej kolekcji wrzuciłem w linku wyżej.
Ja bym prosił jakiś artykuł jak znaleźć marki europejskie, szyjące w Europie i z rodzimych materiałów. Od dawna mnie gryzie czy są jakieś marki, znam obecnie tylko jeden, nasz rodzimy Kombinat konopny. Swoją drogą świetne są ich produkty, czapki trochę dopracowali w końcu i noszą się świetnie.
W 2014 r. pisał Pan „w mojej ocenie C&A to jedna z najsłabszych marek pod względem jakości na polskim rynku”. Co się zmieniło?
Od tamtego czasu oferta C&A nieco się zmieniła m.in. pojawiała się linia Premium i poprawiły się składy wielu produktów. Ale to dotyczy to również innych sieciówek. Jest tu w komentarzach dyskusja o tym, że 15 lat temu trudno było kupić zwykłą czapkę beanie z wełny lub kaszmiru. Nie było ich nawet u marek premium, a dzisiaj kaszmirowe beanie są nawet w sieciówkach z niższej półki. Ale to nie oznacza, że jakość sieciówek się poprawiła. Ogólnie nie poprawiła się, natomiast pojawiło się trochę lepszych produktów, jakich wcześniej nie było (np. kaszmirowe swetry w C&A).
Jak pisal George Orwell: „Pieniadze, tak jak morderstwo, zawsze wyjda na jaw”.
Zapewne to sie zmienilo.
Witam
Kupiłem
https://www.c-and-a.com/pl/pl/shop/sweter-z-golfem-z-domieszka-kaszmiru-miks-z-welna-2239508/1
i na razie jestem zadowolony.
Na żywo wygląd lepiej.
Delikatny i miękki.
Dzięki za podzielenie się opinią.
Ostatnio jeszcze do kurtki pilotki na spacery w parku polubiłem ten włochaty. Aczkolwiek w beżu z poprzedniego sezonu. Pozdrawiam prowadzącego ?
https://www.reserved.com/pl/pl/sweter-z-welny-i-alpaki-450gq-90m
Wczoraj go mierzyłem. Bardzo porządna jakość, mięsisty.
chcemy czesciej i wiecej ;-)
Od niedawna zaglądam na blog, podoba mi się seria „Wpadło w oko”.
Jakoś mamy podobny gust i jak na razie podoba mi się wszystko.
Dzięki będę zaglądał częściej ;)
Dzięki, bardzo mi miło.