Raz słońce, raz deszcz

22 komentarze
Pogoda w ostatnich tygodniach zwariowała, dzisiaj było podobnie. Nawet podczas 20 minutowej sesji przed samowyzwalaczem mogłem zobaczyć piękne słońce a po kilku minutach na niebie pojawiła się nagle ciemna chmura a z niej ogromna ulewa, co widać na ostatnim zdjęciu.

Zielone spodnie prezentowałem już w zeszłym roku, ale od tamtego momentu zakładałem je bardzo rzadko, bo w pewnym momencie zaczęły mi przeszkadzać dość szerokie nogawki. Jakiś czas temu spodnie wylądowały u krawcowej i zażyczyłem sobie zwężenie nogawek do 18 cm na dole. Efekt końcowy jeśli chodzi o nogawki jest dobry, natomiast od zeszłego roku schudłem jakieś 3-4 cm w pasie (z rozmiaru 34 na 32) i niestety spodnie powyżej linii kroku są bardzo luźne. Muszę jeszcze przemyśleć zwężenie w pasie, ale będzie to trudne ze względu na podwójny szew z tyłu spodni, zresztą z przodu niewiele to zmieni. W związku z tym, rozglądam się za nowymi spodniami w kolorze zielonym.








Marynarka – Calamar (roz.50)
Koszula – Basefield (roz.M)
Spodnie – Calamar (roz. 34/34 – skracane i zwężane nogawki)
Torba – Camel Active
Poszetka – poszetka.com
Buty – Ecco

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

22 komentarzy do "Raz słońce, raz deszcz"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Anonymous
Gość

Jak coś, to mogę przygarnąć spodnie, jeżeli będą dobre wymiarowo ;)
Pozdrawiam
Adam

Anonymous
Gość

Ogólnie całość prezentuje się w sposób więcej, niż poprawny. Zestawienia kolorystyczne dobrze ze sobą harmonizują i tworzą zgrabnie dobraną całość, której charakter uzupełnia, a może i nawet podkreśla, stylowa torba miejska. Przy zapiętej marynarce nawet trudno dostrzec, że pas spodni jest ponad normatywnie ściągnięty paskiem, co i tak nie uznałbym za jakiś wielki mankament. Wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji w tym względzie i samopoczucia samego zainteresowanego. Jedynie, co sam bym zmieniał w tym zestawie, to koszula, która, jak wnioskuję ze zdjęcia, jest uszyta z lekko połyskującej tkaniny, a to nie za bardzo licuje z robiącymi wrażenie spranych i lekko przetartych materiałów marynarki i spodni. Poza tym, jej dość wysoki, i jak się wydaje, sztywny kołnierzyk, sprawia wrażenie nadmiernie oficjalnego, jak na zupełnie miejski charakter całości. Dobrał bym coś bardziej skromniejszego z luźnym kołnierzykiem i raczej w kratkę, dla podkreślenia swobody, lekkości i lekkiej nonszalancji. Jednak jest to tylko drobny szczegół, który w żaden sposób nie wpływa na moją wysoką ocenę tej bardzo udanej stylizacji. Świetnie się prezentuje do aury panującej na zewnątrz!

lapikus

Anonymous
Gość

Mr V. w Zarze tydzień temu kupiłem zielone chinosy na wyprzedaży, bardzo ładnie się prezentują, polecam : )

Anonymous
Gość

fajna poszetka z inicjałami ile taka kosztuję?
spodnie widać, że w pasie kiepsko leżą. marynarka dobrze choć gdybyś wyszedł na deszcz to by tragicznie wyglądała. ogólnie więcej niz dobrze

RJ
Gość

Byłem ciekaw jak wygląda biały monogram na białej poszetce z poszetka.com i teraz wiem. ;) Dzięki.

Angel
Gość

świetny outfit :)

Walter Szarmant
Gość

Aż mi głupio, tak w każdym komentarzu chwalić, ale bardzo udane zestawienie kolorystyczne. Przypomina mi wiosnę. Ma to coś w sobie, dzięki tym wspaniałym spodniom. Sam bym je założył. Obiecuję, że jak mi coś nie spodoba, to także skomentuję ;)

Anonymous
Gość

Michał kolejny raz wygladasz super. monogram na poszetce pierwsza klasa. Aczkolwiek mała sugestia. wyglądasz trochę niezbyt pewnie na fotkach. Może to moje złudzenie? Klata do przodu i więcej pewności siebie. pzdr

TheMen'sSide
Gość

Świetne kolory. Całość bardzo mi się podoba:)

Anonymous
Gość

Moim zdaniem bardzo kiepskie połączenie kolorystyczne. Wygląda bardzo nieświeżo, gdyby marynarka była bardziej lazurowa niż w berlińskim błękicie wszystko wyglądałoby idealnie. A tak jest dziwnie.

Mr. Vintage
Gość


*Adam
Ok, będę pamiętał :)

*lapikus
Koszula jest moim zdaniem odpowiednia do tego typu zestawów. Tkanina jest matowa podobnie jak marynarka i spodnie, na zdjęciu faktycznie wyszła inaczej. Dodatkowo są jeszcze guziki przy kołnierzyku, więc też obniżają jej formalność.

*Anonimowy 00:50
Dzięki za informację.

*Anonimowy 01:17
Ok. 60 zł.

*Walter/Roman
Uwagi krytyczne też chętnie czytam, więc nie krępuj się :)

*Anonimowy 16:17
Czasem tak bywa, nie jestem zbyt fotogeniczny :)

mosze
Gość

Całkiem nieźle – tyle, że to autoplagiat :) Był już bardzo podobny zestaw – o ile mnie pamięć nie myli, granatowa marynarka Diora, te same spodnie i buty. Tylko koszula była biała.

PS. Gratuluję schudnięcia – mniej w pasie zawsze cieszy, choć z punktu widzenia garderoby może być nieco kłopotliwe.

Anonymous
Gość

Mosze ale człowiek, tróey znalzł w sh marynarki Diora, Loro Piany i kilkanaście fajnych rzeczy pokazanych na blogu aż tak się martwić nie musi. Za jakiś czas MK zaprezentuje kolejną perełkę z sh.
Faje mokasyny. Rage age, Ecco, chyba aldo. w wielou sklepach widziałem podobne

Joanna
Gość

stonowane kolory tak jak lubię. a ja bardzo lubię ten uśmiech Mr Vintage i w żadnym wypadku nie kojarzy mi się z brakiem pewności siebie!Wkońcu normalny, fajny, cieszący się życiem facet!

Mr. Vintage
Gość


*mosze
Faktycznie było coś podobnego. Tak już mam, że szafa jest pełna ubrań a najczęściej zakładam te “ulubione”.

*Anonimowy 20:35
Takich mokasynów rzeczywiście jest ogromny wysyp w tym roku.

Anonymous
Gość

I pytanie osobiste. Miałeś na spobie skarpetki zwane też płtykimi stopkami?

Joachim
Gość

A propos płytkich stopek: te z H&M trochę mnie zawiodły. Po założeniu boat shoes skarpetka i tak jest widoczna nad językiem, a szkoda.

Anonymous
Gość

Czytam tego bloga niemalże od początku i muszę z przykrością stwierdzić, że “zawiewa” on coraz większą nudą. Kiedyś artykuły były ciekawe i rzeczowe, naprawdę pomocne. Teraz jest niestety NUDNO.

Anonymous
Gość

To nie czytaj go dalej. Wg mnie jeśli można to nazwać pogorszeniem bloga polega to na braku czasu autora. on to robi za darmo. Jesli ma czas to piszę interesujące artykuły. Jak nie to nie piszę. proste. a i jeszcze jedna sprawa. Arytkuł dotucznące mody pilkarzy. ludzi za swiata szłobiznesu są ciekawe dla nas wszystkich. Bo tych ludzi znamy z telewziora. Utożsamiamy się z nimi. A ostatnie artykuły o białej koszulce, prawdiłach czy przeróbkach krawieckich tak ciekawe nie są dla zwykłych zjadaczy chleba jak o ludziach z “pięknym życiem”.
a czy porady okularowe były złe? Czy recenzja Rage Age była zla? Czy torby płócienne były kiepskie? Nie zgadzam się z Tobą. Ale jak wiadomo każdy ma prawo mieć swoje zdanie. A poza tym zawsze można poczytać o modzie na wp ;)

Mr. Vintage
Gość


*Anonimowy 16:59
Chyba tak.

*Joachim
To dziwne, bo akurat te H&M u mnie kryją się całkowicie w butach żeglarskich.

*Anonimowy 01:05
Powody są dwa:
– brak czasu – niestety w chwili obecnej nie jestem w stanie poświęcać dla bloga tak dużo czasu jak np. rok temu,
– wiele najciekawszych tematów zostało już poruszonych na blogu i podejmowanie ich po raz kolejny byłoby trochę bez sensu.

robaczek
Gość

świetna kolorystyka, bardzo mi się podoba!

Grzegorz S.
Gość

Prosto i dobrze. Czasami prostota wystarczy do osiągnięcia zamierzonego celu taki jak w tym wpisie. Gratuluje schudnięcia!!
Mi też się udało schudnąć, po tym jak mi się syn urodził miesiąc temu i mam mały problem ze spodniami oraz koszulami typu slim, które już tak nie przylegają:)
Pozdrawiam i czekam na wpis o kurtkach skórzanych, bo jesień zbliża się małymi krokami.

wpDiscuz