Piątkowy casual

45 komentarzy
Dzisiaj zestaw z żółtą bluzą w roli głównej. Nie miałem jej na sobie jakieś 2 lata, a sama bluza ma pewnie 5-6 lat. Rano zaskoczyła mnie niska temperatura i musiałem na szybko wyciągnąć coś z szafy. Tym sposobem odnalazła się zapomniana bluza do której założyłem kraciastą koszulę w szarą kratę i szare chinosy. Na stopach skarpety z żółtym akcentem i buty żeglarskie, które za kilka dni wylądują w pudełku i poczekają na wiosnę.





Bluza z kapturem – Reserved
Koszula – Cottonfield
Spodnie – Camel Active
Skarpety – Camel Active
Buty – Timberland

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

45 komentarzy do "Piątkowy casual"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Peek
Gość

bardzo fajne wydanie casualu, i skarpetki świetne ;)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

Anonymous
Gość

Jak zawsze uśmiechnięty- jak zawsze sympatyczny :) To Twój wyróżnik wśród blogerów! Tak trzymaj :)
Pozdrawiam,
Michał

Anonymous
Gość

Zestaw fajny, ale wg mniej najlepiej wyglądasz w marynarkach i czymś ciut bardziej eleganckim.
Jak szeroka jest nogawka tych chino? Dziwnie wygląda na kolanie(pierwsza fota)

Anonymous
Gość

dawno mnie tu nie było i muszę przyznać, że jestem mile zaskoczony stylizacją, oczywiście na plus,
pozdrawiam,
Karol.

Mr. Vintage
Gość

Nogawki mają 18-19 cm na dole, były zwężane po szwie wewnętrznym. W oryginale było chyba 21 cm.

Anonymous
Gość

A ja mam pytanie odnośnie bluzy na koszulę – czy tzw. szeroko pojęte zasady ubierania się dopuszczają taki zestaw ? Bo gdzieniegdzie się spotkałem że to nie pasuje itp. Oczywiście zakładając że koszula jest sportowa, z guziczkami przy kołnierzu itp.

Anonymous
Gość

W casualu jest jedna zasada “nie ma żadnych zasad”.

Olo
Gość

Bluza z kapturem plus koszula? naprawdę? bardzo bałem się tego połączenia! czyli jednak można. a może nie można ale z racji chłodu trzeba było?:)

Krzysiek_W
Gość

fajny zestaw, taki wyluzowany i z jajem:)

Anonymous
Gość

Nie podoba mi się to połączenie koszuli z bluzą. Za to skarpetki świetne!

mr. R

Anonymous
Gość

moze ktoś mi podpowie? gdzie można kupić chinosy w innych kolorach niż beżowy?

Anonymous
Gość

Takie zestawy – bluza plus koszula sportowa, sa promowane przez wiele znanych marek, m.in. cottonfield, Tommy Hilfiger, lacoste, hollister i wiele wiele innych. Sam bardzo lubie bluzy w stylu vintage np. z lekkim efektem sprania i pod to jakas ciekawa koszula w krate albo czasem gladka…

Anonymous
Gość

P.S myslalem poczatkowo, ze bluza jest marki DSquared :-D

Anonymous
Gość

pierwszy raz mi się nie podoba. Wracaj do marynarek!:)

Anonymous
Gość

Ja od dawna robię takie połączenie i moim zdaniem jest to całkiem fajne. Nie można całe życie chodzić tylko i wyłącznie w marynarkach. Bez przesady.

Anonymous
Gość

Fajne bluzy mozna tez dostac w M&S z linii North Coast.

Anonymous
Gość

kurcze..zaskoczyło mnie ze po tylu latach Twoja bluza z Reserved wygląda tak dobrze…dbam o swoje ubrania ale wiem że akurat ta marka przejawia bardzo kiepską jakość za stosunkowo wygórowaną cenę…zestaw fajny…preferuje mimo wszystko jeżeli bluzy Abercrombie & Fitch…jakość myślę że najlepsza z dostępnych ubrań typu casual w tym przypadku za dość rozsądną cenę. Zestaw fajny…z polotem. Co prawda przyzwyczaiłeś NAS do bardziej oficjalnego casualu ale jest bardzo fajnie :)

Mr. White_Rabbit

Anonymous
Gość

a gdzie takie faje spodnie kupic mozna, szukac od kilku tygodni w moim malym miasteczku i nigdzie znalezc nie moge, niczego porownywalnego ie widzialem ani w lokalnym reserved ani h&m … jakies rady?

Anonymous
Gość

… ja nie przepadam za bluzami, a już w szczególności z kapturem. Ale buty fenomenalne :)

Anonymous
Gość

Mr. White_Rabbit ->> hmmm, Reserved i wygórowana cena? Wg. mnie to jedna z tańszych sieciówek. Wyższe ceny zarzuciłbym prędzej Abercrombie & Fitch.

Mr. R

Mr. Vintage
Gość


*Anonimowy 23:56
Podobnie jak komentarz zamieszczony wyżej, uważam że w casualu trudno o “żelazne zasady”.

Połączenie koszuli z bluzą z kapturem jest powszechne w stylu sportswear i takie zestawy znajdziesz w katalogach i na manekinach m.in. Cottonfield, McNeal, s.Oliver, Gant, McGregor…

*Mr.White Rabbit
Bluza pochodzi z czasów, gdy Reserved reprezentowało dobrą jakość za dobrą cenę i ta bluza faktycznie trzyma się znakomicie.

Paweł
Gość

Ja na takie razy po prostu zakładam sweter na koszulę, bez marynarki. Chyba rzadko pokazujesz na blogu swetry, Michale? Może warto się z nimi przeprosić, bo koszula z bluzą to dla mnie (i nie tylko dla mnie, jak widać w komentarzach) nieporozumienie. Chociaz kolorystycznie daje radę, sam też często tak robię – szarości zestawione z jakimś jaskrawym elementem + dodatek korespondujący z tymże.

Anonymous
Gość

Moim zdaniem bardzo fajny look. Ostatnio widzialem w reserved bluzy i t-shirty z nowej kolekcji, ktore powstaly na licencji pepsico. Takze mamy fajne rzeczy w stylu vintage ze starymi wersjami logo pepsi coli. Polecam zobaczyc, bo calkiem ciekawie to wyglada.

Anonymous
Gość

No cóż, pierwsza stylizacja, co do której deklaruję się jako zdecydowany opozycjonista. Nie przepadam, delikatnie mówiąc, za bluzami z kapturem w miejskim casualu. Praktycznie w ogóle z nich nie korzystam, a jeżeli już, to tylko w celach typowo turystycznych lub rekreacyjnych (biwaki, ogniska, pikniki, piesze wędrówki górskie). W stylizacjach typowo miejskich, jestem zwolennikiem wszelkiego rodzaju swetrów w różnych fasonach i marynarek. Jest tego takie multum, że bez większego wysiłku można stworzyć całkowicie indywidualne i niebanalne zestawy. Począwszy od pedantycznej klasyki poprzez przykładny casual a na szaleńczym zawadiactwie kończąc. Nie mam jednak nic przeciwko temu, jeżeli komuś taki zestaw odpowiada i dobrze się z tym czuje. Jednak w moim podejściu do miejskiego stylu, taki profil nie występuje!

lapikus

Anonymous
Gość

* Mr.R niby masz racje…ostanio widziałem tam torbę z eko skóry za ponad 200 zł…rozsądnie? jakość tragiczna przynajmniej jak dla mnie!

Mr. White_Rabbit

mosze
Gość

Witam. Mocno młodzieżowe klimaty :) nie w moim stylu, ale całość konsekwentna i kolorystycznie udana.

Tak z ciekawości spytam – 18 czy 19 cm, bo to jednak jest różnica? Jaka jest szerokość nogawki w kroku i czy po zwężeniu spodni nie czujesz dyskomfortu przy siadaniu/zginianiu nóg w kolanie?

docefashionmania
Gość

Ten komentarz został usunięty przez autora.

Klaudia Wojciechowska
Gość

Wpadłam tylko na chwilę, a zatrzymałam się na dłużej:) Ciekawy blog, ciekawe stylizacje. Przejrzałam i gratuluję, ponieważ niektóre bardzo udane;) Natomiast, moim skromnym zdaniem ta bluza z wielkimi napisami w kolorze wściekłego kanarka wygląda trochę tandetnie i narzuca się zbyt ostentacyjnie, przez co stylizacja wypada słabo. Ale, jakby zdjąc bluzę, hmm.. i zastąpić ją blezerem w serek nonszalancko” po włosku ” narzuconym od niechcenia na koszulę to Mr. V wygladałby naprawdę z klasą. I skarpetki w odjechane żółte paski zagrałyby w drużynie. BLuza powinna wyladować na śmietniku, bo nadaje się tylko i wyłącznie dla 16 latka i to ewentualnie na wyjście z kolegami po szkole:) Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie.

Anonymous
Gość

popieram kilku poprzednikow… noszenie marynarek i sweterkow non stop nie pasuje do wieku co niektorych nawet… nie robmy z 25 latka czy 30 latka nawet 50 latka ;) poza tym klasyka w nadmiarze jest nudna… zestaw jak dla mnie ok jak najbardziej, kolorystyka dobrana poprawnie, jedynie buty mi nie pasuja troche do tego zestawu, ale ogolnie jest dosc ciekawie jak dla mnie…

Świat Ami
Gość

Mnie się ta stylizacja bardzo podoba. Wyglądasz zdecydowanie młodziej w sportowej bluzie i absolutnie nie jest ona tandetna. Jedyne czego mogę się przyczepić (a dotyczy to większości Twoich setów) to zbyt wąskie nogawki spodni, przez które moim zdaniem Twoje uda wyglądają zbyt masywnie. Ale jeśli dobrze się z tym czujesz to ok :)

Przeglądając męskie blogi i czytając komentarze zauważam zdecydowaną różnicę między kobiecym a męskim punktem widzenia :) Wy, mężczyźni, jesteście niesamowicie zasadniczy. Dla mnie uwagi typu: “w stylu miejskim nie należy zakładać bluzy” czy “styl sportswear dopuszcza noszenie koszuli pod bluzą” są co najmniej dziwne… Wydaje mi się, że zbyt ściśle trzymacie się pewnych reguł, a moim zdaniem w tym blogu nie chodzi o to by pokazać styl casualowy itp. ale by pokazać STYL MR. V (Michała, tak?). Jeśli ma on ochotę ubrać się sportowo, na luzie to tak się ubiera i tyle. Mogę skomentować to czy wolę oglądać daną osobę w takim czy innym rodzaju ubrań, czy uważam, że kolory do siebie pasują, czy strój podkreśla osobowość czy urodę modela, czy podoba mi się takie zestawienie itp. (MNIE OSOBIŚCIE), ale teksty o tym, że coś nie pasuje do danego stylu, łamie jakieś reguły itp. bardzo mnie śmieszą. W kobiecym podejściu do mody coś takiego nie występuje.

Mr. Vintage
Gość


*Paweł
Swetry faktycznie rzadko pojawiały się na blogu. W sezonie zimowym noszę chętnie, w jesiennym raczej rzadko.

*mosze
Czasem trzeba się jeszcze odmłodzić póki wiek pozwala :)
Komisja pomiarowa stwierdza 18 cm na dole, na wysokości kroku jest 26 cm. Może tego nie widać na zdjęciach, ale na udach spodnie są luźne i absolutnie nie czuję się w nich skrępowany nawet siadając. Gdybym jeszcze raz miał te spodnie przerabiać, to na udach podebrałbym jeszcze więcej materiału.

Dziękuję za komentarze o damskim spojrzeniu – Klaudia i Ami.

Grzegorz S.
Gość

Michał, tak jak kolega pisał powyżej, dosyć rzadko poruszasz tematykę swetrów, a że idzie zima, a po drugie swetry świetnie pasują do casualowych marynarek, to chętnie poczytam i zobaczę kilka zestawień ze swetrami.
Generalnie ludzie w PL noszą swetry, ale te swetry są takie byle jakie, powyciągane i sprane.

Co do połączenia bluzy z koszulą to jestem ostrożny, choć jak widać, jak dołoży się starań do ubrania się odpowiednio kolorystycznie to jest nawet dobrze. Rzadko kto się decyduje na takie połączenie, a jak już to nic się kupy nie trzyma.

Odnośnie marki reserved, to już dawno tam nie kupuje. Odkąd spodnie, czy bluzy spierały się po 3-4 praniu, to dziękuje za takie coś. Tak samo Carry, czy House – gó…no dasz, gó…no masz.
Michał czekamy na wpis odnośnie swetrów :)
Pozdrawiam
Grzegorz

Grzegorz S.
Gość

Ja też nie jestem już młody, ale czasem ubieram się klasycznie (jak piszą na 40 latka) a czasem młodzieżowo (na 18 latka). Wszystko zależy od okoliczności w jakiej masz wystąpić:)
Jedziesz w góry nie założysz marynarki, lecz bluzę, czy dres, zaś gdy idziesz na kolacje, to z kolei marynara, sweterek…

Anonymous
Gość

Proponowałbym dodać jakiś wpis np. o męskich torbach, bo ostatnio jest na nie moda i chcialbym zobaczyc jaka opinie na ich temat ma Mr. V

Anonymous
Gość

Witam. Mi się stylizacja osobiście nie podoba. W żaden sposób nie trafia do mnie, nie moja bajka. Bluza nawet o.k ;) fajna koszula ale reszta stroju jest delikatnie mówiąc słaba. Spodnie powodują, że uda masz prawie jak ‘Pudzian’ a przez zwężenie nogawki jeszcze to podkreśliłeś. Nogawki chyba po to zwężamy, by wysmuklić sylwetkę i unowocześnić wygląd, a w Twoim przypadku żaden aspekt nie ma miejsca. Poza tym buty są tragiczne. Masz ‘pulchną’ stopę przez co wyglądasz w tych butach jak w domowych rozchlapanych bamboszach. W ogóle co to za dziwna moda na te buty- ani ładne ani praktyczne. Na koniec chciałbym zapytać co komentujący uparli się na te sweterki i marynarki?! Przecież jest tyle świetnych okryć wierzchnich-cieńszych bądź cieplejszych a nie chodzić tylko w tych marynarkach, które po dłuższym użytkowaniu wyglądają jak psu z gardła. I o zgrozo SWETERKI!!! Wszyscy je noszą byle gdzie, do wszystkiego, w szczególności w paski;/ Mi się to przejadło już kilka lat temu, dlatego sweterkowiczom mówię NIE!!!

Grzegorz S.
Gość

Anonimowy powyżej.
Jak kupujesz marynarki byle jakiej marki, to się nie dziw, że wyglądają jak psu z gardła. Ja swoją HB mam 6-7 lat i wygląda jak nowa, a noszę ją ca. 70-80 dni w roku.
Sweterki trzeba umieć nosić i wiedzieć do czego, bo większość ludzi ubiera sweter byle jak i o 2 rozmiary za duży-też mi się to nie podoba. Ale przypatrz się ludziom i sweterkom, które są genialnie dopasowane do figury i reszty ubrań.
Michał ma budowę, jaką ma, nie wszyscy mają 190 cm i 80 kg wagi (ja). Zatem i on się chce ubrać jak ma ochotę, ja nie widzę aby spodnie pogrubiały mu uda, może trochę, ale to nie powód aby miał nie nosić wąskich chinosów i boat shoes. Co masz do tych butów? Są uniwersalne, lekkie, i na lato, a że nosisz adidasy (jak 80 % polaków) to już Twoja historia.
Czasem trzeba ubrać się trochę nie na sportowo, bo ciągłe noszenie adidasów, bluz, jeansów, białych skarpetek jest po prostu nudne.
Pozdrawiam

Grzegorz S.
Gość

Sorry miało być odnośnie toreb a nie torem:)

Anonymous
Gość

Witam. Grzegorzu sądzisz, że jeżeli ktoś nie ma 190 cm wzrostu i wagi 80kg to gorzej się prezentuje? Dziwnie to zabrzmiało, jakbyś miał ‘lekko’ przerośnięte EGO ;) Dla mnie osobiście temat sweterków nadaje się na poważne i duże forum bo tutaj jest ciężko podyskutować. Z tego co zaobserwowałem to mały odsetek mężczyzn potrafi dobrze wyglądać w sweterku. Wspomniałeś o dopasowaniu- często właśnie jest w tym sęk, że te sweterki są zbyt skinny ;) i mężczyźni wyglądają po prostu groteskowo, niemęsko. Typ gogusia w obcisłym(przylegającym) sweterku nijak się ma do dobrze ubranego faceta. Z drugiej strony za duże swetry też źle się prezentują, ale musząc wybierać wolę tą drugą opcję ;) Co do butów- jest obecnie taki wybór (nawet!) męskiego obuwia (brougesy`y, oficerki, sztyblety, trampki, chukkaboots), że te okropne kapcie wylansowane w tym roku czyli boatshoes i mokasyny można z czystą przyjemnością pominąć. My faceci nie mamy takich ładnych, szczupłych stóp jak kobiety dlatego też takie buty wolę zostawić płci pięknej. (…)”a że nosisz adidasy (jak 80 % polaków) to już Twoja historia” (…) To, że nie podobają mi się te czy inne buty nie znaczy, że chodzę cały rok w adidasach. Za szybko oceniasz ludzi. Poza tym co złego jest w adidasach- tak samo są uniwersalne (są także adidasy w wersji b.eleganckiej), lekkie i na lato?;> Słaba argumentacja. Pozdrawiam. Paweł

Grzegorz S.
Gość

Nawiązywałem do posta kolegi powyżej, który napisał o Michale.

Grzegorz S.
Gość

Masz inną argumentację. Nie mam nic przeciwko, to twój gust. Ja mam trochę inny i zdania nie zmienię.
Pozdro

Anonymous
Gość

Niestety musze sie zgodzic z jednym z poprzednich komentarzy. Blog jest naprawde fajny, duze cennych rad i porad, ale prezentacja zesyawow juz taka sobie, szczegolnie jesli chodzi o spodnie i buty. Skracanie i zwezanie nogawek w Twoim przypadku, Drogi Autorze, powoduje, ze optycznie nogi staja sie grubiutkie i krociutkie, a stopy male i pulchne. Pozdrowienia!

Sparroow
Gość

Świetna zabawa formą i kolorem.

TonySoprano
Gość

Dobrze sie to prezentuje i pasuje do Mr V. Chyba troche odszedles od takiego stylu (?)

wpDiscuz