Biała koszula – esencja stylu

158 komentarzy

W modzie męskiej jest kilka, może kilkanaście rzeczy, które każdy mężczyzna powinien mieć w swojej szafie bez względu na styl, który preferuje. To “klasyki”, na które często tu namawiam. Są to ubrania proste i ponadczasowe. Takie, które można intuicyjnie łączyć z innymi częściami garderoby. Jednym z najlepszych przykładów jest biała koszula. Stylowa, elegancka, uniwersalna i nigdy nie wyjdzie z mody.

Powszechnie uznawana jest za bardzo elegancką, przeznaczoną wyłącznie na uroczyste okazje. W modzie codziennej mężczyźni raczej ją ignorują, uważając ją za nudną i zbyt formalną. To błąd, gdyż wiele zależy od rodzaju tkaniny, kołnierzyka, mankietów i detali. Biała koszula może być dodatkiem do wieczorowych garniturów, ale także do letnich chinosów, ale o tym w dalszej części. Jedno jest pewne – białe koszule warto mieć w szafie, bo to kwintesencja dobrego stylu i klasy.

OMEGA George_Clooney

Ja uwielbiam białe koszule i mam ich pewnie około dziesięciu. Ale to nic w porównaniu z Andy Warholem. W książce “Gentleman. Moda ponadczasowa” można przeczytać, że ten amerykański artysta po tym jak zarobił pierwsze większe pieniądze w roku 1955, udał się do butiku marki Brooks Brothers i kupił 100 identycznych białych koszul.

Jedną z największych zalet białych koszul jest ich uniwersalność. Pasują praktycznie do wszystkiego i w związku z tym bywają ratunkiem w sytuacjach, gdy nie wiesz co na siebie włożyć. Biała koszula, to prawie zawsze trafny i bezpieczny wybór.

Wspomniałem już, że stopień formalności białej koszuli może być bardzo szeroki. Najbardziej formalne modele, to oczywiście koszule frakowe i smokingowe z krytą plisą, bądź plisą na guziki jubilerskie. Stopień niżej będą koszule na spinki z klasycznym kołnierzykiem – idealne na uroczyste okazje. Powinny być noszone w zestawie z krawatem, ewentualnie muchą. Elegancka biała koszula na spinki i brak krawata to błąd.

Idealny model do codziennych zestawów z garniturem, to biała koszula z popeliny bądź twillu, z kołnierzykiem klasycznym lub włoskim (kwestia preferencji, kształtu twarzy i rodzaju węzła), mankiety zwykłe. Taką koszulę można łączyć z każdym kolorem garnituru, a duże pole do popisu mamy także z doborem dodatków takich jak krawat i poszetka. Biała powierzchnia stanowi doskonałe tło dla ciekawych krawatów o niebanalnych kolorach i wzorach.

Garnitur

Jeśli miałbym komuś doradzać zakup tylko jednej białej koszuli, która będzie wykorzystywana do wielu różnych stylizacji, to byłby to śnieżnobiały model z mięsistej bawełny, z mankietami na guziki i klasycznym kołnierzykiem, ale w opcji z krytymi guziczkami (ang. hidden buton-down). Kołnierzyk nie powinien być mocno usztywniany. Taką koszulę można nosić zarówno z krawatem, jak i bez. Ukryte guziczki przy kołnierzyku skutecznie utrzymują go w odpowiedniej pozycji nawet, gdy koszula jest rozpięta u góry.

4

Do noszenia bez krawata nadają się także koszule z kołnierzykiem bez guziczków. Poniżej przykład ze swetrem v-neck i ciemnymi dżinsami. Zwróćcie uwagę, że robocze spodnie, jakimi są dżinsy w zestawie z białą koszulą nabierają zupełnie innego, bardziej eleganckiego charakteru.

2

No i na koniec klasyka stylu casualowego, czyli koszula z bawełny oxford z kołnierzykiem buton-down. Takie koszule mógłbym nosić codziennie, gdyż idealnie wpisują się w mój styl. Z jednej strony, za sprawą białego koloru można je traktować jako eleganckie, ale płócienny splot i guziczki przy kołnierzyku obniżają jej formalność. Idealny model do noszenia z podwijanymi rękawami do letnich stylizacji. Taka koszula świetnie wygląda także z krawatami dzianinowymi (knity) i casualowymi muchami.

3

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

158 komentarzy do "Biała koszula – esencja stylu"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
NB
Gość

Ja uwielbiam białe koszule. W szafie mam ich chyba ok. 10. Jak sam napisałeś – gdy nie mam pomysłu, to zakładam białą koszulę.

stylishbefore40
Gość

Latem , świetnie wygląda w zestawie z klasycznymi bawełnianymi szortami.Oczywiście wypuszczona na wierzch

M
Gość

Mr Vintage,

Ja zupełnie nie na temat. Mam pytanie. Poszukuję butów typu saddle, coś jak te z Polo RL: http://www.ralphlauren.com/product/index.jsp?productId=18660536
Czy wiesz gdzie mogę podobne znaleźć w cenie do 1.200,00 zł w kolorach biały-brązowy?

Pozdrawiam,
M

Casio
Gość

Polecam wyjazd do Londynu. A właściwie pod Londyn do miasteczka outletów. Znajdziesz tam sporo topowych marek. Możesz jechać na zorganizowany wyjazd shoppingowy (np. ja korzystałem z concierge.com.pl) albo samodzielny. Naprawdę pod Londynem jest inna skala niż w polskich outletach. Ceny super, wybór ogromny, marki absolutnie pierwsza klasa.

Martyna
Gość

Gdzie dokadniepod Lodynem znajde outlet?

Mariusz
Gość

Polecam Bicester Village.

Jacek
Gość

Witajcie w klubie. Ja również mam słabość do białych koszul. Zresztą uważam, że facetowi powinny wystarczyć koszule białe i błękitne. Wszystkie inne mogą nie istnieć.

Goblin
Gość

Koszule białe czy błekitne to taki klasyczny must-have, który zawsze będzie bezpiecznym wyborem. Osobiście bardzo lubię kolorowe koszule i sukcesywnie kupuję ich kilkanaście rocznie. Na co dzień chodzę ubrany w smart casual i dzięki barwnej kolorystyce mogę sobie pozwolić na bardzo ciekawe stylizacje. Zachęcam do odwagi, Panowie.

rafał
Gość

Jak zwykle doskonały wpis!
Mr vintage to prawdziwy chirurg męskiego stylu…
Nic dodać nic ująć perfekcja w każdym calu.

milex
Gość

tak tak i jeszcze raz tak.

Marcin
Gość

Witam! Chciałem zapytać o coś zupełnie z innej beczki, otóż czym różnią się mokasyny męskie od butów żeglarskich ? Jest jakiś wzór na to ? Pozdrawiam!

Karolina
Gość

Na Twoim blogu znajduję więcej ciekawych rad, które mogę przełożyć na swoją garderobę niż na jakimkolwiek blogu polskiej szafiarki. :) Dziewczyny jedynie lansują się swoimi ciuchami lub tymi otrzymanymi od firm. Tutaj jest konkret i dobre rady. Jesteś naprawdę znakomity w tym co robisz. Z ciekawości zapytam – czy zna ktoś damskiego bloga będącego odpowiednikiem Mr Vintage?

Beata
Gość

Karolino, masz 100 % racji. Mogę sie podpisać pod każdym słowem, niestety do tej pory nie udało mi się znaleźć bloga z modą damską który byłby tak dobrze prowadzony jak blog Mr.Vintage.

Karolina
Gość

Z damskich blogów to polecam ten wspomniany
oraz niedawno odkryty – ubierajsieklasycznie.pl.
Sporo ciekawych postów.

Paweł
Gość

A jak sprawa wyglada wogole z koszulami noszonymi na zewnatrz spodni ? Ma to wogole racje bytu ? Koszule powinny miec specjalny kroj ?

Tomasz
Gość

Mam pytanie: gdzie znalazłeś tę bransoletkę z kotwicą, która wchodzi w skład ostatniego zestawu? Widziałem podobne na Trashness, ale łudzę się, że znajdę ją gdzieś taniej niż za 20$ ;)

Tomasz2
Gość

Wprawdzie nie widzę tu z kotwicą, ale fajne męskie bransoletki sznurkowe znalazłem na polskim fejsie:

http://www.facebook.com/media/set/?set=a.153143248186411.1073741832.153065578194178&type=1

ciekawe w jakiej cenie one są? – nie mogę znaleźć linka do sprzedaży najchętniej zleciłbym coś w moich kolorach tzn odcienie brązu. Nie wiem czy można dokonać takiego zamówienia, ale nie wygląda mi to na chińszczyznę tylko na polskie rękodzieło. Pozdrawiam

Jan
Gość

Biżuteria za zazwyczaj mniej niż 20$ to najczęściej słaby pomysł. Biżuteria nie spełnia żadnej funkcji poza ozdobną więc powinna być “przynajmniej” wysokiej jakości. Męskie bransoletki za 40zł to coś co pasuje dla nastolatka, ale dojrzały facet może spokojnie darować sobie bransoletki i zegarki jeżeli nie stać go na przyzwoitą jakość. Brak biżuterii to po prostu wybór, a słabej jakości biżuteria psuje wizerunek zamiast go poprawiać.

Paweł
Gość

Witam,

Małe pytanie – gdzie można kupić takie mokasyny jak na stylizacji nr 3?

Dziękuję :)

Piotr
Gość

Bartek, to buty Barker. Możesz je dostać np. Tutaj: http://www.herringshoes.co.uk/product-info.php?&brandid=2&shoeid=6697

Łukasz
Gość

Witam. Panie Michale, czy poniższe koszule będą pasowały do spodni chino i driving mocs? Wpuszczone w spodnie, czy na zewnątrz?
A może najlepiej odpuścić sobie ten typ koszul?

http://www.sklep.house.pl/odziez-meska_777/koszule_827/koszula-meska_40231.html/s/pcreateddate/a/11473
http://www.sklep.house.pl/odziez-meska_777/koszule_827/koszula-meska_39643.html/s/pcreateddate/a/11449

Radek
Gość

Moim zdaniem w każdym wpisie (może pod każdym zdjęciem) powinien się pojawić opis tego co na zdjęciu się znajduje. Jeżeli nie jesteś autorem tych fotografii (a zakładam, że nie jesteś) to wypada producenta, którego produkty w swoich propozycjach pokazujesz, zareklamować. Ludzie będą się dopytywać w komentarzach o to jaki konkretnie produkt i jakiej firmy umieściłeś we wpisie zamiast prowadzić merytoryczną dyskusję na temat.

Radek
Gość

Zapędziłem się! Oczywiście ostatnie zdanie dotyczy sytuacji, w której nie umieścisz “legendy” pod zdjęciami.

Kuba
Gość

Witam,

W stylizacji casualowej świetnie dobrałeś do białej koszuli te niebieskie spodnie. Masz może gdzieś zanotowane jaka to marka i model? Byłbym bardzo wdzięczny.

Pozdrawiam,

Kuba

Kuba
Gość

Gdzie można znaleźć spodnie dostępne w stylizacji?

Marcin
Gość

Spodnie slim fit w niemal identycznym kolorze są w Massimo Dutti. Wg mnie tam znaleźć można najlepsze spodnie za przystępną cene , a większość z 3% dodatkiem elastanu. Super wygodne.

Wiktor
Gość

Żadnej wzmianki o koszulach lnianych?

Funchal
Gość

W jakich sklepach zaopatrywałeś się w swoje koszule?

Monika
Gość

Szykowny mężczyzna w białej koszuli to sama przyjemność dla oczu. Swietny jest szczególnie ostatni zestaw, niby prosty, ale niebanalny i sexy. Już czuje się podmuch wiatru we włosach i ciepłe słońce na skórze. No i piękne zdjęcie George’a C. panie Michale. Pozdrawiam

Koksiu
Gość

Nie ma wzmianki czy nosic z dlugim czy z krotkim rekawkiem, ale zakladam, ze z dlugim, zgadza sie?

Pschemo
Gość

Lepiej długi rękaw podwinąć niż nosić krótki!

Tomek
Gość

Jak to Anglicy mówią, koszule z krótkim rękawem to ubiór roboczy kasjerów i kierowców autobusów… To by było na tyle w tym temacie ;)

Olfaktoria
Gość

Uwielbiam, gdy mężczyzna nosi na co dzień białą koszulę. Z jeans’ami także wygląda to bardzo stylowo i wg mnie jest to taka “codzienna” elegancja :)

Kamil
Gość

Ja od siebie dodam, że swojego czasu kolega popełnił artykuł o doborze koszuli, może komuś się przyda: http://paweldejko.blogspot.com/2013/02/koszulajak-dobrac.html

Dave
Gość

“W modzie męskiej jest kilka, może kilkanaście rzeczy, które każdy mężczyzna powinien mieć w swojej szafie bez względu na styl, który preferuje”

dałoby rade zrobić osobny wpis na temat tych kilkunastu klasycznych rzeczy?

Pschemo
Gość

takich wpisów już było kilka. Polecam powrót.

stylishbefore40
Gość

Jeśli chodzi o białe koszule i nie tylko -nie skreślałbym Wólczanki.W zeszłym roku kupiłem parę koszul i zaryzykowałbym twierdzenie , ze gatunkowo są w klasie np.Bossa. I nie jest to komentarz sponsorowany;-)

Goblin
Gość

Osobiście nigdy nie miałem Bossa, ale mam ok. 20 Lambertów i jak dla mnie doskonałe gatunkowo.

Lester
Gość

Tak daleko to bym nie poszedł, musiałeś mieć jakiś tragiczny wybór w Bossie :) Mam koszulę bossa i odkąd ją kupiłem (na wyprzedaży w Peek’u, czasem warto pokopać :)) ) to zdecydowanie zacząłem rozumieć że za jakość trzeba zapłacić – to jak się układa, prasuje, kołnierz zawsze idealny. Wólczanka to kompletnie inna liga według mnie, cień wólczanki z przeszłości. Przyznam że mam bardzo słabe zdanie na jej temat (tu bym raczej wszystkich kierował do Vistuli, ten sam właściciel), nie tyle w kwestii materiałów co kroju. W przypadku mojej sylwetki, nie jestem w stanie tam kupić niczego co by pasowało. Te koszule zawsze mnie “stopują” w plecach, są jakby źle uszyte na poziomie placów i klatki. Dodatkowo regulary są jak na gościa z wpisu XXXL, a w taliowane się człowiek nie wciśnie. Tak czy siak wszystko zależy od sylwetki, jak koszule Wólczanki dobrze leżą, to w cenach wyprzedażowych jakość/cena mają niezłą, ale są wg mnie zbyt toporne. Ja z półki nieco niżej niż premium typu hugo boss cenię sobie np. Otto Hauptmann w Royal Collection (cena wyjściowa 250, ale często mają -30% / -50%) oraz Ray Jay (tu trochę bardziej ekstrawagancko, ale też można znaleźć bardziej klasyczne). Ray Jay ma fajne wyprzedaże w outlet piaseczno – można b.dobrą jakościowo i ładną koszule złapać za 120zł.

Krzysztof
Gość

Ja miałem kiedyś koszulę Bossa z wyprzedaży i naprawdę mam złe wrażenia. Wyblakła mi, kołnierz wygnieciony, a niewiele w niej chodziłem. Chyba źle trafiłem.

Ostatnio sobie zamówiłem Lamberta slim fit koszulę i jestem bardzo zadowolony, wczoraj w Wólczance były happy hours i za trzy koszule Lamberta płaciło się 199zł – zamówiłem, ale bardzo mnie martwi Twój wpis, bo one są właśnie regular fit, a ja szczuplutki. Najwyżej oddam.

Mi się też wydaje, że Wólczanka/Lambert mają dobrą jakość, a ceny na wyprzedażach są ekstra. Problemem jest ta cała otoczka, że oni nie umieją tego dobrze sprzedać. Np. w salonie Wólczanki w złotych tarasach nie ma przymierzalni nawet, kobiet mi mówi, że mogę ew. przy niej przymierzyć na ubranie. Albo nie przyjmują zwrotów w stacjonarnych. Albo przysłali mi koszulę, która była brudna w kilku miejscach tak, że widać z kilku metrów. Ale jeśli zamawiasz przez internet i wiesz czego chcesz to się opłaca.

Karol
Gość

Michale, nie zapomnij dodać opisów pod zdjęciami. Niektórzy nie mogą się już ich doczekać :)

Rollin'
Gość

Też uwielbiam białe koszule i mam ich w szafie kilka.
Muszę jednak dodać jedną rzecz. Mam jedną białą koszulę button-down oxford z cottonfielda i uwielbiam ją. Mam też dwie koszule ecru z Marks&Spencer, które dostałem po kimś już lata temu i są zdecydowanie za duże — kołnierzyk 42, podczas gdy odpowiada mi 40. Tych z Marks&Spencer już nie noszę od dawna, od kiedy zacząłem zwracać uwagę na własny ubiór, ale muszę przyznać, że kolorystycznie bardziej mi pasują. Ze znanego podziału typów urody na pory roku, najbliżej mi wiosny (mam włosy w kolorze ciemny blond, może nawet lekko jasno brązowe [szatyn], błękitne oczy, dłuższy zarost zaczyna lekko zabarwiać się na rudo, opalam się na czerwono, a przy słońcu wyskakują mi czasem piegi) i czysta biel zwyczajnie gorzej się komponuje z moją karnacją niż biel zgaszona, bielożółć, kość słoniowa czy jak tam jeszcze nazwać te odcienie pomiędzy bielą a żółcią. I podejrzewam, że wielu Polaków będzie miało dokładnie tak samo jak ja. Ecru tradycyjnie uważany jest za kolor mniej formalny od bieli, ale bardziej formalny od błękitu. To garnituru dziennego, jak najbardziej się nadaje (a ecru doskonale komponuje się z błękitami). Niestety jakoś ten kolor zupełnie zanikł we współczesnej modzie, mam wrażenie. Ani na ulicy, ani na wybiegach, ani w filmach koszul ecru nie widać (James Bond za czasów Moore’a głównie nosił ecru, prawdopodobnie również ze względu na karnację), stąd też ciężko je dostać. W tym linku z cubusa widzę jedną, acz to już raczej żółć niż ecru.
Jeśli chodzi o dobór ubrania na manekina, to i ja preferuję biel. Ale przy doborze ubrań warto też zwracać uwagę na karnację.

jsf
Gość

Czy proponowane przez Pana koszule z Cubus’a to 100% bawełny? Niestety na stronie producenta nie ma nic na temat składu.

The-Bigwig
Gość

Biała koszula oxford (but-dow). To będzie mój najnowszy zakup na pewno. Mam co prawda jedną, ale pomimo 100% bawełny źle mi się ją nosi. Wolałbym jakiś miększy splot. Pinpoint chyba? Z moim fenotypem (w lecie jestem mocno opalony) mam spory problem z białą koszulą, bo tworzy mi się zbyt duży kontrast.

Pozdrawiam
The-Bigwig

JK
Gość

No i mnie wreszcie przekonałeś żeby uzupełnić garderobę o ostatnią z wymienianych przez Ciebie koszul. Właśnie wracam ze sklepu ^^

Paweł
Gość

Panie Michale,

z jakiej firmy są te piękne, szare, zamszowe brogsy w trzeciej stylizacji?
Oraz przede wszystkim, gdzie polecałby pan kupować takie buty w Polsce? (ze sprzedażą wysyłkową wolałbym na razie nie ryzykować)

Pozdrawiam,
wierny fan praktycznie od początku istnienia bloga.

Radek
Gość

Cześć.
Napisałeś, że “elegancka biała koszula na spinki i brak krawata to błąd”. Czy taki właśnie błąd popełnia Clooney na pierwszym zdjęciu? Po podwinięciu rękawów fakt, że koszula jest na spinki zdaje się nie mieć znaczenia. Czy chodzi o kołnierzyk? Widoczne guziki z przodu? W “każualowy piątek” nie zakładam krawata do koszuli na spinki. Błądzę?

mikk
Gość

Ach wspominam moją piękną białą koszulę od Hacketta.
Poszedłem w niej na jakąś imprezę, gdzie podawano dania kuchni meksykańskiej.
Ciąg dalszy łatwo sobie wyobrazić :)
ale w ub. sezonie trafiłem na świetną białą lnianą koszulę Marco Polo.

Antoni Nowakowski
Gość

Bardzo ciekawy wpis, kolejny zresztą. Mam natomiast pytanie, czy zdaniem autora jest dozwolone łączenie białej koszuli z krótki rękawem z krawatem? Wiem, że wiele osób uważa takie połączenie za absolutnie niedopuszczalne, porównywalne ze skarpetkami do sandałów, ale w mojej opinii często wygląda to bardzo dobrze. Połączenie takie preferuje np. były trener FC Barcelony J. Guardiola (swego czasu uznany za najlepiej ubranego trenera piłkarskiego) i wygląda to świetnie: http://styleledger.com/wp-content/uploads/2012/06/Screen-Shot-2012-06-08-at-11.26.51-AM.png .

TonySoprano
Gość

Zgadzam sie, ze wyglada to co najmniej dziwnie i kojarzy mi sie z facetami z wiejskiego wesela – garnitur, koszula z “odcietymi” rekawami i krawatem.
W sumie sporo producentow oferuje koszule, ktore ja okreslam “poleleganckimi”, tzn. kolorystyka, styl oraz kroj zblizone do tych z dlugim rekawem, lecz rekaw krotki…Duzo tego jest w Van Grafie, Tk Maxx, Lavard. Ja to bardziej widze w zestawieniu z jeansami/chino, sportowa kurtko-marynarka i mniej formalnym obuwiem; krawat nie pasuje.

stylishbefore40
Gość

Rzeczywiście , biała koszula z krótkim rękawem mnie kojarzy się z pijanym wujem Stefanem z Trzcianki , który nad ranem , z czerwoną twarzą i poluzowanym krawatem usypia nad talerzem , niedojedzonej , weselnej sałatki warzywnej.

witkor34
Gość

Świetny komplet, idealnie pasuje na spotkania biznesowe na mieście.

Antoni Nowakowski
Gość

Proszę nie odebrać mnie źle, ale może za bardzo kierujecie się stereotypami i narzuconymi niejako “odgórnie” wizerunkami i opiniami, zamiast pomyśleć samodzielnie? Bo i czym się różni wizualnie koszula z podwiniętym rękawem od rękawa krótkiego? Detalami. Tym, że krótki rękaw wygląda lżej, swobodniej (więcej luzu nad łokciem, gdzie długi rękaw zwykle bardziej przylega do ciała, co także nie pozostaje bez znaczenia w trakcie gorących dni), a przecież równie elegancko (oczywiście przy założeniu, że podwinięty rękaw pozostaje elegancki; bo jeżeli tak zakładamy, to krótki rękaw również jest elegancki). Po cóż więc ten rękaw podwijać, skoro od razu można założyć krótki?
W opinii wielu osób Guardiola wygląda bardzo dobrze w zestawie “krótki rękaw” plus krawat. I nie chodzi już tutaj o to, że niektórzy podwijają rękawy powyżej łokcia. Taki przykładowy Obama w podwiniętym podręcznikowo do łokcia rękawie również wygląda znacznie gorzej niż Guardiola w krótkim.
Świat się zmienia. Dopuszczamy buty sportowe do garnituru (np. New Balance, jak w sesjach GQ), a absolutnie odrzucamy krótki rękaw, choć tak naprawdę od rękawa podwiniętego różni się szczególikami (w dodatku, w kontekście gorących dni, na plus)? Czy to trochę nie pachnie hipokryzją?

Dorota
Gość

Chciałabym odnieść się do powyższego wpisu z perspektywy estetycznej. Moim zdaniem większość męskich przedramion wygląda znacznie lepiej w węższym – podwiniętym rękawie niż w szerokim – krótkim rękawku. Jest tak szczególnie wtedy, gdy męskie przedramię nie jest wystarczająco masywne względem reszty ciała. Krótki rękaw obnaża więcej niedoskonałości. Mam wrażenie, że podobną prawidłowość można zauważyć u kobiet, u których strategicznie podwinięte rękawy mogą nie tylko dodać masy lub wyszczuplić przedramię (same decydujemy, w którym miejscu rękaw się kończy, a co pozostaje zakryte), ale także stworzyć iluzję talii. Mężczyznom chyba raczej nie zależy na podkreślaniu talii, ale warto wiedzieć.

wloed
Gość

ostatni zestaw i pytanie, koszula wpuszczona w spodnie czy nie :)?

Tomasz
Gość

Witam, wpis bardzo trafnie ujmujący istotę rzeczy!
Gdzie można dostać marynarkę Loro Piana z drugiego zestawu?
Jest genialna!

agafm
Gość

Uhmmmmmmmmm :) Mam słabość do męskich, białych koszul i słabość do mężczyzn w białych koszulach i do George’a Clooney’a też. No i się zawiesiłam przy tym zdjęciu.

pz
Gość

ostatnio spotkałem się z przemyśleniem, iż na ślub koniecznia biała koszula w splocie satynowanym. Czy to prawda? Właśnie staram się zdecydować na coś, choć osobiście akurat koszule o takiej połyskliwej gramaturze mi nie służa bo czuję się w nich jak w foliówce, słabo wentylują. Jakieś porady?

Tomek
Gość

I proponuję na weselę coś odważniejszego od krawatu w kolorze ecru, który jest tak popularnym kolorem na Polskich weselach, a wygląda to strasznie tandetnie, lecz panie w sklepach usilnie wmawiają, iż wyśmienicie pasuje to do sukni ślubnej…

rufi
Gość

poleca Pan jakies konkretne marki koszul??
Mówi Pan o kołnierzu klasycznym jaki tzw “must have” , w zagranicznej prasie jako podstawa dla wszystkich podawany jest semi spread

robson
Gość

bardzo tanie oxfordy mcneila w p&c

Grzegorz
Gość

Czy w stylu smart casual, do wąskich jeansów lepiej wkładać koszulę w spodnie, czy nosić ją wypuszczoną na spodnie??

Jacek
Gość

Czy ktoś kojarzy jaki zegarek na tym zdjęciu ma George :P ???

Piotr
Gość

Potrzebuję porady: chciałbym kupić białą koszulę do garnituru i pod krawat, czyli bardzo formalną. Raczej na guzik, niż pod spinki. Jaka firma około oferuje najlepszy stosunek jakości do ceny? Cena do 200, 250 zł, czyli bez przesad.

Pozdrawiam,
Piotr.

Michał
Gość

Panie Michale, chciałbym wzbogacić garderobę o kilka białych koszul i potrzebuję podpowiedzi gdzie ich szukać. Koszule do codziennego użytku. Smart casual. Niestety ciężko mi znaleźć koszule na siebie (169 cm i szczupła sylwetka). Z sieciówek tylko w Zarze mają mój rozmiar. Ponieważ mają to być koszule do pracy, chciałbym by były dobre jakościowo, ale w cenie nie rujnującej finansowo przyszłego właściciela. Czy da się znaleźć coś spełniającego moje założenia w cenie do 150 zł za sztukę?

Łukasz
Gość

Panie Michale, ta koszula będzie pasować do stylu casual i smart casual?

http://www.zara.com/pl/pl/man/koszule/koszula-oxford-button-down-c436047p1048034.html

Piotruś
Gość

Jak zwykle świetny artykuł. Dodałbym tylko, że biała koszula może nie bardzo pasować do białych spodni (niebieska jest w tym przypadku lepsza). Ponadto, moim zdaniem jeśli do koszuli użyjemy spinek – węzełków (które uwielbiam za ich uniwersalność i mogę całkowicie zrezygnować z klasycznych spinek) i nie włożymy przy tym krawata oraz marynarki to tragedia się nie stanie, taki zestaw ma szansę się obronić, czyż nie? Jeśli mowa o sklepach to przynajmniej w łódzkiej Manufakturze w sklepie Camicissima można skorzystać z promocji 2 + 1, innymi słowy za zakup dwóch koszul (wszystkie są po 200 zł) dostajemy 1 gratis (i nie najtańszą, bo jak wspomniałem wszystkie są w tej samej cenie), zatem za 1 koszulę dobrej jakości płacimy około 130 zł, warte uwagi. Jeśli, któraś z naszych koszul nie układa się ładnie pod szyją polecam użycie gotowego Krochmalu, Ługa, Starch, do kupienia za niecałe 6 zł, sam krochmalę wszystkie swoje koszule i świetnie leżą, wysiłek żaden a efekt gwarantowany. Jeszcze raz dziękuję za świetny wpis. Pozdrawiam

Paweł
Gość

Co powiesz Michale o noszeniu koszuli z krytą plisą do sportowego garnituru i kolorowej muchy? Czy może lepiej by w takim zestawieniu nałożyć koszulę z odsłoniętymi guzikami?

Kuba
Gość

Ciekawostka – w Białymstoku, w CH Alfa są białe koszule od Brooks Brothers. Podobno jedyne takie miejsce w kraju.

Paweł
Gość

Potwierdzam. Byłem, widziałem.

BJ
Gość

W jakim sklepie?

Aleksander
Gość

Panie Michale, jakie jest pana zdanie na temat tej oto koszuli:

http://bytom.com.pl/koszule,koszula-bc1-04-41a-68-k-433-3315-p

Luz, lato, powiędnięte rękawy… Co pan o niej sądzi (a właściwie o kieszeniach tej koszuli)?

strayghtboy
Gość

Tragiczna koszula nie założył bym jej.

wpDiscuz