Zrób to sam – zmiana koloru butów

30 komentarzy
Pisałem kiedyś o niespodziewanych zakupach w sklepie Bagatt, gdzie pod wpływem impulsu jakim była świetna cena (-70%) nabyłem 2 pary butów. Z zakupów byłem zadowolony, a szczególnie podobały mi się zamszowe chukka boots w kolorze zgniłej zieleni. Zakupów dokonywałem wczesną wiosną, więc buty leżały kilka miesięcy nie używane. Na sezon jesienny wyciągnąłem te buty, okazały się bardzo wygodne a kolor nadal mi się podobał, jednak okazał się niekompatybilny z moją garderobą. Niewiele mam ubrań, które z tymi butami dobrze się komponowały.

Jakiś czas temu w sklepie internetowym Saphir.pl (gorąco polecam całą ofertę sklepu dla pasjonatów obuwia) trafiłem na produkt, który pozwolił mi rozwiązać ten problem – farba do skór. Buty postanowiłem przefarbować we własnym zakresie. Pierwszym pomysłem był kolor czekoladowy ale mam sporo butów w odcieniach brązów, więc wybór padł na granat.

Dzisiaj chciałbym Wam pokazać jak prosta może być trwała zmiana koloru butów. Farbowanie butów doskonale sprawdzi się nie tylko w sytuacji “kaprysu”, gdy znudzi nam się kolor, lecz także w sytuacji renowacji butów np. wtedy gdy jasne buty mamy mocno przybrudzone i zabrudzenia te nie dają się usunąć.

Poniżej przedstawię mój proces farbowania w którym użyłem farby Tinture Francaise marki Saphir, kolor Blue Marine.

1. Tak wyglądały buty przed procesem farbowania:

2. Z butów wyjąłem sznurówki, do środka włożyłem prawidła i całą powierzchnię wymyłem wilgotną gąbką namoczona wodą z mydłem do rąk. Bardzo ważne jest włożenie prawideł (ewentualnie gazet) w celu ?wyprostowania? załamań na powierzchni butów, gdyż w przeciwnym razie zostaną one nierównomierne pokryte farbą.

3. Gdy buty wyschną należy je wyszczotkować specjalną szczoteczką do zamszu. Powierzchnia jest przygotowna do farbowania:

4. Krawędzie podeszwy buta dobrze jest okleić taśmą np. malarską jak u mnie na zdjęciu, gdyż zamalowane krawędzie podeszwy będzie później bardzo trudno doczyścić.

5. Buty są gotowe do malowania. W zestawie jest specjalny pędzelek-gąbka. Przed malowaniem buteleczkę z farbą należy potrząsać w celu wymieszania farby.

6. Malowanie zaczynamy od szwów, krawędzi i miejsc trudno dostępnych. Do tego celu wykorzystałem bawełniane pałeczki do czyszczenia uszu, bo pędzelek nie dostałby się do tych miejsc.

7. Gdy szwy są już pomalowane, to można przystąpić do malowania całej powierzchni butów. Tak buty wyglądały po nałożeniu pierwszej warstwy:
8. Drugą warstwę farby nakładamy od razu gdy skończymy malowanie pierwszej. Przy nakładaniu drugiej warstwy jest taka sama kolejność, czyli najpierw szwy i krawędzie a później reszta. Tak buty wyglądają po drugiej warstwie farby:

9. Buty pozostawiamy do wyschnięcia (ok. 1 godzina) a następnie szczotkujemy powierzchnię szczoteczką do zamszu w celu “podniesienia włosków” i wygładzenia skóry. Prawy but nie był jeszcze szczotkowany, a lewy już jest po szczotkowaniu:

10. Buty są gotowe do założenia. Ja proponuję jeszcze zabezpieczenie powierzchni bezbarwnym impregnatem w sprayu np. Tarrago Basic Protector, który utrwali kolor oraz zabezpieczy przed szybkim wnikaniem wody i brudu:

Buty wyglądają naprawdę dobrze i przyznam szczerze, że nie spodziewałem się tak dobrego efektu końcowego. Samo farbowanie zajęło mi ok. 40 min, do tego trzeba doliczyć czas na umycie butów i ich wyschnięcie.

Barwnik zawarty w farbie jest bardzo mocny, więc sugeruję dobrze zabezpieczyć miejsce na którym będziemy farbować buty (np. stół czy podłogę). Przydadzą się również jednorazowe rękawiczki gumowe by nie zabarwic palców i dłoni.

Farba z której korzystałem dostępna jest w 6 kolorach i nadaje się zarówno do skór gładkich, jak i do zamszu, natomiast wspomniany sklep internetowy ma w ofercie farby do skór gładkich dostępne w większej palecie ciekawych kolorów.

Tutaj jeszcze zdjęcie z dzisiejszego poranka. Kolor butów na zdjęciu nie do końca oddaje rzeczywistego odcienia ale zamsz jest trudny w fotografowaniu:

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

30 komentarzy do "Zrób to sam – zmiana koloru butów"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Korbalian
Gość

Bardzo dobry efekt. To świetny sposób na ‘drugie życie’ dla podniszczonych jasnych chukka. Czy jedna para butów = jedna buteleczka tej farby?

Amelia
Gość

Witam mam pytanie mialam buty w kolorze jasno-piaskowym z zamszu przez pomylke zostaly spryskane inpregnatem do czarnego zamszu :-( zmienily kolor na ciemy braz czy moge wrocic do poczatkowego koloru za pomoca tych farb o ktorych piszesz na blogu takie pozytywne rzeczy. Pozdrawiam i prosze o odpowiedz.

Anonymous
Gość

Świetny pomysł! Też przyłączam się do pytania czy wystarcza 1 opakowanie na 2 buty.
Piękne spodnie i skarpety na ostatnim zdjęciu. Co to za marka?

Anonymous
Gość

W dawnych czasach postanowiłem zabawić się w podobnego malarza, z tym, że kupiłem jakąś farbę w spray’u przeznaczoną jak najbardziej do butów i przystąpiłem do dzieła zmiany barwy, a raczej taki miałem zamiar w czasie tej misji. Niestety pomimo zużycia dwóch pojemników efekt nie był szczególnie zadowalający. Być może należało rozejrzeć się za rozwiązaniem zbliżonym do przedstawionego w powyższym wpisie gdyż jak się okazało to coś co miałem bardziej nadawało się do utrwalenia/odświeżenia danego koloru aniżeli jego zasadniczą zmianę. W efekcie buty w kolorze niedookreślonych szarości wylądowały na śmietniku skąd szybko zostały pobrane przez osoby bardziej potrzebujące a mniej przy tym wymagające co do barwnych zestawień:)

–Marek–

Anonymous
Gość

Hmm – SUPER EFEKT – ciekaw jestem ile czasu zajęło Tobie całe malowanie, i jaka jest trwałość tej farby, nie pozostawia śladów na ubraniu?

Mr. Vintage
Gość

*Korbalian
Tak, 1 buteleczka wystarczy na parę butow przy 2-krotnym malowaniu.

*Anonimowy
Spodnie to Oscar Jacobson (upolowane w secondhandzie) a skarpety to podkolanowki Burlington.

*Marek
Byc może był to właśnie renowator w sprayu a nie farba albo był to produkt kiepskiej jakości. Na stronie Saphir.pl są też farby w sparyu, są nawet zdjęcia pokazujące efekt farbowania jasnych butów.
Decydując się już na farbowanie butow warto wybrac naprawdę doby i markowy produkt, bo oszczędzi nam to rozczarowania.

*Anonimowy
Samo malowanie to ok. 40 min. Co do trwałości i ewentualnego barwienia nie jestem w stanie powiedziec, bo buty farbowałem przedwczoraj. Jeśli będą farbowac, tp trzeba będzie się wspomóc tym środkiem:
http://www.sklep.saphir.pl/color-stop-150ml-saphir-zapobiega-farbowaniu-skor.html

Anonymous
Gość

Haha -CZARY MARY – REWELACJA :) Z doświadczenia wiem, że farby w aerozolu kryją raczej powierzchniowo (często stosowane przez handlarzy aut – nie zależy im na trwałym efekcie). Farby aplikowane ręcznie mają szansę wniknąć głębiej w strukturę materiału. Podstawową sprawą natomiast jest samo przygotowanie i odtłuszczenie skóry przed malowaniem (zwłaszcza skóry gładkiej).

*Anonimowy
-Jeżeli sprayem potraktowałeś zamsz lub nubuck, można było jeszcze przemalować buty właściwym produktem

-Jeżeli malowałeś skórę gładką, mogłeś zmywaczem do skór pozbyć się nałożonej warstwy i rozejrzeć się za właściwym produktem do malowania

Zawsze jest jakaś opcja :)

Daniel
Gość

Tuning by Vintage!

niezły efekt, chociaż przed malowaniem były całkiem oko!

pozdr

Anonymous
Gość

Tak, to był zamsz lub nubuk. Byłem wtedy na etapie zdecydowanie słabszego rozpoznania odzieżowo-obuwniczych zakamarków wszelakich stąd i wiedza ówczesna nijak się ma do tego co bym poczynił dziś.

Jednak z punktu widzenia obecnych zapatrywań na pożądaną zawartość szafy tamte buty wydają się być koszmarem, dobrze więc się stało, że nie wydałem na nie ani złotówki więcej:)

–Marek–

TheMen'sSide
Gość

Hehe. Świetna sprawa. Mi osobiście bardziej podobał się kolor “przed”, ale dobrze jest wiedzieć, że można coś takiego wykonać. Brawa za pomysłowość.

Mr. Vintage
Gość

Kolor “przed” też mi się podobał ale granat wykorzystam częściej.

Herbatka
Gość

Niesamowite :-) Efekt super!!

G_ABRA
Gość

Super!
… przyda mi się ta informacja , w zeszłym roku sól załatwiła moje grafitowe kozaczki zamszowe:-(
może czarna farba pomoże…

Anonymous
Gość

Może te “grafitowe kozaczki” da się odratować bez malowania? Na sól – ANTYSÓL :)

http://multirenowacja.pl/search?st_search%5Bsearch%5D=antys%C3%B3l&st_search%5Band_search%5D=1&st_search%5Bdetail%5D=&commit=

Anonymous
Gość

Chyba przeproszę zamszowe buciki :)))) Pozdrawiam Dorota Wróblewska

Mr. Vintage
Gość

*G_ABRA
Można jeszcze spróbować ciemny brąz lub granat.

*Dorota
Miło Cię widzieć na blogu.
Nie taki zamsz straszny…

mosze
Gość

Całkiem sprytne – kupujemy buty z przeceny w kolorze, którego nikt nie chce (i którego my również nie chcemy), po czym – hokus-pokus – i już mamy buty we właściwym kolorze :)

bea
Gość

Dobrze wiedzieć, że jest taki preparat. Kiedyś podjęłam próbę zmiany koloru półbutów i skończyło się to fiaskiem. Nigdy nie wyschły i miały bagienną barwę.

Muszę jednak przyznać, iż oliwkowy odcień zieleni również prezentował się fajnie:)

Anonymous
Gość

a co jeśli zamszowe buty były wcześniej zaimpregnowane, można je farbować od razu czy należy usunąć impregnat?

Anonymous
Gość

Przyłączam się do pytania wyżej – jak usunąć impregnat z zamszowych butów aby przygotować je do malowania?

Anonymous
Gość

Czy można na ciemny kolor przefarbować jasne buty? czy będzie taki sam efekt?

Anonymous
Gość

Ja natomiast chciałem zapytać czy farbowane buty w kontakcie z wodą lub śniegiem będą puszczać farbę?? pozdrawiam Łukasz

maja
Gość

Witam ! Jestem ogromnie zadowolona ,ze są jeszcze takie osoby,które chcą podzielić się z drugą osobą jak dokonać zmian przy przeróbkach ,szycie,czy przemalowanie butów.Ja dziś właśnie dostałam takiego olśnienia po przeczytaniu tej całej instrukcji i w przyszłym tygodniu będę malować moje stare bordowe buty zamszowe na kolor czarny..Dziękuję za przekazanie tak szczegółowej instrukcji, pozdrawiam .Maja

Agata
Gość

Witam, a ja potrzebowałabym zafarbować buty, jednak są materiałowe :( ( buty ślubne) Są wygodne i bardzo je lubię, jednak w białych problem wyjść, czy w taki sposób również mogę je zafarbować? Głównie są pokryte materiałem i wstawki skórzane. Podrawiam

Kasia
Gość

Kupiłam rok temu jasne,prawie białe meliski (ażurowe) i nie wiedzieć czemu, po wyciągnięciu z szafy w tym roku okazało się, że pojawiły się dziwne,ciemne plamy na gumie. Myślę,że buty przechowywałam dobrze.Reklamacji mi nie uwzgędniono, ponieważ stwierdzono,że moja wina.,,:/ Nie zgadzam się z tą opinią,ale nie mam ani czasu ani chęci na mitrężenie czasu i wchodzenie w pyskówkę ze sklepem,w którym te buty kupiłam, czy tym bardziej staranie się o opinię rzeczoznawcy…Plamy jak były tak są, pomimo próby usunięcia ich na różne sposoby.Nie ukrywam, że mnie to drażni i w związku z tym buty nie nadają się do użytkowania..Jeżeli nie wymyślę niczego, wylądują w koszu,a szkoda bo zwyczajnie mi się podobają.I w tym momencie czas na moje pytanie:czy jest jakaś farba bądź spray, którym mogłabym potraktować tego rodzaju buty?

Iwona
Gość

Hej,na moich melliskach również pojawiły się plamki. Odrzucono reklamację argumentując, iż NIGDY nie mieli reklamacji w sprawie zabarwienia o_O

Byłam u rzecznika, ale chyba trafiłam na d*, a nie rzecznika….stwierdził, że ewentualnie mogę w nich chodzić po wodzie (nie spotkał się z butami z takiego śmiesznego materiału-on poleca skórzane) albo po wysokiej trawie ….

no comment

Jakub
Gość

Szkoda, że zdjęcia gdzieś wyparowały bo temat ciekawy.

Agata
Gość

Mam pytanie. Jakiś czas temu zdarłam sobie fragment barwnika z gumy na butach sportowych. Nie chce się bawić w szukanie podobnego odcienia aby to domalować, ale może ma Pan jakiś pomysł jak zdjąć ten barwnik z reszty buta ? Pozdrawiam.

wpDiscuz