Marynarka za stówę

168 komentarzy

Okazje wyprzedażowe bywają nieraz tak kuszące, że kupujemy rzeczy, których w normalnej cenie na pewno byśmy nie kupili. Podobnie było z marynarką, którą możecie zobaczyć w dzisiejszej sesji. Kilka miesięcy temu wypatrzyłem ją w TK Maxx. Spodobała mi się tkanina (100% len) i konstrukcja marynarki, a dokładniej jej brak (brak podszewki, brak poduszek na ramionach, brak sztywników na wysokości klatki piersiowej). Wygodna jak sweter, a przewiewna jak grubsza koszula. Czegoś takiego szukałem od dłuższego czasu, w dodatku bardzo dobrze leżała. Trzeba przyznać, że jeśli chodzi o takie nieformalne marynarki, to włoskie marki nie mają sobie równych. Zniechęcał mnie jedynie kolor (brzydki brąz, który już kilka lat temu całkowicie wyeliminowałem z szafy) i w końcu odpuściłem sobie.

Po kilku tygodniach okazało się, że marynarka którą mierzyłem nadal wisi na wieszaku, a w tym czasie jej cena była wielokrotnie obniżana. Sto złotych z hakiem za marynarkę firmy Lubiam (cena pierwotna ponad 1,5 tys zł) tym razem okazało się zbyt silną pokusą. Kupiłem ją, choć nie byłem przekonany czy będzie mi pasować do ubrań, które mam już w szafie i faktycznie tak było. Zdecydowana większość moich marynarek ma kolor granatowy i jedną z największych zalet tego koloru jest fakt, że pasuje do spodni w praktycznie każdym kolorze: beżowe, szare, białe, brązowe, niebieskie, fioletowe, zielone, czerwone… Przy marynarce brązowej (w dodatku o rudawym odcieniu), kombinacji jest znacznie mniej. Z mojej szafy dopasowałem jedynie spodnie białe i niebieskie. Po dodaniu koszuli białej, błękitnej i różowej okazało się, że ta brzydka i wydawałoby się nudna marynarka wygląda znacznie lepiej. Zastanawiam się jedynie czy nie skrócić jej trochę.

MrVintage pl Lniana marynarka 8

MrVintage pl Lniana marynarka 4 MrVintage pl Lniana marynarka 11 MrVintage pl Lniana marynarka 3 MrVintage pl Lniana marynarka 6 MrVintage pl Lniana marynarka 12 MrVintage pl Lniana marynarka 9 MrVintage pl Lniana marynarka 10 MrVintage pl Lniana marynarka 13 MrVintage pl Lniana marynarka 14 MrVintage pl Lniana marynarka 15 MrVintage pl Lniana marynarka 5 MrVintage pl Lniana marynarka 7 MrVintage pl Lniana marynarka 1 MrVintage pl Lniana marynarka 2

Zdjęcia: Piotr Polak

Marynarka – L.B.M. 1911
Koszula – Montesuma.pl
Spodnie – H&M
Pasek – Massimo Dutti
Torba – Fossil
Buty – Tod’s (LuksusoWewyprzedaze.pl)

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

168 komentarzy do "Marynarka za stówę"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Pschemo
Gość

Marynarka bardzo fajna. Ja nigdy tam nie mogę upolować.. Może dlatego że zawsze wpadam na buty i tam kończę :-) mało białych spodni na naszych ulicach. Super stylizacja.

Tomek
Gość

fajnie skompletowane :)

Krzysztof
Gość

Okazja rzeczywiście świetna, choć nie gustuję w III guzikach – za taką cene warto! Jeżeli ma Pan możliwość delikatnie ją skrócić to myślę, że będzie to dobry pomysł.

Marek
Gość

Jak zawsze udana stylizacja :)

Jedna uwaga – przymiotniki piszemy małą literą (Włoskie marki) ;)

Blackmar
Gość

Bardzo ładna stylizacja, gratuluję :)

Ograniczam wypady do TK Maxa to 1 w miesiącu lub mniej, rzadko kiedy kończy się na mniej niż ?100 ;)

amerykanin z bialegostoku
Gość

w tk maxxie kupuje i szarmant, i tomek miller, i oczywiście Pan. coś jest na rzeczy.

Andrzej
Gość

Piękna stylizacja i zdjęcia.

A taką poszetkę gdzie można kupić? Też jest świetna. Jaki to materiał?

paero123
Gość

No nie wiem, coś mi nie pasuje ale nie potrafię powiedzieć co… W sumie ostatnio unikam takich okazji, nawet w sh zastanawiam się czy coś powyżej 10 zł jest mi potrzebne jeśli od razu nie mam przekonania, że muszę to mieć :-)

skur_wyszyna
Gość

Zestaw śliczny i potwierdzam że w TK Maxx można dostać fantastyczne rzeczy w ekstra cenie… Ostatnio wynalazłem marynarkę Tombolini na 299 zł a oryginalna cena 2500… Niestety noe zdecydowałem sie, a jak przyszedłem następnego dnia to oczywiście marynarki nie było…

Skrócenie marynarki by się trochę przydało… No i opalanie nóg ;-)

Ja
Gość

Jeśli to była Tombollini z Kielc to Ci ją wykupiłem i powiem Ci, że nosi się świetnie. Pozdrawiam ja i marynarka :))

Ja
Gość

Teraz doczytałem.. Ja kupiłem Tombollini dwurzędową piękną ciemno-granatową w białe paski – power stripes ;). Masz racje, materiał to bawełna ale o tak specyficznym splocie i co ciekawe w ogóle się nie gniecie i jest cienko-sweterkowa. Lepszego zakupu nie pamiętam. Udanych polowań na Tombolini :))

Seb
Gość

Tak z innej beczki, świetne okulary. Cała stylizacja, też super. Dobra robota

perfumiarka
Gość

Panie Michale, świetne, miękkie fotki. Bardzo ciekawa i niebanalna stylizacja. Marynarka nie wygląda na lnianą, choć widać, że tkanina żyje, jest lekka i nie walczy “z materią”. Len na pewno ma swój urok, ale dla mnie jest bardzo trudny i kapryśny. Tutaj sytuację ratuje krata, ale jednobarwna tkanina lniana często niestety wygląda kiepsko, bo trudno uniknąć harmonijki na rękawach i zagnieceń, gór i dolin.
Genialne mokasyny Tod’s. Uwielbiam buty tej marki, bo idealnie zachowują formę nawet bez prawideł. Moje, choć założyłam je kilka razy, wciąż nie mają zagnieceń, pomimo białego koloru. Mają sztywną skórę, ale są wygodne jak diabli.
Dlaczego inicjały na koszuli ma Pan tak nisko?
Niebieska koszula w kratkę i fantazyjna poszetka fajnie przełamują “vintage’wy” look marynarki i nadają stylizacji świeżości. Długość marynarki jakoś mnie nie razi.
Perfumy? Ja wybrałabym Fendi Life Essence: bergamotka, mandarynka z nutką kolendry, kardamonu, słodyczą drzewa sandałowego i mocnymi akordami świeżego, czystego cyprysu.

PS Jestem pod wrażeniem zdjęć Piotrka, a tu proszę – jaki ma potencjał w fotografii modowej:)

Janek
Gość

Fendi Life Essence – genialna woda! Używałem jej jakieś 8 lat temu. Z beżowym korkiem, prosta, skromna butelka i niesamowity zapach. Później poznałem klasyczne Dolce&Gabbana pour home i do dzisiaj jest to mój nr1.

Pozdr
J.

perfumiarka
Gość

Dziś Fendi LE uchodzi za unikat i ceny są wywindowane. Koreczek jest drewniany:)

Lukasz Tomaszewski
Gość

Wszystko w tej stylizacji w punkt trafione! Smacznie to wyglada.
Ten monogram na kodzuli to gdzie dokladnie sie znajduje?

perfumiarka
Gość

Nad paskiem, ale wyżej nad paskiem po lewej stronie:)

Dzejkop
Gość

Nie za gorąco w takim zestawie Panie Michale? Z ciekawości pytam :)

Robert
Gość

No właśnie? gdzie? dziwne umiejscowienie monogramu…Jak jakaś panna rozpina koszule i dochodzi do monogramu to traci kontenans…i myśli…o! monogramowy :)

perfumiarka
Gość

i myśli…o kurcze, to chyba Mr Vintage:)

perfumiarka
Gość

Ostatnio widziałam w TK megaodjechaną marynarkę CK. Była robiona z materiału przypominającego PCV (jak w piłce plażowej – tylko w drobne pionowe prążki) i miała bardzo intensywny połysk vinylu. Niesamowita!

Robert
Gość

Fuj…jakie to musiało być szkaradziejstwo…

SJ
Gość

Przepiękna marynarka. Kolor (i wzór, jak ja kocham kratki!) mnie się akurat podoba, zazdroszczę.

Bartek
Gość

A ja mam takie pytanie. Zdjęcie nr 8 – widać przetarcia skóry w butach. Czy będzie Pan coś z tym robił? A jak tak, to w jaki sposób? Wydaje mi się, że jest to dość częsty problem, gdy nie chcemy, aby były one widoczne.

Michał
Gość

Ja bym nie skracał.

perfumiarka
Gość

Zobaczcie te przetarcia – źdźbła trawy i ślimak morski:) Panie Michale, może Pan wie, dlaczego Tod’s ozdabia tylko niektóre modele konikiem?!

perfumiarka
Gość

Ferrari i Porsche mają bardzo podobne koniki:) Ta ki sam mix Ferrari zrobiło chyba z Samsungiem (laptopy), Porsche z Adidasem

Kuba
Gość

Można wiedzieć gdzie zakupiłeś spodnie?
Pozdrawiam

Kapitan Sz
Gość

Jedna z lepszych Pańskich stylizacji ostatniego czasu. Jak zazwyczaj nie jestem przekonany do białych spodni i widzę je tylko w niektórych stylizacjach i to nie na sobie to w tym zestawieniu pasują super.
Fajny powiew włoskiego stylu :)

Kamil
Gość

Czy to wielka wada dla marynarki jeśli podszewka wykonana jest w sporej części z akrylu? sama marynarka to 100% wełny.

Breslauer
Gość

Kamilu,
kup, ponoś trochę w różnych warunkach pogodowych i po prostu przekonaj się empirycznie jak się czujesz pod względem komfortu termicznego w marynarce z taką podszewką. Zawsze też możesz zanieść ją do krawcowej i poprosić by wypruła podszewkę na plecach. Kombinuj…..

Rafał
Gość

Guziki w mankietach rozpięte jak u Lino ;-)
PS Cóż to za zegarek?

Przemek
Gość

Firmy współpracujące z Panem muszą być bardzo zadowolone, niby niewinny wpis ze świetną stylizacją ale buty i smartfon od sponsorów przemycone i to w nienachalny sposób. To część umowy z nimi czy po prostu Panu tak pasowało do zdjęć?

Marcino
Gość

1) Nie skracaj jest super
2) Cóż to za obyczaj z tymi rozpiętymi mankietami, wygląda to niechlujnie i proszę się nie tłumaczyć sprezzaturą.

Pantagruel
Gość

racja ! A marynarka świetna. Jakby co to mogę ją odkupić. (jeśli to rozmiar 48)

Pantagruel
Gość

racja oczywiście w obu punktach :)

Janek
Gość

Marynarke można zafarbować ale zawsze na kolor ciemniejszy. Na stronie http://www.simplicol.pl/
jest wszystko na temat farbowania, nawet fim na you tube jak to sie robi. Na infolini można pewnie dowiedziec się jaki może wyjśc kolor gdyby np. potraktowac marynarką granatową farbą.
Punkty sprzedazy są na terenie całego kraju – w Kielcach również.

Jesli nie na marynarkę, to pewnie na inne rzeczy moze sie przydać. Jest to też temat na kolejny wpis.

Pozdrawiam
J.

perfumiarka
Gość

Simplicol ostatnio reklamuje swoje farby do bielizny, widziałam test na jakimś blogu. Ostatnio mieliśmy w domu farbowanie, kilka podejść. Nie reklamuję tego produktu, ale faktycznie simplicol chyba w tym teście wypadł najlepiej.

doors58
Gość

Kupić okazyjnie marynarkę za stówę, zrobić szoł (nigdy nie widziałem takiego onanizmu nad ciuchem), a potem zafarbować ją jakimś simplicolem. Ludzie, nie róbcie wiochy. Fendim, to to wszystko mi nie pachnie.

Janek
Gość

Autor napisał we wstępie: “Zniechęcał mnie jedynie kolor (brzydki brąz, który już kilka lat temu całkowicie wyeliminowałem z szafy)…” – stąd podałem prosty sposób na zmianę koloru przez farbowanie. I niekoniecznie tej marynarki. Bo być może, przy okazji inni czytelnicy skorzystają z tej metody (farbować można np. przetarte ulubione spodnie, by odnowić lub zmienić kolor). Nikt nie jest przecież tak doskonały jak doors58, co to wie wszystko na temat wszystkiego. Nawet wie do czego pasuje albo nie Fendi.

J.

doors58
Gość

Perfumiarka wie. Mnie Fendi nie pasuje do simplicolu.

Jacek
Gość

A czy wolno spytać skąd pochodzi torba? Wygląda zgrabnie.

Drake
Gość

Podoba mi sie wszystko oprocz jednej rzeczy. Wedlug mnie gdy nosi sie buty na gola stope to powinno sie albo podwijac spodnie albo ubierac takie ktore sa za krotkie do zwyklych butow. W tym przypadku do takiej dlugosci spodni pasowalyby np brazowe zamszowe oxfordy. Gdy ubiera sie buty na gola stope to nie po to zeby potem ja zakryc spodniami.

perfumiarka
Gość

Jakie oxfordy masz na myśli?

Drake
Gość

Na przyklad cos takiego:
http://www.herringshoes.co.uk/_shop/products/Barker-Barker%20Albert-Brown%20Suede-278-255-1_med.jpg
Ale jesli temperatura byla wysoka to zostalbym jednak przy driving mocks lub loafersach i podwinal spodnie.

perfumiarka
Gość

Te oxfordy wydają mi się trochę przyciężkawe (głównie chyba przez ciemny kolor). Mam wrażenie, że “dociążyłyby” tę lekką stylizację. Tod’sy mają odcień mlecznej czekolady.

doors58
Gość

Wszystkie (no prawie) brytyjski buty są solidne, ale przyciężkawe. Jak niemiecki fussbal ćwierć wieku temu. Patrz http://www.fashionbeans.com/2014/the-great-english-shoe/

Kamil
Gość

Ponawiam pytanie czy podszewka z mieszanki akrylu i wiskozy (chyba więcej akrylu) jest dopuszczalna?

Przemek
Gość

Co to znaczy dopuszczalna? Oczywiście, że tak. Jak lubisz się dusić to wszystko si :)

Marcin Dośpiał
Gość

W końcu zobaczyłem (na zdjęciu 9-tym od góry) jak wygląda dopasowana koszula.
Zaniosłem właśnie pierwszy raz koszulę do zwężenia i czekam jaki będzie efekt.
Czy Pańską była zwężana, czy udało się kupić akuratną?

Frank
Gość

A ja mam pytanie odnośnie dopasowania wzorów; zawsze myślałem, że nie powinno się łączyć różnych części garderoby o tym samym wzorze. Mam tu na myśli jeśli marynarka jest w kratę, to koszula już nie powinna być, itd. U Pana natomiast mamy koszulę, marynarkę a nawet poszetkę w kratę…? Czy to jest ok?

TonySoprano
Gość

Rozpiete guzik/guziki przy rekawach marynarki wygladaja swietnie i nadaja wg mnie troche luzu i klimat wloskiej stylizacji. Bardzo fajnie.

Drake
Gość

Nie widze tutaj rozpietych guzikow marynarki, natomiast sa rozpiete guziki w mankietach koszuli.

Tomas_h
Gość

Bo za buty to dales troche wiecej niz stowe …..
http://www.luksusowewyprzedaze.pl/p/mokasyny_ferrari_gommino-tod_s-2633.html

perfumiarka
Gość

Tod’sy nigdy nie były tanie, ale warte swojej ceny. Do dziś żałuje, że nie kupiłam jednego z modeli: białe driving mocs z poprzecznym “jednopensówkowym” paskiem wykonanym z błękitnego, transparentnego PVC.

Tomas_h
Gość

Niby racja, ale pomimo wszystko, cena robi wrazenie…
No – przynajmniej na mnie :-)

perfumiarka
Gość

jak dobrze poszukasz na allegro, poczekasz to kupisz za 500 zł

Tomas_h
Gość

a wiesz co – czasu ci u mnie dostatek ….
poszukam i poczekam
a co mi tam :-)

Robert
Gość

brzydkie

Fivepockets
Gość

Zalatuje na Maxxa promocją sieci.

dejko
Gość

Na mnie najlepsze wrażenie zrobiła koszula.

gaq
Gość

Fajnie, że poświęcił pan wpis dla tej marynarki, o której pisał pan ostatnio w odpowiedzi na jedno z pytań czytelników :).

Mateusz
Gość

Mnie się podoba. Pasuje do oprawek. Poza tym, fajna jest krata al’a księcia Walii. Mam podobną, szarą z wełny, tylko, że to wersja jesienna.
Mam pytanie, ona oryginalnie była z trzema guzikami przy mankiecie, czy to efekt krawieckiej ręki przy skróceniu?

Mariusz
Gość

Jak połaczyć 3 kratki ? Zawsze mam problem z łączeniem różnych wzorów , genialna stylizacja. Zegarek ; Orient star ?

Pawęł G
Gość

Doskonała marynarka i w ogóle świetny, letni zestaw. Dla własnej potrzeby usunąłbym najwyższy guzik i zaprasował lekko klapę w jego miejscu, natomiast przy obecnie przykusych marynarkach ta długość wydaje mi się idealna. Po skróceniu wyglądałaby jak niektóre dziwolągi z Zary. Zgadzam się też z którymś z przedmówców, że w takiej stylizacji lepiej wyglądałyby krótsze lub po prostu węższe nogawki pokazujące cały but i więcej nogi. Całość i tak, jak dla mnie, rewelacyjna. Rozpięte mankiety koszuli, przy tej marynarce, w ogóle mnie nie rażą, jest natomiast łatwy dostęp do zegarka, co przy dopasowanych mankietach i spoconej upałem skórze nie jest takie łatwe.

Martin
Gość

W moim odczuciu w stylizacji generalnie wszystko gra, z kilkoma detalami:
– nie rozumiem pozostawienia rozpietych guzików w mankietach…
– torba nie pasuje do zestawu (nie ten klimat i zbyt ostry kolor do stonowanego stroju)
– kratka księcia walii to chyba nie jest dobry wzór na lnianą tkaninę..pognieciony nie wygląda dobrze

perfumiarka
Gość

Pognieciony len generalnie nie wygląda dobrze. Wyprasowany też nie. W marynarce pana Michała natomiast mi nie przeszkadza. Szkoda, że nie widać, co dzieje się na frontowej części torby.

Maciuś
Gość

-Halo policja? Ten pan ma torebkę… boję się go :(

skur_wyszyna
Gość

Od samego początku bardzo podobał mi się ten zestaw, jak zresztą pisałem powyżej, ale wciąż mi coś nie pasowało, ale nie mogłem ogarnąć co… Doszło do mnie… Kant w tych spodniach nie powinien tam być… Są zbyt dopasowane, przez co kant na udach zanika i wygląda to słabo… Poza tym zgodziłbym się co do uwag paru osób powyżej – spodnie trochę za długie, albo należałoby wywinąć je ” z raz”…

A co do stwierdzenie, że jest to typowa marynarka 2,5 guzika to się nie zgodzę – raczej jest to typowa marynarka na 3 guziki, z których trzeci górny wypada bardzo wysoko… W “2,5” najczęściej guzika nie widać gdy marynarka jest rozpięta czy zapięta. Rzeczywiście dobrym rozwiązaniem (jak sam wspomniałeś) byłoby pozbycie się tego guzika

Pzdr
G

Paweł
Gość

I to się nazywa zakup, a nie. Też se kupię ;)

zw1920
Gość

Marynarka, marynarką, ale mnie urzekło dopasowanie koszuli – praktycznie perfekcyjne:)

Lukasz Tomaszewski
Gość

ja bylem ostatnio na pewnej oficjalnej ceremonii gdzie wypadalo miec na sobie garnitur, jeden Pan mial pieknie skrojona marynarke, dobrze dobrana koszule, krawat i poszetke a na dole spodenki… mowcie co chcecie, opowiadajcie o luzie w modzie ale dla mnie to jest smieszne bo facet wyglada jak chlopiec z angielskiej podstawowki dwie dekady temu
:) ja stanowczo takim stylizacjom mowie nie

Lukasz Tomaszewski
Gość

zapomnialem dodac: oczywiscie te spodenki byly z tej samej parafii co marynarka (zeby nie bylo ze o sportowych mowie)

Michał
Gość

Witam. Niedługo wybieram się na ślub jako gość i zastanawiam się nad jakimś ciekawym połączeniu marynarki + spodni + koszuli z muszka. chciałbym żeby wszyscy patrzyli na mnie z zazdrością :) Czy miałby pan jakieś sugestie ? miło by było jakby były one poparte zdjęciami. (nie ukrywał ze gra kolorami wchodzi w grę bo nie mam z tym problemu w końcu świat do odważnych należy) Z góry dziękuje.

adam
Gość

Myślę że pasowałaby Ci marynarka CK o której pisze perfumiarka w komentarzach powyżej. Jest dostępna w TK Maxx w odjazdowym żarówiastym kolorze, wykonana jakby z PCV, możesz dopytać Ją o szczegóły. Myślę że będziesz zadowolony. O reszcie szczegółów garderoby niech wypowie się Pan Michał

perfumiarka
Gość

Żaden stylista szanujący swoją pracę i kompetencje, tym bardziej pan Michał, nie podejmie się doradzania/ubierania kogoś, nie wiedząc/widząc jak wygląda osoba, ile ma lat, jaką ma budowę, jak się ubiera na co dzień, w jakim charakterze idzie na ślub.To by było bardzo nieprofesjonalne. Chyba, że chcesz się przebrać, a nie ubrać.

Przemek
Gość

Idziesz na ślub a nie do cyrku jako klaun. Co to w ogóle za tekst: “chciałbym żeby wszyscy patrzyli na mnie z zazdrością”.

Ty jesteś tylko gościem. Z takim podejściem współczuję parze młodej bo albo się ubierzesz jak pajac albo jak Pan Młody.

Winszuję!

dejko
Gość

Otóż to. Na ślubie i weselu, wszyscy z zazdrością powinni patrzeć na Pana Młodego, a nie jednego z jego gości. Zresztą czego tu zazdrościć? Muszki którą podłapała cała gimbaza na przełomie ostatniego roku i zastąpiła nią krawat myśląc, że tak jest modnie? Jeszce żeby te muszki wiązane były, a to jakieś truchło na gumce.

Standardy polskich wesel są takie, że aby pozytywnie się wyróżnić, wystarczy ubrać się prawidłowo. Właściwego rozmiaru ciemny garnitur, biała koszula z długim rękawem, czarne, wypastowane na błysk oxfordy, gustowny krawat. No i ważne, żeby to nosić z godnością, a nie po dwóch głębszych leżeć rozwalonym na krześle z koszulą rozpiętą do pępka, marynarką przewieszoną przez poręcz i krawatem leżącym pomiędzy sałatką a butelką czystej.

Michał
Gość

Proszę komentarz dejko oprawic w ramki i pokazywać wszystkim facetom wybierajacym się na ślub w charakterze gościa. Prawdziwy facet nigdy nie będzie chciał, by na ślubie kumpla ludzie patrzyli na niego a nie na Pana Młodego. Dzięki dejko:)

Adrian
Gość

Fajna ta marynarka ja także szukam od jakiegoś czasu marynarek ale nie wiedziałem że w TK Maxie takie przeceny można złapać osobiście jakoś nie przepadam za tym sklepem. Wiem że za oceanem jest on znacznie lepszy i jakościowo i cenowo. Dzięki za info idę poszukiwać promocji.

Patrycjusz
Gość

Witam! Na wstępie muszę przyznać się, że “odkryłem” blog p. Michała kilka dni temu i jestem wprost wniebowzięty! Stylizacja wprost genialna! Koszula idealna. Mam jednocześnie pytanie troszkę z innej beczki: czy można połączyc beżowe chinosy z granatową marynarką w delikatne prążki czy lepiej byłoby gdyby marynarka była gładka?

Janek
Gość

Znalazłem przed chwilą artykuł w necie o Armanim (kończy dzisiaj 80 lat) http://vumag.pl/ciekawostki/8-nieznanych-faktow-o-giorgio-armanim,63228.html
To tak w nawiązaniu do wpisu na tym blogu z czerwca.

Pozdr.
J.

wpDiscuz