Polak na wakacjach

43 komentarze
Mówi się, że polscy mężczyźni nie potrafią się dobrze ubrać w sytuacjach codziennych, do pracy, czy na ważne uroczystości. A co z okresem urlopowym? Niestety jest jeszcze gorzej.

Powszechne jest nawet powiedzenie, że Polaka na wakacjach można poznać po sandałach i białych skarpetach – to tylko jeden z wielu grzechów letnich stylizacji polskich mężczyzn. Styl przeciętnego Polaka na urlopie jest bardzo łatwy do rozszyfrowania – to przede wszystkim strój wygodny, praktyczny i “przewiewny”. Skoro strój ma być wygodny, to nie ma nic lepszego niż ubrania sportowe i to właśnie ten styl króluje.

Standard outfit polskiego turysty to: koszulka bez rękawków, spodenki sportowe koniecznie z kieszeniami typu cargo, białe skarpetki z logo znanych marek i do tego klapki z tworzyw sztucznych, sandały lub białe buty do biegania.

Do tego często pojawiają się dodatki:
– grube polary (no bo “wieczory mogą być chłodne”)
– poliestrowe czarne plecaki (gdzieś trzeba zmieścić kanapki), które odparzają plecy lub co gorsza reklamówki Media Markt w ręce (na ręcznik plażowy i kanapki),
– telefon na szyi służący jako zegarek,
– czapeczki z daszkiem typu Tyskie, Biedronka itp,
– złote łańcuchy na rękach i szyi.

Inne charakterystyczne elementy urlopowych stylizacji to:
– za duże rozmiary (“ma być wygodnie i przewiewnie”),
– białe zestawy (“żeby słońce nie grzało”): t-shirt, szorty, czapeczka skarpetki, buty – jedyny “nie biały” element to trzy czarne paski na butach i czarna łyżwa na skarpetkach,
– jeansy w upale 40 stopni,
– t-shirty wpuszczone w szorty/spodnie,
– bojówki dresowe z odsuwaną nogawką (“bo dres jest wygodny a bojówki mają dużo kieszeni),
– t-shirty reklamowe (Warka, PKO) lub pamiątkowe (“I love Egypt”),
– zestawy piłkarskie: poliestrowa koszulka i spodenki ulubionego klubu,
– klapki Kubota (prawdziwa legenda),
– dres na wieczorną kolację (“do kolacji wymagają długich spodni, to niech przynajmniej będzie wygodnie”)
– saszetki na telefon przy pasku,
– goła klata w miejscach publicznych (“no co, przecież jest gorąco”), nawet podczas zwiedzania świątyni i innych zabytków.

Żeby nie było, że się czepiam i przesadzam, poniżej przedstawiam wakacyjne zdjęcia Polaków w różnym wieku, które potwierdzają wymienione wyżej charakterystyczne cechy wakacyjnego ubioru.

Dodam, że odszukanie takich fotek było niezwykle proste. Wystarczyło wejść na jeden z portali społecznościowych i praktycznie co drugi profil był dla mnie “interesujący” pod kątem dzisiejszego wpisu.


W następnym wpisie pokażę, że podczas urlopu można wyglądać stylowo, a jednocześnie czuć się komfortowo.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

43 komentarzy do "Polak na wakacjach"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Anonymous
Gość

A z czym byś proponował łączyć białe spodnie, spodenki (jaki kolor koszuek, koszul itd.)? Chyba niepotrzebne wydatki wyprzedażowe.
Co do tematu. To Polcy boją się kupować ciuchy modne, ckiewawe, luźne, na topie. Wciąż za modny strój usłyszą “pedał” co w polskim mniemaniu jest największą obelgą na świecie.

Anonymous
Gość

zakładam że bywasz w jakiś krajach w rodzaju egiptu,turcji czy innej tunezji,bo tam jeździ głównie społeczność z europy wschodniej…gdybyś bywał w miejscach popularnych w społecznościach bogatszej europy zachodniej zauważyłbyś że twój zestaw “typowego polaka” jest bardzo popularny wsród niemców,już o anglikach nie wspominając…także zanim uogólnisz jednocześnie kreując sie na światowca zastanów sie dwa razy bo jak narazie małomiasteczkowe podejście wychodzi z ciebie

grzesie2k
Gość

Wygląda to trochę jak jakiś “alfabet mafii”, styl ten sam i zasłonięte oczy :-)

Nie mogę się doczekać zapowiedzianej notki – mam nadzieję, że będzie tam coś ciekawego o butach.

Anonymous
Gość

Świetny temat. Niestety wszystko co Pan napisał to prawda. Klapki Kubota rulez!

A zdjęcie na dole z blondynką to typowy obraz młodych parek z Polski w Egipcie, Turcji i Tunezji. Facet jak jakiś dresiarz z osiedla a partnerka odstrzelona jak na wiejskie wesele. Mówią, że skrajności się przyciągają…

Anonymous
Gość

Świetny temat. Niestety wszystko co Pan napisał to prawda. Klapki Kubota rulez!

A to zdjęcie na dole, to typowy obrazek polskiej parki na wczasach w Egipcie, Tunezji czy Turcji. Facet jak jakiś dresiarz z osiedla a panienka odstrzelona jak na wiejskie wesele. Mówią, że skarjności się przyciągają…

Anonymous
Gość

Świetny temat. Niestety wszystko co Pan napisał to prawda. Klapki Kubota rulez!

A to zdjęcie na dole, to typowy obrazek polskiej parki na wczasach w Egipcie, Tunezji czy Turcji. Facet jak jakiś dresiarz z osiedla a panienka odstrzelona jak na wiejskie wesele. Mówią, że skarjności się przyciągają…

AN
Gość

Świetny temat. Niestety wszystko co Pan napisał to prawda. Klapki Kubota rulez!

A to zdjęcie na dole, to typowy obrazek polskiej parki na wczasach w Egipcie, Tunezji czy Turcji. Facet jak jakiś dresiarz z osiedla a panienka odstrzelona jak na wiejskie wesele. Mówią, że skarjności się przyciągają…

Anonymous
Gość

No, czekam na zdjęcia, ale przede wszystkim poproszę o Panią od przodu.

Tak na marginesie – moim zdaniem autor przesadza. Strój na plażę może być luźny i większość z tych stylizacji mnie nie razi. Goła klata w miejscach publicznych to rzeczywiście przegięcie a dres jest dobry wyłącznie na bieżnię. W dresie zawsze się wygląda na, za przeproszeniem, wieśniaka. Dotyczy również kobiet.

Co do reszty – nieco luzu.

mosze

Anonymous
Gość

Mosze, strój na plażę a strój na zwiedzanie np. Rzymu to ogromna różnica. Rozumiem, że styl opisywany przez Mr.Vintage nie dotyczy tylko plaży, ale ogólnie urlopu.
Nie wiem czy autor bloga bywa w miejscach “popularnych w społecznościach bogatszej europy zachodniej”, ale bywam i niestety muszę potwierdzic, że niestety takie stylizacje widywałam u Polaków na Sri Lance, w Indiach, w Meksyku, na Kubie (wszystko drogie hotele 5*).
Oczywiście w Egipcie, w Tunezji jest takich stylizacji więcej, ale jest też tam więcej Polaków, dlatego ja cieszę się, że autor bloga poruszył ten temat i osobiście nie widzę w tym “małomiasteczkowego podejścia”.
Barbara

baltazar
Gość

Bardzo trafne spostrzeżenia, niestety.

baltazar
Gość

A co do Anglików i Niemców to się nie zgadzam. Wystarczy spojrzeć na Anglików w Krakowie, to najczęsciej pijana hołota, ale są dość dobrze ubrani. Niemcy dawniej różnili się bardzo wyraźnie, ci wschodni wyglądali tak jak Polacy. Nie wiem jak jest teraz.

Anonymous
Gość

Smutne, ale prawdziwe. Gratulacje dla MrVintage za odwagę i poruszenie tego tematu. Zabrakło jeszcze uwagi o braku higieny Polaków na wczasach.

Kaka Bubu
Gość

Świetny tekst i naprawdę zabawny. Muszę zdradzić, że sama nawet miałam gdzieś klapki Kubota i pewnie pod stertami starych rzeczy w piwnicy gdzieś się ukrywają. Są chyba takie głupie, że aż fajne. Co do letnich kreacji facetów, to ktoś z komentatorów ma zupełną rację – jeśli ubiorą się normalnie (tzn. modnie) to zaraz ktoś ich określi jako pedałów albo lanserów. A przecież np. lniane spodnie (w których większość szczupłych facetów wygląda bardzo seksownie) czy skórzane sandały (w sensie nieplastikowe) nie mają w sobie nic lanserskiego ani pedalskiego. Niestety faceci cholernie boją się mody, może dlatego, że tak mało ją praktykują. Marzy mi się podobny tekścik o letnich strojach młodych Polek! Ostatnio zauważam, że panuje taki trend: założyć na siebie same ubrania z elastanu w bazarowym stylu, a wszystko dla nobilitacji podlać złotymi rzymiankami i nowiutkim frenchem na paznokciach. To już symbol statusu społecznego ;-)

G_ABRA
Gość

Rzeczywiście , to jest smutne… ale prawdziwe!
Okropne “stylizacje” Panów. Najgorsze jest to ,że im się wydaje ,że są trendy . Śmiało i z niebywałą pewnością siebie pozują przed obiektywem :-).

Korneliuss
Gość

Cudów nie ma, gust nie jest uzależniony od sytuacji. Ale teks zabawny, ciekaw jestem drugiej części. :)

Anonymous
Gość

Ubawiłem się setnie, dziekuję za “akademickie” i bardzo zabawne usystematyzowanie tematu. Niestety Polaka za granicą poznaję z 200 metrów :) Ale na pocieszenie powiem – Czesi, a zwłaszcza Angole bywają ubrani równie śmiesznie.Niecierpliwie czekam na drugi wpis. Czy dałoby się rozróżnić -styl letni “biurowy” i “urlopowy”.Pozdrawiam

Mr. Vintage
Gość

Odpowiadam kolejno:
“A z czym byś proponował łączyć białe spodnie, spodenki (jaki kolor koszuek, koszul itd.)? Chyba niepotrzebne wydatki wyprzedażowe.”

Białe spodnie/szorty to bardzo łatwa rzecz w sensie doboru dodatków. Pasować będzie do nich praktycznie każdy kolor koszul czy t-shirtów. Odradzałbym jedynie koszule/t-shirty w kolorach beż, ecru itp.

“Co do tematu. To Polcy boją się kupować ciuchy modne, ckiewawe, luźne, na topie. Wciąż za modny strój usłyszą “pedał” co w polskim mniemaniu jest największą obelgą na świecie.”

Wcale do tego nie namawiam, wręcz przeciwnie polecam klasykę, ale o tym więcej w następnym wpisie.

“Tak na marginesie – moim zdaniem autor przesadza. Strój na plażę może być luźny i większość z tych stylizacji mnie nie razi.”

Strój na plażę jak najbardziej, ale ja miałem na myśli całodzienny ubiór podczas urlopu (zwiedzanie, wycieczki, obiad, kolacja…)

Mnie rażą wszytstkie stylizacje. Wyjaśnię tylko pierwsze cztery zdjęcia:
1. Koszula hawajska+spodenki hawajskie – za dużo tego, a w dodatku jeszcze białe skarpetki i buty do biegania.
2. Biały zestaw – fatalnie, do tego jeszcze spodnie rybaczki (najgorszy rodzaj spodni jaki wymyślono dla mężczyzn)i skarpetki sięgające prawie krawędzi spodni.
3. Dres, koszula bez rękawów i łańcuch.
4. Sandały+skarpety, goła klata, czapeczka daszkiem do tyłu.

“Smutne, ale prawdziwe. Gratulacje dla MrVintage za odwagę i poruszenie tego tematu. Zabrakło jeszcze uwagi o braku higieny Polaków na wczasach. “

W higienę już lepiej nie będę się zagłębiał :-)

“Marzy mi się podobny tekścik o letnich strojach młodych Polek! Ostatnio zauważam, że panuje taki trend: założyć na siebie same ubrania z elastanu w bazarowym stylu, a wszystko dla nobilitacji podlać złotymi rzymiankami i nowiutkim frenchem na paznokciach.”

Na modzie damskiej średnio się znam, ale ostatnio moją uwagę zwracają leginsy noszone nawet przy 30 stopniach C.

“Cudów nie ma, gust nie jest uzależniony od sytuacji.”

Bardzo słuszne zdanie. Panowie widoczni na zdjęciach to nie są osoby, których nie stać na dobre ubrania. Jeśli ktoś ma na sobie buty Adidas, szorty i koszulkę Nike i kilka innych dodatków, to oznacza, że wydał na to ponad 500 zł. Za taką kwotę można kupić naprawdę fajne letnie ubrania z lnu i skórzane sandały. Sytuacja materialna nie ma tu żadnego znaczenia.

Mr. Vintage
Gość

PS. Jakieś problemy są dzisiaj z komentarzami na blogspot.com. Kilka komentarzy zdublowało, jakiś jeden nawet podpisało jako mojego autorstwa, mimo że to nie był mój.

Niestety nie mam na to wpływu.

Zoli
Gość

Mr. Vintage, gratuluje….;) Niestety….

Czekam na następny! :)

Anonymous
Gość

Poszedłym dalej, to są “stylizacje” nie tylko urlopowe ale ogólnie letnie. Konia z rzędem temu, kto spotka na ulicy mężczyznę w sandałach innych niż plastik-sport.
Krzysiek

Anonymous
Gość

J jeszcze jedno, od dłuższego czasu mnie to męczy, bo ten element garderoby atakuje z każdej strony – rybackie kamizelki, tysiąc kieszonek i zamek błyskawiczy!
Krzysiek

harel
Gość

Ha ha ha!!!
Nic dodać, nic ująć.
Gołe klaty to chyba największy trend tego lata. Fenomenalnie się prezentują wiezione na rowerze ;). Ach, zapomniałabym o najważniejszym akcesorium: puszce piwa do kompletu (też może być na rowerze, a co!)

CC
Gość

Jeśli miało być śmiesznie to wyszło tak sobie, bo naśmiewanie się z polskiej hołoty to raczej kopanie leżącego…;) Takie posty to strata czasu.

Anonymous
Gość

Edukowac trzeba wszystkich. Problem opisany przez autora niestety nie dotyczy tylko “hołoty”. Tak wygląda siedmiu na dziesieciu naszych rodakow.

Troche dystansu Panowie, bo chyba ta prawda kilku komentujacych mocno zabolala :)

Anonymous
Gość

Sam wpis jest bardzo zabawny:)ale jeszcze bardziej zabawne jest to że bardzo zabolało niektórych.
Bardzo to niektórych zabolało:)
uderz w stół…..)

Anonymous
Gość

Witam poszukuje okulary marki SILHOUETTE 8685. Jest to model w których Tom Cruise grał w filmie Zakładnik. Nie wie ktoś gdzie mogę kupić takie okulary lub podobne? Jakoś nie mogę znaleść a mój chory kolega fan Cruise’a ma niedługo urodziny. Jakby ktoś widzaił takie lub podobne może podać link. pozdrawiam

Leszek Kreatywny
Gość

Ale to jest bomba:
http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-zlozyc-butonierke-na-dwa-sposoby

:))) Normalnie mistrzowie świata z Zielonej Góry:)

Anonymous
Gość

Bardzo sprawnie nakreślony obraz Polaka globtrottera z kebabem w ręku i katą na ręku ;)
Białe skarpetki do sandałów, biją tylko klapki Kubota z nieco zapędzonymi do przodu paluchami. Jak są czyste to i tak szacun.

Jedna uwaga krytyczna do jednego z postów: stylizacja z użyciem dresu może być bardzo udana – patrz dirk bikkembergs (jesien/zima 2009/2010), wybrane modele spodni dzianinowych g-star, originalsy addidasa, ale trzeba trochę ruszyć głową i nie zakładać do kompletu kreszowej góry i czapeczki do tyłu, ale przełamać styl sportowy innym, a ze spodni dresowych zrobić tylko element sprawnej układanki. Czapka typu beanie, torba niesportowa, chusta/szal/komin, koszulka głęboki serek – np. lejąca matowa bawełna na przełamanie połysku spodni originals 3 paski.

A potem dla odmiany – bluza np. addidas originals vespa, ale na litość bez spodni do kompletu, a np. na nią marynarka sportowa + chinosy lub jeansy. Itp, itd…

Czy zdolny autor bloga mógłby kiedyś poruszyć wątek “sport couture”?

pozdro
Przemek

Mr. Vintage
Gość

Leszek Kreatywny, świetny ten link, uśmiałem się. Tak to jest, jak za ekspertów bierze się pracowników takich sklepów jak Sunset Suits, którzy nie potrafią odróżnic poszetki od butonierki.

feliz
Gość

Na dodatek panu modelowi zapieto oba guziki w marynarce.

kamykk
Gość

kiedy będzie ten nowy wpis? Nie mogę się doczekać :) (i nie ukrywam, że mam nadzieję odnaleźć w nim trochę z tego, co sam ze sobą robię ;)

Alicja Sobolewska
Gość

Wow, nie było mnie chwilę a tu takie kwiatuszki. Oniemiałam z wrażenia :)

Anonymous
Gość

Napiszę krótko, nie jestem fanem zestawienia skarpetek i sandałów, bo przeczy to samej idei sandałów. Obiecanego konia poproszę bo sam chodzę w sandałach nie z plastiku. A dochodząc do sedna mej wypowiedzi ubolewam nad ludźmi, którzy nie mają większych zmartwień niż ubiór innego człowieka. A że wyglądają czasami śmiesznie? Nikt Wam nie każe się w to ubierać. Koleś ma ochotę założyć łańcuch do białych skarpetek jego pieprzone prawo…

A BTW jak wygląda sprawa z prawami autorskimi do wyżej zamieszczonych fotografii?

Paulina Wawrzyńczyk
Gość

Bardzo fajny wpis, zgadzam się w 100%. Śmieszą mnie osoby, które bronią swojej “wolności” i będą kłócić się o swój fantastyczny styl do upadłego, bo przecież każdy ma prawo chodzić tak jak chce;) I nie ma znaczenia, czy to Polacy czy nie. Polecam małą dyskusję na moim blogu: http://perfectpolish.blogspot.com/2010/05/funny-polish-photoblogs.html.

Maciek
Gość

Witam,

Zgadzam sie z wpisem Anonimowego powyżej – co innego rzeczowy blog o modzie męskiej (naprawdę bardzo fajny) a co innego nabijanie się z innych. Trochę niesmaczne, troszkę nieeleganckie.
Na joe monster może być, ale nie tutaj.

Mr. Vintage
Gość

Szanuję każde zdanie na temat tego wpisu. Jak widać dla jednych jest on smutną prawdą, dla innych jest po prostu śmieszny, a jeszcze dla innych obraźliwy i nie elegancki.

Na pewno nie miałem zamiaru nabijać się z osób pokazanych na zdjęciach. Gdyby taki był mój zamiar, to pokazałbym ich twarze i podpisał nazwiskiem.

Ten blog ma pokazywać rzeczywistość modową nie tylko na światowych wybiegach ale także na polskich ulicach. Jaka ta ulica jest, to większość chyba wie i widzi. Mam też ambicje aby pewne wpisy miały charakter edukacyjny na zasadzie “to jest dobre, a to złe”.

TheMen'sSide
Gość

Świetny wpis. Właśnie wróciłem z wakacji w Hiszpanii. Muszę powiedzieć, że Polaków spotkałem bardzo wielu i niestety, żaden nie wyglądał lepiej niż Ci przdstawieni w poscie :)
Wszystko idealnie pasuje, niestety :)

Anonymous
Gość

Gratuluje tematu!! Obowiązkowa koszulka na ramiączkach sanadały i kapelusz z napisem polska.

Anonymous
Gość

Ja zaleciłbym spódnicę przed kolana,krótką koszulkę z mini rękawkami,sandałki bez skarpet.I oczywiście żadne bokserko-szorty pod spódnicą lecz zwykłe majtki.Całkiem serio.Wypróbowałem, niesamowite uczucie lekkości i przewiewu,o czym wiedzą tylko kobiety.Przekroczmy to TABU.Czy nasza kultura,narzucająca nam jakieś niezdrowe (przegrzewanie genitaliów),wydumane,wzięte z kosmosu,a właściwie wręcz przeciwnie,normy ubraniowe mają być opresyjne dla mężczyzn ? Powodzenia dla odważnych (z jajami)mężczyzn,przekraczających TABU.

Anonymous
Gość

Dla tych, co nabijają się z Polaków i ich kapeluszy z napisem “Polska”:

http://www.sandalandsoxer.co.uk/home.htm

polecam zwrócić uwagę na gustowne skarpetki z napisem “England” :)

Anonymous
Gość

Nie no luzik…rozbawił mnie ten temat…a potem zdałem sobie sprawę, że za granicą nie jest obojętne to jak się wygląda. Nie tylko an wakacjach, ale i w pracy czy na studiach trzeba pokazywać klasę…

Anonymous
Gość

Rozumiem, że zdjęcia z fellow.pl? :D

Anonymous
Gość

http://www.youtube.com/watch?v=EDrOriKrV3g
styl popularny wśród artystów :-)
Pozdrawiam

wpDiscuz