Pierwsze urodziny

50 komentarzy
Dokładnie dzisiaj mija rok od momentu, gdy na moim blogu pojawił się pierwszy wpis. Pomysł bloga chodził za mną mniej więcej od marca 2009, wtedy to trafiłem na kilka damskich blogów o modzie, które mnie zainteresowały. Zacząłem szukać męskich odpowiedników i okazało się, że takich właściwie nie ma.

Moda męska coraz bardziej mnie wciągała a jak wiadomo rynek prasy podejmującej tematykę mody męskiej był i jest u nas wyjątkowo ubogi, zatem wobec takiej sytuacji postanowiłem stworzyć blog taki, jaki sam chciałbym czytać. Tak powstał blog, który miał być dla mnie rodzajem wirtualnej tablicy z magnesami, na której chciałem “przyczepiać” zdjęcia z pokazów mody, z blogów ulicznych czy zdjęcia ciekawych ubrań i dodatków. Generalnie miało być więcej do oglądania niż czytania.

Koncepcja ta zaczęła się zmieniać gdy okazało się, że blog się podoba, jest czytany a drogą mailową otrzymywałem prośby o porady. Wciągnęło mnie to, a stale przybywająca liczba Czytelników tylko mobilizowała do częstych i rzeczowych wpisów. Obecnie blog ma ok. 50 000 odsłon miesięcznie i ok. 21 000 użytkowników miesięcznie. Liczby te stale wzrastają a to do czegoś zobowiązuje.

Największym problemem są dla mnie ograniczenia czasowe. Pomysłów na tematy mam mnóstwo, jednak ich realizacja wymaga sporo wolnego czasu. Każdy wpis staram się przygotowywać solidnie i rzeczowo Zależy mi na tym by strona wizualna (zdjęcia, grafiki) i merytoryczna (teksty) były na wysokim poziomie. Mam nadzieję, że przez kolejny rok będę w stanie utrzymać dobry poziom oraz częstotliwość wpisów na dotychczasowym poziomie, czyli co 2-3 dni.

Bardzo Wam dziękuję za to, że tu wchodzicie, czytacie i komentujecie. Bez Was nie byłoby tego bloga w takiej formie jak obecnie. Jak wiecie, system komentarzy od początku jest otwarty dla wszystkich (nie ma cenzury), więc jak ktoś dotychczas nie miał odwagi czy chęci na zostawienie komentarza, to dzisiaj szczególnie do tego zachęcam, będzie mi miło. Chętnie przeczytam też Wasze uwagi co najchętniej czytacie i oglądacie na tym blogu, co chcielibyście aby się pojawiało, co zmienić itd. Uwagi krytyczne będą szczególnie miło widziane. Jednocześnie zaznaczam, że pamiętam o wielu zaległych tematach, które obiecywałem i postaram się je poruszyć w najbliższym czasie :)

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

50 komentarzy do "Pierwsze urodziny"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Style-Spy-Blogger
Gość

imponujace wyniki:) powodzenia oby tak dalej

TheMen'sSide
Gość

Wyniki naprawdę imponujące. Z chęcią zaglądam tutaj, żeby poczytać, chyba moge tak powiedzieć- artykuły, dotyczące poszczególnych elementów garderoby czy też trendów. Są zawsze wyczerpujące i ciekawe. Sam póki co dopiero uczę się tak pisać. Wiem ile pracy wymaga napisanie czegoś dobrze, od początku do końca i póki co brak czasu determinuje to, że nie mam tylu wpisów ile chciałbym mieć. Powodzenia w dalszym blogowaniu:)

Paweł Zegarow BLOG
Gość

powodzenia i gratuluję

Vislav
Gość

Witaj Michał,
idzie dobrze i jest coraz lepiej. Z pewnością, co sam podkreślasz bardzo ważne jest sprzężenie zwrotne w postaci komentarzy.
W odróżnieniu od przytłaczającej większości “damskich” blogów – komentarze są zarówno pełne zachwytu, aprobujące, wytykające, poprawiające i negatywne. Jednak równocześnie nie są niegrzeczne – to już zasługa prowadzącego bloga.

Tylko w takim układzie to wszystko ma sens. Gratuluję pierwszej setki i życzę wytrwałości i czasu, aby to multiplikować.

pozdrawiam serdecznie Vislav

Anonymous
Gość

Sto lat, Sto lat…:)
Sandacz

Anonymous
Gość

Zasługujesz na słowa uznania, przede wszystkim za wytrwałosc w prowadzeniu bloga, co przy braku czasu jest cholernie trudne. Poruszane przez ciebie tematy i porady pomogły mi w wielu sytuacjach za co chciałbym ci serdecznie podziekowac. Wiadomo, ze nie kazdemu podobaja sie twoje stylizacje, ja jednak wychodze z załozenia- wazne zeby o tobie mowili nie wazne jak. Ty potrafisz z klasa przyjac krytyke co nie zawsze ma miejsce. Codziennie wchodze na twojego bloga i mam nadzieje ze wpisow bedzie coraz wiecej i coraz dluzsze.
Paweł.

Anonymous
Gość

Mr Vintage. Najbardziej sobie cenię “techniczne wpisy”. Na przykład mógłby powstać wpis o krojach jeansów odpowiednich do budowy ciała [w tym konkretne przykłady dżinsów], o tym jak powinny się układać (również na pośladkach).

Przydałby się coś aktualnego, np. “jak powinien leżeć płaszcz zimowy”.

Tego typu wskazówki + fotki obrazujące najlepiej do mnie docierają.

Abstrahując, moim ulubionym wpisem była lista rzeczy stylowego mężczyzny.

Pozdrawiam i życzę 100 000 odsłon miesięcznie :)

Casual Collars
Gość

Stówa Vintage!

oraz dalszej motywacji życzę przede wszystkim!

pozdr
Daniel

Kuba
Gość

Witam, serdecznie gratuluję śledzę Pana blog mniej więcej od marca 2010 r. Jeśli mogę coś zaproponować to poproszę wątek o “budżetowych garniturach” choć wiem że preferuje Pan casual. Pozdrawiam

Anonymous
Gość

Blog wspaniały. Wpisy precyzyjne, ciekawe i bez błędów ortograficznych :) Masa inspiracji, również dla mnie – kobiety. Pozdrawiam i życzę najlepszego.

Anonymous
Gość

witam,
gratulacje serdeczne, ja również często czytam i poleciłam bloga mojemu chłopakowi :)
sporo się dowiedziałam podczas czytania, fachowe nazwy i dużo przykładów, bardzo pozytywnie

pozdrawiam serdecznie!
anka

Anonymous
Gość

Gratuluję i dziękuję za inspiracje!
Piotr

Anonymous
Gość

Oby tak dalej! Czekam na więc zdjęć z Twoimi zestawami! Gratuluję!
Karol

TeenageDirtbag
Gość

Życzę, bardziej sobie niż Tobie, abyś jak najdłużej prowadził tego bloga. Mimo, iż to co opisujesz rzadko kiedy dotyczy mnie w sposób bezpośredni(ze względu na mą płeć, oczywiście) bardzo cenie sobie to w jak rzetelny sposób to robisz. Najbardziej lubię to, że do wszystkich tematów prezentowanych tutaj podchodzisz profesjonalnie, nie piszesz tylko po to by pisać, ale po to, aby inni mieli z tego korzyść :).

Anonymous
Gość

Witam,

zaglądam na Pana blog już od jakiegoś czasu, czerpie z niego inspiracje, dowiaduje się wielu interesujących rzeczy dotyczących stylu, trendów oraz historii związanych z poszczególnymi częściami garderoby, ale nie miałem jeszcze okazji (choć bardziej odwagi) skomentować żadnego artykułu.

Chciałem podziękować za Pańską pracę, Panie Vintage i życzyć wytrwałości w tworzeniu bloga, a także w inspirowaniu kolejnych czytelników do polubienia mody, zabawy z nią i wyrobienia sobie własnego stylu.

Wszystkiego najlepszego!
Paweł

Anonymous
Gość

Gratulacje i powodzenia! Jestem pod wrażeniem statystyk. Wszystkiego najlepszego! Bartek

Anonymous
Gość

Czytuję regularnie z przyjemnością. Gratulacje i powodzenia!

Szymon

Anonymous
Gość

Witam,
Gratuluję sukcesów i życzę kolejnych! Czytam bloga od pierwszego wpisu i najcenniejsze jest dla mnie to, że dzięki kolejnym wpisom można “poukładać” to co do niedawna było tylko intuicyjne.To jest rzeczywista wiedza i za nią dziękuję, natmiast nie wszystkie stylzacje mi się podobają:) Życzę powodzenia!!! Decohead

Anonymous
Gość

Ewolucja jest niezbędna dla rozwoju. Nawet najbardziej przemyślane i pieczołowicie rozpisane plany często zostają poddane modyfikacji w wyniku interakcji z odbiorcami, ich oczekiwaniami i własnymi realizacjami wychodzącymi naprzeciw tymże. Wiele pomysłów pomimo sensownej idei i udanego startu z powodu ścisłego trzymania się zaplanowanej linii internetowej aktywności pozostaje tylko rzadko odwiedzanymi kącikami przepisującymi sucho, z lakonicznym komentarzem to co gdzieś się wcześniej pojawiło. W takie miejsca zagląda się, ale bez szczególnego entuzjazmu, nie ma tam bowiem żywej postaci której można wytknąć za duży kołnierz czy fatalne buty lub przeciwnie – wyrazić aprobatę. Nie ma takiej namacalności, identyfikacji z prezentowanymi treściami, przeniesienia tego na swoje odzieżowe realia, motywacji do spojrzenia na propozycje przez pryzmat własnego stylu czy portfela, a czasami jednego i drugiego.

Siłą tego bloga jest przede wszystkim sam autor i odwaga na którą wielu sobie nigdy nie pozwoli. Ale to właśnie dzięki tej odwadze odpowiednio poplątanej ze sporą dozą spokoju nie załamującą się pod naporem często krytycznych, a niekiedy i szyderczych głosów wciąż przybywa nowych gości, którzy odnajdując się w grupie wiekowej mają przykład z lokalnego bo polskiego podwórka. Nie wymuskanego faceta z reklamy sieciówki, z idealnymi proporcjami, bez dylematów co do długości, szerokości, dopasowania i dostrojenia. Taka projekcja siebie, faceta nierzadko poszukującego własnej drogi w zakresie przyodzienia ale zniechęconego marketingową czy prasową papką-niestrawką, utożsamiającego się choćby w części z ideą tego bloga, a przynajmniej z niego efektywnie czerpiącego i wciąż wracającego:)

To tyle komentarza, koncert skarg i zażaleń przy innej okazji coby nie mącić słodkiego urodzinowego nastroju.

Sto lat i sto wpisów miesięcznie.

–Marek–

Anonymous
Gość

Bloga czytam jakoś od początku wakacji, wciągnoł mnie bez reszt od przeczytania pierwszego tematu i tak już zostało. Zaglądam codziennie,wyczekując na co i rusz nowe wpisy i zdjęcia. Podziwiam cię za odwagę pokazywania siebie i za chęć promowania dobrego gustu! Takich ludzi na potrzeba! :) Wszystkiego najlepszego!!!
Serdzecznie pozdrawiam!

Rafał

Anonymous
Gość

Witam, to jest mój pierwszy wpis tutaj i całkiem możliwe ze ostatni, gdyż na modzie po prostu się nie znam. Nie jestem i pewnie nigdy nie bedę na takim poziomie “świadomości modowej” czy jak to inaczej nazwać ;)jak wiekszość tutaj piszących aby cokolwiek komentować- nic by to nie wnosiło a tylko bym zaśmiecał. Ale czytam blog regularnie i z uwagą, praktycznie od dziecka miałem sporą nadwage i jakies 4 lata temu wziąłem się w końcu za siebie i schudłem ponad 40 kg, efekt utrzymuje do dzisiaj, po prostu zmieniłem już na zawsze styl zycia. Wcześniej ważne dla mnie było jedynie aby ubrania były czyste i uprasowane, ponieważ wychodziłem z założenia, że grubas nie ważne jak się ubierze to i tak nie będzie nigdy wyglądał atrakcyjnie (teraz wiem że odpowiednio dobrany strój może wiele zmienić).Jestem starszy, czasy studiów i rozciągnietych koszulek chociaż piękne to już minęły, teraz chciałbym po prostu ubierać sie lepiej i ten blog mi w tym pomaga.
Pozdrawiam, Marcin.

Anonymous
Gość

Ewolucja jest niezbędna dla rozwoju. Nawet najbardziej przemyślane i pieczołowicie rozpisane plany często zostają poddane modyfikacji w wyniku interakcji z odbiorcami, ich oczekiwaniami i własnymi realizacjami wychodzącymi naprzeciw tymże. Wiele pomysłów pomimo sensownej idei i udanego startu z powodu ścisłego trzymania się zaplanowanej linii internetowej aktywności pozostaje tylko rzadko odwiedzanymi kącikami przepisującymi sucho, z lakonicznym komentarzem to co gdzieś się wcześniej pojawiło. W takie miejsca zagląda się, ale bez szczególnego entuzjazmu, nie ma tam bowiem żywej postaci której można wytknąć za duży kołnierz czy fatalne buty lub przeciwnie – wyrazić aprobatę. Nie ma takiej namacalności, identyfikacji z prezentowanymi treściami, przeniesienia tego na swoje odzieżowe realia, motywacji do spojrzenia na propozycje przez pryzmat własnego stylu czy portfela, a czasami jednego i drugiego.

Siłą tego bloga jest przede wszystkim sam autor i odwaga na którą wielu sobie nigdy nie pozwoli. Ale to właśnie dzięki tej odwadze odpowiednio poplątanej ze sporą dozą spokoju nie załamującą się pod naporem często krytycznych, a niekiedy i szyderczych głosów wciąż przybywa nowych gości, którzy odnajdując się w grupie wiekowej mają przykład z lokalnego bo polskiego podwórka. Nie wymuskanego faceta z reklamy sieciówki, z idealnymi proporcjami, bez dylematów co do długości, szerokości, dopasowania i dostrojenia. Taka projekcja siebie, faceta nierzadko poszukującego własnej drogi w zakresie przyodzienia ale zniechęconego marketingową czy prasową papką-niestrawką, utożsamiającego się choćby w części z ideą tego bloga, a przynajmniej z niego efektywnie czerpiącego i wciąż wracającego:)

To tyle komentarza, koncert skarg i zażaleń przy innej okazji coby nie mącić słodkiego urodzinowego nastroju.

Sto lat i sto wpisów miesięcznie.

–Marek–

bea
Gość

Drogi panie Vintage,

czekamy z niecierpliwością na kolejne wpisy, ciekawe opisy i Pana stylizacyjne popisy!!!

Pozdrawiam serdecznie

Łukasz
Gość

Witam, czytam Pana blog, ale nie komentuje – zbyt mało wiedzy chyba o modzie;p Życzę częstszych wpisów;-)

Anonymous
Gość

Panie Michale, gratuluje!!! ma Pan fajna pasje, a ja dla Pana duzo sympatii, za kulture osobista i slowa, i prawdziwy dystans do siebie.

Jeśli ktoś ma do Pana jakieś “ale” osobiście się z nim rozprawię:)))))

dandy

Anonymous
Gość

Czytuje od jakiegoś czasu. Naprawdę świetny blog, czegoś takiego szukałem. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego! :-)
Adam

QuaD
Gość

Sam już nawet nie pamiętam, kiedy zacząłem czytać. Ale robię to regularnie i dużo się z bloga dowiedziałem. Na każdą notkę czekam z niecierpliwością i z prawie każdej jestem zadowolony. Widać, że poświęcasz na napisanie ich dużo czasu. Życzę powodzenia w przyszłości i oby za rok na blogu była podobna notka z okazji drugich urodzin. :)

mosze
Gość

Ja również życzę wszystkiego najlepszego oraz chęci i czasu do kontynuacji bloga. Sam wiem, ile czasu kosztuje zamieszczanie wpisów, a świadomość, że każdy wpis przeczyta parę tysięcy osób, automatycznie wymusza większą staranność.

Na hasło “blog moda męska” Google wyrzuca Twój blog na pierwszym miejscu, a to już spory sukces. Ja znalazłem ten blog właśnie poprzez Google.

W komentarzach bywam krytyczny – mamy różny gust; staram się jednak, by była to krytyka konstruktywna.

Anonymous
Gość

Jak sam wspomniałeś dostajesz dużo e-mail z zapytaniami o modę. Może warto zrobić coś w stylu zakładki podobnej do FAQ i tam wklejać e-maile i pod spodem twoje odpowiedzi na nie? Było by o wiele więcej informacji o modzie,

pozdrawiam Darek

magrat
Gość

Sto lat i oby tak dalej! :)

Tomek_menswear.pl
Gość

Gratulacje! Bardzo niewiele jest autorskich blogów o modzie męskiej (obok Macaroniego i Vislava) więc trzymam kciuki za kontynuację i życzę powodzenia.

robaczek
Gość

Gratuluję wyników, zaglądam tu niemal od samego początku i już wtedy czułam, ze to będzie hit – Twój blog prezentuje modę męską w przystępny sposób, bez epatowania ekstrawagancją, za to zachęcając do eksperymentowania.
Oby tak dalej!

Herbatka
Gość

To ja też wcisnę tu 5 groszy …;-))) Wielu kolejnych lat w prowadzeniu bloga życzę…Pozdrawiam ;-)

Anonymous
Gość

Witam
Blog jest świetny, znalazłem go przypadkiem ale podoba mi się bardzo.Nie znam się na modzie, ale staram się uczyć.Gdybyś mógł zamieścić coś o ubiorze dla panów z nadwagą, byłbym bardzo zadowolony.Pozdrawiam i życze jak najwięcej wpisów.Tomek

b.,zapiski
Gość

witam i gratuluję!
Nic nie zmieniaj.
Czytam bloga często i z pożytkiem, ponieważ zajmuję się garderobą moich mężczyzn – męża i syna, więc męski punkt widzenia jest przydatną wskazówką w zakupach ( i w porządkach w szafie). Pozdrawiam najmilej.

Anonymous
Gość

gratuluję i pozdrawiam
Marcelo

suprun.pl
Gość

Nie będę oryginalny, gratulacje i oby tak dalej.
Swoim blogiem sprawiłeś, że moda męska zaczęła mnie interesować. Dużo się tu nauczyłem, trochę poprzestawiałeś mi w głowie, trochę uporządkowałeś :) Zaglądam więc często i z niecierpliwością wypatruję nowych wpisów. A wszystko zaczęło się jakieś 5-6 miesięcy temu.
Pozdrawiam

Szymon R.
Gość

Długo szukałem bloga takiego jak ten i bardzo się cieszę, że w końcu na niego się natknąłem. Niech się rozwija i służy radą coraz większej liczbie osób :) Drogi Panie Michale, już teraz blog jest super, a jestem przekonany, że będzie jeszcze lepiej. Czego Panu, wszystkim czytającym oraz sobie życzę.

Anonymous
Gość

Bardzo dziękuję za tego bloga!

Chętnie przeczytałbym kilka artykułów, które traktują o podstawach (coś w stylu wspomnianych już wyżej “technicznych wpisów”). Np: różne rodzaje butów – jakie mamy rodzaje i które na jaką okazję. Albo: abc koszul – rodzaje, na co zwracać uwagę przy zakupie (tak, trochę było przy prasowaniu ;)), jak nosić, jakie dodatki etc.
Drugą rzeczą, którą bardzo chciałbym przeczytać to zestawienie najlepszych Pana zdaniem firm odzieżowych. Chodzi mi o stosunek ceny do jakości czyli o ubrania w cenie dla ludzi, a przy tym bardzo wytrzymałe (dla mnie taką marką jest np. marka WOJAS). Dość mam tego, że ubranie psuje się po miesiącu od kupienia dlatego interesują mnie zaufane sklepy z normalnymi cenami.

Ja osobiście pomyślałbym nad nieinwazyjnymi reklamami, otworzeniu bloga prywatnego. Przy tak solidnym przygotowaniu wpisów moim zdaniem nie ma nic złego w czerpaniu zysków z tego co się lubi.

Raz jeszcze dziękuję!
Marcin

Mr. Vintage
Gość

Bardzo, bardzo dziękuję za wszytskie wpisy i uwagi. Nie spodziewałem, że tyle komentarzy się pojawi, więc jest mi bardzo miło.

Tak duża sympatia i pozytywne opinie jeszcze bardziej mnie mobilizują do tej “twórczości” internetowej.

PS. Nie jestem żaden “Pan”, na to przyjdzie jeszcze czas :)

Pozdrawiam Wszystkich gorąco!

Anonymous
Gość

Gratuluję i życzę wytrwałości w dalszej pracy :)
Ludziom się podoba o czym mówią same statystyki. Sam odwiedzam blog codziennie w oczekiwaniu na nową porcję artystycznych doznań :P

Pozdrawiam Michu.

P.S w jakich sklepach można dostać spodnie Hattrick :)

fqjcior
Gość

Witam,

gratuluję pierwszej rocznicy, a przede wszystkim oryginalnego i interesującego bloga, pisanego na wysokim poziomie, także językowym. Zaglądam tu regularnie gdzieś o miesiąca. Dobrze jest znaleźć inspirujące informacje nt. męskiej mody podane w jasny i zwięzły sposób. Póki co zainspirowałeś mnie do kupna Tefala (jutro przyjeżdza :-) Zobaczymy. Sam piszę bloga i wiem, że czasem przy braku czasu i zwyczajnym zmęczeniu codziennymi obowiązkami kolejny sensowny wpis bywa sporym wyzwaniem…
Pozdrawiam i życzę wytrwałości.

Mr. Vintage
Gość

*Michau
Spodnie Hattric na pewno znajdziesz w sklepach Le Mac – mają 7 sklepów w Polsce, a poza tym wiele sklepów tzw. prywaciarzy ma je w ofercie.

rad27
Gość

Mr Vintage, po prostu zazdroszcze Ci tak oddanych czytelników, tego, że masz szansę, stać się ‘ikoną’ męskiej mody w Polsce…

Anonymous
Gość

Jedna z najlepszych stron jakie znalazłem w polskim internecie, kopalnia wiedzy (także forum!), jak i co nosić, a także w jaki sposób przełamywać pokutujące w niektórych głowach wyobrażenia dotyczące elegancji.

4R4CK

FASHIONER.com
Gość

W imieniu FASHIONER.com gratuluję! :-) Liczę, że nadal będziemy mieli możliwość współpracy – szczególnie po poszerzeniu naszego spektrum działalności tej zimy.

Odnośnie sugestii – osobiście najbardziej lubię (tak jak jeden z komentujących wcześniej) wpisy bardziej techniczne i teoretyczne (o krojach, dopasowaniu do sylwetki, teoria i historia stojąca za danym elementem garderoby).

Pozwoliłem sobie na pozostawienie komentarza, ponieważ coś chyba skrzynka pocztowa jest przyblokowana – wrócił do mnie email sprzed paru dni z miesięcznym podsumowaniem fashionera.

Pozdrawiam!
Adam

Anonymous
Gość

Oby tak dalej.Pozdrawiam

Mr. Vintage
Gość

*Adam
Poczta działa prawidłowo, więc spróbuj jeszcze raz.

Anonymous
Gość

zaglądam od +/- 3 m-cy, osobiście chętnie zobaczyłbym więcej o aktualnie panujących, a jeszcze więcej o nadchodzących męskich trendach… po to tu wchodzę ;)
tak czy siak jest OK, pozdrawiam

Jakub
Gość

dzieki za swietny blog i oby tak dalej :)

sto lat!

wpDiscuz