Beż, granat i brąz

20 komentarzy
Zestaw oparty na 3 kolorach: beż, granat i brąz.

Beż to spodnie i kraciasty szalik, granat to pikowana kurtka oraz skarpety a brąz to buty i sweter. Kurtkę i spodnie już pokazywałem w innych wpisach. Buty kupiłem w zeszłym roku na wyprzedaży w sklepie internetowym Clarksa, czekałem kilka miesięcy na przecenę i doczekałem się. Spodobały mi się od razu, gdy zobaczyłem je na brytyjskiej stronie marki; co prawda polowałem na ten model w wersji sznurowanej ale nie pojawił się on w polskich sklepach.

Do zestawu była jeszcze skórzana brązowa torba Camel Active, ale do zdjęcia się nie załapała :)

Kurtka – Benetton
Spodnie – Diesel

Szalik – bez metki (secondhand)

Buty – Clarks
Skarpety – Reserved

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

20 komentarzy do "Beż, granat i brąz"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonymous
Gość

Świetne buty, bardzo zgrabne. Czy one są na skórzanej podeszwie?

Marek

Anonymous
Gość

Ten zestaw bardzo mi się podoba kolory super dobrane

Darek

Anonymous
Gość

Buty i spodnie rewelacja. Marcin

Korbalian
Gość

Ładny zestaw, ale akurat buty, w moim przekonaniu, są najsłabszym punktem.
Krata na szaliku jest tylko podobna do Burberry?
P.S. Jaki to rozmiar kurtki?

Anonymous
Gość

Dobór kolorów: buty-skarpety-spodnie wydaje się kompletnie z innej bajki, ale po bliższym przyjrzeniu wygląda naprawdę rewelacyjnie.
A.

Anonymous
Gość

Świetny zestaw, Panie Vintage!
Poproszę o artykuł dotyczący butów typu cross.

Daniel
Gość

góra ok, kolor spodni bardzo mi się podoba, ale obuwie (poza kolorem) fatalne.

Anonymous
Gość

Obuwie również uważam za słaby punkt tego zestawu, może gdyby były sznurowadła zamiast rzepa inaczej by się całość przedstawiała, jednak nie sądzę, że zasadniczo. Nie to żeby je skreślać całkowicie, ale nie w takim doborze pozostałych elementów przyodzienia. Szalik mam taki sam, też mnie zauroczył w ub roku:> Nawet dwie sztuki i do tego również kupione w SH, jeden ton ciemniejszy od drugiego. Widać w ostatnim czasie była fala wymiany szalowej garderoby w krajach zaopatrzenia naszych sklepów z odzieżą z drugiej ręki:)

–Marek–

Anonymous
Gość

wg mnie buty pasują, wolałbym sznurowane ale to tylko dlatego, że takie bardziej mi się podobają od zapinanych na rzepy. Zestaw jest sportowy poprzez pikowaną kurtkę i inne buty dziwnie by tu wyglądały – chyba, że na zasadzie kontrastu. Nie bardzo bym tu widział np zamszowe, brązowe chukka albo oxfordy itd. Buty nie każdemu muszą się podobać ale do całości ich forma pasuje.
Podoba mi się za to połączenie granat-piaskowe spodnie (muszę sobie takie kupić ;-)) bo fajnie nawiązują do słonecznych dni oraz wprowadzają różnorodność kolorystyczna na ulicy, bo już zauważyłem – zrobiło się chłodniej wszyscy wyjęli czarne, granatowe ubrania.

pozdrawiam
janek

Anonymous
Gość

Wg mnie najsłabszym elementem zestawu są właśnie buty, jakoś mi nie pasują do całej koncepcji. Wydaje mi się, że może lepiej nadały by się do jeansów, a może do poprzedniej stylizacji?
Nie mniej blog jest bardzo interesujący i przyznam, że w kontekście sezonu j/z 2010 zaczerpnąłem sporo inspiracji:)

Pozdr
Bart

Anonymous
Gość

http://lookbook.nu/look/909903-country-club-martini-crew
te buty pasowały by bosko :)
Ogólnie zestaw, mi się bardzo podoba, ale szalik zawiązał bym inaczej, bo tu masz strasznie “skróconą” szyje co trochę mi nie leży… kolorystyka piękna, każdy element po za butami jest świetny… właściwie co do butów, to moje zdanie na temat tego typu crossów jest bardzo negatywne, bo do niczego nie pasują, tym bardziej odstrasza mnie to że mieszkam na wsi i tu mnóstwo osób chodzi w butach bliźniaczo podobnych do tych tyle, że uszytych jakby z 20 różnokolorowych kawałków materiału co wygląda żałośnie… ja zresztą wole, albo oxfordy jak w linku, albo conversy…

USZI

Mr. Vintage
Gość

*Marek
Buty są na skórzanej podeszwie ale mają też fabrycznie przyszytą gumową część na całej powierzchni podeszwy. Jest to o tyle ciekawe, że guma ta nie dochodzi do krawędzi podeszwy skórzanej tylko jest ok. 0,5 cm “mniejsza”, dzięki temu wydaje się, że buty są na skórzanej podeszwie.

*Korbalian
Krata faktycznie bardzo podobna do Burberry.
Kurta ma rozmiar 50 ale to numeracja włoska, więc według mnie takie 48 i to mocno taliowane.

*janek
To prawda, jak tylko temperatury spadły, to na ulicach wśród mężczyzn króluje nijakość kolorystyczna.

*Bart
Do poprzedniej stylizacji też by te buty pasowały.

Anonymous
Gość

A ja sie nie zgodze z poprzednikami. Uwazam, ze buty pasuja idealnie i sam jestem goracym zwolennikiem crossow. Uwazam, ze takie buty pasuja niemal do wszystkiego, a co lepsze modele nawet do sportowego garnituru.
Co ciekawe identyczne skarpety kupilem w Carry:)

Alicja Sobolewska
Gość

Ja jestem całkowicie za butami. Delikatny brogue z nowoczesnością rzepów. Skarpetki świetnie interferują ;)

Anonymous
Gość

crossy do garnituru – vomit drodzy państwo. tandeta. żałosna tandeta. nie godzi się czegoś takiego nawet wspominać.

powyższa kombinacja bardzo dobra, ale buty fatalne. lepsze byłyby chukka, delikatne brougsy, saddle shoes, sztyblety – cokolwiek klasycznego, ale nie taka udziwniona “nowoczesność”

Anonymous
Gość

kolorystycznie zestaw wypada naprawdę ciekawie,szczególnie podoba mi się kolor kurtki,jednak buty (do których ja osobiście przywiązuję ogromną wagę)są według mnie najzwyczajniej w świecie brzydkie i wyglądają jak jeden z setek modeli zalegających na półkach polskich sklepów obuwniczych.
PS.Szalik świetnie zawiązany, nie jestem pewien ale chyba w tym temacie pomocny był Sartorialist:)

Anonymous
Gość

Witam,

Zestaw całkiem dobry. Świetny szalik. Świetne spodnie. Dobre buty. Mam podobne, tylko sznurowane (Prima Moda). Chyba rzeczywiście lepiej wyglądałyby wiązane, ale to szczegół. Tylko ta kurtka! Już któryś raz ją widzę i za każdym razem jej nie trawie. Pozdrawiam

BJŁ
Gość

Tym razem naprawde fajnie. Buty sznurowane byłyby 3x lepsze, jednak nie ma co narzekać..:)
Pozdrawiam!

Mr. Vintage
Gość

*Alicja S.
Trudno słowo to “interferują” :)

*Anonimowy
Zgadzam się, crossy do garnituru absolutnie NIE.

Chukka – jak najbardziej
Brougsy – te “delikatne” jak najbardziej
Saddle shoes – moim zdaniem zbt masywne do tak wąskiej kurtki i spodni
Sztyblety – zależy jakie…

*Anonimowy
Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że takich butów są setki, bo ja swoich szukałem długo :) Byc może podobne w formie są w wielu sklepach, ale te są moim zdaniem naprawdę stylowe w przeciwieństwie do tych “pozostałch” No ale to kwestia gustu. Postaram się pokazac je następnym razem w lepszym ujęciu.

To wiązanie szalika jakoś w tym sezonie pasuje mi najbardziej. Akurat z Sartorialisty nie kojarzę tego wiązania.

Anonymous
Gość

Jak poznański pener.