Na szaro

11 komentarzy
Dzisiaj rano zupełnie nie miałem pomysłu w co się ubrać a w dodatku trochę zaspałem, więc założyłem to, co było pod ręką i tak zupełnie przypadkowo powstał monochromatyczny zestaw w odcieniach szarości, który niejako wpisuje się w trendy kolorystyczne, o których pisałem w sierpniu.

Marynarka tweedowa była już pokazana poprzednio, do tego szare chinosy z grubej bawełny o ciekawej fakturze i dość wąskich nogawkach oraz bardzo gruby wełniany sweter z wysokim kołnierzem. Dodatki to czerń (szalik i rękawice) oraz ciemna zieleń (zamszowe buty).

Marynarka – Camel Active
Sweter – Camel Active
Spodnie – Camel Active
Szalik – Lantier/Vistula
Buty – Bagatt

Podobne wpisy

11
Dodaj komentarz

avatar
11 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
meqoqAlicja SobolewskaAnonymousDanielVislav Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonymous
Gość
Anonymous

Dzisiejszą stylizację sponsoruje Camel Active:D
Swoją drogą, zawsze podobały mi się zestawy sweter z “stójką” (ew. golf) + marynarka. Ciekawe połączenie faktur.
Sandacz

Vislav
Gość

Witam
Bardzo fajny zestaw, a na jesień jak znalazł. Zbyt dużo myślenia, czasami prowadzi do przekombinowania. Nie ma to jak pójść na żywioł :)

Jedno pytanie. Jak długi jest ten sweter? Podwinąłeś go w pasie. Przy tej grubości dzianiny jest to widoczne.
Chociaż też nie lubię jak mi sweter wyłazi dołem spod marynarki lub kurtki, tworząc “firanki”.

Faktura spodni rzeczywiście ciekawa, kolor i krój również. Bez porównania bardziej mi się podobają niż blue jeans z poprzednich zestawów.

pozdr.Vslv

Anonymous
Gość
Anonymous

Świetnie spodnie. Sam szukałem takich długo i nic :( Ile taka przyjemność w Camel Active orientacyjnie kosztuje ? Marynarka również świetna. Oto przykład jak zestaw monochromatyczny może stworzyć oryginalny i ciekawy na polskich ulicach wizerunek. Sam chętnie ubieram się monochromatycznie, ale raczej w tonacji niebieskiej. Może teraz czas na szarości.

Bartek

mosze
Gość

Muszę przyznać, że mi się podoba – klasycznie, bez ekstrawagancji, po prostu ok.

> Jedno pytanie. Jak długi jest ten sweter? Podwinąłeś go w pasie.

Pan Vislav zawsze czujny :)

Anonymous
Gość
Anonymous

Ta marynarka jest super, już pisałem to we wcześniejszym zestawie z nią właśnie.
I spodnie są ekstra.
Cały zestaw bardzo mi się podoba,zupełnie moje klimaty:)
Michał mam pytanie, czy do zaprezentowanego przez Ciebie zestawu przypasuje bordowy szalik? Szarość i bordo chyba grają ze sobą?:)

Mr. Vintage
Gość

*Sandacz
Tak jakoś wyszło, że prawie wszystko jednej marki. Nie było to zamierzone :)

*Vislav
Sweter jest faktycznie podwinięty. Gdy puszczę go swobodnie, to ściągacz kończy się ok. 3 cm powyżej dolnej krawędzi marynarki, więc nie jest tak źle, ale uważam, że tak “skrócony” wygląda trochę lepiej.
Też nie lubię długich swetrów.

*Bartek
Cena detaliczna spodni to 400 zł.

Ja mam to szczęście, że mam dostęp do tzw. “wzorów” tej marki, czyli ubrań, które są szyte w pojedynczych egzemplarzach i służą do sporządzania zamówień/kontraktacji. W bardzo wielu przypadkach są to jedyne egzemplarze w Polsce, bo ze wspomnianych wzorów ok. 50-60% modeli trafia do sklepów a reszta pozostaje tylko “prototypem”. Takim egzemplarzem jest np. marynarka ze zdjęcia – w Polsce nie trafiła ona do sklepów.
Jednyne utrudnienie jest takie, że wszytskie wzory szyte są w rozmiarach 50, L i 34/34, zatem każdą sztukę muszę przerabiac, a niestety nie wszystko da się przerobic.

*Anonimowy
Bardowy szalik jak najbardziej. Zresztą do szarości będzie pasowac praktycznie każdy kolor i właśnie za to coraz bardziej lubię szrości. To dobra “baza” do mocniejszych kolorów.

*

Vislav
Gość

# Michał – jeżeli sweter jest krótszy niż marynarka, to bym go nie podwijał.
Niestety swetry z wszytym zamkiem niezbyt się w takim przypadku układają, jako zbluzowane.
Przeszkodą jest sztywność i grubość wszytego zamka.
Efekt tego zabiegu spotęgowałeś na głównej fotce, jakby lewa ręka przytrzymywała sweter, aby nie “wypadł” :-)
pozdr.Vslv

Daniel
Gość

podoba mi się! zdecydowanie moje kolory.

Anonymous
Gość
Anonymous

Odnalazłem się w szarościach po jednym z wpisów Michała, wówczas inaczej spojrzałem na ten kolor z którym się zaprzyjaźniłem poszukując przy tym dość intensywnie kolejnych elementów garderoby stopniowanych odcieniem tej barwy. Rzekłbym, że aż do przesady, wręcz nachalnie go eksploatuję przez co szybciej może nastąpić znudzenie. Chociaż z drugiej strony faktycznie łatwo zestawić z nim coś w innym kolorze dzięki czemu wybaczone zostaje wiele pomyłek gdzie indziej zabójczych dla całokształtu.

Z tym podwinięciem swetra Vislav ma chyba rację. Nie powinno źle wyglądać zaniechanie jego skracania w ten sposób, zresztą kiedyś, dawno, dawno temu w czasach szkolnych przeze mnie ulubiony. Ale to było wieki temu:-)

–Marek–

Alicja Sobolewska
Gość

Szary to świetny kolor z bazy tzw. kolorów obojętnych. Pasuje każdemu i do wszystkiego. Nie wyróżnia się jednak i z psychologi kolorów wynika, że noszą go Ci, którzy chcą się ukryć.

Przeprowadzone było kiedyś badanie Polaków, (nie amerykańskie :) ) co przeciętny obywatel naszego kraju zrobiłby z wygraną w totka.
Wyszło z tego, że kupiłby szarego mercedesa, bo to jednak mercedes a szary kolor nie wyróżnia się z otoczenia. Niby nie ma. Sprytne bo polskie ;)

meqoq
Gość
meqoq

Mam pytanie off topic, jeśli wolno…

Czy gospodarz lub goście orientuje się, jaka marka ma w obecnej kolekcji aksamitne marynarki granatową lub – względnie – czarną?

Będę bardzo wdzięczny za pomoc.