Koralowy

38 komentarzy
Osobiście nie przepadam za kolorem czerwonym, ale jest taki odcień, zwany “koralowym”, który lubię w okresie wiosennym. Świetnie komponuje się z kolorem beżowym, miodowym itp. Taki jest właśnie dzisiejszy zestaw.

Bluz z kapturem mam kilka ale w ostatnim czasie bardzo rzadko je noszę. Mój styl w ostatnich kilkunastu miesiącach poszedł w nieco inną stronę, ale tą bluzę wyjątkowo lubię.
Buty żeglarskie z przyjemnością wyjąłem z pudełka licząc na prawdziwą wiosnę, ale ostatnie dni były dość chłodne i musiałem się wspomóc skarpetami.





Kurtka – United Colours of Benetton
Bluza – Vaillent
Koszula – Calamar
Spodnie – Diesel
Pasek – Camel Active
Skarpety – Burlington
Buty – Timberland

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

38 komentarzy do "Koralowy"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Casual Collars
Gość

Całkiem nieźle! Pomysłowości i odwagi widzę ostatnio więcej.

pozdr

Anonymous
Gość

SUPER !!! zdecydowanie z pomysłem i według najnowszych trendów (kolor) :D tym razem napewno bym wypatrzył z tłumu ;p duzy plus za kolorowe skarpetki (sam szukam w kolorze butelkowej zieleni i ultramaryny).
pzdr

Vislav
Gość

Witaj Michał!
wreszcie porzuciłeś te paskudne sztywne dżinsy i nijakie kolory.
Miękka bawełniana tkanina całkiem inaczej się układa.
Bardzo dobre zestawienie kolorów, kroju i faktur tkanin.
Powiem wprost – to prawdziwa rewolucja w Twoim wizerunku i wyszła bardzo, bardzo na korzyść.

pozdrowienia Vislav

Vislav
Gość

p.s. wyraźny postęp w foto-dokumentowaniu.
Vslv

Anonymous
Gość

podoba mi się, ale to zbliżenie na postrzępiony rękawek i owłosioną rękę odpycha i psuje całokształt wpisu. polecam usunąć to zdjęcie :) pozdrawiam

PWG
Gość

Właśnie takie buty chcę sobie kupić na wiosnę! :)

Anonymous
Gość

Wersja z kurtką jest niezła.
Wersja bez wygląda mniej niż przeciętnie. Kojarzy mi się z pracownikiem jakiejś restauracji typu fastfood – takie połączenie musztardy z ketchupem. Poza tym mam mieszane uczucia co do tego by ubierać bluzę na koszulę. Trochę to odpustowe.

MHW

Anonymous
Gość

Panie Vintage,
chwaliłem ostatni zestaw, który był znakomity, najlepszy na blogu ever. Dziś jednak jest bardzo słabo: bluza na koszule to raz, dwa nie do przyjęcia jest bluza założona pod marynarke, to trend z 2006 roku, potem odrzucony, a nawet wyśmiewany.

Anonymous
Gość

Ja jestem na tak. Kolorystycznie świetnie.

Odnośnie komentarzy:
– nie rozumiem dlaczego komuś przeszkadza owłosiona ręka? czy depilacja staje się standardem u młodzieży?
– skojarzenie z pracownikiem fastfoodu nie jest dla mnie zrozumiałem, nie widziałem takich uniformów w żadnym fasfoodzie,
– łączenie koszuli casualowej z bluzą to żadne novum, co roku prezentuje to Polo Ralph Lauren, Gant czy Cottonfield,
– marynarki na zdjęciu nie widzę, to przecież kurtka.

J.

Anonymous
Gość

ja jednakowoż jestem w obozie negujących połączenie bluzy z kapturem i koszuli- nie potrafię się w żaden sposób do niego przekonać już od kilku lat. kołnierz i kaptur wyglądają na przypadkowe połączenie, a mankiety pod ściągaczami przyprawiają mnie o dreszcze.

Anonymous
Gość

a gdyby tak bluzę zastąpić swetrem? nawet moze i cardigan?

Anonymous
Gość

[…] to trend z 2006 roku, potem odrzucony, a nawet wyśmiewany.[…]

co z tego – dość, że Michał wygląda w tym dobrze, i piszę to jako facet, a jak wiadomo – faceci rzadko mówią sobie takie rzeczy

Anonymous
Gość

Zestaw co prawda zupełnie w innym stylu niż dotychczasowe, ale mi się podoba.
Również będę bronił połączenia bluza+koszula. Jeśli będzie to odpowednio dobrane (a tu tak jest), to wychodzi z tego fajny eklektyzm (styl sportowy + styl casualowy).

Dla przykładu zdjęcie Beckhama o jeszcze większym kontraście: bluza z kapturem + koszula z krawatem
http://www.metro.co.uk/showbiz/746580-posh-pulls-a-hoodie-husband-david-beckham

Adam

Anonymous
Gość

Świetne zestawienie pod wzgledem koloru,tkaniny,kroju.Swobodnie, luźno, wiosennie.
Niektórzy są zabawni.Ponieważ im coś źle się kojarzy to krytykują autora,nie zwracając uwagi,że takie połączenie kolorów,tkanin po prostu dobrze wygląda.
Rozumiem uwagi,że złe są proporcje,kolory sie gryzą,tkaniny do siebie nie pasują,jakiś element stroju jest bardzo formalny w stosunku do reszty.Koszula jest z tego co widzę button down,bardzo casual,pasuje do bluzy.
Uwagi w stylu: to trend z któregoś roku,wyśmiany,ubranie pracowników fastfoodu- to już lepiej nic nie pisać, niż dzielić się swoimi fobiami,że mankiet pod ściągaczem przyprawia o dreszcze :-)

Mr. Vintage
Gość

*Anonimowy 23:43
Długo nie mogłem się przekonac do tych skarpet, ale wreszcie znalazłem elementy do których pasują idealnie (m.in. koszula ze zdjęc).

*Vislav
Dzięki, wiosna zdecydowanie bardziej sprzyja zdjęciom plenerowym (choc to akurat było robione w pomieszczeniu), więc zestawy będą się pojawiac częściej.

*Anonimowy 07:06
Bluza ma charakter “vintage”, więc te strzępienia to fabryczny efekt, nie gryzły jej mole :)
Owłosienia nie będę usuwał.

*PWG
Polecam z czystym sumieniem. Bardzo wygodne i uniwersalne.

*MHW
Mnie kolor spodni bardziej kojarzy się z miodem niż z musztardą, ale to już kwetia spojarzeń smakowych – “głodnemu chleb na myśli” :)

*Anonimowy 10:06
To kurtka, nie marynarka.
J. pisał już powyżej, że połaczenia bluzy z koszulą są wsród wielu marek nadal popularne.

*Anonimowy 10:33
Mankiety celowo są “wyciągnięte” spod ściągazca. Według mnie, gdyby były schowane, to nie wyglądałoby to lepiej.

*Anonimowy 10:53
Kardigan i sweter też by pasowały.

Anonymous
Gość

Bardzo fajnie. sam tez zakladam bluze vintage “blue harbour” z Marks & Spencer na sportowe koszule i na koszule typu Oxford. Moim zdaniem daje to bardzo dobry efekt. Wiadomo, ze nie moze byc to bluza z logiem np. klubu pilkarskiego i musi wszystko ze soba grac!

Matteo
Gość

A jaki to zegarek?

Meg
Gość

To pomysłowy zestaw, bardzo praktyczny wg mnie. A w tym koralowym do twarzy Ci :)

Meg
Gość

Aaa…znalazłam babcię w wieku podeszłym bardzo. Ma 90 lat! :D

mosze
Gość

Całkiem udany casual.

Imho nieco lepszy jest zestaw z kurtką, ale na drugim zdjęciu wyglądasz na wyższego i szczuplejszego (i ładniej to wychodzi) – być może dlatego, że linia paska jest zasłonięta, a linia nóg ładnie przechodzi w górę. Ale to są szczegóły; ogólnie, jak napisałem, jest dobrze.

Anonymous
Gość

Jak to zobaczyłem to pomyślałem, że to bezwlosy i usportowiony Vislav a to Vintage. Fajny zestaw pasuje do Ciebie, choć mimo wszystko jakoś przynajmniej wg mnie w marynarkach wyglądasz lepiej. pzdr

Anonymous
Gość

? propos kurtki Husky. Nazwa wiąże się bezpośrednio z firmą o tej samej nazwie, która pierwsza zaczęła produkować takie kurtki. Nazwa nie zaprzeczam, mogła pochodzić od rasy psa.

Barbour i inne marki produkują kurtki, ale nie są to kurtki, które można nazywać kurtkami typu Husky. Są to po prostu kurtki pikowane (tzw. Quilted jackets). Nazwa Husky jest zarezerwowana dla pioniera.

Anonymous
Gość

Bluza+koszula to bardzo trudne połączenie ale można osiągnąć dużą wprawę w jego komponowaniu. Genarlnie bluz powinna być dobrze dobrana, czli jeśli mamy koszulę bardziej wzorzystą(mocna krata, gube albo w mocnych kolorach pasy) to bluza powinna byc raczej ciemna, natomisat przy lżejszych wzorach dobrze wypadają jaśniejsze i zwiewniejsze koszule. Nalezy przy tym pamiętać aby bluza była stosunkowo krutka i bez względnie w kroju dopasowanym. Ponad to koszule muszą być oczywiście “sportowe”, najlepeij wyglądają kołnierzyki z wyłogami na guziczki(choć nie zawsze zapiętymi). Zaleznie od stopnia naszej pewności siebie można kombinować z wpuszczaniem lub wypuszczaniem koszuli ze spodni. Mi koszula+bluza bardzo się podoba, jako student uwielbiam połączenie mokasynów żeglarskich, koszuli typu oxford i bluzy(szarej, granatowej), jest to zdecydowanie ciekawsze niż dzianiny i mniej formalne niż nawet najbardziej sportowe marynarki.

Anonymous
Gość

Moim zdaniem trochę przesadziłeś z eklektyzmem i łamaniem konwencji. Zestawiasz koszulę (nota bene ponownie kształt kołnierzyka nie jest zbyt dobry, powinieneś nosić dużo niższe) z bluzą z kapturem, do tego chinosy i buty żeglarskie ze skarpetkami. Całość jest moim zdaniem niezbyt spójna. Ubierając się kieruję się zasadą, że konwencję łamać może jeden, ewentualnie dwa elementy. Wydaje mi się, że przydałoby się to tutaj.

Szczególnie przeszkadzają mi szczerze mówiąc boat shoes. Może to kwestia zdjęć, ale to typowo letnie buty, a tutaj mamy je w wersji z bardzo “ciężko” wyglądającego ciemnobrązowego zamszu. Zakładanie do nich skarpetek tylko potęguję wrażenie tego, że są nie na miejscu.

Anonymous
Gość

Bardzo ładne buty.
Czyżbym widział na ręce Omege?
S.K.

Anonymous
Gość

Witam.
Zestawienie bardzo przyjemne, wygląda przyzwoicie. Osobiście zdarzyło mi się tylko raz założyć bluzę na koszulę typowo casual-ową (też mam bluzę vintage) ale to tylko ze względu na trochę zimną atmosferę :P

Mam pytanie do ogółu. Uważacie że bluzy wyglądające na podniszczone czyli vintage wyglądają normalnie czy raczej powodują w was uczucie niechlujności?

Pozdrawiam
Michu

Mr. Vintage
Gość

*SK
Niestety to nie Omega.
Zegarek kupiłem jakieś 6 lat wstecz. To marka FCUK, czyli marka odzieżowa a nie zegarkowa. Za linię FCUK Watch odpowiada chyba firma Timex.
Gdybym zakupu dokonywał dzisiaj, to zapewne wybrałbym coś lepszego, ale zegarek nadal mi się podoba. Ma prosty design i ciekawe detale.
Na coś lepszego przyjdzie jeszcze czas.

MARCIN
Gość

Odnośnie wpisu na Blip o Majdanie wg mnie pomysł całkiem niezły. Wykonanie fatalne. Zbyt wąska marynarka, paskudne za długie spodnie spodnie i te buty. Razi jeszcze zestawienie poszetki z muchą. Ale nie sądzicie, że przy odpowiednio dobranych elementach wyglądałby świetnie?

Anonymous
Gość

jak widze produkty marki FCUK, to nieodparcie z czyms mi sie to kojarzy :-)
P.S. zegarek fajny

Mr. Vintage
Gość

*Marcin
Według mnie, w stylizacji R.Majdana jest zbyt wiele błędów by móc to ratowac. Po prostu trzeba wszystko zacząc od początku, czyli od … bielizny.

*Anonimowy
Chyba taki był zamysł tworców nazwy tej marki.

Anonymous
Gość

Odnośnie bluz,swetrów itp. itd. oraz ulubionej firmy Mr.Vintage…:)
http://img508.imageshack.us/g/53649259.jpg/

Co sądzicie odnośnie oryginalności?:)
Wg.mnie to fake

dsc
Gość

Mr. V mozesz podac nazwe modelu tych Timberland’ow?

Zestawienie moim zdaniem dobre, ale osobiscie porzucilbym bluze (zamienil np. na cardy:))oraz wybral nieco bardziej stonowany odcien czerwieni w przypadku skarpet.

Pozdrawiam,
dsc.

Brzydalllo
Gość

Deck shoes i skarpetki? No way!

Spodnie to jeansy a nie chinosy, widać to na kilometr, te zdanie piszę odnośnie komentarza anonimowego użytkownika.

Zestaw mi się podoba.

Mr. Vintage
Gość

*Anonimowy 12:01
Trudno powiedziec na podstawie tych zdjęc.

*dsc
To najbardziej klasyczny model Timberlanda zwany Classic 2-Eye Boat Shoe.
W tym roku mają fajne 2 kolory w wersji zamszowej (moje są z nubuku) żółty i pomrańcz:
http://shop.timberland.com/product/index.jsp?productId=11373504

*Brzydalllo
Zgadza się, to fason jeansowy.

Anonymous
Gość

Poprzedni prezentowany zestaw faktycznie byl bardziej udany…troszeczke za duza konsekwencje kolorystyczna tu widze. Stylizacja nie jest zła tylko jakiegos akcentu wd mnie brakuje…jako casual faktycznie sprawdzilo by sie ale ja bym bardziej ubral sie tak na grill ze znajomymi. W kazdym razie nie jest przesadzona i mozna uznac ja za udana ale troszke “błachą” i zbyt “prostą” i przeciętną.

Mr.White_Rabbit

Elisabeth&Conrad
Gość

widzę, że stawiasz na żywe kolory, bardzo modne tego sezonu, całość wypada nieźle ;), zapraszam do nas!

Anonymous
Gość

Mięczak ;) ja już od początku kwietnia chodzę bez skarpet :P

Anonymous
Gość

fikusny sweterek ci sie popruł na rekawku :)

wpDiscuz