fbpx

10 największych błędów modowych polskich mężczyzn

89 komentarzy
To była najdłuższa przerwa w historii bloga. Powaliło mnie wirusowe zakażenie górnych dróg oddechowych. Kilka dni leżałem w łóżku, nie mając nawet siły na aktywność internetową. Niestety kaszel nadal pozostał ale jutro muszę wracać do pracy.

Dzisiaj proponuję temat, który chodził za mną od dłuższego czasu ? subiektywny wybór 10 największych błędów modowych polskich mężczyzn. Listę celowo ograniczyłem do 10 pozycji, choć początkowa wersja miała ponad 20 propozycji. To ma być zupełna podstawa, ale chętnie przeczytam inne pomysły.

1. Za duże rozmiary (marynarki, koszule, spodnie, bluzy).
Wybór zbyt dużych rozmiarów w stosunku do rzeczywistej figury, to moim zdaniem najważniejszy czynnik decydujący o współczesnym postrzeganiu polskich mężczyzn, jako ludzi w workowatych garniturach, koszulach z ogromnymi fałdami przy pasku czy kurtkach z opadającymi ramionami. Pisałem kiedyś na blogu o tym, iż dla mężczyzn w Polsce najważniejszym czynnikiem decydującym o wyborach zakupowych jest wygoda. Nic nie zapewnia takiej wygody jak ubrania obszerne i za duże. Często też mężczyźni kupują ubrania ?z zapasem?, bo może ?w najbliższym czasie przytyją?. Problem ten dotyczy także mężczyzn ?przy kości?, którzy bywają przekonani, iż rzeczy nieco za duże zamaskują ich wady. Niestety jest wręcz przeciwnie.

2. Za długie spodnie.
Temat właściwej długości spodni poruszałem już obszernie na blogu, więc nie będę się tutaj rozpisywał, lecz powtórzę jedno moje zdanie: ?Według mnie ok. 65% mężczyzn w Polsce nosi spodnie za długie, ok. 15 % za krótkie a tylko ok. 20% spodnie o właściwej długości.?
Za długie spodnie burzą naturalne proporcje i skracają optycznie nogi. Przetarte krawędzie nogawek od szurania po chodniku, to częsty widok na naszych ulicach.

3. Koszmarki obuwnicze, buty z czubem itp.
O brzydocie butów męskich dostępnych na naszym rynku też już kilka razy wspominałem na blogu, ale akurat tutaj nie wiele się zmienia. Z jednej strony można mieć pretensje do firm, które wprowadzają różne koszmarki do handlu, ale z drugiej strony trzeba też mieć pretensje do konsumentów, że takie koszmarki kupują. Słynne i wyśmiewane buty wywijanymi czubami niestety nadal są widoczne w polskich sklepach i na polskich ulicach.
Naprawdę trudno u nas na ulicach spotkać przeciętnego mężczyznę w ładnych, prostych i ponadczasowych półbutach.

4. Nieuprasowane, brudne ubrania a także brudne buty.
Niestety z czystością i estetyką ubrań nie jest u nas tak dobrze jak mogłoby się wydawać. Na potwierdzenie tego faktu przypomnę link do niedawnego wpisu na blogu.

5. Plecak do garnituru i kurtka sportowa do garnituru.
Częsty widok na naszych ulicach: garnitur, koszula, płaszcz, półbuty i na ramieniu plecak z laptopem. Plecak jest dobry na wycieczki, do szkoły dla młodzieży, ale nie do garnituru. Warto zainwestować w prostą, pojemną torbę czy teczkę skórzaną.


Kurtki sportowe to chyba jeszcze częstszy widok niż plecak do garnituru. Pół biedy jak kurtka jest długa, jednolita i bez logo producenta, ale jeśli jest to kolorowa kurtka puchowa ze ściągaczem w pasie i wielkim logo ?Nike? na plecach, to już to nie przejdzie. Całoroczny, prosty płaszcz nie jest jakimś mega wydatkiem a znacząco podnosi estetykę całej postaci i można go wykorzystać nie tylko do garnituru.

6. Koszula z krótkim rękawem do garnituru oraz krawat do koszuli z krótkim rękawem.
Eleganckie koszule z krótkimi rękawami są w Polsce wyjątkowo popularne. Wyjątkowo popularne jest także zakładanie krawata do takich koszul, szczególnie latem. Pamiętam jeszcze czasy, gdy pracowałem w salonie Vistuli i gdy tylko zaczynał się sezon letni, to podstawowe pytanie, jakie słyszeliśmy po wejściu klienta brzmiało ?macie koszule garniturowe z krótkim rękawem??. Vistula wówczas odcięła się od takich modeli i praktycznie nie było wyboru dla takich klientów. Argumenty o tym, iż w męskiej elegancji koszula z krótkim rękawem nie powinna w ogóle istnieć nie trafiały do mężczyzn. Wielokrotnie zdarzało się tak, że w ramach bezpłatnej przeróbki krawieckiej obcinaliśmy rękawy w nowej koszuli, bo klient chciał ?wygodną koszulę na wesele?. Nasz Klient, nasz Pan?

7. Skarpety do sandałów.
Wydawałoby się, że skoro ten temat już był tyle razy poruszany w różnych mediach, to wreszcie nie będziemy oglądać tego legendarnego zestawu. Nic z tego, zestaw ?sandały+skarpety? wraca każdego lata.


8. Uwielbienie do czarnych garniturów.
Czarne garnitury są w Polsce wyjątkowo popularne. Przez wielu uważane są za najbardziej uniwersalne, stąd też młodzi maturzyści idąc po swój pierwszy garnitur wielokrotnie od personelu sklepowego słyszą, że ?czarny garnitur będzie najbardziej uniwersalny?. Nic bardziej mylnego, czerń jest kolorem bardzo „nie uniwersalnym”, przypisanym do szczególnych okazji i dającym bardzo wąskie możliwości doboru dodatków.

9. Kreacje Pana Młodego.
To ciekawy temat na dłuższy wpis, ale dzisiaj tylko skrótowo rozwinę moją myśl. Większość kreacji z współczesnych ślubów, jakie oglądałem/oglądam wywołuje u mnie pytanie dot. Pana Młodego ?skąd on wziął takie wdzianko??. Te szampańskie garnitury z białymi błyszczącymi kamizelkami, muszniki i poszetki z tej samej tkaniny, no i beżowe półbuty ? obraz rozpaczy. Ani to klasyczne, ani współczesne, ani ładne, no ale ślub ma się zazwyczaj raz w życiu, więc panowie za namową rodziny wydają 3-4 tysiące na takie wdzianka, które później lądują w szafie i już stamtąd nie wychodzą.

10. Podróbki.
T-shirty z wielkimi napisami D&G, Armani czy podróbki polówek Lacoste, Ralph Lauren, bluzy Abercrombie&Fitch, swetry Tommy Hilfiger to obraz codzienny na polskich ulicach.

Podobne wpisy

Subscribe
Powiadom o
89 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Anonymous
15 lat temu

Cieszę się, że mamy nowy wpis. Smucę się z jego treści. Jak się nie ubierać, to temat w Polsce tak obszerny, że chyba nie trzeba o nim pisać. Tej brzydoty jest wszędzie tak pełno, że tu już jej być nie powinno. Wierzę, że osoby, które tutaj zaglądają, nie potrzebują takich notek- no chyba, że to tak dla podniesienia własnego ego…

Anonymous
15 lat temu

temat wałkowany milion razy

Anonymous
15 lat temu

Dokładnie, temat wałkowany milion razy ale nie mogę się zgodzić z punktem 8.
Młody maturzysta/student najczęściej kupując swój pierwszy garnitur kieruje się jak najbardziej jego uniwersalnością – czarny pasuje zarówno na studniówkę, maturę, egzamin, wyjście do teatru czy na ślub jak i pogrzeb – może być wykorzystany na praktycznie wszystkie okazje, także nie zgodzę się ze stwierdzeniem „czerń jest kolorem bardzo „nie uniwersalnym””.
Oczywiście zaraz pojawi się odpowiedź w stylu „granatowy garnitur jest lepszy” ale osobiście moim zdaniem jeżeli ma się wybrać swój pierwszy garnitur to czarny jest najodpowiedniejszy, a dopiero w przyszłości w miarę możliwości można dokupować następne (granatowy, szary itp.)

Anonymous
15 lat temu

@anonim 00:41
Stek bzdur. Za dnia czarny garnitur wygląda źle. Sprawia, że cera wygląda na bladą, często gryzie się z kolorem włosów i oczu. Na wieczór owszem, nadaje się świetnie, ale na dzienne okazje – za nic, to zwyczajnie gafa.

Roobs
11 lat temu
Reply to  Anonymous

Jeśli ktoś twierdzi iż złym jest wybranie czarnego garnituru, jako jednego wyjściowego ubrania to powinien zastanowić się nad swoją obecnością w tym świecie. Jak widać sprawy oczywiste nie są łatwe do zrozumienia.
Pełno jest pseudo znawców obwieszczających swoje pseudo zdanie na jakiś temat ;0

Lori
11 lat temu
Reply to  Roobs

Co za bzdury

cube
10 lat temu
Reply to  Roobs

Tylko sie prosze potem nie oburzac jak ktos pana bedzie bral za kelnera czy ochroniarza, zwlaszcza jak sie Pan tak wystroi za granica.

Anonymous
15 lat temu

Poza tym, z czysto ekonomicznego punktu widzenia granatowy (ale także i szary) łatwiej jest łączyć.
Młody ma brązowe buty? Fantastycznie, do granatowego garniaka jak ulał. Podobnie – niebieska, różowa, a nawet i odważniejsza w barwie koszula.
Do czarnego wbrew pozorom trudno coś dobrać, prócz innego czarnego i białego.

Roobs
11 lat temu
Reply to  Anonymous

Więcej wyobraźni. Koszule, przeróżne odcienie niebieskiego, fiolet, białe T-shirt itd.

PS
Pomijam oficjale przeznaczenie.

Falk
15 lat temu

Ja tam czasem lubię się ubrać jak żałobnik, ale wynika to z mojego osobliwego gustu.

Niemniej zgadzam się z przedmówcą.

Anonymous
15 lat temu

kurde kupilem czarny garnitur(za namowa mojej kobety, nigdy juz nie dam sie zwiesc) , ale fakt lezy dobrze

Anonymous
15 lat temu

Również uważam, że dla zdecydowanej większości czytelników bloga ten temat to wyciąganie trupa z szafy:-)Z drugiej strony niektórym przydatne zasady należałoby wbijać do głowy młotkiem :-)

Anonymous
15 lat temu

odp do Animowego: czarny garnitur jest jak najbardziej nie uniwersalny. Pasuje tylko na wybrane okazje, a nakładanie takiego koloru w ciagu dnia to niezwykłe faux pas, ale o tym niestety wiedzą tylko nieliczni, którzy znają zasady etykiety :( Już lepiej zakupić ciemno szary lub co zostało wcześniej powiedziane granatowy garnitur.

Roobs
11 lat temu
Reply to  Anonymous

Proponuje zagłębić się bardziej w etykietę! :D

Anonymous
15 lat temu

Moda ślubna – firma Malibu hehehe. Dokładnie wygląda toto jak to wdzianko ze zdjęcia.
http://www.malibu-moda.pl/galeria-moda-meska/category/15-

I jeszcze się upierają, że to klasyczne stroje ślubne hehe. Takie bzdury to mogą wciskać Tomkowi … Kammelowi hehehe

Anonymous
15 lat temu

Dodałbym jeszcze noszenie koszul z francuskim mankietem (spinki) i nie zakładanie do nich krawata. Robi się z tego jakaś epidemia.
Nebelwerfer

bea
15 lat temu

Zgadzam się ze wszystkim co napisałeś. Punktów mogłoby być o wiele więcej takich jak sumiaste wąsy w zupie i confetti z łupieżu na plecach:)

Pozdrawiam serdecznie
i życzę rychłego powrotu do zdrowia.

wildrose
15 lat temu

Swietny wpis, brawo, ale kto to czyta?
Tylko Ci, ktorzy i tak dbaja o wlasny wizerunke, pozostali panowie w wieku (40-100) maja juz swoje przyzwyczajenie i czesto ta grupa wiekowa niczego nie przyjmuje do wiadomosci.
Szkoda, no ale kazdy ma prawo do zakladania na siebie tego, co mu sie podoba.
A w ogole moja obserwacja jest jednak taka, ze w mediach za duzo jest porad stylistow dla kobiet (mlodych), a dla mezczyzn niestety takich porad jest niezwykle malo!

Anonymous
15 lat temu

Jeśli chodzi o koszule z krótkim rękawem, to spotkałem się jeszcze z wariantem „pancernym”: koszula z krótkim rękawem, krawat, kamizelka i marynarka. Przy takim zestawie argumety, że w koszuli z długiem rękawem jest za gorąco są po prostu śmieszne.
A z wad dorzuciłbym jeszcze niewłaściwą długość zawiązanego krawata – często jest substytutem śliniaka i kończy sią na piersi, albo poniżej paska zasłania to, co u mężczyzny jest najcenniejsze :-)
Nebelwerfer

kuba
15 lat temu

rozbawiła mnie opowieść o kliencie, który życzył sobie obciać rękawy hahah, az mi sie nie che wierzyć, ze tacy ludzie istnieją.
tacy powinni robić zakupy na rynku a nie w vistuli
co do koloru czarnego to wszystko zostało juz powiedziane, dobry na wieczór w dzien przy dziennym świetle wygląda marnie, najlepszą opcją jest ciemny granat, tzw midnight blue.
Popatrzcie panowie na Tuska, on sie bardzo dobrze na co dzien nosi,ciemne granatowe garnitury, stonowane kolory grawatów, odpowiedni krój, długosc rekawów, klasycznie i bardzo dobrze

Anonymous
15 lat temu

Tusk rzeczywiście ma dobrze dobrane garnitury.
Jego problem polega na tym, że ma tylko dwa albo trzy. I chodzi w nich na okrągło. Ten jasnogranatowy to już nawet nosi poważne oznaki zużycia, ale premier jest jak widać nieugięty.
No i jego ciemnoczerowny/bordowy krawat na super okazje. Miał w trakcie debaty z Kaczyńskim, przy wygłaszaniu expose, kiedy była Condoleezza Rice itd.

Anonymous
15 lat temu

Ostatnio jak byłem u fotografa to oglądałem album jakiejś młodej pary. Pan młody miał na sobie zbyt wielki poliestrowy garnitur w kolorze czarnym oraz… białe skarpeki, typowo sportowe (krótkie z czarnymi trzema paskami). Niestety my nawet na ślub nie potrafimy się ubrać.

Jacek
15 lat temu

„więc panowie za namową rodziny wydają 3-4 tysiące na takie wdzianka, które później lądują w szafie i już stamtąd nie wychodzą.”

Nie prawda. :) W biurach, w których na co dzień strojem biznesowym jest t-shirt, dresiarska bluza, „ślubny garniak” jest podstawą ubioru w wymuszonych kilka razy w roku spotkaniach biznesowych. Od razu widać że ślubny :-)

Anonymous
15 lat temu

Jeśli chodzi o polską scenę polityczna to moją uwagę na plus zwraca też R.Sikorski. Odkąd porzucił zamiłowanie do oscentacyjnie pasiastych garniturów jest chyba najlepiej ubranym politykiem widywanym na codzień.

agakry
15 lat temu

a na deser: buty z zadartym czubem to „sułtany” :) jak sama usłyszałam po raz pierwszy tę nazwę padłam ze śiechu i niech mi ktoś powie, że nie trafione określenie :)

Mr. Vintage
15 lat temu

*agakry
Jeden z Czytelników rzucił mi ostatnio hasło „mrówkojady” – też się uśmiałem.

Anonymous
15 lat temu

No faktycznie, tez sie zgadzam, ze najlepiej ubranym politykiem widywanym na codzien jest R.Sikorski, a to na dowod…http://www.starnews.pl/images/900×600/31f86a2af0d35939dcfea6a716436b18.jpg
Melka