fbpx

O dobieraniu skarpet

133 komentarze

Jeden ze sztandarowych wpisów poradnikowych dotyczących mody męskiej to ten o dobieraniu skarpet. Niby błaha sprawa, ale temat zawsze wywołuje pytanie: skarpety dobierać do spodni czy do butów? O dziwo, przez prawie cztery lata mojej blogowej aktywności temat ten jeszcze się nie pojawił.

Skarpety co prawda zaliczamy do bielizny osobistej, ale w przeciwieństwie do bokserek są one częściowo widoczne. Szczególnie dotyczy to spodni o wąskich nogawkach, które jak wiadomo powinny być krótsze, a także wszystkich innych spodni w pozycji siedzącej. W związku z tym, ten pozornie mało znaczący dodatek także trzeba potraktować z uwagą. Odpowiednio dobrane skarpety dopełniają całą stylizację, a źle dobrane mogą ją popsuć. O butach mówi się, że to najważniejszy element stroju, ale jeśli do najładniejszych półbutów włożymy stopę odzianą w burą, spraną skarpetę, to tracą one cały urok. Jak to mówią „diabeł tkwi w szczegółach”.

mrvintage pl Skarpety1

Są dwie równoważne reguły doboru skarpet według zasad klasycznych. Generalnie obie są poprawne i dlatego tak często pojawia się dylemat czy kolor skarpet dobierać do spodni czy do butów. Obie też są nudne, ale w wielu sytuacjach nie sposób od tej nudy odejść.  Pierwsza zasada mówi o tym, że skarpety dobieramy do spodni i ich kolor powinien być taki sam lub nieco ciemniejszy od spodni. Druga zasada mówi, że skarpety powinny być tak ciemne jak buty, ale jednocześnie nie mogą być zbyt kontrastowe w stosunku do spodni. W zdecydowanej większości przypadków korzystniejsza będzie pierwsza opcja, ponieważ jeśli kolor spodni jest bardzo zbliżony do koloru skarpetek, to linia nóg będzie optycznie wydłużona. Ale to tylko zasady klasyczne i nie warto się do nich ograniczać nawet nosząc na co dzień garnitur.

Kolejna możliwość, którą ja sam najczęściej stosuję, to dobór koloru skarpet do innego elementu stroju niż buty i spodnie. Mam tu na myśli przede wszystkim koszulę, marynarkę, poszetkę, krawat, sweter.  Czyli szukamy punktu stycznego powyżej linii pasa. Jest to harmonijne połączenie pod względem kolorystycznym, ale nie ma tutaj mowy o nudnym zestawie. Tutaj pokusiłbym się o najważniejsze zdanie dzisiejszego tekstu:

Skarpety nie zawsze muszą być dobrane pod kolor spodni lub butów. Ważne by tworzyły z całą stylizacją spójny zestaw.

Poniżej przykład, że do tej samej stylizacji można wybrać kilka kolorów skarpet i każda z nich może być równie dobra.

mrvintage pl Skarpety2 mrvintage pl Skarpety3 mrvintage pl Skarpety4

Przy okazji warto także obalić mit czarnych skarpet, powszechnie uważanych za najbardziej uniwersalne. Tutaj sytuacja jest podobna jak z czarnym garniturem – zarówno jedno, jak i drugie pasuje do ograniczonej ilości okazji. W zasadzie tylko w zestawie czarne buty i czarne spodnie są one akceptowalne (choć to nie jedyna możliwość). W pozostałych przypadkach nie będzie to udany wybór. Czarne skarpety są po prostu nudne, w dodatku szybko tracą oryginalny kolor. Jeszcze kilka lat temu w mojej szufladzie 80% skarpet było w kolorze czarnym. Obecnie mam tylko kilka par w tym kolorze.

Jeszcze inna możliwość, to wybór skarpet w kontrastowym kolorze, które w zasadzie do niczego nie pasują. Pozornie wydaje się to chybionym pomysłem, ale niezupełnie tak jest. Czasem w ten sam sposób dobiera się poszetkę, która  staje się najbardziej kontrastowym elementem stylizacji. To oczywiście propozycja dla osób odważnych, które lubią się wyróżniać detalem.

mrvintage pl Skarpety6 mrvintage pl Skarpety5 mrvintage pl Skarpety8

Koordynacja z innymi elementami stroju powinna dotyczyć nie tylko kolorów i wzorów, ale także gramatury skarpet i innych składowych ubioru. Po prostu nie może być zbyt dużej różnicy w grubości poszczególnych elementów. Jeśli zakładamy elegancki garnitur wieczorowy, to odpowiednie będą do niego skarpety z cienkiej bawełny merceryzowanej z delikatnym połyskiem lub  z jedwabiu. Z kolei do sztruksów i butów na grubej podeszwie odpowiednie będą matowe skarpety bawełniane lub wełniane o wyższej gramaturze.

Bardzo ważna jest także długość skarpet. Jeśli mówimy o klasycznych skarpetach, to powinny one być na tyle długie, by nie odsłaniały choćby fragmentu łydki, nawet w pozycji siedzącej, gdy nogawka unosi się w górę nawet kilkanaście centymetrów. Ta zasada obowiązuje przez cały rok! Blada męska łydka nie należy do przyjemnych obrazków. Minimalna długość to połowa łydki. Dłuższe skarpety (tzw. podkolanówki) doskonale sprawdzają się w okresie zimowym, ale nie tylko. Największą zaletą podkolanówek jest to, że dają gwarancję zasłoniętej łydki nawet spodniach z dość krotką nogawką.

Są także pory roku, stylizacje i modele butów, do których nie powinno się zakładać skarpet lub takie, które nie wystają z buta – to tzw. niewidoczne stopki. Mam na myśli oczywiście sezon letni, a jeśli chodzi o obuwie to następujące modele: espardryle, buty żeglarskie, tenisówki i wszelkiego rodzaju mokasyny. Oczywiście nie należy tego zdania stosować bezwzględnie, bo na przykład do letniego garnituru biznesowego w zestawie z klasycznymi mokasynami warto założyć cienkie skarpety. Jeśli chodzi o stylizacje, do których absolutnie nie powinno zakładać się widocznych skarpet, to wymieniłabym stylizacje z szortami. Jeśli rezygnujemy ze skarpet  w przypadku długich spodni, to takie rozwiązanie najlepiej wygląda przy letnich spodniach o wąskiej i krótkiej nogawce. W przypadku spodni casualowych nawet można ją nieco podwinąć by odsłonić kostkę. Brak skarpet (lub te niewidoczne) wygląda wtedy naturalnie.

mrvintage pl Skarpety10 STREETFSN
mrvintage pl Skarpety11

I na koniec jeszcze kilka słów o fakturze skarpet. Najbardziej klasyczne, ale też najbardziej nudne są z gładkiej jednokolorowej dzianiny. Idealne do wieczorowych garniturów, natomiast do mniej formalnych zestawów warto szukać skarpet o ciekawej fakturze: groszki, paski, prążki, kwadraciki, romby. Ciekawą alternatywą pomiędzy jednym a drugim rozwiązaniem są skarpety jednokolorowe, ale z „tłoczonymi” prążkami – to wprowadza trójwymiarową fakturę.

Podobne wpisy

Subscribe
Powiadom o
133 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Łukasz
7 lat temu

Skarpetkami można przełamać cały zestaw i z nudnego zrobić interesujący.

Gisch
1 rok temu
Reply to  Łukasz

Jeśli skarpety to jedyna interesująca rzecz w zestawie to lepiej go unikać.

Marcin C.
7 lat temu

Dzięki za wpis. Jak zwykle czekamy na podpisy zdjęć.

Marcin C.
7 lat temu
Reply to  Marcin C.

Przemyślałem swoją głupią wypowiedź i już nie czekam na podpisy ;) Ach ten upał…

Błażej
7 lat temu

A można prosić o nazwy firm i ew. adresy sklepów internetowych z ciekawymi i przystępnymi cenowo skarpetami?

Michał
7 lat temu
Reply to  Błażej

Ja kupuję skarpety i bieliznę na bazarze. Czy to Wiatraczna czy to Szembeka. Niewidoczne skarpety i klasyczne wzory (czarne/szare/popielate) można dostać na Placu Szembeka w Warszawie i każdym innym bazarze. Nie widzę celowości by kupić 20 par czarnych skarpet za 200zł kiedy na bazarku kupię je za 20zł. Bawełna,estetyczne i tak dalej. A już płacenie za bieliznę jak za zboże via. H&M którego jakość mnie śmieszy jeśli chodzi o bieliznę. Kojarzy mi się to z kupowaniem majtek od Burrberyy za 150zł bądź t-shirtów za 900. Ale może jestem „wieśniakiem i słoma mi z butów wystaje” i nie istotne, że wyglądam… Czytaj więcej »

mateusz
7 lat temu
Reply to  Mr. Vintage

To samo ze skarpetami z HM – kupiłem rok temu kilka par w świetne wzory i to są jedne z najtrwalszych skarpetek jakie mam w szafie.

NOL
4 lat temu
Reply to  Mr. Vintage

Coś się musiało zmienić w takim razie, niecały rok temu kupiona bielizna, już się pruje. Skarpety standardowo dziury po sezonie.

AK47
7 lat temu
Reply to  Michał

Bielizna w H&M nie jest droga.W dodatku jak wspomniała osoba wcześniej naprawdę trwała.

ssss
1 rok temu
Reply to  Michał

nawet jak mam założyć te skarpetki na 1 raz(białe) czy 3 razy (czarne) ale cena wynosi 1 lub 2 zł to wyjdzie lepiej niż kupować skarpetki za 15 zł na 15 razy

Grzegorz
7 lat temu
Reply to  Błażej

Calzedonia ma kilka ciekawych par. Choć H&M wypada ciekawiej.

MM
7 lat temu

Kolejny raz piszesz o „niewidzialnych stopkach” – gdzie można takie kupić. Wszystkie stopki, które do tej pory kupiłem zawsze lekko wystawały z mokasynów, co wygląda mówiąc wprost obciachowo, więc były nie do użycia…

Pozdrawiam,
MM

RP
7 lat temu
Reply to  Mr. Vintage

W H&M w warszawskiej Arkadii i chyba w Reducie lub BlueCity nie mieli. W Calzedonii są i polecam właśnie przez te paski antypoślizgowe. Jednak moim zdaniem cena tych stopek jest przesadzona. W niektórych sieciach 29 zł za parę!

Łukasz
7 lat temu
Reply to  RP

w nie ktorych h&m juz nie bo jest to produkt sezonowy, wyprzedane po prostu.

Artur
7 lat temu
Reply to  Łukasz

HM w centrum mieli cały kosz jakiś czas temu, 15zł za dwie pary. Można też poprosić aby sprawdzili inne sklepy maja przecież ogólny podgląd na inne sklepy.

Łukasz
7 lat temu
Reply to  Mr. Vintage

Zawsze jak się wybieram do H&M żeby je kupić to nigdy ich nie ma. Pani zawsze dzwoni do innych H&M’ów i mówi że w innych też nie ma, tak że nie wiem co to za fatum na mnie ciąży. Ale z calzedoni mam 5 par bo jak kupowałem to była promocja – piąta para gratis. W calzedoni cena za parę 12,50 więc wychodzi po 10zł za parę przy zakupie pięciu par.

Grzegorz
7 lat temu
Reply to  Mr. Vintage

W dwóch H&M w Poznaniu lipa. Nie ma nic. Tylko damskie zostały.

Grzegorz
7 lat temu
Reply to  MM

h&m, kazar

Paweł
7 lat temu
Reply to  MM

Ja widziałem w tkmaxie, 10zł zł za parę, jeśli dobrze pamiętam były to stopki firmy camel active.

dawid
7 lat temu
Reply to  MM

Niewidzialne stopki maja to do siebie ze sa niewidzialne. jakby byly widzialne to by je kazdy zobaczyl.

HenrykW
7 lat temu
Reply to  MM

MM napisał: 04/08/2013 o 20:46

Kolejny raz piszesz o ?niewidzialnych stopkach? ? gdzie można takie kupić. Wszystkie stopki, które do tej pory kupiłem zawsze lekko wystawały z mokasynów, co wygląda mówiąc wprost obciachowo, więc były nie do użycia?

—–

Kupiłem brązowe w Kazarze.

Piotr
7 lat temu

Podaj jakiś gototwy link do skarpet typu stopki, takie których nie widać w mokasynach np. Nigdzie nie mogę ich znaleźć, w którymś komentarzu pisałeś, że są w H&Mie, ale nadal nic z tego.. ;o

Takie na samą stopę. Jej spód.

Rafał
7 lat temu
Reply to  Piotr

Są np. w Calzedonii, z silikonowymi paskami na pięcie, żeby się nie ześlizgiwały. No, może żeby się ześlizgiwały rzadziej, niż takie bez ;)

XXX
7 lat temu
Reply to  Rafał

problemem jest tylko wysoka cena, bo to inwestycja w granicach 12-14 złotych za parę.

Tomasz
7 lat temu
Reply to  Piotr

aldo, ok. 30 pln za trzy pary w różnych kolorach, co oczywiście nie ma znaczenia ;)

Emil
7 lat temu

Witaj,

„podbijam” prośbę Błażeja o linki/firmy/sklepy w jakich można kupić ciekawe skarpety a przy tym nie płacić kilkudziesięciu złotych za parę :)

pozdrawiam

jj
7 lat temu
Reply to  Emil

W wyszukiwarce portalu aukcyjnego na literę A wpisz „skarpety do mokasynów” i wybierz, te które nie wyglądają na tandetę. Zamów, zapłać potem odbierz i noś z radością.

Błażej
7 lat temu
Reply to  jj

Mnie bardziej chodziło o skarpety jako takie, niekoniecznie „stopki”. Skarpety dobre jakościowo, jednocześnie ciekawe wzory i przystępna cena. Jestem pewien, że Michał ma swoje typy jeśli chodzi i producentów czy posiada linki do sklepów internetowych

jj
7 lat temu
Reply to  Błażej

Wydaję się trzeba po prostu szukać, szukać i jeszcze raz szukać. W kraju ale także czy wręcz za granicą. Pamiętając przy tym żeby zawartość bawełny stanowiła przynajmniej 80%. Choć moim zdaniem idealny wyrób powinien mieć w składzie 98% bawełny i domieszkę czegoś elastycznego, dzięki czemu dopasowuje się do stopy, jest w miarę elastyczny i bardziej trwały niż 100% bawełny Niestety dobra jakość i stosunkowo niska cena rzadko idą ze sobą w parze. Ciekawe są skarpety Falke ale ceny dość zaporowe.

Roman
7 lat temu
Reply to  jj

Całkowicie się zgadzam z tym portalem na A. Niewidiczne stopki ‚ bardzo cienkie białe i czarne w rozmiarze 40-46, chyba dwa złocisze . Są super.

jarosław
7 lat temu

1) „Jeśli chodzi o stylizacje, do których absolutnie nie powinno zakładać się widocznych skarpet, to wymieniłabym stylizacje z szortami” – całkowicie chybiony pogląd, już kilkakrotnie zaprezentowany przez autora na niniejszym forum. Delikatnie wystające skarpetki, tak do mniej więcej kostek (oczywiście nie na sposób tenisowy), wyglądają lepiej niż niewidoczne. Dlaczego ? – poniżej. 2) Niewidoczne skarpetki w zestawach garniturowych i high smart-casual – to jest wiocha jakich mało. Krótkotrwały trend made in Italy, za 2-3 lata wszyscy będą się z tego śmiali , jak z białych skarpetek, a fotki dokumentujące to, wstydliwie, chowane do najgłębszych szaf (dysków). Typowa moda nie mająca… Czytaj więcej »

jarosław
7 lat temu
Reply to  Mr. Vintage

„Tylko po co w zestawach z szortami ta wystająca 3-4 cm skarpeta, która wygląda jakby się skurczyła? I niby dlaczego coś takiego wygląda lepiej niż niewidoczna skarpeta?” Odp. : Właśnie po to aby nie było wątpliwości, że jest skarpeta i że but nie został włożony na gołą stopę. Garnitur biznesowy i formalny – jest, mam nadzieję, poza dyskusją – skarpeta musi być , łydka nie może wystawać. Trochę dziwi zatem o 180 stopni odwrócony punkt widzenia dotyczący, lokującej się o pięterko niżej, mody smart-casual. Mam na myśli przede wszystkim wzory lansowane przez np. Trashness, chłopców z Pitti Uomo itp.Dlaczego minimalny… Czytaj więcej »

Maks
7 lat temu
Reply to  jarosław

Jaroslawie zostan przy swoich twierdzeniach i zakładaj sobie skarpetki dalej..

jarosław
7 lat temu
Reply to  Maks

A co do meritum ?

dejko
7 lat temu
Reply to  jarosław

Rozwijając dalej pytanie, zastanawiam się, dlaczego normalna skarpeta to obciach, ale taka ledwo wystająca jest już super fajna.

jarosław
7 lat temu
Reply to  dejko

Nie rozumiem pytania, chodzi Ci o kombinację ‚do szortów’ czy ‚do garnituru’ ?

dejko
7 lat temu
Reply to  dejko

Do szortów i do sportowych butów.
Trochę nie w ogólnym temacie, bardziej „polska moda uliczna”. Do niedawna jedynym słusznym wyborem, były skarpety tenisowe frote takie sięgające jakieś 8 cm za kostkę. Dziś to podobno obciach, bo ich miejsce zajęły te niby stopki, kończące się na kostce.
Generalnie, ja do szortów (o ile mam zamiar jakoś wyglądać, a nie idę kosić trawę) w ogóle nie zakładam skarpet. Ale jeśli już miałbym je założyć, to dlaczego miałbym nie zakładać tych normalnych, tylko ich skróconą wersję?

Mr. Młody
7 lat temu
Reply to  dejko

Idźmy na całość: podkolanówki do szortów! http://cdn02.cdn.justjared.com/wp-content/uploads/headlines/2008/06/chuck-bass-short-shorts.jpg
(ależ spektatorskie buty).

I co najlepsze wcale nie wygląda to źle w klimacie „preppy”:)

Także sporo zależy od wielu czynników. Myślę, że trudno tu o generalną regułę. Jedni wolą tak, a inni inaczej…

jarosław
7 lat temu
Reply to  dejko

ok , rozumiem. Do szortów i sportowych butów : Skarpetka powinna/musi być widoczna, aby dla obserwatora, nie było wątpliwości, że nie założyłeś buta na gołą stopę. Nawet jeśli masz mini-stopkę, która zapobiega „bagienku”, to obserwator tego nie wie i może to u niego wzbudzać odczucia, które opisałem w pierwszym swoim poście, a niektórzy forumowicze poszerzyli ten wątek na swój sposób :) To mniej więcej tak jakby założyć kurtkę, np. skórzaną, na podkoszulek z dekoltem do pasa, zapiąć ją nieco – będzie to wyglądało jakby kurtka/skóra była nałożona na gołe ciało. To w żadnym razie nie wygląda dobrze i zahacza o… Czytaj więcej »

dejko
7 lat temu
Reply to  dejko

> Skarpetka powinna/musi być widoczna, aby dla obserwatora, nie było wątpliwości, że nie założyłeś buta na gołą stopę. Nie bierzesz pod uwagę sytuacji, że do niektórego typu obuwia, skarpet z zasady się nie nosi. Zacytuję Roetzela: „Letnie buty, w typie mokasynów należy nosić bez skarpet, jeśli oczywiście tylko pozwala na to okazja”. Na zdjęciu ilustrującym co autor ma na myśli, widać nogi faceta z nałożonymi driving mocs. Podobnie jest z butami żeglarskimi. Wystające stopki w takiej sytuacji świadczą o nieznajomości zasad przez właściciela. Chwilę wcześniej Roetzel pisze: „Nie mamy nic przeciwko męskim nogom, chyba, że widać je pomiędzy ciemną nogawką,… Czytaj więcej »

Tyszanin
7 lat temu
Reply to  Mr. Vintage

A może podkolanówki do szortów? Niedawno ukazał się na blogu wpis o szortach i Autor powoływał się na brytyjskie wojska kolonialne, skoro tak to możemy uznać, że wysokie skarpety do szortów mają swoje uzasadnienie w historii męskiego stroju. Ja osobiście bym się nie odważył, a jakikolwiek mężczyzna noszący taki zestaw zostałby pewnie przez komentatorów rozwalcowany na miazgę, ale miałby mocne argumenty na swą obronę.

Sholay
7 lat temu
Reply to  jarosław

Mnie generalnie buty na bosych stopach inspirują do rozważań o oślizgłym bagienku wewnątrz takiego obuwia. Zwłaszcza na upale.
No, ale być może to lord Byron miał rację mówiąc, że „dżentelmen się nie poci”, a ja po prostu dżentelmenem nie jestem?

&

dejko
7 lat temu
Reply to  Mr. Vintage

Nie wiem dlaczego ludzie mają taki problem ze swoimi stopami. Pozują na światowców, czytują blogi o modzie, rejestrują się na forum BWB i pokazują swoje zdjęcia – jednocześnie wciąż marudzą nad problemem zaniedbanych i śmierdzących stóp. Na przykładzie podobnych wypowiedzi najbardziej widać, jak niektórym słoma z butów wyłazi (patrz: komentarze pod dowolnym wpisem o sandałach i skarpetach). Zadbają o to co widać, a to czego nie widać zbliża się już do poziomu gnilnego i straszy bliźnich po wyciągnięciu na światło dzienne. Nigdy nie miałem problemu z pocącymi się stopami i nigdy nie śmierdziały. Może dlatego, ze używam odpowiednich kosmetyków do… Czytaj więcej »

Mr. Młody
7 lat temu
Reply to  dejko

Oczywiście nie ma co reagować agresywnie. Każdy ubiera się jak chce i reakcja Pana Jarosława jest tyleż przesadzona, co nie do końca parlamentarna. Aczkolwiek rozumiem sedno. Skarpety to bielizna i raczej powinno się nosić bieliznę (choć nie zamierzam naskakiwać na tych, co tak nie robią). Goła męska kostka (w aglomeracyjnym stroju) u wielu ludzi wywołuje skojarzenia nieestetyczne. Tak już jest i trudno to zmienić :) Sam mam takie, zresztą można odczuwać dyskomfort przy kontakcie gołej stopy z butem. Pomijam już, że buty, choćby i nie wiadomo z jakiej skóry i choćby i nie wiadomo z jakimi kosmetykami, stają się mimo… Czytaj więcej »

dejko
7 lat temu
Reply to  dejko

Kwestie zakładania lub nie skarpet, w tym momencie uważam za wtórną (sam też nie przepadam za wkładaniem gołej stopy do buta). Irytuje mnie jedynie, to co zdarza się zawsze przy takiej dyskusji, czyli sugestia, że goła stopa to zawsze syf, kiła i mogiła w dodatku katastrofa stylistyczna. Dbać o siebie należy bez względu na to, czy preferuje się obuwie na gołą stopę, czy na skarpetę, a podnoszenie argumentu, że bez skarpety widać grzybicę, czuć zapach sera pleśniowego, a z butów wylewa się pół litra wody, na tym poziomie (mam na myśli poziom modowy – to znaczy zakładając, że dana osoba… Czytaj więcej »

krzysztof
7 lat temu
Reply to  Sholay

Spróbuj kiedyś:
– pochodzić w prawdziwych butach z prawdziwej skóry,
– kup sobie kilka par butów i nie noś tej samej pary dzień po dniu,
– zadbaj o stopy i o buty – wybór kosmetyków na rynku jest naprawdę duży,
– w przypadku dużych problemów z „bagienkiem” – buty z membraną i wkładki z węglem aktywowanym.

Mr. Młody
7 lat temu
Reply to  krzysztof

Wszystkie te czynniki niekoniecznie coś zmienią. Pomijając, że to oczywiście sprawa indywidualna. Obecnie w Polsce są temperatury, przy których potrafią pocić się gołe ręce. Ciężko pracujące stopy, choćby i wypieszczone kosmetykami i owinięte w „prawdziwe” skórzane buty, będą się pocić.

Nie wiem też do końca co tutaj zmienia skóra. W końcu nie jest to wybitny materiał. W upale koszula skórzana nie uratuje ciała od pocenia, choćby i było popryskane najlepszymi kosmetykami. Zresztą w pewnym momencie i bawełna o splocie panama zaczyna kapitulować.

dejko
7 lat temu
Reply to  Mr. Młody

Pomiędzy „będą się pocić”, a „robić bagno w środku” jest spora różnica. O ile ktoś nie ma problemów z nadpotliwością, odpowiednie kosmetyki i środki techniczne załatwią sprawę. Stopa może i będzie wilgotna, ale na pewno z buta nie będzie wylewać się ciecz, a odór ściągał padlinożerców.

Mr. Młody
7 lat temu
Reply to  Mr. Młody

Co do tego racja. Rzeczywiście nie będzie to ogromna katastrofa, a buty (podobnie jak stopy) też można pielęgnować (choć będą się wyraźnie szybciej niszczyć i przesiąkać niż wypadku posiadania skarpetek). Natomiast rozumiem opór przeciwko gołym nogom w butach. Mnie osobiście to dosyć przeszkadza. Goła noga w skórzanym bucie to trochę coś jak golf na gołe ciało.

td
7 lat temu
Reply to  Mr. Młody

Nie musi się robić bagienko ani nie potrzeba nadpotliwości by noszone regularnie buty zrobiły się, delikatnie rzecz ujmując, niehigieniczne. Jeśli ktoś nie jest w stanie zrozumieć kwestii niech nosi przez dłuższy czas te same skarpetki codziennie – stosując dowolne kosmetyki i pielęgnując dowolnie stopy. Nikomu taki absurd przez myśl nie przejdzie za to awersja do noszenia skarpetek budzi tak duże opory u pewnych osób a stwierdzenia jarosława falę często nieprzemyślanej krytyki.

Mr. Młody
7 lat temu
Reply to  Mr. Młody

@ Mr. Vintage, oczywiście. To zdecydowanie ma swoje miejsce w męskiej elegancji. Tylko przedstawiałem własną opinię – nie przepadam z różnych względów. Trudno odnieść wrażenie, żeby goła noga miała się jakoś specjalnie lepiej bez stuprocentowej lekkiej bawełnianej skarpetki. Ale jak ktoś chce… :) Tak w ogóle – pochwała dla Autora, szykowne zestawy :) Przy okazji – właśnie zobaczyłem na FB garnitur w kratkę. Świetny! Zostawił Pan, czy nie? Doskonale do Pana pasuje. Zresztą to jest stroną MrV, którą najbardziej lubię. Im bardziej idzie Pan w stronę „formalnej” elegancji, tym bardziej widać Pana świetny gust. No i nie umknęło mi zdjęcie… Czytaj więcej »

Mr. Młody
7 lat temu
Reply to  Mr. Młody

@ td,

świetne porównanie :) Można by oprócz mycia i pielęgnacji stóp psikać skarpety środkami dezynfekującymi do butów. Mimo wszystko nie będzie to równie skuteczne co po prostu codzienne stosowanie bielizny, którą pierzemy :)

td
7 lat temu
Reply to  krzysztof

i pomimo tego nadal pozostaje długi marsz w gorący dzień i niemożność wyprania obuwia. Gdyby tylko można było założyć skarpetki;)

Monaco69
7 lat temu
Reply to  Sholay

bardzo długo też się opierałem zakładaniu butów bez skarpet, w końcu przełamałem się przy butach żeglarskich, celowo kupiłem o pół numeru większe niż noszę zazwyczaj i muszę przyznać 100 proc. racji autorowi bloga, nawet w tegoroczne upały stopa poci się w nich zdecydowanie mniej niż np. w letnich pantoflach w skarpecie. Opowieści o chlapiących potem butach noszonych bez skarpet to albo problem jakiejś choroby stóp albo zbyt mały rozmiar lub wnętrze buta wykonane ze sztucznych materiałów.

Olgierd
7 lat temu
Reply to  jarosław

> Niewidoczne skarpetki w zestawach garniturowych i high smart-casual ? to jest wiocha jakich mało.

I tu się muszę zgodzić jak z mało którym komentarzem. Z „fajniejszą” koszulą wygląda to OK, ale już z marynarką — nie mówiąc o garniturze, choćby najluźniejszym w formie — jest po prostu okropne.

I też odnoszę wrażenie, że to kwestia jakiejś mody — która może przeminie, może nie przeminie…

Olgierd
7 lat temu
Reply to  Mr. Vintage

> Tylko, że ta moda już trwa i trwa?.
Pamiętacie serial Miami Vice? To były lata 80/90.

No i właśnie :) kwintesencja obciachu!

The-Bigwig
7 lat temu
Reply to  Olgierd

Brak skarpetek>niewidzialne stopki>skarpetki.

Pozdrawiam
The-Bigwig

Mr. Młody
7 lat temu
Reply to  Olgierd

Higiena>Styl ;)

Grzegorz
7 lat temu
Reply to  jarosław

Kolega coś wypił zanim napisał? :)

Łukasz
7 lat temu

mnostwo ciekawych skarpet jest w h&m, za 19,90 pln dwie pary kolorowe z roznymi akcentami, groszkami itd w dobrej jakosci. warto sprawdzic :)

Wojtek
7 lat temu

Panie Michale , jak dbać o buty typu New Balance ?

Monaco69
7 lat temu
Reply to  Wojtek

jeśli chodzi o to jak dbać o new balance to ja pokuszę się o następujący komentarz:

http://www.youtube.com/watch?v=Dk0roE34zLw

Michał
7 lat temu

A ja się pokuszę o komentarz, że najważniejsze zdanie tego wpisu składa się z dwóch zdań :-)

Karolus Magnus
7 lat temu

a ja uwielbiam facetów którzy do czarnych skórzanych butów zakładają białe skarpetki :D zawsze kojarzy mi się to z Michaelem Jacksonem, tylko że on wyglądał w takim zestawie cool

Maks
7 lat temu

Problem w tym, że cięzko kupić skarpety dobre jakościowo by były kolorowe, zostaje Calzedonia ( 100% bawełna). Wólczanka wypuściła jakieś sympatyczne paski kolorowe w tym sezonie i kupilbym je gdyby nie to, że mają w składzie 20% plastiku… dlatego niech im ten plastik zgnije w magazynach jak chcą badziew produkować i na kliencie oszczędzać.
Gdzie kupić fajne kolorowe, wzorki etc prócz calze??

krzysztof
7 lat temu
Reply to  Maks

Burlington, 12-18 euro za parę, duży wybór składu dzianiny i kolorków.

Kamil
7 lat temu
Reply to  Maks

TK Maxx

w-mac
7 lat temu

Jeżeli mówimy o doborze, to nieźle do tematu dobrana jest nazwa roweru na zdjęciu

Mateusz
7 lat temu

Witam, może ktoś mi doradzić jakie skarpety powinienem założyć do granatowego (navy blue), roboczego garnitury o wąskiej, krótkiej nogawce i stosunkowo ciemnych, jakby „podpalanych” (nie wiem, czy to odpowiednie określenie) butów?
Pozdrawiam :)

Mateusz
7 lat temu
Reply to  Mateusz

… stosunkowo ciemnych BRĄZOWYCH, jakby podpalanych butów *

Krzysztof
7 lat temu
Olfaktoria
7 lat temu

Zgadzam się z tym, że skarpety wydają się być mało ważne w stylizacja, ale mogą ją całkowicie zepsuć :P Najgorsze jest, gdy panowie zakładają skarpety z myślą, że ich nie widać, po czym okazuje się,że niestety jest inaczej ;D

Kuba
7 lat temu

Słyszałem również wersję, że skarpetki powinny być „łącznikiem” między spodniami, a butem. Dużo takich zdjęć można zobaczyć na forum np. BWB w dziale „co mam dziś na sobie”. Mateusz – myślę, że dobrym pomysłem będą skarpetki właśnie w tych 2 kolorach tj. granat i brąz, np granatowa skarpeta w brązowe paski, groszki etc

M
7 lat temu

Przedostatnie zdjęcie, pierwszy gość od lewej, czy on ma bransoletkę na nodze ?? O_O
Na ostatniej fotce całkiem fajna stylizacja :)

M
7 lat temu
Reply to  M

pierwszy od prawej – patrząc na fotkę :P

Paweł
7 lat temu

Super post! Miałem ostatnio nawet wysłać pytanie w tej sprawie :) A taki case – w białych skarpetkach podobno nie chodzi się w przypadku stroju biznesowego – a co jeśli są czarne buty, ciemny granatowy garnitur i biała koszula oraz biała poszetka? W tym przypadku już chyba nie wolno dobrać skarpetek do tych białych elementów. Zatem jakie powinny być by nie były to standardowe czarne skarpetki? Dziękuję :)

Grzesiek
7 lat temu

Gdzie można kupić ciekawe skarpetki, podobne jak na załączonych zdjęciach?

KDS
7 lat temu

Witaj, Piszę do Ciebie z prośbą, a jednocześnie z propozycją wpisu. Jestem wielką fanką twojego bloga ( tak, jestem kobietą ) i mam problem, który dotyczy mojego narzeczonego. Kamil jest bardzo przystojny, lecz jego sylwetka nie jest idealna, a mianowicie: niski wzrost (1.72m), duży brzuch, krótkie i bardzo szczupłe nogi. Prosiłabym o rady dotyczące ubioru, najczęściej wybiera styl casualowy. Jeśli chodzi o buty przeważnie nosi derby/ mokasyny. Będę wdzięczna, gdy zechcesz odpowiedzieć na kilka pytań: 1 ) Jakiego rodzaju spodnie będą dla niego odpowiednie? Krój / kolor / wzór. 2 ) W jaki sposób dodać mu troche centymetrów? Co sprawi,… Czytaj więcej »

Skarpeciuch
7 lat temu

Drodzy Panowie duży wybór kolorowych skarpetek jest w sieci sklepów H&M jest naprawdę w czym wybierać, natomiast jeśli szukacie bardziej fantazyjnych wzorów to polecam markę HappySocks. Produkty tej marki są sprzedawane przez internet w Polsce w dość przystępnych cenach szczególnie kiedy natrafimy na promocję lub wyprzedaż.

Don
7 lat temu

Swietny wpis!
Pan z drugiego zdjęcia porazka – strasznie nie proporcjonalnie wygląda..

Nie zgodzę sie też ze stwierdzeniem: „Jeśli chodzi o stylizacje, do których absolutnie nie powinno zakładać się widocznych skarpet, to wymieniłabym stylizacje z szortami.”

Choćby dlatego, że w kulturze NYHC lat 70-80-90 były i są dalej biale skarpety frotte do sneakersow + shorty denim. Podobnie zresztą to wygląda u tenisistów, wysokie skarpety mają za zadanie chronić staw skokowy i utrzymywać jego optymalna temperaturę.

a3
7 lat temu

Ciekawy wpis. Kolejny raz jestem zaskoczony nieporadnością czytelników ;). Najłatwiej na gotowe. Panie Michale podaj Pan firmę. Panie Michale podaj Pan linka. Zastanawiam się też kiedy ludzie wreszcie zrozumieją, że takie coś jak TANIE I DOBRE nie istnieje. Tanie z definicji nie jest dobre. Coś jest tanie dlatego bo producent oszczędzał na materiale, pracownikach, maszynach itd..

Do sedna. Oto co znalazłem w temacie skarpet (dosłownie w 3min):
http://bergbergstore.com/accessories/socks.html?p=1
http://sklep.vistula.pl/pol_m_Akcesoria_Skarpety-316.html
http://www.dignito.pl/pol_m_Skarpety-173.html
http://www.happysocks.com/eu/men
http://www.mrporter.com/Shop/Accessories/Socks

Mr. Młody
7 lat temu
Reply to  a3

Albo ma lepsze maszyny, lepsze technologie, albo wyszkolił pracowników w biedniejszych krajach :)

a3
7 lat temu
Reply to  Mr. Młody

Jak firma ma lepsze maszyny i technologię, to musi sobie ich zakup zamortyzować (o dziwo lepsze maszyny DUŻO drożej kosztowały). Zapewne już się Pan domyśla, że amortyzacja odbywa się poprzez sprzedaż produktów powstałych przy użyciu tych maszyn/technologi.

Mr. Młody
7 lat temu
Reply to  a3

Ale generalnie na początku maszyny lepsze nawet jak są drogie, to potem dają coraz więcej, a przez to i taniej. Takie komputery na przykład. W przemyśle odzieżowym jest podobnie, choć to pewnie zależy od produktu.
Buty sportowe na przykład kosztują podobnie jak 15 lat temu (mimo inflacji), a jakościowo są lepsze.

Don
7 lat temu
Reply to  a3

dycha i wiecej za skarpety to jednak sporo.. zwlaszcza ze grubsze frotte czesto idzie dostac od polskich producentów za 2zł a od tych z indii za 1zł..

raf
7 lat temu

Dobre skarpety to wypadkowa co najmniej 2 czynników:

1.dobra przędza(żaden z polskich producentów takich nie używa)
2.dobre maszyny o wysokim uigleniu powyżej 220 igieł (większość operuje na 50,góra 120)

Nie ma takiej możliwości aby kupić skarpety dobrej jakości poniżej 20zł

Don
7 lat temu
Reply to  raf

Ja znam wiele polskich firm co robią na maszynach juki z ponad 200 igłami.. koszt skarpet w hurcie to 1,50..
Za 20zl to mam skarpety termoaktywne i membranami..

Grzegorz
7 lat temu

Michał. Na taki wpis czekałem. Przyda się.
Ja nie pamiętam kiedy ostatnio kupowałem czarne skarpetki, choć posiadam takowe w szufladzie, tyle tylko, że ich nie noszę.
Co do kolorowych skarpet, to jestem jednym z niewielu w moim małym mieście, który nosi jakieś inne skarpetki niż czarne.
W Polsce jeszcze trochę czasu musi upłynąć zanim ludzie nauczą się dobrze dobierać skarpetki.

MarcelloLombardo
7 lat temu

Bytom ma także kolorowe skarpetki, ale moim zdaniem prawdziwą rewelacją jest ta firma:

https://nanushki.com/

Nigdzie w Polsce nie widziałem takiego wyboru skarpetek. W dodatku wszystkie są w 100% bawełniane, chociaż jakość jest przeciętna. Na pewno są to skarpetki za rozsądną cenę. Ja zaopatrzyłem się głównie w fioletowe i niebieskie :)

jj
7 lat temu

Precz z kryptoreklamą!

dejko
7 lat temu
Reply to  jj

E tam. Są skarpety? Są. Mi się oferta podoba i pewnie zamówię sobie kilka par.
Reklama, bo reklama, ale w tym przypadku przydatna.

MarcelloLombardo
7 lat temu
Reply to  jj

To nie była żadna reklama tej firmy, w takim sensie, że nie jestem z nią związany w żaden sposób jak tylko poprzez dokonywanie u nich zakupów. Link podesłałem dla ogólnej informacji, bo sam wiem jak trudno znaleźć w Polsce kolorowe skarpetki. Inni użytkownicy przerzucają się linkami i nikt im nie zarzuca reklamowania ;) ale to chyba tylko dlatego, że rzucają znanymi firmami, a Nanushki jest niemalże anonimowe.

Pozdrawiam serdecznie :)

AK47
7 lat temu

Osobiście jestem fanem „nudnych skarpet”, bo w prostocie tkwi prawdziwe piękno.

Łukasz
7 lat temu

Skarpetki to tak samo ważna część ubioru jak wszystkie inne, nie rozumiem dlaczego większość wciąż wybiera pierwszą lepszą ciemną parę….

Golem
7 lat temu

Muszę przyznać, że bardzo ostatnio polubiłem „krótkie” skarpetki. Niestety w H&M które odwiedziłem nie było niewidzialnych stopek, były za to stopki lekko widzialne (wystają delikatnie znad krawędzi buta). W moim przypadku osoby z nadwagą i grubymi łydkami brak zwiniętej skarpety kryjącej kostkę sprawia, że nogi wyglądają o wiele smuklej i zwyczajnie lepiej. Dokładając do tego zmianę szortów na nieco krótsze niż wcześniej efekt jest naprawdę niezły.

Ela
7 lat temu

Nie wiedziałam, że to jest aż tak bardzo skomplikowane.

Lombard
7 lat temu

Pierwej odniosę się do komentarza dotyczącego Miami Vice, jakoby stylizacje z tego serialu były obciachowe. Otóż postaci w tym serialu były ubierane przez wielu różnych projektantów, np. Vittorio Ricci, czy Gianni’ego Versace. Zdarzały się projekty lepsze i gorsze, ale opinia, ze obciachowe, jest nieuzasadniona i powiela stereotyp. To, że sam nie lubię dzwonów, nie oznacza, że lata 70te w modzie były obciachowe. Oczywiście zdarzały się wpadki w serialu, lecz mam wrażenie, że czasem styliści traktowali serial jako haute couture, a nie pr?t-?-porter. A stylizacje haute couture wg. mnie dzisiaj czy kiedyś są (mówiąc grypserą) „do du… nie podobne” :) Bo… Czytaj więcej »

Paweł Mazur
7 lat temu

Witam ,
Panie Michale , mam pytanie. W artykule i komentarzach nie znalazłem odpowiedzi. Zatem – będę szczęśliwym Panem Młodym już za dwa tygodnie. Czarny garnitur ,biała koszula , czarna muszka , czarne lakierowane buty , do tego czerwona poszetka, ponieważ nie chcę butonierki . Jaki kolor skarpet ? Czarne ? Dziękuję za odpowiedź.

Pozdrawiam

Dzień blogów 2013 ? wygraj książki i poznaj ciekawe blogi - Paweł Tkaczyk
7 lat temu

[…] mnóstwo rzeczy, której nie wiesz o męskiej modzie (może nie chcesz wiedzieć?). Ale przeczytaj wpis o dobieraniu skarpet i wyciągnij z niego pierwszą literę ostatniego […]

Ad
6 lat temu

Szczegolnie zdjecie drugiego faceta wcisnietego w przyciasna zielona kraciasta marynarke z duszacym brazowym krawatem. Gdybysmy wszyscy wygladali tak jak wcisnieta w garnitur swinka morska swiat bylby poprostu nienormalny. Naszczescie wiekszosc prawdziwych facetow z umiare i przymruzeniem oka traktuje „modna elegancje” i nie dopuszcza sie takich karykaturalnych prob. Ludzie ktorzy nie maja nic poza komorka , mieszkaniem na kredyt i praca w korporacji oraz laptopem, nie maja pasji, ich jedyna pasja moze byc zastanwianie sie czy skarpetki w zolta krate pasuja do czerwonego buta.:-) Prawdziwy facet , ktory zarobi pierwszy milion , nigdy sam z siebie nie zrobi takiego idioty i… Czytaj więcej »

Ane
6 lat temu

gdzie w Warszawie można złowić ciekawe, męskie skarpety?

Karol
5 lat temu
Reply to  Ane

Ja ostatnio kupiłem na targach projektantów skarpetki od mismatched, czyli niedopary.
Sporo wiedzieli o skarpetkach, sprowadzali je z całego świata i mieli też własny brand robiony w Polsce.
Wpisz sobie na faceboooku niedopary, to ich znajdziesz ;)

Karol

Pytania czytelników #13 | Mr Vintage - rzeczowo o modzie męskiej
6 lat temu

[…] W stroju formalnym kolor skarpet powinien być uzależniony od koloru spodni i butów. Zakładam, że buty są czarne, więc czarne skarpety będą dobrym wyborem jeśli spodnie również są czarne. Jeśli spodnie są granatowe, to lepszym wyborem będą skarpety w tym właśnie kolorze. Polecam także dłuższy wpis na temat doboru skarpet. […]

Tomasz
6 lat temu

Chciałem zwrócić uwagę na fakt nazywania skarpetek skarpetami. Jest to bardzo nieeleganckie określenie. Może zabrzmi to śmiesznie (albo dziwnie), ale to komuniści spowodowali zgrubianie słów, które wydawały się zbyt eleganckimi dla klasy robotniczej. Podobny los spotkał firankę. Do lat czterdziestych ubiegłego wieku nie istniało słowo skarpeta, tak jak do dzisiaj nie istnieje słowo filiżana, a wyłącznie filiżanka.

wuj zbój
4 lat temu
Reply to  Tomasz

Proszę nie tworzyć mitów. Skarpetę (i jej warianty: szkarpetę oraz skarpetkę) spotykamy już w słowniku języka polskiego Samuela Bogumiła Lindego z roku 1812.

Adrian
5 lat temu

Do Granatowego garnituru i i takiego krawata: http://www.zara.com/pl/pl/m%C4%99%C5%BCczyzna/akcesoria/krawaty-i-muszki/fantazyjny-szeroki-krawat-c284005p2368042.html Jest jakaś możliwość przełamania monotonni według Pana ? :)
Stylizacja na studniówkę.

ignorant ;(
5 lat temu

Witam,
wiem, że już trochę stary post ale temat jakże aktualny, dlatego liczę na odpowiedź; co do zestawu: spodnie -złamana biel, karmelowe, raczej klasyczne buty, biała koszula i jasnoniebieska marynarka -help!!! Białych skarpet przecież nie założę (co do koloru spodni), więc wypada, że brązowe lub w temacie marynarki, tak? A może jeszcze coś innego? Szczerze liczę na pomoc/ odpowiedź. Pozdrawiam

Marion
5 lat temu

Zajrzyj na stronę http://www.morefashion.pl – bardzo obszerna kolekcja, nawet do jasno niebieskiej marynarki coś znajdziesz.
Proponuję jednak przy takim zestawie kolorów wybrać bardziej spokojny wzór.

Damian
4 lat temu

Witam mam pytanie atramentowy garnitur , bordowa muszka styl militarny i niebieskie skarpety w kolorowe grochy ?

Krzysiek
4 lat temu

Michał, a coś takiego https://nanushki.com/16-xpress-yourself mogę założyć do sportowego, granatowego garnituru, czy to już przesada? W ogóle teraz takie parcie na wzory, a całe ja nawet jak już zakładam kolorowe skarpetki, to tylko gładkie, bo w czymś takim zwyczajnie się nie widzę.

Radek
4 lat temu
Reply to  Krzysiek

Mam podobnie, bardzo często chodzę w sportowych garniturach i niedawno się przełamałem do zakładania kolorowych bardziej odważnych skarpetek. Zazwyczaj nosiłem jednokolorowe, przeważnie granatowe. Coś dla siebie znalazłem na manymornings.com mi przypadły do gustu skarpetki Zig-Zag, fajnie się nosi. Ciekawe, trochę bardziej stonowane skarpetki kupiłem też na uniqueever.com, modele Amazon River i True Happiness. Powiem szczerze, że jest bardzo pozytywny odbiór otoczenia, na moje jednokolorowe nikt nie reagował, a teraz ludzie się podpytują, gdzie takie skarpety dostałem :)

Karol
4 lat temu

Jakiego koloru skarpetki do dzinsów ciemnych i jasnych niebieskich? Nie chcę tu reklamować firmy DEOMED ale ich skarpetki są jak dla mnie bardzo dobrej jakości i mam do wyboru takie kolory: białe (raczej odpadają), kremowe, beżowe, popielate, szare ciemne (grafit), czarne, brązowe.

Karol
4 lat temu

Mr. Vintage – proszę o Twoją odpowiedź na moje pytanie :) Jeśli chodzi o obuwie, to mówimy o obuwiu typu adidasy (niebiesko-czarne) albo mokasyny – brąz/beż.

marek07
4 lat temu

zastanawia mnie jak sprawdzają się skarpety i bielizna Conte Diwari. ostatnio widziałem w dobrych cenach i myślałem czy by nie zamówić „hurtowo”, ale nigdy nic z tej firmy nie miałem, opinie w necie mają dobre. ktoś, coś z doświadczenia?

AXM
2 lat temu

Ja skarpety kupuję w internecie. Kiedyś kupowałem na ryku i w marketach. Najgorsze były chińskie bo po ściągnięciu same „kłaki” na stopach zostawały, aż wstyd był. Znajomy mi polecił stonę koronkowa.pl napisałem do nich najpierw zapytanie i prośbę o pomoc w doborze. Zadali kilka pytań i dobrali mi takie na co dzień do pracy ( a długo na nogach jestem), na wyjście do butów wyjściowych no i nawet jak na wakacje jedziemy, takie dla kierowców aby nie uciskały i noga była swobodna i jeszcze żeby się nie pociła, wiadomo jak u facetów zapach jest intensywniejszy. Maja takie co do 10… Czytaj więcej »

Marcin
2 lat temu

@Mr. Vintage
Proszę! Powiedz, skąd jest ten sweter w beżowo-granatowe pasy, lub chociaż zdradź, skąd to foto pochodzi…

Albert
2 lat temu

Polecam skarpetki soxstory, dobrej jakości, stopa się nie poci i fajne wzory