Wiem, że pytanie nie dotyczy tematu wpisu, ale bardzo intryguje mnie jedna kwestia. Co sądzi Pan o ubraniach z poliestru z dużą domieszką wiskozy (30-40%). Wiem, że na pewno nie nada się to na koszulę, ale mam taką marynarkę (podeszewka jest 100% wiskozy, a warstwa zewnętrzna jak opisałem) nie używam jej często, ale nosi się znośnie. Ostatnio trafiłem na spodnie ze składem 65% poliestru, 32% wiskozy i 3% elastanu. Czy można liczyć na to, że taka ilość wiskozy wystarczy żeby zapewnić jakąś przewiewność tkaniny i nie przegrzać się w ciepłą pogodę?
Powiadomienie o plikach cookie - 7 ubrań i dodatków z robotniczym rodowodem korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie.Zamknij
Wiem, że pytanie nie dotyczy tematu wpisu, ale bardzo intryguje mnie jedna kwestia. Co sądzi Pan o ubraniach z poliestru z dużą domieszką wiskozy (30-40%). Wiem, że na pewno nie nada się to na koszulę, ale mam taką marynarkę (podeszewka jest 100% wiskozy, a warstwa zewnętrzna jak opisałem) nie używam jej często, ale nosi się znośnie. Ostatnio trafiłem na spodnie ze składem 65% poliestru, 32% wiskozy i 3% elastanu. Czy można liczyć na to, że taka ilość wiskozy wystarczy żeby zapewnić jakąś przewiewność tkaniny i nie przegrzać się w ciepłą pogodę?