Zegarkowy elementarz – podstawy, które warto znać

185 komentarzy

Od dawna prosicie mnie w mailach o podjęcie tematów zegarkowych i dzisiaj wreszcie spełniam te prośby. Ja nie czuję się specjalistą w tym temacie, ale zgłosił się do mnie Paweł, czytelnik bloga, któremu ta tematyka nie jest obca i wyraził chęć napisania czegoś o zegarkach. Nie jest to specjalistyczny blog dla pasjonatów czasomierzy, więc zaproponowałem stworzenie artykułu będącego rodzajem elementarza dla początkujących, czyli dla takich osób jak ja. Od czegoś trzeba zacząć. Jeśli ta tematyka się spodoba, to nie wykluczam rozwinięcia wielu zagadnień związanych z zegarkami w kolejnych wpisach.

ANATOMIA ZEGARKA

MrVintage pl Zegarkowy elementarz 1.1
Tarcza
– najbardziej klasyczne modele zegarków mają tarcze w kolorze białym, ecru i srebrno-szarym. Są one też najbardziej uniwersalne. W zegarkach codziennych (m.in. aviatory i modele sportowe) częściej stosuje się tarcze ciemne: czarne, granatowe, grafitowe. Im bardziej minimalistyczna i czytelniejsza tarcza, tym bardziej formalna. Dodatkowe komplikacje, luma na wskazówkach i indeksach, wzory, wycięcia w tarczy ukazujące mechanizm (skeleton) obniżają formalność zegarka. Jedynym “wycięciem” w tarczy jakie uchodzi w przypadku zegarka eleganckiego jest to ukazujące tourbillon lub dyskretny datownik.

Koperta – zewnętrzna obudowa i zarazem szkielet zegarka, który ma chronić mechanizm. Według klasycznych zasad, kolor koperty należy dobierać do pozostałej biżuterii (spinki do mankietów, obrączka, pierścień, spinka do krawata, klamra paska spodni) lub gadżetów o charakterze biżuteryjnym (nóż, artykuły piśmiennicze, papierośnica itp.). Złoto do złota, srebro do srebra.
Materiały wykorzystywane na koperty:

  • Metale szlachetne: platyna, pallad, rod, srebro, złoto
  • Metale: stal, mosiądz, aluminium, tytan, tantal, wolfram
  • Tworzywa sztuczne: karbon, kauczuk, plastik
  • Imitacje: mosiądz lub stal chromowane, złocone, posrebrzane, powłoki PVD, pokrycia imitujące strukturę skał i kamieni
  • Inne: ceramika

MrVintage pl Zegarkowy elementarz 2Materiał na koperty, przykłady: złoto, tytan, stal, karbon, hublonium, ceramika

Koperty mogą być wykończone przez polerowanie lub matowienie. Najbardziej klasycznym kształtem koperty jest okrąg. Pozostałe to między innymi:

  • Cushion – przypominający poduszkę, z wyraźnymi uszami do mocowania paska, które dominują nad resztą zegarka (przykład: zegarki Vacheron Constantin),
  • Elipsy i owale – czasem wycinki elips, aczkolwiek symetryczne,
  • Sześciokąty
  • Ośmiokąty
  • Prostokąty
  • Inne

MrVintage pl Zegarkowy elementarz 3Kształt koperty, przykłady: okrągły, kwadratowy, ośmiokątny, sześciokątny, owalny, cushion, nietypowy

Szkiełko – współcześnie, w dobrych zegarkach najczęściej wykorzystuje się szkło mineralne i szkło szafirowe. To drugie jest zdecydowanie twardsze, a tym samym droższe. W tańszych zegarkach wykorzystywane są także szkiełka z plastiku lub pleksi, które mają bardzo niską odporność na zarysowania.

Mocowanie do nadgarstka – najpopularniejsze rodzaje to paski i bransolety. Według klasycznych zasad, pasek zegarka powinien być dobierany kolorem i fakturą do innych, skórzanych elementów stroju. Zazwyczaj są to buty i pasek od spodni. Najbardziej formalne są właśnie paski z delikatnych skór naturalnych wykończone drobnym ściegiem w kolorze zbliżonym do skóry. Kontrastowa i gruba nić obniża stopień formalności paska. Najdroższe zegarki często mają paski wykonane ze skór zwierząt egzotycznych (krokodyl, pyton, rekin, kajman, płaszczka, jaszczurka). Bransoleta jest mniej formalnym rozwiązaniem. Mimo tego, że w filmach z Bondem diver na stalowej bransolecie gości na nadgarstku agenta 007 ubranego w smoking, to nie jest to dobre rozwiązanie w przypadku formalnego garnituru. Zegarek na bransolecie jest akceptowalny w przypadku garnituru sportowego lub dziennego, w sytuacjach nieformalnych. To samo tyczy się zegarków o pierwotnym przeznaczeniu sportowym, czyli nurków oraz chronografów.

Paski mogą mieć zapięcie zwykłe – klamerkowe, motylkowe lub bransoletowe. Najbardziej eleganckie jest zapięcie klamerkowe.
MrVintage pl Zegarkowy elementarz 4 Typy zapięć: klamra, motylek, zapięcie bransoletowe

 

Materiały wykorzystywane na paski:

  • Popularna skóra naturalna (zazwyczaj cielęca) – poziom formalności zależy od gatunku skóry, jej koloru, faktury i detali takich jak przeszycia. Tradycyjne paski są mało odporne na działanie wilgoci, dlatego rzadko wykorzystuje się je w zegarkach sportowych. Paski skórzane należy regularnie wymieniać, ponieważ z upływem czasu tracą świeżość i walory estetyczne. Polecam tutaj wpis “Rzecz o higienie zegarkowej” z bloga Wdrugiejskorze.pl.
  • Silikon/kauczuk – mało eleganckie, przeznaczone przeważnie do zegarków sportowych. Ich podstawową wartością dodatnią jest odporność na działanie wilgoci. W warunkach ekstremalnych są znacznie bardziej trwałe niż paski wykonane np. ze skóry.
  • Taśmy nylonowe – najpopularniejsze obecnie, to paski typu nato. Głównie kojarzone ze stylem militarnym, a te kolorowe ze współczesnym stylem preppy. Paski wykonane z nylonu zapinane są zazwyczaj na metalowe klamry, rzadziej na rzepy.
  • Paski militarne – paski przeważnie skórzane, nawiązujące do stylu militarnego z pierwszej połowy XX wieku. Dość grube, co ma zapewnić większą wytrzymałość. Odpowiednio impregnowane i często wyposażone w podkładkę pod zegarek. Paski militarne często wykonane są w taki sposób, by tworzyły pojedynczą część. Dzięki temu zerwanie teleskopu w zegarku, nie powoduje jego zgubienia (zegarek trzyma się na drugim).

MrVintage pl Zegarkowy elementarz 5Paski, materiały: kauczuk/guma, skóra naturalna, sztuczna skóra, nylon, pasek militarny z podkładką ze skóry wodoodpornej

Bransolety, to połączone ogniwa wykonane najczęściej z tego samego materiału co koperta zegarka. Lepszej jakości bransolety mają ogniwa kute, dzięki czemu są bardziej solidne. Ogniwa mogą mieć różny rozmiar, kształt i sposób łączenia. W bardziej eleganckich zegarkach, ogniwa bransolety są mniejsze.

 

ZEGARKI NA FORMALNE OKAZJE
Najbardziej odpowiednimi zegarkami do strojów formalnych (frak, żakiet) są zegarki kieszonkowe, mocowane na dewizce (łańcuszku) do kamizelki i chowane w jej kieszeni. W przypadku smokingu można zdecydować się na zegarek kieszonkowy, lub odpowiednio elegancki zegarek na rękę. Na pewno nie będzie to bondowska Omega. Najlepszym wyborem będzie elegancki zegarek ze srebrną kopertą i czarną tarczą. Zegarkowy savoir-vivre zakłada, że zegarkiem się nie szpanuje – a już tym bardziej jego ceną. W dobrym guście jest tarcza nieposiadająca żadnych oznaczeń zawierających nazwę producenta. Zamawiając zegarek (oczywiście ten z wyższej półki), powinna być możliwość zlecenia usunięcia oznaczeń z tarczy.

 

MECHANICZNY CZY KWARCOWY?
Oczywiście więcej klasy ma zegarek mechaniczny, aczkolwiek nie jest to zawsze rozwiązanie idealne. W obecnych czasach, w przypadku uprawiania sportu lepiej zdecydować się na wytrzymały zegarek kwarcowy. Jest wielokrotnie bardziej odporny na wstrząsy i przeciążenia, a także przeważnie znacznie tańszy w ewentualnych naprawach i dużo lżejszy. Wybór pomiędzy zegarkiem mechanicznym, a kwarcowym, to jak wybór pomiędzy butami z podeszwą skórzaną, a gumową – jedno i drugie rozwiązanie ma swoje plusy i minusy.

 

CO NOSIĆ?
Zegarek może być elementem wizerunku wskazującym styl, gust i status materialny jego właściciela, dlatego jego wybór warto dobrze przemyśleć,  szczególnie wtedy gdy będzie to pierwszy i póki co jedyny czasomierz. To zresztą ciekawy temat na osobny wpis, więc dzisiaj tylko w skrócie zwrócę uwagę by raczej unikać modeli o “wypasionym” designie i charakterystycznej stylistyce, które robią wrażenie na witrynie sklepowej lub zdjęciu,  a pózniej często okazuje się, że wybór takiego zegarka był chybiony. Kosztujący nieraz kilka miesięcznych wynagrodzeń model nie pasuje do niczego i większość czasu spędza na dnie szuflady. Może się też okazać, że modny w danym sezonie typ, za kilka lat staje się symbolem kiczu. Tak może być w przypadku dużych zegarków, których średnica koperty przekracza 45 mm. Już w tym momencie daje się zauważyć powrót do rozmiarów kopert w okolicach 40 mm i spadek zainteresowania tak wielkimi czasomierzami. Dlatego tak jak w przypadku wyboru elementów garderoby, bezpiecznie jest pójść w stronę klasyki i wybrać model kultowy i produkowany od dziesiątek lat.

Tu warto przypomnieć, że nie istnieje zegarek uniwersalny. Z grubsza, można zegarki podzielić na trzy typy:

  • garniturowy – elegancki zegarek zazwyczaj z okrągła kopertą i minimalistycznym wzorem tarczy. Cyferblat jest bardzo czytelny i pozbawiony zbędnych elementów graficznych. Na ogół jest cienki by zmieścić się pod mankietem koszuli, a pasek wykonany jest ze skóry naturalnej.
  • codzienny – można je uznać za najbardziej uniwersalne, gdyż są rozwiązaniem pośrednim pomiędzy zegarkami klasycznymi, a specjalistycznymi. Zazwyczaj są większe i grubsze od zegarków garniturowych. Sama koperta i tarcza może mieć więcej elementów (dodatkowe podziałki i przyciski, elementy luminescencyjne, większe wskazówki, kontrastowe kolory) i funkcji (np. chronograf, budzik, suwak logarytmiczny). Mocowanie do ręki nie ogranicza się już do paska skórzanego, może to być także metalowa bransoleta. Jeśli ktoś może sobie pozwolić tylko na jeden zegarek, to taki model zazwyczaj będzie dobrym wyborem. Zegarek garniturowy w takim przypadku przeważnie jest zbyt elegancki.
  • specjalistyczny – przeważnie model sportowy lub ratowniczy, którego budowa i funkcje podyktowane są czynnościami które ma usprawniać, ewentualnie stylem życia właściciela.

Do zegarków codziennych, obecnie zaliczamy również dawne zegarki specjalistyczne. Tu można wyróżnić co najmniej cztery podstawowe typy:

Nurki/divery – zegarki pierwotnie używane przez nurków. Cechą charakterystyczną jest wysoka wodoszczelność koperty, z parametrami często powyżej 200 M. Pozostałe typowe cechy to obrotowy bezel oraz czytelne indeksy i wskazówki pokryte solidną warstwą farby fluorescencyjnej. Koperta jak i bransoleta wykonane są przeważnie ze stali szlachetnej. Zegarki typu diver, do mody codziennej trafiły dzięki filmom z agentem 007.

MrVintage pl Zegarkowy elementarz 7 Klasyczny nurek marki Omega

Chronografy – zegarki ze stoperami. Poza koronką służącą do ustawiania czasu i daty, przeważnie posiadają dwa dodatkowe przyciski, z których pierwszy służy do uruchamiania i zatrzymywania stopera, drugi do zerowania jego wskazań. Zmierzone wartości odczytywane są z dodatkowych małych tarcz, umieszczonych na powierzchni tarczy głównej. Bardziej rozbudowane modele, posiadają również pierścień logarytmiczny, pozwalający na wykonywanie pewnych obliczeń. Modele takie uważane są za atrakcyjne, ze względu na dużą ilość detali umieszczonych na tarczy. Niejednokrotnie spada przez to czytelność wskazań.

MrVintage pl Zegarkowy elementarz 8 Klasyczny chronograf marki Breitling

Piloty/aviatory – zegarki wzorowane na czasomierzach pilotów z okresu drugiej wojny światowej. Kolorystyka tarczy kojarzy się z przyrządami pokładowymi dawnych samolotów. Cecha szczególna to ciemna tarcza i wyraźne cyfry przy indeksach. Cyfry, czasem indeksy oraz wskazówki, pokrywane są dużą ilością farby fosforyzującej. Zegarki są bardzo czytelne.

Militarne – zegarki nawiązujące do stylu wojskowego. Tarcza przeważnie ciemna, duże cyfry i wskazówki poryte farbą fluorescencyjną. Często matowe wykończenie koperty, która również jest koloru ciemnego. Noszone na grubych paskach wojskowych z podkładką lub na nylonowych paskach typu nato.

W każdej grupie znajdują się charakterystyczne, kultowe modele. Niestety te modele, to koszt przeważnie kilkudziesięciu tysięcy złotych. Na szczęście można znaleźć znacznie tańsze odpowiedniki, nawiązujące stylistycznie do oryginału. Poniżej propozycje dla wymagających klientów i ekonomiczne odpowiedniki dla mniej zamożnych.

MrVintage pl Zegarkowy elementarz 6Tańsze odpowiedniki wizualne drogich, kultowych zegarków

 

CZEGO NIE NOSIĆ?
Przede wszystkim nie należy nosić podróbek. Niestety w Polsce amatorów tego typu produktów jest więcej niż by się wydawało, a ponadto krąg ich użytkowników nie ogranicza się jedynie do szpanerów gimnazjalnych. Podróbka zegarka bardzo źle świadczy o właścicielu. Nie jest dobrym pomysłem kupowanie zegarków znanych marek odzieżowych. Są to zazwyczaj produkty chińskie, przy których płaci się za logo, a nie rzeczywistą wartość zegarka. Należy także uważać na firmy wirtualne, zwykle udające szwajcarskie manufaktury z długoletnią tradycją. Producenci w tym przypadku żerują na dobrej marce szwajcarskich zegarków.

Nie ma za to nic złego, w noszeniu tanich czasomierzy. Trzeba mieć jedynie na uwadze fakt, że materiały z jakich wykonany jest zegarek, są przeważnie najniższej jakości. Z pewnością taki zegarek ulegnie szybkiemu zużyciu (schodzący lakier z koperty, lub bardzo łatwe do zarysowania/zmatowienia szkiełko). Nieuzasadniony jest także strach przed zegarkami produkowanymi w Chinach (o ile oczywiście nie są to podróbki znanych marek) czy Rosji. Jakość wykonania nie zawsze stoi na najwyższym poziomie, ale jeśli priorytetem jest niska cena, to trudno o lepszą alternatywę.

W kolejnym wpisie postaramy się przygotować kilka stylizacji i dobrać do tego odpowiedni model zegarka – zarówno z portfolio drogich producentów ze Szwajcarii jak i wśród ich odpowiedników budżetowych.

 

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

185 komentarzy do "Zegarkowy elementarz – podstawy, które warto znać"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Michał Lewandowski
Gość

temat potrzebny ale:
– to co Pan oznaczyl jako koperte to jeste bezel
– w opisie nurków – bEzel nie bAzel

pozdrawiam

Michal
Gość

Witam wszystkich mam pytanie nie znam sie wgl na zegarkach a odziedziczylem pewny model i chcial bym sie dowiedziec czy jest orginal i ile jest wart jest to zegarek breitling for bentley. Kto jest w stanie mi pomuc prosze napisac na e-mail ziober2002@o2.pl

KRZYSZTOF
Gość

Witam Michał ,Pewnie że tematyka interesująca i wpis super .Pozdrawiam

dominik
Gość

nareszcie… :P a co do podrobek to prawda jest taka ze ludzie nie zawsze kupuja podrobke bo jest tansza. czasem robia to nieintencjonalnie placac duze pieniadze za produkt, ktory w zalozeniu ma byc oryginalny. jest mase podrobek kultorwych zegarkow i w zasadzie widac to dopiero po zdjeciu werka. kto jednak otwiera nowy zegarek?! wlasnie dlatego jest duzo podrobek. w obiegu jest tez sporo kradzionych.
w samym zas wpisie brakuje mi info o mechaniznach. to najczesciej dla nich wlasnie wybieramy zegarek. np. ja ciagle jestem zakochany w speedmasterze na klasycznej lemanii, ktory wlasnie wyszedl z produkcji i kurde kupilbym gdyby nie to ze do firmy trzebaby wstawic nowy: ploter, komputer, sprzet pomiarowy…. eh…. :/

Piotr
Gość

Wpis jak najbardziej potrzebny, ale fajny bylby w tym miejscu wywiad z ekspertem w dziedzinie lub odeslanie do miejsca, gdzie takiego mozna znalezc. Z rzeczy bardzo praktycznych warto zwrocic uwage na szklo w zegarku. Rozne rodzaje maja rozna odpornosc na zarysowania, a to pierwszy element zegarka, ktory sie zuzywa i sprawia, ze sprzet na nadgarstku wyglada nieswiezo ;)

dominik
Gość

prawda, np piekny zegarek ze szkoly bauhausu jakim jest Junghans Max Bill Chronoscope tylko w plastiku…. ;(
i jak tu chodzic z taka busola…. ?!

pedro
Gość

“Należy także uważać na firmy wirtualne, zwykle udające szwajcarskie manufaktury z długoletnią tradycją. Producenci w tym przypadku żerują na dobrej marce szwajcarskich zegarków.”

Czasem tak, ale czesto też nie jest tak jak piszesz. Zwykle te zegarki można kupić za grosze, a jakościowo są naprawdę ok.

Razi też to “produkty chinskie” ja mam wiele markowych cichow z matką made in china – i co z tego, gdzie to zostało wyprodukowane, jak jest porządne?

Dziwi mnie, że zamienniki są słabymi zamiennikami.. na czwartym wymiarze jest dużo lepszych przykładów. Brakuje mi też portugalczyka.

Poza tym fajnie i plus ze chociaż w tekscie nie padają marki, wrzawa zegarki azjatyckie vs zegarki marek europejskich (klepanych w Azji -> outsourcing dotyczy wszystkich branż)

Piotr
Gość

Moze sie myle, ale zeby zegarek byl swiss made musi byc chyba w iluś procentach wybrodukowany w Swiss :)

pedro
Gość

tyle teorii, praktyka jest brutalniejsza i dotyczy też mitycznych szwajcarskich klas dokładności

Tomek
Gość

Nie do końca , jest to jasno określnoe ponieważ:
Zgodnie z prawem towar może nazywany być szwajcarskim, jeżeli szwajcarski udział w kosztach produkcji wynosi co najmniej 60 procent.
Siedziba firmy lub przynajmniej osoby odpowiedzialnej za politykę działalności firmy musi znajdować się w Szwajcarii.

Szymon
Gość

chyba 50% i chodzi tu o mechanizm a nie cały zegarek. niedawno była mowa, że mają podnieść limit bo zaraz wszyscy będą swiss made.

pedro
Gość

Tak jak pisze Tomek i nie chodzi tu o mechanizm te klepią w chinach w dużej liczbie przypadków sama marka to ponad 50% co nie dziwi, bo płacimy głównie za markę a te stanowi ponad 50% wartości zegarka.

vader
Gość

Portugalczyk w wpisie się pojawia. Jeśli chodzi o wyroby z Państwa Środka to nikt ci nie zabrania kupować z Chin wszystkiego, nawet mleka w proszku dla niemowlaków ;) to kwestia wyboru i mentalności a nie tylko jakości. Ludzie przyzwyczaili się, że to co z Chin to chała, a tak nie zawsze jest. Jestem w stanie założyć się o dużo kasy, że obecnie w ChRL możesz wyprodukować wszystko, nawet lepszego roll-royce’a niż w Goodwood albo patka nie ustępującego niczym temu ze Szwajcarii tylko pytanie jakim kosztem ludzkim (wyzysk) i dla środowiska (polityka rabunkowa, nieprzestrzeganie żadnych zasad emisji itd.) a w konsekwencji też i ekonomicznym (bo w końcu europejskiej i amerykańskie firmy upadną bo nie nikt (Ty też) nie chciałbyś pracować za dolara. Chcesz kupować chińszczyznę twoja sprawa ale zrozum, że są ludzie którzy wolą wspierać rodzime (polskie i europejskie) dobre firmy, które działają etycznie.

pedro
Gość

Problem tego kalibru, że robotnikowi w chinach bez różnicy czy zegarek który składa ma logo davosy czy parnisa. Za składanie jednego i drugiego dostaje tyle samo. Na wyższej cenie tego pierwszego tylko bogacą się pośrednicy. Nie oszukujmy się fabryk zegarków w Europie praktycznie nie ma, wszystko to chiny. Nawet taki adidas czy nike, nie posiadają ani jednej fabryki a ich biuro zajmuje się tylko projektowaniem i zlecaniem zewnętrznym wykonawcom.
Co do jakości mało kiedy można mieć jakieś zarzuty, zresztą wszystkie systemy zarządzania jakością pochodzą właśnie z azji. Ja ostatnio przygarnąłem seiko mako za 300zł i parnisa za 350zł http://www.tomsky.com.pl/?41,zegarek-parnis-automatic-pr-black różnicy w jakości nie widzę. Abstrahując, że parnis mocno inspiruje się takimi markami jak IWC, choc na przestrzeni lat widać, że wyrabia własny styl i z pewnością nie są to podróbki.

watch colector
Gość

senior ,,pedro “, czy slyszales o wyrazeniu ,,bullshit”? z pewnoscia tak , bo to co piszesz to klasyczny BS , zegarki to nie ,,adidasy” senior. WSZYSTKIE powtarzam WSZYSTKIE znane przyzwoite marki zegarkow znajduja sie w Szwajcarii z wyjatkiem ,,Lange&Sohnen ” i ,,Glasshutte ” te sa w Niemczech takze ,,wloski ” Panerai produkuje sie w Szwajcari produkcja zegarkow ( tych prawdziwych ) to nie produkcja aut, telewizorow czy nawet computerow , te produkty powstaja na tasmach produkcyjnych , zegarki ,te od c:a 10 tys.zl SKLADA SIE RECZNIE . i im drozszy tym bardziej wyzszej klasy musi byc zegarmistrz , nauka w szkole trwa pare lat , nastepnie praktyka , skladanie mechanizmu odbywa sie manualnie przez jednego specjaliste -nie na tasmie , co kilkadziesiat minut zegarmistrz musi zrobic przerwe ,bo praca przez lupe jest tak meczaca ze mozna bardzo szybko popsuc sobie wzrok , oczywiscie mozna wyszkolic Chinczyka ,Polaka czy kogokolwiek ( o ile ma predyspozycje ) , ale dobry zegarek jeszcze dlugo bedzie domena ,, made in Suisse ” przy okazji , rosyjskie dobre zegarki maja mechanizmy szwajcarskie -,,ETA ” moze takze ,,Lemania” . Moj vacheronconstantin, montblanc, ulises Narin i IWC na pewno nie powstaly w Ludowej Republice Chin tak ze spie spokojnie !.no wystarczy na dzisiaj , adijos amigo !

Tomasz
Gość

Dobry wstęp do dyskusji, bo trochę brakuje ja na podstawowy, pełny elementarz.

Generalnie zabrakło mi przykładów noszenia zegarków na zdjęciach.

Co do “taśm nylonowych” – potocznie zwanych NATO, to kojarzą mi się przede wszystkim z Agentem 007.
Zdjęcie poniżej:
comment image

Brakuje mi także wymienienia marek zegarków… Jak na przykład:
“W II wojnie światowej armia amerykańska miała na wyposażeniu zegarki marki BULOVA.”

Nie wspomniano o szkłach do zegarków, które są ważnym elementem zegarka.
Nie wspomniano słowem o zegarkach EXPEDITION.
Nie wspomniano, że zegarki “stalowe” w cenie do 300 zł potrafią uczulać i zostawiać na skórze zaczerwienienia jak po “skazie białkowej”.

Pozdrawiam
Tomek

mirekm
Gość

Czy jak założę Invictę Speedway to mam podróbkę Daytony?

pedro
Gość

według sprzedawcy daytony tak, według normalnych ludzi nie

adam
Gość

Chciał bym zwrócić uwagę na zegarki rosyjskie, firmy takie jak POLIOT, BURAN, WOSTOCK robią świetne zegarki mechaniczne, ich ceny nie przerażają, a jakość jest świetna !
Warto poszperać w internecie, można znaleźć cudne okazy w dobrej cenie :-)

dominik
Gość

nie przesadzalbym….

Piotr
Gość

Też bym nie przesadzał, chociaż kilkudziesięcioletni Wostok czy Pobieda fajnie nadaje się do stylizacji retro. A poza tym to zegarki mechaniczne, które dla mnie osobiście zawsze będą nad kwarcowymi ;)

vader
Gość

dobrze, że ktoś o tym wspomniał. W tej chwili chyba mamy tylko dwie nacje które mogą poszczycić się komercyjną i dochodową produkcją zegarków mechanicznych z własnym werkiem czyli Szwajcarzy i Rosjanie (to że niektóre ruskie werki są łudząco podobne do szwajcarów to już inna sprawa ;))

pedro
Gość

Bzdury najwięcej zegarków sprzedają Chińczycy i Japońcy na własnych werkach. Nie jest też to złom jak wiele osób myśli, są to choćby seagulle (legendarny werk st-25) azjaafrykaameryka. salon24 .pl/410186,sea-gull-czyli-wysoka-jakosc-z-kraju-srodka.
Jeśli chodzi o kwarce to w większości zegarków to kwarce produkcji MIYOTA (citizen) lub Seiko-epson. Kwarcowe ETY (np. Eta G 10.211 to margines, zresztą łatwo je uszkodzić, a kosztują sporo więcej jak miyota. Co gorsza te ETY są w zegarkach Tissota, Certiny i dużo droższego TAG HEUER. To troche jak kupowanie mercedesa z silnikiem od malucha.

vader
Gość

ale ja nie mówię o masowych wyrobach kwarcowych z Japonii, tylko o produktach nazwijmy to ekskluzywnych (chociaż to pojęcie względne) i jak napisałem mechanicznych – takich nakręcanych ew. z wachnikiem :) (więc argument o japońcach odpada i kłania się czytanie ze zrozumieniem) tu jest głównie Szwajcaria i Rosja. Nie jestem zdania, że chiny to sam chłam, to ty konsekwentnie bronisz chińszczyzny chociaż nikt jej nie atakuje :) ja wolę rodzime (z regionu :)) produkty z wymienionych w innym poście względów – ale rozumiem, że są tacy co wolą “skarpetki zdrowe bezuciskowe” ;) – Chociaż “polskiego” xicorr na chińskim werku nigdy bym nie kupił z ww. powodów i ze względu na koszmarną stylistykę.

pedro
Gość

To też piszę, że na świecie więcej się sprzedaje ekskluzywnych seagulli i innych chinczyków z chinskimi werkami jak pojedyncze marki Swatch Group np. Omega czy koncernu LVMH. Te marki są popularne głownie w europie. Rynki Azjatycki czy Amerykański dopiero zdobywają poprzez marketing i choćby postać Bonda. O kwarcach wspomniałem tylko dlatego bo sytuacja jest podobna. Aktualnie nie ma branży w której Azjaci nie byli by liderami ze względu na dostęp do technologi i olbrzymi potencjał produkcyjny. Tylko ktoś znający branże zegarków z galerii handlowych może sądzić ze jest inaczej.

watch colector-,,ruski \"
Gość

senior , NIC CO SIE NAZWA SEAGULLI JEST MADE in CHINA NIE MA JAKIEGOKOLWIEK ZWIAZKU Z ,,EKSKLUZYWNOSCIA ” w branzy segarkowej. to tak jakby nazywac szmaty z hennes&mauritz jakoby projektowane przez znanego projektanta ( a w rzeczywistosci tylko firmowanego za duze pieniadze) ,,kolekcja by znane nazwisko” . oczywiscie poczciwy ,,albatros ” pokazuje dokladny czas i sluzy wiernie wiele lat , ale jest tak ekskluzywny jak worek kartofli .No hard feelings amigo ?

pedro
Gość

jeszcze ze strony Gerlacha: “Zastosowany mechanizm to automatyczny Sea Gull ST25. Sea Gull jest największym na świecie producentem mechanizmów automatycznych”. Dziękuje dobranoc.

Tomek
Gość

Kolega chyba nie wie,że Seiko jest tak naprawdę jedyną prawdziwą manufakturą zegarkową na świecie, czyli że wszysko niezbędne do wykonania zegarka od narzędzi, maszyn, werków, kopert itd. itp. zostało wykonane przez SEIKO i w fabrykach SEIKO. Seiko posiada kilkanascie linii zegarków od tanich do przewyższających jakością zegarki szwajcarskie z górnej półki. Tutaj naprzykład CREDOR z minutową repetycją
http://www.seikowatches.com/baselworld/2011/products/minutes-repeater/GBLS998.html
a tutaj seria GRAND SEIKO
http://www.grand-seiko.com/
Można jeszcze wiele napisać chociażby o dokładności chronometrów i o konflikcie jaki został wywołany przez Seiko w latach 60-tych XX w. gdy okazało się, że normy japońskie są wyższe od szwajcarskich, ale to już historia zegarmistrzostwa.

Dodam jeszcze marki niemieckie takie jak Lange & Soone czy Glashutte Original i okaże się że zegarki rosyjskie to półka poziomu Tissot a szwajcarskie firmy to nie manufaktury.

watch colector-,,ruski \"
Gość

W swiecie producentow zegarkow termin ,,manufactura ” oznacza ze firma produkuje swoje ,,calibres ” ,,in house ” a przynajmniej niektore z tych ,ktore wklada do swoich zegarkow , oczywiscie Seiko w tym sensie jest manufaktura . jednak jak to jest z wielka iloscia japonskich produktow ( oczywiscie doskonalych jakosciowo) ideje zostaly ,,zapozyczone ” od europejskich produktow . jakkolwiek zegarki Seiko dokladnie pokazuja czas to NIE MAJA PRESTIZU Manufactur europejskich ,jeslii chodzi seiko modell Credor to jest to produkt jednostkowy, majacy pokazac ze japonczycy nie sa gorsi i tez potrafia .,nalezalo podac cene , nie pamietam w danej chwili ale to chyba kilkaset tys.? ? . Nie wiem dlaczego ale jeszcze nigdy nie widzialem / slyszlem zeby ktokolwiek z ludzi ,,who counts ” nosil Seiko ,nawet takie drogie . w zasadzie kto dzisiaj POTRZEBUJE zegarek ? to jest tylko przedmiot pokazujacy status finansowy wlasciciela .w zakonczeniu , widac starasz sie promowac produkt ktory sprzedajesz ( i dobrze ) ,ale to nie sa przekonywujace a tymbardziej 100% prawdziwe argumenty . Na rynku jest wiele wydawnictw i ksiazek przez ludzi ktorzy wiedza lepiej od ciebie -poczytaj ,to rozszerzy twoje horyzonty zegarkowe.

watch colector-,,ruski \"
Gość

senior pedro, jeszcze raz ,,bullshit ” -widze ze masz do tego talent ( raz juz to napisalem ) . mechanizmy z szwajcarskiej fabryki ETA sa roznorakie , uzywane sa w wiekszosci szwajcarskich zegarkow MECHANICZNYCH , tanszych i drozszych . w tych drozszych sa poddawane dodatkowym obrobkom i ,,uszlachetniane ” ( nie zbyt dobre slowo) .w moim Montblanc ( automatycznym ) jest ETA ( zegarek kosztowal 1600? ) i ,,chodzi” jak chronometr ( mam nadzieje ze wiesz co to jest chronometr) w moim Ulise Nardin -model SanMarco chronometr z certyfikatem ( kosztowal 3400? ) jest takze ,,ETA” ale caly mechanizm jest pozlacany 24k, zlotem , czesci sa recznie polerowane ect. ,najlepsi producenci uzywali a niektorzy uzywaja w dalszym ciagu ,,calibre” z ETA -tyle ze sa one roznej klasy i ceny . dzisiaj tzw. ,, creme de la creme ” szwajcarskich producentow zegarkow ma ambicje miec ,,wlasny ” calibre , ale do niedawna nawet PatekPhilippe uzywal mechanizmy firmy Lemania w niektorych swoich modelach , Nie bede nudzil, ale jest tyle wiadomosci dostepnych nawet w Internecie ze lepiej poczytac ( jesli znasz jakis jezyk obcy ) a dopiero pozniej zabierac glos .Przy okazji , podejzewam ze jestes posiadaczem ,, malucha z silnikiem malucha ” -oczywiscie ,,zegarkowego “

watch colector-,,ruski \"
Gość

Rosyjskie zegarki najczesciej te ,,automatyczne” maja ,calibre ” czyli mechanizm wyprodukowany w Szwajcarii przez firme ETA . firma ETA i LEMANIA dostarczaja mechanizmy do wiekszosci szwajcarskich producentow zegarkow , oczywiscie te najdrozsze i najlepsze maja ,,calibre ” zaprojektowane i wykonane ,,in house ” czyli przez wlasnych specjalistow i wlasnie wlasny calibre jest powodem do dumy i gwarancja ,,klasy ” zegarka . Przy okazji okreslenia ,,ruski” tak popularne w Polsce i jest obrazliwe dla Rosjan .Ale ,,polaczki” nic o tym nie wiedza i miedzy innymi dlatego w np.w USA nazywaja was ,,polacks ” -to takze jest obrazliwe . dodam jeszcze ,ze poprawne okreslenie narodowosci polskiej w jezyku angielskim to ,,Pole ” nie ,,Polish ” jak wielu polacks sadzi. Dziwnie, ale slowo kij ,slup ,kolek to takze ,,pole ” czyzby zbieg okolicznosci ? a ,,polish” to ,,pucowac / polerowac ” – moze polacks powinni sie zastanowic ?

Szymon
Gość

No z tymi cenami bym nie przesadzał, że są takie super. Ostatnio chciałem kupić vostoka lunokhoda. Jak zobaczyłem cenę mój zapał osłabł. kwarc od ruskich za 3k. to trochę dużo.

Wojciech
Gość

jak bym miał na zbyciu trochę $$$ to: http://pokazywarka.pl/74mh3k/

Paweł
Gość

Za to gdybym ja miał $$$ pokusiłbym się o http://300slow.files.wordpress.com/2013/11/ulysse_nardin_131118_750.jpg ;-) Tylko pokazywanie się z tym zegarkiem niekiedy źle się kończy :D

Marek
Gość

Ja mam taki zegarek: http://sklep.antykwariusz.poznan.pl/galeria_sklep/zegarki/stary_atlantic_czarny.jpg Koledzy na spotkaniu BwB powiedzieli, że garniturowiec, więc czy nie kłóci się z kolorowymi five pocket, jakaś kraciasta koszula, cardigan? Innego nie mam :P
A zdjęcie z sieci – nie mam swojego niestety…

Blackmar
Gość

Kilka miesięcy temu kupiłem zegarek Citizen, taki jak na zdjęciu porównującym drogie i tanie modele i mogę polecić z czystym sumieniem, nosi się swietnie, solidny, wygląda super, pasuje do wszystkich zestawów z elementami militarnymi.

http://www.ebay.com/bhp/citizen-bm8475

Kupiłem z innej strony, ta jest tylko zeby pokazać modele. Ja mam ten z pomarańczowymi cyframi i brązowym paskiem, ale każda wersja mi się podoba. :)

Dobre zaczęcie tematu zegarków, pozdrawiam!

Tomek
Gość

Jako sprzedawca zegarków mogę szczerze napisać – bardzo dobry tekst :) Czekam na kolejne o tej tematyce ;)

Maciej
Gość

Polecam przejrzeć ofertę zegarków duńskiej marki Skagen. Proste wzornictwo i super slim koperty. Do garnituru piękna sprawa … i nie tylko :)

Rafał
Gość

Świetnie! właśnie planuje zakup pierwszego zegarka, bardziej formalnego. Dotychczas sportowy w pełni mi wystarczał. Chętnie przeczytam wpis o wyborze pierwszego i na razie jedynego czasomierza :-)
Pozdrawiam

Tomasz
Gość

Jako pierwszy zegarek proponuję zegarek na bransolecie a nie na pasku (na co dzień). Najlepiej model klasyczny. Do garnituru można zmienić bransoletę na pasek (do garnituru), bądź (NATO) na plażę.
Dobrym wyborem będą na przykład:
http://www.timetrend.pl/sklep-1,2,12042,474-0-0-62345.41.25.html
http://www.timetrend.pl/sklep-1,2,12067,2889-0-0-C001.610.16.057.00.html (pasek)
http://www.timetrend.pl/sklep-1,2,12067,2865-0-0-C001.610.11.057.00.html (bransoleta)

Ps. Uwaga. Zegarki to drogie hobby. ;)

pedro
Gość

Kwarc za 1000zł?! Porządnego kwarca w stali szlachetnej + szkoło mineralne spokojnie można dostać już za 150zł. Za ok 2000 tysiące ma się najnowocześniejsze kwarce Casio Ocenausy w tytanie, z szafirem, korekta wskazania wskazowki, radiowa synchronizacją czasu i wieloma innymi. Jak ktoś chce zegarek warty swojej ceny to polecam lorusy (grupa seiko) i casio linie edifice czy beside. Dobra opcją też są citizeny ale z ich dostępnościa w polsce ciężko a jak już są to w cenach dużo wyższych niż za granicą nie mowić już o cenie na rynkach gdzie sa produkowane (japonia). Wiele osób też ceni timexy, te jednak mi się nie podobaja, choć napewno są warte uwagi.

Mejmi
Gość

Ostatnio stanąłem przed wyzwaniem kupna muszki jako prezent i powiem szczerze, że zdziwiłem się jak bardzo rozbudowany jest asortyment w tym temacie (materiały, rodzaje, wzornictwo). Byłaby szansa na obszerny wpis na ten temat, zwłaszcza jak dobierać te mniej oficjalne?

Dawid Bartkowski
Gość

Ja w tamtym roku sprawiłem sobie Tissota PRC200 i jestem z niego bardzo zadowolony.

Tomasz
Gość
jarek
Gość

Panie Michale ciekawy wpis ale ja bym zaproponowal zeby w szafie znalażly sie minimum takie zegarki
– styl casualowy – fajny lotnik z duza tarcza jezeli nadgarstek umozliwia to – lotniki maja z reguły 44-48 mm srednicy
– styl sportowy – nurek – rozmiary jak wyzej
– styl super elegancki – kupno staszej 30-40 letniej np omegi – zegarek mechaniczny nie automat gdyz te sa z reguły dosyc grube – musi sie przeciez zmiescic wahadło – tylko jest problem zegarki z tamtego okresu mialy 33-35 mm srednicy i na duzym nadgarstku wygladaja komicznie wręcz
+ na rower i inne sporty casio g shock

NOL
Gość

Może jakiś zarys historyczny, geneza, skąd się wzięła idea zegarka na rękę (nie cebulki) jako “męskiej biżuterii”, kiedy i dlaczego natąpił podział na formalne, garniturowe, specjalistyczne… Jest to niezwykle interesujące dla mnie jako osoby nie widzącej niczego estetycznego w zegarkach i wolącej sprawdzać godzinę na telefonie (po co dublować urządzenia o tych samych funkcjach – zegarek odpada).

marek
Gość

problem pojawia się, gdy telefon się wyładuje i już godziny nie można sprawdzić :) W mieście, gdzie jest prą?, problemu nie ma. poza miastem – szczęścia życzę.

Dodatkowo, to bardzo nietaktowne sprawdzać godzinę na telefonie podczas rozmowy biznesowej, zegarek jest o wiele dyskretniejszy.

Zegarek też jest świetnym conversation starterem.

ferdel
Gość

Ja jak potrzebuje eleganckiego zegarka na prezent to zaglądam tutaj http://www.poisonstore.com . Sklep działa na terenie UK co gwarantuje, ze zakupiony produkt jest oryginalnym, markowym zegarkiem. Wbrew pozorom zamówienia realizowane są bardzo szybko bo w przeciągu zaledwie kilku dni. W ofercie na pewno znajdziesz poszukiwany model Diesla bądź Lacosty za całkiem fajne pieniądze.

Bartek
Gość

Dzień dobry,

Czy mógłby Pan zaproponować dość przyzwoite zegarki zarówno “garniturowe” jak i “codzienne” ale na kieszeń studencką ?
Tak do 1000 zł jakbyśmy się byli w stanie zmieścić w budżecie

Pozdrawiam

pedro
Gość

Za tyle praktycznie kupisz każdy rodzaj zegarka. Kwestia upodobań wizualnych i znalezienia firmy, w której nie przepłacasz za prestiż, dusze i inne marketingowe bzdury. Zegarek ma pasować do reszty ubrań więc trudno zrobić taki przegląd. Jak potrzebujesz pomocy to zapraszam na forum czwarty wymiar.

Pomarańczowy Potwór ;-)
Gość

Nurek, nurek nader wszystko! ;-)

podpisano: Pomarańczowy Potwór :)

pedro
Gość

Potwierdzam za 330zł nabyłem takie mechaniczne (automat) cudo:

Orient Big Orange Mako CEM75001MW
http://czwarty-wymiar.pl/viewtopic.php?t=2149

Maciej
Gość

No ja kupilem ladnych pare lat dokladnie takiego. http://orientwatchusa.com/em65001b (wersja usa – podobno to ma znaczenie) A Kupilem do nurkowania. Mial byc mechaniczny automat i wodoszczelny. Działa do dzisiaj i moge go polecić każdemu.

vader
Gość

Ogólnie świetny wpis! Przy kolejnym rozwinąłbym tematykę tańszych zegarków zbliżonych stylistyką do kultowych drogich modeli. A także napisałbym więcej o nietypowych materiałach z których są wykonywane zegarki np. modne ostatnio drewno (We Wood, Wood Lans itp.). Duży plus za informację o hublonium, nie miałem o tym pojęcia. Pachnie to marketingową zagrywką ze strony Hublota ale jednak jest to dobry kreatywna forma marketingu.

Maren
Gość

Warto także zainteresować się markami bez wielkiej tradycji, ale solidnymi i nowoczesnymi. Taki Aztorin w swojej półce cenowej często jakościowo wyprzedza najtańsze szwajcary. Przy kupnie zegarka należy brać pod uwagę jakość, precyzje wykonania, wytrzymałość itp. a nie tylko renome firmy. Zwłaszcza w przedziałach cenowych do ok 2 tys. zł., powyżej w przypadku zegarków cena zazwyczaj jest dość adekwatna :)

b_easy
Gość

Czy na pewno Bell&Ross jest wykonany z karbonu? Z opisu producenta to nie wynika: “Steel case with matte black PVD finish.”

Artur
Gość

Witam, właśnie mam zamiar kupić swój drugi zegarek.Pierwszy mam z czarną tarczą, srebrną kopertą i srebrną bransoletą w stylu nurka. Od razu powiem, że na zegarkach znam się słabo i mój wybór dokonałem na podstawie “spodobał mi się”. Myślę nad tym: http://zegarownia.pl/zegarek-meski-ingersoll-grand-canyon-in6900rbk
Jakieś opinie odnośnie tej marki, tego modelu ??
Odnosząc się do powyższego artykułu stwierdzam, że zegarek, który wybrałem to raczej słaby wybór ( bardzo gruba koperta na 15mm, szeroki na 45mm i wypasiona, zapchana tarcza).
O ile eleganckie ubrania w moim młodym wieku (23) podchodzą mi łatwo, po rozpoczęciu śledzenia tego bloga jeszcze łatwiej. To jednak nie mogę się przełamać do eleganckich, płaskich, małych zegarków które wydają mi się nudne. Dlatego też myślę nad tym zegarkiem z powyższego linku.
Czy pomoże ktoś i poleci konkretny zegarek w cenie do 1200zł ? Mam jednak dwa warunki: okrągła koperta i pasek skórzany.

pedro
Gość

Chińczyk, całkiem niezły mechanizm. Jakość wykonania bardzo dobra, choć czasem mają gorsze modele. Wygląd Ingersollów jest dość charakterystyczny, według mnie przekombinować. Jak się podoba możesz brać, choć poleciłbym poszukać czegoś bardziej minimalistycznego, choćby chrono z białą tarczą jak ma się na niej coś dziać.
W tej cenie kupisz wypasionego Seagulla, Parnisa, Citizena, Orienta, Seiko..ba jak się postarasz kupisz coś szwajcarskiego jak Tissota, Adriatice czy Certine. Grunt by wybór był świadomy.

pedro
Gość

Jak lubisz Skeletony to za 1/3 tego co byś wydał masz takiego Parnisa http://www.tomsky.com.pl/files/MM_017_01.jpg

dominik
Gość

gdyby grubosc koperty stanowilaby o slabosci zegarka to firma Marathon Watch nie mialaby klientow a jednak jej zegarki sa naprawde niezle…
a to co pokazales moim zdaniem w stylu nowobogackich biznesmenow z rosji…

Kasia
Gość

Nigdy w życiu Ingersolla. Pracuję jako zegarmistrz od 15 i z tym badziewiem zawsze jest problem. Niedawno dystrybutor w Polsce wycofał się z ich sprzedaży, bo potrafiły nie działać jeszcze przed wyjściem ze sklepu… Nie ma do tego badziewia części, nie kupować!

Jan
Gość

Jeżeli ktoś szuka taniego mechanicznego zegarka na co dzień to polecam Seiko SNK807 z osobno dokupionym paskiem ze skóry. Za mniej niż 300zł z wysyłką to bardzo porządny zegarek wykonany z dobrych materiałów. Po roku noszenia żadnych rys, chodzi punktualnie i cieszy oko: http://forum.tz-uk.com/showthread.php?175789-Strap-Recommendations-for-Seiko-SNK807

Dawid
Gość

Wpis fajny, tylko nie rozumiem tej negacji zegarków od marek odzieżowych. Sam posiadam Guessa, bo wizualnie wygrał u mnie z Festiną czy Casio, kosztował podobnie, a zrobiony jest w Japonii. Najzwyczajniej w świecie wystarczy sprawdzić, gdzie był zegarek robiony, chociaż jak już ktoś napisał – chińskich produktów również bym nie negował. Wszystko zależy od wytycznych zleceniodawcy. Są produkty,które rozpadają się po miesiącu, a są takie,które przetrwają i sto lat,bo są porządnie wykonane.

Macieek
Gość

A co Panowie myślicie o tej marce http://gerlach.org.pl

Rafał
Gość

Odradzam, chiński szmelc

Andrzej
Gość

Pytanie do znawców tematu co sądzicie o polskich manufakturach zegarkowych http://xicorr.com/ http://gerlach.org.pl/ .Wydają się ciekawą, oryginalną i rodzimą alternatywą dla oklepanych seiko , citizen itp. Ale jak z jakością? Może ktoś miał styczność.

Tomek
Gość

To nie sa manufaktury, tylko producenci zegarków składający je z elementów wykonanych w różnych miejscach, zazwyczaj w Chinach i nie jest to złe ale nie są to manufaktury i daleko im do np: Chronos Art http://chronos-art.pl/na_reke.html. Zaletą jest to, że marki powstały z pasji zegarkowej i bazują na modelach nawiązujących albo do historii WP albo do motoryzacji. Zegarki dobrej jakości, w przyzwoitych cenach na chińskich ale sprawdzonych mechanizmach i gwarancja tak jak na każdy towar w UE. A co do oklepanych Seiko ;)
http://www.grand-seiko.com/index.html.

Marcus
Gość

Polecam prześledzenie choćby pobieżne wątku http://zegarkiclub.pl/forum/topic/35596-chronos-art/ ,gdzie można bardzo dokładnie zapoznać się z powstawaniem i ukończonymi realizacjami zegarków marki Chronos-Art.

pedro
Gość

Jak kogoś stać to jestem na tak, bardzo dobre chinskie mechanizmy SeaGulla, koperta ze stali szlachetnej i bardzo czesto szafirowe szkiełko. Do tego mało spotykany design ktory może się podobać, jak się nie podoba.. to jest wiele tańszych alternatyw podobnych technicznie.

Tomek
Gość

Szafirowe szwajcarskie szkiełko w hurtowni zegarmistrzowskiej w Krakowie kosztuje 10 PLN, żaden luksus.

pedro
Gość

Owszem, choć są osobniki co owe szkiełko, stalową kopertę i prosty werk kupują za kilkanaście tysięcy.. i co gorsze uważają to za świetny biznes.

dejko
Gość

A co powiesz o ludziach, którzy płacą za kawałek kartki ze szkicem konia po kilkaset tysięcy zł? To zresztą szkic konia, więc jakaś wartość dodatnia – chociaż zdjęcie lepiej oddaje urodę obiektu, a kosztuje zwykle max kilkadziesiąt zł. A obrazy Picassa? Kilka wyglądających na przypadkowo rozmazanych plam na płótnie i ceny wywoławcze od kilkuset tysięcy złotych. Płótno malarskie to 30 zł za metr, farby plakatowe 10 zł, pędzelek z piątaka… za co tu tyle przepłacać i jeszcze myślą, że interes zrobili.

Jeśli wartość zegarka wyliczać po wartości złomu, to okaże się, że nawet Perfect za 40 zł jest przepłacony.

Maciej
Gość

O radzieckich zegarkach mówi się, że się nie psują, bo nie ma się w nich co psuć :)
Warto mieć ładną Pobiedę albo Poljota, świetnie się sprawdzą jako codzienne ‘woły robocze’

doors58
Gość

Skończcie już z tymi ruskimi zegarkami. Odkąd leży u mnie od 1966 komunijny Wostok, chwatit (ponimajetie?).
Zamienię się na inny. Oczekuję propozycji.

doors58
Gość

Dobry wpis, szczególnie w kontekście zapowiedzi kolejnego. Ale dyskusja znudziła mnie szybko. Technologiczno-inżynierska. A to podobno blog o modzie.

SIX FEET UNDER
Gość

Polskie zegarki nie muszą być nieeleganckie i kojarzyć się z tandetą. Jakość, design to coś co wyróżnia np. te manufaktury:
http://www.polpora.com/manufaktura/
http://copernicus-watch.pl/news/
Osobiście lubię markę Tissot z kolekcją Veloci-T na bransolecie i kauczuku w automacie. Noszę je na formalne i nieformalne okazje.
http://jslanina.blogspot.com/2013/04/tissot-veloci-t-gent-chrono-automatic.html
http://zegarownia.pl/zegarek-meski-tissot-veloci-t-t024-427-11-051-00
Zgadzam się z przedmówcami, że warto rozwinąć temat zegarków.
Pozdrawiam.

Tomek
Gość

To nie są MANUFAKTURY tylko składacze zegarków !!!!! Ludzie czytają i im się wydaje, że mają manufakturowy wyrób a to tylko masówka.

Jacek
Gość

Ciekawy wpis – czekam jednak bardziej na kolejny gdzie zobaczymy co do czego nosić ;) A temat zegarków jest mi dość bliski :)

eryk
Gość

pyatnie poboczne: jako osoba siedzaca w modzie na pewno miałeś kontakt z kolekcjami Roberta Kupisza, co o nich myślisz? bo aktualnie poszukuje stylu i zastanawiam sie czy nie przymierzyć się do firm Kupisz, G-star, religion itp.?

dominik
Gość

dla dziewczyn jeszcze co po niektore jego stylizacje to pasuja, ale dla facetow?!?! blagam…. ;/ no chyba ze “gender” wejdzie nie tylko do szkol ale i na stale do mody meskiej… :P

Jan
Gość

W modzie jest już od dawna, w szkole póki co tylko w śmiałych planach.

Tomek
Gość

Poszukujesz stylu? a po co? Styl/klasę się posiada albo nie i do tego nie potrzeba kiepskich wzorców. Styl z rozporkiem w kolanach, jakby kto narobił w krok… koniec świata.

Michał
Gość

Artykuł bardzo fajny i jak zawsze rzeczowo. Mam tylko jedną drobną uwagę. Z tego co mi wiadomo koperty nie są robione z tytanu, a stopu tytanu ze stalą. Dzięki dużej zawartości tytanu są hipoalergiczne, a dzięki stali zachowują wysoką wytrzymałość. Mogę się oczywiście mylić

Bob
Gość

A co powiecie o zegarkach Lorus?

Tomek_S
Gość

Pozatym nie widzę dużych problemó z kupowanie replik , jeżeli potrzebujemy ich tylko dla samych przyjemności estetycznych , lub ” na próbę ” . Ja na przykłąd zamóiłęm Longinessa za 48$ z Aliexpress.com z szfirowym szkłem i wymiarami 1:1 , oswoiłem się z nim i stwierdziłem,że nie kupię oryginału bo jest dla mnie za mały. Natomiast sam design bardzo mi się podoba, stoi sobie na pułce :)

dejko
Gość

Kupiłeś podróbkę, a nie replikę. Replika to produkt oryginalny, wytwarzany przez producenta albo na jego licencji, wzorujący się na już nieprodukowanym zwykle modelu. Podróbka to produkt nieautoryzowany przez producenta oryginalnego wyrobu, który ma udawać produkt oryginalny.

Nie wiem ile czasu potrzeba na “oswojenie się” z zegarkiem. Mi wystarczy, że założę go na nadgarstek i wiem czy mi się podoba czy nie. W każdym dużym mieście jest przynajmniej jeden sklep z zegarkami klasy Longinesa, a sprzedawcy nie widzą problemu z przymierzeniem się do dowolnego zegarka.

Sayyed
Gość

Hmm… może chodziło mu o “oswojenie” się z podróbką? Tak na chłopski rozum.

dejko
Gość

Ale to oswojenie chyba coś miało na celu. Znaczy ja to rozumiem, że kupił podróbkę po to by sprawdzić czy ten zegarek mu pasuje, zamiast od razu wydawać w ciemno grubszą kasę na oryginał.

Stefan
Gość

Jakieś namiary na ten model Seiko Chronograph z tytułowego zdjęcia? Czegoś podobnego poszukuję….

Robert
Gość

Cześć, Ja mam taki sam, tylko z niebieską tarczą. Kiedy wrócę do domu to napiszę CI jaki to dokładnie model. Pozdrawiam.

Robert
Gość

Cześć, ten zegarek to SEIKO SND253. We wcześniejszym wpisie popełniłem błąd, bo mój zegarek ma czarną tarczę i moim zdaniem wygląda lepiej niż ten niebieski. Pozdrawiam

pAnonymous
Gość

Zobacz takze. Znajdz ksiazki. ‘Najważniejsza Książka Jaką Kiedykolwiek Przeczytasz Zdrowie’ & ‘The Most Important Knowledge You would Ever Read Implement and Live up to Forever’

Robert
Gość

Panie Michale, czy wypada zakładać zegarek na własny ślub? Czy raczej nie jakkolwiek elegancki by ten zegarek nie był? Pozdrawiam

TheBBRcast
Gość

Ciekawy wpis : )

Łukasz
Gość

Osobiście mam Timexa model T2N795 i jestem zadowolony. Moim zdaniem zegarek też dość uniwersalny. Ale mam go już rok i czas dokupić drugi do kolekcji.

http://allegro.pl/meski-zegarek-timex-t2n795-indiglo-sklep-katowice-i4183905143.html

noname
Gość

Nawet na wykopie artykul sie znalazl.

Dorota
Gość

Jeśli kogoś zegarki interesują bardziej szczegółowo to forum http://czwarty-wymiar.pl/ będzie prawdziwą kopalnią informacji wszelakich. Dla anglojęzycznych ciekawe zapewnę będzie też http://forums.watchuseek.com/forum.php .

pedro
Gość

Również polecam 4 wymiar. Można pogadać o wszystkich zegarkach i dyskutuje się rzeczowo, co na innych forach jest nie do pomyślenia. Ale co się dziwić jak inne fora, nie sa prowadzone przez pasjonatów, a… sprzedawców “szwajcarów”. Nie dziwi mnie ich specjalnie stosunek do tańszej i lepszej konkurencji ze wschodu.

Rafał
Gość

Mylisz się Czwarty wymiar, dawniej chinawatches.pl jest prowadzone przez sprzedawców Gerlacha i powstało w celu promocji i sprzedaży tych zegarków. Napiszesz cokolwiek na “nie” od razu masz bana! To forum nie ma nic wspólnego z rzetelna informacją zegarkową. Jedynie marketingowy bełkot…Chodzi o nic innego jak sprzedaż chińskich Gerlachów z dumnym “lewym” napisem made in Poland.
Poważne informacje zegarkowe to portale: chrono24.pl, zegarkiipasja.pl i forum Klubu Miłośników Zegarków, z którego za wulgarny język wylecieli założyciele CW.

by
Gość

trochę faux pas z opisywaniem czegoś oczywistego jak koperta a definicję tourbillonu musiałem poszukać na wikipedii… Podobno to artykuł dla laików. Jest jednak napisany niezrozumiale. pzdr

megapiotrekstuff.
Gość

Gdzie w Kielcach można kupić paski do zegarka dobrej jakości “skóra naturalna (zazwyczaj cielęca)”…?

Maciej
Gość

“W dobrym guście jest tarcza nieposiadająca żadnych oznaczeń zawierających nazwę producenta. Zamawiając zegarek (oczywiście ten z wyższej półki), powinna być możliwość zlecenia usunięcia oznaczeń z tarczy”

Skąd taka informacja? Pierwszy raz czytam, żeby komuś przyszło do głowy usuwanie logo manufaktury IWC, czy Zenith z zegarka…

dejko
Gość

Takie stwierdzenie pojawia się w wielu podręcznikach S-V w rozdziałach poświęconym wyglądowi zewnętrznemu.

“Zegarek nie powinien mieć logo firmy czy nazwy firmy na tarczy. U dobrego zegarmistrza można zamówić wymianę tarczy w zegarku.”

Cytat należy do Stanisława Krajskiego, prowadzącego Akademię Dobrych Manier i Etykiety Biznesu, autora kilku książek i wielu opracowań dotyczących tematyki savoir vivre.
http://www.savoir-vivre.com.pl/?zegarek-z-logo-czy-nazwa-firmy,1110

Łysy jeż
Gość

W takim razie uważam że pan Krajski i każdy o podobnych poglądach upadli na głowę. Rozumiem minimalizm na formalne okazje, ale usuwanie logo producenta to bardzo gruba przesada.

Łukasz
Gość

A co pan sądzi o smartwach’ach? Czy nadają się one do stylizacji pół-eleganckich?

https://getpebble.com/

http://www.samsung.com/global/microsite/gear/gearfit_features.html

Jacek
Gość

Dobry pomysł na wpis. Temat zaledwie “liźnięty”. Jeśli tematyka będzie kontynuowana to sugerowałbym nawiązanie współpracy z jakimś specem od zegarków. Dużo można zyskać. Polecam forum http://zegarkiclub.pl/forum/. To nie jest kryptoreklama. Pasjonuje się zegarkami szczególnie starymi konstrukcjami i korzystam z tego forum aktywnie. Pozdrowienia!

Przemo
Gość

A co z zegarkami elektronicznymi? Czy noszenie ich na co dzień to wypaczenie? I czy błędem jest noszenie do eleganckich stylizacji oraz do garnituru na przykład takiego czasomierza:

http://www.zegarek.net/zegarki/casio/zegarek_casio_MTP-1221A-1A.html ?

wpDiscuz