Kanarkowe spodnie

37 komentarzy
Do mojej kolekcji kolorowych spodni dołączył egzemplarz w kolorze żółtym – w rzeczywistości jest bardziej jaskrawy niż na poniższych zdjęciach. Tak świeży i jaskrawy odcień chodził za mną od dłuższego czasu, a do poszukiwań ostatecznie zmobilizowało mnie to zdjęcie z targów Pitti Uomo:


które pokazywałem przy wpisie Na gołe stopy. (źródło zdjęcia: gq.com)

Spodnie znalazłem na portalu Allegro za ułamek ceny sklepowej.

Marynarka – Loro Piana
Koszula – TM Lewin
Spodnie – Stefanel
Poszetka – poszetka.com
Buty – Bally

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

37 komentarzy do "Kanarkowe spodnie"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Marek
Gość

Mam w takim samym kolorze, kupione w ub roku, zwęziłem, dopasowałem, ale wciąż nie mam odwagi by je z czymś połączyć. Czy przerabiałeś swoje spodnie?

Walter Szarmant
Gość

Bardzo fajnie, ale swoją drogą dawno Ciebie nie widziałem pod krawatem. Do tej marynarki pasowałby idealnie :) Właśnie, jak to jest u Ciebie z krawatami? Traktujesz je jako formal czy także czasem casual?

Mr. Vintage
Gość


*Marek
Wydaje mi się, że taki odcień żółtego najlepiej prezentuje się właśnie z granatem i niebieskim.

Tych spodni nie przerabiałem, aczkolwiek będą do skrócenia – tu akurat poprzez podwinięcie ukryłem to, że są sporo za długie.

*Walter/Roman
Chyba pod krawatem nie pokazywałem żadnego zestawu na blogu.
Jak tak sięgam pamięcią wstecz, to chyba ostatni raz miałem na sobie krawat jakieś 3 lata temu :)
W szafie wisi ich kilka (nawet całkiem ładnych) ale pochodzą one z okresu gdy musiałem być codziennie pod krawatem. Obecnie są bezużyteczne, choć czasem nachodzi mnie ochota na jakiś knit albo coś z wełny czy lnu, ale akurat takich jeszcze nie posiadam.

Anonymous
Gość

panie V
proszę te spodnie tylko z szarą marynarką (coś jak tweed) + te spodnie + mokasyny skórzane (chyba miałeś właśnie brązowe) + pasek brązowy + prosta biała koszula + poszetka mocno zółta

BĘDZIE O NIEBO LEPIEJ, GDYŻ TEN ZESTAW JEST JAKIŚ DZIWNY KOLORYSTYCZNIE :/

USZI

Vislav
Gość

Hej!

świetny zestaw pod względem zarówno kolorystyki, jak i dopasowania poszczególnych elementów.
Podwinięcie spodni moim skromnym zdaniem nie przeszkadza w tym połączeniu.
No i wreszcie zdeformalizowałeś poszetkę :-)

Co do krawatów, to podzielam Twoje zdanie. Zresztą w tym zestawie wprowadziłby wyraźny dysonans pomiędzy górą i dołem. Dokładnie mówiąc zbytnio sformalizowałby górę.
Tak jest, jak najbardziej OK.

pozdr.Vslv

TheMen'sSide
Gość

Świetnie wszystko razem zestawiłeś.
Spodnie to, w tym zestawieniu, mój faworyt.

Grzegorz S.
Gość

Świetnie pasuje tutaj błękitna koszula z kanarkowymi spodniami.
Rzeczywiście mało osób chodzi tak ubranych w Polsce, ale o tym już pisałem.

Michale, czy masz jakiś patent do kupowania na allegro ciuchów, których nie przymierzasz i okazują się dobre na Ciebie?
Pozdrawiam

Mr. Vintage
Gość

Ryzyko zawsze jest, ale jeśli podane są dokładne wymiary mierzone centymetrem, to zazwyczaj trafiam idealnie. W przypadku spodni najważniejsze będą: szerokość w pasie, szerokość nogawki w udzie i na dole, długość nogawki. Wymiary te najlepiej odnieść do własnych spodni, które uważamy za idealne.

MEzo
Gość

Rewelacyjnie wyglądasz, i widać, że dobrze się czujesz w tej kreacji. Pozazdrościć gustu. Brawo!

PWG
Gość

Super zestaw! Spodnie są bezkonkurencyjne, ale i reszta całkiem całkiem.

Muszę przyznać, że przez Twoje wpisy postanowiłem poszerzyć swoją garderobę o kolorowe chinosy. Co prawda wymarzone czerwone jeszcze się nie znalazły, ale wczoraj podczas szybkiej wizyty w Royal Collection kupiłem piękne błękitne chinos marki RC Weekend – i to przecenione (30%, czyli lekko ale dobre i to :))

Pozdrawiam i czekam na kolejne (inspirujące!) wpisy :)

Anonymous
Gość

Michasiu krawat NIE!
mała i duża fanka:)

Krzysiek_W
Gość

różnice oceniam Twoje wybory i stylizacje, ale ten zestaw jest bombowy. Nie byłem przekonany do koloru czytając tytuł wątku, ale zobaczywszy zdjęcia zmieniłem zdanie – rewelka:)

Anonymous
Gość

Tym razem nie jestem przekonany co do całości zestawu. Kolor spodni, które notabene są jego najlepszym elementem, swoją wyrazistością zdecydowanie odbiega od całej reszty. Całej górze, która jest klasycznie stonowana, zdecydowanie brak jest równowagi w odniesieniu do koloru spodni. Nie ma w niej ani jednego akcentu, który by sprawił, że będziemy w stanie oderwać wzrok od bardzo mocnej barwy spodni. Marynarka całkowicie wtapia się w otoczenie na ich tle, co sprawia, że zamiast podziwiać całą postać, widzimy tylko spodnie, a dopiero po jakimś czasie dopuszczamy do świadomości całą resztę. Jak szaleć, to szaleć! Pokusiłbym się o marynarkę w mocno nasyconej zieleni, która zdecydowanie rozjaśni górę i doda jej odrobinę fantazji, nie zatracając jednocześnie spójności kolorystycznej całego zestawu. Ten toporny i szarobury pasek zastąpiłbym o wiele bardziej delikatniejszym, bawełnianym w kolorze chociażby błękitu. No i na koniec pozostaje kwestia butów, które bardzo smutnie się prezentują przy tej uroczej i żywej żółci spodni. Najchętniej zlicowałbym ich z kolorem paska, a więc błękitnym, ale równie dobrze wyglądałby stonowany fiolet. Reasumując, spodnie i koszula zostają, cała reszta do wymiany.

lapikus

bea
Gość

Kanarkowe spodnie ładnie na Tobie leżą i całość stroju wygląda bardzo dobrze. Jedyne co to, osobiście wolałabym odrobinę jaśniejsze buty.
Lubię ten neonowy odcień cytrynowej żółci. Jest taki nowoczesny i designerski:) Zdecydowanie lepszy niż nieco tandetny odcień jajkowego żółtka.
Świetnie prezentuje się również z jasnymi szarościami i odrobiną bieli. Połączony w taki sposób najbardziej mi się podoba.

Pozdrawiam wszystkich,
Bea

Grzegorz S.
Gość

Jaskrawa marynarka-nie. Jeden jaskrawy element jak dla mnie wystarczy, reszta kolorów i odcieni powinny stanowić tło. W tym przypadku tak jest.
Dzięki Michał, muszę wejść sobie na allegro i spróbować poszukać jakiś fajnych chinosów:)

Anonymous
Gość

Świetny kolor. Zestawienie też bardzo dobre.

Pozdrawiam
Michu

Anonymous
Gość

Grzegorz S
Z tego co pamiętam na forum goldeline był wątek o tym aby pokazywać rzeczy, cieawe, fajne, które znaleźliśmy na allegro ale nie są w naszym rozmiarze. Może powinieneś dawać tam znalezione oferty dotyczące chinosów? Jakby robiło to wiele osób to możemy sobie wzajemnie pomagać.
pozdrawiam

Anonymous
Gość

Około dwóch tygodnie temu w S.Oliver (Poznań, Browar) widziałem kilka kolorowych par spodni typu Chinos. Nie miałem czasu mierzyć ani się przyglądać ale wyglądały ciekawie, a zwłaszcza cena 89 zł.

Anonymous
Gość

sooooo love it !!!!!

Anonymous
Gość

stefanel to nie jest kobieca marka??? bo na stronie jest tylko kobieca kolekcja, jak to jest?? pls o odp

pzdr :)

Mr. Vintage
Gość

Nie, Stefanel ma kolekcje damskie i męskie, choć na stronie www faktycznie jest tylko damska.

Anonymous
Gość

Spodnie robią wrażenie:-) Ale zdecydowanie lepsza byłaby popielata marynarka- znacznie lepiej komponowałaby się z Twoją jasną karnacją. Granatowa marynarka + cytrynowe spodnie to zestaw dla osoby o południowej urodzie.

Anonymous
Gość

Wyrzuć tę marynarkę. To, że to Loro Piana nie oznacza, że dobrze w niej wyglądasz. nie twój krój, nie twoje wymiary. Znajdź coś, co dobrze leży. Katastrofa, znowu.

Anonymous
Gość

http://sklep.vistula.pl/product-pol-10858-Torba-COOPER-Vistula-RED.html Michał czy taka torba nadaje się do noszenia zeszytów i rzeczy normalnego studenta? Poza tym co o niej sądzisz w kwestiach wizualnych?
Osobiście nie uważam, że marynarka źle leży. Wiadomo, że gdyby była robiona na miarę w pewnych miejsach mogłaby wygladać inaczej. Ale są to niewielkie różnice. Większośc z nas kupuje marynarki w sklepie, z metra. I na 10 przypadków 8 wygląda gorzej niż Michał.

Anonymous
Gość

A i jeszcze jedna sprawa. My jak patrzymy na zdjęcia w internecie to widzimy modela, o wspaniałej sylwetce, cześto w miarowym ubraniu. A tutaj widzimy faceta o budowie ciała innej, podczas normalnego poruszania się. Tu nie jest Michał wystylizowany czekający na jedno jedyne ujęcie. Tu jest człowiek, który przeszedł kilkaset metrów, strochę się spocił, rękaw mu się podwwinął itd. Dlatego nie uwazam, że MrV źle wygląda. pzdr

Mr. Vintage
Gość


Nie wiem czy studenta będzie stać na taką torbę :) ale jak najbardziej spełni ona rolę “torby studenckiej”.

Wizualnie mnie się akurat nie podoba, ale to kwestia gustu. Jak dla mnie jest “mało męska”.

Anonymous
Gość

A gdzie mogę znaleźć ciekawą torbę w internecie?

thefuzz
Gość

Łatwiej by było odpowiedzieć na powyższe pytanie znając budżet przeznaczony na zakup takiej torby. Jeśli ma być to coś sensownego cenowo to polecam sklep / stronę http://www.bree.com, choć nie wiem, czy jest możliwość wysyłki do Polski. Ja się zachwyciłem ich produktami, bo relacja jakość – cena w przypadku tej firmy jest po prostu rewelacyjna. Od 3 tygodni “testuję” torbę JAN2 kupioną w ich sklepie przy Postdamer Platz w Berlinie :)

Anonymous
Gość

Hmmmm… Marynarka jest za mała, a druga rzecz, to chyba za wąski kołnierzyk, idę o zakład, że nie będziesz w stanie go zapiąć na ostatni guzik.

Kolego, musisz zrozumieć, że nie tylko styl się liczy, ale i odpowiednio dobrane rozmiary. Masz z tym kłopot, to widać.

Grzegorz S.
Gość

Gdzie za mała. Jest dobra, a nie za mała :)

Anonymous
Gość

Jedni piszą, że za mała, inni, że za duża. To najlepiej świadczy o tym, że każdy z nas inaczej to postrzega. Jeśli MR.V czuje się w tym dobrze, to najważniejsze.

Anonymous
Gość

Marynarka jest minimalnie w prawym rękawie za krótka ale do koszuli bym się nawet nie przyczepił.

Pozdrawiam
Michu

Anonymous
Gość

Jeżeli już rozpatrujemy aspekty dopasowania tej marynarki, to jedną sprawą jest samopoczucie właściciela podczas jej użytkowania, drugą dopasowanie rozmiarów, a jeszcze inną walory estetyczne. Oczywiście ideałem jest, kiedy te wszystkie elementy ze sobą współgrają. Czasami jednak trzeba iść na niewielkie ustępstwa od przyjętych norm, bo nie wszyscy mamy idealne sylwetki i trudno jest o modelowe dopasowanie danego elementu stroju do naszych potrzeb. Jeżeli miałbym rozpatrywać ten konkretny przykład, to przede wszystkim rzuca się w oczy deformacja tej marynarki polegająca na zachwianiu symetryczności. Zdecydowanie, jak jak już uprzednio jeden z moich przedmówców raczył zauważyć, prawa strona nie utrzymuje tej samej długości rękawa, co jej lewa odpowiedniczka. Następnym elementem świadczącym o tym, że ten model marynarki nie jest idealnie dopasowany do sylwetki noszącego, jest zbyt duża szerokość w ramionach. Miejsce, gdzie wszyty jest rękaw, powinno znajdować się w linii prostej do barku, a nie wystawać poza niego, co ma miejsce w tym przypadku. Znakomicie jest to widoczne na zdjęciu nr 4, gdzie prawy rękaw, na wysokości barku, ewidentnie się załamuje. Tak więc, jeżeli przyjmiemy kryteria obowiązujące w ścisłej klasyce, to mamy do czynienia z niewłaściwie dopasowanym rozmiarem do sylwetki. Jeżeli jednak stylizację tą będziemy rozpatrywać w kanonie czysto miejskim, a w moim mniemaniu tak właśnie powinno być, gdzie rządzi luz, wygoda, swoboda i komfort noszenia, to myślę, że można przymknąć oko na te szczegóły niedopasowania.

lapikus

Mr. Vintage
Gość

*lapikus
Lepiej bym tego nie ujął.
Też uważam, że nie jest idealnie, ale nie jest też tak źle aby pozbywać się tej marynarki.

Anonymous
Gość

Jedno pytanie- masz jakiś inny pasek? Dowalasz do 3/4 kombinacji ten sam ciężki pasek, który w 90% stylizacji zazwyczaj nie pasuje. Kup sobie inny, z mniejszą klamrą- będzie bardziej dyskretny. Tutaj aż tak tego nie widać, bo sam pasek chowa się za marynarką, ale w połączeniu z krótkimi spodenkami wyglądało tragicznie moim zdaniem.

Mr. Vintage
Gość

Słuszna uwaga. Mam kilka pasków, ale ten lubię najbardziej. Kilka dni temu nabyłem fajną plecionkę z Massimo Dutti – może będzie okazja pokazać przy kolejnym zestawie.

Anonymous
Gość

coś jest nie tak z Pana spodniami w okolicach kroku…

wpDiscuz