fbpx

Krótki przewodnik po wełnach

49 komentarzy

Wełna to jedno z najpopularniejszych włókien naturalnych stosowanych w modzie męskiej. Zastosowanie wełny jest niemal tak szerokie jak bawełny, a jednak niewiele osób o tym wie, bo wełna kojarzy się przede wszystkim z ciepłymi kolekcjami jesienno-zimowymi, w których królują dzianinowe swetry, wełniane płaszcze czy dodatki takie jak szalik i czapka. A przecież wełna to nie tylko dzianiny, ale także tkaniny, które w zależności od gramatury znajdują zastosowanie przede wszystkim w produkcji garniturów, marynarek i klasycznych spodni. Męską klasykę trudno sobie wyobrazić bez wełny.

Podstawowe zalety wełny w ujęciu odzieżowym są następujące:

– Wełna bardzo dobrze izoluje ciało przed niskimi temperaturami ale także bardzo dobrze odprowadza wilgoć – to sprawia, że wełna jest doskonałym włóknem nie tylko jesienią czy zimą, ale także w czasie największych upałów. Ubrania wykonane z tkaniny wełnianej o splocie typu fresco przez wielu uznawane są za najbardziej komfortowe nawet przy największych upałach. Komfort takich garniturów czy marynarek jest ponoć dużo większy niż w przypadku lnu.

– Wełna ogrzewa nawet wtedy, gdy jest wilgotna – w czapce czy kapeluszu z wełny nie zmarzniemy nawet przy niewielkim deszczu. Wełna absorbuje wewnątrz włókien nawet do 35% wilgoci. Oznacza to, że wełna może być częściowo mokra, a nie będzie to odczuwalne. Z bawełną jest zupełnie inaczej, bo nawet niewielkie zawilgocenie sprawia, że bawełna staje się chłodna i dotykiem czuć tę wilgoć.

– Włókna wełny są niezwykle sprężyste, co sprawia, że tkaniny i dzianiny wełniane nie są podatne na zagniecenia w takim stopniu jak np. bawełna. Swetry wełniane właściwie nie wymagają prasowania, garnitury z dobrej wełny wysoko skrętnej także nie wymagają częstego prasowania.

– Wełna jest odporna na szybkie pochłanianie zapachów. Naturalna budowa włókien (łuskowatość) wełny sprawia, że ulegają one do pewnego stopnia samooczyszczaniu. Oznacza to, że odzież wełniana nie wymaga tak częstego prania czy czyszczenia jak np. odzież bawełniana, która bardzo szybko chłonie zapachy, kurz i inne zabrudzenia.

Podstawowym surowcem do produkcji wełny jest okrywa włosowa, czyli inaczej sierść. Pod względem ilościowym najwięcej wełny do przemysłu odzieżowego dostarczają owce. Mniejsze ilości, ale pod względem jakościowym bardzo cenione, pozyskuje się z kóz, lam, wielbłądów i królików.

Szczególnym uznaniem w przemyśle odzieżowym cieszą się wełny merynosowe, które w wielu sklepach owiane są mitem produktu premium (na metkach znajdziemy najczęściej oznaczenie „merino wool”). Największym producentem tego rodzaju wełny jest Australia. Wełna typu ?merynos? charakteryzuje się wysoką miękkością i puszystością, jej włókna są bardzo cienkie i sprężyste. Przy wyrobach z wełny merynosowej praktycznie nie ma odczucia gryzienia skóry, co jest charakterystyczne dla wełen pozyskiwanych z owiec zamieszkujących nizinne tereny. Większość materiałów garniturowych jest produkowana właśnie z wełny merynosowej. Wyjątkowe właściwości wełny typu merino wynikają głównie z warunków w jakich żyją te owce- w zimie temperatura spada nawet do -20 stopni C, natomiast latem dochodzi do 40 stopni C. Z wełny merynosowej produkuje się przede wszystkim wysokiej jakości tkaniny garniturowe, cienkie swetry, szaliki a także bardzo cenioną bieliznę termoaktywną.

Kolejnym rodzajem wełny o wyjątkowo dobrej opinii jest kaszmir. Słowo to wywołuje od razu uczucie ciepła, niezwykłej miękkości i ekskluzywności. Surowcem do produkcji oryginalnego kaszmiru jest sierść kóz kaszmirskich zamieszkujących głównie tereny Mongolii i Chin. Włókna pozyskuje się poprzez ręczne wyczesywanie lub skubanie wełny, raz do roku, zazwyczaj na wiosnę. Kaszmir jest jednym z najdroższych włókien, a jedna koza dostarcza rocznie tylko od 50 do 200 gram wełny puchowej. Warto podkreślić, że zdecydowana większość najbardziej renomowanych tkanin i dzianin kaszmirowych jest produkowana we Włoszech, Wielkiej Brytanii i Japonii, a Chiny czy Mongolia są jedynie eksporterem półproduktu – surowej wełny kaszmirowej. W związku z tym, że kaszmir jest bardzo drogim surowcem, to w przypadku marek ze średniej półki spotkamy go najczęściej w postaci dodatków (5-15%) w swetrach, kurtkach i płaszczach.Wyroby wykonane w 100% z prawdziwego kaszmiru spotkamy głównie w ofercie marek z wysokiej półki. W modzie męskiej będą to przede wszystkim szale i swetry, ale także marynarki, płaszcze, skarpety, krawaty. Kaszmir to ciekawy temat na dłuższy wpis i postaram się o to jeszcze w tym miesiącu.

Innym rodzajem wełny pozyskiwanym z kóz jest moher. Kozy angorskie, z których pozyskiwany jest moher strzyże się 2 razy do roku, a z jednej kozy można nawet do 5 kilogramów sierści rocznie. Jeśli chodzi o cechy moheru, to są one bardzo podobne do kaszmiru, a więc wyróżnia je przede wszystkim miękkość, puszystość i delikatny chwyt. Moher ma dużo większy połysk w porównaniu do kaszmiru i cecha ta w modzie męskiej jest wykorzystywana przede wszystkim w tkaninach garniturowych przeznaczonych m.in. na smokingi i inne ubiory na bardziej oficjalne okazje. Dużą wadą moheru jest zdolność do samoistnego filcowania, przez co ten rodzaj wełny stosuje się przede wszystkim w postaci dodatków (5-10%) do innych rodzajów wełen. Wyroby wykonane w 100% z moheru bardzo szybko traciłyby swoje właściwości estetyczne. W modzie męskiej, poza wspomnianymi tkaninami garniturowymi wełna moherowa nie znajduje zbyt szerokiego zastosowania.

Poza kozami i owcami surowiec do produkcji wełny dostarczają także wielbłądy – zwierzęta, które żyją w zupełnie odmiennych warunkach klimatycznych w porównaniu do kóz i owiec. Wełna wielbłądzia charakteryzuje się przede wszystkim większą trwałością w stosunku do wełny owczej i koziej. Włókna sierści wielbłąda są nawet do 70% mocniejsze niż włókna z sierści owiec. W modzie męskiej wełna wielbłądzia znajduje zastosowanie przede wszystkim w produkcji grubych tkanin przeznaczonych na ciepłe płaszcze, najczęściej w naturalnym kolorze camelowym.

Jeszcze bardziej niszowe ale również bardzo cenione są wełny produkowane z sierści alpak i lam oraz z królików angorskich (wełna angorska) To jednak gatunki rzadko spotykane w modzie męskiej.

Kupując produkty z wełny warto czytać przede wszystkim metki ze składem surowcowym. Wełna jest dość drogim surowcem i dlatego większość marek z niższej i średniej półki stosuje tańsze domieszki, a coraz częściej to właśnie wełna jest dodatkiem do innych tkanin i dzianin. Oznaczenie na metce „wełna/wool” domyślnie oznacza wełnę owczą. Jeśli wełna jest innego pochodzenia, to będą to inne oznaczenia (np. merino wool, camel hair, kaszmir, angora). Inne surowce jakie najczęściej pojawiają się jako mieszanki razem z wełną to:

bawełna – dobre rozwiązanie dla osób, które nie lubią gryzącej wełny i chcą mieć dzianinę nie tak ciepłą jak w przypadku dzianiny ze 100% wełny; bawełna zmniejsza także mechacenie się powierzchni zewnętrznej dzianin,

kaszmir – dodatek stosowany dla podniesienia prestiżu wyrobu a także zmniejszający szorstkość wełny owczej,

akryl – bardzo popularny dodatek a także tańszy zamiennik wełny wśród marek z niższej półki; akrylu należy unikać jak ognia – bardzo szybko się mechaci, elektryzuje się, nie jest higroskopijny,

poliamid – podwyższa własności wytrzymałościowe wełny (z tego względu bardzo często jest stosowany jako dodatek w skarpetach), jednak jeśli jest go powyżej 15-20%, to komfort użytkowania spada,

poliester – spełnia podobną rolę do poliamidu, również jest nie higieniczny – chłonie maks. 5% wilgoci,

wiskoza – ma podobne cechy do bawełny, jednak łatwiej ulega rozciąganiu i jest mniej trwała.

Na metkach warto także zwrócić uwagę na instrukcję prania – dzianiny (swetry, szaliki, czapki) zazwyczaj można prać ręcznie w temperaturach do 40 stopni C, natomiast tkaniny (garnitury, płaszcze, kurtki, spodnie) zazwyczaj można prać/czyścić wyłącznie na sucho (np. w pralni chemicznej).

Podobne wpisy

Subscribe
Powiadom o
49 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Anonymous
14 lat temu

Nie każdy akryl się mechaci, istnieją gatunki włókien akrylowych mało podatne na kuleczkowanie. Sam mam gdzieś taki sweter. Co do pozostałych cech – pełna zgoda. Sam nie lubię akrylu. Warto jednak dodać, że jest to często jedyne „ciepłe” rozwiązanie dla osób uczulonych na wełnę, bo akryl sam w sobie jest hipoalergiczny. No i można go prać w pralce.

JustOneDayStory
14 lat temu

Jak zwykle coś ciekawego i jakże przydatnego!
Pozdrawiam,Emil.

http://www.justonedaystory.blogspot.com

meqoq
14 lat temu

Proponuję przeredagować ten fragment „Ubrania wykonane z tkaniny wełnianej o splocie typu ?fresco? przez wielu uznawane są za najbardziej komfortowe nawet na największe upały. Komfort takich garniturów czy marynarek jest ponoć dużo większy niż w przypadku lnu, który uznawany jest za najbardziej komfortowy materiał na wiosnę i lato.”

Mr. Vintage
14 lat temu

*Anonimowy 23:18
Oczywiście bywają lepsze i gorsze akryle, ale ja mam wyłącznie negatywne wrażenia o tym wkłóknie.

Warto przede wszytkim podreślic, że akryl jest włóknem chemicznym, a wełna naturalnym.

Niestety akryl coraz częściej będzie się pojawiał w kolekcjach tańszych marek jako zamiennik nie tylko wełny, ale także bawełny. Postaram się o wpis na ten temat, bo w ostatnich kilkunastu miesiącach zauważyłem skutki znaczącego wzrostu cen bawełny, o których było głośno ponad rok temu – marki z niższej półki zastępują bawełnę m.in. tanim akrylem.

*meqoq
Dzięki, już poprawiłem.

Anonymous
14 lat temu

Akryl jest akrylem i nikt mi niech nie mówi, że się niekosmaci. Rzeczy z akrylu są jednorazowe po praniu robi się „ścierka?. Więc radze nawet najpiękniejszy sweter odpuścić jak ma w składzie 100%akrylu.Niestety większość sieciówek ma rzeczy z tego sztucznego włókna:

Anonymous
14 lat temu

nie ma to jak bawełna egipska.
wszystkich sztucznych włókien oczywiscie nawet nie tykam

Grzegorz S.
14 lat temu

Michał, a czy pojawi się wpis nt. swetrów (wszelakich typów, golfów, cardiganów), które śmiało można założyć do stroju smart casual, marynarek, ewentualnie semi-formalnych garniturów??

Obecnie mam kilka jasnych i wyrazistych (lazurowy, jasnozielony, błękitny) swetrów i nie wiem z czym to ugryźć. :)
Pozdrawiam

Vislav
14 lat temu

Witaj Michał,
bardzo dobre opracowanie – przewodnik po świecie wełen i wełenek.
W pełni popieram i potwierdzam zastosowanie wełnianych dzianin i tekstyliów we wszystkie pory roku – również latem. Komfort użytkowania ubiorów z tkanin wełnianych ze splotem fresco w wyższych temperaturach znacznie przewyższa lny i bawełny. A o zimie to nawet nie ma co mówić.
W dalszym ciągu wszelkie „sztuczności” nieudolnie naśladują właściwości wełny.

Warto jeszcze wspomnieć o bieliźnie. Jest taka ciekawa strona: Woolpower
Szczerze polecam poczytać. Z kupnem może być trudniej na naszym obszarze.

pozdr.Vslv

Peek
14 lat temu

Bardzo dobry post i jak zwykle interesujący :)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

VintageBackpack
14 lat temu

W 100% zgadzam się z opinią o akrylu. Niestety ostatnio sieciówki, które unikały jego domieszek (H&M) wprowadzają akryl do wiekszości produktów. Najgorzej zawsze z tym było u marek Inditexu..ale w tym sezonie to już plaga :/

Anonymous
14 lat temu

Ja również od wielu już lat należę do klubu wielkich orędowników tkanin wełnianych. Nie raz miałem okazję na własnej skórze odczuć zdecydowaną wyższość naturalnych tkanin nad wszelakimi sztucznymi surogatami. Swego czasu sporo eksperymentowałem z marynarkami o zróżnicowanym składzie surowcowym, ale szybko mi przeszło i z wielką przyjemnością przeprosiłem się z poczciwą i niezastąpioną wełną. Tyczy się to zarówno wizytowych garniturów jak i codziennie noszonej dzianiny. Dopuszczam jedynie nieduże domieszki materiałów pochodzenie wyłącznie naturalnego. Co prawda trzeba na takie wyroby wysupłać o wiele więcej zaskórniaków, ale po stokroć warto. O wiele większy komfort noszenia, znacznie dłuższy czas użytkowania, no i jaki… Czytaj więcej »

Anonymous
14 lat temu

Pański blog w końcu przekonał mnie do tego by patrzeć na metkę ze składem.

W komentarzach wyżej sama prawda. Sieciówki zasypują nas masą produktów z domieszkami. Same w sobie czasem mają „zalety”.

Co pan powie na kurtkę o składzie 80 wełna + 20 wiskoza?

Anonymous
14 lat temu

chociaż jestem kobietą to bardzo lubię Twój blog, świetny wpis, chętnie poczytam więcej o kaszmirze. Ostatnio udało mi się kupić w second handzie sweter MaxMary 100% kaszmiru za 8zł, szok :)

Anonymous
14 lat temu

Chciałbym zapytać o właściwości wełny dziewiczej oraz o od jakiej ceny można zakupić najtanszy sweter 100% kaszmir? W zeszłym roku m&s były takie po 320 podajże, ale nie wiem o ile naprawdę był to prawdziwy kaszmir.

+Immune+
14 lat temu

„Chciałbym zapytać o właściwości wełny dziewiczej oraz o od jakiej ceny można zakupić najtanszy sweter 100% kaszmir? W zeszłym roku m&s były takie po 320 podajże, ale nie wiem o ile naprawdę był to prawdziwy kaszmir. „

Najtańszy sweter wykonany ze 100% kaszmiru widziałem za równowartość ok. 800 złotych. Jest to jednak zakup budżetowy i lepiej zrezygnować ze splendoru i komfortu jaki daje ten materiał i za tę cenę zakupić dwa dobrej jakości swetry wełniane. W przypadku przyzwoitego kaszmirowego swetra trzeba się przygotować na wydatek rzędu min. 500 EUR.

Mr. Vintage
14 lat temu

*VislavSklepów z bielizną z wełny merynosowej znalazłem całkiem sporo, więc z zakupem nie jest tak źle. Ceny także są atrakcyjne, bo są to zazwyczaj nszowe marki specjalistyczne. *Anonimowy 13:18Wiskoza jest włóknem dośc słabym i delikatnym. Bardziej polecałbym mieszankę wełny z bawełną. *Anonimowy 02:21Wełna dziewicza jest na pewno godna uwagi, ale to włókno rzadko spotykane i drogie. W końcu za wełnę dziwiczą uznaje się tylko tą po raz pierwszy strzyżoną z bardzo młodych owiec. Właściwości będą podobne do normalnej wełny, tyle że w użytkowaniu będzie bardziej przyjemna w dotyku i bardziej delikatna. Sądzę, że taką wełne można porównac do kaszmiru średniej… Czytaj więcej »

Anonymous
14 lat temu

Pytanie do autora. Skąd czerpiesz wiedzę? Styl pisania, jakość teskstów, poprawność językowa może się podobać lub nie (mi akurat się podoba). Ale skąd masz taką wiedzę? Książki, internet, sprzedałeś duszę za wiedzę modową? Wielki szacunek dla Ciebie i tej strony. A z ciekawośći dlaczego nie napisałeś recenzji nowej kolekcji Rage Age by Rafał Czapul? To była taka mała tradycja Twojego bloga.
pozdrawiam

Barb?s-Rochechouart
14 lat temu

Ojej nigdy wczesniej nie spotkalem sie z tak wyczerpujacym opisem wełny:) Doceniam i dziękuję za nową, cenną wiedzę.

———————————–
INDYWIDUALNA MODA ZACHODU
http://barbesrochechouartfashion.blogspot.com/

Mr. Vintage
14 lat temu

*Anonimowy 13:44Dzięki za miłe słowa. Wiedza pochodzi z wielu źródeł. Przede wszystkim od wielu lat pracuję w branży odzieżowej, więc mam ciągły kontakt z tkaninami, informacjami technicznymi, szkoleniami branżowymi. Drugie istotne źródło informacji to oczywiście internet: blogi, fora internetowe, strony specjalistyczne. Inne cenne źródła wiedzy to: książki, czasopisma, artykuły prasowe, informacje prasowe od marek. Jeśli chodzi o Rage Age, to przyznam szczerze, że nie podjąłem się recenzji ostatniej kolekcji, bo nie widziałem jej na żywo, a zdjęcia katalogowe tym razem są wyjątkowo „mroczne”, bardzo słabo eksponują produkt. Nie było także pokazu mody, więc pełnej kolekcji nie widziałem nawet na zdjęciach… Czytaj więcej »

Anonymous
14 lat temu
Anonymous
14 lat temu

Mr. Vintage to obecnie jeden z najbardziej opinitwórczych blogów, jeden z najpopularniejszych. W samych superlatywach wypowiadał się o nim Rafał Bauer. I nie podesłano do MrV żadnych fotek ukazujących kolekcje Rage Age. Dziwne. Albo inaczej głupie. Każdy kto odrobinę się interesuje modą męską czyta blogi. Recenzja na tak popularnym by się przydała. Chyba, że firma zadowoliła się klientami którzy zostawaiją grube pieniądze w kasach i innych nie potrzebują…

Mr. Vintage
14 lat temu

Fotki dostałem, ale takie jak w katalogu, czyli trudno na ich podstawie wydać uczciwą wobec Marki i Czytelników opinię.

Anonymous
14 lat temu

Bardzo przydatne informacje. W modzie damskiej w tym roku zauwazylam, ze dominuje (NIESTETY!)poliester- i to bez znaczenia czy w sklepach z nizszej polki, gdzie kosztuje 70 zl, czy z wyzszej- i wtedy potrafi kosztowac nawet 500 zl(np.Royal Collection). Masz jakies doswiadczenie ze swetrem/płaszczem, ktorego sklad w 60% stanowi poliester? Pozdrawiam Ann

Anonymous
14 lat temu

Z niszowych tkanin wełnianych jest jeszcze cashgora pozyskiwana z kóz kaszgorskich (skrzyżowanie angorskich i kaszmirskich). Nie wiem, jak z odzieżą męską, ale 30-50% dodatek alpaki w płaszczu nie jest tak niespotykany w przypadku odzieży damskiej.
Akryl stosuje się w ubraniach ponieważ, w przeciwieństwie do tkanin naturalnych, dobrze trzyma kolor i przez swoje rozciąganie (pranie ręczne w 30-40st.C) równoważy kurczenie np. włókien wełnianych.

kanoni3r
14 lat temu

Temat sprzed paru miesięcy ale pozwolę sobie napisać, że w Cubusie widziałem całkiem przyjemne kolorystycznie swetry z wełny owczej oraz merynosowej, odpowiednio za 39,99 oraz 49,99, co za wełnę nie jest raczej ceną zbyt wygórowaną.

| Mr Vintage - rzeczowo o modzie męskiej
13 lat temu

[…] z wełny merynosowej. O jej właściwościach pisałem na blogu w zeszłym roku, zatem odsyłam do tego wpisu, a teraz tylko skrótowo wymienię zalety: taka wełna bardzo dobrze reguluje temperaturę ciała, […]