Skarpety jesienno-zimowe

21 komentarzy
Przygotowując własną garderobę na sezon jesień-zima, poza dodatkami typu czapka, szalik i rękawiczki warto również zaopatrzyć się w skarpety na niskie temperatury. Większość mężczyzn zapewne nosi tzw. skarpety całoroczne, czyli o średniej gramaturze, nie za ciepłe i nie za chłodne. Zresztą większość marek dostępnych na naszym rynku oferuje właśnie takie skarpety, bez podziału na kolekcje wiosna/lato i jesień/zima. Trudno w naszych sklepach dostać ciekawe skarpety typowo jesienno-zimowe, bowiem sklepy sieciowe proponują głównie bawełnę całoroczną a jak chcemy coś grubszego, to właściwie zostają sklepy sportowe i grubaśne skarpety narciarskie.

Warto poszukać w sklepach przede wszystkim skarpet wyższych, czyli tzw. podkolanówek, które doskonale ochronią nasze piszczele w jesienne i zimowe dni. Ja, długo nie mogłem się przekonać do podkolanówek, ale jakiś czas temu kupiłem 3 pary Burlingtona i przyznam szczerze, że to idealne rozwiązanie na chłodniejsze dni. Zapewne jeszcze kilka par w tym sezonie mi przybędzie. Warto również zwrócić uwagę na skład i gramaturę dzianiny. Wybierajmy skarpety wełniane, bawełniane o wyższej gramaturze bądź skarpety z dodatkiem wełny czy kaszmiru.

Poniżej przedstawiam kilka inspirujących modeli podkolanówek, niestety włoska marka Marcoliani nie jest dostępna w Polsce. Więcej inspiracji można znaleźć na stronie CustomShirt1.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

21 komentarzy do "Skarpety jesienno-zimowe"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
feliz
Gość

Kapitalne są skarpety Marcoliani. Ale niestety ta cena…

Vislav
Gość

Witam,
To nie sklepy sieciowe proponują ….
Po prostu w naszych polskich, męskich uwarunkowaniach noszenie kolorowych skarpet nie jest przyjęte. Nasze “maczo” preferują bardzo stonowane, garniturowe skarpety niemal do wszystkiego, łącznie z sandałami.
Szczytem ekstrawagancji są białe lub szare z logo różnych sportowych firm.
W jednym z komentarzy trafiłem na określenie “jarmarczne kolorowe skarpety”.
Brak zapotrzebowania powoduje naturalny brak oferty.
pozdr.Vslv

Tomek_menswear.pl
Gość

Rewelacyjne, moim zdaniem na zimę są skarpety z 100% wełny merynosów (podkolankówki to kwestia preferencji, ja osobiście nie przepadam). Są delikatne i cieniutkie jak skarpety bawełniane, a funkcję ogrzewającą spełniają fantastycznie.
Cena skarpetek jest (pomijając skarpetki znanych marek, gdzie płaci się za markę) uzależniona od ich jakości, a ta gwarantuje, że skarpetki są odpowiednio wzmacniane na pięcie i palcach oraz zrobione z dobrej jakości włókien czyli że okres ich użytkowania zdecydowanie się wydłuża.

(mogę też zdradzić kto robi we Włoszech skarpetki dla Zimmerli of Switzeland (-: czyli przynajmniej półka wyżej od Marcoliani i nie jest to firma Marcoliani)

Vislav ma rację, podaż uzależniona jest od popytu, jeśli pani w sklepie skarpetkowym zauważy, że codziennie jakiś nowy klient pyta o fioletowe skarpetki w białe groszki to pewnie takie skarpetki by sprowadziła (-: Dla pocieszenia, Polska nie jest jakimś szczególnym wyjątkiem jeśli chodzi o ilość panów eksperymentujących z kolorami skarpetek. Nawet we Włoszech nie ma ich zbyt wielu…

czupryniasty
Gość

wszystko ok, ale ułożenie stóp mogli wybrać bardziej męskie

meqoq
Gość

Co ciekawe najbardziej ekstrawaganckie modele skarpet ma w ofercie H&M. Dodatkowo, z uwagi na ich skład (z dodatkiem jakiegoś plastiku), są to raczej propozycje na zimę, a nie na lato.

Anonymous
Gość

Tak, uwazam, ze przesadnie kolorowe skarpety sa malo meskie i wygladaja, w moim odczuciu, zwyczajnie smiesznie. Nie mowie tutaj oczywiscie o bardziej stonowanych barwach czy tez wzorze w romby. Wszystko zalezy do czego sie owe skarpety zalozy.
Aha, nigdy nie nosilem sportowych skarpet…tymbardziej w kolorze bialym i z “łyżwą” na boku;)

Kamil
Gość

Wyglądają całkiem przyjemnie i ciepło.
Te siwe są niczego sobie… Tak samo czerwone i niebieski, robią wrażenie.

Trzeba się zastanowić :)

Mr. Vintage
Gość

*Vislav
Chodziło mi bardziej o rodzaj dzianiny w skarpetach dostępnych na naszym rynku. Z kolorami już nie jest tak źle, ale tak jak napisałem zdecydowana większość to “bawełny całoroczne”. Naprawdę trudno znaleźć fajne skarpety np. z wełny, nie będące skarpetami sportowymi.

*Tomek
Jak najbardziej, wełna merynoska to dobry wybór, widzę nawet, że są takie dostępne w Twoim sklepie internetowym.
Ja wiem kto robi skarpety dla Zimmerli :)

Zgadzam się, że sprzedaż jest uzależniona od popytu, ale uważam też, że wszelkiego rodzaju nowości powinny być inicjatywą firm czy handlowców. Trudno obecnie oceniać jakim zainteresowaniem w Polsce cieszyłyby się skarpety o takich kolorach, jakości i cenach jak np. Marcoliani, bo przecież takich skarpet nie ma na naszym rynku. Jeśli jakieś sklepy/butiki zdecydowałyby się na wprowadzenie pełnej oferty takich skarpet, to jestem przekonany, że znalazłyby niewielkie ale stałe grono klientów. Jeśli nie da się klientom szansy na zakup czegoś nowego na rynku, to nikt takich skarpet nie będzie nosił.

Czy jeśli firmy nie zaczęłyby wprowadzać do swojej oferty np. tkanin z membraną Gore Tex, to czy klienci sami zaczęliby się o taki tkaniny upominać? Wątpię.

eye_lip
Gość

Świetny wybór skarpet i podkolanówek jest w Calzedonii – jakiś czas temu kupiłem tam reklamówkę tego towaru w różnych ciekawych kolorach – np. głęboki wręcz rubinowy róż

Anonymous
Gość

Zdecydowanie nieee wolalbym juz starodawne kalesony… spotkasz mila pania i jak sie przy niej rozebrac w takich skarpetach nie zdecydowanie to odpada:)

Alicja Sobolewska
Gość

Oj tam nie ma nie ma. Nie szukacie dobrze. Tu są fajne:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=20139066

TheMen'sSide
Gość

Świetna sprawa takie podkolanówki. Sam się rozglądam za takimi :)

parysek
Gość

przeciez takie dlugie skarpety sa okropne…gorsze niz jakies kalesony…co wam sie w nich podoba?nie wspominajac o rozbiraniu przy kims-wyglada sie idiotycznie;/ a kolorowe skarpety-no coz…wyjatkowo niemeskie…poza tym uwazam ,ze skarpety sa jak majtki-nie powinno ich byc widac-wiec nie rozumiem po co komu np czerwone lub pomaranczowe.zal…

Krzysiek_W
Gość

fajny wątek. Wielu facetów nosi właśnie zwykłe czarne skarpety – dobre i to bo czasem są i białe albo jasno szare do czarnych spodni. Niemniej jednak ciężko w Polsce znaleźć ładne i ciekawe, a te które są niestety sporo kosztują. Chociaż ostro niebieskie to raczej nie dla mnie:)

Anonymous
Gość

Parysek jestem tego samego zdania to jakby w wieku 30 lat nosic bokserki w mikolaje albo w pozycje z kamasytry troszke zalosne.

Mr. Vintage
Gość

*parysek
Rozumiem, że “kolory męskie” w skarpetach to dla Ciebie czerń i brąz. Według moich obesrwacji podobnie myśli 80% polskich mężczyzn i to widac na naszych ulicach.

Używanie kolorów w męskim ubiorze, to nie kwestia męskości lub jej braku, lecz przede wszystkim poczucia estetyki i dobrego stylu. Odpowiedni dobór odważniejszych kolorów to sztuka i nie każdy sobie z tym poradzi. Dużo łatwiej jest powiedziec, że pomarańczowe skarpety są “nie męskie” niż przyznac się, że “nie potrafię tego skomponowac z moją garderobą”.

Ja osobiście mam słabośc do mocniejszych kolorów i uważam, że łączę je w odpowiedni sposób z klasyką. Czuję się w tym dobrze i wiem, że zwraca to uwagę i wywołuje pozytywne komentarze ze strony osób, które mają wyczucie estetyki na dobrym poziomie. Na opinii własnej (dodam, że bardzo krytycznej) i wymienionych osób mi zależy.

Osoby, które uważają pomarańczowe skarpety za “nie męskie” uważam ze mocno ograniczone, zarówno poglądowo jak i esetycznie.

PS. Jeśli chodzi o wysokość skarpet, to czy masz zwykłe czy podkolanówki, to przecież tego nie widać.

Brzydalllo
Gość

Parys, nosisz sweter z futrem od Cavalliego dla męskich cip, a narzekasz na pomarańczowe skarpety. Coś tu jest nie tak.

parysek
Gość

Rozumiem,ze pomasranczowe skarpety sa dla ciebie meskie ale juz np koszula w tygrysi wzor lub futerko,nie??

Ciekawe…

A nie sadzisz,ze takie kolorowe np pomaranczowe lub zolte skarpety to zal i obciach?I ze wygladaja smiesznie?
Gracjan Roztocki nosi wysokie podkolanowki kolorowe….

PS DO BRZYDALLA-kochany,to nie dla meskich cip tylko dla facetow z klasa!

Brzydalllo
Gość

http://i.pinger.pl/pgr51/3b05ca020011189b4ccf1583/04.+Z%C5%82ota+jesie%C5%84-+Krak%C3%B3w+29.10.2010r..jpg

http://i.pinger.pl/pgr255/a015b99a001a50be4ccf1585/05.+Z%C5%82ota+jesie%C5%84-+Krak%C3%B3w+29.10.2010r..jpg

Słuchaj, na tych zdjęciach nosi akurat damskie skarpety, ale uważam że wygląda w nich bardzo męsko. I popatrz macha do ciebie! :-D

Ok, wycofuję opinię o twoim sweterku poniewarz przypomniały mi się jeansy D&G jakie leża u mnie na dnie szafy.

Anonymous
Gość

Ja podkolanóki noszę niemal 3/4 roku, wczesna wiosna, zima, jesień. Nie do krótkich spodenek, tylko normalnie pod długimi spodniami. Komfort i ciepło. Jakichś barwnych kolorów nie noszę, ograniczam się do bałych lub czarnych. I wcale nie czuję się w nich zniewieściały, przeciwnie, uważam że są bardzo męskie.

Lenny
Gość

A skarpety w romby? czy są modne czy raczej “dziadkowe”? zarówno te z rombami na “cholewce” jak i na całości? Czy i do czego nosić? pozdrawiam

wpDiscuz