fbpx

Książka "Fashion People" już jest

55 komentarzy
W kwietniu tego roku pisałem o projekcie pod tytułem ?Fashion People?, którego pomysłodawczynią była Dorota Wróblewska. Finał tego projektu, czyli książka/album miała premierę podczas ubiegłotygodniowego Warsaw Fashion Street.

W zalinkowanym wcześniej wpisie przedstawiałem pewne obawy co do spójności technicznej i stylistycznej, ale w zdecydowanej większości zostały one rozwiane. Przypomnę tylko, że nad zdjęciami do książki pracowało kilkunastu fotografów plus oczywiście sama Autorka. Zdjęcia wykonywali zatem różni ludzie, dysponujący różnym sprzętem i różnym spojrzeniem na temat ?fashion people?. Przeglądając książkę kartka po kartce nie widzę aż tak dużej rozbieżności stylistycznej i technicznej w samych zdjęciach, a przynajmniej nie jest to przeszkodą.

Moja zapowiedź z kwietnia brzmiała:
„Album Fashion People ma pokazać obraz polskiej mody codziennej/ulicznej i udowodnić, że polska ulica nie jest nijaka, szarobura i odtwórcza.”

Powyższe zdanie w pełni oddaje to, co widać na zdjęciach. Nie brak tu odważnych kolorów, fasonów, dużo jest indywidualistów, których ubiór wzbudza ciekawość. Rozpiętość styli i wieku bohaterów zdjęć także jest duża, na pewno nie są to stylizacje ?na jedno kopyto? pod gust Redakcji. Moim zdaniem książka Fashion People bardzo wiarygodnie oddaje obraz polskiej ulicy i pokazuje współczesną modę polską w różnych obliczach ? klasyczną, nowoczesną, awangardową, tanią i drogą. Co ciekawe, nie ma tutaj dyskryminacji mody męskiej ? zdjęć facetów jest naprawdę sporo.

Element, który razi mnie wyjątkowo, to zdjęcia na których widać bohaterów z reklamówkami H&M ? partnera projektu. Nie lubię reklam typu ?product placement? a tutaj jest ona wyjątkowo agresywna. Już wolałbym oficjalną reklamę marki H&M na jednej z ostatnich stron. To samo dotyczy innych partnerów, którzy „przypadkowo” pojawiają się na zdjęciach – Dillemas, K MAG czy Planeta FM. Druga rzecz, która mnie nie przekonuje to opisy wykonane czcionką Times New Roman w dodatku w takim układzie kolumnowym, który absolutnie nie pasuje do nowoczesnej szaty graficznej całej książki. Ale to akurat drobnostka, która nie wpływa na ogólny, bardzo pozytywny odbiór książki.

Książka będzie do kupienia w Empikach w cenie 79 zł, a obecnie można ją także kupić w promocyjnej cenie 59 zł na portalu Allegro, na aukcji domu mody Forget Me Not.

PS. Na prośbę Doroty Wróblewskiej usunąłem zdjęcia pokazujące „wnętrze” książki. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do Empiku.

Podobne wpisy

Subscribe
Powiadom o
55 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Anonymous
15 lat temu

gratuluję

Anonymous
15 lat temu

Michał a więcej jest Twoich zdjęć w książce? Bo wg mnie było tu więcej stylizacji lepszych od widocznej na fotce. Ta którą widzimy jest fajna ale nic poza tym. Nie widać tu Twojego stylu. Ale to tylko moje zdanie
pzdr

Mr. Vintage
15 lat temu

Nie, to jest jedyne zdjęcie.
Też uważam, że stylizacja mogłaby byc lepsza, ale nie przygotowywałem się zupełnie do tego zdjęcia. Wykonała je Dorota Wróblewska na ulicy Sienkiewicza w Kielcach podczas Off Fashion.

Anonymous
15 lat temu

Przepraszam, że pytam ale czy na co dzień też przebywasz/mieszkasz w Kielcach czy byłeś tam tylko na czas Off Fashion?

Anonymous
15 lat temu

3 dobre zdjęcia, reszta – ofiary mody

Anonymous
15 lat temu

Moim skromnym zdaniem kompozycję człowieka w czerwonych spodniach psuje ten tandetny żółty zegarek a’la Janusz Palikot (od któregoś momentu, bo był czas, że Palikot nosił naprawdę ładne cacka). I heart Planeta FM pokazuje, że na kompletną tandetę miejsca w książce też nie zabraknie ;p.
A tak w temacie tego ostatniego zdjęcia: myślał Pan może, żeby zrobić mini-przewodnik po kapeluszach? Nakrycia głowy zaczynają powracać od jakiegoś czasu na ulice…

Anonymous
15 lat temu

Dramat… Książka dramat, Twoja stylizacja dramat…

Marek
15 lat temu

Nie ma co narzekać, zawsze mogli zastosować comic sansa:) Wydawanie albumu w dobie masy blogów o tej tematyce uważam za doskonałe posunięcie ale tylko i wyłącznie z punktu (marketingowego) widzenia autora, za to zupełnie bezcelowe w zakupie dla kogoś odrobinę chociaż zainteresowanego modą. Taka osoba bez trudu w parę chwil dotrze w interesujące ją zakątki sieci, na bieżąco aktualizowane o wieści z kraju i ze świata, tworzone odtwórczo lub z autorskim wkładem, zresztą z pewnością już dawno w zakładkach i rss’ach ma takie adresy. Argument, że album taki może wywołać refleksję u „Polaka na wakacjach” jest kompletnie chybiony – on… Czytaj więcej »

Anonymous
15 lat temu

Anonimowy z 20:22- Twój ojciec to dramat!

Anonymous
15 lat temu

po co chamskie odzywki? autor komentarza wyraził swoje zdanie i 2/3 się z nim zgadzam. Przejrzałem całą książkę, nie wygląda to najlepiej. Stylizacja nie jest zła, Michał całkiem fajnie zgrał kolory, bez przesady ale z dużą oryginalnością. Jakie buty miałeś? Powiedz proszę, że penny loafers ;D

m.z

Anonymous
15 lat temu

MrVintage zgadzam się co do czcionki i następnym razem zostanie zmieniona. Dziękuję za Twoją opinie z którą się liczę. Anonimowe komentarze uważam za śmieci ! Pozdrawiam Dorota Wróblewska

Anonymous
15 lat temu

Jako autorka książki uważam, że zrobiłes za dużo skanów :))))) To nie jest fajne i tego się nie robi :( Każdy będzie miał możliwość zobaczyć książkę na żywo. Pozdrawiam Dorota Wróblewska

Mr. Vintage
15 lat temu


*Anonimowy 18:01
Tak, mieszkam w Kielcach na stałe.

*Anonimowy 19:06
Nie czuję się specjalistą od kapeluszy :)

*Marek
A ja uważam, że był to dobry pomysł. Zdjęcia w internecie a zdjęcia na kartach książki to zupełnie inne doznania. Książka zostaje na półce na lata, o zdjęciach z internetu zapomina się po tygodniu.

To także fajny pomysł na prezent.

*m.z.
Nie pamiętam, ale były to chyba brązowo-wiśniowe brougesy Aldo Brue.

*Dorota
Moim zdaniem kilka zdjęć na ponad 300 stron mogło być zachętą do obejrzenia osobistego i ewentualnego zakupu, ale oczywiście szanuję Twoje zdanie i skany usunąłem.

Anonymous
15 lat temu

Mam się podpisać imieniem i nazwiskiem, by uwiarygodnić poprzez to moją ocenę? z faktami nie sposób dyskutować, ubrań męskich na miarę prawdziwej elegancji jest bardzo mało, większość to stylistyczne bękarty wokół pstrokatych koszulek i modowych wynalazków. Michał i kolega youngkoelner z forum akurat się bronią, czego gratuluję i podziwiam.

m.z.

Anonymous
15 lat temu

Ale miej na uwadze to, że to nie miała być książka pokazująca najlepiej ubranych Polaków czy najlepsze stylizacje. To miała być książka pokazująca obraz polskiej ulicy w ujęciu modowym. Nie oczekujcie, że pokazane tu będą garnitury szyte na miarę czy gentlemani w melonikach. To byłoby mało wiarygodne i nie reprezentatywne. Ilu mężczyzn, których mijasz codziennie ma na sobie garnitur szyty na miarę?

Anonymous
15 lat temu

PS. Nie szukajmy w tej książce polskiej wersji Sartorialista, bo żyjmey w innych warunkach ekonomicznych, klimatycznych i mentalnych.
Kto szuka mody na najwyższym poziomie, niech zagląda na blogi takie jak Sartorialist, a kto szuka realnego obrazu polskiej ulicy niech zajrzy do książki Fashion People.

Anonymous
15 lat temu

Nie jest fajne to, że autorka kazała wyrzucić te kilka skanów. W Empiku też jest zafoliowana? A co jeśli ktoś przejrzy? Czy na okładce jest napisane- „Oglądanie 5zł”?

Marek
15 lat temu

Realny obraz to byłoby całkiem ciekawe opracowanie, niewątpliwie warte nawet zakupu, najlepiej od razu z diagnozą stanu i rokowaniami na daleką przyszłość:-) A tak w tym albumie dostrzec można przede wszystkim ludzi wyróżniających się odzieniem na tle szarej masy podążającej w przydługich spodniach i reklamówkami w dłoni, chociaż jak było widać na zamieszczonych wcześniej przez Michała zdjęciach byli i tacy, którzy nie oparli się tandecie. Niemniej jednak zgodnie ze wskazaniem udam się do Empiku aby zapoznać się szerzej z tą pozycją i być może zmienić lub utrwalić swoje zdanie. Każdy ma prawo publikować swoje dzieła myśli zebranej w dowolnej formie… Czytaj więcej »

Anonymous
15 lat temu

W życiu wyprodukowałam setki programów telewizyjnych i wiele produkcji związanych z modą. Jeszcze nic nie wzbudziło takich emocji jak ta książka. Ciekawe dlaczego ? Nie boję się krytyki, bo każda konstruktywna krytyka jest lekcją, którą trzeba przyjąć z pokorą. Po każdej swojej produkcji, zaczynamy zebranie nie od gratulacji, tylko od tego co było na NIE. Nie toleruję chamstwa, zawiści, zazdrości. Nie będę akceptować braku tolerancji i obrazy ludzi! Ludzi, których nie znacie, a których możecie spotkać na stole operacyjnym. W książce są lekarze, architekci, malerze pokojowi, studenci i emeryci. Każdy jest jakiś, każdy wyjątkowy i nie musi być fashion, bo… Czytaj więcej »

Anonymous
15 lat temu

szczerze dziwna akcja autorki, przecież zdjecia na tym blogu to promocja dla książki!!!
chyba, ze są tak marne i by to była antyreklama ;)

Anonymous
15 lat temu

Dziwna akcja :)))) ? SORRY ! Nie jest dziwne i przykre czytać kometarze, że ktoś wygląda jak……………………. To nie chodzi o mnie! Każdy z Was może zadać pytanie i porozmawiać projekcie FASHION PEOPLE na moim blogu. Otworzyłam forum dyskusyjne. Jeżeli jesteście ciekawi. Zapraszam. Dorota Wróblewska

Anonymous
15 lat temu

Skoro zgodził się na opublikowanie swojego zdjęcia to chyba liczył się z krytyką :|

Anonymous
15 lat temu

Teraz to ja na pewno już nie kupię tej książki, skoro muszę iść do empika, by ją obejrzeć… A co gdy ktoś (tak jak ja) chciał zamówić ją przez internet? Mam kupować kota w worku?
Ale mam inny pomysł, na złość pani dorocie przejdę się do empika i porobię zdjęcia tej książki, przy okazji zaoszczędzę 79zł, które przeznaczę na jakieś cele charytatywne, np: na schronisko dla zwierząt.

Anonymous
15 lat temu

Warto dodać, że wróblewska uznaje anonimowe komentarze za śmieci, a sama dodała anonimowy komentarz (podpisać się na końcu może bowiem każdy, bez założenia konta na blogspocie jest się anonimowym).
MHW

Łukasz Marciniak
15 lat temu

wlasnie zamowilem na allegro ;)
juz nie moge sie doczekac zeby moc ja obsmarowac od stop do glow ;)

Zapraszam do lektury, po dłuższej przerwie:
http://www.king-cock.blogspot.com
Pozdrawiam ;)

Anonymous
15 lat temu

Droga Pani, odczuwam że zaszło jakieś nieporozumienie. Chamstwo piętnuję, ale stwierdzenie, że ktoś wygląda źle nikogo nie obraża. Wszyscy Ci ludzie dobrowolnie wzięli udział w takiej akcji, a jako osoby dorosłe musieli liczyć się z różnymi konsekwencjami. Proszę nie rzucać stanowiskami i wykształceniem, bo nie oceniam zdjęć na podstawie pracy czy rozwoju intelektualnego , a tylko i wyłącznie stroju, bo w tym celu został stworzony album. Poza kilkoma męskimi stylizacjami większość jest tragiczna, i nie mam tu na myśli „bycia fashion”, ale schludnego i eleganckiego wyglądu. Większość z tych ludzi właśnie stara się być baardzo modna, czego efekty można podziwiać… Czytaj więcej »

Anonymous
15 lat temu

Dorota Wróblewska- Niestety mam problem z logowaniem i dlatego jestem anonimowa. Mimo to podpisuje się z imienia i nazwiska. Nikt nikogo nie prosi, żeby kupił książkę i nie wymaga :)))) Miłej niedzieli Anonimowcy !!!! I Uważajcie na pioruny, bo jestem Czarownicą ( oczywiście żart) Pozdrawiam :))))))

Anonymous
15 lat temu

M.Z. Ciekawa jestem czy widziałeś książkę ?

Anonymous
15 lat temu

Dorota Wróblewska- Przepraszam, ale to jest ostatni mój wpis. Jeżeli chcecie prowadzić dyskusje, która dotyczy książki to zapraszam na swojego bloga.
Powodem jest czas, którego nie posiadam i nie jestem w stanie odpisywać na wszystkich dyskusjach.
Każda ocena konstruktywna jest brana pod uwagę. Nie boję się dyskusji i krytyki. Pozdrawiam wszystkich seredecznie.

P.S. Przed dyskusją zachęzam do zapoznania się z tematem . Niestety książka w księgarniach pojawi się dopiero w ciągu 10 dni.

Anonymous
15 lat temu