Buty jesienne – moje propozycje

35 komentarzy
Ponieważ otrzymuję mailowo sporo pytań o buty jesienne, to dzisiaj chciałbym zaproponować cztery rodzaje butów, które w mojej opinii są: stylowe, ponadczasowe i bardzo uniwersalne.
Te cztery kategorie mieszczą się w dość szerokim przedziale od stylu sportowej elegancji, poprzez casual do klasycznej elegancji.

1. Buty żeglarskie w wersji wysokiej.
Fason dokładnie taki sam jak klasyczne boat shoes, tyle że wersja za kostkę i oczywiście wykonane z grubszej skóry i na nieco grubszej podeszwie.
To buty, które zaliczyłbym do kategorii sportowej i świetnie będą wyglądać do stylizacji w tym klimacie. Na przykład coś w stylu, jaki pokazywałem jakiś czas na blogu, czyli: puchowa kamizelka, bluza polo/bluza z kapturem, do tego czapeczka z daszkiem.

2. Chukka boots/desert boots.
Obecnie używa się zamiennie tych dwóch nazw i oznaczają one ten sam rodzaj butów, choć ich historia jest inna. Chukka boots, to buty, których kiedyś używali gracze polo, natomiast desert boots powstały dla żołnierzy brytyjskich stacjonujących w północnej Afryce.
Moim zdaniem to jedne z najbardziej stylowych i wszechstronnych butów na sezon jesienny. Klasyczne chukka wyróżnia przede wszystkim prosta forma z okrągłym noskiem, 2 lub 3 dziurki i cienka podeszwa.
To świetne buty, które pasują praktycznie do wszystkiego poza formalnym garniturem i ubiorem typowo sportowym.
Gdzie szukac: Clarks (model Desert Boots), Vegabond, Massimo Dutti, Kazar.



3. Sztyblety.
To klasyczne buty za kostkę, pierwotnie używane w jeździectwie a obecnie bardzo popularne w modzie codziennej. Charakteryzują się prostą formą z okrągłym noskiem i tym, że nie posiadają wiązania ani suwaków bocznych.
Obecnie sztyblety spotyka się w bardzo szerokiej stylistyce: od butów o charakterze surowym, roboczym (gruba podeszwa, zamsz lub nubuk) do eleganckich, wykonanych ze skóry licowej, na cienkiej podeszwie.
Gdzie szukać: Zara, Timberland, Martens, Kazar, Hilfiger, Apia.

4. Klasyczne obuwie w wersji wysokiej.
Klasyczne angielki w wersji wysokiej? Jak najbardziej. To najbardziej eleganckie obuwie z tych, które dzisiaj proponuję. Forma kopyta zupełnie taka sama jak w klasycznych półbutach ale cholewa sięga za kostkę. Buty takie możemy założyć do garnituru ale w wersji dziennej (np. do pracy), do ubioru wieczornego niestety muszą by klasyczne półbuty.
Gdzie szukać: Asos, Gino Rossi, Apia, Loake.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

35 komentarzy do "Buty jesienne – moje propozycje"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
bea
Gość

Te fiolety są genialne!

Anonymous
Gość

Witam!
Gdzie szukać tych wysokich butów żeglarskich ?
Pozdrawiam
Marcelo

Mr. Vintage
Gość

*bea
Też mi się podobają. Duże wrażenie zrobiła na mnie kolorowa kolekcja chukka Bena Shermana:
http://www.asos.com/Men/Shoes/Cat/pgecategory.aspx?cid=4209#state=Rf-400%3D75%40Rf900%3D1447&parentID=Rf900&pge=0&pgeSize=20&sort=-1

*Marcelo
W aktualnych kolekcjach ten rodzaj butów mają takie marki: Clarks, Timberland, Hilfiger Denim, Cox, Gant, Sebago, Sperry. Spory wybór jest także w sklepie asos.com.

Anonymous
Gość

a jak z asosem z przesyłką nie robią żadnych problemów z przesyłką do takich “egzotycznych” krajów jak PL ? Kupował Pan coś u nich ?
Marcelo

meqoq
Gość

Mam pytanie off topic, jeśli wolno…

Czy gospodarz lub goście orientuje się, jaka marka ma w obecnej kolekcji aksamitne marynarki granatową lub – względnie – czarną?

Będę bardzo wdzięczny za pomoc.

Anonymous
Gość

sztyblety pierwotnie w jeździectwie … dobry żart (niestety pokutujący powszechnie wśród wszelkiej maści znawcuf), sztyblety z jeździectwem kojarzone są od niedawna, wcześniejsze związki z jeździectwem to tylko wykonanie z końskiej skóry

Anonymous
Gość

Witam,
orientuje się ktoś ile kosztuje w salonie Gino Rossi ten model: M905-GIN-307

http://allefree.pl/galleries/186591/Darmowa_galeria_do_Allegro_186591.html

Pytam, ponieważ nie mogę sprawdzić samodzielnie.
Sandacz

Anonymous
Gość

Witam.
Najbardziej podobają mi się butki żeglarskie jak i klasyczne tyle że w wysokiej formie.

Mam również pytanie z poza tematu. Oglądając ostatnio Top Model juror, a zarazem projektant, Woliński miał dosyć ciekawie założoną elegancką koszulę. Przód miał wpuszczony w spodnie, tył zaś na wierzchu. To jest jakiś wymysł naszego zdolnego projektanta czy raczej popularny zabieg? Ja takowego nigdy nie zauważyłem chyba że najzwyczajniej w świecie nie zwracałem na to uwagi.

Pozdrawiam Michu.

Mr. Vintage
Gość

*Marcelo
Kupowałem u nich 2 pary butów: trampki i espadryle.
Z realizacją zamówienia do Polski nie ma żadnych problemów. Koszt przesyłki jest bardzo przystępny. Paczka idzie 5-7 dni. Płatnośc kartą kredytową.

*meqoq
Nie przypominam sobie żadnej marki, która by miała w aktualnych kolekcjach te kolory, chociaż przyznam, że dawno nie chodziłem po sklepach.
Ja mam do sprzedania piękną marynarkę aksamitną w kolorze granatowym, którą kupiłem w secondhandzie. Mam już prawie identyczną (pokazywałem ją kiedyś na blogu), dlatego mogę ją odsprzedac. Stan bardzo dobry, prawdziwy rarytas, wyprodukowana w Finlandii. Jak jesteś zainteresowany, to pisz na maila, prześlę zdjęcia. Mój rozmiar to 48, czyli ok. 100 cm w klatce.

*Anonimowy
“sztyblety z jeździectwem kojarzone są od niedawna” – epokę wiktoriańską nazywasz czasem “niedawnym”?

Według wiedzy jaką posiadam, to własnie w epoce wiktoriańskiej rozpoczyna się historia sztybletów i były to buty właśnie do jazdy konnej.

Jeśli znasz inną historię, to chętnie ją przeczytam. Nie wykluczam, że się mylę…

*Sandacz
Nie znam ceny, ale buty ładne.

Mr. Vintage
Gość

*michu
Też zwróciłem na to uwagę. To raczej pomysł projektanta (Wolińskiego).

Anonymous
Gość

Ogólnie wygląda to fajnie i dosyć ekstrawagancko, rozważę to :]

Michu

Anonymous
Gość

podobny artykuł jest w aktualnym “Logo”

Anonymous
Gość

Łyżka dziegciu w kwestii butów na jesień i zimę. Już sądziłem że znalazłem te które mi się podobają (link poniżej) aż tu nagle odkryłem że dodano do nich “ułatwiający życie” zamek, bo przecież mało kto umie zawiązać sznurowadła. Oto moim zdaniem przykład, jak można zepsuć faje buty. http://www.vagabond.com/vagabond_product.aspx?ItemNr=3068-001&color=3020&isoCode=PL
Tomek

Anonymous
Gość

m.z.
Ja już nie dochodzę do tego kto to stworzył tylko zauważyłem trend

Michu

Anonymous
Gość

Ja osobiście jestem zachwycony stylizacjami pana z pierwszego zdjęcia. Może z was ktoś wie jak się on nazywa?

Anonymous
Gość

co to za sweterek na ostanim zdjeciu ?
ten czerwony ? jaka firma ?

Mr. Vintage
Gość

Pan z pierwszego zdjęcia to Travis Gumbs, współautor bloga streetetiquette.com

Ostatnie zdjęcie pochodzi z katalogu marki Paul Stuart, więc wszystko jest tej marki. Polecam zajrzeć na ich stronę.

feliz
Gość

Też podoba mi się ten czerwony/pomarańczowy sweter z ostatniego zdjęcia, ale znalazłem cenę na stronie podanej przez Mr. Vintage – $587 :)

Anonymous
Gość

Witam. Michał znasz może jakiś blog o stylu dla kobiet godny polecenia bo dziewczyna mi żyć nie daje że tylko siedze i męskie ciuchy oglądam?

TheMen'sSide
Gość

Bez dwóch zdań trafiłeś z każdym modelem w mój gust!
Chciałbym posiadać każdy z nich(wiem jestem zachłanny), niestety mój portfel zdecydowanie się sprzeciwia :)

parysek
Gość

Hmmm…widze,ze Michal usunal moj komentarz:((( Nieladnie…

Wyrazilem swoje zdanie tylko-wg mnie wszystkie buty poza nr 3 sa…OKROPNE!

A co sadzicie o moich butach na ten sezon? :

http://yfrog.com/55butttj

Anonymous
Gość

vAgabond -literówka.

Mikad
Gość

Fioletowe buty świetne!
To chyba Ben Sherman, w ofercie ma też pomarańczowe i niebieskie.
Fioletowe kupię sobie na wiosnę, teraz już niestety trochę za późno

Anonymous
Gość

Parysek,
jesteś wyjątkowy, to co robisz jest takie niezwykłe, oryginalne, chicałoby się powiedzieć “niepolskie”.

Anonymous
Gość

Michał – skąd są drugie i trzecie od góry sztyblety? Mają niezły profil.
Co do przedłużanych klasyków – kupiłem ostatnio wysokie derby (niemal jak środkowy model na Twoim zdjęciu) – zwykle są to country boots – czyli ogólnie rzecz biorąc są duże – kawał buta, z szeroką, wyraźnie wystającą krawędzią podeszwy. Jest eleganckie, ale potrzebuje pasującej tkaniny (grubszej, cięższej, a zbyt wąska nogawka dodatkowo obciąza but).

parysek
Gość

Anonimowy,

czemu niezwykle i niepolskie?

Mam swoj styl (uwazam ze swietny!) i tyle.Jestem ciekawy co wy o nim sadzicie ale widze niezbyt pochlebne opinie…

Mr. Vintage
Gość

*Anonimowy
Sztyblety drugie od góry to Tommy Hilfiger a trzecie to Asos. Wszystkie zdjęcia butów pochodzą z asos.com.

*parysek
W mojej opinii jesteś ofiarą mody. Ubrania, które pokazujesz są okropnie kiczowate i kojarzą mi się ze stylem Radzia Majdana sprzed kilku lat.

parysek
Gość

Michal,bez urazy ale ofiara mody to jestes wlasnie ty…To nie ja spedzam godziny na chodzeniu po sklepach,sprawdzaniu co jest modne a co nie,czy zamieszczaniu na blogu tekstow co jest aktualnie trendy.czyz nie?

porownanie do stylu majdana to dla mnie obelga;/ ja ubieram sie z klasa,bez krzykliwych tshirtow z logo na caly przod lub tyl…

ja mam swoj styl.uwazam,ze moje ubrania nie sa kiczowate.lepsze to niz te twoje buty czy niemodne jeansy diesla z polowy lat 90tych…

a twoje buty…zal….

Mr. Vintage
Gość

Parysek, gdyby wszyscy ubierali się tak jak ja, albo tak jak ty, to byłoby nudno.

Za ofiarę mody uważam osoby, które swoim ubiorem za wszelką cenę chcą byc widoczne w tłumie. Osoby takie są “przygniatane” przez wybrane ubrania/dodatki i tracą swoja osobowośc na rzecz osobowości danej marki.

Twoich t-shirtow nie widziałem, ale łaciate buty, czy damska torebka… – takich dodatków to chyba nawet Radziu nie ma.

Ja nie szukam rzeczy modnych, ja szukam rzeczy prostych, ponadczasowych i stylowych, dlatego wolę moje “jeasy Diesla z lat 90” i klasyczne chukka, które były stylowe 30 lat temu, są teraz i będą za 20 lat. Mój styl nie wywołuje komentarzy “patrz jaki pajac w brązowych butach”, a jestem przekonany, że Twoje buty wywołują komentarze “patrz jaki pajac w butach z krowy”.
Jeśli zależy Ci na takim “zwracaniu uwagi” to ok, ważne jak Ty się w tym czujesz.

PS. Ostatni raz “chodziłem po sklepach” ponad miesiąc temu i robię to mniej więcej z częstotliwością 6 razy w roku.

parysek
Gość

No nie wiem czy np facet z twojego bloga w tych fioletowych butach nie zwraca uwagi na ulicy?

a twoje chabrowe spodnie??Jestem pewny,ze sa wieksza “sensacja” na ulicy niz moje futerko…Na pewno niejedna osoba sie odwracala lub wytykala palcami;p o epitetach szeptanych nawzajem na ucho nie wspomne.

Stylowe rzeczy kupuje wlasnie ja-eleganckie,z klasa,piekne…

Poza tym mam tak interesujaca osobowosc,ze uwierz-zadna bluzka czy torba jej nie przygniata.

Torba byla UNISEX…

Pozdrawiam.

Mr. Vintage
Gość

Jeśli Ty się dobrze w takich ubraniach czujesz, to świetnie – to podstawa. Opinia innych jest drugorzędna.

Anonymous
Gość

Panowie, radził bym się nie wczuwać w wymianę zdań z drobnym prowokatorem, działającym pod pseudonimem Parysek. Nie ma sensu dodatkowo zaśmiecać bloga, mnie to nie podnosi w żadnym wypadku ciśnienia, za to “buty z krowy” poprawiły zdecydowanie mój humor :)

kamil.

parysek
Gość

Kamil

Nie jestem prowokatorem…Pytalem tylko Michala i innych o opinie.

a jesli tobie cos nie pasuje to nie nikt cie tu nie trzyma…

Wittman
Gość

Chukka i desert boots to niezupełnie to samo, choć mają wiele wspólnego. Oba modele sięgają do kostki (desert są nieco wyższe), mają dwie, góra trzy dziurki. Chukka mogą być uszyte z dowolnego materiału, panuje też większa dowolność w rodzaju podeszwy. Ja na przykład mam dżinsowe Fred Perry z gumową “tenisówkową” białą podeszwą. Natomiast klasyczne desert boots muszą być zamszowe i mieć podeszwę typu krepa – z charakterystycznej burej mieszanki na bazie kauczuku. Puryści uważają, że prawdziwe desert bootsy są tylko od Clarksa. To Nathan Clarks bowiem zaprojektował i wypuścił ten model na rynek w 1949 roku.

Oli, Natka i Niki
Gość

Ja mam blog dla dziewczyn
stylowerzeczy.blogspot.com

wpDiscuz