Dzisiaj krótka relacja z sesji zdjęciowej, w której miałem przyjemność wziąć udział na początku sierpnia. Kilka miesięcy temu zostałem zaproszony do wzięcia udziału w kampanii reklamowej firmy, która prowadzi centra handlowe Factory Outlet. Była to już kolejna odsłona kampanii pod tytułem ?Manifest your style?. W poprzednich edycjach na bilbordach pojawiły się sylwetki osób, które samodzielnie zgłaszały chęć udziału w takiej kampanii, natomiast teraz było odwrotnie. Przedstawiciele Factory Outlet wybrali pięcioro blogerów i zaproszono ich na sesję zdjęciową do Krakowa.
Zostałem poproszony o przygotowanie trzech zestawów w klimacie jesienno-zimowym. Korzystałem wyłącznie z własnych ubrań i dodatków. Zresztą sama idea kampanii to zakładała ? to blogerzy mieli zamanifestować własny styl, bez pomocy stylistów czy wypożyczonych ubrań. Sama sesja i przygotowania do niej odbyły się na krakowskim Kazimierzu. Jako ciekawostkę dodam, iż w dniu kampanii temperatura dochodziła do 32 stopni w cieniu, a ja musiałem przyodziać m.in. budrysówkę. Pot się lał po plecach i czole. Z trzech zaprezentowanych przeze mnie zestawów wybrany został jeden i to on znajdzie się na nośnikach kampanii ?Manifest your style?.
Dzisiaj przedstawiam zdjęcia z backstage?u sesji zdjęciowej, natomiast zdjęcia, które będą wykorzystane do celów promocyjnych pojawią się w kolejnym wpisie, w dniu startu ogólnopolskiej kampanii. Sylwetki blogerów biorących udział w kampanii będzie można zobaczyć na ulicach Krakowa, Warszawy, Poznania i Wrocławia ? to właśnie tam zlokalizowane są centra Factory Outlet.







Super ! Gratulacje !
Wszystkie zestawy bardzo fajne, tylko zdjęcie z budrysówką jest kuriozalne – dookoła wszyscy w krótkich spodniach i tshirtach, a ty w płaszczu i szaliku
Kuriozalne do tego stopnia, że przechodzący obok turyści robili zdjęcia :)
Panie Michale, jakie tam kuriozalne :p
To prawdziwa Mediolańska zima :D
Chyba jesteś na tyle inteligentny żeby domyśleć się, że takie zdjęcie nie było typowane na bilbord.. chyba nie..
Brawo i gratulacje. Factory krakowskie poprawiło by lepiej swoją stronę mobilną..nawet nie mają kontaktu żeby zgłosić swoje uwagi co do funkcjonowania strony – co poprawić.
To oczywiście zdjęcia „od kuchni”. Żadne z nich nie będzie na nośnikach reklamowych. Na zdjęciach tych nie ma też pełnego zestawu, który „wygrał”. Niech to będzie niespodzianką do piątku.
Super zdjęcia, z niecierpliwością wyczekuję billboardów! I jak się podobało na Kazimierzu? :)
W Krakowie i na Kazimierzu bywam co kilka miesięcy, więc zauroczony jestem od dawna.
Poznańskie Factory Outlet to te w Luboniu, przy ul. Dębieckiej?
To będzie Ciebie można zobaczyć na jakiś tam reklamówkach, czy nie za bardzo?
Pozdrawiam
Tak, w Luboniu.
Na reklamówkach chyba nie, ale billboardy, plakaty, może jakieś filmiki z sesji.
Spoko.
coraz gorszy ten blog. Mętna woda się z tego robi
Jak znajdziesz lepszy, to daj znać.
Trzeba było się ugyźć w język …
Kipsko to teraz wygląda pod wpisem :)
Bez przesady. Każdy ma prawo do własnego zdania, a ja mam prawo do odpowiadania.
Zresztą to było zupełnie serio. Jak ktoś znajdzie lepszy polskojęzyczny blog o modzie męskiej, to proszę o link, chętnie będę zaglądał i polecał.
znowu „HEJTER” :/ A mi się właśnie ten pomysł (o ile nie będzie „nadużyty” w czasie) bardzo podoba. Z sampli tez widać, że będzie fajnie :) Gratuluje Michał bo zapowiada się przynajmniej ciekawie :)
Mętna nie woda tylko pospolita twoja zazdrość polaczkowa. Bardzo dobrze, że postanowili wynagrodzić Michała za jego pracę.
Pospolicie „polaczkowy” to jest twój brak szacunku do własnego kraju. W niczym twoja „cienta” riposta nie jest lepsza od tekstu osoby, którą skrytykowałeś, tak więc możecie sobie podać ręce i potaplać w gnoju na zgodę.
A fotki nawet na tym etapie bardzo fajne. I jak zwykle piękny uśmiech.
Koczilla
Koniec kłótni. Spokój! :)
Własnie widziałem filmik na fanpage :) Rewelacja. Bardzo fajnie się zapowiada. Prezentuje rózne, wielowymiarowe podejście do stylu. Super :)
http://pawelzegarow.blogspot.com/, wedle życzenia blog o modzie męskiej
Blog ok, ale to tak jakby porównać Warszawę do Nowego Jorku:) Michał, Twój blog to ten Nowy Jork.
Michał, wejście w komercyjne projekty zawsze będzie wywoływać kontrowersje. Zresztą temat „bloger+reklamodawca” był wałkowany wielokrotnie w blogosferze. Nie przejmuj się takimi komentarzami, rób swoje. Zazdrośnicy zawsze się znajdą.
ZDJĘCIA SUPER!GRATULACJE!!
bloga czytam od samego początku i myślę,że idzie w coraz to lepszym kierunku.
czekam na billboardy:)
Moim zdaniem bardzo fajnie, że wchodzisz w takie projekty. Warto pokazywać pozytywne osoby. Mam nadzieję, że pójdziesz jeszcze dalej i będziesz decydował o wzorach na nadchodzące sezony w jakiejś poważnej firmie odzieżowej. Powodzenia;)
Michał, zawsze jesteś sobą, nawet w kampanii reklamowej dla prywatnego sponsora- i to się liczy. Cenię Cię i to się nie zmieni, choćbyś prezentował majtki Calvina Kleina na billboardach w moim mieście :)
Dzięki.
No ale z Tymi majtkami to kolega grubo przesadził:)
Na majtki bym się nie zgodził :)
Słynny model David Gandy zaczynał właśnie od reklamy majtek :-)